Anonimowe wyznania naszych czytelników czyli krótka forma (do 3000 znaków) na temat szeroko pojętych relacji międzyludzkich. Mile widziane wątki erotyczne!
Dodaj swoje wyznanie
25 października 2017

Wyznanie #17

paty_128

Kiedy byłam młodsza, około dziesięć lat, dostałam pierwszy telefon komórkowy. Siemens, z klawiaturką, niezbyt zaawansowany technologicznie. Jednego wieczora, gdy już leżałam w łóżku, naszła mnie ochota na "zwiedzenie" tego telefonu - jakie posiada funkcje oprócz tych podstawowych. Odkryłam wtedy SIMextra. Tam były psychotesty, również erotyczne. Wypełniłam jeden. Wynik? Do dziś to pamiętam. "Drzemie w tobie demon seksu". Dziękuję za uwagę.

+5

3 października 2017

Wyznanie #16

Torment

Pilne pytanie. Proszę o pomoc. Potrzebuję wyczerpującej odpowiedzi. Z góry dziękuję. Jakiś czas temu zacząłem podejrzewać swoją żonę o zdradę. Skąd się dowiedziałem. No bo zachowywała się typowo dla takich sytuacji. Gdy odbierałem telefon w domu, po drugiej stronie odkładano słuchawkę. Miała często spotkania z koleżankami, niespodziewane wyjścia na kawę czy po książkę. Na pytanie "z kim z naszych wspólnych znajomych się spotyka", odpowiadała, że są to nowe przyjaciółki i ja ich nie znam. Zazwyczaj czekam na taksówkę, którą ona wraca do domu, jednak żona wysiada kilkaset metrów wcześniej i resztę drogi idzie na nogach, tak że nigdy nie widzę jakim samochodem przyjeżdża i z kim. Kiedyś wziąłem jej komórkę, tylko aby zobaczyć która godzina. Wtedy ona po prostu dostała szału i zakazała dotykać jej telefonu. Przez cały ten czas nie mogłem się zdecydować, by porozmawiać z nią o tym wszystkim. Pewnie nie dowiedziałbym się prawdy, gdyby nie przypadek. Pewnej nocy żona niespodziewanie gdzieś wyszła. Ja się zainteresowałem, że coś nie tak. Wyszedłem na zewnątrz. Postanowiłem schować się za naszym samochodem, skąd był doskonały widok na całą ulice, co pozwoliłoby mi zobaczyć, do jakiego samochodu wsiądzie. Kucnąłem przy swoim wozie i nagle z niepokojem zauważyłem, że tarcze hamulcowe przy przednich kołach mają jakieś brunatne plamy, podobne do rdzy. Proszę mi odpowiedzieć, czy ja mogę jeździć z takimi tarczami hamulcowymi, czy trzeba je stoczyć? Jeżeli natomiast trzeba ja wymienić, to czy można zamontować tańszy zamiennik, a nie oryginalne, a jeżeli tak, to które najlepiej?

