Seksualność kobiet

seksualnosc-kobiet seksualnosc-kobiet

18 sierpnia 2010

hourglass 4 min

W dobie równouprawnienia może się wydawać, że nie ma już mowy o żadnej nierówności. A jednak pozostała jedna sfera, w której tej równości nie ma: sfera seksualności. Możesz pomyśleć: "o co chodzi?" przecież wszyscy możemy uprawiać seks i o tym mówić. Nie obowiązują już ograniczenia z epoki wiktoriańskiej. Zgadza się, seks możemy uprawiać. Jednak wciąż pozostaje wiele rzeczy, o których wciąż "nie należy" mówić, o których rozmawiać "nie wypada". A bardziej nie wypada kobietom, niż mężczyznom. I dlatego to one znajdują się na gorszej pozycji.

Zaczyna się już w przedszkolu, kiedy rodzice chłopców uczą, że ci posiadają ptaszka, a dziewczynkom nic nie mówią o ich pochwach. Kilka lat później, kiedy nastolatki dostają miesiączkę, szybko uczą się, że nie powinny rozmawiać o tym zbyt głośno. Nawet słowo miesiączka jest jakieś zakazane – kobiety w reklamach mają przecież te dni. Dziewczyny "nie powinny" interesować się tymi sprawami, nic nie mówi się o dziewczęcej masturbacji, na dźwięk słowa wagina czerwienią się i zawstydzają się nie tylko dziewczynki, ale i dorosłe kobiety.

Kiedy dorosłe osoby spotykają się w łóżku, nagle się okazuje, że trzeba gasić światło, że wolno robić to tylko w nocy, że seks oralny nie wchodzi w grę, bo jest "brudny", że brakuje nam słów i odwagi, żeby rozmawiać o intymności. Dlatego też milczymy, a nasze uprzedzenia i wstyd przekazujemy następnym pokoleniom. Kobiety często mają bardzo negatywny stosunek do swoich genitaliów, które kojarzą im się tylko z wydalaniem i krwawieniem. Kobiecy srom można zobaczyć tylko w pornografii bądź w podręcznikach anatomii, dlatego kobiety często nie mają pojęcia, jak naprawdę wyglądają ich waginy. Czasem, aby dostosować się do tego, co widzą na obrazkach (a co dalece odbiega od rzeczywistości), potrafią zgłosić się do chirurga, aby ten obciął im znaczną część warg sromowych. Kobiety wychowane na romansach i komediach romantycznych, uczone, że kobieta nie odczuwa podniecenia, że nie jest tak "zwierzęca" i że nie ulega popędom, mylą seks z miłością, angażują się w toksyczne związki i dają się wykorzystywać. Wiedząc, że "powinny" lubić seks, czasem się do niego zmuszają, robią to mechanicznie, nie odczuwając żadnej przyjemności, żeby tylko ich mężczyźni byli zadowoleni.

Pytanie: czy nadal chcemy tak żyć? Czy chcemy, bo kobiety zakrywały się po szyję kołdrą, gdy tylko zapalimy światło? Czy chcemy, żeby przeżywały zażenowanie, mówiąc o swoich potrzebach i fantazjach seksualnych? Czy chcemy, żeby unikały takich form seksu, które im sprawiają przyjemność, obawiając się, że robią coś "brudnego" czy "nieprzyzwoitego"?

Serwis Seksualność-Kobiet.pl właśnie przygotował e-book dla wszystkich kobiet, które chcą wyzwolić się ze stereotypów i uprzedzeń dotyczących ich seksualności: dowiedzieć się czegoś o własnej sile i wyjątkowości, poznać trochę kobiecej historii i dowiedzieć się o istniejącym kiedyś kulcie waginy, nauczyć się, jak odróżnić miłość od pożądania i wziąć odpowiedzialność za swój własny orgazm.

Publikacja może zaciekawić też panów, którzy często nie wiedzą, dlaczego ich partnerki nie reagują zbyt entuzjastycznie na śmiałe propozycje, dlaczego narzekają na to, że mają grube nogi i dlaczego tak często "boli je głowa".


Z e-booka dowiesz się:
- dlaczego mylimy seks z miłością?
- czy kategoria "dziewica" ma rację bytu w dzisiejszych czasach?
- jak zaakceptować swoje (niedoskonałe) ciało?
- czym pachną pochwy?
- co nam daje masturbacja?
- kto jest odpowiedzialny za Twój orgazm?
- jak wygląda seks według kobiet?
- dlaczego Freud i Kinsey tak bardzo się mylili, pisząc o "niedojrzałości" orgazmu łechtaczkowego?
- co zrobić, żeby wypowiadać słowo "pochwa" bez skrępowania i poczucia winy?
- skąd bierze się nasze negatywne nastawienie do własnych wagin?
- co zrobić, żeby mieć lepsze pojęcie o swoich genitaliach?
- co o kobiecej waginie mówią różne religie?
- dlaczego ludzie prehistoryczni i starożytni uważali kobiecą pochwę za świętą przestrzeń?
- czy kobiecy srom można znaleźć tylko w pornografii?
- jak bardzo różnią się kobiece i męskie strategie seksualne?

---
Link do e-booka:
http://seksualnosc-kobiet.pl/moje_cialo/nasz_darmowy_ebook_seksualnosc_kobiet
Dodaj do ulubionych
17,931
Podziel się ze znajomymi

Pobierz powyższy tekst w formie ebooka

Komentarze (2)

deal

deal · 16 lutego 2012+0

Po części zgadzam się z autorem, ale ten fragment:

Kobiecy srom można zobaczyć tylko w pornografii bądź w podręcznikach anatomii (...)

to już lekka przesada. Nie wydaje mi się by penis był bardziej "eksponowany", nie rozwieszają jego zdjęć na bilbordach w mieście podczas gdy biedne waginy są wręcz zabijane dechami. Ot, po prostu jest to sfera, która odróżnia nas nieco od zwierząt, że nie biegamy wymachując radośnie genitaliami.
Dużo prawdy, ale autor chyba nieco popadł w skrajność.

Czy napewno chcesz usunąć ten komentarz?
Misia

Misia · 13 czerwca 2015+0

Artykuł reklamowy wmawiające nam jakieś problemy i oczywiście serwując rozwiązanie. Według mnie pogłębiacie ludzi jeszcze większych kompleksach.

"W dobie równouprawnienia" - ehh ta poprawność polityczna.

Czy napewno chcesz usunąć ten komentarz?

lub