Wielka improwizacja (I)

Wielka improwizacja (I)

paty_128 paty_128 27 lipca 2015

- Jak mogłeś mi w ogóle to zrobić, co?! – wykrzyczałam mu prosto w twarz. - To nie tak... to był przypadek... - Tłumaczył się niepewnie i równie niepewnie patrzył na mnie. - Przez przypadek usiadła na tobie naga a ty przez przypadek w nią wszedłeś?! Ty jesteś jakiś nienormalny?? Myślisz, że jestem taka głupia?! Odchodzę, rozumiesz? Mam już dosyć twoich pierdolonych zdrad! Wkurzona opuściłam pokój hotelowy jego kochanki. Jak mógł mi to zrobić? No ale zacznę od początku. Ja i Damian poznaliśmy się na studiach historii sztuki, zakochaliśmy się w sobie,…

1189
10/10
Pierwszy raz?

Pierwszy raz?

Wloch Wloch 26 lipca 2015

Gdy otworzyłem oczy potrzebowałem dłuższej chwili, aby zorientować się, że to tylko sen. Szkoda. To była ona, pojawia się moich marzeniach sennych od dłuższego czasu, ale wcale mnie to nie dziwi, była obiektem pożądania każdego chłopca z mojej klasy, tak to właśnie Magda. Nie, to nie koleżanka z klasy, to nasza matematyczka. W sumie mnie to nie dziwi, bo kto z nas nie miał wyobrażeń ze swoją nauczycielką, zwłaszcza jak się ma 16 lat i nigdy się jeszcze nie uprawiało seksu. Dzień rozpoczął się zwyczajnie. Jak już mi przeszedł poranny wzwód to szybko…

2498
1.93/10
Nowe życie (IIIb)

Nowe życie (IIIb)

paty_128 paty_128 25 lipca 2015

Po tym cierpliwie czekałyśmy na dzień, w którym odbierze wyniki, choć nie były nam potrzebne. Jednak w przeddzień tego wydarzenia nastąpiło to, czego tak bardzo się obawiałam. - Idę do sklepu, chcesz coś? - Zapytała. - Rożka. Tego orzechowego. - Odpowiedziałam zapatrzona przez okno w dal. Z 7 piętra było widać naprawdę wiele. Spojrzałam w dół, po chwili na chodnik wyszła Kate. Zrobiła kilka kroków, zatrzymała się... I upadła. - Kate! - Krzyknęłam i wybiegłam na korytarz nerwowo wciskając guzik od windy. Do oczu napłynęły mi łzy, czułam rozrywający…

1784
8.25/10
Moja pasierbica

Moja pasierbica

boogaboo boogaboo 24 lipca 2015

Możecie się zastanawiać, czy to opowiadanie jest wyłącznie owocem mojej wyobraźni, czy też stanowi opis tego, co się zdarzyło. Naprawdę jestem ojczymem, naprawdę mam śliczną pasierbicę, i naprawdę od wielu lat jest ona obiektem moich seksualnych fantazji. Ale to, czy i w jakiej części się one urzeczywistniły, pozostawię Waszej niezaspokojonej ciekawości. Ale do rzeczy. Kiedy poznałem Zuzkę miała 6 lat. Z jej mamą spotykałem się już od kilku miesięcy. Miałem wtedy 25 lat, mama Zuzanny - 26. Oboje uznaliśmy, że nadszedł czas, aby przedstawić mnie…

6405
9.06/10
Nowe życie (IIIa)

Nowe życie (IIIa)

paty_128 paty_128 23 lipca 2015

Płakałam długo. Cierpiała tak bardzo tylko po to, żeby łatwiej mi się żyło. Musiałam czekać aż Kate wróci z klubu, musiałam z nią porozmawiać. Położyłam się spać by wstać rano. Obudziłam się przed Kate i ubrałam się. Kiedy skończyłam robić śniadanie, przyszła do kuchni. - Witaj... – powiedziała zaspanym głosem. - Cześć. Usiadłyśmy i w milczeniu jadłyśmy, nie wiedziałam, jak zacząć rozmowę. - Zrobić ci kakao? - zapytałam. - Poproszę. Wstałam i wyjęłam z lodówki mleko, przelałam je i zaczęłam podgrzewać. Po chwili dodałam kakao i mieszałam. Po tym…

