Diabełwgłowie

Diabełwgłowie · 6 godziny temu · "Barbara (II)"  +0

@XXX_Lord, pompuję balon. Potem będzie wielki come back. Nagrody, sława, fortuna... smile))

XXX_Lord

XXX_Lord · 1 dni temu · "Barbara (II)"  +1

@Diabeł, oby nie było tak, jak z następcą "Use Your Illusion" Gunsów, na którego zespół kazał czekać 18 lat... wink

Weronika & Mariusz

Weronika & Mariusz · 20 marca 2019 · "Bez znajomości (II)"  +0

Milena S. jest autorką, która opublikowała kolejne opowiadanie po dwóch latach nieobecności na "pokatne".

INSANE w związku z tym napisał: Milena S. - cieszę się, że wróciłaś. Rozpoczęłaś kilka serii, a potem zniknęłaś. Czasami nachodziła mnie refleksja co dzieje się w życiu takich autorów jak Ty, którzy nagle przestają pisać. Jakieś tragedie życiowe? Wygrane w lotka? Posucha twórcza? Bynajmniej... czekam na więcej.

Milena. S odpisała mu w sposób następujący: Wróciłam, bo się stęskniłam. Fajnie jest widzieć swoje opowiadanie i ilość wyświetleń, a tym bardziej widzieć pozytywną ocenę. Postaram się żeby Was nie zawieźć a tym samym , żeby przygoda trwała.

Milena.S napisała w dniu 15 marca 2019, także odnośnie opowiadania "Nosić swoją skórę (III)" następująco:
Im dalej w las tym fajniej. Co prawda lubię krótkie, szybkie uderzenia jak młotem, ale podoba mi się szczególnie końcówka.

Ponieważ jesteśmy nietypową spółką autorską (vide poczekalnia, tekst pod tytułem: "Dziennik pokładowy (II) – Popatrz na mnie!) interesują nas bardzo autorki dodające swoje oryginalne, nietypowe wypowiedzi na portalu erotycznym. W szczególności interesują nas pomysły na krótkie opowiadania, takie właśnie jak wspomniane "uderzenia młotem".

Przeczytaliśmy więc opowiadania Mileny S. te sprzed dwóch lat i te sprzed dwóch tygodni. Jej pierwsze opowiadanie pod tytułem "Bez znajomości(I)" czyta się 9 minut, drugie, pod tytułem "Bez znajomości (II)" 11 minut.

Odnotowaliśmy receptę Mileny S. na "zwartość tekstów". Jej talent literacki (gratulujemy!) umożliwia jej podniecający opis zbliżenia z mężczyzną, a dramaturgię i domknięcie aby było to "opowiadanie z akcją" autorka zapewnia sobie np. takim zakończeniem jak: "Pozbawiona oporów wyjęłam kartkę ze środka i zaczęłam czytać. Nie mogłam uwierzyć w to co widzę, jednak mogłam być pewna jednego – nieznajomy mężczyzna była bardziej tajemniczy niż mogłam przypuszczać".

W opowiadaniu sprzed dwóch tygodni, pod tytułem "Ziemia", autorka uzyskuje "niesamowitość" poprzez także "zwarty" (16 minut) opis erotycznych przygód jej bohatera, który pojawia się na różnych planetach. Prosimy jednak o wyjaśnienie dlaczego na wręczonej wizytówce napisano: "Noc Namaszczenia"? Pozdrawiamy i gratulujemy talentu!

Marek

Marek · 20 marca 2019 · "Kryzys tożsamości (VIII) - Zanęta"  +0

Bardzo podniecające i wciągające... Czekam na ciąg dalszy!

Diabełwgłowie

Diabełwgłowie · 19 marca 2019 · "Barbara (II)"  +1

Kurcze, zaczyna to u mnie wyglądać jak z nową płytą Tool. Wychodzi od zawsze i wyjść nie może. smile Co robić, po prostu nie mam weny i czasu. Trzecia część rozgrzebana po kilku przeróbkach i moim zdaniem, cały czas niegotowa smile Zaglądam z nadzieją, że pojawi się ktoś jeszcze, kto napisze coś ciekawego w temacie i może mnie trochę natchnie do pisania. Dzięki wszystkim za miłe komentarze.

