Nazca

157

Liczba komentarzy

Ostatnie komentarze

avatar

Nazca · 1 dni temu · "Gorzka czekolada"   +0

Anonimek
Masz rację. To był jeden z moich pierwszych tekstów i sporo elementów tutaj kuleje, z czasem się nieco poprawiłem. Jeżeli nie odstraszają cię tematy "paranormalne" to zachęcam do zapoznania się z innymi opowiadaniami, które napisałem.
Pozdrawiam
N.

avatar

Nazca · 13 stycznia 2017 · "Nie - Boska opowieść (III)"   +0

GreyGhost43 - pamiętaj o jednym, czart to przebiegła kreatura i zawsze zrobi odwrotnie niż powiesz...

avatar

Nazca · 13 stycznia 2017 · "Trochę bólu"   +0

Lordzie sugerowałbym, ale wygląda na to, że Deal jest zbyt twardą zawodniczką na takie numery...

avatar

Nazca · 12 stycznia 2017 · "Trochę bólu"   +0

Deal udowodnij teraz, że jesteś kobietą?! wink
Wszyscy na to czekamy wink

avatar

Nazca · 12 stycznia 2017 · "Nie - Boska opowieść (III)"   +0

GreyGhost43
Dzięki za dobre słowo.
Piekło to taki wdzięczny temat dla kogoś piszącego opowiadania erotyczne, że ... aż grzech nie skorzystać wink
Nie - Boska IV pomalutku się tworzy i liczę, że w lutym zyska formę odpowiednią do opublikowania.
A do tego czasu polecam pozostałe swoje opowiadania, z prośbą o wyrozumiałość - za pojawiające się w nich błędy. Cały czas się uczę przelewać myśli na papier (worda).

Pozdrawiam
N.

p.s
Skoro czytelnik ma mniej czystą naturę, to jaką musi mieć ktoś kto pisze?
Diabeł już rozpala dla mnie kocioł na dole...

avatar

Nazca · 2 stycznia 2017 · "Nie - Boska opowieść (III)"   +0

Tsegel, tak, oczywiście.

avatar

Nazca · 30 grudnia 2016 · "Nie - Boska opowieść (III)"   +0

Nowy - fajnie, że opowiadanie się podobało.

Julcia552
Dzięki za komentarz. Nie - Boska III ma nieco inny charakter od pozostałych części, tym bardziej więc cieszy mnie fakt, że także zbiera przychylne opinie.
Sprawy sercowe się skomplikowały - ale czy mogło być inaczej, skoro główny bohater istnieje od tysięcy lat i przez ten czas mógł spotykać, zakochiwać się w wielu kobietach? Jego uczucia względem wszystkich pań wydają się szczere i prawdziwe, problem w tym, że One mogą nie chcieć akceptować bycia jedną z kilku... smile

Adela dotychczas cały czas, i w życiu i ... Po życiu, obrywała mocno po głowie z każdej strony, ale wzięła sprawy we własne ręce - zdobyła się na wielką odwagę i uciekła od Belzebuba. Kto wie, może jej los się odmieni?

avatar

Nazca · 30 grudnia 2016 · "Nie - Boska opowieść (II)"   +0

Julia
Dzięki za komentarz i bardzo miłe słowa.
Też jak czytam czyjeś opowiadanie, to zazwyczaj ignoruję błędy autora i całą uwagę skupiam na treści smile Co więcej, jak sam piszę to także skupiam się na treści i popełniam dużo błędów w pisaniu - część wyłapie system, część ja wyłapię, gdy potem sprawdzam tekst, ale coś tam zawsze ucieknie systemowi i mojej uwadze.

Czy napiszę coś czysto romantycznego?
Chciałbym. Od początku mojej pisaniny o czymś takim myślę. Wiele opowiadań ma pewne elementy romantyczne, ale głównym wątkiem jest zawsze coś innego. Także w "Nie - Boskiej" sporo ich jest, ale koniec końców romantyzm przegrywa tutaj z piekielną iluzją rzeczywistości.
Obiecać, że napiszę nie mogę, ale pomysłów mam parę, lubię też wyzwania - a romantyczne opowiadanie takim byłoby dla mnie. A więc ... ?

avatar

Nazca · 29 grudnia 2016 · "Nie - Boska opowieść (III)"   +0

Kwiat lotosu
W morzu liter, słów, znaczeń, opowieści, wychwyciłaś coś, czym chciałem podzielić się z czytelnikami. A to bardzo dla mnie ważne smile

Kropeczko
Krótko i konkretnie.
Dziękuję.

avatar

Nazca · 23 grudnia 2016 · "Pod stołem"   +0

Czytałem kiedyś blog (dobro)wolnej niewolnicy, opisywała w nim swoje spotkania z Panem, nie brakowało oczywiście intymnych szczegółów, natomiast ja z niego zapamiętałem coś innego. Owa niewolnica pisała o swych doznaniach, o swoim Panu i o świecie zewnętrznym wokół nich. Opisywała np jak Pan zaprosił ją do restauracji, z obrożą na szyi i jak bardzo obawiała się reakcji ludzi na taki widok. Innym razem dostała za zadanie opowiedzieć w pociągu przypadkowo spotkanej osobie, o tym co robi ze swoim Panem...
Pisała o przeżyciach swoich, mężczyzny, ale i o reakcjach ludzi stykających się z niezręczną dla nich sytuacją. I to dla mnie było najbardziej interesujące.