+4

26 września 2017

Wyznanie #15

Wiolik

A teraz wyobraź sobie jak siedzę na łóżku, Ty siedzisz na mnie przodem do mnie, oplatasz mnie nogami, ja zaczynam całować Cię po szyi, masuje Ci plecy pod bluzeczka, lekko drapie, idę wyżej, rozpinam Ci staniczek, podnoszę Cię i rzucam na łóżko. Kładę się obok, całujemy się, zaczynam masować twoje piersi, ściągam Ci bluzeczkę, potem staniczek, a ty zaczynasz masować mnie przez spodnie. Ja zaczynam całować Cię po szyi, klatce piersiowej, po piersiach, zaczynam je lizać, naokoło sutków, twardnieją, zaczynam jednego ssać a drugiego masuje mokrym paluszkiem. Rozpinam Ci spodnie, ściągamy je wspólnie, potem moje, twoje majteczki i moje bokserki, teraz już ruszasz nim, a ja paluszkiem masuje twoja cipeczkę, delikatnie okrężnymi ruchami :3 Zaczynasz oddychać głębiej, kiedy ssę twoje sutki , masuje twoje piersi, i cipeczkę, zaczynam jeden paluszek wkładać do dziurki, do połowy. Po chwili podnosisz się, zbliżasz się do mojego krocza, otwierasz buźkę i zaczynasz ssać mojego penisa tak mi przyjemnie, a ja w tym czasie uciskam i masuje twoje piersi. Nagle odpycham Cię, upadasz na plecy, oblizujesz wargi z moich soczków :3 a ja zbliżam się do Ciebie, zniżam się do poziomu Cipeczki, zaczynam ja koniuszkiem języka lizać , muskać Trzymam przy tym twoje uda, dodatkowo je drapiąc delikatnie, uciskając, zaczynam całować twoje uda po wewnętrznej stronie, zaczynasz pojękiwać, a ja coraz głębiej nurkuje języczkiem w twojej dziurce. Liże twoje wargi z zewnątrz, paluszkiem na wysokość paznokcia sięgając do dziurki ruszam nim w środeczku, masz tak mokro, że mógłbym pic Wsadzam go głębiej, i zaczynam ssać twoje wargi, druga ręka chwytam twoja pierś i zaczynam ja masować. Teraz wstaje, leżysz na plecach, patrzę na Ciebie a Ty prosisz Abym w końcu wszedł. Ja się zbliżam, każe Ci wziąć go do buźki, liżesz go , ssiesz, każe Ci się położyć na brzuchu i wypiąć dupcie wypinasz się, a ja początkiem penisa zaczynam jeździć po twoich mokrych wargach, zaczynasz jęczeć i błagać o wejście, wchodzę na wysokość 3cm i wyjmuje, i wsadzam i wyjmuje, drażnię się. W końcu mocno wchodzę , cały wchodzi, zaczynam delikatnie jechać, a Ty zaczynasz coraz głębiej oddychać, delikatnie czuje takie ciepło które zalewa mojego penisa Zaczynam szybciej jeździć po wnętrzu twojej cipki, słychać charakterystyczny chlust a Ty cala się poruszasz, twoje piersi skaczą, tak cudnie Krzyczysz już tak Ci przyjemnie, aż musisz uważać na głowę bo kocham tak mocno że twoja głowa prawie ląduje na ścianie. Dochodzisz, raz za razem, a ja masuje twoje twarde sutki. Nagle wyciągam, Ty opadasz na brzuch i nagle czujesz coś cieplutkiego na swoich pośladkach i plecach...