Mr. X

Mr. X · 19 marca 2019 · "Marta i trener"  +0

Nie godzi się kończyć opowiadania tak w połowie... .

XeeleeFirst

XeeleeFirst · 19 marca 2019 · "Marta i trener"  +0

@ Historyczka

Kolejne sympatyczne, żartobliwe opowiadanie autorki. Wiem, że P.T. Historyczka jest zwolenniczką określonej, specyficznej, najczęściej rustykalnej tematyki i podtrzymywania bardzo osobistego stylu i sposobu relacjonowania zbliżeń z mężczyznami. Najczęściej bohaterka opowiadań kusi mężczyzn, prowokuje ich, a później oddaje się im z chęcią, mimo iż twierdzi, że została przymuszona. W opowiadaniu "Marta i trener" opis takiego przebiegu "randki" typu "disco polo" jest bardzo barwny i może być podniecający. Jeśli spojrzeć na statystyki "czytalności" opowiadań Marty, to imponuje, że niektóre opowiadania przeczytało dwadzieścia - czterdzieści tysięcy osób. Autorka ma więc wielu swoich fanów. Składam więc Marcie gratulacje!

XeeleeFirst

XeeleeFirst · 19 marca 2019 · "Przybysze z M31 (I) – Przed półwieczem, na pokładzie statku "  +0

@ Historyczka

Nie dziwię się, że zabrałaś głos, wszak jesteś historykiem i nauczycielem. Napisałaś przecież wiele opowiadań dotyczących tej domeny. Niektóre z nich dotyczą wydarzeń aktualnych na przykład "Wybory. Kampania Marty". Dziękuję za komentarz. Zgadzam się z nim. Problem jest na czasie. Tak się składa, że przeczytałem "Standardy edukacji seksualnej w Europie".

https://www.bzga-whocc.de/fileadmin/user_upload/Dokumente/WHO_BzgA_Standards_polnisch.pdf

Polecam wszystkim zainteresowanym uważne przestudiowanie rozdziału "Matryca". No cóż, jak się post factum okazało, wszystkie trzy moje opublikowane tu powieści są zbeletryzowaną formą ustosunkowania się do owej "Matrycy".

historyczka

historyczka · 19 marca 2019 · "Marta i trener"  +0

Dziękuję Mileno i Jakubie.

historyczka

historyczka · 19 marca 2019 · "Przybysze z M31 (I) – Przed półwieczem, na pokładzie statku "  +0

W czasach sporów dotyczących seksualności, niniejsza powieść (ale dopiero wszystkie jej cztery części) dostarczają argumentów i tematów do przemyśleń. Stymulują do rozważań

Czytelnik

Czytelnik · 18 marca 2019 · "Barbara (II)"  +0

Właśnie... co z Diabłem? Chociaż... podobno byłeś dzisiaj Diable???

Ewa

Ewa · 18 marca 2019 · "Barbara (II)"  +0

Jedno z najlepszych opowiadan jakie czytałam. Zaglądam tutaj raz na jakiś czas z nadzieją na trzecią część.
Jest jakaś szansa ...?

Edward

Edward · 18 marca 2019 · "Kryzys tożsamości (VIII) - Zanęta"  +0

Super! Mam nadzeije ze na nastepna czesc nie kazesz nam tak dlugo czekac smile

Agnessa Novak

Agnessa Novak · 18 marca 2019 · "Kontener"  +0

Nie mój styl, nie moje podejście do prowadzenia historii i w ogóle nie do końca moje klimaty (może też po części dlatego, że znam z autopsji pracę i "w delegacji" i z Ukraińcami, i jakoś sobie nie przypominam aż takiej rozpusty smile ) ale doceniam. Bardzo mocno doceniam!

