Subskrypcj@
Ostatnie komentarze
- Łysy: "Angelique d'Audiffret-Pasquier (VII)"
Kiedy kolejne części? ;p - sisi: "Wakacje Ali"
super rzeczywiście brakuje ciągu dalszego i w ogóle to powinna być taka paruczęściówka. - misiekph: "Edukacja Aleksandra (III)"
ciekawe... ale troszke jakby wymuszone chęcią szybkiego zakończenia sprawy... może się mylę. pozdrowienia dla autora. p.s. niezłe perełki masz na swoim koncie - MIKA: "Wizyta Kaśki (II)"
W pierwszej części jest Kaśka i Julka a w drugiej, Kaśka i Jolka... Fantazje facetów... dobrze wiem, że to wszystko ściema... Chciałbyś tylko żeby tak było!! - misiekph: "Edukacja Aleksandra (III)"
no... pojechane...
Tag » wakacje
Hiszpania, wakacje jesteśmy już ponad tydzień, kochamy się, spacerujemy, pijemy, bawimy nocami, ale powoli bardzo mozolnie, wdziera się trochę nuda... O Barcelonie mówi się, że jest to obecnie stolica europejskiego seksu, pełno tu sklepów z akcesoriami, tu kręci się najwięcej filmów porno, atrakcyjność uciech nocnych tańców i pań do towarzystwa ponoć nie ma konkurencji. Wybraliśmy się na spacer po jednej z tzw. Różowych dzielnic - po wąskich i ciemnych ulicach Raval. Za nami szum i zgiełk, przed nami mrok i lekka stęchlizna. Przechodzimy obok prostytutek, niektóre starsze, niektóre młode, patrzą na nas ze znudzeniem i rutyną - w końcu są również jedną z atrakcji w Barcelonie więc traktują siebie nieco wyniośle.
Pomysł ... czytaj dalej >>
5211 odsłon
Nareszcie byli we Włoszech. Po wielu godzinach męczącej podróży mogła się wygodnie położyć, a nie tylko podziwiać krajobrazy zza szyby samochodu. Oczywiście jej brat Olek nie zdecydował się na samolot, ponieważ twierdził, że jadąc samochodem jest bardziej niezależny. Może to i prawda, ale kilkanaście godzin w samochodzie nie należy do przyjemności. Zaraz po przyjeździe wynikł nowy problem. Okazało się, że dostali dwa dwuosobowe pokoje. Myślała, że będzie miała własny pokój, ale niestety będzie musiała go dzielić z synem Olka i Agnieszki - siedemnastoletnim Tomkiem. Ze zrozumiałych względów rodzice Tomka nie chcieli mieszkać osobno, wszak seks, którym mogli dopiero teraz się nacieszyć, był w ich dwupokojowym mieszkaniu czymś, co musieli ukrywać przed synem jak para nastolatków. Tak więc Kasia była skazana ... czytaj dalej >>
5846 odsłon
To był zwyczajny lipcowy dzień. Rano tata oznajmił nam, że jedziemy na wieś do babci. Ucieszyłam się z tej wiadomości, bo od dłuższego czasu siedziałam znudzona domu. Co prawda na wsi nie było żadnych większych atrakcji, ale zawsze mogłam pójść na spacer czy nawet poopalać się przed domem.
Dlatego po przyjeździe wzięłam psa babci i oznajmiłam, że idę się przejść do lasu. Szłam leśnymi ścieżkami wypatrując co chwila ładnych szyszek i grzybów. Zbiory nie były ... czytaj dalej >>
Dlatego po przyjeździe wzięłam psa babci i oznajmiłam, że idę się przejść do lasu. Szłam leśnymi ścieżkami wypatrując co chwila ładnych szyszek i grzybów. Zbiory nie były ... czytaj dalej >>
7354 odsłon
Był upalny dzień lipca, piękne wakacje i świetny dzień. Chodziłam po podwórku w króciutkich spodenkach i stroju kąpielowym. Pracownik, który tu pracował był młodym przystojnym mężczyzną, którego bardzo lubiłam. Długi czas patrzyliśmy na siebie i ciągle żartowaliśmy. Tego dnia czułam, że coś się wydarzy. Miałam 16 lat, a mimo to coś mnie do niego pociągało. Pomimo, że był 7 lat starszy. Tego dnia gdy pracował poprosił żebym przyszła jak będę miała chwilę czasu, pod pretekstem zaniesienia mu butelki wody udałam się do niego lecz szybko nie wróciłam. Robił porządki w magazynie więc weszłam do niego. Dałam mu picie, a on podziękował i odwrócił się. Stałam i nie wiedziałam, co powiedzieć. Spojrzał na mnie, stanął blisko i zaczął całować. Czułam jego ... czytaj dalej >>
9246 odsłon
Ala była świeżo upieczoną mężatką i nauczycielką w ośrodku wychowawczym, wielu mówiło, że nie nadaje się do tej pracy z racji filigranowej sylwetki, ale ona chciała spróbować sił tym bardziej, że dwa lata po ślubie dostała pierwszą pracę. Jako, że przyjęta została przed wakacjami od razu dostała możliwość dorobienia na koloniach wychowawczych. Dostała swoją 10 osobową grupę i zasady opieki nad wychowankami. Po przybyciu na miejsce spotkania spostrzegła rosłą grupę młodzieży w wieku 14 i 15 lat oraz grupę mniejszych dzieci, w autokarze jechały trzy grupy po 10 osób.