-1

26 września 2017

Wyznanie #14

Wiolik

Wyobraź sobie że w przedpokoju zaczynamy się całować, muskam Cię po pleckach, wsadzam rękę w spodnie, masuje twoja dupcie, paluszkami "przez przypadek" przejeżdżam po cipeczce, zaczynam całować Cię po szyi, zaczynam rozpinać guziki twojej koszuli, masuje twoje duże piersi, liże je, ściągam koszule, odginam stanik, zaczynam paluszkami jeździć po sutkach, zaczynają twardnieć, ssę je, liże , ściągam Ci spodnie, jesteś w koronkowych majteczkach, ściągasz mi bluzkę, a ja sięgam pod twoje majteczki, wsuwam palec do mokrej dziurki, jeżdżę zgodnie z ruchami wskazówek, jeden paluszek wślizguję się do cipeczki, masuje Cię w środku całując Cię po szyi, podnoszę Cię za pośladki, znoszę do łazienki, rozbieramy się całkowicie, pcham Cię do kabiny, bawisz się moim penisem, masujesz go, jesteśmy coraz bardziej podnieceni, klękasz, zaczynasz mocniej go masować i ssiesz, a ja kieruje twoja głowa ciągnę Cię za włosy, podnosisz się, odwracam cię tyłem, przypieram do szklanej ściany kabiny, twoje piersi rozlewają się po niej :3 celuje dobrze, żołędziem jeżdżę po twoich mokrych wargach, pokrywa nas woda z prysznica, a ja się drażnię, całując cię po szyi od tyłu masuje twoje piersi, naokoło sutków, w końcu dobrze celuje i wchodzę do końca z impetem przypierasz się do ściany. Jęczysz, bo mocno się w ciebie wbiłem cofam do tyłu, jadę do przodu, delikatnie już, ale do końca, za każdym razem dociągając bardzo mocno do końca, aż stajesz na palcach, masuje twoje Mokre od wody piersi, odwracam cię przodem do mnie, podnoszę, on wciąż jest w tobie, a teraz wbija się aż po same jądra w Ciebie, podrzucam Cię i za każdym razem mocno upuszczam, twój oddech jest szybki, kiedy mój penis dotyka twoich ścianek robię to coraz szybciej ssać twoje piękne piersi, a ty trzymasz się mnie i zaczynasz drapać mnie mocno po plecach, teraz obracam Cię bokiem, podnoszę jedną twoja nogę i zaczynam pchać do połowy prosisz o więcej, a więc wchodzę do końca w Ciebie, pojękujesz Cichutko, zaczynam coraz mocniej jechać, zaczynasz krzyczeć, a ja szepcze Ci do uszka abyś dla mnie doszła, krzyczysz coraz głośniej. Pcham tak mocno do końca ze kabina zaczyna się trząść, a Twoje piersi obijają się o szkło dochodzisz raz za razem, za każdym razem jęcząc jak Ci dobrze pomaga mi to i nagle wyciągam, spust jest taki wysoki że dostajesz aż na biodro, od razu siadasz, i wylizujesz go z resztek spermy po czym bierzemy gąbkę i mydełko, szorujemy się delikatnie i przy okazji wsadzam jeszcze paluszek, a Ty podskakujesz, prosisz żebym przestał ale ja robię to coraz mocniej, drapiesz mnie, a ja proszę żebyś doszła. W końcu dochodzisz, a ja wyciągam mój mokry od twoich soków i wody paluszek.

-2

8 września 2017

Wyznanie #13

mrsx

Trudny mam charakter, w życiu dominujący i uparty, twardy, nieustępliwy, dlatego w łóżku dla odmiany lubię być brana jak prostytutka. Schwycona za biodra, gardło lub włosy nie protestuję, kiedy penis wsuwa się we mnie lub w moje usta, a jego właściciel używa mnie, żeby sobie go dobrze wymasować.

Pomyślałam o tym w chwili, kiedy moje podniecenie wybijało się ponad Himalaje, a penis opadał wgłąb mojego tyłka. Wciskałam twarz i cycki w pościel, wypinając się wysoko w górę, rozkładając bezwstydnie nogi, a on wchodził we mnie cały. Był to mój pierwszy raz od, za przeproszeniem, dupy strony, ale czułam się tym tak cudownie zniewolona i wykorzystana, że już po kilku chwilach błagałam:

- Proszę, zlej mi się w tyłek!

No i się zlał. Wszedł raz jeszcze do końca, zatrzymał się, bez pośpiechu zaczął wlewać we mnie swoją spermę jak w naczynie, potem jeszcze przez kilka chwil długimi, pełnymi ruchami korzystał z mojego tyłka i widoku. To było świetne. I pytanie jedno mi tylko przyszło do głowy, kiedy spojrzałam na półkę z fotografiami, wciąż z penisem we mnie. Czemu jeszcze nie pozwoliłam na to mężowi ?