2182
8.5/10
Zew krwi (I)

Zew krwi (I)

Milena Milena 22 lipca 2015

Klęczała naga na podłodze i próbowała zmieścić w ustach przyrodzenie tego przystojniaka z baru, kiedy drzwi pokoju otworzyły się z hukiem, miny stojących za nimi oberwańców nie wróżyły nic dobrego, wiedziała że w tym pruderyjnym do znudzenia miasteczku jej nienawidzą, zerwała się na równe nogi sprawiając ogromny ból zabawiającemu się z nią facetowi i bez zastanowienia runęła do okna. Dziękowała losowi, że pokój jest na parterze, jednym susem przesadziła parapet i zgrabnie wylądowała na parkingu po drugiej stronie motelu. Była 3 nad ranem i pewnie…

3078
7.13/10
Nowe życie (II)

Nowe życie (II)

paty_128 paty_128 21 lipca 2015

Ów postać postawiła torbę na podłodze i zbliżyła się do mnie szybkim krokiem. - Kate... – powiedziałam ledwo. - Nic nie mów, jesteś już bezpieczna... – Poczułam niesamowitą ulgę słysząc jej delikatnie męski głos. Usiadła na brzegu kanapy i tuliła mnie, dzwoniąc na policję i pogotowie. - Kocham cię... - Szepnęłam. - Ja ciebie też... Nie pozwolę cię skrzywdzić. - Szeptała mi czułe słówka głaszcząc mnie po głowie i całując raz po raz w czoło i policzki. Kate była ze mną do przyjazdu pogotowia. Została, by złożyć wstępne zeznania. Jeszcze tego samego…

3081
9/10
Czerwone róże (I)

Czerwone róże (I)

Passionate Passionate 19 lipca 2015

Wszystko zaczęło się osiem lat temu, kiedy skończyła osiemnaście lat. Nigdy nie zabiegała o względy chłopców, wręcz traktowała ich z dystansem. W późniejszych latach, w kontaktach z mężczyznami nic się nie zmieniło. Aż w końcu, w swoje osiemnaste urodziny zaczęło się coś, czego nie rozumie do dzisiaj. Co roku, w dzień jej urodzin, na progu swoich drzwi znajduje czerwoną różę, do której przyczepiony jest bilecik z jednym zdaniem, w którym zawsze jest zapowiedź zbliżającego się spotkania. Początkowo nawet jej się podobało takie niespotykane zachowanie…

5365
9.18/10
Nowe życie (I)

Nowe życie (I)

paty_128 paty_128 18 lipca 2015

"Żyję" było pierwszym słowem, jakie przyszło mi do głowy. Dopiero po chwili dotarły do mnie różne odgłosy. Usłyszałam pikanie jakiejś maszyny, kilka głosów, ktoś mnie głaskał po policzku. Chciałam spojrzeć... Nie mogłam. Nie mogłam otworzyć oczu. W ogóle chciałam się ruszyć - nic z tego. Mogłam tylko leżeć, słuchać i czuć. Czyjś dotyk na moim policzku działał na mnie kojąco. - Ona ma tylko 50% szans... - mówiła jakaś kobieta. - Cóż, tym razem również się nie udało. - Jakiś męski głos. Co się nie udało? Nastąpiło jakieś poruszenie, ktoś wszedł do…

6384
8.73/10
Namiętny tydzień

Namiętny tydzień

paty_128 paty_128 11 lipca 2015

Prolog Pogoda na dzisiejszy dzień miała być piękna – bezchmurne niebo i 25 stopni. Jednak nie było aż tak pięknie, jak bym chciała. Zakończyłam rozmowę przez telefon z mamą i spojrzałam na Kate zatopioną w morzu białej pościeli. Uwielbiałam jej czarne kontrastujące włosy na białym tle poszewki. - Co się stało? - Zapytała obserwując mnie uważnie. - Mój wujek... Trafił do szpitala... Stracił przytomność... I mama powiedziała, że zrobimy rodzinny wypad do cioci żeby jej pomóc. Tam na wieś, opowiadałam ci kiedyś. - Tak, domyśliłam się... - Chodzi…

