Agnessa Novvak · 52 minuty temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

Obsztorcowałem jednego gościa z Poczekalni, bo taki wysmażył gniot, że aż dziwne że puściłaś i po tym jednym sponiewierany czułem się okrutnie



Czasami warto podać na stół taką literacką pasztetową z wyprzedaży, żeby czytelnicy nie przyzwyczaili się za bardzo do polędwicy z jednorożca. A autorzy tym bardziej, bo ewidentnie od pewnego czasu widzę tendencję do "Agnyza pomusz". No sorry, ale wysmażyłeś zakalca, to teraz się tłumacz.

Zastanawia mnie tylko jedno - dlaczego na Lol-u, jestem w komentarzach bombardowany, prośbami o kontynuację, mam po kilkanaście komentarzy ( a pamiętaj, ze tam odpowiedź na komentarz nie jest liczona jako komentarz), a tu dupa. Czytelnik inny, czy ki diabeł?



Próbuję odpowiedzieć na to pytanie od daaawna i nadal mi się to nie udaje. Przy czym mnie nikt nigdzie nie czyta, więc pewnie problem leży w autorszczu, a nie odbiorcach 😉

mmm · 12 godzin temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

Ja nie lubię zbyt często komentować, ale na dziesięć gwiazdeczek klikałem chyba zawsze

Tetryk · 20 godzin temu · "Wsi spokojna... (I) "Bibliotekarz""  

0
0

Opowiadanie ciekawie napisane, aczkolwiek rażą mnie używane feminatywy.

jamer106 · 21 godzin temu · "Przebudzona (II)"  

0
0

potrzeb. Te potrzeby

- powtórzenie

To między innymi jej decyzje miały wpływ na to, który dom mody dostanie kontrakt na najbliższy sezon, a który pójdzie z torbami. To od niej

- to x 2

Odrzuciła plik zdjęć modeli w przeróżnych pozach i kostiumach. Spojrzała za okno.

- połączyłbym te zdania.

swoich podwładnych, którzy na niej polegali.

- literówka, a podwładni, zawsze podlegają, więc drugi człon zdania zbędny.

Nie musiała sprawdzać pozostałych. W zasadzie nie było potrzeby kontrolować żadnego.

- oba te zdania mówią o jednym. Jedno do wyrzucenia.

Weszła na otwartą przestrzeń, zajmującą ćwierć trzynastego piętra. Open space

-open space i otwarta przestrzeń to to samo.

Z przyczyn czysto praktycznych szatnie damskie i męskie oddzielono od siebie.

- to chyba normalne.

do damskiej szatni męski członek

-niefortunny ten członek. mężczyzna brzmi lepiej.

ale do męskiej? Zwłaszcza kobieta?

-dziwne stwierdzenie. Czy normalnym jest jak kobieta wejdzie do męskiej toalety?

poczuła atmosferę testosteronu, czystości, delikatnych perfum i narcyzmu.

- o co tu chodzi, bo nier kumam.

nią wysocy, zadbani, wymuskani – bożyszcza

- bożyszcze, bo liczba mnoga.

Skarciła się natychmiast za to porównanie. Poczuła wyrzut sumienia.

- połączyłbym te zdania.

wiszących członków.

-proszę, jest tyle określeń, a nie wiszących. Please.

Kipiących od testosteronu i młodości. Wielokrotnie oczyma wyobraźni widziała siebie w scenie, kiedy to drzwi szatni zatrzaskują się, a ona prosi o pomoc przy ich otwarciu. Bezbronna, uwięziona dziewczyna w miejscu pełnym wygłodniałych samców. Napalonych, napędzanych pragnieniem mężczyzn.

- ale wali stereotypem, przez komputer poczułem.

ściska w kucyk

- ???

naznaczona obficie tym, czym mężczyzna może naznaczyć kobietę.

- ? Nie wiem. Psy mają czipy, krowy coś w uchu. O co chodzi, albo niefortunnie sformułowałeś zdanie.

jej podbrzusze, sprawiały, że jej cipka

- proszę na tym poziomie jej cipka to kryminał.


– Dzień dobry panowie – rzekła do towarzystwa, ale głos uwiązł jej w gardle. Odchrząknęła. – Czy potrzebujecie czegoś przed sesją?

- wydaje mi się że ten zapis nie jest do końca właściwy.

Kochali swoje ciało.

- ciała, wcześniej piszesz o nich.

Świntuszenie w szatni pełnej gołych facetów i dwóch zgrabnych lasek to było coś, co nie mogło się nie wydarzyć. Na szczęście nie była feministką.

- to się wydarzyło, a co tu feminizm ma wspólnego, to ja nie wiem.

W tym momencie drzwi szatni otworzyły się i wyszli z nich przyodziani w różne części garderoby modele. Obie oparły się o ścianę i stały w milczeniu. Ostatni z nich, ten, który odezwał się do Sary pierwszy, zamykał szpaler.

- definicja szpaler, tu nigdzie nie ma że ów utworzyli.

Trochę baboli jest, ale... fabuła ciekawa, a ja jak to ja. Ciekawej fabule dużo mogę dużo wybaczyć.
Warsztat, poza wspominanymi błędami dobry. Akcja ciekawa, nie ciągnie się, ale in tez nie przyspiesza zanadto. Mamy wypośrodkowanie i tak trzymać, choć... nie przestoi Autorowi z takiej półki... Skończyłem.
Tekstu nie oceniam, czekam na poprawę.
Pozdrawiam.

