koko · 4 godziny temu · "Iza i Tomek (I) [remastered]"  

0
0

@Informer Witam kolejnego fana mojej serii.😊Bardzo się cieszę, że wciąż trafiają tu nowe osoby, którym podobają się takie opowiadania. Przed Tobą jeszcze sporo części, więc na pewno będzie dużo emocji, przemyśleń i (mam nadzieję) dobrej zabawy. Daj znać, co o nich myślisz — zapraszam do dyskusji!

Agnessa Novvak · 7 godzin temu · "Strażniczka Bałtyku (VI) "Wympieł""  

0
0

Kolejny rozdział przeczytany. Niestety po na tyle długiej przerwie, że nikomu nie polecam takich robić. Może w przypadku cykli, które są skupione na jednym głównym wątku, a poboczne stanowią jedynie urozmaicenie, ale nie tutaj. Oj, nie. Więc i dla własnego dobra, i z szacunku dla autora, dobrze radzę: czytajcie ciągiem 😉

Co nie zmienia faktu, że mnogość perspektyw narracyjnych zaczyna mnie powoli zastanawiać. Zakładam, że mają one swój cel i sens i za jakiś czas wątki zaczną się łączyć, natomiast na razie niebezpiecznie często łapię się na nie tylko "ale o co chodzi?", bo na to ma wpływ wspomniana przerwa w lekturze, ale wręcz "ale po co to w ogóle jest?". I na to pytanie chwilowo nie jestem w stanie odpowiedzieć. Co mnie martwi, bo zbyt często takie odczucia w trakcie lektury / seansu kończą się nie satysfakcją, a zawodem w finale. Oby nie w Twoim przypadku, @Jamerze 🙂

Informer · 7 godzin temu · "Iza i Tomek (I) [remastered]"  

0
0

Super opowiadanie. Muszę się przyznać, że lekturę zacząłem od XVI części, doszedłem jednak do wniosku, że muszę rozpocząć swoją "przygodę" z bohaterami od początku. Nie jestem ekspertem żeby oceniać Twoje dzieło pod kątem literackim, tylko zwykłym czytelnikiem, który nie potrafi się oderwać od lektury. Sposób w jaki opisujesz przygody i przeżycia bohaterów sprawia, że lektura jest przyjemna i wciągająca. Zbliża się weekend, który zamierzam przeznaczyć na kolejne części tej historii.
Gratuluję pomysłu i sposobu, w jaki to opisujesz.

jamer106 · 18 godzin temu · "Utulnia"  

0
0

@W
Miło mi że zainteresowały Cię moje opowiastki. Zremasterowane opowiadanie dodałem ostatnio, w tym są pewne niedoróbki warsztatowe.
Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za komentarz.

jamer106 · 18 godzin temu · "Pieniądze za nagość (I)"  

0
0

@W
Druga część czeka na obróbkę, bo została napisana. Powinienem skończyć w tym tygodniu.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

W · 21 godzin temu · "Pieniądze za nagość (I)"  

0
0

Wiem, że padło już to pytanie, ale co dalej…. Jednak na tym co stanęło teraz się czuje niedosyt - takie opowiadanie przerwane w połowie…
Dzięki i będę czekać czy coś jeszcze będzie

W · 22 godziny temu · "Utulnia"  

0
0

No i wiem, że trochę posiedzę nad Twoimi tekstami, bo ten mnie zauroczył i wciągnął 🙂 pozdrawiam i skacze do kolejnego Twojego tekstu…

Tejot · 1 dzień temu · "Kolekcjonerka"  

0
0

@XXX_Lord cała przyjemność po tejociej stronie.

Opowiadanko jest rzeczywiście krótkie, bo jakoś musiałem zapanować nad narastającym chaosem, w końcu to nie jest normalne, gdy bohaterka zaczyna pisać autorem (jak się człowiek szybko nie połapie, to później nawet pigułki z suszonej żaby nie pomogą 😉).

Panna Anna... (No co... nie krzycz na mnie... no dobra) ...Anka ma jeszcze sporo do powiedzenia i raczej szybko ze sceny zejść nie zamierza, ale co odwali... (co znowu... okej, okej) ...jak pokieruje swoim życiem, tego nie wiem.

