Wisienka na torcie

Wisienka na torcie

Indragor Indragor 27 sierpnia 2016

– Janek! – Przez ruchliwą ulicę dotarł do moich uszu kobiecy głos. Wydał mi się całkowicie nieznajomy więc nie zareagowałem. Zresztą chciałem jak najszybciej znaleźć się w domu, a miałem jeszcze kawałek drogi. Mimo że to połowa sierpnia, słońce piekło niemiłosiernie. Palące promienie wnikające w skórę niemal sprawiały ból, czułem się wręcz jak skwarka na patelni. – Janek! – Ponownie krzyknęła kobieta.…

13,216
53 min
8.3/10