Trening czyni mistrza...

Trening czyni mistrza...

AFter AFter 29 sierpnia 2015

Powietrze w porcie było wilgotne. Słychać było szum fal uderzających o brzeg. Pomiędzy wielkimi, portowymi magazynami było jednak cicho. Plamy światła, rzucane przez latarnie były tylko w niektórych miejscach. Ale poruszająca się między budynkami postać unikała ich. Żyła w cieniu, całe swoje życie i tam czuła się najbezpieczniej. To zlecenie było proste. Miała dostać się na pokład luksusowego jachtu, który zakotwiczony był na nabrzeżu, podłożyć tam bombę i się wycofać. Zleceniodawca zastrzegł, że ma się to odbyć bez śladu, że nie wolno jej być…

903
8/10
Zwyczajne małżeństwo

Zwyczajne małżeństwo

PióroAteny PióroAteny 28 sierpnia 2015

Dla Andrzeja zaczynała się jedna z najzwyklejszych, letnich sobót jakie mógł sobie wyobrazić. Tak mu się przynajmniej wydawało, gdy rozchylił powieki i spojrzał w okno, przez które zaglądało do niego słońce, swoim położeniem wskazujące okolice godziny 9:00. Mężczyzna pomyślał, że jeśli dobrze odczytał czas z położenia słońca, jak to go uczyli w harcerstwie, to za chwilę powinna do niego przyjść jego piękna żona, Amelia. Leniwie przekręcił głowę, żeby zobaczyć na budziku, że jest prawie 9:30, więc tylko uśmiechnął się pod nosem i znów zamknął oczy.…

2650
7.13/10
Szaleństwa brata i siostry (I). Wstęp

Szaleństwa brata i siostry (I). Wstęp

Zmyślacz Zmyślacz 28 sierpnia 2015

Ludwik i Zuzanna byli rodzeństwem. Pochodzili z dobrego domu. Ich rodzice dobrze zarabiali: tata 6000 zł, a mama 4000 zł miesięcznie, więc żyli na lepszym poziomie niż reszta rówieśników. Nie oznacza to jednak, że byli rozpieszczeni i rozpuszczeni. Wręcz przeciwnie. Byli bardzo dobrze wychowani i nigdy do głowy by im nie przyszły jakiekolwiek rozróby. Byli bardzo dojrzali jak na swój wiek. Mieszkali w średniej wielkości domu jednorodzinnym, z dużym ogrodem. Ich dom był zielony z czerwonymi dachówkami, wyremontowany około 3 lat temu, więc prezentował…

2484
2.53/10
Wielkie lanie

Wielkie lanie

chaaandelier chaaandelier 27 sierpnia 2015

- Żebyś tu kurwa więcej nie wracał! – krzyknęłam z sypialni i usiadłam na łóżku. Po chwili usłyszałam trzaśnięcie drzwiami. Głupi, pierdolony, debil!!! Jak ja z nim wytrzymuję to nie wiem. Jak on mógł zapomnieć o tak ważnym dniu?! Kurwa! Rozumiem, że może być zapracowany i nie mieć czasu. Ale prosiłam go żeby nic nie planował na ten dzień. To nie jak zwykle mnie nie słucha. Jakbym mówiła do ściany. Idiota!! Poprzeklinałam sobie jeszcze pod nosem. - O cholera! Ale późno. – patrzyłam na zegarek i w ekspresowym tempie pognałam do kuchni. Goście mieli…

2697
5.88/10
Lekcja wychowawcza

Lekcja wychowawcza

AFter AFter 27 sierpnia 2015

Ikumi odgarnęła do tyłu długie, ciemne włosy i weszła do klasy. Była ciągle jeszcze zdenerwowana, to przecież był pierwszy raz, kiedy miała rozpocząć naukę. W czasie studiów miała praktyki, ale to było co innego. Wtedy uczniowie traktowali ją bardziej jako kogoś podobnego sobie, jej relacje z nimi były luźniejsze, prawie kumplowskie. Teraz jednak o czymś takim nie mogło być mowy. Wzięła głęboki oddech i otworzyła drzwi. Klasa, już na pierwszy rzut oka, wydawała się równo podzielona między płcie. Na dodatek, co ją ucieszyło, była dość spokojna.…

