Agnessa Novvak · 1 dni temu · "Saga o gwiezdnej kobiecie, czyli wyznanie z historią w tle (III)"  

0
0

@piotrze - dziękuję za miłe słowa, ale... wątpię w to. Bardzo. I z bardzo wielu względów. Choć wiadomo, że różnie może być 😉

piotr · 23 października 2021 · "Saga o gwiezdnej kobiecie, czyli wyznanie z historią w tle (III)"  

0
0

Wydaj książkę!

adamnet72 · 22 października 2021 · "Saga o gwiezdnej kobiecie, czyli wyznanie z historią w tle (II)"  

0
0

Nie zmieniam zdania. Bardzo fajnie się czyta. Pozdrawiam

Mjishi · 19 października 2021 · "Na górze róże, na dole... na górze... Nie mogę się skupić, chodźmy się... (IV) Skonfrontować"  

0
0

@artur
Bardzo miło mi czytać o takim zainteresowaniu. Jednakowoż z przykrością informuję, że minimum do weekendu zajmie mi dokończenie kolejnej części. Czas wolny się niestety nie mnoży. <; Ale jestem już bliżej niż dalej, także cierpliwości.

Agnessa Novvak · 19 października 2021 · "Saga o gwiezdnej kobiecie, czyli wyznanie z historią w tle (I)"  

0
0

Miło mi to czytać, Darjimie. Uprzedzam jednak, byś się nacieszyl na zapas, bo nie obiecuję, że poza tą serią cokolwiek nowego ukaże się jeszcze w tym roku. Wręcz wątpię, bo mam na głowie inne zobowiązania (literackie i nie tylko).
Ale mam nadzieję, że kolejne części choć trochę zaspokoją Twój apetyt 😉

darjim · 19 października 2021 · "Saga o gwiezdnej kobiecie, czyli wyznanie z historią w tle (I)"  

+1
0

Agnessa nareszcie coś od ciebie. Trochę czasu minęło, ale wreszcie się doczekałem. Opowiadanie w Twoim stylu. Dobre i wciągakące. Trzymasz poziom. Brawo!

Agnessa Novvak · 19 października 2021 · "Saga o gwiezdnej kobiecie, czyli wyznanie z historią w tle (I)"  

0
0

@MrHyde - od razu do Warsztatu przesuńmy, żeby dwa razy wyciągać!

@adamnet72 - a dziękuję. Tylko uważaj, bo na dniach pojawią się kolejne epizody i żebyś żadnego nie przegapił!

MrHyde · 18 października 2021 · "Saga o gwiezdnej kobiecie, czyli wyznanie z historią w tle (I)"  

+2
0

A ja zachęcony reklamą na czacie chyba zagłosuję za awansem do Poczekalni, żeby CLO mieli co chwalić i wyciągać na "główną". 😉

adamnet72 · 18 października 2021 · "Saga o gwiezdnej kobiecie, czyli wyznanie z historią w tle (I)"  

+1
0

Opowiadanie super, bardzo mi się podobało, czekam na kolejne części. Wrzucam do ulubionych. Pozdrawiam Adam

artur · 18 października 2021 · "Na górze róże, na dole... na górze... Nie mogę się skupić, chodźmy się... (IV) Skonfrontować"  

+1
0

Czekamy na ciąg dalszy, z niecierpliwością, bo to już dwa tygodnie minęło od ostatniej części...

Novika · 15 października 2021 · "Bloo me! Pierwsze wejście"  

0
0

Trzeba mieć faktycznie ciekawe fantazje, by stworzyć opowiadanie erotyczne na kanwie kreskówki dla dzieci z końcówki lat 90'.

Novika · 15 października 2021 · "Bloo me!"  

0
0

Trzeba mieć faktycznie ciekawe fantazje, by stworzyć opowiadanie erotyczne na kanwie kreskówki dla dzieci z końcówki lat 90'.

darjim · 15 października 2021 · "Złota fantazja (I)"  

0
-1

@forg
Dziękuję bardzo za zwrócenie uwagi. Mój błąd. Przyznaję się i bardzo mi głupio z tego powodu.
Szkoda, że nie czytałeś do końca.
Nie jestem nieomylny. Na szczęście Czytelnicy są bardzo uważni.

Arko_Blanko · 15 października 2021 · "Chcę więcej, kochanie (VI)"  

0
0

@Pablito odbiłem piłeczkę na pw.