Agnessa Novak

Agnessa Novak · 18 marca 2019 · "Ewa i Adam, czyli spotkania walentynkowego ciąg dalszy (II)"  +0

Cóż, różne rzeczy człowiek widział, o innych słyszał, a niektórych nawet samemu doświadczył. Samo życie, jak to mówią wink
Co do dialogów - nie umiem ich pisać. Po prostu. Opisy to nie problem, może nawet aż za bardzo się w nie wczuwam, ale dialogi rodzą się w takich bólach, że... I to zarówno od strony czysto technicznej, jak i tego żeby po prostu miały sens. Opowiadanie "MiniaTurka" (taki drobiazg, aktualnie w poczekalni), w którym nie ma ani słowa dialogowego, pisało mi się znacznie prościej i szybciej niż to. Oczywiście pracuję nad tym, żeby to poprawić, ale dłuuuga droga (i wyboista) przede mną.
Natomiast jeśli chodzi o wzajemne relacje, to nie wiem właściwie komu zależy bardziej. Chociaż to przecież ja wymyślam bohaterów. I Adam i Ewa zarówno chcą, jak boją się tego związku, chociaż każde z nieco innych powodów. Mam nadzieję, że to widać przy lekturze. A jeśli nie, to postaram się to wyjaśnić w części III, chociaż z kilku względów muszę ją pisać właściwie równolegle z IV (z założenia niby ostatnią, ale kto wie?), żeby uniknąć problemów jakie powstały przy przechodzeniu wątków między częściami I a II. Ale zobaczymy.
Pozdrawiam!
Agnessa

kitu

kitu · 17 marca 2019 · "Ewa i Adam, czyli spotkania walentynkowego ciąg dalszy (II)"  +1

Agnesso jeśli czekasz na moj komentarz to masz..No proszę,Agnessa zaszalała.Jak namiętna,doświadczona(lub fantazyjna)musi byc autorka wymyślając taką tresc opowiadania...Jestem pod wrażeniem,taka forma opowiadania podoba mi się.Choc znow przydługie wstępy do dialogów,ale ogólnie do przyjęcia.To ktore z bohaterów nie chce kontynuowac romansu?Pewnie Adam,bo Ewa jest raczej chętna.Pozdrawiam Autorkę.

XeeleeFirst

XeeleeFirst · 17 marca 2019 · "Mariusz! To nie był gwałt! - Aga na konferencji "  +0

@XYZ

Dziękuję za przyjazny i konstruktywny komentarz. Rzeczywiście staram się konstruować opowiadania krótkie. Podkreślę jednak, że moim założeniem wstępnym jest, aby opowieści te nie były dołujące i kończyły się zawsze happy endem. Staram się także, aby znaczna część moich wyimaginowanych opowieści podpowiadała, dostępny "dla każdego", sposób, aby przeżyć także owe przejmujące doznania (vide dla przykładu "Lustro" lub "Natalia i jej córka - tajemne porozumienie").

Agnessa Novak

Agnessa Novak · 17 marca 2019 · "Ewa i Adam, czyli spotkania walentynkowego ciąg dalszy (II)"  +0

Mam prośbę, zresztą nie pierwszy raz - KOMENTUJCIE!
Zwłaszcza, kiedy opowiadanie wam się nie spodobało i oceniacie je bardzo krytycznie. Napiszcie dlaczego - bo styl nie taki, bo nudne, bo bohaterowie i ich motywacja was nie przekonują. Albo nawet mają podglądy, z którymi jest wam nie po drodze.
Nie zjem, nie rzucę klatwą. Serio smile
Agnessa

Agnessa Novak

Agnessa Novak · 16 marca 2019 · "Adam i Ewa, czyli spotkanie walentynkowe (I)"  +0

Kryptoreklama będzie - wszystkich zainteresowanych Adamem i Ewą zapraszam do lektury kolejnej części:
https://www.pokatne.pl/opowiadanie/ewa-i-adam-czyli-spotkania-walentynkowego-ciag-dalszy-ii
Mam nadzieję że czytelnikom / czytelniczkom się spodoba, a administracja mnie za to nie zje wink

Agnessa Novak

Agnessa Novak · 16 marca 2019 · "Ewa i Adam, czyli spotkania walentynkowego ciąg dalszy (II)"  +0

Szybkie podziękowania dla jaśnie wielmożnych nam panujących za tak szybkie umieszczenie opowiadania na stronie głównej. Co do reszty ewentualnych sugestii / komentarzy odniosę się po weekendzie smile
A dalsze części powstają, ale powoli. Bo po pierwsze mam teraz mało czasu, a po drugie muszę zdecydować jak porozdzielać wątki, a to nie takie łatwe smile
Agnessa

Pabz

Pabz · 16 marca 2019 · "Ewa i Adam, czyli spotkania walentynkowego ciąg dalszy (II)"  +0

Podoba mi się. Chętnie czytam i czekam na część trzecią. Gratululuje lekkiego pióra. Fajna relacja między obojgiem i przełamywanie barier. Nie nudzę się. Czekam na więcej. Pozdrawiam i..... pisz pisz......