12,243
9.19/10
Olka (I)

Olka (I)

PiesPani PiesPani 10 lipca 2015

Był słoneczny dzień, 30 stopni w cieniu. Patelnia taka, że nikt przy zdrowych zmysłach nie wychodził za dnia na miasto. Wszyscy uczniowie świętujący rozpoczęcie wakacji siedzieli na miejskim basenie. Zawsze zbierało się tam całe miasteczko, aby oddać się letnim uciechom, pluskaniu w wodzie, siatkówce plażowej, piciu piwka. Paweł wybrał się z kilkoma kolegami i koleżankami z ogólniaka na basen koło godziny 12. Kto by wcześniej zrywał się z łóżka w wakacje? Weszli na basen dużą paczką, rozłożyli ręczniki i zaczęli smarować się kremem z filtrem. Paweł…

8588
3.93/10
Urlop (II)

Urlop (II)

alienwlkp alienwlkp 9 lipca 2015

To jest anioł – pomyślałem patrząc na nią kiedy zasnęła. Leżała na brzuchu z lekko uchylonymi ustami. Jej oddech był szybki, jeszcze nie ustabilizowany po właśnie zakończonych zabawach. Wyraźne rumieńce na jej policzkach sugerowały, że doznania musiały być bardzo intensywne. Leżała tak niewinnie, że aż ciężko mi uwierzyć w to co wydarzyło się zaledwie kilkanaście minut wcześniej. Michał siedział na narożniku łóżka spoglądając na Sarę. On chyba również nie mógł uwierzyć w to co się tutaj wydarzyło. Czekaliśmy tak dobre pół godziny, nie zamieniając…

8923
7.89/10
Beata na masażu

Beata na masażu

vaniliovy vaniliovy 8 lipca 2015

Wreszcie nadszedł upragniony weekend. Przez cały tydzień spędzony w pracy Beata (35 l.) czekała na te dwa dni wolnego. Wraz z mężem Romanem (40 l.) już wcześniej zaplanowali sobie jak ma wyglądać sobota. Zjadliwszy późne śniadanie udali się do centrum handlowego na małe zakupy, później obiad w ulubionej restauracji, romantyczna komedia w kinie. Zwieńczeniem całego dnia miał być masaż relaksacyjny, na który oboje się zapisali. Pod hotel połączony ze SPA podjechali za dwadzieścia dziewiąta wieczorem. Odebrali od recepcjonistki kluczyki od szafek…

10,982
7.27/10
Bibliotekarka

Bibliotekarka

DawcaMocyWNocy DawcaMocyWNocy 7 lipca 2015

- Po prostu nie cierpię tej baby – powiedziałem Adamowi jak tylko wyszliśmy z sali. - Nie przejmuj się ona tylko tak straszy, na pewno nic wielkiego nie może Ci zrobić – Adam starał się załagodzić sytuacje choć sam dobrze wiedział, że profesorka od polskiego strasznie mnie nie lubi i tylko czeka żeby nie dopuścić mnie do matury. - Muszę iść wypożyczyć tą cholerną lekturę, przez weekend muszę ją przeczytać inaczej będzie ze mną źle. - Najpierw siatkówka, potem skoczysz do biblioteki, pani Kasia na pewno Ci pomoże w wyborze lektury – powiedział Adam…

8574
5.64/10
Kolacja ze znajomymi

Kolacja ze znajomymi

ibanezz ibanezz 6 lipca 2015

Słuchawka telefonu głucho stuknęła o przezroczysty szklany blat ławy. Teraz kiedy powoli zaczęło docierać do mnie, ze cała sytuacja staje się bardziej realna niż mogłem zakładać w swoich ostatnich wyobrażeniach, fala gorąca powoli przetaczała się przez całe moje ciało. - No i?! - Iza rzuciła zniecierpliwionym tonem. - Wszystko ok. potwierdziłem dzisiejszy wieczór - odpowiedziałem. - No to mamy jeszcze kilka godzin, żeby się przygotować - dodała Iza. W jej głosie można było wyczuć lekkie napięcie, które jednak miało taki podniecający charakter.…

