Dodam tylko że od jakiegoś czasu zmieniłem sposób zaglądania na ten portal ….. do tej pory sprawdzałem co nowego na głównym i w poczekalni później wiadomości …. A teraz zaczynam od sprawdzania nowych komentarzy
@Staruch_ idealnie to ująłeś to miałem na myśli . Tylko mniej precyzyjnie dobrałem porównanie twoje dla mnie jest w punkt . Ciekawe czy Koko równie dobrze się bawi w obu wymiarach 😜
@Hakdak cóż, wciągnęła mnie ta dyskusja. Na tyle, aby po pewnym wahaniu założyć tutaj konto. Niestety z powodu moich grubych paluchów z małym potknięciem, czego wyrazem jest nieco zmieniony nick. Wracając do rzeczy - świetne porównanie. Chociaż może z małą korektą. Iza chyba nigdy świadomie nie uciekła od Tomka. Kolejne spotkania z Jakubem były dla niej naturalną kontynuacją zabawy rozpoczętej wspólnie z Tomkiem. Wracając do metafory - piesek pobiegł za zającem, aż stracił z oczu pana. Wtedy w panice przybiegł z powrotem i patrząc mu w oczy próbował wyczytać, czy ten zauważył nieobecność pieska. Czy będzie kara? „Uff, chyba nic nie widział. Najlepiej zapomnijmy o tym. A jeszcze sprytniej będzie obrócić to w żart! Jaki jestem rozkoszny. I już nie będę nigdy biegać za zającami, bo pan się zorientuje co się wydarzyło i że cały czas marzę o zajączku.” Tyle, że pan przyszedł kiedyś do domu z zajączkiem i wydało się że piesek od tego traci głowę… @Koko - mam nadzieję, że podchodzisz z wyrozumiałością do naszych „rozważań”. Pewnie masz ubaw, jak daleko odpłynęliśmy od twojego tekstu😉. Jak zauważył Hakdak, tutaj powstał wszechświat równoległy z alternatywą wersją tego opowiadania.
@Koko najbardziej cenię u ciebie emocje jak nimi operujesz dialogi które nie są głupawe…i to że oni są partnerami , mimo dominacji Tomka to jest związek w którym coś odkrywają ale nikt nie poniża drugiej osoby …. Bo tego nie rozumiem w większości opowiadań z cuckold że odrazu jedna osoba jest jak debil bezwolny a druga bawi się jego poniżeniem chociaż chwilę wcześniej podobno się kochali … no niby dalej się kochają ale jest to tak dla mnie abstrakcyjne … nie że nie akceptowalne tylko tak jak by człowiek się zmieniał za dotknięciem różdżki pyk i jestem inny .ok można poczytać ale to nie wciąga .
@Staruch To było zerwanie ze smyczy …suczka przestała słuchać tresera . Może być że uznała że już sama wie co dla niej dobre . Ale przestraszyła się konsekwencji i wróciła do Tomka …. A on namieszał bo podszedł ambicjonalnie a nie uczuciowo
@Hakdak dziękuję, że tak plastycznie opisałeś co schodzi mi po głowie. Do momentu „samowolki” Izy z Jakubem wszystko było proste. Aż nagle pojawił się nagle koszt tej zabawy. Dla nich wszystkich.
@Staruch tak mi się wydaje że to oto chodzi . Tomek przesuwa granicę i wciągnął w to Izę , to była ich gra .. ale Iza podświadomie jej potrzebuje … Jakub wzburzył morze po którym pływali . Tomek był latarnią dla Izy na tym morzu ale jej światło przygasło i Iza nie wie czy trafi do portu . A może już nie jest pewna czy to jeszcze jest jej port.
