motylewnosie

Autorka

od 5 marca 2012

33

Liczba tekstów

150

Liczba komentarzy

3

Ilość wpisów na forum

9

Liczba obserwatorów

Piwnice (III)

Piwnice (III)

motylewnosie motylewnosie 28 sierpnia 2016

Dzisiejszy dzień zaowocował zaskoczeniem i dziwnie się zakończył. Nawet bardzo dziwnie. Poranek nędzny i plany na wakacje nędzne. Nie zarabiam pieniędzy, ponieważ nie udało mi się znaleźć pracy na weekendy w roku studenckim. Niestety. Dziś zabłysnęło światełko w tunelu. Jedna z knajpek obiecała zadzwonić w sprawie sezonowej pracy kelnerki. Kelnerką nie byłam nigdy, ale nie może to być przecież aż…

32,360
29 min
9.69/10
Piwnice (II)

Piwnice (II)

motylewnosie motylewnosie 13 sierpnia 2016

Byłem strasznie ciekaw, czy stchórzy, czy nakręciła się podglądactwem i mimo zdemaskowania jej kryjówki przyjdzie, czy jednak spasuje. Jeśli to drugie, to miałem awaryjny plan. Wiem kim jest i gdzie mieszka. Jakby co, to zakręcę się przy niej inaczej. Tak czy siak, dorwę ją. Wolałbym jednak, by nie tchórzyła. *** Cały kolejny dzień głowiłam się nad tym, co zrobić. Nie wiem, kim jest facet z sąsiedniej…

19,528
18 min
9.57/10
Piwnice (I)

Piwnice (I)

motylewnosie motylewnosie 27 lipca 2016

Siedziałam przy biurku, nie mogąc się uspokoić. Ile razy można przerabiać tą samą kłótnię? On wraca nachlany do domu, jak zwykle, a ona będzie drzeć się na niego przez kolejną godzinę. Może dłużej. Siedzą w kuchni, a właściwie to on siedzi, a ona łazi wokoło niego i jojczy. Wyzwiska, przekleństwa... Mam dosyć. Biorę bluzę z oparcia, telefon do kieszeni i wychodzę bez słowa z mieszkania. Co im to daje?…

20,346
17 min
9.46/10
Uwikłani (I)

Uwikłani (I)

motylewnosie motylewnosie 6 marca 2016

Pierwszym co poczuła odzyskując przytomność, był ból. Ból wykręconych ramion, skrepowanych nadgarstków i nienaturalnej pozycji, w jakiej znajdowało się ciało. Ten ból przez bardzo długą chwilę nie pozwalał na zebranie myśli, zniechęcał do otwarcia oczu. Lecz w końcu musiała to zrobić. Ostatnią zapamiętaną rzeczą był strach, przerażenie i pośpieszna ucieczka pośród ruin opuszczonego miasta. Dała z…

9,276
20 min
9.04/10
Poszukiwany, poszukiwana (VII)

Poszukiwany, poszukiwana (VII)

motylewnosie motylewnosie 30 października 2015

Następny dzień był szalony, ale po cichu. Wiktoria zabrała mnie do wskazanego przez Karolinę miejsca, by przekazać jej wszystko, co udało się zebrać na temat procederu uskutecznianego przez mafię. Było tego mnóstwo i dopiero oglądając treści przekopiowywane z dysku na dysk i wrzucane na you tube, oraz jako linki w różnych portalach społecznościowych, jako newsy, zdałem sobie sprawę z ogromu zjawiska.…

9,804
18 min
9.71/10
Poszukiwany, poszukiwana (VI)

Poszukiwany, poszukiwana (VI)

motylewnosie motylewnosie 27 października 2015

– Gadaj – sapnąłem zaaferowany. – Mam tyle dowodów na poparcie ich winy, że dla całej mafii włoskiej by starczyło. – Wypięła dumnie, nie tak płaską klatę. – Zapiski z transakcji i te transakcje nie dotyczyły towarów dozwolonych. Poza tym nagrania audio i video robione kamerką w okularach, oraz zeznania dziewczyn, które wykorzystano na kilka sposobów. Dilerka, stręczycielstwo, a nawet gwałty i pobicia.…

