jamer106 · 17 minut temu · "Króliczek (remastered)"  

0
0

Doszłam dwa razy, ależ to było mocne i dobre!


Misiek zaczyna szczytować, dochodzę po raz drugi i ja,

- chyba doszła po raz trzeci, chyba że te dwa poprzednie traktujemy jak jeden.

No @Lordzie, czapki z głów. Powiedzieć że to jest genialne , to nic nie powiedzieć. Cud, miód i orzeszki. "Jam, ran Twoich niegodzien całować", kudy mojej pisaninie to Twojego dzieła.
Piękne, romantyczne, prawdziwe i opowiedziane w cudowny sposób.
Z Tobą mam tylko problem, z zapisem dialogów, robię inaczej i zastanawiam się która forma jest właściwa (a może obie), ale to szczegół.
Chyba mignęła mi gdzieś jedna literówka ( penis, a wydaje mi się że penisa, choć z odmianą tego znawcy mają problem).
Prawdziwe, piękne, życiowe i z happy endem ( chyba bym Cię udusił jakbyś postąpił inaczej) bo rozumiem że wizyta na cmentarzu to sen.
Brawo, Mistrzu.
daję 10/10.
Pozdrawiam.

Maro1 · 3 godziny temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@Hakdak mam nadzieję, że @koko ma jeszcze wiele pomysłów ale zdaję sobie sprawę, że skoro start seri Izy i Tomka miał miejsce w 2021 roku i choć tempo dodawanych kolejnych opowiadań znacznie ostatnio przyspieszyło to przyjdzie nam jeszcze trochę poczekać. Ja jestem do tego nieprzyzwyczajony. Całe szczęście, że jest sekcja komentarzy to często i tutaj jest co poczytać. Pozdrawiam

Wombat · 7 godzin temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

Dziękuję

Hakdak · 9 godzin temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

+1
0

@Maro1 witaj w klubie ... Mamy tak samo .koko to diler który wciągną nas w ten nałóg Izy i Tomka i jak narkomani na głodzie czekamy na kolejną działkę . Też nie jestem fanem zdrady kontrolowanej ale ta historia jest inna . Właśnie to co odkrywasz kolejną osoba która widzi jeszcze co s więcej inaczej ... Więc czekamy razem . koko nam się nie znudziło 😁