MrHyde · 14 października 2021 · "Złota fantazja (I)"  

+1
-1

@forg To nie błąd, to wołacz: https://cooljugator.com/pl/rozbieżeć
Z Google'a: "I rzekł Saul: Rozbieżcie się między lud a rzeczcie im, aby przywiódł do mnie każdy wołu swego i barana, i zabijcie na nim a jedzcie, a nie zgrzeszycie Panu..." 😉

forg · 14 października 2021 · "Złota fantazja (I)"  

+1
0

"rozbieżcie się" to nie literówka. To błąd ortograficzny. Dalej nie czytałem.
Poproś kogoś o korektę przed opublikowaniem czegokolwiek.

Pablito · 14 października 2021 · "Chcę więcej, kochanie (VI)"  

+3
0

@Arko_Blanko Przygotowuję dwa kolejne rozdziały. Czyli połowa książki niebawem wyląduje na pokątnych 🙂 Tymczasem - korespondujemy w wiadomościach.

@Diabełwgłowie Dzięki, Mistrzu 😉

historyczka · 14 października 2021 · "Tęsknoty Zuzi (I)"  

0
0

Bardzo przyjemnie mi się czytało. Pomieszanie czasów dało, moim zdaniem, bardzo ciekawy efekt. Brawo.

Diabełwgłowie · 13 października 2021 · "Chcę więcej, kochanie (VI)"  

+1
0

@Pablito, "dziryt poczucia winy". Podoba mi się ta konstrukcja. Muszę zapamiętać. 😉

Arko_Blanko · 12 października 2021 · "Chcę więcej, kochanie (VI)"  

0
0

Czy to znaczy, że nie ujrzymy dalszego ciągu przygód Klaudii? 🙂

ThxC · 12 października 2021 · "Agnieszka i jej mężczyźni (V)"  

0
0

Ktoś wie czy są gdzieś w sieci dalsze części?

Mjishi · 11 października 2021 · "Na górze róże, na dole... na górze... Nie mogę się skupić, chodźmy się... (IV) Skonfrontować"  

+1
0

@pk
Hm... Dziękuję za zwrócenie uwagi. Już poprawione. Przyznam, że jestem pod wrażeniem, jak subtelne błędy są tu wyłapywane przez czytelników. Moim zdaniem to bardzo dobrze świadczy... o czymś. <;
A co do reszty wypowiedzi, to oczywiście: dziękuję. Cieszy mnie, że znajduje się tylu odbiorców takiego stylu.

Pablito · 11 października 2021 · "Chcę więcej, kochanie (VI)"  

+1
0

@Łysy
Bardzo cieszy mnie Twój komentarz 🙂
I zastanawiam się, czy odpisać obszernie, czy zdawkowo...
A co tam... najwyżej przewiniesz stronę 😉

Zanim zacznę, dwa słowa o mnie:
- Cokolwiek bym nie robił, jestem przede wszystkim skoncentrowany na procesie. Na projekcie. Na zadaniu. Chcę eliminować moje "ja" ile tylko się da, jako część eliminacji własnego EGO. Wychodzę z założenia, że ja, jako istota ludzka, lub nawet sam twórca, znaczę wyłącznie tyle, ile wytworzone przeze mnie strofy. A ponieważ one same potrafią (lub nie) przemawiać za siebie, rozsądnym jest wyeliminowanie siebie z tego procesu. Wiem, że to niemodne, ale... w ostatecznym rozrachunku konieczne.
Zwłaszcza dziś.
- Mam pewną dobrą/złą cechę. W procesie kilkudziesięciu lat wędrówki wykształcił się u mnie mocny prymat autorytetu wewnętrznego. Oznacza to, że nie uznaję absolutnie żadnych tzw. "świętości". Żadnych autorytetów ze świata. Nie przemawiają do mnie żadne tytuły przed nazwiskiem. Ani opinie. Zwłaszcza takie, które kamuflują inne rzeczy, jak frustrację, oczekiwanie, złość, żądanie, itp.
To odsłonięcie się było konieczne, aby to, co napiszę poniżej, miało jakieś podłoże.

Interpretacja Twojego komentarza, wbrew pozorom, może nie być łatwa, bo to słowa świecące na ekranie. To za mało, by poznać pełną intencję. Postaram się jednak podejść do tego właściwie 😉

Odczytuję z komentarza, że czujesz się przeze mnie oszukany. Mało tego – stanąłeś na czele czytelników Pokatne.pl, by w imieniu ich wszystkich rzucić mi w twarz swój niesmak i to oszustwo właśnie.