24,676
19 min
9.53/10
Poszukiwany, poszukiwana (V)

Poszukiwany, poszukiwana (V)

motylewnosie motylewnosie 19 października 2015

– Tabletka gwałtu?! – Nie rozumiałem, o czym do mnie rozmawia. – Czyli co? – Ależ ty ciemniak jesteś – westchnęła Magda. – To taka piguła, która robi ci z mózgu trociny. Nie ma smaku, nie pachnie i świetnie rozpuszcza się w cieczy. Faceci wrzucają to laskom do drinków, a później heja! Dupczą bez obaw, że dziewczyna coś zapamięta. Po tej tabletce pozostaje dziura w pamięci i zużyte podwozie. – Po co…

7,372
21 min
9.67/10
Poszukiwany, poszukiwana (IV)

Poszukiwany, poszukiwana (IV)

motylewnosie motylewnosie 29 września 2015

Piwo z Magdą było przyjemne i nawet niezbyt nudne. Ona ciekawa historii mojej „siostry” Moniki i zmiany jej płci. Ja natomiast wypytywałem o sucz dilera, Oliwię. Nie wiedziałem jeszcze, jak się do tamtej zbliżyć, a tym samym dowiedzieć czegoś o zaginionej paczce, przez którą musiałem się zabawiać w przebieranki. – Zamieniłam dwa słowa z Oliwią i nie wydała mi się aż tak sukowata, jak mówisz – zagadnąłem,…

6,313
19 min
9.65/10
Poszukiwany, poszukiwana (III)

Poszukiwany, poszukiwana (III)

motylewnosie motylewnosie 23 września 2015

Wszedłem do przebieralni, ze wzrokiem wbitym w telefon. Wydało mi się, że taki obrazek jest w miarę normalny. Dla podkreślenia mojego tym przedmiotem użytku codziennego zafascynowania, wcisnąłem jeszcze w uszy słuchawki i mieliłem palcem po wyświetlaczu do momentu, gdy ktoś tyrpnął mnie obcesowo w ramię. – A panna co?! – Huknął głos najwyraźniej pani trener, która posturą przypominała raczej mężczyznę.…

7,893
19 min
8.53/10
Poszukiwany, poszukiwana (II)

Poszukiwany, poszukiwana (II)

motylewnosie motylewnosie 12 września 2015

– Cześć, jestem Matylda, ale możesz mi mówić Mati – Wtargnąłem do pokoju akademika, który mi przydzielono. – Fajnie... – Dziewczyna, z którą miałem dzielić pokój nie wyglądała ani na uszczęśliwioną tym faktem, ani chętną do zawarcia znajomości. – Poznamy się w międzyczasie, a teraz wybacz. Mam kolokwium za dwie godziny i dopiero co zaczęłam robić ściągi. – Jasne – bąknąłem i rozglądałem się po stancji.…

8,074
18 min
8.43/10
Poszukiwany, poszukiwana (I)

Poszukiwany, poszukiwana (I)

motylewnosie motylewnosie 8 września 2015

Coś straszliwego dudniło mi w uszach. Jakby burza z piorunami. Chciałem otworzyć oczy, lecz one chciały inaczej. Miałem zamiar odgonić źródło hałasu, wydrzeć się na nie, ale język przysechł do podniebienia i zmienił się w kołek. Próbowałem machnąć chociaż ręką, lecz ona również się zbuntowała i nie działała. – Cicho, kurwa – wybełkotałem w końcu niewyraźnie. Powoli wracałem do rzeczywistości. Udało…

8,699
20 min
9.26/10
Piątek trzynastego

Piątek trzynastego

motylewnosie motylewnosie 3 września 2015

Nie wierzę w pecha i gdy ktoś mówił mi o pechowym piątku trzynastego, to mam ochotę odwrócić się i zostawić delikwenta z jego zabobonami. Ten piątek przerósł jednak wszystko, co mógłbym sobie wyobrazić i zaplanować w pechowym scenariuszu... 8:00 Obudziłem się skołowany, jakby mi ktoś garnek na głowę założył. W mieszkaniu było upalnie wręcz, a to za sprawą mojej księżniczki, która jest ciepłolubna…

