Jestem straszna dla mojego chłopaka. Normalnie się dogadujemy w życiu normalnym, ale jeśli idzie o seks, w ogóle mnie nie kręci. Do tego stopnia, że nawet nie straciłam z nim dziewictwa (dalej jestem dziewicą). Jednak od lat ciepie na kompulsywne zaburzenia seksualne (codzienna masturbacja, czytanie i oglądanie porno). Ponieważ mój chłopak w ogóle mnie nie podnieca, jedyne co robi to całujemy się i pozwalam mu robić minetę. Ale ponieważ cierpię na te wyżej opisane kompulsje, zaczęłam go wykorzystywać.…
Witajcie. To pierwsze wyznanie zatem może zaczniemy od krótkiego wstępu o nas. Całkiem normalna pozornie para. Ona szczupła sexi lubi zwracać uwagę ubiorem on kulturalny miły normalny. Oboje bliżej 50-tki. Oboje bi. Ona lubi patrzeć na dwóch mężczyzn bawiących się choćby oralnie, on lubi się nią dzielić chętnie z młodszymi mężczyznami. Nie mamy przed sobą żadnych tajemnic, często wspólnie fantazjujemy podczas sexu, także na bardzo zboczone tematy. Na początek opowiemy całkiem zwykłą sytuację jak…
Od 2 lat spotykam się z facetem, nasza relacja jest całkiem poważna. Jest on młodszy ode mnie o 2 lata i obecnie ma on 33 lata. Pomimo tego wieku, jestem jego pierwszą partnerką seksualną, co wynika z tego, że on ma (może bardziej miał) duże kompleksy z uwagi na swój wygląd (ma poparzoną część twarzy), przez co przez długi czas stronił od ludzi i nie wchodził w relacje. Do rzeczy: trochę niepokoją mnie jego upodobania. Chodzi o to, że ok. rok temu wróciliśmy z wesela dość mocno wstawieni i ja wtedy…
"Niespodzianka na dzikiej plaży" Tym tytułem chce zacząć kolejne wyznanie. Niektórzy niedowierzają w historię z kuzynką - spokojnie, jeszcze jeden epizod opowiem. Tymczasem dam historię z sierpnia, z małej Chorwackiej miejscowości. Wybrałem się na tydzień z moją partnerką, ale pierwszego dnia na głównej i jedynej plaży w małym miasteczku było gwarno. My bezdzietni i kilkanaście rodzin z dziećmi to zdecydowanie nie nasz klimat. Wieczornym spacerem odkryliśmy kilka małych plaż, poprzecinanych skałami,…
Dostałam od przyjaciółki, w formie żartu, wibrator. Mąż był wtedy w jakiejś dłuższej delegacji i ona postanowiła obdarować mnie takim prezentem. "Znam cię, wiem, że lubisz seks. Chłop poza domem, to sobie sama poradzisz" mówiła ze śmiechem, wręczając mi pudełko. Podziękowałam, obejrzałam pod jej czujnym okiem. Czarny, ze złotą końcówką. Zaskakująco dobrze leżał w dłoni 🙂. Pokazała mi jeszcze, jak działa, poczułam wibracje na dłoni, trochę śmiechu przy tym było. Nie powiem, lubię i znam smak masturbacji.…
Chciałbym podzielić się z Wami moją historią sprzed 15-16 lat. Historia moja i mojej ówczesnej dziewczyny. Wg wszystkich ona była bardzo ułożoną, grzeczną dziewczyną, wręcz typ kujonki - bardzo zgrabnej kujonki. Ważny szczegół - chodziliśmy do tej samej klasy. Historia, którą chce się podzielić, działa się w 2 klasie liceum. Moja luba nabawiła się problemów z kolanem i miała cały rok i jeszcze kawałek kolejnego zwolnienie z wf-u. Czasem załatwiałem sobie zwolnienie albo zrywałem, żeby też z nią…
Uwielbiam, kiedy moja żona mnie dotyka, przytula się do mojego torsu, całuje mnie po moich sutkach, a ręką dotyka mojego penisa. Podnieca mnie to strasznie, droczy się ze mną, a potem odwraca tyłem. Wtedy... wtedy działam. Uwielbiam jej zapach na szyi, całując ją, dotykam jej pośladków. Schodzę niżej ręką miedzy uda, szukam cudownych małych usteczek. Masuję delikatnie, schodząc do czubeczka, który jest rozgrzany. Uwielbiam ten stan wilgotnej cipeczki, która już prawie jest gotowa. Zapach jest wtedy…
Mam świetnego faceta. Ugotuje, ogarnie wiele spraw. Mamy takie samo poczucie humoru. Rozumiemy się bez słów. Seks jest spoko. Ale... Ja od zawsze mam w głowie mocniejszy seks z innymi, dominującymi facetami. Podoba mi się facet, ma fajny charakter - ja zaczynam wyobrażać sobie do czego pomiędzy nami dochodzi. Ten 'związkowy' seks mi się już przejadł. Mam dużo mniejszą ochotę niż na początku. Facet to zauważył, już się trochę boczył na mnie, że chcę raz, dwa razy na miesiąc. Wróciłam do czytania…
