@Eryk właśnie dlatego że już byli nauczyciele i terazxjuz jest panią dyrektor dlatego nie myślę że coś z jakimś nauczycielem zwłaszcza ze swojej szkoły . Ale kto wie co Koko wymyśli . Napewno będzie ciekawie
@Hakdak już kiedyś z nauczycielami sie zabwiła. A mi sie troszkę jeden motyw nasuwa, ze może wroci, jak Iza troszkę zaczęła dominować na Zanzibarze 😉 i troche sie Tomkiem zajęła, może wleci inny gadżet gdy bedzie tylko patrzył? Tego nie wiemy, a ja czekam cokolwiek koko napisze będę zachwycony!
@Nadalia dziekuje za Twoje uwagi. Wiesz, czasem jest tak, że jako autorka widząc większą część tej historii pomijam jakieś detale, które mogą wydawać się irytujace. To co napisałaś na pewno będzie stanowiło dla mnie jakąś motywację i bazę do powrotu do tego tekstu. Może nie jutro ani nie pojutrze, ale na pewno muszę poprawić kilka rzeczy, nauczona doświadczeniami z pracy na kolejnyni rozdziałami. Co do przecinków to tekst przeszedł przez ortografa (chociaz nie dam sobie głowy uciąć, czy również pierwsze rozdziały).
Postaci są dokladnie takie jak zaplanowałam - jeśli ktos wydaje się płytki lub wręcz irytujacy to nie dzieje się tak bez powodu. Bo postaci bedzie jeszcze dużo.
@W_ja Dzięki. Fajnie, że zauważyłaś, jak różnie można opowiedzieć tę samą historię - to dokładnie ten efekt, którego szukałem. Miło wiedzieć, że ktoś je wyłapuje. Dzięki za motywację 🙂
Przyjmujemy płatności blik lub dildcoina. Z fakturą będzie drożej. Gwarancji brak, możliwości darmowego zwrotu w przypadku wysyłki także nie udziela się.
Przeczytałam obie wersje i powiem szczerze po tej tutaj czuje przesyt…
Za dużo słów za mało niedopowiedzeń, które często dodają takim historiom tego czegoś.
Zdecydowanie opowiadanie dla kobiet. Ktoś chciałby pisać książki, wyszło opowiadanie.
Zbyt rozciągnięte. Za dużo opisów. Za mało realnej akcji związanej z emocjami czy biegiem wydarzeń. Mogli coś zobaczyć, poczuć, mogło się coś stać, choćby coś spadać za oknem…
Opisane może i pięknie, ale trudno się z tym zidentyfikować i polubić.
@koko tak tu jej się wymyka … i może być ciekawie … tu jest punkt krytyczny …. Dlatego nie mogę się doczekać co dalej …. Znalazłem zajęcie ale ktoś mnie wystawił i przerwa w tworzeniu scenariuszy 😜😈
No dobra, tylko różnica polega na tym, że u mnie Czytelnik od razu wie, gdzie się znajduje (Polska, lata 90) i nawet jeśli nie pamięta tej epoki, bo jest zbyt młody, bez problemu odszuka info na ten temat w Internecie. Tutaj Czytelnik jest w ciemnej dupie, rzucony na głęboką wodę, zalany pierdyliardem imion i ksyw, nazw miejscowości, organizacji, itd. - bez odniesienia, czy to świat wykreowany przez Autorkę, czy istniejące uniwersum, w którym Autorka umieściła historię.
Serio nie widzisz różnicy? To chyba nie ja powinienem iść do lekarza od oczu 😜
Nawiązanie do "Spalam się" nie ma większego sensu (przynajmniej ja go nie widzę, ale może wzrok mi szwankuje ze starości 😉)
To niech pan idzie do lekarza od oczu 😛
Przywołuje Twoje opowiadanie, bo przy wszystkich różnicach pomiędzy tymi tekstami mają one jedną cechę wspólną: mnogość detali. I świat Nadalii, choć całkowicie fikcyjny, byłby bez nich tak samo pusty i niezrozumiały, jak Twój, mimo że przecież wielu z nas widziało lata 90 na własne oczy.
@Hakdak Myślałem, że mówisz o tej nocy, którą wynegocjowała Klaudia. Tego Iza na pewno nie zobaczy i chyba w tym momencie sytuacja w jakimś sensie wymyka się z jej kontroli.