Maro1 · 10 godzin temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

+1
0

@koko Witam serdecznie i barddzo dziękuję za calą serię Izy i Tomka. Na pokątnych jestem od niedawna ale Twoje opowiadania o tej parze pochłonąłem już kila razy. Nigdy na żadnym serwisie nie założyłem konta i nigdzie się nie udzielałem. Ale wciągając się w tą historie nie mogłem pozostać obojętny. Temat zdrady kontrolowanej czy cockold nigdy mnie nie interesował. Szukałem fajnej histori, która nie będzie porzucona po kilku epizodach i tym sposobem trafiłem na Ciebie i od samego początku poczułem te emocje i sympatję do bohaterów. Jestem w dość konfortowej sytuacji bo całe 18 części miałem dostępne od razu nie musiałem jak inni cztelnicy czekać kilka tygodni czy miesięcy na kontynuację. Teraz czuję to co wszyscy przede mną. Czytam każde opowiadanie kolejny raz i mimo, że znam je prawie na pamięć przeżywam to tak jakbym czytał pierwszy raz. Nie wiem kogo z nich bardziej polubiłem. Tomka lubię za to, że był inicjatorem ich szaleństwa i za to że Iza przeżywa wspaniałe chwile dla niektórych nieosiągalne. Izę natomiast za jej początkową niewinność i nieśmiałość potem za to, że kocha Tomka i jest w stanie zrobić dla niego prawie wszystko choć coraz chęściej się zapomina. Początkowo byli w tym wszystkim razem ale zaczęło się od wuefistów gdzie Tomek zawsze był daleko i choćby chciał nie może nic na to poradzić tylko patrzeć też miałem wrażenie że tamta noc była taką trochę zemstą z Magdę i nawet gdyby Tomek jej zabronił ona kazała by mu parzeć i pozwolić płonąć ze złości, zazdrości, bezradności a może i z nienawiści. Kolejny ich epizod Izy w sieci chyba najbardziej zagotował mi krew w żyłach bo choć sporo w końcu Tomek się dowiedział to mam wrażenie, że nie wie praktycznie nic. Począwszy od pierwszego spotka nia Izy z Jakubem do tego trzeciego gdzie Iza bawiła się oprócz Jakubaz dwoma modymi ogierami. Już rozumiem dlaczego na Zanzibarze zanim Tomkowi zaczęła opowiadać, nie wszystko oczywiście najpierw go skrępowała pamiętała co działo się po wuefistach. Myślę, że skoro okłamywała albo nie mówiła całej prawdy o Jakubie mogła to zrobić już wcześniej. Z politowaniem patrzyłem na Tomka jak rozmawiał wtedy w barze z Jakubem mówiłem wtedy do siebie a nawet bardziej do niego "Tomeczku jak Ty mało wiesz, ale mi Cię szkoda, ale może kiedyś dowiesz się całej prawdy". Finalnie Iza przeszła suchą stopą po tym wszystkim. I ten ostatni epizod z Adamem bardzo intrygujący, a szczególne ta ich wymiana zdań na końcu. Pomyślałem sobie wtedy "Izunia kochana na karę to Ty tu zasługujesz najbardziej i mam nadzieję, że poczujesz kiedyś ten niepokój i to uczucie, że wszystko się oddala i możesz Tomka stracić." 🙂 Ale nie mam wątpliwości, może inaczej nie chce mi się wierzyć, że taka historia mogła by się wydażyć z innym partnerem. Może zbytnio się rozwinąłem ale od początku czułem, że muszę się tym wszystkim z Wami podzielić i choć nie jestem fanem gatunku wszystkie opowiadania są dla mnie 10/10. Dziękuję i pozdrawiam. Teraz to ja jestem na głodzie i zaglądam tu codziennie czekając na rozwój tej histori i mam nadzieję, że jeszcze przynajmniej drugie tyle epizodów przed Nami, prawdę mówniąc nie chcę, żeby to się kiedykolwiek skończyło.

jamer106 · 10 godzin temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

@Wombat_
Skoro nalegasz, to nie pozostaje nic innego jak przychylić się do Twojej prośby.
Pozdrawiam i dziękuję za komentarz.

Wombat · 1 dzień temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

Proszę o kontynuację Dwa serca,dwa smutki. Klaudią i Radek oraz ich dzieci zasługują na szczęście.

jamer106 · 2 dni temu · "Wsi spokojna... (II) "Klechy""  

0
0

@historyczka
Dziękuje za komentarz, jednakże musze stwierdzić że daleko mi do Twoich opisów odczuć Marty. Są takie plastyczne, nasączone tym czymś, można się wczuć w jej psychikę, przeżycia, słowem w kwestii przekazywania odczuć kobiecych jesteś dla mnie mistrzynią. Moje opisy są takie surowe, niezgrabne czasami, spłycone.
Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam serdecznie.

historyczka · 2 dni temu · "Wsi spokojna... (II) "Klechy""  

0
0

"Pierwszy raz się postawiła i pierwszy raz złamano jej opór. Brutalnie, chamsko, siłą. Więcej razy nie ryzykowała." - Bardzo spodobało mi się takie wyjaśnienie wiejskich warunków...
Doskonale budujesz atmosferę.

XXX_Lord · 4 dni temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

@Agnessa

(...) Próbuję odpowiedzieć na to pytanie od daaawna i nadal mi się to nie udaje. Przy czym mnie nikt nigdzie nie czyta, więc pewnie problem leży w autorszczu, a nie odbiorcach 😉

Mam podobnie, chyba po prostu czytający mają gdzieś to, co piszę albo na Pokątnych zapanowała dziwna moda na nie komentowanie.