Proszę, ustalmy na początek kilka faktów, dobrze? Tak na spokojnie.
1. Publikowanie opowiadań na Pokatne.pl nie wiąże się z żadnymi obowiązkami co do publikowanych treści, kolejnych odcinków serii, spełniania życzeń, oczekiwań itp. W żadnym miejscu regulaminu coś takiego nie stoi, a co za tym idzie jakiekolwiek zobowiązania wobec kogokolwiek są jedynie projekcją.
Rozumiem jednak ten mechanizm perswazyjny, który miałby wywrzeć presję na tym, w którego ten dziryt poczucia winy, zobowiązania i obowiązku jest wymierzony. Na mnie, niestety, to nie działa. Wybacz.
2. Nie widzę powodu, by tłumaczyć się z czegokolwiek komukolwiek. Staram się być miły i dyplomatycznie szczery, co wypływa wprost z mojego języka, którego używam w komentarzach. Szanuję absolutnie każdego na tym portalu. Niektórych podziwiam. Paru uważam za mistrzów, od których dużo się uczę. Ale to nadal nie autorytety. To fachowcy. Wyznaję zasadę, która mówi mi, że jeżeli nie zrobiłem niczego złego, to tłumaczyć się nie ma z czego. Bez względu na opinię innych.
3. Pierwsza część opowiadania była jedynie pierwszą częścią opowiadania. Pomysł na książkę zrodził się dopiero około czwartego, piątego rozdziału. Jakoś tak. Już nie pamiętam dokładnie. A wcześniej? To była krótka historia. Co zresztą widać doskonale w tekście. Od około czwartego rozdziału całość zwalnia, by rozpędzić się na nowo w formule powieści. To oczywiście silna wada tego tekstu, ale tak zostało przeze mnie napisane. Trudno. Nie ma tekstów bez wad.
Nawet imię głównej bohaterki jest inne w powieści, bo w dłuższej formule Klaudia nijak mi nie pasowała 😉
4. Seria przygód Klaudii jest tylko i wyłącznie pewnym zbiorem treści, jakiej na tym portalu są niezmierzone ilości. Każdy ma do wyboru czytania czegokolwiek chce, w jakiejkolwiek tematyce. Moje opowiadania są jedynie malutką cząstką w przepastnych zbiorach portalu i naprawdę, każdy kto czuje się przeze mnie oszukany, może przebierać do woli i czytać innych. Byle czytał  Sam mógłbym również (gdybym miał taką cechę charakteru) oskarżać innych autorów, którzy nie dokończyli swoich serii, lub nie kontynuowali pewnych fascynujących historii, które mnie bardzo zaciekawiły. Ale to wolne prawo pisarza. Pisarzyny. Twórcy, zwał, jak zwał. Dlatego uważam, że chociaż masz prawo czuć się przeze mnie oszukany (głosu trybuna mówiącego w imieniu wszystkich nie przyjmuję), i ja to szanuję, bo to Twoja decyzja. Ale ja stanowczo muszę powiedzieć, że nikogo nie oszukałem.
5. Korzyści. Piszesz o rzekomych korzyściach, jakiekolwiek miały by one być. Poza satysfakcją z tego, że historia się podoba, to raczej żadnych innych benefitów nie ma. Dostęp do portalu jest darmowy, wiec poza poklepaniem samego siebie w ramię, niczego więcej oczekiwać nie można. Oczywiście, mam na myśli korzyści. Zresztą, ocen powyżej 9 jest zdecydowana ilość. Więc moje historie ani w tej hierarchii, ani w ilości odsłon nie wyróżniają się jakoś szczególnie. I na pewno wiesz, bo przecież nie urodziłeś się wczoraj, że to, że jakiś przedmiot się komuś podoba, wcale nie znaczy, że ktokolwiek ten przedmiot zechce kupić.

Eh. Długo się spisałem. Ale jakoś chciałem to wyjaśnić. Na koniec stosujesz ciekawą metodę manipulacyjną. „Jeżeli” spełnię Twoje życzenie to Ty łaskawie „wycofasz” akt oskarżenia. Problem polega na tym, że mnie nie zależy na tym, byś cokolwiek robił. Naprawdę. Powtarzam, gdyby Twoje oskarżenia były zasadne, stanąłbym w Twojej obronie. W tym jednak przypadku pozostawiam Cię z Twoim zdaniem, do którego masz prawo i ja to szanuję. Jeżeli Ci z nim dobrze, to cudownie. I trochę szkoda, że nie spełniłem Twoich oczekiwań. Ale nie mam takiej mocy, by każdego zadowolić. To nawet podobno niemożliwe. Mogę jednak każdego szanować, o ile na mój szacunek zasłuży, lub się go nie wyrzeknie.