Wyjątkowo dobrze rozwijała sie akcja, super! Nic tylko czekać na więcej! Natomiast ja, jako fan odwrotnej relacji, czyli cuckold/hotwife zostałem w niedosycie, ale wiem ze bedzie więcej, musi. Może jakiś wuefista wpadnie Izie w oko, może Tomek dowie sie po wszystkim, może znów bedzie patrzył? Uwielbiam Cię koko, świetnie że tworzys.z
Bardzo podoba mi się twoja twórczość, styl z jakim piszesz i to opowiadanie. Czekam na ciąg dalszy, bo muszę przyznać, że akcja w tej części rozwija się powoli (co też jest fajne) ale żeby podniecić czytelnika faktycznie trzeba czegoś więcej. Najlepiej by bohaterowie wzięli się w garść i przeszli do rzeczy.
A co do obserwacji to miałem. Na myśli że będzie kontrolować co się dzieje z Tomkiem i Klaudia rozwijając spotkania we trójkę może . By mieć nad nimi kontrolę by Tomek jednak nie zapomniał że to ona jest najważniejsza . A może jeśli jest jakieś drugie dno jej planu to by mogła wrócić spokojnie do swojego bezpiecznego portu jakim jest Tomek . By ten port na nia czekał
Tomek z Klaudia …. Ona tego chciała ale czy tylko dlatego co mówiliśmy a może to będzie też przykrywką dla jej nowego pomysłu. Nie tylko poprawienie ego Tomka i ukrycie swoich grzeszków ale może to też coś więcej. Zauważyła że Tomka przyciąga Klaudia i mocno pomagała w rozwoju akcji . Dla mnie dawała im możliwość rozwinięcia znajomości wręcz ich popychała do tego . A w biurze czekając na Tomka myślę że wciągnęła Klaudię w swój plan . Pytanie tylko czy plan obejmuje tylko Tomka i Klaudię i ja w trójkącie z nimi . I tylko dla tego ryzykuje by Tomek znów poczuł się jak Alfa czy to też trochę zasłona dymna , ryzykowna ale zasłona dla jej nowej gry z kimś nowym a może z kimś kogo już znamy .
@Joystick
Niestety, ale nie jestem w stanie określić, być może na tym portalu w ogóle.
Ostatnio znacznie podniesiono wymagania warsztatowe i fabularne dotyczące opowiadań na Głównej przez co moje ostatnie trzy opowiastki ledwie się załapały i delikatnie dano do zrozumienia że obniżyłem standardy i idę w ilość, a nie jakość.
Możliwośći opublikowania w Poczekalni nie mam, ta seria jest jakościowo słaba, zwykły pornol, bez polotu, więc marne szanse, by kontynuacja spełniła wymogi Głównej.
Pozdrawiam.
Czy możemy już nie toczyć dyskusji pt. Słowacki wielkim poetą był, bo zachwyca. A jak was nie zachwyca toście głąby!
To się całkowicie mija z celem.
Dla Tejota historia Nadalii to tekst orbitujący w okolicach absolutnego sufitu pokątnych, dla @Lorda to może nie grafomania, ale nic szczególnego, dla innych coś pomiędzy. I super! Tak właśnie powinno być! O tym, że jest to absolutnie nietuzinkowy tekst, najlepiej świadczy to, jakie emocje wywołuje, a to właśnie ma robić literatura (przynajmniej zdaniem Tejota).
Dla mnie dyskusja z Autorką odnośnie tego opowiadania jest zamknięta, zgłosiłem zastrzeżenia, z którymi Nadalia nie zgodziła się. Ma do tego pełne prawo, tak samo, jak mnie ten tekst ma pełne prawo nie podobać się z wymienionych względów, dalsza dyskusja mija się z celem.
Nawiązanie do "Spalam się" nie ma większego sensu (przynajmniej ja go nie widzę, ale może wzrok mi szwankuje ze starości 😉), kompletnie inna historia, zupełnie inaczej podana, napisana innym językiem, bardziej ascetycznym, z większą liczbą dialogów, akcji i przede wszystkim - dotyczy REALNYCH zdarzeń i obecnych czasów z niedalekiej przeszłości oraz nie jest bajką.