Agnessa Novvak · 4 dni temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""   ·

0
0

Obsztorcowałem jednego gościa z Poczekalni, bo taki wysmażył gniot, że aż dziwne że puściłaś i po tym jednym sponiewierany czułem się okrutnie



Czasami warto podać na stół taką literacką pasztetową z wyprzedaży, żeby czytelnicy nie przyzwyczaili się za bardzo do polędwicy z jednorożca. A autorzy tym bardziej, bo ewidentnie od pewnego czasu widzę tendencję do "Agnyza pomusz". No sorry, ale wysmażyłeś/aś/oś zakalca, to teraz się tłumacz.

Zastanawia mnie tylko jedno - dlaczego na Lol-u, jestem w komentarzach bombardowany, prośbami o kontynuację, mam po kilkanaście komentarzy ( a pamiętaj, ze tam odpowiedź na komentarz nie jest liczona jako komentarz), a tu dupa. Czytelnik inny, czy ki diabeł?



Próbuję odpowiedzieć na to pytanie od daaawna i nadal mi się to nie udaje. Przy czym mnie nikt nigdzie nie czyta, więc pewnie problem leży w autorszczu, a nie odbiorcach 😉

mmm · 5 dni temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

Ja nie lubię zbyt często komentować, ale na dziesięć gwiazdeczek klikałem chyba zawsze

XXX_Lord · 5 dni temu · "Kostka"  

0
0

@jamer106

Wypraszam sobie, ja tam Waszych genitaliów organoleptycznie i w dowolny, inny sposób nie poznawałem 😜

Tetryk · 5 dni temu · "Wsi spokojna... (I) "Bibliotekarz""  

0
0

Opowiadanie ciekawie napisane, aczkolwiek rażą mnie używane feminatywy.

jamer106 · 5 dni temu · "Przebudzona (II)"  

0
0

potrzeb. Te potrzeby

- powtórzenie

To między innymi jej decyzje miały wpływ na to, który dom mody dostanie kontrakt na najbliższy sezon, a który pójdzie z torbami. To od niej

- to x 2

Odrzuciła plik zdjęć modeli w przeróżnych pozach i kostiumach. Spojrzała za okno.

- połączyłbym te zdania.

swoich podwładnych, którzy na niej polegali.

- literówka, a podwładni, zawsze podlegają, więc drugi człon zdania zbędny.

Nie musiała sprawdzać pozostałych. W zasadzie nie było potrzeby kontrolować żadnego.

- oba te zdania mówią o jednym. Jedno do wyrzucenia.

Weszła na otwartą przestrzeń, zajmującą ćwierć trzynastego piętra. Open space

-open space i otwarta przestrzeń to to samo.

Z przyczyn czysto praktycznych szatnie damskie i męskie oddzielono od siebie.

- to chyba normalne.

do damskiej szatni męski członek

-niefortunny ten członek. mężczyzna brzmi lepiej.

ale do męskiej? Zwłaszcza kobieta?

-dziwne stwierdzenie. Czy normalnym jest jak kobieta wejdzie do męskiej toalety?

poczuła atmosferę testosteronu, czystości, delikatnych perfum i narcyzmu.

- o co tu chodzi, bo nier kumam.

nią wysocy, zadbani, wymuskani – bożyszcza

- bożyszcze, bo liczba mnoga.

Skarciła się natychmiast za to porównanie. Poczuła wyrzut sumienia.

- połączyłbym te zdania.

wiszących członków.

-proszę, jest tyle określeń, a nie wiszących. Please.

Kipiących od testosteronu i młodości. Wielokrotnie oczyma wyobraźni widziała siebie w scenie, kiedy to drzwi szatni zatrzaskują się, a ona prosi o pomoc przy ich otwarciu. Bezbronna, uwięziona dziewczyna w miejscu pełnym wygłodniałych samców. Napalonych, napędzanych pragnieniem mężczyzn.

- ale wali stereotypem, przez komputer poczułem.