4851
8.59/10
Nowe oblicze starej przyjaźni (II)

Nowe oblicze starej przyjaźni (II)

Literat Literat 26 sierpnia 2015

Widownia teatru zapełniała się powoli. Wszystkie wejścia otwarte były na oścież i co chwila przechodziły przez nie kolejne grupy ludzi. Panowała radosna atmosfera. Raz po raz zaobserwować można było przytulających się i całujących ludzi. Nierzadko z kącików oczu sączyły się łzy wzruszenia. Ania siedziała w jednym z ostatnich rzędów i nerwowo poruszała się szukając wygodnej pozycji. Obecność Marka, jej narzeczonego i partnera od trzech lat nie uspokajała jej. Bała się. Wiedziała, że ta noc może skończyć się tragicznie. Mężczyzna co chwilę zadawał…

2473
6/10
Słowo na S (I) - Shemale

Słowo na S (I) - Shemale

paty_128 paty_128 26 sierpnia 2015

- Witam, dzwonię do pani by potwierdzić jutrzejszą datę dostawy biurka. – Usłyszałam głos w słuchawce. Przełknęłam łyk parzonej kawy, który miałam akurat w ustach i odpowiedziałam: - Jestem jutro w domu przez cały dzień. - Proszę tylko potwierdzić adres, ulica wschodnia 14? - Tak. - Za dodatkową opłatą mogę je złożyć u pani w domu. - Jaka kwota? - Do uzgodnienia. Problem jest taki, że będę raczej w godzinach wieczornych, dwudziesta, może przed dwudziestą pierwszą. - Nie ma sprawy, będę czekać. Do widzenia. - Do widzenia. Rozłączyłam się i odłożyłam…

2419
7.93/10
Obiecana

Obiecana

maniaaaaaaa maniaaaaaaa 25 sierpnia 2015

Każdy z nas ma w sobie po części resztki dawnych wspomnień, zakurzonych pocałunków, nieprzespanych nocy i tony myśli o tej jednej osobie. W jak każdym przypadku wszystko co cudowne kiedyś musi się skończyć by nastało w miarę dobre i stabilne szczęście "niepełne" w porównaniu z innymi. A jeżeli wybrać by czas tej przemiany dzieje się ona zazwyczaj po ciężkim upadku związanym z uczuciem, za które człowiek jest w stanie zabić. Moja historia nie będzie różniła się zbytnio od tych z filmów. Poza szczegółem, który zmieni wasz pogląd na relacje dwojga…

2941
5.86/10
Czy roboty mają orgazm?

Czy roboty mają orgazm?

Tamara Tamara 25 sierpnia 2015

Od kilku lat jestem samotną jednostką typu K. Modelem zaprojektowanym w tysiąc dziewięćset siedemdziesiątym piątym i wypuszczonym rok później pod dźwięczną nazwą SVIETA. Jak każdy nowy model zostałam poddana programowaniu podstawowych funkcji i po kilku latach stałam się jednostką zdolną do samodzielnego wgrywania aplikacji rozszerzających moje możliwości. W wieku dwóch lat uzyskałam dostęp do interpretera mowy z jednym językiem. Kończąc siódmy rok istnienia, wgrano mi, nie bez trudu, aplikacje umożliwiającą komunikacje niewerbalną. Na razie były…

2036
8.4/10
Rodzinka, ach rodzinka

Rodzinka, ach rodzinka

AFter AFter 24 sierpnia 2015

Akemi odetchnęła z ulgą, kiedy postawiła na stole talerze z obiadem. Spędziła kilka godzin na jego przygotowaniu. Dzień był letni, upalny i dziewczyna miała już dość. Czuła jak pot ścieka jej po plecach i czole. Siadła na krześle i patrzyła, jak obaj mężczyźni, mały i duży, z apetytem pochłaniają przygotowany przez nią posiłek. Mimo zmęczenia, uśmiechnęła się. Dawno nie gotowała dla nikogo. Nawet dla siebie gotowała rzadko, bo na studiach nie miała na to czasu. Jadała głównie w stołówce albo w knajpkach i fastfoodach. Teraz miała wakacje i postanowiła…