Taki sam sens ma porównanie, strzelam, "W Pustyni i Puszczy" wiadomo kogo albo "Trylogii" tego samego autora z kryminałami Wojta lub pozycjami Twardocha.
Natomiast w kontekście wspomnianego Tolkiena, możecie to zapisać wielkimi literami - większość jego tekstów to grafomania.
Tak, dobrze widzicie - GRAFOMANIA.
Owszem, "Władca Pierścieni" to klasyk, ale sporo przeciągnięty i momentami można usnąć z nudów, a największą reklamę tej książce współczesnemu odbiorcy zrobił film Jacksona (nota bene, arcydzieło kinematografii). Gdyby nie to, Tolkien nigdy nie wyszedłby z podziemia. "Hobbit" najlepszy był, uwaga, w tekstowej grze na ośmiobitowce z 1985 roku, z której w środkowych klasach podstawówki uczyłem się pisać po angielsku. Książkę zmęczyłem raz, już w wieku nastoletnim albo i później, ale przed dwudziestką i więcej nie próbowałem, film - do kosza, przegadany, prześpiewany, całkowity przerost formy nad treścią. A "Silmarillionu" nie dałem rady strawić, kilkukrotnie zasypiając z nudów podczas nocnych sesji czytania w czasach post-studenckich, gdy pracowałem w trybie zmianowym i nawet jakby mi dopłacali, więcej próbować nie zamierzam.
@Agnessa_Novvak
I właśnie te szczegóły w Spalam się, dają klimat tamtych czasów, gdyby ich nie było, opowiadanie straciłoby swój smak.
Zawsze będę twierdził że prościej mają autorzy piszący w klimacie fantazy. Sami generują środowisko, mogą przemycić zakazane wątki (sex z nieletnimi, zoofilia) i w razie uwag łatwo odbiją piłeczkę że w tym świecie to właśnie tak ma być.
Jeżeli wchodzi opowiadanie mocno usadowione w czasowych ramach, kraju, kulturze, Autor ładuje się na pole minowe,(odrzucam porno miniaturki o stosunku na tylnym siedzeniu samochodu).
Detale ubioru, marek, odpowiednie słownictwo, to wierzchołek góry lodowej, a "badacze pisma Świętego", tylko czekają na potknięcie i punktują bez opamiętania, a w fantazy, Autor powie że jego jednorożec, elf, czy krasnal, tak właśnie ma i koniec dyskusji.
Siedzę w takich opowiastkach, konkretnie przypisanych datowo i by napisać to nieraz muszę przelecieć tyle periodyków, zapoznać się z tyloma szczegółami że głowa mała.
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Hakdak · 4 godziny temu · "Iza i Tomek (XIX)"
@Eryk właśnie dlatego że już byli nauczyciele i terazxjuz jest panią dyrektor dlatego nie myślę że coś z jakimś nauczycielem zwłaszcza ze swojej szkoły . Ale kto wie co Koko wymyśli . Napewno będzie ciekawie
Eryk · 12 godzin temu · "Iza i Tomek (XIX)"
@Hakdak już kiedyś z nauczycielami sie zabwiła. A mi sie troszkę jeden motyw nasuwa, ze może wroci, jak Iza troszkę zaczęła dominować na Zanzibarze 😉 i troche sie Tomkiem zajęła, może wleci inny gadżet gdy bedzie tylko patrzył? Tego nie wiemy, a ja czekam cokolwiek koko napisze będę zachwycony!
Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XIX)"
@Eryk Iza napewno ma coś w planach ale bardziej bym się spodziewał że pojawi się ktoś z poza grona nauczycielskiego .... Tak mi się wydaje
AlexFenriss · 6 dni temu · "Wilczyca (XVII)"
Znając bohaterkę, to tylko w EUR 😉
AlexFenriss · 6 dni temu · "Wilczyca (V)"
@Nadalia dziekuje za Twoje uwagi. Wiesz, czasem jest tak, że jako autorka widząc większą część tej historii pomijam jakieś detale, które mogą wydawać się irytujace. To co napisałaś na pewno będzie stanowiło dla mnie jakąś motywację i bazę do powrotu do tego tekstu. Może nie jutro ani nie pojutrze, ale na pewno muszę poprawić kilka rzeczy, nauczona doświadczeniami z pracy na kolejnyni rozdziałami. Co do przecinków to tekst przeszedł przez ortografa (chociaz nie dam sobie głowy uciąć, czy również pierwsze rozdziały).