Kiedy wyjechali w drogę nad morze było jeszcze zimno, więc Ala ubrała się w dżinsy i bluzę, ale że był to początek lipca szybko robiło się ciepło więc zanim poznała ... czytaj dalej >>
Kiedy wyjechali w drogę nad morze było jeszcze zimno, więc Ala ubrała się w dżinsy i bluzę, ale że był to początek lipca szybko robiło się ciepło więc zanim poznała ... czytaj dalej >>
29076 odsłon
- Deportują nas, zobaczysz - powiedziałem z rezygnacją. Na załagodzenie sytuacji było już za późno. W takich momentach zawsze brakuje czasu. Kątem oka zobaczyłem jej uśmiech. Zjadliwy, ironiczny, prowokujący. Jej sylwetka mogła się wydawać niedbała, ale wiedziałem, że to z jej strony prowokacja, nogi rozstawiła szeroko i stabilnie, a lewa ręka, którą od niechcenia drapała się po głowie była gotowa do parowania ciosów. A raczej uderzania, to było o wiele bardziej prawdopodobne. Wiktoria nie lubiła uników ani bloków.
Ile to wszystko trwało, dwadzieścia sekund? Niewielkie to miało znaczenie, ważny był tylko wielki facet biegnący na mnie jak pitbull, a drugi zachodzący mnie z lewej strony. Czekał nas teraz drugi, lepiej przygotowany atak.
Wracaliśmy z Wiktorią z plaży do hotelu, by ... czytaj dalej >>
Ile to wszystko trwało, dwadzieścia sekund? Niewielkie to miało znaczenie, ważny był tylko wielki facet biegnący na mnie jak pitbull, a drugi zachodzący mnie z lewej strony. Czekał nas teraz drugi, lepiej przygotowany atak.
Wracaliśmy z Wiktorią z plaży do hotelu, by ... czytaj dalej >>
581 odsłon
To było piękne i upalne lato. Właśnie skończyłam liceum, pamiętam że miałam wtedy ukończone dziewiętnaście lat. A z racji tej, że byłam już pełnoletnia postanowiłam zarobić sobie trochę pieniędzy ponieważ chciałam pojechać we wrześniu do przyjaciółki, do Stanów. Wszędzie szukałam pracy. Żadna z nich nie gwarantowała mi większej sumy. Zmartwiłam się, ale niepotrzebnie.
Któregoś czerwcowego poranka wpadła do mnie koleżanka. Powiedziała, że ma dla mnie świetną ofertę. Od razu zapytałam jaką. Okazało się, że jej znajomi organizują obozy młodzieżowe do Grecji i szukają młodych i chętnych do pracy opiekunów. Zgodziłam się bez namysłu. Nie dość, że jadę do Grecji to jeszcze dadzą mi za to pieniądze - pomyślałam. Cieszyłam się jak małe dziecko.
Załatwiłam szybko wszystkie potrzebne papiery i inne ... czytaj dalej >>
Któregoś czerwcowego poranka wpadła do mnie koleżanka. Powiedziała, że ma dla mnie świetną ofertę. Od razu zapytałam jaką. Okazało się, że jej znajomi organizują obozy młodzieżowe do Grecji i szukają młodych i chętnych do pracy opiekunów. Zgodziłam się bez namysłu. Nie dość, że jadę do Grecji to jeszcze dadzą mi za to pieniądze - pomyślałam. Cieszyłam się jak małe dziecko.