@koko my poczekamy ile bedzie trzeba , bo warto po prostu … a ja dopiero jak zacząłem pisać tu to zrozumiałem że właśnie tego tu brakowało . Te komentarze to jak by inną płaszczyzną twojego opowiadania
@Hakdak kurczę, chyba w tym coś jest, co powinno być rozwinięte w tej historii, aby zachować psychologiczną spójność. O ile oczywiście Koko przewidział w przyszłym odcinku happy end i będzie dalszy ciąg😉. Wejdźmy w głowę Izy: z każdą przygodą posuwa się coraz dalej, a i tak Tomek bierze to na klatę. Ba, jest zachwycony. Przygoda zamienia się w rutynę. Szukając silniejszych emocji Iza traci samokontrolę i odwala numer, który sama ocenia jako przekroczenie ostatecznej granicy. A Tomek? Znowu bierze to na miękko. Jak to rozumieć? Czy granica leży jeszcze dalej? A może jej nie ma, bo Tomkowi już nie zależy na Izie, tylko na zabawie? Czy to jeszcze dzika miłość, czy już tylko sex? Iza potrzebuje dowodu, że jest jeszcze w Tomku romantyzm, że go obchodzą jej emocje, że jest gotów o nią walczyć, że jest zazdrosny. I że istnieje jakaś część Izy, której Tomek nie sprzeda za 15 minut bycia na haju. Ona chyba chce, aby została postawiona jakaś symboliczna granica. Smycz, której koniec jest w rękach Tomka. Wtedy będzie czuła się bezpieczna w uprawianiu swojego nałogu.
@Hakdak Przede wszystkim dziękuję Ci za trafne określenie tego, co dzieje się pod tym opowiadaniem, bo kiedy w pośpiechu odpisywałem, nie umiałem nazwać dokładnie, o co mi chodziło. A chodzi właśnie o to, że dzięki Waszej interakcji to miejsce naprawdę żyje i tętni emocjami. Taka wymiana myśli to ogromna dawka świeżości, która realnie wpływa na teksty autorów.
Pytasz, co u mnie oznacza „niedługo”. Powinienem wyrobić się w ciągu tygodnia. Wykorzystuję każdą wolną chwilę, żeby dopieścić szczegóły, dodać nowe elementy. Wyłapuję błędy i szlifuję całość . Wiem, że czekacie na ciąg dalszy, ale im dłużej nad tym pracuję, tym lepsza staje się ta historia, żebyście dostali coś naprawdę dopracowanego.
Dzięki za cierpliwość – obiecuję, że warto poczekać jeszcze kilka dni!
@Staruch o człowieku to jest wizja . Ta mi się najbardziej podoba . Zauważyła że coś Tomka ruszyło i podkręca grę by wreszcie poczuć jego niepewność skruszyć co skostniałe rozwalić rutynę ich związku . Bo mimo że niby są otwarci to to jest rutyna szukanie na zewnątrz tego co ma być w środku . Tak Koko też myślę że tak powinien wyglądać ten portal . Tylko wtedy będzie żył . To ma być o emocjach fantazjach i kontakt z czytelnikami
Dzięki serdeczne za wszystkie spostrzeżenia i komentarze. Bardzo się cieszę, że moje opowiadania prowokują do pytań, interpretacji i prób przewidywania, co wydarzy się dalej. Dla mnie - autora, właśnie takie reakcje są największym komplementem i podziękowaniem za trud. Naprawdę czuję się doceniony i nie kryję, że dokładnie w taki sposób wyobrażałem sobie zasady funkcjonowania tego portalu: aby czytelnicy mieli swój wpływ na losy bohaterów, utożsamiali się z nimi, przeżywali ich upadki i wzloty. Górnolotnie? Może, ale podoba mi się, że rośnie między nami ta specyficzna więź. Dziękuję Wam.
@Jorg przyszedł mi do głowy jeszcze jeden scenariusz. Pewnie zbyt makiaweliczny, aby był prawdziwy. Za to całkiem ekscytujący. A co, gdyby się okazało, że dramatyczne słowa Izy wynikają z tego, że podchwyciła grę? I chce chłopaków nakręcić do granic możliwości? Jakuba - dając mu nadzieję, Tomka - wzbudzając jego zazdrość? Może brak zazdrości Tomka od dawna boli Izę? Że mu nie zależy. Może cała historia z Jakubem temu służyła, aby wreszcie wyznaczyć granice Tomka?