Postaci są dokladnie takie jak zaplanowałam - jeśli ktos wydaje się płytki lub wręcz irytujacy to nie dzieje się tak bez powodu. Bo postaci bedzie jeszcze dużo.
valkan · 1 tydzień temu · "Wybór (III)"
@W_ja Dzięki. Fajnie, że zauważyłaś, jak różnie można opowiedzieć tę samą historię - to dokładnie ten efekt, którego szukałem. Miło wiedzieć, że ktoś je wyłapuje. Dzięki za motywację 🙂
Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Wilczyca (XVII)"
@Tejot sprzedany! 😉
Przyjmujemy płatności blik lub dildcoina. Z fakturą będzie drożej. Gwarancji brak, możliwości darmowego zwrotu w przypadku wysyłki także nie udziela się.
Tejot · 1 tydzień temu · "Wilczyca (XVII)"
No i proszę, jeszcze więcej Pauliny w Paulinie i to takiej w pełni, a nie tylko dominatorki. Tejot kupiony (tylko bez kajdanek, proszę).
Nadalia · 1 tydzień temu · "Dzikość Karpat"
@BlueNight Nie jestem jakąś mistrzynią w zakresie doradztwa pisarskiego, ale rzecz jasna chętnie pomogę. Zapraszam na priv :>
pepesza_41 · 1 tydzień temu · "Barbara (III)"
Pozdrawiam autora.Opowiadania super, czekam na pięć kolejnych części bo jest moc w scenariuszu!!
W_ja · 1 tydzień temu · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca"
Przeczytałam obie wersje i powiem szczerze po tej tutaj czuje przesyt…
Za dużo słów za mało niedopowiedzeń, które często dodają takim historiom tego czegoś.
Henio · 1 tydzień temu · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca"
Zdecydowanie opowiadanie dla kobiet. Ktoś chciałby pisać książki, wyszło opowiadanie.
Zbyt rozciągnięte. Za dużo opisów. Za mało realnej akcji związanej z emocjami czy biegiem wydarzeń. Mogli coś zobaczyć, poczuć, mogło się coś stać, choćby coś spadać za oknem…
Opisane może i pięknie, ale trudno się z tym zidentyfikować i polubić.
jamer106 · 1 tydzień temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@Joystick
Lol24, Najlepsza erotyka.
Joystick · 1 tydzień temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@jamer106 Czyli gdzie można cię szukać?
Hakdak · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"
@koko tej nocy napewno nie miała zaplanowanej ... Klaudia to niezle ziółko...fajnie ja wymyśliłeś
Hakdak · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"
@koko tak tu jej się wymyka … i może być ciekawie … tu jest punkt krytyczny …. Dlatego nie mogę się doczekać co dalej …. Znalazłem zajęcie ale ktoś mnie wystawił i przerwa w tworzeniu scenariuszy 😜😈
XXX_Lord · 1 tydzień temu · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca"
No dobra, tylko różnica polega na tym, że u mnie Czytelnik od razu wie, gdzie się znajduje (Polska, lata 90) i nawet jeśli nie pamięta tej epoki, bo jest zbyt młody, bez problemu odszuka info na ten temat w Internecie. Tutaj Czytelnik jest w ciemnej dupie, rzucony na głęboką wodę, zalany pierdyliardem imion i ksyw, nazw miejscowości, organizacji, itd. - bez odniesienia, czy to świat wykreowany przez Autorkę, czy istniejące uniwersum, w którym Autorka umieściła historię.
Serio nie widzisz różnicy? To chyba nie ja powinienem iść do lekarza od oczu 😜
Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca"
To niech pan idzie do lekarza od oczu 😛
Przywołuje Twoje opowiadanie, bo przy wszystkich różnicach pomiędzy tymi tekstami mają one jedną cechę wspólną: mnogość detali. I świat Nadalii, choć całkowicie fikcyjny, byłby bez nich tak samo pusty i niezrozumiały, jak Twój, mimo że przecież wielu z nas widziało lata 90 na własne oczy.
koko · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"
@Hakdak Myślałem, że mówisz o tej nocy, którą wynegocjowała Klaudia. Tego Iza na pewno nie zobaczy i chyba w tym momencie sytuacja w jakimś sensie wymyka się z jej kontroli.