10,684
7.69/10
Urlop

Urlop

alienwlkp alienwlkp 3 lipca 2015

Wygrałem życie - pomyślałem w dniu swoich trzydziestych urodzin. Firma, którą prowadzimy wraz z przyjacielem - Michałem przynosi zyski o których inni mogą tylko pomarzyć. Naszych pracowników traktuję bardziej jak znajomych niż jak podwładnych i chętnie udostępniam im domek, który kupiłem jakiś czas temu w górach stołowych. A właśnie domek... tak góry to moja pasja i nie wyobrażam sobie spędzenia urlopu w innym miejscu niż moja ukochana górska chatka, ale wspomnę o tym nieco później. Był dzień moich urodzin, a jak już wspomniałem, nasi pracownicy…

13,040
7.85/10
Droga

Droga

MarekDopra MarekDopra 1 lipca 2015

Wyglądało na to, że będzie to najgorszy wyjazd wakacyjny w życiu. Od ostatniej kłótni na imprezie Monika straciła wiele w moich oczach. Przez kila dni była harda, ale zauważyłem że chyba sama w końcu zaczęła czuć, że grunt sypie jej się pod nogami. Raz próbowała mnie dotknąć, ale odsunąłem się. Wtedy chyba zaczęła czuć się naprawdę niepewnie. Ech... żeby nie ten jej tyłek... Ale przegięła wtedy za bardzo, a ja potrafiłem być tak cholernie konsekwentny. Wyjazd był już dawno opłacony i nie miałem zamiaru z niego rezygnować. Domek nad morzem byłby…

9661
7.08/10
Powiadomienie

Powiadomienie

nefrete nefrete 30 czerwca 2015

Nacisnęła przycisk „play”, dostosowała głośność i przymknęła na moment oczy, rokoszując się czystym brzmieniem basów. Powolne utwory ze starannie ułożonej playlisty dodawały jej pewności siebie, sprawiały, że czuła się seksownie. Kołysała się delikatnie w rytm muzyki, rozpinając kolejne guziki koszuli na drodze do łazienki. Biały materiał spadł z jej ramion na panele jeszcze przed drzwiami. Zostawiła je otwarte. Opuszkami palców sprawdziła temperaturę wody i podkręciła ją. Spojrzała na swoje odbicie w lustrze, uwalniając włosy z ciasno spiętego…

5956
7.12/10
Ciocia Alicja

Ciocia Alicja

Kleio Kleio 27 czerwca 2015

Ze względu na brak dorywczej pracy w wakacje, postanowiłem oderwać się od rzeczywistości i wyjechać nad morze. Po przedstawieniu tego pomysłu rodzicom, oboje uznali, że przydały by się wspólne wakacje. Niestety nie tego oczekiwałem. Miałem 17 lat, sądziłem, że będę w końcu mógł wyrwać się z przyjaciółmi i nie być pod ciągłym nadzorem. Na całe szczęście moja matka była plotkarą i zadzwoniła do swojej siostry Alicji z radosną nowiną, że "ich dziecko uważa się za dorosłe i nie chce już spędzać czasu ze starymi". Nie wiem czy to był jakiś dar z niebios…

14,335
8.36/10
Urodziny

Urodziny

afka afka 22 czerwca 2015

W ten weekend są moje dzieste urodziny. Z tej okazji Mój postanowił zrobić mi mały prezent, wynajął apartament w pewnym dość znanym i ekskluzywnym ośrodku – ciekawe skąd wziął na to kasę? (ale dopóki wydaje tę kasę na mnie, to jest ok.) W każdym razie apartament był całkiem miły, 2 pokoje, łazienka z jacuzzi i prysznicem, w jednym pokoju sypialnia z wielkim okrągłym łożem, w drugim wielka kanapa, barek, fotele, ławo-stolik i z drugiej jego strony wygodna skórzana kanapa. Do tego niezły sprzęt grający, duży TV na ścianie. W komplecie do apartamentu…