ściska w kucyk

- ???

naznaczona obficie tym, czym mężczyzna może naznaczyć kobietę.

- ? Nie wiem. Psy mają czipy, krowy coś w uchu. O co chodzi, albo niefortunnie sformułowałeś zdanie.

jej podbrzusze, sprawiały, że jej cipka

- proszę na tym poziomie jej cipka to kryminał.


– Dzień dobry panowie – rzekła do towarzystwa, ale głos uwiązł jej w gardle. Odchrząknęła. – Czy potrzebujecie czegoś przed sesją?

- wydaje mi się że ten zapis nie jest do końca właściwy.

Kochali swoje ciało.

- ciała, wcześniej piszesz o nich.

Świntuszenie w szatni pełnej gołych facetów i dwóch zgrabnych lasek to było coś, co nie mogło się nie wydarzyć. Na szczęście nie była feministką.

- to się wydarzyło, a co tu feminizm ma wspólnego, to ja nie wiem.

W tym momencie drzwi szatni otworzyły się i wyszli z nich przyodziani w różne części garderoby modele. Obie oparły się o ścianę i stały w milczeniu. Ostatni z nich, ten, który odezwał się do Sary pierwszy, zamykał szpaler.

- definicja szpaler, tu nigdzie nie ma że ów utworzyli.

Trochę baboli jest, ale... fabuła ciekawa, a ja jak to ja. Ciekawej fabule dużo mogę dużo wybaczyć.
Warsztat, poza wspominanymi błędami dobry. Akcja ciekawa, nie ciągnie się, ale in tez nie przyspiesza zanadto. Mamy wypośrodkowanie i tak trzymać, choć... nie przestoi Autorowi z takiej półki... Skończyłem.
Tekstu nie oceniam, czekam na poprawę.
Pozdrawiam.

AlexFenriss · 5 dni temu · "Wilczyca (VII)"  

0
0

@Agnessa_Novvak no dobrze, na pewno powyżej średniej ale tez miejmy na uwadze, ze to jednak Sopot.

Przepraszam😉😉 tak jakoś pomysly rodzą mi się w głowie ☺️😉 Ten pierwszy nawet nadaje się do opisania, ale musiałoby tam pełno bólu, mroku i smutku. Moze kiedyś....
Generalnie te pomysły to raczej skrajne - popegeerowska wieś. Jest jeszcze dużo odcieni szarości. Ale to znowu dywagacje 🙂

jamer106 · 5 dni temu · "Kostka"  

0
0

@Tejot
Czasami jest wyścig, w szczególności, gdy poczatkujący Autor, daje coś takiego.
Ale przecież my z loży , to się po jajach (vaginach) liżemy, według niektórych. Mamy krąg wzajemnej adoracji, a tu patrz, takie coś.
Pozdrawiam.

jamer106 · 5 dni temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

@Agnessa_Novvak
Przecież ja do Ciebie pretensji żadnych nie mam, ba rozumiem Cię, bo Ty tyle tekstów "połykasz" dziennie że mi by się zwróciło po połowie i spasowałbym. Obsztorcowałem jednego gościa z Poczekalni, bo taki wysmażył gniot, że aż dziwne że puściłaś i po tym jednym sponiewierany czułem się okrutnie. Byłbym, niewdzięcznikiem, żądając byś czytała moje teksty w czort rzucając prywatność i dzieła z Poczekalni. Nazwałbym się narcyzem. Zastanawia mnie tylko jedno - dlaczego na Lol-u, jestem w komentarzach bombardowany, prośbami o kontynuację, mam po kilkanaście komentarzy ( a pamiętaj, ze tam odpowiedź na komentarz nie jest liczona jako komentarz), a tu dupa. Czytelnik inny, czy ki diabeł? NE, to inna bajka, tam Megas zawsze skrobnie swój komentarz.