To zaczęło się, kiedy byłam na pierwszym roku studiów. Rodzice wynajęli mi mieszkanie, miałam idealnie warunki do studiowania i ogromną swobodę. Miałam chłopaka, ale z mojej rodzinnej miejscowości odległej o ponad sto kilometrów. Przyjeżdżał do mnie w piątki, czasem zostawał na cały weekend, a czasem w sobotę rano wracaliśmy razem do rodzin. Kiedy przyjeżdżał, nie mogliśmy się sobą nacieszyć. Namiętny seks wypełniał nam większość czasu. Lubiliśmy eksperymentować, różne pozycje, pieszczoty. Mieliśmy…
Opiszę Wam jedno z moich wspomnień, do którego po latach wracam z sentymentem. Miałem około 25 lat i pracowałem jako fotograf. Jeździłem po szkołach, przedszkolach i robiłem dzieciom zdjęcia: standardowe do legitymacji, koleżeńskie, grupowe i tak dalej. Fajna praca i miło wspominam tamte lata. Szczególnie zapadła mi w pamięci jedna szkoła z oddziałem przedszkolnym, w której miałem zrobić zdjęcia legitymacyjne. Przedszkolanki kazały mi rozłożyć sprzęt w głównej sali, gdzie akurat bawiły się dzieci.…
Kochaliście się kiedyś zaraz po przebudzeniu, z samego rana? Pewnie tak. Obudziłam się, mąż jeszcze spał. Położyłam na boku i patrzyłam na niego. Leżał na wznak. Spokojny oddech leciutko unosił jego klatkę. Nie był całkowicie przykryty kołdrą, właściwie leżała tylko na jego torsie, resztą zawładnęłam ja. Popatrzyłam na jego przystojną twarz, powiodłam spojrzeniem po całej sylwetce. I moje oczy zatrzymały się na wysokości bioder. I chyba domyślacie się dlaczego? Poranna erekcja napinała materiał…
Ciąg dalszy mojego wyznania nr 498: Po przemyśleniu odezwałem się do tej pary i może rzeczywiście lepiej było mi napisać niż na żywo powiedzieć o swoich odczuciach, mąż przeprosił mnie i zarzekał, że z jego strony żaden dotyk już nie nastąpi. Dostałem też parę pochwał od żony i dalszą chęć spędzania czasu. Spotkaliśmy się ponownie, tym razem w wynajętym mieszkaniu. Gdy dotarłem na miejsce, wszystko było już gotowe, wskoczyłem pod szybki prysznic, a para rozgrzewała się już do tego, co się wydarzy.…
Znalazłem się w bardzo niecodziennej relacji. W zeszłym roku namówiłem moją dziewczynę, aby mnie zaspokoiła w obecności jakieś swojej koleżanki. Miałem fantazje, że dziewczyna robi mi blow joba, a inna siedząca gdzieś w kącie na krześle na to patrzy, patrzy mi w oczy, a może nawet się dotyka. Moja dziewczyna ma 25 lat i kompletnie nie miała pomysłu, kto to mógłby być, ale w końcu wymyśliła - miała koleżankę w pracy, którą na imprezie firmowej, pod wpływem alkoholu zapytała o to. Koleżanka się tajemniczo…
Uwielbiam wylegiwać się w wannie. Ciepła, ba, gorąca woda i spokój. Czas dla siebie. Więc siedzę sobie, woda rozgrzewa moje ciało, piana pokrywa całą powierzchnię wanny. Głowę opieram o rant, zamykam oczy i relaksuję się. Ręce same z siebie przesuwają się po ciele. Zatrzymują się na piersiach. I pozostają tam dłuższy czas. Drażnią sutki, tak długo, aż sterczą napięte. Podniecam się tą mimowolną pieszczotą. Nie mam zamiaru przerywać, podoba mi się to, co robię, to jak reaguje moje ciało. Wzdycham.…
To było dość dawno temu. Domówka w klasie maturalnej. Wydarzenia z tamtej nocy oraz z kolejnej imprezy zostaną ze mną do końca życia. Ktoś wpadł na taki głupi pomysł, że pobawimy się w amerykańską grę dla nastolatków pt. „7 min w niebie", która polegała na tym, że gramy w butelkę i kogo się wylosuje, idzie do szafy i nie wiadomo co tam robi z drugą sobą przez pełne 7 min. Na domówce było 30 parę osób, ale ok. 8-10 osób było w jednym pokoju, gdzie wpadliśmy na pomysł tej gry. W grze tej m. in brałem…
Tinder to dziwne miejsce... Pewnego dnia poznałem tam miłą dziewczynę. Od razu załapaliśmy dobry kontakt. Pewnej upojnej nocy nasze wiadomości zaczęły się robić gorętsze. Mówiliśmy, co chcielibyśmy spróbować, co nas kręci na przykład spuszczenie się w majtki partnerki i następnie, żeby wyszła w nich na miasto albo nagranie anonimowo pornosa. Sprawy przybrały taki bieg wydarzeń, że doszło do wymiany nudesów, filmików nakręcania się w miejscach publicznych itd. Ostatecznie nigdy nie spotkaliśmy się…
Od początku miałem dosyć bujne życie seksualne. Mimo, że ze swoją partnerką byłem cztery lata, to nigdy nie doszło do seksu przez penetracje. Nie mogłem narzekać, nudesy, wyzwania, tits job, blowjob, odgrywanie ról. Przez moment nawet w głowie urodziła mi się myśl "Wow rycerz na białym koniu, jak szlachetny dżentelmen zostaje przy swojej damie mimo braku klasycznego seksu". Dziś jednak zastanawiam się czy nie byłem po prostu frajerem, który przez cztery lata nie zamoczył...