9,653
17 min
9.1/10
Anioł stróż (I)

Anioł stróż (I)

motylewnosie motylewnosie 23 marca 2014

– Witaj – odezwał się głęboki, męski głos, tuż w pobliżu moich pleców. Rozejrzałam się podejrzliwie dookoła. W ogromnej, śmierdzącej kurzem i starymi książkami bibliotece, przy jednym ze stolików siedziałam tylko ja. Samotnie, w ciszy, drzemałam na rozłożonej książce, starając się sprawiać wrażenie, iż pilnie przyswajam wiedzę. – Witaj – znów to samo, a w pobliżu ani żywego ducha. – Ki diabeł? – mruknęłam,…

10,625
18 min
9.36/10
Walentynkowa opowieść

Walentynkowa opowieść

motylewnosie motylewnosie 2 marca 2014

Michał z irytacją spojrzał na zegarek. Po jaką cholerę w ogóle się zgodził? A tak, miał przecież prywatny dług do spłacenia. Więc kiedy Bartek, jego dobry znajomy ze studiów zadzwonił z prośbą, nie mógł odmówić. Zwłaszcza, że w obliczu tego, co tamten zrobił dla niego, dzisiejsza przysługa wydawała się drobnostką. Jednak gdy pomyślał, że wieczór zapowiadał się tak pięknie... Zgrzytnął zębami ze złości…

28,912
72 min
9.66/10
Sylwestrowa opowieść (II)

Sylwestrowa opowieść (II)

motylewnosie motylewnosie 9 stycznia 2014

Tym razem pobudce, towarzyszyło rozpierające ją od środka uczucie szczęścia. A jednak była w łóżku sama. Obok na fotelu leżała jej bielizna, spodnie i sweter. Uśmiechnęła się szeroko. Widać Wiktor pomyślał o wszystkim. Szybko wstała i pobiegła do łazienki. Kilka minut później była już ubrana, uczesana i umyta. Wciąż miała wrażenie, że śni, ale który sen zostawiał po sobie sinofioletowe siniaki po…

41,022
36 min
9.65/10
Sylwestrowa opowieść (I)

Sylwestrowa opowieść (I)

motylewnosie motylewnosie 5 stycznia 2014

Nawet sama Kitty nie pamiętała skąd wzięła się jej ksywka. Tak naprawdę miała na imię Katarzyna, dziewiętnaście lat i pierwszy raz w życiu złamane serce. A to wszystko za sprawą pewnego chłopaka, w którym tak beznadziejnie się zakochała. To miał być cudowny sylwester, organizowany przez grupę znajomych z jej klasy. Oczywiście ona nie należała do tej bananowej młodzieży i zaproszenie na wyjazd zdobyła…

40,357
35 min
9.61/10
Historia pewnego nieporozumienia (VI)

Historia pewnego nieporozumienia (VI)

motylewnosie motylewnosie 14 listopada 2013

Daniel wrócił z Barcelony i od razu przybiegł do mnie. – To musiał być jednak ten alkohol – powiedział zamiast powitania, posyłając mi promienny uśmiech. Ziewnęłam przeraźliwie, bo była to siódma rano w niedzielę i gestem zaprosiłam go do środka. – Najpierw kawa, potem będziemy rozmawiać. – A propos kawy. Przywiozłem paczuszkę twojej ulubionej. – Dałabym ci za to całusa, ale jeszcze nie myłam zębów.…

17,460
28 min
9.5/10
Historia pewnego nieporozumienia (V)

Historia pewnego nieporozumienia (V)

motylewnosie motylewnosie 25 września 2013

Jak żyć, kiedy życie nagle straciło sens? Byłam wolna, mogłam wrócić na studia, znów zacząć spotykać się z przyjaciółmi, umawiać na randki... No właśnie. Tylko, że ja nie miałam ochoty. Każdy był nie taki; za niski, za młody, za szczupły, za wesoły, za poważny. Uczciwie musiałam przyznać, że żaden po prostu nie był Gabrielem. Nie miał jego szarych oczu, mocnych dłoni i wyrazistej twarzy, cholernej…

