Nie - Boska opowieść (III)

Nie - Boska opowieść (III)

Nazca Nazca 29 grudnia 2016

Gdzieś... Kiedyś... W Nadwiślańskim kraju... Słońce chowało się za horyzontem, posyłając ostatnie promienie światła. Krwawe, czerwone niebo przygasało, zastępowane przez ciemność. Mrok zakrywał bagna. Wycieńczony mężczyzna zatoczył się i upadł tuż obok starej brzozy. Dużym wysiłkiem podniósł tułów i oparł się o drzewo. Z rany na piersi sączyła się krew i znaczyła dłonie, próbujące zatrzymać…

19,087
85 min
9.74/10
Pod stołem

Pod stołem

Krystyna Krystyna 7 grudnia 2016

Zaczęło się niewinnie, chociaż taki początek znajomości jest chyba rzadko spotykany. A może, to tylko mi tak się wydaje? Było już po ósmej, leżałam jeszcze w łóżku. Wiem, niektórzy dawno już wstali, ale ja miałam akurat wolne. Korzystałam więc z okazji, aby się powylegiwać. Nagle rozległ się sygnał telefonu. Dostałam sms. - Komu chce się tak wcześnie do mnie pisać? - zastanowiłam się i niechętnie…

40,786
17 min
8.93/10
Walentynki

Walentynki

Tamara Tamara 25 lutego 2016

- Teraz zawiąże ci oczy. - Andrzej stanął z tyłu mnie, a ja zamknęłam powieki. - Wstań proszę. Robię co każe i czekam z uśmiechem na dalszy ciąg wydarzeń. Jego dłonie chwytają mnie za ręce i pociągają przed siebie. - Podejdź proszę i usiądź na łóżku. Wykonuję polecenie i siadam na krawędzi łóżka. Długa suknia wieczorowa kładzie się na moich kolanach. Dziś jest czternasty lutego. Szczególna dla nas…

10,895
29 min
7.96/10
Mr G. (II)

Mr G. (II)

PennyKay PennyKay 2 lutego 2016

Otworzyłam szeroko oczy, nie potrafiąc zapanować nad własnym zdziwieniem. Gabriel stał w moim mieszkaniu. Z bułkami. Z różami. I uśmiechał się łobuzersko. - Klucze zostawiłaś na wierzchu więc pozwoliłem sobie zejść na chwilę do sklepu i kupić co trzeba. - Eeeee... No... tak... Zostawiłam... - dopiero wtedy dotarło do mnie, że siedzę na łóżku nago i szybko złapałam prześcieradło żeby chociaż trochę…

7,848
7 min
8.48/10
Mr G (I)

Mr G (I)

PennyKay PennyKay 5 stycznia 2016

Myślałam, że będę bardzo cierpieć. Że ledwo będę dawać sobie radę z bólem. Nic bardziej mylnego. Czuję się normalnie, tak jakby nic się nie zmieniło, jakbym wcale nie straciła partnera z ostatnich 3 lat. Na dobrą sprawę wiele w moim harmonogramie dnia się nie zmieniło. Ze względu, że widywałam się z nim rzadko, a nasz kontakt fizyczny ograniczał się do przelotnych buziaków i leżenia w jednym łóżku...…

9,294
13 min
8.28/10
Urodziny

Urodziny

afka afka 22 czerwca 2015

W ten weekend są moje dzieste urodziny. Z tej okazji Mój postanowił zrobić mi mały prezent, wynajął apartament w pewnym dość znanym i ekskluzywnym ośrodku – ciekawe skąd wziął na to kasę? (ale dopóki wydaje tę kasę na mnie, to jest ok.) W każdym razie apartament był całkiem miły, 2 pokoje, łazienka z jacuzzi i prysznicem, w jednym pokoju sypialnia z wielkim okrągłym łożem, w drugim wielka kanapa,…

22,832
14 min
5.44/10
Prowokacja

Prowokacja

niunia niunia 27 maja 2015

Przekręcam klucz, wchodzę do mieszkania. Zamorduję go. Przechodzę do salonu i widzę jak siedzi z laptopem na udach, wygodnie rozłożony. Podnosi wzrok znad monitora. Przez jego twarz przemyka zaskoczenie, zdziwienie potem lekka ironia by w końcu spojrzał się na mnie z tą głupkowatą pewnością siebie. Co za idiota. Cały dzień wysyłał mi sprośne smsy, przecież wie jak to na mnie działa. Szybko przemykam…