Kontynuacja #375 Cześć. Na wstępie przyznam, że nie umiem w opowiadania :) Wyznam po prostu po swojemu co i jak się wydarzyło! Po bardzo długiej przerwie odwiedziłem część rodziny w tym moją (przyszywaną) kuzynkę Klaudię. Mieszkamy ok. 500km od siebie więc odwiedziny są rzadkie, ale zwykle kilkudniowe. Klaudia jest ode mnie młodsza o 5 lat (Ja 26 Ona 21) i oboje jesteśmy w związkach. Od ostatniego naszego zbliżenia minęło sporo lat i prawdę mówiąc, pomimo dziewczyny pomyślałem, że może Klaudia też…
Hej. Nie było mnie tu jakiś czas, ale wracam, żeby odpowiedzieć na pytanie jednego z was, które padło pod jednym z moich wyznań, a mianowicie jaki był mój pierwszy raz z kimś całkowicie nieznajomym. Myślę, że to, co zrobiłam, nie jest jakieś mocno oryginalne, sporo osób tak robi. Razem z moim ówczesnym chłopakiem i jego dwoma kumplami poszliśmy na imprezę. To było jakiś miesiąc lub dwa po moich 18 urodzinach, więc mogłam legalnie wejść do klubu i się zabawić😁. Poszliśmy potańczyć, coś wypić, dobrze…
Wiele kobiet zdradzało ze mną swoich partnerów, czego dowiadywałem się zawsze po fakcie. I za każdym razem kończyłem taką znajomość w momencie dowiedzenia się, że jest ktoś trzeci. Aż do czasu, gdy Wiktoria, po miesiącu intensywnej i wyuzdanej relacji, poinformowała mnie o posiadaniu stałego partnera. „Jest marynarzem, widujemy się co trzy miesiące, więc otworzyliśmy związek.” dodała. Początkowo czułem się oburzony i oszukany, potrzebowałem czasu by ochłonąć. Jednak po czasie uległem i przystałem…
Mam w sobie bardzo dużo historii i fantazji, o których wie mało kto lub nikt. Pożądliwość i niezaspokojenie zawsze we mnie buzowały. Zawsze było coś nowego do spróbowania, nowe doznanie do odkrycia. Jednocześnie, zauważyłem, że wszelkie kinki lub preferencje pojawiały się u mnie w wyniku przeżytych doświadczeń. Tak więc z każdą moją perwersją związane jest jakieś konkretne przeżycie, które to zapoczątkowalo. Pomyślałem, że podzielę się z kimś częścią z nich. Podzielę się nimi z wami. Są to historie…
Mamy z mężem taki mały wieczorny rytuał. Nie co dzień, ale dość często. Otóż siedzę sobie na fotelu, nogi wyciągnięte na picie. Mąż siedzi na podłodze z głową opartą o siedzisko. A ja drapię go po głowie (lubi to). I tak sobie siedzimy i wgapiamy się w telewizor. Ostatnio złamałam trochę ten schemat. "Całuj moją cipkę" - powiedziałam. "Co proszę?" - zapytał zadzierając głowę. "Mam ochotę abyś całował cipkę". Nic nie odpowiedział. Odwrócił się w moją stronę, złapał za gumkę spodni od piżamy i ściągnął…
Cześć wszystkim! Chyba muszę się wygadać z obaw, jakie posiadam. Więc tak - jestem studentem, który musi się sam utrzymać, tylko na weekendy pracuje w dyskotece na barze, a kasa bardzo się przyda. Stwierdziłem, że ogłoszę się na portalu w celu seksu za pieniądze z chętną kobietą, wrzuciłem parę fotek i powiem wam, że zainteresowanie było natychmiastowe. Parę dni i miałem już klientkę, potem następną aż w końcu odezwała się do mnie kobieta, nie spodziewałem się, że kiedyś dostanę taką propozycję…