Tekst jeszcze pewnie z pięć razy przejrzę, mam nadzieję, że babole wyłapię (choć w moim przypadku bywa z tym ciężko).

XXX_Lord · 1 dzień temu · "Kolekcjonerka"  

+1
0

Tejocie, napiszę krótko - zajebista historia, na pewno najlepsza spośród tych, które wyszły spod Twojej ręki.

Pochłonąłem ją, nie zwracając uwagi na technikalia, konstrukcję czy pojedyncze błędy (przemknęły mi dwa, czy trzy, ale, nawiązując trochę do charakteru Anki, jeb.ć to 😉).
Anka to najmniej Tejotowa bohaterka, która jednocześnie... bardzo mi się podoba 🫣😁 Może dlatego, że lubię kobiety z mocnymi charakterami, a pani Anna taki posiada. Fajnie, że wyszedłeś z literackiej strefy komfortu, jak dla mnie, możesz wychodzić z niej częściej, a najlepiej napisać coś dłuższego w podobnym klimacie 🙂
Pierwszego czytelnika już masz zabukowanego.

Dzięki za tę historię, krótką bo krótką, ale bawiłem się setnie.

Tejot · 2 dni temu · "Kolekcjonerka"   ·

0
0

@Agnessa_Novvak w życiu Tejota, jakoś tak było, że choć urodę miał nienachalną, zawsze się wokół niego kręciło więcej przedstawicielek płci przeciwnej niż własnej, Wie więc z doświadczenia, że o ile ból głowy w takiej sytuacji jest niemal gwarantowany, to ból innych części ciała wręcz przeciwnie. 😛

Agnessa Novvak · 2 dni temu · "Kolekcjonerka"   ·

+1
0

Jedna dupeczka strzeliła focha, to drugą sobie przygarnął. Ładnie to tak, @Tejocie? Uważaj, żeby Cię głowa (inne części ciała tym bardziej) nie rozbolała od nadmiaru dobrobytu 😛

Co się natomiast tyczy samego procesu twórczego, to każdy z nas ma swoje ulubione typy bohaterów, motywy fabularne, zabiegi narracyjne i tak dalej. Natomiast polecam czasami zmierzyć się z czymś, za czym nie przepadamy - np. skonstruowanie postaci, której nie lubimy i wrzucenie ją w ciąg wydarzeń, który byłby stworzony na zasadzie "bohater/ka powinna postąpić tak i tak, więc niech zrobi dokładnie odwrotnie". Rezultaty bywają interesujące 😉

W · 4 dni temu · "Wakacyjna dniówka"  

0
0

No no to ciekawa historia… od tej strony chyba jeszcze nie przyglądałam się podobnym tematom. Dzięki i ruszam dalej poznawać Twoją twórczość.

XXX_Lord · 6 dni temu · "Króliczek (remastered)"  

0
0

@W

Dziękuję 🙂 poprawki to głównie kosmetyka techniczna, bez głębszej ingerencji w fabułę. Cieszy mnie, że historia podoba się Tobie.

@Adamus

Wow, dzięki za komplement oraz oczywiście się przeczytanie i komentarz 🙂

Adamus · 6 dni temu · "Króliczek (remastered)"  

+1
0

Czasami brak słów i to w dobrym tego słowa znaczeniu. I to jest ten moment. Pozdrawiam

jamer106 · 6 dni temu · "Wsi spokojna... (I) "Bibliotekarz""  

+1
0

@XXX_Lord
Serdecznie dziękuję za komentarz. Opowiadanie ma właśnie wkurzyć , wzburzyć , wywołać emocje.
Od dawna chciałem coś takiego napisać, mając delikatnie dosyć militarnych opowiastek, gdzie epatuje dobro i ono zwycięża.
Domu złego nie oglądałem, tutaj bardziej bliżej będzie do zbrodni Połanieckiej, tylko nieco zmodyfikowanej.
Kleru nie trawie, patrząc co wyrabiali i co nadal robią. To chyba najbardziej zepsuta grupa, butna, harda, chciwa i pewna swej bezkarności. Potwornie zakłamana.
Tak, masz rację kolejne odcinki to coraz większe bagno i ukazanie zacofania i zaczadzenia społeczności wiejskiej tamtych lat. Nie będzie miłosnych uniesień, pieszczot, tylko...
Zdecydowałem się napisać to po lekturze książki Sama Katarzyny Nowak. Ostrzegam, dla ludzi o mocnych nerwach, bo osobiście temu zwyrolowi wpakowałbym bez mrugnięcia okiem 9 mm w skroń.
Jeszcze raz dziękuję za komentarz i pozdrawiam serdecznie.
Za wskazanie błędów dziękuję, poprawię.