11,805
5.12/10
Anna - pierwsza randka

Anna - pierwsza randka

WetDream WetDream 19 czerwca 2015

38-letnia Anna była już rok po rozwodzie. Uznała to za najwyższy czas by otworzyć się przed innym mężczyzną. Od ponad miesiąca pisała maile z poznanym przez Internet 45-letnim Tomaszem. Zdążyli wymienić miedzy sobą swoje zdjęcia, poznać historie drugiej strony. Dla obojga znajomość na odległość przestała być wystarczająca. Zdecydowali się na spotkanie. Wybranym miejscem miała być jedna z lepszych knajp z włoskim jedzeniem w mieście. Anna długo zastanawiała się, jak ma się ubrać na spotkanie. W końcu zdecydowała, że włoży czarną, prostą sukienkę…

7222
7.27/10
Anarchia

Anarchia

uczen_nr_10 uczen_nr_10 11 czerwca 2015

- Witam was wszystkich. Nazywam się Katarzyna Molenda i przez najbliższe trzy lata będę waszą wychowawczynią w liceum. - Nauczycielka usiadła przed swoim biurkiem i otworzyła dziennik. - Teraz wyczytam wszystkie nazwiska z listy. Gdy usłyszycie swoje proszę byście wstali i przedstawili się reszcie klasy. Kobieta czytała po kolei nazwiska uczniów, a ci przedstawiali się i mówili kilka słów o sobie. - Numer 11, Dawid Koprowski. Proszę przedstaw się nam. Wywołany chłopiec wstał. Był średniego wzrostu brunetem o piwnych oczach. Ubrany w grubą, czarną…

12,599
8.47/10
Przyjaźń potrafi zaskakiwać

Przyjaźń potrafi zaskakiwać

Zakochany_Harcerz Zakochany_Harcerz 10 czerwca 2015

Julka jest naprawdę piękną dziewczyną. Ma dość ciemną karnację, lekko haczykowaty nosek i brązowe oczy w których często pojawiają się figlarne ogniki. Dzięki rekreacyjnemu pływaniu, które uprawiała dość często, miała kształtną pupę, lecz zapłaciła za to małymi piersiami. Podejrzewałem, że miała na ich punkcie kompleks, jednak mi się bardzo podobały. Ja natomiast miałem sto osiemdziesiąt trzy centymetry wzrostu i ważyłem około sześćdziesięciu siedmiu kilogramów. Mam niebieskie oczy i włosy koloru ciemny blond. Poznaliśmy się przez przypadek, kiedy…

8516
6.57/10
Egzamin dojrzałości (VII)

Egzamin dojrzałości (VII)

uczen_nr_10 uczen_nr_10 9 czerwca 2015

Przez następne kilka lekcji chodziłem tylko od klasy do klasy. Nawet nie notowałem tego co mówią nauczyciele. To co wydarzyło się poprzedniego dnia i to co usłyszałem od Asi... Otrząsnąłem się dopiero na czwartej przerwie. - Kuba, możemy chwilę pogadać? Zdecydowanie był zdziwiony tym, że się do niego odezwałem. - Pewnie, o co chodzi? - Chciałem cię przeprosić, już wiem kto podrzucił mi wtedy papierosy. Bardzo cię przepraszam, powinienem był wtedy wysłuchać co masz do powiedzenia. - Spoko stary, też bym się wkurzył. A tak a propos, masz może jeszcze…

6552
8.06/10
Amor

Amor

Pannaminua Pannaminua 8 czerwca 2015

– O..., cześć. To ty nie śpisz? – Nie... – A co robisz? – Czekam na ciebie. – Czekasz? Przecież mówiłam, że wrócę późno. I żebyś NIE czekał. – No tak, tylko że już dawno nie jest „późno”. Jest wcześnie. WCZEŚNIE RANO! – Dla mnie późno – myję się i idę spać. Możesz mi rozpiąć sukienkę? O, dzięki... – Co ty... nie masz majtek?!! – Yyy... Mam... – Gdzie?!! – W torebce... – Jak to „w torebce”? Wychodząc z domu miałaś je na sobie. – Miałam, ale zdjęłam. – Dlaczego? Po co? – Ojej kotku, nnnie wiem no... daj spokój. Musiałam zdjąć i już. – Jak to nie…