Eryk · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"
Wyjątkowo dobrze rozwijała sie akcja, super! Nic tylko czekać na więcej! Natomiast ja, jako fan odwrotnej relacji, czyli cuckold/hotwife zostałem w niedosycie, ale wiem ze bedzie więcej, musi. Może jakiś wuefista wpadnie Izie w oko, może Tomek dowie sie po wszystkim, może znów bedzie patrzył? Uwielbiam Cię koko, świetnie że tworzys.z
Wendix10 · 1 tydzień temu · "Grzeszny dotyk"
Bardzo podoba mi się twoja twórczość, styl z jakim piszesz i to opowiadanie. Czekam na ciąg dalszy, bo muszę przyznać, że akcja w tej części rozwija się powoli (co też jest fajne) ale żeby podniecić czytelnika faktycznie trzeba czegoś więcej. Najlepiej by bohaterowie wzięli się w garść i przeszli do rzeczy.
Hakdak · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"
A co do obserwacji to miałem. Na myśli że będzie kontrolować co się dzieje z Tomkiem i Klaudia rozwijając spotkania we trójkę może . By mieć nad nimi kontrolę by Tomek jednak nie zapomniał że to ona jest najważniejsza . A może jeśli jest jakieś drugie dno jej planu to by mogła wrócić spokojnie do swojego bezpiecznego portu jakim jest Tomek . By ten port na nia czekał
Hakdak · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"
Tomek z Klaudia …. Ona tego chciała ale czy tylko dlatego co mówiliśmy a może to będzie też przykrywką dla jej nowego pomysłu. Nie tylko poprawienie ego Tomka i ukrycie swoich grzeszków ale może to też coś więcej. Zauważyła że Tomka przyciąga Klaudia i mocno pomagała w rozwoju akcji . Dla mnie dawała im możliwość rozwinięcia znajomości wręcz ich popychała do tego . A w biurze czekając na Tomka myślę że wciągnęła Klaudię w swój plan . Pytanie tylko czy plan obejmuje tylko Tomka i Klaudię i ja w trójkącie z nimi . I tylko dla tego ryzykuje by Tomek znów poczuł się jak Alfa czy to też trochę zasłona dymna , ryzykowna ale zasłona dla jej nowej gry z kimś nowym a może z kimś kogo już znamy .
koko · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"
@Hakdak Ale jaki plan Izy? Co masz na myśli, mówiąc, że będzie obserwować?
jamer106 · 1 tydzień temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@Joystick
Niestety, ale nie jestem w stanie określić, być może na tym portalu w ogóle.
Ostatnio znacznie podniesiono wymagania warsztatowe i fabularne dotyczące opowiadań na Głównej przez co moje ostatnie trzy opowiastki ledwie się załapały i delikatnie dano do zrozumienia że obniżyłem standardy i idę w ilość, a nie jakość.
Możliwośći opublikowania w Poczekalni nie mam, ta seria jest jakościowo słaba, zwykły pornol, bez polotu, więc marne szanse, by kontynuacja spełniła wymogi Głównej.
Pozdrawiam.
Tejot · 1 tydzień temu · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca" ·
Czy możemy już nie toczyć dyskusji pt. Słowacki wielkim poetą był, bo zachwyca. A jak was nie zachwyca toście głąby!
To się całkowicie mija z celem.
Dla Tejota historia Nadalii to tekst orbitujący w okolicach absolutnego sufitu pokątnych, dla @Lorda to może nie grafomania, ale nic szczególnego, dla innych coś pomiędzy. I super! Tak właśnie powinno być! O tym, że jest to absolutnie nietuzinkowy tekst, najlepiej świadczy to, jakie emocje wywołuje, a to właśnie ma robić literatura (przynajmniej zdaniem Tejota).