W · 6 dni temu · "Króliczek (remastered)"  

+1
0

Hmm ładnie… czytałam ten tekst jak był jeszcze nie poprawiany i podoba mi się w obu wersjach.. dzięki

XXX_Lord · 6 dni temu · "Wsi spokojna... (I) "Bibliotekarz""   ·

0
0

Dobra, przeczytane.

I tak. Historia wizualizuje mi się w klimatach "Domu Złego" (tam również akcja była osadzona gdzieś na Podkarpaciu, o ile się nie mylę), czyli patologiczne, umysłowe i socjalne zacofanie, tani alkohol, bieda. Masz swoją niszę i oprócz tematów wojskowych, w których jesteś tu ekspertem, opowiastki z lat 80 i 90 wychodzą Ci świetnie. Przyznam, że historia zaangażowała mnie emocjonalnie i mimo, że nie jest to lekki temat, wkręciłem się i naprawdę mi się podobało. To jest realizm Polski B (i generalnie polskiej wsi), który można spotkać nawet dzisiaj. Proboszcze i księża wpie.dalający się (przepraszam za wulgaryzm, ale muszę go tu użyć) we wszystko, co jest możliwe, świętojebliwe, zdewociałe, stare krowy, plotkujące o wszystkich i wszystkim, a w niedzielę co tydzień leżące plackiem przed ołtarzem. Mężowie nap.erdalający żony i dzieci, ale w niedzielę karnie klęczący przez klechą i przyjmujący kawałek ciasta do paszczy. Młodzież bez zajęcia, snującą się bez celu po wioskach, kradnąca i pijąca tani alkohol.

Dodatkowo jako zagorzały antyklerykał z nożem powoli otwierającym się w kieszeni przeczytałem końcówkę i zastanawiam się, czy czytać drugą część, żeby mnie apopleksja nie strzeliła 😉.

Tak, wzbudziłeś emocje, niekoniecznie pozytywne, bo jestem wściekły po lekturze 😁, ale to komplement, bo to właśnie o emocje chodzi. Drugą część chyba jednak przeczytam (mimo, że domyślam się, co tam się stanie i na samą myśl o tym mam ochotę pojechać do tej podkarpackiej wioski i naprać po ryju Tomaszowi, jego ziomalowi i rodzicom dziewczyny).

Uff.
Idę zrobić sobie drinka, dawno nie byłem tak wkurzony po czytaniu opowiadania 😉

I na koniec - znalazłem kilka technicznych niedoróbek, może poprawisz, żeby nie kłuło w oczy.

Dzięki za tę historię, naprawdę kawał dobrego (i fabularnie angażującego) opowiadania.

Pozdrawiam.


---

Liceum Ogólnokształcącego - zawsze małe litery, jeśli nie odnosi się do konkretnej placówki (np. XIII Liceum Ogólnokształcące w Warszawie).

opowieści starszych koleżane - literówka

Czasami była zła na siebie, bo jak się wkręciła, to nie mogła się oderwać, a potem te kilka kilometrów do szkoły, pedałując na rowerze, pokonywała na wpół przytomna. W myślach wtedy klęła na siebie, ale nie żałowała. - jeden ze zwrotów "na siebie" można śmiało usunąć, będzie ładniej wyglądać.

Wdowa, bo maż kipnął nagle - mąż

Msze za Ojczyznę - ojczyzna małą literą, zwykły rzeczownik.

sssssssssssssss · 1 tydzień temu · "Nauka"  

0
0

Pisz dalej bo to opowiadanie mi się bardzo podoba czekam na dalszy ciąg

Hakdak · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@Staruch_ jak zwykle trudno się z tobą nie zgodzić. Teraz już bedzie trudno o zaufanie jeśli by się to wydało, tylko nie zapominajmy że my nie jesteśmy a przynajmniej ja nie jestem fanem takiego związku, a Iza i Tomek mógł to widzieć inaczej. Nie ukrywam że bardzo mnie to Ciekawi , co teraz ...