6417
8.34/10
Moja prawdziwa historia

Moja prawdziwa historia

Prawdziwy Prawdziwy 24 sierpnia 2015

Zbudził mnie dzwonek do drzwi. Pomyślałem cholera, czego ktoś w środku nocy może ode mnie chcieć, jest dopiero 8.00 Rano. Zaspany podszedłem do drzwi w samych slipach nie zdążywszy nawet czegoś na siebie założyć. Oczywiście okazało się, że drzwi są zamknięte na dolny zamek i musiałem jeszcze poszukać klucza. Kiedy go znalazłem i uporałem się z zamkniętymi drzwiami. Moim oczom ukazała się była stażystka z pracy mojej mamy, którą raz przypadkiem poznałem. Zmieszana zapytała czy zastała moją mamę, na co odparłem, że niestety, nie, ale o tej porze…

4001
3.16/10
Dziwna miłość

Dziwna miłość

slaj-1949 slaj-1949 23 sierpnia 2015

Od zawsze byłem zalewany matczynym uczuciem, co często powodowało moje podtopienie i dyskomfort. Matka kochała mnie nad życie swoje i moje. Nie wyobrażała sobie, żebym wyłamał się z jej wizerunku ukochanego syna. Każda moja próba uwolnienia się od jej miłości od najmłodszych lat powodowała jej histeryczną reakcję i szantaż emocjonalny, który przytłaczał mnie możliwymi skutkami. Dlatego też starałem się z całych sił spełnić jej wyobrażenia i kochać na ile było można w tym dziwnym związku. Nagość między nami także była czymś naturalnym i każdy objaw…

5117
6.67/10
Łukasz i Wiktoria (I). Zmiana planów

Łukasz i Wiktoria (I). Zmiana planów

bezimienny bezimienny 23 sierpnia 2015

Wreszcie nadszedł czas gdy możemy podnieść głowę i rzec: udało się! Tak, to dzień rozdania świadectw. Była to dla mnie chwila z którą rozstać chciałem się od trzech lat. Wreszcie skończyłem gimnazjum, ale nie byle jak z niego wyszedłem. Średnia jaką udało mi się, nie wiem w jaki sposób uzyskać, to 5.00. Nigdy jeszcze nie miałem tak dobrych ocen. Byłem pracowity w ten ostatni rok, gdyż on wytyczał mi dalsze kierunki nauki... Ale teraz już liczą się tylko wakacje, które zamierzam wykorzystać w jak najlepszy sposób i najważniejsze z kim. Z moją najukochańszą,…

3076
5.94/10
Restauracja (I)

Restauracja (I)

_trochę _trochę 21 sierpnia 2015

Na zaproszenie do restauracji zareagowała umiarkowanie entuzjastycznie. Tak to przynajmniej wyglądało. Z bagażem dystansu przyjechałem więc po nią - 15 minut wcześniej niż powinienem, przyzwyczajony do Jej lekkich spóźnień. Tym razem o żadnej obsuwie nie mogło być mowy. Gdy otwierała drzwi wiedziałem, że za 15 minut będziemy dokładnie w tym miejscu i o tym czasie, w którym powinniśmy być. Niestety. W drzwiach przywitała mnie ciemnooka brunetka w subtelnym, chłodnym makijażu w krótkiej, klasycznej czarnej sukience z głęboko wyciętymi plecami. Plecom…

3930
7.15/10
Lesbijskie lanie

Lesbijskie lanie

miko miko 21 sierpnia 2015

Jesienna ulewa falami uderzała o szyby czarnej terenówki, w której siedziała Lynn Redvine. Brunetka była zmęczona i zniecierpliwiona. Przeczesała palcami swoją krótką fryzurę jakby to miało sprawić, że uda jej się uspokoić. Niestety, korek jak na złość, zdawał się jedynie powiększać. Kobieta pragnęła jak najszybciej znaleźć się w domu. Cały jej dzisiejszy dzień wypełniały spotkania, a na dodatek ostatnie zebranie niespodziewanie się przeciągnęło i musiała zostać dłużej w pracy. Nie była z tego zadowolona - obiecała dziewczynie, że w końcu wybiorą…