Podobało mi się. Wartka akcja z lekkim przytupem i pomieszaniem. No i właściwie jak ma na imię żona Andrzeja? Jadzia czy Marta? Częściej przewija się imię Jadzi, więc pewnie takie miało być jej imię. W innym opowiadaniu Autora występuje para o imionach Piotr i Marta, więc stąd pewnie ta zamiana imion. Co ciekawe, w tym drugim opowiadaniu Piotr nagle zamienia się w Pawła.
@koko ależ właśnie to, że w przekonywujacy sposób przedstawiasz motywację i emocje bohaterów tak wyróżnia twoje opowiadania na tle tej pospolitej pornografii zalewającej portal. Chociaż każdy wie, że te historie to czyste SF i raczej nie zdarzają się w „prawdziwym” życiu, Tobie udaje się wyczarować iluzję realizmu. Dlatego Twoje opowiadania tak wciągają!
Muszę przyznać, że czytam wasze rozważania z dużym zainteresowaniem i momentami naprawdę otwierają mi się oczy ze zdumienia. Nie zdawałem sobie sprawy, że motywacje moich bohaterów można analizować aż z taką dociekliwością. Jednocześnie muszę przyznać, że wiele z tych interpretacji ma sens i w każdej z nich jest ziarno prawdy. Myślę, że kolejna odsłona opowiadania przyniesie odpowiedzi na większość poruszonych kwestii. Już niedługo.
A tak serio jako przeciętny człowiek . Mający problemy z poprawnym pisaniem . Fajne jest to że ktoś czuwa nad jakością techniczną tekstów i nie ma tu niedających się czytać potworków . A jeśli chodzi o treść opowiadań to powinny być otrzezenia że może coś kogoś urazić tak jak teraz w hasztagach wiemy co jest w opowiadaniu . Ale nikt nie powinien ingerowac w treść mamy wolności demokracje i swobodę wypowiedzi .
Oj chwilę mnie tu nie było a tu widzę takie dramy . Ludzie odrobinę dystansu . Zamiast rozmawiać to merytorycznie nad opowiadaniem rozrywkowym . To mamy tu dysputy jak byśmy mieli literackiego Nobla przyznawać . A loża pokątnych była akademikami którzy mają ja przyznać . Wow autor chyba będzie dumny że wzbudził takie emocje
Wszystko to racja ale coś stworzył z Izą i ona czuję że to coś nie może stanowić zagrożenie ale jest tym zagrożeniem dla związku z Tomkiem. Dlatego mówi że skomplikował a nie że to może skomplikować życie . Nie szukał jej bo to ona decydowała wtedy o wszystkim a teraz już nie . Ona przerwała to bo czuła że poszło za mocno i za daleko . Dochodzimy do momentu że to nie jest gra do jednej bramki bo Tomek niemiał do tej pory konkurencji tylko to będzie coś więcej . Tomek chciał wrócić na pozycję samca alfa ale to możecie nie udać . Będzie ciekawie
@Jorg - Izę nakręca podniecanie facetów. Dla Jakuba taka dziewczyna to zupełna nowość, więc przy niej traci głowę. Z drugiej strony - nie próbował jej odnaleźć samemu, albo skorzystać z pojawienia się męża do tego celu. Biernie przyjął warunki Tomka, byleby uniknąć kłopotów. Brak mu determinacji, aby na Izę zasłużyć. W dodatku nie rozumiał jej motywacji, ani szanował ją biorąc za płatną kurtyzanę.