Staruch_ · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@koko Tam, gdzie jest pole do interpretacji, zawsze pojawią się różne wersje, również takie, które mogą być zupełnie zaskakujące, albo nawet sprzeczne z intencją autora. Ale przynajmniej wiesz, czy właściwie rozumiemy to, co chciałeś opowiedzieć i jak to może wyglądać oczami czytelnika.

W pełni się zgadzam, że lza zwyczajnie musiała sporo przemilczeć, aby dalsza fabuła, w tej wersji, która została przedstawiona, była sensowna i wiarygodna. Trudno byłoby uwierzyć, że Tomek tak łatwo przełknąłby historię opowiedzianą ze wszystkimi szczegółami.
A przecież nawet teraz, w wersji „light", realizm sytuacji chyba nieco zatrzeszczał, skoro o tym cały czas dyskutujemy. Muszę całkowicie poprzeć pogląd @Maro1, że ten układ bazuje na pełnym zaufaniu, a co by nie mówić, Iza nadal, mimo wyznania, okłamuje Tomka. O ile, na gorąco, mogła coś przemilczeć, tłumacząc się, że „to jeszcze nie jest dobry moment", to po miesiącach (?) okno zwyczajnie się zamknęło. Jeżeli sprawa, w jakiś sposób wypłynie, to jak mamy uwierzyć, że Tomek nadal ufa na sto procent? Tego już się nie da cofnąć i zgadzam się, że najlepsze, co lza może zrobić, to siedzieć cicho - nie w trosce o własną skórę, ale dla dobra Tomka. I czegoś się na tej historii nauczyć. Inna sprawa, że po co oszukiwać kogoś, kto i tak na wszystko się zgadza? Może, aby poczuć się jeszcze bardziej „niegrzeczną"?

Jeżeli jednak rozważany jest scenariusz, aby kiedyś rzecz wyszła na jaw - to będzie wymagało szczytu zręczności, aby operacja się udała bez śmierci pacjenta. No chyba, że nasza para zajdzie już tak daleko, że historie jak ta, nie będą na nich robić większego wrażenia. Albo Tomek sam będzie miał sporo na sumieniu - ale to by oznaczało, że natura związku zupełnie się zmieniła.
Pozdrawiam

jamer106 · 1 tydzień temu · "Wsi spokojna... (II) "Klechy""  

0
-1

@Chuck
Czy ten cykl ma poruszyć, skoro filmy Sekielskich, doniesienie medialne nie wywołały odpowiedniego efektu, tak z założenie taki jest mój zamysł.
Jednak i dzisiaj, możemy się spotkać z reakcjami odwrotnymi. Kusiły, sprowadzały na złą drogę, sukienka za krótka itp, a klecha - To niemożliwe, kto nie ma pokus, musiała go kusić, pieniędzy chce i podobne.
Pozdrawiam i dziękuje za komentarz.

Hakdak · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@Maro1 Dokladnie ... Może być gorącą. A tak jak mówisz Iza zbyt dużo juz zrobiła bez Tomka by terazcsie przyznać po takim czasie . Ciekawe co nam Koko przygotuje . Napewno nudno nie będzie .jest tyle możliwości że naprawdę ...Koko nie powinieneś zbytnio się sugerować naszymi domysłami . Idź swoją drogi bo narazie to najlepsza droga.