@mmm - pierwsza publikacja tej serii jest na Lol-u. Kiedyś wrzucałem jednocześnie tu i tam. Tam wierne grono komentujących, dobry odbiór, a tu wiało pustką. Przez chwile @Senshei, był dla mnie motorem napędowym tutaj, ale zamilkł.
Miło mi że napisałeś i czytasz moje "wypociny". Dziękuję.

@Lord
Oczywiście że warto, tylko jak na jednym portalu w 48 godzin po publikacji masz 11 komentarzy, a na konkurencyjnym zero lub promocyjne dwa, to się zastanawiasz, gdzie dać najpierw.
Odsyłam do komentarzy pod kontynuacja tej serii na Lol (Dwa serca, dwa smutki)., oraz na tę. Kolosalna różnice dostrzegnie ślepiec.

Nie bójcie żaby, cosi tam pisze, coś w zanadrzu (szuflada) jest. Starocie się odkurzy, podpudruje i będzie.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich komentujących.

Agnessa Novvak · 5 dni temu · "Wilczyca (VII)"  

0
0

@AlexFenriss - na początku chcę złożyć oficjalny protest. To nie może tak być, że piszesz lepsze scenariusze "tak na szybko" w komentarzach, niż ja przez całe tygodnie intensywnego tentegowania w głowie! Nie zgadzam się! 😛

O "co by było, gdyby" spierać się oczywiście nie będę, zwłaszcza ze to nie moi bohaterowie, nie moja historia, nie moja wizja i tak dalej. Niemniej pozostanę przy własnym zdaniu, że

le nie mówimy tu o jakichś nie wiadomo jakich bogactwach - zwyczajna rodzina, żyjąca na poziomie powyżej średniej (wakacje w Chorwacji, francuski samochód, dom w górnym Sopocie, kupiony zanim stało się to modne i remontowany przez długi czas).



to zdecydowanie nie jest "zwyczajna rodzina". To znaczy dziś tak, bo pomimo tego, co wielu powtarza jak zdarta płytę pt. "Paaanie kogo dzisiaj na to stać, vol. 2137", wiele rzeczy już dawno przestało być luksusem i stało się "normalne" i dostępne dla większości społeczeństwa, nawet tego o skromnym statusie materialnym, że tak powiem. Ale w czasach, w których Paulina dorastała, zdecydowanie tak nie było, co zresztą jeszcze pamiętam osobiście. Zresztą sama to napisałaś - alternatywna Paulina najpierw musiałaby latami ciężko harować, by wyrwać się ze środowiska, z którego pochodzi i dojść do poziomu, z którego ta prawdziwa zaczynała. I takie przypadki także znam, w tym we własnej rodzinie. Ale to raczej temat do prywatnej dyskusji przy wódeczce, niż na forum publicznym 😉

Agnessa Novvak · 5 dni temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

@jamer106 - mogę czytać ten cykl na telefonie pomiędzy obieraniem ziemniaków a odkurzaniem, tylko co z tego wyjdzie? Byle co. Ani nie docenię zawiłości fabularnych, ani dopracowanego tła, ani głębi relacji między bohaterami. Ja wiem, że są tacy, którzy czytają po kilka stron za jednym posiedzeniem, w jednej ręce trzymając książkę, a w drugiej kanapkę (pozdrawiam moją byłą szefową), ale według mnie nie ma to sensu, a już na pewno nie przy takich tekstach jak ten. Tyle że do odpowiedniej uwagi potrzebuję równie odpowiedniej ilości czasu i zaangażowania, a tych permanentnie nie mam.

ssss · 5 dni temu · "Nauka"  

0
0

Pisz dalej proszę

Hakdak · 6 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@koko ufff... 😁😁😁

Wafelek91 · 6 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

I to są dobre wiadomości

XXX_Lord · 6 dni temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

@jamer106

Widzisz? Masz naoczny przykład od @mmm, że warto jednak wrzucać opowiadania jednocześnie w obu miejscach, nigdy nie wiesz, gdzie pojawi się komentarz, tym bardziej że seria jest długa, a nie pod każdym odcinkiem ludziom chce się pisać uwagi.

koko · 6 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

+1
0

Na razie uspokajam. 😉 Po dwójce będą jeszcze cyferki, ale nie mam pojęcia ile. Trzy opowiadania są już na warsztacie, w różnych stadiach zaawansowania. Jedno z nich powinno się pojawić raczej szybciej, niż później, a reszta ... kto wie.