2875
8.18/10
Do śmierci i jeden dzień dłużej

Do śmierci i jeden dzień dłużej

paty_128 paty_128 20 sierpnia 2015

Ta opowieść ma swój początek w podstawówce, w klasie 6 B. Trafiłam tam z mojej własnej prośby, gdy jeden z kolegów pod nieobecność nauczyciela założył mi śmietnik na głowę. Tak, zawsze byłam poniżana, wyzywana. Nigdy nie miałam przyjaciół a matka wolała robić z mieszkania melinę niż się mną zajmować. Wychowywał mnie tata wraz z babcią, która później zmarła na raka. Tata zawsze w pracy by utrzymać dom i rodzinę. Nie chciał odejść, choć tak bardzo był raniony przez moją mamę, gdy go zdradzała. Wracając do tematu, a konkretniej do dnia przepisania.…

2837
7.25/10
Życie prywatne (III). Zuzanna

Życie prywatne (III). Zuzanna

MarySue MarySue 2 sierpnia 2015

To miał być zwyczajny wieczór w babskim gronie. Jakiś film, jakieś piwo, przemycone przez pełnoletnią już koleżankę, żadnych szaleństw. Siedziałam na podłodze przed lustrem w wygodnych dzianinowych spodniach i za dużym bawełnianym podkoszulku, kupionym za jakieś grosze "na ciuchach", i w wielkim skupieniu studiowałam swoje odbicie. W wieku 16 lat przestałam już rosnąć, i te mizerne 158 cm wzrostu musiało mi wystarczyć na resztę życia. Włosy długie, i jakieś takie... nijakie... ciemny blond, może w słońcu nabierający odcienia ciemnego złota, jednak…

11,390
8/10
We dwoje

We dwoje

paty_128 paty_128 2 sierpnia 2015

Wiedziałam, jak będzie wyglądać nasza noc, gdy tylko Kate przywitała mnie swoim spojrzeniem. Chciałam jej się jakoś odwdzięczyć za to, że zamieszkałam u niej. Umówiłyśmy się na kolację w domu a później na wspólne oglądanie filmu. Jedyne, o co poprosiła, to o to, żebym była w szlafroku. Spełniłam jej prośbę. Podeszłam i pocałowałam ją w usta. - Cieszę się, że już jesteś... - Obdarowała mnie czarującym uśmiechem - Było strasznie dużo osób w Pizzerii. Myśleliśmy, że się nie wyrobimy... - Biedna... Siadaj, zaraz podam kolację. - Powiedziałam i powędrowałam…

7804
6.73/10
Prawiczek u prostytutki

Prawiczek u prostytutki

Kleio Kleio 1 sierpnia 2015

Witam, ta historia wydarzyła się nie dawno i jest to prawdziwe opowiadanie tego co mi się przydarzyło. Jestem zwykłym 18 latkiem. 1,75 wzrostu, czarne włosy, chodzę od paru miesięcy na siłownię, więc moja postawa znacznie się poprawiła i już nie wyglądam jak "cień człowieka". Od dawna się onanizuje. Robię to praktycznie codziennie. Pewnego razu szukając nowych doznań znalazłem stronę z kamerkami internetowymi na których za żetony kobiety zabawiają się. Zaciekawiła mnie ta strona, mogłem pisać z kobietami i dowiadywać się co lubią w seksie. Zwykłe…

12,476
4.77/10
Nocna wizyta

Nocna wizyta

paty_128 paty_128 31 lipca 2015

Mam na imię Sandra. Pół roku temu rodzice wykupili mi duże mieszkanie w spokojnej dzielnicy Gdańska. Jednak pewnej nocy moje spokojne dotąd życie obróciło się o 180 stopni. A było to tak: Wróciłam zmęczona po pracy jako kelnerka koło godz. 21.00. Nie miałam na nic ochoty oprócz gorącej kąpieli z moim ulubionym lawendowym żelem. Odkręciłam wodę i w tym czasie przygotowałam sobie czerwone wino, które bardzo lubiłam i nalałam do lampki. Oparłam się o przeciwległą ścianę patrząc jak woda powoli wypełnia wannę. Po chwili nalałam trochę żelu do niej…

10,275
6.6/10
Nokaut (I)