19,826
25 min
9.62/10
Historia pewnego nieporozumienia (IV)

Historia pewnego nieporozumienia (IV)

motylewnosie motylewnosie 15 września 2013

Sama nie wiem jak przeżyłam te trzy miesiące jego nieobecności. Dobrze, że obecny menadżer Fidello traktował mnie niczym prawdziwą niewolnicę; dzięki pracy nie miałam zbyt dużo czasu na rozmyślania. Po powrocie do domu starczało sił zaledwie na krótki prysznic i dość niemrawe dowleczenie się do łóżka. Karol, mój obecny zwierzchnik, okazał się wyjątkowo złośliwym i skwaszonym typem. Był zdeklarowanym…

29,454
18 min
9.7/10
Po zmierzchu, do świtu (VI)

Po zmierzchu, do świtu (VI)

motylewnosie motylewnosie 11 września 2013

Już od dobrej godziny stał w kompletnym bezruchu, wpatrując się w rozświetlone delikatną poświatą, okna. Na szczęście czerwcowy wieczór był ciepły i pogodny. Gęste krzaki rosnące dookoła zasłaniały go przed ludzkim wzrokiem, choć właściwie ulica i tak wyglądała na wyludnioną. W dłoni ściskał koronkowe majtki, znalezione, kiedy sprzątał bałagan pod kanapą. Podniósł je teraz w górę i zatopił w nich…

16,524
25 min
9.67/10
Historia pewnego nieporozumienia (III)

Historia pewnego nieporozumienia (III)

motylewnosie motylewnosie 1 września 2013

– Ciężko było? – Piotr spojrzał na mnie współczująco. Nic dziwnego, byłam blada, z ciemnymi cieniami pod oczyma, a ręce mi drżały niczym u rasowego alkoholika. Gabriel pozbawił mnie funkcji gosposi i teraz przed południem miał przychodzić kucharz, by przygotować obiad, a czasem i kolację. Ja siedziałam bezczynnie, wpatrując się tępym wzrokiem w pochmurny krajobraz za oknem. – Nie chcę o tym mówić…

44,838
21 min
9.64/10
Historia pewnego nieporozumienia (II)

Historia pewnego nieporozumienia (II)

motylewnosie motylewnosie 28 sierpnia 2013

Przez najbliższy tydzień panował względny spokój. Wszystko szło starym trybem, choć nie ukrywam, że troszkę brakowało mi wsparcia rodziców i wolnego czasu. Gabriel bardzo szybko załatwił wszelkie prawne formalności i można powiedzieć, że stałam się kiepsko opłacaną niewolnicą, typka, który od samego początku budził we mnie dosyć skrajne uczucia. Z ciekawości wyszukałam w necie trochę informacji o…

34,845
30 min
9.62/10
Po zmierzchu, do świtu (V)

Po zmierzchu, do świtu (V)

motylewnosie motylewnosie 5 sierpnia 2013

Znużonym ruchem odgarnęła opadający jej na czoło, nieposłuszny kosmyk włosów. Już od prawie pół roku nie spotkała Darena, ale nie wątpiła, że kręci się gdzieś w pobliżu. Upewniały ją o tym tajemnicze morderstwa, gdzie najpierw brutalnie gwałcono, a później z pełnym premedytacji okrucieństwem przegryzano ofierze gardło. Któż inny, jak nie rozwścieczony demon, byłby zdolny do takiego bestialstwa? A…

12,827
32 min
9.22/10
Po zmierzchu, do świtu (IV)

Po zmierzchu, do świtu (IV)

motylewnosie motylewnosie 27 czerwca 2013

- Witaj cudny młodzieńcze! – Z ponurej zadumy wyrwał go okrzyk jakiejś podstarzałej lafiryndy. Uniósł głowę i spojrzał na nią z niechęcią, pomieszaną z obrzydzeniem, bo właśnie przypomniał sobie skąd zna tą wyfiokowaną pseudo kurtyzanę. - Czyżbyś przyszedł z wizytą do mojej bratanicy? – Figlarnie mrugnęła do niego okiem i jakby od niechcenia odpięła dwa guziki już i tak nieprzyzwoicie przejrzystej…