Maro1 · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@Staruch_ czytam Twój komentarz i trochę nie chce mi się wierzyć. Jakbyś czytał w moich myślach. Tomek coraz więcej czasu spędza poza domem i Iza ma praktycznie nieograniczone możliwości. Myślę, że Tomkowi nigdy się nie przyzna, po takim czasie? Miała przecież mnóstwo okazji. Gdyby Tomek się dowiedział teraz po wielu miesiącach mógłby przestać Izie ufać a wydaje mi się, że tylko w oparciu o bezgraniczne zaufane jest możliwy taki układ. Taka "spowiedź" mogła by być tragiczna w skutkach. Mam wrażenie, że Iza czujna musi być już zawsze. Jeden mały błąd jedno słowo za dużo mogło by wzbudzić podejżenia, aż nie chcę sobie wyobrażać co by się potem z nimi stało. @Hakdak co do Twoich przemyśleń to ja odnoszę wrażenie, że Iza już od dłuższego czasu bardziej na tym wszystkim korzysta. Kolega Tomasza Damian, potem "prezent" od Tomka na Zanzibarze o Jakubie nie wspominająć. Coraz mniej zabaw jest z Tomaszem uzgadniane chociaż nad przygodą w hotelu i na wakacjach na Zanzibarze miał jeszcze jakąś kontrolę. Tak jak wspominałem wcześniej Izabeli trzeba by było przypiłować trochę pazurki. Musiała by poczuć na własnej skórze jak to jest być po tej drugiej stronie. Inaczej będzie hasać coraz bardziej. Na końcu tego opowiadania mamy delikatny przedsmak tego co może się dalej wydarzyć. Zobaczymy co @koko dla nas przygotuje niebawem. Na samą myśl już mi krew w żyłach szybciej płynie.

koko · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

Widzę, że coraz głębiej wnikacie w gęstwinę wydarzeń – aż trochę się boję, że zaraz ktoś odkryje rzeczy, których nawet ja jeszcze nie wymyśliłem 😄 Ale serio, szacun za spostrzegawczość i wnikliwe spojrzenie!

Sam się kiedyś zastanawiałem, czy Iza powinna wyspowiadać się mężowi ze wszystkiego… i doszedłem do wniosku, że to byłby trochę fabularny armagedon. Tomek żyje więc (na razie) w błogiej nieświadomości – oczywiście wyłącznie dla jego dobra… i mojego świętego spokoju jako autora.

A czy tajemnice Izy kiedyś wypłyną? No cóż… leżą sobie grzecznie w szufladzie i czekają na swój moment. Może kiedyś eksplodują, a może będzie tylko taki cichy wystrzał – zobaczymy.

Ciągle próbujecie przewidywać kierunek historii – i powiem tak: jedni z Was będą blisko, inni bardzo daleko, a jeszcze inni… no cóż, nawet ja czasem jestem zaskoczony 😅 Jedno jest pewne – kolejna część już jest i nic nie zamierzam w niej zmieniać.

Czy będziecie rozczarowani? Oby nie! Czy ktoś trafi w punkt? Może… ale łatwo nie będzie 😉

Chuck · 1 tydzień temu · "Wsi spokojna... (II) "Klechy""  

0
0

Straszne i poruszające... Dobrze że mówisz o takich rzeczach. Poszkodowane powinny wiedzieć, że jesteśmy z nimi i nie przyzwalamy na takie zachowania.

Czytelnik · 1 tydzień temu · "Dążenie do celu (IV)"  

0
0

Kiedy dalsza część autorze?

Tejot · 1 tydzień temu · "Króliczek (remastered)"  

+1
0

Tejot się obyma ręcyma i nogyma podpisuje pod apelem @Jamera

XXX_Lord · 1 tydzień temu · "Króliczek (remastered)"  

+1
0

@jamer106

No i masz babo placek, po co ja o tym pisałem? 🫣😜
Co prawda niczego obecnie nie klecę, bo po publikacji "Światła pochodni" potrzebuję złapać chwilę oddechu, jednak gdy wena przyjdzie (nie obiecuję, że akurat na kontynuację "Króliczka", bo pootwieranych pomysłów mam przynajmniej pięć i każdy w zasadzie już teraz mógłbym kontynuować), to polecę siłą rozpędu i napiszę to dość szybko, choć pisarskiego runmageddonu jak przy "Spalam się" nie zamierzam sobie ponownie fundować, więc raczej za dwa tygodnie nowego opowiadania nie będzie 😉
Dzięki, że we mnie wierzysz, to cholernie miłe i motywujące.