+23

20 lutego 2017

Wyznanie #10

OlemaVolt

Idzie przez miasto. Niepozorny wzrost aż prosi się o nazwanie jej ekonomicznym modelem kobiety i intrygującym, ze wzgląd na nietypowy pigment włosów i dużych oczu. Ubrana w czarny, biurowy kombinezon, potęguje reprezentowany efekt niezwykłości. Białe włosy haczące o śnieżny ton, w swej falistej naturze upodobały sobie ukrywanie twarzy, to też ich właścicielka w odpowiedzi zaczęła wiązać je luźny kok. Posyła błogi uśmiech za każdym razem, kiedy dłonią zaczesuje przydługą grzywkę za małe, okrągłe uszko. Ma to swój urok, który ściąga męskie spojrzenia. Znajomy zgaduje ją tuż pod szklanym wieżowcem firmy informatycznej. Mężczyzna dostrzega szmaragdowe oczy pod jaśniejącymi brwiami i pełne policzki składają się na nieograniczony wachlarz emocji, którymi ona włada. Patrzy w jego twarz, słucha i potakuje, odpowiada, podsuwając inne rozwiązanie, które ma polegać na trzymaniu się razem. On wzdycha, rozgląda się i mówi, że to nie wypali. Ona swobodnym gestem dłoni odpowiada “Wierzę w ciebie, na spokojnie dasz sobie z tym radę”. On dziękuje, a ona odchodzi, bo ma własne sprawy do załatwienia.
Dzień mija. Spotykają się wieczorem w jego domu. Nocą bawią się w doktora, który opisuje interesujący przypadek:
- "Kobiece walory są nieuchwytne, zachwycająco wyważone, jakby sam Bóg zadbał o proporcje, by zawrzeć delikatną kobiecość i siłę ducha w jednej istocie. Delikatna szyja z twardym karkiem przechodzi w wyrzeźbione od ćwiczeń ramiona, a te w kobiece dłonie o zgrabnych palcach i zadbanych, przyciętych paznokciach. Piersi świetnie wyglądają w każdym ubraniu i bez ubrania, pozwalają wygodnie spać na gładkim brzuchu, biegać, strzelać z łuku, gdyby zechciała. Są miłe dla męskiego oka i pieszczącej je dłoni. Biodra i pośladki nie raz były przyczyną gryzienia się w pięść, przez kolegów z pracy, którzy zazdrościli kochanki. Dumny i spokojny, bo obcowanie z kuszącymi walorami jest na moją wyłączność."
- Widzę błąd w twojej diagnozie, doktorze.
- Doprawdy?
- Nie wspomniałeś nic o grubych łydkach.
- Nie wspomniałem też o tym, że jesteś moją żoną, a ty się łydkami przejmujesz.
- Musisz przyznać, że są niekobiece.
- Twoje łydki są piękne i zajebiście wyglądają w czarnych obcasach, dlatego ich nie zdejmiesz w czasie zabawy.
- Kocham twoje podejście do kobiecego piękna.
- Ja ciebie też kocham.

+3

19 lutego 2017

Wyznanie #9

Złamana Omerta

Faceci szybko się spuszczają, więc dobrze jest wam obciągać na początek, byście podczas penetracji nie skończyli zbyt wcześnie. Po lodzie on zaproponował anal. Moje poślady były dziewicze, ale miałam większe pojęcie o seksie niż mój kochanek, czego nie mogłam powiedzieć wprost, by nie urwać mu jąder. Zgodziłam się z udawanym oporem, ale gumka “muss sein” i wazeliny tyle, jak w najgorszą ślizgawicę.
Miał być powolny i delikatny, ale “zawsze się troszkę gwałci”, więc wykręcił mi ręce i przeszedł do brutalnej penetracji. Byłoby pełne zaspokojenie, gdyby nie wyciąganie gumki z dupy. Jakie są szanse, że przy pierwszej pozycji na psa gumka zejdzie z fiuta i zniknie w analnej otchłani? Niby niemożliwe, ale mit potwierdzony.
Chociaż incydent stale zniechęcił nas do siebie, to wspominanie tego, kończy się falą śmiechu.

+29

15 lutego 2017

Wyznanie #8

Złamana Omerta

Zawsze czułam się i czuję jak kosmitka, to też mój wiek młodzieńczy był specyficzny... Tak myślę.

Miałam bardzo bogobojnych rodziców, z którymi nie można było rozmawiać, by w tle nie pojawił się wątek religijny. Było też wiele tematów, których nie można było poruszać, tabu, bo szatan usłyszy. Byłam spokojną i nietowarzyską dziewczynką, ale zawsze było o co się do mnie przyczepić. W ramach zemsty stanęłam po przeciwnej stronie barykady. Przyznając się do satanizmu, słuchając czarnej muzyki i ubierać się częściej w czernie i czerwienie.