16,360
18 min
9.43/10
Po zmierzchu, do świtu (III)

Po zmierzchu, do świtu (III)

motylewnosie motylewnosie 26 czerwca 2013

- Jak samopoczucie? – Sylwia usiadła tuż obok, zerkając na niego kpiąco. Biedaczysko! W tej rozgrywce demon miał przedziwnego pecha. Co by nie zrobił, kończyło się dla niego wręcz tragicznie. - Odczep się – burknął nieuprzejmie. - Jeszcze boli? Zgrzytnął zębami w niemej wściekłości, ale nie odpowiedział na zaczepkę. Zresztą nie miał ochoty wspominać tamtych wydarzeń. - Przecież lubisz brutalny seks?…

25,163
18 min
9.56/10
Po zmierzchu, do świtu (II)

Po zmierzchu, do świtu (II)

motylewnosie motylewnosie 6 czerwca 2013

Kiedy już odrzuciło się wszelkie reguły, całe zadanie wydawało się tak proste, wręcz banalne. Zamiast namawiać dziewczynę by zgrzeszyła, kochając się z kim popadnie, sam siebie uczynił przynętą. Jako jedyny z łowców, zmienił swoją postać, czyniąc ją na ludzki sposób atrakcyjną. Nie obchodziło go przy tym, że inni podniosą słuszny protest, iż oszukiwał. Miał za zadanie wygrać za wszelką cenę. Pragnął…

14,645
13 min
9.56/10
Po zmierzchu, do świtu (I)

Po zmierzchu, do świtu (I)

motylewnosie motylewnosie 4 czerwca 2013

Miasteczko miało dziwną nazwę, która jak głosiła miejscowa legenda wzięła się od jego niezwykłego położenia - w połowie drogi do piekła, ćwierć kilometra do nieba. Było na tyle duże, żeby zadomowiło się w nim kilka kościołów, dwa nocne kluby i jeden supermarket, a na tyle małe, by mieszkańcy z jego przeciwległych krańców wiedzieli o sobie niemal wszystko. Latem tętniło życiem, zapełnione przez tłumy…

17,657
22 min
8.91/10
Dżin (V)

Dżin (V)

motylewnosie motylewnosie 1 czerwca 2013

Amir zniknął na prawie dwa dni. Na samym początku czułam jeszcze wyrzuty sumienia i wstyd. Potem mi przeszło. A kiedy bynajmniej nie skruszony dżin wszedł do mieszkania, w dodatku z zadowoloną, pewną siebie miną, o mało nie wydrapałam mu oczu na powitanie. - Gdzie byłeś szubrawcu jeden? – wystartowałam tuż od progu. - Zaliczyłem kilka orgii... - wzruszył obojętnie ramionami. - Świnia! Nie odpowiedział…

25,085
30 min
9.61/10
Dżin (IV)

Dżin (IV)

motylewnosie motylewnosie 29 maja 2013

Zimny prysznic był tym, czego potrzebowała moja zmaltretowana dusza i spocone ciało. Z prawdziwą ulgą puściłam z góry chłodny strumień wody i przez chwilę trwałam nieruchomo, odczuwając coraz to wyraźniejszą przyjemność. Potem rozejrzałam się dookoła w poszukiwaniu pianki i żyletki. Wiedziałam, że mam tu gdzieś ostatnią sztukę i przy okazji odnotowałam w pamięci, iż najwyższy czas udać się na kosmetyczne…

22,062
43 min
9.6/10
Dżin (II)

Dżin (II)

motylewnosie motylewnosie 30 kwietnia 2013

Moja przyjaciółka dość szybko się pocieszyła i właśnie przed chwilą dowiedziałam się, że zamierza spędzić ten wieczór, a może nawet i nockę, u boku pewnego przystojnego Portugalczyka. Dżina także nie było widać, widocznie również był zajęty. Z prawdziwą ulgą przebrałam się w piżamę i wyszłam na balkon, by poprzyglądać się nocnemu życiu głównej ulicy Sousse. Kiedy już czułam, że oczy same mi się zamykają,…

46,781
46 min
9.79/10

Serie