Mam jeszcze jedno, ostatnie przemyślenie. Ale jest tak nieprawdopodobne, że aż waham się, czy je tutaj zamieścić. Bo prawie na pewno jest kłamliwe, wyhodowane resztkami mojego EGO. Lepiej więc, bym milczał. Z drugiej strony – uczciwość i przejrzystość Ci się należy. Mogę się oczywiście mylić, ale wydaje mi się, że Twój silnie emocjonalny komentarz jest dowodem na to, że historia Cię wciągnęła tak mocno, iż myśl o tym, że nie będziesz mógł przeczytać całej historii napawa Cię oburzeniem i złością. A może i… nie wiem - smutkiem?
Tak strzeliłem. Jeżeli w płot – wybacz. Homo sum tantum.

Na koniec dziękuję za Twój komentarz. Szczerą krytykę szanuję. Trwaj w zdrowiu i życzę wszystkiego dobrego.

pk · 11 października 2021 · "Na górze róże, na dole... na górze... Nie mogę się skupić, chodźmy się... (IV) Skonfrontować"  

+2
0

Naprawdę dobrze napisane, bardzo ciekawe, dobrym językiem i naprawdę dobrą polszczyzną. Bardzo podoba mi się Twój sposób opisywania uczuć/odczuć i sytuacji przekazujących napięcie emocjonalne i erotyczne. Fabuła, pomysł, zabawa językiem (rodzaj "nijaki") oraz owa erotyka stanowi o wartości Twoich opowiadań, a nie sceny seksu.
Potknąłem się o jedno potknięcie :-). ...możesz mieć TEN BALONIK, a nie tego balonika.

Mjishi · 10 października 2021 · "Na górze róże, na dole... na górze... Nie mogę się skupić, chodźmy się... (IV) Skonfrontować"  

0
0

@mmm
*kiwa w podziękowaniu* Bardzo mi miło, że tak sądzisz. I że dajesz o tym znać.

Łysy · 9 października 2021 · "Złota fantazja (I)"  

0
0

MrHyde, dziękuję za praktyczną uwagę.

MrHyde · 9 października 2021 · "Złota fantazja (I)"  

+1
0

@Łysy "Jeśli jednak to opowiadanie trafia do zbioru głównego, to przynajmniej moim zdaniem, kilka innych opowiadań tam zimujących, też powinno zmienić lokalizację".

Na forum mamy wątek "Kiszone ogórki". Może zechcesz zasugerować kandydatów do zmiany lokum? W komentarzach takie wnioski natury bardziej ogólnej szybko giną.
https://www.pokatne.pl/forum/watek/kiszone-ogorki-w-poczekalni-998

Red · 9 października 2021 · "Ballada o komorniku"  

0
0

Świetne opowiadanie. Czy ktoś wie dlaczego od 2016 Man in black nie publikuje na pokątnych?

Łysy · 9 października 2021 · "Chcę więcej, kochanie (VI)"  

0
-1

Pablito, chyba nie wyrażę swojej opinii na temat jakości opowiadania, ale nie podjąłem jeszcze ostatecznej decyzji. Może się chwilę z Tobą podroczę jak Ty z nami, czytelnikami...

...Mam pewien niesmak i wcale nie chodzi o jakość opowiadania, a może raczej książki (bo jak rozumiem, taki jest finalny efekt Twojej pracy).

Myślę, że po komentarzach i średniej ocen utwierdziłeś się w przekonaniu, że to co stworzyłeś, to w co włożyłeś sporo serca i bardzo dużo czasu było warte wysiłku.

Niesmak rodzi Twoje podejście do czytelników tego portalu. Przepraszam, ale mam silne wrażenie, że nas lekko wykorzystałeś. Wybacz szczerość, ale Twoje "wstępniaki" do kolejnych części rodzą we mnie przekonanie, że co najmniej od części II nie zamierzałeś dzielić się całością, a tylko udostępnić wybrany fragment całości, by przetestować odbiór. Może po cichu liczysz, że uda Ci się przekuć w "pieniądz" swój trud. Nic w tym zdrożnego. Wręcz uważam, że książka o ile trzyma poziom do końca, znalazłaby czytelników. Nawet może bym się skusił 😉.
Warto było jednak czytelnikom tego portalu od razu, z góry zasygnalizować, że dostaną tylko część całości jako pewien test.