Ja tylko się zastanawiam . Ale coś w nim jest coś co ja aż tak bardzo kręci. Bez powodu tego nie powiedziała . A Tomek też się zmienia może dostrzegła coś …. Ale co to będzie wie tylko Koko . Nie rób nam tego wstaw ciąg dalszy
@Jorg - Osobiście nie wierzę, aby Jakub był prawdziwym rywalem dla Tomka. To przecież mięczak bez fantazji i polotu. Nie wspominając o budowanej latami więzi między Izą i Tomkiem. Szanse na stworzenie czegoś podobnego z kimś innym niemal nie istnieją. Problem chyba jest gdzie indziej - Tomek zauważył jej reakcję po zdemaskowaniu Jakuba. Zrozumiał, że to już przestaje być zabawa i żona balansuje na granicy lojalności. Może stracić monopol na jej uczucia. Został zraniony, a Iza to widzi i jest przerażona, że do związku wejdzie zazdrość i brak zaufania, co z czasem go zniszczy. A Jakubowi złamie serce, bo przecież on nie może jej mieć. Umieram z ciekawości, jak Iza zapobiegnie katastrofie i efekcie podniesie ten związek na jeszcze wyższy poziom. No chyba, że w scenariuszu Tomka jest jeszcze jakaś bomba.
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Hakdak · 1 godzina temu · "Iza i Tomek (XV)"
Dodam tylko że od jakiegoś czasu zmieniłem sposób zaglądania na ten portal ….. do tej pory sprawdzałem co nowego na głównym i w poczekalni później wiadomości …. A teraz zaczynam od sprawdzania nowych komentarzy
Hakdak · 1 godzina temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Staruch_ idealnie to ująłeś to miałem na myśli . Tylko mniej precyzyjnie dobrałem porównanie twoje dla mnie jest w punkt . Ciekawe czy Koko równie dobrze się bawi w obu wymiarach 😜
Staruch_ · 2 godziny temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Hakdak cóż, wciągnęła mnie ta dyskusja. Na tyle, aby po pewnym wahaniu założyć tutaj konto. Niestety z powodu moich grubych paluchów z małym potknięciem, czego wyrazem jest nieco zmieniony nick. Wracając do rzeczy - świetne porównanie. Chociaż może z małą korektą. Iza chyba nigdy świadomie nie uciekła od Tomka. Kolejne spotkania z Jakubem były dla niej naturalną kontynuacją zabawy rozpoczętej wspólnie z Tomkiem. Wracając do metafory - piesek pobiegł za zającem, aż stracił z oczu pana. Wtedy w panice przybiegł z powrotem i patrząc mu w oczy próbował wyczytać, czy ten zauważył nieobecność pieska. Czy będzie kara? „Uff, chyba nic nie widział. Najlepiej zapomnijmy o tym. A jeszcze sprytniej będzie obrócić to w żart! Jaki jestem rozkoszny. I już nie będę nigdy biegać za zającami, bo pan się zorientuje co się wydarzyło i że cały czas marzę o zajączku.” Tyle, że pan przyszedł kiedyś do domu z zajączkiem i wydało się że piesek od tego traci głowę…
@Koko - mam nadzieję, że podchodzisz z wyrozumiałością do naszych „rozważań”. Pewnie masz ubaw, jak daleko odpłynęliśmy od twojego tekstu😉. Jak zauważył Hakdak, tutaj powstał wszechświat równoległy z alternatywą wersją tego opowiadania.
Hakdak · 5 godzin temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Staruch widzę że mamy podobne spojrzenie na wile spraw chyba
Hakdak · 5 godzin temu · "Iza i Tomek (XV)" ·
@Koko najbardziej cenię u ciebie emocje jak nimi operujesz dialogi które nie są głupawe…i to że oni są partnerami , mimo dominacji Tomka to jest związek w którym coś odkrywają ale nikt nie poniża drugiej osoby …. Bo tego nie rozumiem w większości opowiadań z cuckold że odrazu jedna osoba jest jak debil bezwolny a druga bawi się jego poniżeniem chociaż chwilę wcześniej podobno się kochali … no niby dalej się kochają ale jest to tak dla mnie abstrakcyjne … nie że nie akceptowalne tylko tak jak by człowiek się zmieniał za dotknięciem różdżki pyk i jestem inny .ok można poczytać ale to nie wciąga .
Hakdak · 5 godzin temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Staruch To było zerwanie ze smyczy …suczka przestała słuchać tresera . Może być że uznała że już sama wie co dla niej dobre . Ale przestraszyła się konsekwencji i wróciła do Tomka …. A on namieszał bo podszedł ambicjonalnie a nie uczuciowo
Slaanesh · 5 godzin temu · "Rodzinne grzechy: Wesele (II)"
Kolejna część jest już napisana. Powoli kończę wprowadzanie poprawek i myślę, ze stosunkowo niedługo powinna sie pojawić.