Załatwiłam szybko wszystkie potrzebne papiery i inne ... czytaj dalej >>
2501 odsłon
Podeszła do mojego łóżka ze swoim śpiworem w ręku, mówiąc że ma problem z zamkiem ;) - akurat! - pomyślałem. Ale nie spodziewałem się że sprawy przyjmą aż taki obrót!
Znałem ją od dwóch tygodni, sprawy się potoczyły błyskawicznie, nagle jesteśmy razem na wakacjach - z dużą grupą starych znajomych, a ja jestem razem z Nią w pokoju. Jak to się mogło stać? Jednak chyba ktoś pomógł losowi, i chyba to była ona, widziałem jak rozmawiała z koleżanką rozdzielającą klucze do pokojów.
Nie mogłem uwierzyć w to, że jakaś dziewczyna może mieć na mnie ochotę, a w dodatku że jest zdolna do takich posunięć. A tymczasem leżałem w samych bokserkach - wyciągnięty na łóżku, a obok mnie siedziała ... czytaj dalej >>
Znałem ją od dwóch tygodni, sprawy się potoczyły błyskawicznie, nagle jesteśmy razem na wakacjach - z dużą grupą starych znajomych, a ja jestem razem z Nią w pokoju. Jak to się mogło stać? Jednak chyba ktoś pomógł losowi, i chyba to była ona, widziałem jak rozmawiała z koleżanką rozdzielającą klucze do pokojów.
Nie mogłem uwierzyć w to, że jakaś dziewczyna może mieć na mnie ochotę, a w dodatku że jest zdolna do takich posunięć. A tymczasem leżałem w samych bokserkach - wyciągnięty na łóżku, a obok mnie siedziała ... czytaj dalej >>
1254 odsłon
Kochani moi chcę opowiedzieć wam o swoim fantastycznym przeżyciu, które miało miejsce parę dni temu... to było coś fantastycznego, we wakacje w Sopocie poznałam super chłopaka, ma na imię Krzysiek i to właśnie z nim wiąże się ta opowieść. Wakacje były boskie, ale to co wydarzyło się niedawno nie równa się z niczym. Krzyś przyjechał do mnie i stało się... coś cudownego. Najpierw zjedliśmy lekką kolacje przy świecach i nastrojowej muzyczce oraz lampce czerwonego wina... potem ON mnie pocałował, wziął na ręce i zaniósł do sypialni moich rodziców. Całował mnie wszędzie, po ustach, szyi, brzuchu, piersiach, udach... i po rąbku mojej kobiecości... chciał, żebym go rozebrała i pocałowała jego męskość... taki wielki... położył się na mnie i stało się... robiliśmy ... czytaj dalej >>
1068 odsłon
Niedawno skończyłem pierwszą klasę liceum. Przyszedł czas wręczania świadectw, przyszły upragnione wakacje. Po odebraniu słabej "cenzurki" i po pożegnaniu się z klasą, wróciłem do domu.
Początek "nieba dla uczniów" przebiegał dosyć... normalnie. Właściwie cały dzień możnaby opisać w paru słowach : bieganie, basen, komputer itd. Codziennie wstawałem o godz. 6 rano, po czym jadłem śniadanie i szedłem do parku by trochę pobiegać. Po powrocie do domu, nudziłem się, działo się to głównie za sprawą zepsutego Internetu. Przedtem przynajmniej mogłem "surfować" po nim, oglądać jakieś różowe stronki, czy rozmawiać na czacie poprzez videokonferencje.
Rozmowy z dziewczynami, jak także kobietami zajmowały mnie do reszty. Często nie były to zwykłe pogadanki, ale rozmowy należące do tych pikantniejszych. Miałem kamerkę, więc wiedziałem, ... czytaj dalej >>
Początek "nieba dla uczniów" przebiegał dosyć... normalnie. Właściwie cały dzień możnaby opisać w paru słowach : bieganie, basen, komputer itd. Codziennie wstawałem o godz. 6 rano, po czym jadłem śniadanie i szedłem do parku by trochę pobiegać. Po powrocie do domu, nudziłem się, działo się to głównie za sprawą zepsutego Internetu. Przedtem przynajmniej mogłem "surfować" po nim, oglądać jakieś różowe stronki, czy rozmawiać na czacie poprzez videokonferencje.
Rozmowy z dziewczynami, jak także kobietami zajmowały mnie do reszty. Często nie były to zwykłe pogadanki, ale rozmowy należące do tych pikantniejszych. Miałem kamerkę, więc wiedziałem, ... czytaj dalej >>
2527 odsłon
Strona 1 z 2: 12





