Mazurska gorączka (II)

Mazurska gorączka (II)

Diabełwgłowie Diabełwgłowie 17 maja 2016

Noc, która nadeszła była pełna przemyśleń, snów na jawie i fantazji. Błyszczące, kocie oczy Marty, spoglądające na mnie z góry, gdy obcy mężczyzna doprowadzał ją do szczytowania. Potem słodkie usta Magdy wysysające moje emocje i szepczące sprośności. Wreszcie widok, który powracał jak bumerang. Błyszczące od potu ciało mojej żony ujeżdżające z dziką energią Rafała, którego mocarna maczuga znikała…

29,112
30 min
9.25/10