Rodzice pracowali od poniedziałku do soboty, często też jeździli na modły i nawiedzali zaprzyjaźnionych księży. Ten czas poświęcałam na czochranie muszelki i oglądanie pornosów. Ciąża w tym czasie mnie przerażała, więc nie chciałam ryzykować z męskim towarzystwem. Po pewnym czasie czułam się pewniej. Zasłaniałam wszystkie żaluzje, chodziłam nago po domu i przede wszystkim, puszczać pornole na głos, by cały blok słyszał.

Plotki o kochanku doszły do rodziców z dużym opóźnieniem. Spowodowało to kłótnie i ograniczenia swobód, z których nigdy nie korzystałam. Rodzice wcale mnie nie znali.

Strasznie mnie korciło, by się skurwić, zajść w ciąże i tym zrobić rodzicom na złość. Zrobiłam coś głupiego. Podczas lekcji, w szkolnej toalecie obciągnęłam fujarę klasowego lowelasa. Oglądanie pornosów się przydało, bo docenił moje usta i przez kilka kolejnych tygodni prosił o powtórkę. Miał pieniądze, a moi rodzice nie byli zamożni, więc łatwo można się domyślić. Nigdy mnie nie szantażował, ale w końcu się mną znudził, co jest mało literackie, ale prawdziwe.

Plotki były. Na forum klasy, przy wychowawczyni, przyznałam się, że lubię wszelkie formy seksu. Nagle stałam się atrakcyjna dla całej szkoły. W czasie, kiedy spływały po mnie bluzgi, istniał też mój fanklub. Oprócz sponsora od lodów i pary koleżanek nie miałam innych partnerów seksualnych. Przez okres szkolny nigdy nie poczułam mięty, nie miałam chłopaka ani dziewczyny. Tylko pożądanie.

+35

6 lutego 2017

Wyznanie #6

Anonimowe

Autobus linii 172 zdecydowanie skręcił w lewo, zarzucając wszystkimi chwiejnymi pasażerami. Dochodziło południe. Nieliczni pasażerowie miarowo chybotali się w drodze do szkoły, na zakupy czy do pracy. Nikt nie zwracał na siebie specjalnie uwagi. Prawie nikt. Na siedzeniu skierowanym tyłem do kierunku ruchu siedziała młoda dziewczyna. Miała być może siedemnaście-dziewiętnaście lat, przetłuszczone, długie włosy i spuszczoną głowę. Wszystkie te manewry nadpobudliwego kierowcy bezwładnie zarzucały jej szczupłym ciałem. Sprawiała wrażenie osoby odurzonej jakimiś środkami chemicznymi. Miała na sobie sprane, czarne bojówki oraz cienką skórzaną kurteczkę. Miotana wstrząsami od czasu do czasu odsłaniała swe nieobecne oczy. Zrobiło mi się jej trochę żal. Taka młoda i taka ładna dziewczyna znajdowała się w takim stanie.
Mój przystanek był następny. Odwróciłem się w stronę drzwi. Autobus płynnie zajechał do zatoczki.

Ktoś gwałtownie szarpnął mnie za rękaw. Odwróciłem się i poczułem na sobie nieobecny wzrok dziewczyny, której tak przyglądałem się podczas jazdy.
- Czy mógłbyś mi pomóc wysiąść? Nie czuje się zbyt dobrze – powiedziała cicho lecz wyraźnie.
Kiwnąłem głową. Chwyciłem ją w pół i wyprowadziłem z rozedrganego pojazdu. Zapach jaki się wokół niej unosił przypominał mi zapach jaki roznosi się w gabinetach stomatologicznych. Była blada i lekka niczym piórko. Mogłem ją delikatnie pchnąć i przewróciłaby się na ziemię w mgnieniu oka. Z bliska nie wyglądała zachęcająco. Sprawiała wrażenie jakby ktoś mnie uprzedził. Ktoś już ją przewrócił, a potem jakiś czas ciągnął za sobą. Miała ubłocone kolana i rozwiązane buty. Czarna, włóczkowa torba, którą miała przerzuconą przez ramię sprawiała wrażenie jakby po drodze zgubiła połowę swojej zawartości.