Jakub

Jakub · 15 marca 2019 · "Marta i trener"  -1

świetne i tym samym stylu jak zawszesmile dziękuję

XYZ

XYZ · 15 marca 2019 · "Ziemia"  +0

grin

XYZ

XYZ · 15 marca 2019 · "Nosić swoją skórę (III)"  +2

To co lubię. Ból i płacz, a płacz mężczyzny pewnie dlatego, że sam nim jestem a życie mnie nie rozpieszcza, doprawdy jest dla mnie przejmujące. Pisz. Pisz i lej łzy.
Dawno temu, chyba jeszcze w szkole na zajęciach aktorskich powiedziano mi ważna sentencje, która stosuję we własnych tekstach: publiczność można rozkochać szybko i skutecznie na dwa sposoby - rozśmieszając lub wyciskając łzy.
Choć nie płaczę to lubię gdy inni to robią czytając moje teksty.

Milena.S

Milena.S · 15 marca 2019 · "Nosić swoją skórę (III)"  +2

Im dalej w las tym fajniej. Co prawda lubię krótkie, szybkie uderzenia jak młotem, ale podoba mi się smile szczególnie końcówka.

Milena.S

Milena.S · 15 marca 2019 · "Marta i trener"  +1

Proponuję najpierw przeczytać kilka opowiadań.

XXX_Lord

XXX_Lord · 15 marca 2019 · "Ziemia"  +1

Poczułem się "wywołany do tablicy" przez Krystynę i po przeczytaniu wszystkich komentarzy postanowiłem zerknąć na opowiadanie. Przede wszystkim nie czytałem "Marsa" i "Wenus", więc ciężko odnieść mi się do fabuły, jako logicznej kontynuacji ww. historii.
Na początku miałem ochotę zgodzić się z XYZ odnośnie oceny (6-7), treść nie jest słaba, a mimo błędów (powtórzenia "było" chyba z pięć razy w pierwszym akapicie, do tego sporo brakującej interpunkcji) styl jest dużo lepszy, niż u Autora opowiadania "Tak niesamowicie Cię pożądam" i po prostu lepiej się to czyta. Jednak w aspekcie emocji tamto opowiadanie wzbudziło we mnie coś na kształt zrozumienia bohatera i więzi z nim (czuć było, że Autor był zaangażowany i to krótkie wyznanie, bo tak należy określić tamtą historię, wyszło z jego wnętrza). Tutaj niestety nie czuję emocjonalnej więzi z bohaterem, równie dobrze mógłbym dowiedzieć się od niego o technice cięcia płyty wiórowej, a zbliżenie jest sztuczne, wywołane trochę na siłę, bez zbudowania klimatu (moja reakcja w trakcie czytania - WTF? Już?). Jest również cliffhanger na końcu, ale szczerze mówiąc nie zachęcił mnie do przeczytania pozostałych części - głównie z powodu miałkości bohatera.
Mimo, że preferuję długie opowiadania, krótkie historie, porządnie napisane również wchodzą mi jak dobrze schłodzona wódka bez popity. Ta niestety może nie miała posmaku "Starogardzkiej" czy "Z czerwoną kartką", ale wyżej, niż przełom tzw. middle/low class nie wyszła.
Odnoszę wrażenie, jakby publikacja nastąpiła bez wielokrotnej korekty (jeśli w pierwszym akapicie są powtórzenia i kuleje interpunkcja, to ciężko wysnuć inne wnioski, zwłaszcza, że to nie Twoje pierwsze opowiadanie, Autorko), więc moją propozycja to:
- poprawienie ww. błędów.
- co do scenariusza - przemyślenie kwestii zbliżenia (zetknąłem z ciekawości na komentarze pod Twoimi wcześniejszymi opowiadaniami i "zarzut" o zbyt szybkim zbliżeniu pojawia się również i tam).
- Rozbudowanie treści, bo to ma potencjał, tylko trzeba nad nim popracować.
XYZ, co do Twojego zdania o zakończeniu pewnej ery - być może po prostu opowiadania nowych Autorów są kiepskie i dlatego zbierają cięgi? Chociaż szczerze mówiąc ostatnio jest w tej kwestii całkiem nieźle i mamy kilka obiecujących osób, które publikowały tu swoje debiuty (zwłaszcza panie atakują od początku roku wink), więc Twój zarzut jest dla mnie niezrozumiały. Jeśli coś jest słabe, to nikt nie napisze, że jest dobre, po prostu smile A że każdy z nas ma subiektywne podejście i czego innego spodziewa się po opowiadaniu to czasem nasze komentarze mogą być niezrozumiałe i "przegięte" dla innych (tak, jak dla mnie chociażby niezrozumiała jest niska ocena "Kontenera", który spokojnie zasługuje na pierwszą dziesiątkę w zestawieniu najlepszych historii).
Oceny nie stawiam (jeśli miałbym postawić, to 5), pewnie będzie ciąg dalszy, więc zerknę, bo lubię fantasy i z ciekawości, czy Autorka ewoluowała.
Powodzenia.