Nokaut (I)

maniaaaaaaa maniaaaaaaa 30 lipca 2015

- Ale jak to odchodzisz? Tak po prostu? - zaczęłam wymachiwać rękoma jak oszalała po czym podbiegłam do jego bagażu, dodam spakowanego. Wyrywałam go z jego rąk. - Nie zostawisz mnie sukinsynu! Zmarnowałam trzy lata mojego życia traktując Cię jak króla, robiąc... - Przestań dramatyzować, Maja. - popatrzył obojętnie i prychnął gdy odebrał z moich rąk walizkę. - Dobrze wiedziałaś, że mam kogoś na boku. Wczoraj udowodniłaś tylko, że powinienem dawno to zrobić... - Zupa była za słona? - kpiłam z niego i zaczęłam rozmasowywać skronie. Zagrodziłam mu…

5993
8.77/10
Wielka improwizacja (II)

Wielka improwizacja (II)

paty_128 paty_128 29 lipca 2015

Emocjonalny domek z kart runął, gdy tylko zamknęłam drzwi. Rozpłakałam się. Co ja sobie myślałam? Łudziłam się, że będzie z kimś takim jak ja? Ona jest przynajmniej kimś, a ja zwykłą kasjerką w pierdolonym McDonaldzie! Wiedziałam, że rozpacz i złość to złe połączenie, dlatego podarowałam sobie złość i tylko rozpaczałam. Płakałam siedząc, leżąc, wiłam się z bólu, przewalałam się z boku na bok aż zasnęłam. Gdy obudził mnie budzik, nie miałam na nic sił. Potrzebowałam chwili by go wyłączyć. Po tym zadzwoniłam do szefa. - Tak? - Chciałabym wziąć wolne.…

3622
6.25/10
Wielka improwizacja (I)

Wielka improwizacja (I)

paty_128 paty_128 27 lipca 2015

- Jak mogłeś mi w ogóle to zrobić, co?! – wykrzyczałam mu prosto w twarz. - To nie tak... to był przypadek... - Tłumaczył się niepewnie i równie niepewnie patrzył na mnie. - Przez przypadek usiadła na tobie naga a ty przez przypadek w nią wszedłeś?! Ty jesteś jakiś nienormalny?? Myślisz, że jestem taka głupia?! Odchodzę, rozumiesz? Mam już dosyć twoich pierdolonych zdrad! Wkurzona opuściłam pokój hotelowy jego kochanki. Jak mógł mi to zrobić? No ale zacznę od początku. Ja i Damian poznaliśmy się na studiach historii sztuki, zakochaliśmy się w sobie,…

7068
7.21/10
Pierwszy raz?

Pierwszy raz?

Wloch Wloch 26 lipca 2015

Gdy otworzyłem oczy potrzebowałem dłuższej chwili, aby zorientować się, że to tylko sen. Szkoda. To była ona, pojawia się moich marzeniach sennych od dłuższego czasu, ale wcale mnie to nie dziwi, była obiektem pożądania każdego chłopca z mojej klasy, tak to właśnie Magda. Nie, to nie koleżanka z klasy, to nasza matematyczka. W sumie mnie to nie dziwi, bo kto z nas nie miał wyobrażeń ze swoją nauczycielką, zwłaszcza jak się ma 16 lat i nigdy się jeszcze nie uprawiało seksu. Dzień rozpoczął się zwyczajnie. Jak już mi przeszedł poranny wzwód to szybko…

9762
2.43/10
Nowe życie (IIIb)

Nowe życie (IIIb)

paty_128 paty_128 25 lipca 2015

Po tym cierpliwie czekałyśmy na dzień, w którym odbierze wyniki, choć nie były nam potrzebne. Jednak w przeddzień tego wydarzenia nastąpiło to, czego tak bardzo się obawiałam. - Idę do sklepu, chcesz coś? - Zapytała. - Rożka. Tego orzechowego. - Odpowiedziałam zapatrzona przez okno w dal. Z 7 piętra było widać naprawdę wiele. Spojrzałam w dół, po chwili na chodnik wyszła Kate. Zrobiła kilka kroków, zatrzymała się... I upadła. - Kate! - Krzyknęłam i wybiegłam na korytarz nerwowo wciskając guzik od windy. Do oczu napłynęły mi łzy, czułam rozrywający…