Pierwszy raz zdradziłam jakiś miesiąc przed ślubem. Marcin, mój narzeczony, teraz mąż, jest naprawdę słodki, tak aż do mdłości. W łóżku też - delikatny, dbający bardziej o mnie niż siebie, pytający zawsze czy może to czy tamto. Już po zrobi kawę, obierze mandarynkę. Nie mówię, że tego nie lubię, ale czasem... jest tego jakby już za dużo. Myślałam, żeby się z nim rozstać i dlatego nie myślałam o tym nawet jak o zdradzie, bardziej takim odreagowaniu, nowym etapie. Ten gość odpowiadał u nas za archiwum,…
Randkowanie po 40-tce jest jakieś dziwne, ale... nie narzekam :) Zamknąłem chwilkę temu drzwi za Alicją. Pożegnaliśmy się buziakiem, zapewniając, że jeszcze się zobaczymy. Poznałem ja w poprzedni weekend - napisała post na grupce dla rowerowych singli, odpowiedziałem, wybraliśmy się na przejażdżkę wzdłuż Wisły, chwilę porozmawialiśmy, było miło. W ten weekend znowu mieliśmy się wybrać, ale przeprosiłem i powiedziałem, że czuję się nieco słabo. Dwie godzinki później Ala przyjechała rowerem do mnie.…
Późny ranek albo wczesne popołudnie, dzień wolny. Siedzimy w pokoju, każde ze swoją książką przed nosem. Słońce mocno świeci, firana w oknie przepuszcza wystarczająco dużo promieni, aby mówić, że jest ciepło. "Mam pewną propozycję, chcesz posłuchać?" pyta mnie mąż. Przenoszę na niego wzrok. Zaciekawił mnie. Proszę, aby powiedział, co mu w głowie gra. "Otóż chciałbym zobaczyć, chciałbym oglądać, jak się dotykasz, jak sprawiasz sobie przyjemność, jak się pieścisz. Co ty na to?" Siedzę w ciszy, zaskoczył…
Mam romans z fajną milfetką, która jest starsza o dwadzieścia lat. Nasza relacja opiera się głównie na seksie, ale czasami wyskakujemy na randkę. Spełniłem z nią wszystkie fantazje, o których marzyłem, ale i tak najbardziej podoba mi się to, że podczas igraszek odgrywamy rolę "matka i syn", ponieważ ona ma syna w moim wieku i doskonale wie, że jestem zaledwie kilka miesięcy młodszy. Marzę o tym by kiedyś nas przyłapał i dowiedział się, że równolatek rucha jego ukochaną mamusie na wszelkie możliwe…
Witam.. nie wiem od czego mam zacząć.. może od początku.. mam 35 lat i jestem w związku z kobietą starszą ode mnie o 11 lat.. mój związek należał do tych szczęśliwych związków, jednak ostatnio coś zaczęło się psuć.. a właściwie to zaczęło się psuć kiedy moja kobieta zgodziła się na cuckold.. nie wiem czemu ale gdy w końcu spotkała się z innym mężczyzną i wysłała mi zdjęcie jak ona ją liże to mi odbiło i się załamałem.. Postanowiliśmy do tego nie wracać.. skończyło się tak że wyjechałem do pracy…
Jestem dojrzałą kobietą, w szczęśliwym, długim związku. Pracuję na kierowniczym stanowisku. Tyle o mnie wystarczy. Niedawno, podczas jakiejś rozmowy z mężem powiedziałam, że mam dosyć decydowania, nie chce decydować o czymś w domu, wystarczy w pracy. I szybko o tym zapomniałam. Wczoraj wieczorem mąż mi to przypomniał 🙂. Późnym wieczorem, po kąpieli ( ja zawsze kąpię się pierwsza) wyszedł z łazienki przebrany w piżamę. Siedziałam w fotelu czytając książkę. Pochylił się nade mną, zdjął z nosa okulary…
Hej! Muszę się do czegoś przyznać... Lubię fantazjować o mężczyznach wokół mnie. Co jakiś czas mam taki fokus, co jakiś czas na innego. Najczęściej są to faceci, którzy lekko ze mną flirtują. Wiem, że im się podobam. Później, przed snem najczęściej myślę o nas. Jak by nam było. Większość z nich to moi współpracownicy, którzy co jakiś czas odchodzą i pojawiają się następni. Mam wrażenie, że to zauroczenie, które ja zawsze sprowadzam w swoich myślach do seksu. Jak sobie to wyobrażam? Impreza firmowa…