Hakdak · 6 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

Może ten co salcesonem egzorcyzmy odprawia 😜ale nas nastraszyłes...

Staruch_ · 6 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@koko „dobicie” do dwudziestki, kiedy na liczniku już jest osiemnaście? Proszę, uspokój nas, że to tylko lapsus🙏. No chyba, że mam szykować już czarny garnitur na pogrzeb serii 😉. Czy można ten pomysł na zakończenie cyklu jakoś wyegzorcyzmować?

mmm · 6 dni temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

Zainteresowanie jest, tylko cierpliwości brak, więc wszyscy czytają tam gdzie się pojawia najpierw, A że tutaj pojawia się z opóźnieniem, to wielu drugi raz nie wraca do tej samej lektury i nie komentuje jej tutaj. Niestety, tam, żeby komentować, to trzeba być zalogowanym, więc tam się zaraz po przeczytaniu komentować bez zalogowania nie da, a tutaj się po kilkutygodniowym odstępie komentować już nie chce.
Osobiście wolę tę opowieść czytać tutaj, ale jest na tyle dobra, że brak mi cierpliwości, żeby czekać. Może najlepszym rozwiązaniem byłoby równoległe publikowanie tu i tam.

AlexFenriss · 6 dni temu · "Wilczyca (VII)"  

0
0

@Agnessa_Novvak tego nie wiemy. Uważam, że rodzina powyżej średniej, ale nic nadzwyczajnego. Dbająca o wszechstronny rozwój dzieci (muzyczny, sportowy). W tym kontekście resortowe pochodzenia dziadka schodzi trochę na dalszy plan, chyba, że chcemy zacząć rozwijać koncepcję tajnej pieczy byłych służb specjalnych PRL nad biznesem taty Pauliny. Ale nie mówimy tu o jakichś niewiadomo jakich bogactwach - zwyczajna rodzina, żyjąca na poziomie powyżej średniej (wakacje w Chorwacji, francuski samochód, dom w górnym Sopocie, kupiony zanim stało się to modne i remontowany przez długi czas).

Możemy sobie jednak podywagować, zatem załóżmy, że Paulina pochodzi z popegeerowskiej wsi pod Koszalinem:

1. Kończy zawodówkę, szybko wychodzi za mąż, bo zalicza wpadkę z chłopakiem z sąsiedniej wioski. Rodzice się cieszą bo chłopak ma kilka hektarów i ciągnik. Jest pijaczyną, źle ją traktuje, Kika razy uderzył ja ale nie pozostawała dłużna. Była jednak słabsza i skończyło się raz złamanym nosem, wybitą dwójką i stłuczonymi żebrami. Dobiera się do niej któregoś dnia pomimo odmów, Paulina nie wytrzymuje, nie kontroluje swojej agresji, zabija go. Trafia do więzienia. Adwokat z urzędu nie przykłada się, ale sędzia trzyma stronę maltretowanych kobiet i dostaje 5 lat za przekroczenie granic obrony koniecznej. Po odsiedzeniu wyroku jedzie do Anglii do jakiejś dalekiej kuzynki. Pracuje na polu kapusty, poznaje Polaka - studenta, który przyjechał dorobić w wakacje. Urzeka ją jego delikatność - jest inny od każdego z poznanych wcześniej facetów a co najważniejsze nie pije. Chłopak wyjeżdża ale nie zapomina. Kiedy wraca za rok, śpią już w jednej przyczepie. Wracają razem do Polski,. Jego rodzina nie akceptuje jej (kryminalistka nie wiadomo skąd) ale chłopak pozwala zwyciężyć miłości. Są razem. Paulina robi wieczorową maturę - jest zaskoczona jak łatwo jej przychodzi nauka. Idzie na studia zaoczne. Wyrok ulega zatarciu, a ona zostaje nauczycielka niemieckiego w małej szkole na Podkarpaciu. I tylko wciąż ją boli utrata więzi z synem, to że przegapiła jego pierwsze kroki, pierwsze słowa. Gdy dostała do więzienia rysunek rodziny nie było jej na nim - tylko dziadkowie. Teraz chłopak ma już prawie dwadzieścia lat a ona wiąż nie może nacieszyć się każdym dniem gdy przyjezdza do niej. Próbuje nadrobić to wszystko z córką, ktora właśnie zaczyna raczkować.