4008
8.92/10
Moja pasierbica

Moja pasierbica

boogaboo boogaboo 24 lipca 2015

Możecie się zastanawiać, czy to opowiadanie jest wyłącznie owocem mojej wyobraźni, czy też stanowi opis tego, co się zdarzyło. Naprawdę jestem ojczymem, naprawdę mam śliczną pasierbicę, i naprawdę od wielu lat jest ona obiektem moich seksualnych fantazji. Ale to, czy i w jakiej części się one urzeczywistniły, pozostawię Waszej niezaspokojonej ciekawości. Ale do rzeczy. Kiedy poznałem Zuzkę miała 6 lat. Z jej mamą spotykałem się już od kilku miesięcy. Miałem wtedy 25 lat, mama Zuzanny - 26. Oboje uznaliśmy, że nadszedł czas, aby przedstawić mnie…

16,894
9.02/10
Nowe życie (IIIa)

Nowe życie (IIIa)

paty_128 paty_128 23 lipca 2015

Płakałam długo. Cierpiała tak bardzo tylko po to, żeby łatwiej mi się żyło. Musiałam czekać aż Kate wróci z klubu, musiałam z nią porozmawiać. Położyłam się spać by wstać rano. Obudziłam się przed Kate i ubrałam się. Kiedy skończyłam robić śniadanie, przyszła do kuchni. - Witaj... – powiedziała zaspanym głosem. - Cześć. Usiadłyśmy i w milczeniu jadłyśmy, nie wiedziałam, jak zacząć rozmowę. - Zrobić ci kakao? - zapytałam. - Poproszę. Wstałam i wyjęłam z lodówki mleko, przelałam je i zaczęłam podgrzewać. Po chwili dodałam kakao i mieszałam. Po tym…

3253
8.6/10
Zew krwi (I)

Zew krwi (I)

Milena Milena 22 lipca 2015

Klęczała naga na podłodze i próbowała zmieścić w ustach przyrodzenie tego przystojniaka z baru, kiedy drzwi pokoju otworzyły się z hukiem, miny stojących za nimi oberwańców nie wróżyły nic dobrego, wiedziała że w tym pruderyjnym do znudzenia miasteczku jej nienawidzą, zerwała się na równe nogi sprawiając ogromny ból zabawiającemu się z nią facetowi i bez zastanowienia runęła do okna. Dziękowała losowi, że pokój jest na parterze, jednym susem przesadziła parapet i zgrabnie wylądowała na parkingu po drugiej stronie motelu. Była 3 nad ranem i pewnie…

4547
7.23/10
Nowe życie (II)

Nowe życie (II)

paty_128 paty_128 21 lipca 2015

Ów postać postawiła torbę na podłodze i zbliżyła się do mnie szybkim krokiem. - Kate... – powiedziałam ledwo. - Nic nie mów, jesteś już bezpieczna... – Poczułam niesamowitą ulgę słysząc jej delikatnie męski głos. Usiadła na brzegu kanapy i tuliła mnie, dzwoniąc na policję i pogotowie. - Kocham cię... - Szepnęłam. - Ja ciebie też... Nie pozwolę cię skrzywdzić. - Szeptała mi czułe słówka głaszcząc mnie po głowie i całując raz po raz w czoło i policzki. Kate była ze mną do przyjazdu pogotowia. Została, by złożyć wstępne zeznania. Jeszcze tego samego…

4039
8.86/10
Czerwone róże (I)

Czerwone róże (I)

Passionate Passionate 19 lipca 2015

Wszystko zaczęło się osiem lat temu, kiedy skończyła osiemnaście lat. Nigdy nie zabiegała o względy chłopców, wręcz traktowała ich z dystansem. W późniejszych latach, w kontaktach z mężczyznami nic się nie zmieniło. Aż w końcu, w swoje osiemnaste urodziny zaczęło się coś, czego nie rozumie do dzisiaj. Co roku, w dzień jej urodzin, na progu swoich drzwi znajduje czerwoną różę, do której przyczepiony jest bilecik z jednym zdaniem, w którym zawsze jest zapowiedź zbliżającego się spotkania. Początkowo nawet jej się podobało takie niespotykane zachowanie…

7293
9.37/10