Marzycielka

Marzycielka

Karmilla Karmilla 14 listopada 2015

Wchodząc do mieszkania potknęłam się o próg i w ostatniej chwili złapałam równowagę by nie uderzyć twarzą w szafkę na buty albo, co gorsza nie skręcić karku. Zazwyczaj wpadałam na różne rzeczy lub potykałam się o nie, mimo, że stały na swych miejscach wiele lat. Aż dziwne, że nigdy nie stało mi się nic poważnego i kończyło zwykle na siniakach lub zadrapaniach. Westchnęłam i zrzuciłam szpilki z obolałych…

12,610
5 min
7/10
Karina i Grzegorz (I)

Karina i Grzegorz (I)

Cremon Cremon 16 października 2015

Nie pamiętała już ile wieczorów spędziła przy swoim laptopie. Za jego pomocą przekazywała tak wiele emocji i uczuć. Z tego co otrzymywała w zamian tworzyła własne przeżycia. Ulotne chwile, w których wyobraźnia pobudzała delikatnie zmysł dotyku pozwalając doświadczać narastającej rozkoszy. Karina. Trzydziestodwulatka z kruczoczarnymi, długimi włosami, o szmaragdowym spojrzeniu. Dbająca o siebie, szczupła,…

17,437
14 min
8.16/10
Czat (II)

Czat (II)

paty_128 paty_128 2 października 2015

Ona: Właśnie się obudziłam… On: Śniło się Tobie coś? Ona :Nie ale jak się budziłam... Jakiś niebyt i myśli związane z tobą.. On: ? Ona: Wyobrażałam sobie twoje ręce obejmujące mnie pewnego słonecznego poranka On: ... i? Ona: A później, że budzę się wtulona w ciebie, ty obejmujesz mnie ramieniem, a ja leniwie jeżdżę palcami po twoim torsie i brzuszku, coraz…

5,447
10 min
2.83/10
Czat (I)

Czat (I)

paty_128 paty_128 28 września 2015

Ona: jestem, myłam się On: Zatem umyta i... Ona: Jeszcze nie spakowana do szkoły hehe Wyobrażałam sobie ciebie... Że moje ręce to twoje ręce... On: To dobry pomysł... I...? Bo też tak sobie zacząłem wyobrażać... Ona: Byłam cała naga... Zajmowałam się swoimi piersiami, tak je podtrzymywałam, drażniłam sutki On: I...? Ona:…

8,957
10 min
2.98/10
I tak się nigdy nie spotkamy

I tak się nigdy nie spotkamy

domicjan domicjan 11 sierpnia 2011

Robert był przeciętnym mężczyzną o normalnych marzeniach jak każdy. Stuknęło mu już 25 lat, a on nadal nie był ustatkowany. Nie żeby nie lubił dziewczyn lub chciał żyć na kocią łapę. Po prostu nieśmiałość kładła na łopatki jego wszystkie plany względem kobiet. Pech. Wszystkie sąsiadki zajęte, koleżanki w pracy z resztą też. Chociaż może i dobrze jego matematyk zawsze powtarzał, że nie poluje się na…

90,133
8 min
7.25/10