XYZ

XYZ · 14 marca 2019 · "Ziemia"  +0

Piękne Panie, piszcie dalej, ale już opowiadania. Oddajmy się zmysłowej literaturze. A teraz pozwólcie, że nadrobię wieczorny rytuał sięgając po coś dłuższego. smile
Jak wspomniałem - czekam na więcej.

XYZ - Przemek wink

Milena.S

Milena.S · 14 marca 2019 · "Ziemia"  +0

Praca, dom, praca, dom, praca... i studia smile

Tragedie tragediami. Mam kilka opowiadań pełnych doła i przygnębienia, ale to nie jest odpowiedni portal żeby je wrzucić. Chyba że chcecie? Zawsze jest tag "bez seksu", który zasypie Was moimi przemyśleniami wplecionymi w jakąś zmyśloną historię.

Wróciłam, bo się stęskniłam. Fajnie jest widzieć swoje opowiadanie i ilość wyświetleń a tym bardziej widzieć pozytywną ocenę. Postaram się żeby Was nie zawieźć a tym samym , żeby przygoda trwała smile

Dzięki za miłe słowa. Nic tak nie buduje jak uprzejmy komentarz smile

INSANE

INSANE · 14 marca 2019 · "Ziemia"  +0

Krystyno, pomyliłaś Pana XYZ z jednym z najlepszych autorów XXX_Lord - to tak w temacie czytania ze zrozumieniem.
Druga sprawa - czy istnieje chociaż jeden krótki komentarz w Twoim wykonaniu? Nawet na komplementy reagujesz tak, że jako odbiorca mam wrażenie, że się czepiasz. Popracuj nad doborem słów. Szanujmy się jako autorzy i jako czytelnicy. Komentarze nie są po to by wszczynać kłótnie. I przypomnijmy sobie - czy wszystkie twoje opowiadania mają punktację 10? Żadne. A czy masz jakieś poniżej 7? Tak, masz. A więc po cholerę ta gównoburza?
Jak dotąd się nie udzielałam, ale nie bez powodu powstało powiedzenie "kozak w necie, pizda w świecie". Piszesz Krysiu fajnie, nie psuj o sobie opinii głupimi wywodami :* smile

Milena S. - cieszę się, że wróciłaśsmile Rozpoczęłaś kilka serii a potem zniknęłaś. Czasami nachodziła mnie refleksja co dzieje się w życiu takich autorów jak Ty, którzy nagle przestają pisać. Jakieś tragedie życiowe? Wygrane w lotka? Posucha twórcza?
Bynajmniej... czekam na więcej.
INSANE

opowiadania erotyczne

Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Wchodzę

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.