Dlaczego o tym wspominam? W tym opowiadaniu właśnie widziałem ten niewykorzystany potencjał - jaka była reakcja kelnerów albo innych gości? Co czuła bohaterka robiąc "takie rzeczy" w miejscu publicznym?
Piszesz dobrze, opowiadania czyta się interesująco, ale wciąż masz duży margines tematyki, która nie jest do końca wykorzystana. Jak to zrobisz wskoczysz na jeszcze wyższy poziom.

Parafrazując Wałęsę - Ja piszę do ciebie, Krystyno sięgnij dalej! wink

avatar

Nazca · 10 grudnia 2016 · "Nie - Boska opowieść (II)"   +0

Isha, wytykaj śmiało błędy - dzięki temu ciągle uczę się czegoś nowego, a to z kolei jest jednym z powodów dla których piszę opowiadania.

Co do nowej części, to nie wiem kiedy wrzucę kontynuację. Cały czas tworzę coś nowego, rozwijam nowe wątki, ale też wymyśliłem alternatywną historię i jednocześnie nad nią pracuję. Tej drugiej raczej nie wrzucę na pokątne.
Jak poskładam pewne pomysły, tak aby pasowały do dwóch opublikowanych już części, to wtedy dodam nowe opowiadanie.

avatar

Nazca · 3 grudnia 2016 · "Kłamstwo ma jednak długie nogi (II)"   +0

Jeżeli czyta się opowiadanie na portalu erotycznym,w którym nie ma seksu, a które wciąga czytelnika od początku do samego końca - to ewidentnie znaczy, że jest dobre. I twoje opowiadanie, drogi autorze, takie jest.

Czytając pierwszą część, miałem na początku wrażenie, że elementy humorystyczne są naciągane, a główny bohater to tani efekciarz, ale uświadomiłem sobie, że taki jego urok. Więc zaakceptowałem go takim, jakim jest, i dobrze bawiąc się przy tym, pochłonąłem obie części opowiadania.

avatar

Nazca · 15 listopada 2016 · "Echo zapomnianych legend (I)"   +0

Bardzo interesujące opowiadanie ...

... I świetnie napisane.

Głosuję za wyjściem z poczekalni.

avatar

Nazca · 12 listopada 2016 · "Nie - Boska opowieść (II)"   +0

MrHyde, mogłeś tego nie pisać. Teraz wszyscy będą wiedzieć, a ja tak bardzo lubię zaskakiwać czytelników smile

avatar

Nazca · 12 listopada 2016 · "Sigil (II). W poszukiwaniu drogi do domu"   +0

Fragment, gdy we śnie bohaterki, wszyscy krzyczą "chuć, chuć, chuć" - genialny.

Erotyki niby nie dużo, ale tak po prawdzie to wszystko toczy się wokół niej - prawdziwa natura Berta, popędliwość Anny, no i młody elf. Drażnisz się z czytelnikiem, umiejętnie dozując pikantne momenty i za to także spory plus.

avatar

Nazca · 20 października 2016 · "Nie - Boska opowieść (II)"   +1

Dziękuję Ciri za dobre słowa. Dla osoby łasej na komplementy jak ja, to bardzo ważne wink

avatar

Nazca · 19 października 2016 · "Nie - Boska opowieść (II)"   +0

Dziękuję za komentarze.

Anonim, z tego co pamiętam, to nie należy utożsamiać 40 i 4 z Konradem.
Wiele osób już od dawien dawna próbuje wyjaśnić znaczenie imienia 40 i 4, oraz połączyć je z historycznie żyjącymi osobami. W zasadzie nikomu się nie udało, każdy interpretuje imię po swojemu...
... Dając tym samym spore pole do popisu różnym autorom wink

avatar

Nazca · 18 października 2016 · "Ariel (V)"   +0

Wybacz, pamiętałem fabułę, ale szczegóły już wyleciały mi z pamięci unhappy

avatar

Nazca · 18 października 2016 · "Nie - Boska opowieść (II)"   +0

Nonieźle, jakoś tak mam, że większość postaci w moich opowiadaniach nie da się jednoznacznie zaklasyfikować jako dobrych lub złych... A Cycerona dobrze odczytałaś - bo on ma być cwaniakiem wink

MrHyde
Początkowo planowałem powiązać Czterdziestego z konkretną historyczną postacią, lecz teraz skłaniam się ku opcji, że lepiej będzie kwestię tożsamości pozostawić niewyjaśnioną,lub ewentualnie udzielić jakąś wskazówkę, aby dociekliwy czytelnik sam odkrył kim jest bohater.

avatar

Nazca · 17 października 2016 · "Nie - Boska opowieść (II)"   +0

Poprawiłem parę błędów.
MrHyde
Zależało mi na tym, aby każda z postaci była charakterystyczna i w sporym stopniu mi się to udało.
Szemchazaj stoi w jednym rzędzie z najpotężniejszymi diabłami w piekle, z tym, że on do tego towarzystwa średnio pasuje. Być może powinienem opisywać go z perspektywy narratora- wtedy nabrałby cech bardziej tajemniczej postaci, a czytelnik miałby do niego większy dystans, przez co byłby "piekielniejszy". Wciąż się nad tym zastanawiam...
Co z Adelą i Isztar? Nie zdradzę! wink

Nonieźle
Niektórzy zaczynają czytanie opowiadania od komentarzy, więc próbując zbytnio nie spojlerować - masz wątpliwości co do końcowej rewolty w głowie głównego bohatera?
Czyżbyś nie doceniła przebiegłości Pana Ciemności?