Dwie twarze

Dwie twarze

s.e.b s.e.b 12 grudnia 2016

Prolog Kiedy ją poznałam, napawała mnie lekką obawą. Jaką będę dla niej, jaka będzie dla mnie? Kapryśna, uległa. Może się nie dogadamy. Dwie kobiety! Jedna dziewicza, wkraczająca w świat i ja. Mam jej ten świat pokazać, wprowadzić? Tysiące pytań, zero odpowiedzi. I jeszcze ubrała się na żółto... Teraźniejszość Świt powitał mnie zdecydowanie. Dźwięk alarmu obudził skutecznie, resztki…

14,319
7 min
7.67/10
Renia

Renia

s.e.b s.e.b 2 grudnia 2016

Prolog. Rozejrzał się uważnie. Chciał wybrać najlepszą spośród wielu. W końcu jego wzrok zatrzymał się dłużej na jednej. To ta! - podpowiedział mu wewnętrzny głos. Podszedł do niej, przyglądał się jej z bliska. - Cześć mała - rzucił beznamiętnie. - Ale jesteś brzydula! Nie powiedziała nic. Zignorowała go, jak i jemu podobnych, wcześniejszych samców. Ile takich miała w swoim życiu? Straciła rachubę…

16,718
6 min
7.78/10
Miłości (VII). Lekarstwo na stres

Miłości (VII). Lekarstwo na stres

Amanda Ero Amanda Ero 2 kwietnia 2016

Niewiele czasu potrzeba było, żeby Marcel się pozbierał po ataku chandry, jaka dopadła go w zeszłym tygodniu. Znów stał na nogach, dosyć zdziwiony swoim zachowaniem i czarnymi myślami, jakie go wtedy nawiedzały. Miał się za silnego, twardego faceta, swoje w życiu przeszedł i użalanie się nad sobą bez namacalnego powodu uważał za tchórzostwo. A on przecież powodu nie miał. Żył jak chciał, wygodnie…

6,186
16 min
8.41/10
Moja prawdziwa historia

Moja prawdziwa historia

Prawdziwy Prawdziwy 24 sierpnia 2015

Zbudził mnie dzwonek do drzwi. Pomyślałem cholera, czego ktoś w środku nocy może ode mnie chcieć, jest dopiero 8.00 Rano. Zaspany podszedłem do drzwi w samych slipach nie zdążywszy nawet czegoś na siebie założyć. Oczywiście okazało się, że drzwi są zamknięte na dolny zamek i musiałem jeszcze poszukać klucza. Kiedy go znalazłem i uporałem się z zamkniętymi drzwiami. Moim oczom ukazała się była stażystka…

9,986
26 min
4/10
Miłości (II). Razem czy osobno?

Miłości (II). Razem czy osobno?

Amanda Ero Amanda Ero 11 czerwca 2014

W sobotę człowiek chciałby się wyspać po piątkowej zabawie. Niestety, nic z tego. Jakiś nie znający litości kat wydzwaniał już od wpół do siódmej. Dwa razy Marcel zignorował telefon, warcząc wściekle i plując wyzwiskami. Za trzecim razem wyłowił go z kieszeni spodni rzuconych wczoraj byle jak na podłogę i spojrzał na wyświetlacz. No tak, Tereska. Miał do niej pojechać, ale na litość boską, nie o świcie...…

11,329
15 min
8.6/10
Metaliczna szarość

Metaliczna szarość

belle belle 23 września 2013

Brnęłam po kolana przez lodowaty puch. Ledwo cokolwiek widząc. Zsunęłam czapkę prawie na sam nos i postawiłam kołnierz tak, żeby padający śnieg nie sypał w oczy i nie smagał mi twarzy. Robiłam ogromne kroki, czując się niczym czapla (czapla kretynka), która brodzi w gęstym błocie, mając świadomość, że lada moment padnie na dziób. Człapałam się jednak w konkretnym celu... Tak wiem, cwana ze mnie bestia,…

13,914
24 min
9.49/10