+59

6 lutego 2017

Wyznanie #5

Anonimowe

Już sama nie wiem dlaczego się na to zdecydowałam. Na pewno nie dla pieniędzy. Z tym nigdy nie miałam problemu. Mój były mąż zapewnił mi godny byt po naszym rozwodzie. Chyba byłam ciekawa, ciekawa jak to jest zagrać w filmie pornograficznym. Jak to jest mieć wielu partnerów? Jak to jest wystąpić w filmie? Nawet takim. Seks zawsze budził we mnie niesamowicie pozytywne uczucia. Uwielbiałam kochać się z moim mężem. Sprawiało mi to olbrzymią przyjemność. Dlatego po odejściu mojego męża postanowiłam zaspokoić moją ciekawość i zgłosić się na casting do filmu dla dorosłych. Obawy o to, co powiedzą na to inni ludzie, gdy mnie zobaczą na ekranie, odsuwałam zawsze na później. Często miałam fantazje dotyczące właśnie takiej sytuacji, a że jak to ktoś mądrze powiedział fantazja jest motorem działania, postanowiłam zrealizować to skryte marzenie.

[...]

Rzekomy, główny bohater filmu podszedł do mnie i zajrzał mi głęboko w oczy. Na jego twarzy pojawił się szeroki uśmiech. Wyciągnął rękę z kieszeni i sięgnął do moich skąpych majteczek. Przedarł się przez gąszcz moich włosków łonowych i zanurzył swój serdecznych palec w mojej cipce. Wił się i drążył. Kolana aż ugięły się pode mną.

+31

6 lutego 2017

Wyznanie #4

Anonimowe

Jej ciało miało ten fantastyczny, wymarzony przeze mnie kształt. Kształt podłużnie wyciągniętej litery S. Dumnie wypięta, kształtna, lecz niezbyt duża pierś. Ładnie cofnięte biodra - powiedziałbym, że nawet lekka lordoza - tworzące z wysuniętych do tyłu pośladków swoistą półeczkę. Szczupłe, opalone ramiona. A wszystko to obleczone w pierwszej jakości długą, jedwabną sukienkę. Taką, że gdy stanęła pod światło śmiało można było dostrzec kształt jej szczupłych i zgrabnych ud. Żar letniej kanikuły sprawiał, że takie właśnie zwiewne sukienki przynosiły ochłodę tylko kobietom. Mężczyznom przynosiły wręcz odwrotny efekt – pocili się jeszcze bardziej, a szatański ogień jaki ogarniał ich ciała na widok tak ponętnego stworzenia znacznie wzmagał się.

+3

6 lutego 2017

Wyznanie #3

Anonimowe

Czasami wyobrażam sobie twarze moich koleżanek powykręcane spazmatycznymi orgazmami. Karminowe napięte policzki, purpurowe pulsujące żyłki na pobladłej skroni, mocno zaciśnięte powieki i wreszcie usta wydęte w niemym krzyku. Wyobrażam sobie? Ja nie muszę tego sobie wyobrażać! Ja już to wszystko widziałem. Miałem to wszystko na wyciągnięcie ręki. Nieraz błądziłem palcami po tych rozgrzanych ciałach, nieraz badałem najskrytsze zakątki dziewiczych ciał. Nieraz zanurzałem mój oręż we wszystkich możliwych kluzach moich niezaspokojonych admiratorek.

-1

6 lutego 2017

Wyznanie #1

Anonimowe

Było jeszcze wcześnie. Klub był w połowie pusty. W poczuciu nagłej potrzeby fizjologicznej ruszyłem do koedukacyjnej toalety. Pchnąłem drzwi i znalazłem się w środku. Ku mojemu początkowemu zdziwieniu nie byłem tam sam. W rogu dobrze oświetlonego pomieszczenia znajdował się ustęp, na którym siedziała urocza blondynka. Była szczupła i całkiem ładna. Czarne zalotne oczka najwyraźniej uśmiechały się do mnie.
- Podobasz mi się – powiedziała nadspodziewanie szybko.

+39