12,573
9.45/10
Kara

Kara

uczen_nr_10 uczen_nr_10 8 czerwca 2015

Jasna cholera, jak by tu skołować trzy dyszki? Jeśli dziś po szkole nie oddam bratu kasy to chyba mnie powiesi. - Ej! Kolego, poczekaj - krzyknąłem do niskiego chłopaka. - T... tak? - Cześć przyjacielu, mam do ciebie prośbę, nie pożyczył byś mi trochę forsy na parę dni? - Oczywiście nie miałem zamiaru oddawać mu pieniędzy, niech sobie frajer radzi sam. - Ale ja nie mam przy sobie kasy. Rozejrzałem się czy nikogo nie ma na korytarzu. Czysto. Zaraz mam autobus więc trzeba się śpieszyć. Walnąłem go w twarz i wyjąłem portfel z jego tylnej kieszeni.…

9624
8.15/10
Konsternacje (III)

Konsternacje (III)

valkan valkan 7 czerwca 2015

- Nie znajdziesz jej, tato – łagodnym głosem przekonywała mnie moja córka. – Może ona wcale nie chce żeby ją odnaleziono? Słowa Justyny ledwo do mnie docierały. W miesiąc po zniknięciu Sylwii w głowie wciąż miałem tylko te dwa słowa: „muszę zniknąć”. Znikła z mojego życia jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Kim ona była? Nieprzerwalnie zadawałem sobie to pytanie. Kim była? Skoro policja nie wiedziała o kogo chodzi. Siedząc przed jakimś żółtodziobem na posterunku, zacząłem się zastanawiać, czy nie brakuje mi jakiejś klepki. Jak to możliwe,…

3583
9.38/10
Egzamin dojrzałości (VI)

Egzamin dojrzałości (VI)

uczen_nr_10 uczen_nr_10 6 czerwca 2015

- Cześć braciszku. - Cześć, co taka zadowolona jesteś, stało się coś dobrego? – zapytałem siedząc przed swoim komputerem. - A stało się, stało. Zapisałam się na egzamin młodszego ratownika. - Już?! Nie sądzisz, że to trochę za wcześnie? - E tam, dam sobie radę. Właściwie miała szanse na zdanie, ale co jeśli jej się nie uda? Przecież pieniędzy jej nie oddadzą, a żeby zrobić kolejny stopień i móc pracować potrzebne są też inne uprawnienia, za które też trzeba zapłacić. Będzie załamana. Muszę jej to jakoś wytłumaczyć. - Wiesz, myślę, że nie musisz…

5951
7.2/10
Sprzysiężenie trojga (IV)

Sprzysiężenie trojga (IV)

merlin merlin 5 czerwca 2015

Chwilę po wyjściu Krystyny, do pokoju wpadł Marek. Miałem wrażenie, że czekał gdzieś schowany i wszedł jak zobaczył, że jego matka wychodzi. No i jak spojrzał pytająco. - Przeleciałeś ją? - zarzucił mnie pytaniami nie czekając na odpowiedź. - Nie, jeszcze nie - odpowiedziałem zgodnie z prawdą. - Dlaczego? - Spojrzał rozczarowany. - Powoli chłopie, nie można mieć wszystkiego od razu, starałem się go uspokoić. - Ale jak było? Nie dał mi dokończyć. - Było super - dodałem z uśmiechem, a następny raz będzie jeszcze lepszy. Przez cały czas miałem wrażenie,…

8758
8.09/10
Egzamin dojrzałości (V)

Egzamin dojrzałości (V)

uczen_nr_10 uczen_nr_10 3 czerwca 2015

Życie jest piękne. Od wczorajszej randki z Asią cały byłem w skowronkach i chociaż logiczne myślenie sprawiało mi problemy to wiedziałem już co należy zrobić. Z moją ukochaną będę się umawiał, a panią Kwiatkowską odwiedzę od czasu do czasu żeby rzucić jakimś komplementem albo dać buziaka w policzek. Będę musiał to ciągnąc aż do napisania matur albo do chwili kiedy jej koleżaneczka, a moja wychowawczyni się uspokoi. Bo o ile złość nauczycielki angielskiego niezbyt mogła mi zaszkodzić to nie wiem co naopowiada matematyczce, a gniew „królowej lodu”…

7670
7.67/10