Gemini

6

Liczba komentarzy

0

Ilość wpisów na forum

Ostatnie komentarze

avatar

Gemini · 9 listopada 2017 · "Człowiek"   +0

Czym że jest pisarz jak nie sugestią dla czytelnika? A wyobraźnia to pisarza ostrze które rani uczucia i leczy duszę. Za każdym słowem jesteśmy co raz to potężniejsi, widząc oczami tego obrazu i zarazem sercem twórcy. Czy czujemy, czy żyjemy, czy już umarliśmy i widzimy już tylko zaświaty to zawsze dotykamy sensu istnienia w tej czy innej formie przekazu. A miejsce, każde dobre. Pamiętajmy że opinia zależy od naszej wrażliwości i umiejętności odbioru. Dla mnie to opowiadanie jest ciekawe i mówiące o nas samych nieco inaczej, ale czy to źle? Gratuluję wyobraźni oraz samego pomysłu.. Dziękuję

avatar

Gemini · 6 listopada 2017 · "Historia pewnego nieporozumienia (IV)"   +0

Witam.
Niewątpliwie jest w tym tekście intryga słów i to coś co się nazywa umiejętnością złowienia podświadomości czytelnika.
Wspaniała gra słów oraz dbałość o szczegóły które potem stają się jak perełki znalezione we wcześniejszym kontekście.
Gdzieś w głębi tekstu albo tuż za nim ukrywa się fascynujący umysł, narrator który wciąż szepcze ci nowe skojarzenia.

Hm. Naturalna umiejętność przekazywania emocji to prawdziwy talent w każdej sztuce a Ty ten talent masz..

Tylko ta nuta tęsknoty a może braku spełnienia w życiu?
Ciekawy jestem dalszych części.
Dziękuję bo przeczytałem z przyjemnością..

Pozdrawiam.

avatar

Gemini · 4 listopada 2017 · "Juliet"   +0

Zmysłowość to Twoje oblicze. Dziękuję.

avatar

Gemini · 4 listopada 2017 · "Lina"   +0

Ciekawe połączenie, słoma i kosz daje miłe tło dla nagości.. Piękne ciało niewątpliwie.. Dziękuję.

avatar

Gemini · 4 listopada 2017 · "Malinda"   +0

Masz niezwykłe spojrzenie.. Piękno i magia w jednym.. Dziękuję.

avatar

Gemini · 4 listopada 2017 · "Specjalne ćwiczenia"   +1

Witam. Jestem tu nowy, a więc witam wszystkich.

Mi osobiście to opowiadanie się podobało. Czyta się ten tekst dość lekko i przyjemnie a do tego można się wyobraźnią wczuć w postacie obydwu koleżanek. Ciekawe zwroty słowne i dobry pejzaż otoczenia i cielesności. Oczywiście każdy tekst można poprawiać w nieskończoność.
Pamiętajmy że dbałość o przecinki i zwroty oraz zazębienia sytuacyjne to jedno, a samo przesłanie Autorki to zupełnie inna rzecz. Może troszkę zabrakło mi w tym opowiadaniu wątku prosto rodem z Japonii i samej techniki Shibari? Bo obydwie koleżanki od czegoś musiały zacząć i mieć jakieś wspólne zainteresowania? Ale to moje subiektywne spostrzeżenie więc proszę mi wybaczyć bowiem każdy Autor ma prawo do swojego indywidualnego obrazu zmysłów.

Jednak dla mnie to opowiadanie jest ciekawe i niosące ze sobą pewne ciepło i zarazem świeżość reakcji czy też może spojrzenia jakby dziecięcego świata na tą tematykę.
Nie wszystko musi ociekać brutalizmem i cierpkimi słowami aby było pikantne - prawda?
A więc Ja dziękuję i gratuluję. Czekam na następne części tego opowiadania..

Mam taką cichą nadzieję. Uśmiech.
Pozdrawiam serdecznie!