2. Po skończeniu zawodówki dostaje prace w wiejskim sklepie. Któregoś dnia przez wioskę jedzie bogaty biznesmen. Dawno nie jadł krówek - wstępuje do sklepu. Nie może oderwać wzroku od dziewczyny za ladą - ma piękne blond włosy i anielską twarz. Makijaż lekko przesadzony, ale zaskakująco zmysłowy glos. Zwłaszcza kiedy pyta ile zważyć tych kremowych.... Odwiedza ja coraz cześciej pod różnymi pretekstwai aż w końcu proponuje spotkanie..... Jest zauroczony nią, zwłaszcza bijącym z niej chłodem i zaskakującą inteligencją. Nie przeszkadzają mu nawet leginsy w panterkę i guma, ktorą dziewczyna wciąż żuje. Zaczynaja się spotykać. Paulina szybko owija go sobie wokół małego palca. Zostaje jego żoną. Otwiera dla niej w Koszalinie butik z używanymi ubraniami z Niemiec (tylko marki premium) i studio paznokci. „U Pauli”. Jeździ kilkuletnim golfem z różowym pokrowcem na kierownicy i ma dwa yorki.


3. Rodzina jest biedna ale robią wszystko dla swoich dzieci. Gdy Pauli kończy zawodówkę pomagają jej jak mogą. Widać, że dziewczyna zdolna, cicha i skromna, szkoda, zety marnowała się. Wieczorowa matura, praca w Biedronce. Dziewczyna jest zdolna i zawzięta. Tata i bracia jadą do Niemiec na budowę żeby zarobić na jej studia - niech chociaż ona wyrwie się z tego gówna. Idzie na studia, dostaje stypendium. Na studiach poznaje chłopaka który ją wciąga w świat BDSM. Okazuje się ma do tego talent. Zaczyna pracować jako domina, przyjmuje w małej kawalerce na gdańskim Przymorzu. Klienci są zachwyceni. Po dwóch latach chce spróbować sił w Niemczech - w Berlinie szybko zyskuje sławę ale nigdy nie zapomina o rodzicach i braciach.....


To tak na szybko, wypadły ze mnie te historie. :-) Nie chcę za bardzo puszczać wodzów fantazji, bo przypadkiem zaspojleruję. Mogę tylko dodać, że w 3 tomie będzie sporo o jej niebywałej wręcz pracowitości i podążaniu obraną ścieżką. A że miała łatwy start? Może tak, ale tak samo mogłaby wszystko sp....ć i skończyć frustrując się życiem z jakimś pantoflarzem i utrzymując się z nauczycielskich pensji (już Andrzej zastanawiał się co mogłaby robić po germanistyce). Wykorzystała szansę od życia i trafiła na swojej drodze odpowiednich ludzi. Dodała od siebie to „coś” i stała się gwiazdą.

Ale o tym. będzie Tom 3 ;-)

Tejot · 6 dni temu · "Kostka"  

0
0

No i mnie ubiegli skurczybyki! Tekst jest po prostu świetny, mimo być może jakichś tam niedociągnięć technicznych. Owszem przydałoby się parę linijek ożywczych dialogów, z drugiej strony w tak krótkim tekście to nie wada. Całość zaś niemal idealnie wstrzeliła się w gusta Tejota.

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.