Staruch · 10 godzin temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Hakdak dziękuję, że tak plastycznie opisałeś co schodzi mi po głowie. Do momentu „samowolki” Izy z Jakubem wszystko było proste. Aż nagle pojawił się nagle koszt tej zabawy. Dla nich wszystkich.
Hakdak · 10 godzin temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Hakdak Koko
Dzięki tobie zgromadziło się tu sporo fajnych ludzi . Dziękuję , lubię i chcę tu być .
Hakdak · 11 godzin temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Staruch tak mi się wydaje że to oto chodzi . Tomek przesuwa granicę i wciągnął w to Izę , to była ich gra .. ale Iza podświadomie jej potrzebuje … Jakub wzburzył morze po którym pływali . Tomek był latarnią dla Izy na tym morzu ale jej światło przygasło i Iza nie wie czy trafi do portu . A może już nie jest pewna czy to jeszcze jest jej port.
Hakdak · 22 godziny temu · "Iza i Tomek (XV)"
@koko my poczekamy ile bedzie trzeba , bo warto po prostu … a ja dopiero jak zacząłem pisać tu to zrozumiałem że właśnie tego tu brakowało . Te komentarze to jak by inną płaszczyzną twojego opowiadania
Staruch · 23 godziny temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Hakdak kurczę, chyba w tym coś jest, co powinno być rozwinięte w tej historii, aby zachować psychologiczną spójność. O ile oczywiście Koko przewidział w przyszłym odcinku happy end i będzie dalszy ciąg😉. Wejdźmy w głowę Izy: z każdą przygodą posuwa się coraz dalej, a i tak Tomek bierze to na klatę. Ba, jest zachwycony. Przygoda zamienia się w rutynę. Szukając silniejszych emocji Iza traci samokontrolę i odwala numer, który sama ocenia jako przekroczenie ostatecznej granicy. A Tomek? Znowu bierze to na miękko. Jak to rozumieć? Czy granica leży jeszcze dalej? A może jej nie ma, bo Tomkowi już nie zależy na Izie, tylko na zabawie? Czy to jeszcze dzika miłość, czy już tylko sex? Iza potrzebuje dowodu, że jest jeszcze w Tomku romantyzm, że go obchodzą jej emocje, że jest gotów o nią walczyć, że jest zazdrosny. I że istnieje jakaś część Izy, której Tomek nie sprzeda za 15 minut bycia na haju. Ona chyba chce, aby została postawiona jakaś symboliczna granica. Smycz, której koniec jest w rękach Tomka. Wtedy będzie czuła się bezpieczna w uprawianiu swojego nałogu.
Mortis · 1 dzień temu · "Higienistka"
Popłakałem się ze śmiechu. Dzięki!
koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Hakdak Przede wszystkim dziękuję Ci za trafne określenie tego, co dzieje się pod tym opowiadaniem, bo kiedy w pośpiechu odpisywałem, nie umiałem nazwać dokładnie, o co mi chodziło. A chodzi właśnie o to, że dzięki Waszej interakcji to miejsce naprawdę żyje i tętni emocjami. Taka wymiana myśli to ogromna dawka świeżości, która realnie wpływa na teksty autorów.
Pytasz, co u mnie oznacza „niedługo”. Powinienem wyrobić się w ciągu tygodnia. Wykorzystuję każdą wolną chwilę, żeby dopieścić szczegóły, dodać nowe elementy. Wyłapuję błędy i szlifuję całość . Wiem, że czekacie na ciąg dalszy, ale im dłużej nad tym pracuję, tym lepsza staje się ta historia, żebyście dostali coś naprawdę dopracowanego.
Dzięki za cierpliwość – obiecuję, że warto poczekać jeszcze kilka dni!