Joystick · 1 tydzień temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@jamer106 Kiedy będzie kolejna część? 🙂
Joystick · 1 tydzień temu · "Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina - przyczepa""
@rampamparam Treść fabuły zostawmy autorowi, bo tak jest dużo lepiej. Ja czekam z niecierpliwością na kolejną część 🙂
XXX_Lord · 1 tydzień temu · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca"
@Agnessa i @jamer106
Dla mnie dyskusja z Autorką odnośnie tego opowiadania jest zamknięta, zgłosiłem zastrzeżenia, z którymi Nadalia nie zgodziła się. Ma do tego pełne prawo, tak samo, jak mnie ten tekst ma pełne prawo nie podobać się z wymienionych względów, dalsza dyskusja mija się z celem.
Nawiązanie do "Spalam się" nie ma większego sensu (przynajmniej ja go nie widzę, ale może wzrok mi szwankuje ze starości 😉), kompletnie inna historia, zupełnie inaczej podana, napisana innym językiem, bardziej ascetycznym, z większą liczbą dialogów, akcji i przede wszystkim - dotyczy REALNYCH zdarzeń i obecnych czasów z niedalekiej przeszłości oraz nie jest bajką.
Taki sam sens ma porównanie, strzelam, "W Pustyni i Puszczy" wiadomo kogo albo "Trylogii" tego samego autora z kryminałami Wojta lub pozycjami Twardocha.
Natomiast w kontekście wspomnianego Tolkiena, możecie to zapisać wielkimi literami - większość jego tekstów to grafomania.
Tak, dobrze widzicie - GRAFOMANIA.
Owszem, "Władca Pierścieni" to klasyk, ale sporo przeciągnięty i momentami można usnąć z nudów, a największą reklamę tej książce współczesnemu odbiorcy zrobił film Jacksona (nota bene, arcydzieło kinematografii). Gdyby nie to, Tolkien nigdy nie wyszedłby z podziemia. "Hobbit" najlepszy był, uwaga, w tekstowej grze na ośmiobitowce z 1985 roku, z której w środkowych klasach podstawówki uczyłem się pisać po angielsku. Książkę zmęczyłem raz, już w wieku nastoletnim albo i później, ale przed dwudziestką i więcej nie próbowałem, film - do kosza, przegadany, prześpiewany, całkowity przerost formy nad treścią. A "Silmarillionu" nie dałem rady strawić, kilkukrotnie zasypiając z nudów podczas nocnych sesji czytania w czasach post-studenckich, gdy pracowałem w trybie zmianowym i nawet jakby mi dopłacali, więcej próbować nie zamierzam.
I said what I said.
jamer106 · 1 tydzień temu · "Służka Krwi i Księżyca (I) – Echo Tańca" ·
@Agnessa_Novvak
I właśnie te szczegóły w Spalam się, dają klimat tamtych czasów, gdyby ich nie było, opowiadanie straciłoby swój smak.
Zawsze będę twierdził że prościej mają autorzy piszący w klimacie fantazy. Sami generują środowisko, mogą przemycić zakazane wątki (sex z nieletnimi, zoofilia) i w razie uwag łatwo odbiją piłeczkę że w tym świecie to właśnie tak ma być.
Jeżeli wchodzi opowiadanie mocno usadowione w czasowych ramach, kraju, kulturze, Autor ładuje się na pole minowe,(odrzucam porno miniaturki o stosunku na tylnym siedzeniu samochodu).
Detale ubioru, marek, odpowiednie słownictwo, to wierzchołek góry lodowej, a "badacze pisma Świętego", tylko czekają na potknięcie i punktują bez opamiętania, a w fantazy, Autor powie że jego jednorożec, elf, czy krasnal, tak właśnie ma i koniec dyskusji.
Siedzę w takich opowiastkach, konkretnie przypisanych datowo i by napisać to nieraz muszę przelecieć tyle periodyków, zapoznać się z tyloma szczegółami że głowa mała.
Wilczyca (XVII)
Służka Krwi i Księżyca (II) –…
Służka Krwi i Księżyca (I) –…
Wilczyca (XVI)
Starszych pań seksualne przygody (SPSP) "Janina…
Jagoda (I). Droga do... siebie
Jagoda (VII). Odwilż
Iza i Tomek (XIX)
Wsi spokojna... (III) "Dyskoteka"
Wilczyca (XIV-XV)