Jeśli wrzucisz całość na portalu, to z góry przepraszam i odszczekuję. Jeśli jednak planujesz wrzucić tylko część, albo nic więcej nie wrzucać, to zachowaj się fair i przy pierwszej części we wstępniaku poinformuj, że plany się zmieniły i czytelnik musi liczyć się z tym, że docierając do części VI z wypiekami na twarzy dozna rozczarowania, bo więcej nie będzie. Twoja szczodrość kończy się tam, gdzie akcja właśnie się rozkręca. Może unikniesz w ten Łysy kolejnych zniesmaczonych odbiorców, chyba że masz to tam gdzie bohaterka pewnie sobie kiedyś zaaplikuje dorodnego kutasa.....

Łysy · 9 października 2021 · "Złota fantazja (I)"  

0
0

Indragor, dziękuję za wyjaśnienie. To jednak utwierdza mnie w przekonaniu, że narzędzie "poczekalnia" nie działa, a cel któremu miało służyć, nie jest realizowany. Wręcz przeciwnie, całkiem niezłe opowiadania, ale osób o mniejszym stażu zimują, choć nie odbiegają wiele od bardziej zasłużonych członków pokątnej społeczności. Może warto zastanowić się nad bardziej obiektywnymi kryteriami, równymi dla wszystkich np. automatyczne lądowanie wszystkich opowiadań w poczekalni i ich automatyczne przekierowanie do zbioru głównego, gdy mają ustaloną ilość np. odwiedzin, ocen + odpowiednia średnia np. powyżej 7.

Tetryk, osobiście to opowiadanie Darjima nie przypadło mi do gustu, ale może dlatego, że czytałem jego inne opowiadania, w mojej ocenie dużo lepsze i wiem, że stać go na więcej. Nie oznacza to, że uważam iż nie powinno być w zbiorze głównym. Średnia ocen wskazuje, że innym podoba się bardziej i ja to szanuję. Jeśli jednak to opowiadanie trafia do zbioru głównego, to przynajmniej moim zdaniem, kilka innych opowiadań tam zimujących, też powinno zmienić lokalizację. Dzięki wyjaśnieniem Indragora rozumiem dlaczego tak jest.

Darjim - zgadzam się, że literówki, etc. to nie jest wielki problem. Mi to nie przeszkadza, o ile tylko fabuła jest wciągająca. Są jednak czytelnicy, którym to bardzo przeszkadza, w tym niektórym członkom loży. Kojarzę, że kilka opowiadań z poczekalni dostało wyjaśnienia, że zimują bo mają dużo literówek lub innych błędów, choć fabuła dobra, ilość ocen i średnia wskazuje, że ludziom się podoba. Wtedy pada argument, że gimbusom wszystko się podoba i średnia nie powinna być wyznacznikiem. A ja pytam dlaczego nie? Czy te średnie tak przekłamują? To dlaczego opowiadania BlackInMan lub wielu innych wspaniałych autorów szybują na granicy 10. Ich gimbusy nie oceniają? Ponadto, jeśli coś się nie zmieni w temacie poczekalni, to mam wrażenie, że "świeża krew" nie pojawi się w krwiobiegu, portal będzie zamieniał się w przestrzeń dla autorów z większym dorobkiem, ale którzy nie zawsze mają czas by pisać a cóż dopiero z zaangażowaniem oceniać i wspierać nowych adeptów. Byłoby szkoda....
Jeśli masz wpływ na pchnięcie ciekawych opowiadań z poczekalni, to super, ale to raczej temat i problem systemowy i Twoje szczere chęci nie rozwiążą tematu.
Mam nadzieję, że wybaczysz mi, że trochę twoim kosztem poruszyłem drażliwy temat. Nic nie mam do Twojej twórczości. Doceniam, że piszesz i wrzucasz nowe opowiadania. Dzięki takim osobom portal nadal żyje. Życzę weny i czasu na kolejne opowiadania. Mam nadzieję, że kolejne bardziej przypadnie mi do gustu. Obiecuję, że na pewno przeczytam 🙂

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.