@Zapp

Dziękuję 😍 miód na łase pochlebstw serce lejesz 😉 przyznam, że coś tam myślę o wydawaniu, ale na razie zbieram siły i zastanawiam się, czy chce mi się w to ładować (czytaj: szarpać z wydawnictwami o szczegóły umowy, pilnować tego później, etc.). Pisanie to hobby i nie myślę o nim pod kątem zarobkowym.
Za życzenia nie dziękuję, żeby mimo wszystko nie zapeszyć 😉 a może jednak spróbuję?

Za to bardzo dziękuję za komentarz i przeczytanie "Króliczka". Cieszę się, że masz pozytywne zdanie na temat tej historii i dziękuję za docenienie🙂

Pozdrawiam.

jamer106 · 1 tydzień temu · "Króliczek (remastered)"   ·

+1
0

"Mam pewien pomysł na ciąg dalszy tej historii, który wpadł mi do głowy podczas przygotowania nowej wersji. W potencjalnej kontynuacji przyjaciółka Michała odegra jedną z pierwszoplanowych ról i będzie to rola mocno niejednoznaczna.
To jednak melodia przyszłości, bo pomysł jest na razie w fazie koncepcji, scenariusz zapowiada się na dłużyznę (może nawet książkę), a od koncepcji do realizacji droga daleka."

No, i teraz tylko ofensywa nasza zmusi Mistrza @Lorda do roboty (przypominam "Spalam się"), a że ów nie prześpi paru nocy, walnie nam tekst na 4 godziny czytania.... Ale to nie będzie tekst, to będzie arcydzieło. Już ja to wiem i nawet jak wysmoli na osiem to przeczytam.
Masz we mnie wiernego kibica i jakiegoś tam marnego recenzenta, @Tejot pewnie się dołączy, @Hart61 też, widząc po komentarzach, coś takiego "połknie" ze smakiem, a i @Agnessa z przyjemnością korektą i celnymi podpowiedziami wesprze.
Czy to za mało?
Do boju, nie ma na co czekać. Za klawiaturę siadaj, mocna kawę (lub co tam lubisz) przygotuj i... wytłumaczeń nie przyjmuję, o melodii przyszłości słyszeć nie chcę, a "długa droga daleka przed nami" - to fragment pieśni wojskowej.
"Co masz zrobić jutro, zrób dziś" -niech to motto Ci przyświeca. "Realizować, o trudnościach, nie meldować, czas operacyjny do wykonania zadania...( ASAP).
To powiedział @jamer, pisarczyk II klasy - parafrazując stwierdzenie z kultowej komedii.
Pozdrawiam i WENY życzę, bo że wysmolisz perełkę, to ja już teraz wiem.

jamer106 · 1 tydzień temu · "Wsi spokojna... (II) "Klechy""  

0
0

@Hart61
Nie ukrywam że w tych realiach czuję się mocny (choć czasami przegnę w jedną lub drugą stronę). O osobistości ze służb bezpieczeństwa PRL, otarłem się w "Lubieżnikach" (wreszcie ruszyłem z zakończeniem tego cyklu), tu uderzam a kler. Nie ukrywam że inspiracją do tej serii była książka Katarzyny Nowak "Sama" oraz film o "zbrodni połanieckiej". Będzie to mix, a czy wyjdzie zjadliwy? Ocenicie sami.
To będzie brudny, ciężki cykl . Po serii opowiadań o Klaudii/Radku, Rescuerze, postanowiłem spróbować swych sił w bardziej mrocznych i ciężkich klimatach, korciło mnie od dawna i podjąłem ryzyko.
Trochę mnie poznałeś i dobrze kombinujesz, z odcinka na odcinek będzie...
Wydźwięk serii, typowo antyklerykalny, ukazujący mentalność wsi tamtych lat. Zdaje sobie sprawę że porwałem się na cholernie trudny temat i mogę go koncertowo schrzanić.
Po czwartej części, której zakończenie pozostanie otwarte zadam pytanie Czytelnikom, czy życzą sobie kontynuacji.
Serdecznie dziękuję za komentarz i pozdrawiam.

@rakieta - dziękuje Tobie również za komentarz i pozdrawiam serdecznie. Postaram się dodać kolejny odcinek ASAP, jednakże od razu informuję, ze w chwili obecnej kończę X cześć "Dwa serca, dwa smutki" i na warsztacie mam III częśc "Lubieżników", tak że musisz uzbroić się w cierpliwość.

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.