11,777
6 min
6.67/10
Miłości (IV). Impreza z niespodzianką

Miłości (IV). Impreza z niespodzianką

Amanda Ero Amanda Ero 26 lipca 2014

Aula powoli wypełniała się studentami. Kuba jak zawsze wcisnął się w kąt na samej górze. Niezbyt interesowały go zawiłości analizy matematycznej, i zapewne by się urwał z niezrozumiałego wykładu, gdyby nie nadzieja na spotkanie Luizy. Czy też raczej... ujrzenie. Nie spotykali się. Nie wymieniali nawet grzecznościowych powitań. Aula była duża, słuchaczy mrowie. Jak mogłaby go choćby zauważyć...? Nie…

15,485
18 min
7.88/10
Kolonia Kamili (XIX) (czy coś w tym stylu^^)

Kolonia Kamili (XIX) (czy coś w tym stylu^^)

FalangaJONSON FalangaJONSON 13 czerwca 2014

To o czym teraz opowiem zdarzyło się gdy pracowałam jako wychowawczyni na kolonii letniej. Zaczynałam właśnie studia pedagogiczne, okazję letniej pracy z młodzieżą przyjęłam z entuzjazmem. W te kolonie wkręcił mnie Daniel, który studiował razem ze mną, znaliśmy się od ogólniaka. Byliśmy razem od dwóch lat. Myśleliśmy już zupełnie poważnie o życiu razem. Żadne z nas nie wypowiedziało jeszcze trywialnego…

18,066
16 min
8.76/10
Iza i Piotr. Filmowy wieczór

Iza i Piotr. Filmowy wieczór

lobuzer lobuzer 7 czerwca 2014

Słuchawka telefonu głucho stuknęła o przezroczysty, szklany blat lawy. Teraz kiedy powoli zaczęło docierać do mnie, że cała sytuacja staje się bardziej realna niż mogłem zakładać w swoich ostatnich wyobrażeniach, fala gorąca powoli przetaczała się przez całe moje ciało. - No i?! - Iza rzuciła zniecierpliwionym tonem. - Wszystko ok. Potwierdziłem dzisiejszy wieczór - odpowiedziałem. - No to mamy jeszcze…

15,760
30 min
8.11/10
Niespodziewana burza

Niespodziewana burza

czarnaorchidea czarnaorchidea 15 maja 2014

Słychać tylko szum. Głuchy łoskot kropel smagających szyby. Zza okna mieszkania na 10 piętrze bloku rozciąga się obraz miasta z wiszącymi nad nim czarnymi chmurami, z których wydobywające się błyskawice przecinają powietrze. Pogrążona w papierkowej robocie co chwilę zerkam z niepokojem w stronę okien. Nie lubię burz. Za każdym razem czuję narastające we mnie napięcie, jestem czujna, niespokojna. Tak…

12,528
6 min
7.23/10
Historia pewnego nieporozumienia (VI)

Historia pewnego nieporozumienia (VI)

motylewnosie motylewnosie 14 listopada 2013

Daniel wrócił z Barcelony i od razu przybiegł do mnie. – To musiał być jednak ten alkohol – powiedział zamiast powitania, posyłając mi promienny uśmiech. Ziewnęłam przeraźliwie, bo była to siódma rano w niedzielę i gestem zaprosiłam go do środka. – Najpierw kawa, potem będziemy rozmawiać. – A propos kawy. Przywiozłem paczuszkę twojej ulubionej. – Dałabym ci za to całusa, ale jeszcze nie myłam zębów.…

17,589
28 min
9.5/10
Historia pewnego nieporozumienia (III)

Historia pewnego nieporozumienia (III)

motylewnosie motylewnosie 1 września 2013

– Ciężko było? – Piotr spojrzał na mnie współczująco. Nic dziwnego, byłam blada, z ciemnymi cieniami pod oczyma, a ręce mi drżały niczym u rasowego alkoholika. Gabriel pozbawił mnie funkcji gosposi i teraz przed południem miał przychodzić kucharz, by przygotować obiad, a czasem i kolację. Ja siedziałam bezczynnie, wpatrując się tępym wzrokiem w pochmurny krajobraz za oknem. – Nie chcę o tym mówić…

45,023
21 min
9.64/10