Hakdak · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
@koko a co to znaczy niedługo ?😜
Hakdak · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
@koko tylko nie rób jak falanga dwa lata na ciąg dalszy czekania i chyba fani zapomnieli o nim
Hakdak · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Staruch o człowieku to jest wizja . Ta mi się najbardziej podoba . Zauważyła że coś Tomka ruszyło i podkręca grę by wreszcie poczuć jego niepewność skruszyć co skostniałe rozwalić rutynę ich związku . Bo mimo że niby są otwarci to to jest rutyna szukanie na zewnątrz tego co ma być w środku . Tak Koko też myślę że tak powinien wyglądać ten portal . Tylko wtedy będzie żył . To ma być o emocjach fantazjach i kontakt z czytelnikami
Staruch · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
@koko to jest przecież portal dla dorosłych. A dorosły, DOJRZAŁY człowiek chce wiedzieć co i dlaczego. Dla pozostałych są obrazki😉
koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
Dzięki serdeczne za wszystkie spostrzeżenia i komentarze. Bardzo się cieszę, że moje opowiadania prowokują do pytań, interpretacji i prób przewidywania, co wydarzy się dalej. Dla mnie - autora, właśnie takie reakcje są największym komplementem i podziękowaniem za trud. Naprawdę czuję się doceniony i nie kryję, że dokładnie w taki sposób wyobrażałem sobie zasady funkcjonowania tego portalu: aby czytelnicy mieli swój wpływ na losy bohaterów, utożsamiali się z nimi, przeżywali ich upadki i wzloty. Górnolotnie? Może, ale podoba mi się, że rośnie między nami ta specyficzna więź. Dziękuję Wam.
Staruch · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Jorg przyszedł mi do głowy jeszcze jeden scenariusz. Pewnie zbyt makiaweliczny, aby był prawdziwy. Za to całkiem ekscytujący. A co, gdyby się okazało, że dramatyczne słowa Izy wynikają z tego, że podchwyciła grę? I chce chłopaków nakręcić do granic możliwości? Jakuba - dając mu nadzieję, Tomka - wzbudzając jego zazdrość? Może brak zazdrości Tomka od dawna boli Izę? Że mu nie zależy. Może cała historia z Jakubem temu służyła, aby wreszcie wyznaczyć granice Tomka?
Hakdak · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
Zgadzam się to że ktoś tu pisze komentuje i zastanawia się co dalej świadczy o tym że to jest coś wyjątkowego . A nie zwykłe porno wypociny
rossssw_2 · 1 dzień temu · "Sąsiedzi z piaskownicy" ·
Podobało mi się. Wartka akcja z lekkim przytupem i pomieszaniem. No i właściwie jak ma na imię żona Andrzeja? Jadzia czy Marta? Częściej przewija się imię Jadzi, więc pewnie takie miało być jej imię. W innym opowiadaniu Autora występuje para o imionach Piotr i Marta, więc stąd pewnie ta zamiana imion. Co ciekawe, w tym drugim opowiadaniu Piotr nagle zamienia się w Pawła.
Staruch · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
@koko ależ właśnie to, że w przekonywujacy sposób przedstawiasz motywację i emocje bohaterów tak wyróżnia twoje opowiadania na tle tej pospolitej pornografii zalewającej portal. Chociaż każdy wie, że te historie to czyste SF i raczej nie zdarzają się w „prawdziwym” życiu, Tobie udaje się wyczarować iluzję realizmu. Dlatego Twoje opowiadania tak wciągają!
koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)" ·
Muszę przyznać, że czytam wasze rozważania z dużym zainteresowaniem i momentami naprawdę otwierają mi się oczy ze zdumienia. Nie zdawałem sobie sprawy, że motywacje moich bohaterów można analizować aż z taką dociekliwością. Jednocześnie muszę przyznać, że wiele z tych interpretacji ma sens i w każdej z nich jest ziarno prawdy. Myślę, że kolejna odsłona opowiadania przyniesie odpowiedzi na większość poruszonych kwestii. Już niedługo.
Jorg · 1 dzień temu · "Rąbek małżeńskiej tajemnicy (IV). Na dywaniku u dyrektora - oczami jego i jej"
A tak serio jako przeciętny człowiek . Mający problemy z poprawnym pisaniem . Fajne jest to że ktoś czuwa nad jakością techniczną tekstów i nie ma tu niedających się czytać potworków . A jeśli chodzi o treść opowiadań to powinny być otrzezenia że może coś kogoś urazić tak jak teraz w hasztagach wiemy co jest w opowiadaniu . Ale nikt nie powinien ingerowac w treść mamy wolności demokracje i swobodę wypowiedzi .
Jorg · 1 dzień temu · "Rąbek małżeńskiej tajemnicy (IV). Na dywaniku u dyrektora - oczami jego i jej"
Oj chwilę mnie tu nie było a tu widzę takie dramy . Ludzie odrobinę dystansu . Zamiast rozmawiać to merytorycznie nad opowiadaniem rozrywkowym . To mamy tu dysputy jak byśmy mieli literackiego Nobla przyznawać . A loża pokątnych była akademikami którzy mają ja przyznać . Wow autor chyba będzie dumny że wzbudził takie emocje
Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XV)"
Wszystko to racja ale coś stworzył z Izą i ona czuję że to coś nie może stanowić zagrożenie ale jest tym zagrożeniem dla związku z Tomkiem. Dlatego mówi że skomplikował a nie że to może skomplikować życie . Nie szukał jej bo to ona decydowała wtedy o wszystkim a teraz już nie . Ona przerwała to bo czuła że poszło za mocno i za daleko . Dochodzimy do momentu że to nie jest gra do jednej bramki bo Tomek niemiał do tej pory konkurencji tylko to będzie coś więcej . Tomek chciał wrócić na pozycję samca alfa ale to możecie nie udać . Będzie ciekawie
Staruch · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Jorg - Izę nakręca podniecanie facetów. Dla Jakuba taka dziewczyna to zupełna nowość, więc przy niej traci głowę. Z drugiej strony - nie próbował jej odnaleźć samemu, albo skorzystać z pojawienia się męża do tego celu. Biernie przyjął warunki Tomka, byleby uniknąć kłopotów. Brak mu determinacji, aby na Izę zasłużyć. W dodatku nie rozumiał jej motywacji, ani szanował ją biorąc za płatną kurtyzanę.
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XV)"
Ja tylko się zastanawiam . Ale coś w nim jest coś co ja aż tak bardzo kręci. Bez powodu tego nie powiedziała . A Tomek też się zmienia może dostrzegła coś …. Ale co to będzie wie tylko Koko . Nie rób nam tego wstaw ciąg dalszy
Staruch · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XV)"
@Jorg - Osobiście nie wierzę, aby Jakub był prawdziwym rywalem dla Tomka. To przecież mięczak bez fantazji i polotu. Nie wspominając o budowanej latami więzi między Izą i Tomkiem. Szanse na stworzenie czegoś podobnego z kimś innym niemal nie istnieją. Problem chyba jest gdzie indziej - Tomek zauważył jej reakcję po zdemaskowaniu Jakuba. Zrozumiał, że to już przestaje być zabawa i żona balansuje na granicy lojalności. Może stracić monopol na jej uczucia. Został zraniony, a Iza to widzi i jest przerażona, że do związku wejdzie zazdrość i brak zaufania, co z czasem go zniszczy. A Jakubowi złamie serce, bo przecież on nie może jej mieć. Umieram z ciekawości, jak Iza zapobiegnie katastrofie i efekcie podniesie ten związek na jeszcze wyższy poziom. No chyba, że w scenariuszu Tomka jest jeszcze jakaś bomba.
Iza i Tomek (XV)
Joanna na basenie
Fin de siècle, czyli miało być…
Domowe babeczki
Utulnia (remastered)
Opowieść Wigilijna Joanny Osińskiej
St. Grey’s High School Diaries (IV):…
St. Grey’s High School Diaries (III):…
Jagoda (V). Kostka lodu
Matka, żona i kochanka, czyli nie…