AlexFenriss · 21 godzin temu · "Wilczyca (VII)"  

0
0

@Agnessa_Novvak no dobrze, na pewno powyżej średniej ale tez miejmy na uwadze, ze to jednak Sopot.

Przepraszam😉😉 tak jakoś pomysly rodzą mi się w głowie ☺️😉 Ten pierwszy nawet nadaje się do opisania, ale musiałoby tam pełno bólu, mroku i smutku. Moze kiedyś....
Generalnie te pomysły to raczej skrajne - popegeerowska wieś. Jest jeszcze dużo odcieni szarości. Ale to znowu dywagacje 🙂

jamer106 · 23 godziny temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

@Agnessa_Novvak
Przecież ja do Ciebie pretensji żadnych nie mam, ba rozumiem Cię, bo Ty tyle tekstów "połykasz" dziennie że mi by się zwróciło po połowie i spasowałbym. Obsztorcowałem jednego gościa z Poczekalni, bo taki wysmażył gniot, że aż dziwne że puściłaś i po tym jednym sponiewierany czułem się okrutnie. Byłbym, niewdzięcznikiem, żądając byś czytała moje teksty w czort rzucając prywatność i dzieła z Poczekalni. Nazwałbym się narcyzem. Zastanawia mnie tylko jedno - dlaczego na Lol-u, jestem w komentarzach bombardowany, prośbami o kontynuację, mam po kilkanaście komentarzy ( a pamiętaj, ze tam odpowiedź na komentarz nie jest liczona jako komentarz), a tu dupa. Czytelnik inny, czy ki diabeł? NE, to inna bajka, tam Megas zawsze skrobnie swój komentarz.

@mmm - pierwsza publikacja tej serii jest na Lol-u. Kiedyś wrzucałem jednocześnie tu i tam. Tam wierne grono komentujących, dobry odbiór, a tu wiało pustką. Przez chwile @Senshei, był dla mnie motorem napędowym tutaj, ale zamilkł.
Miło mi że napisałeś i czytasz moje "wypociny". Dziękuję.

@Lord
Oczywiście że warto, tylko jak na jednym portalu w 48 godzin po publikacji masz 11 komentarzy, a na konkurencyjnym zero lub promocyjne dwa, to się zastanawiasz, gdzie dać najpierw.
Odsyłam do komentarzy pod kontynuacja tej serii na Lol (Dwa serca, dwa smutki)., oraz na tę. Kolosalna różnice dostrzegnie ślepiec.

Nie bójcie żaby, cosi tam pisze, coś w zanadrzu (szuflada) jest. Starocie się odkurzy, podpudruje i będzie.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich komentujących.

Agnessa Novvak · 1 dzień temu · "Wilczyca (VII)"  

0
0

@AlexFenriss - na początku chcę złożyć oficjalny protest. To nie może tak być, że piszesz lepsze scenariusze "tak na szybko" w komentarzach, niż ja przez całe tygodnie intensywnego tentegowania w głowie! Nie zgadzam się! 😛

O "co by było, gdyby" spierać się oczywiście nie będę, zwłaszcza ze to nie moi bohaterowie, nie moja historia, nie moja wizja i tak dalej. Niemniej pozostanę przy własnym zdaniu, że

le nie mówimy tu o jakichś nie wiadomo jakich bogactwach - zwyczajna rodzina, żyjąca na poziomie powyżej średniej (wakacje w Chorwacji, francuski samochód, dom w górnym Sopocie, kupiony zanim stało się to modne i remontowany przez długi czas).



to zdecydowanie nie jest "zwyczajna rodzina". To znaczy dziś tak, bo pomimo tego, co wielu powtarza jak zdarta płytę pt. "Paaanie kogo dzisiaj na to stać, vol. 2137", wiele rzeczy już dawno przestało być luksusem i stało się "normalne" i dostępne dla większości społeczeństwa, nawet tego o skromnym statusie materialnym, że tak powiem. Ale w czasach, w których Paulina dorastała, zdecydowanie tak nie było, co zresztą jeszcze pamiętam osobiście. Zresztą sama to napisałaś - alternatywna Paulina najpierw musiałaby latami ciężko harować, by wyrwać się ze środowiska, z którego pochodzi i dojść do poziomu, z którego ta prawdziwa zaczynała. I takie przypadki także znam, w tym we własnej rodzinie. Ale to raczej temat do prywatnej dyskusji przy wódeczce, niż na forum publicznym 😉

Agnessa Novvak · 1 dzień temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

@jamer106 - mogę czytać ten cykl na telefonie pomiędzy obieraniem ziemniaków a odkurzaniem, tylko co z tego wyjdzie? Byle co. Ani nie docenię zawiłości fabularnych, ani dopracowanego tła, ani głębi relacji między bohaterami. Ja wiem, że są tacy, którzy czytają po kilka stron za jednym posiedzeniem, w jednej ręce trzymając książkę, a w drugiej kanapkę (pozdrawiam moją byłą szefową), ale według mnie nie ma to sensu, a już na pewno nie przy takich tekstach jak ten. Tyle że do odpowiedniej uwagi potrzebuję równie odpowiedniej ilości czasu i zaangażowania, a tych permanentnie nie mam.

ssss · 1 dzień temu · "Nauka"  

0
0

Pisz dalej proszę

Hakdak · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@koko ufff... 😁😁😁

Wafelek91 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

I to są dobre wiadomości

XXX_Lord · 1 dzień temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

@jamer106

Widzisz? Masz naoczny przykład od @mmm, że warto jednak wrzucać opowiadania jednocześnie w obu miejscach, nigdy nie wiesz, gdzie pojawi się komentarz, tym bardziej że seria jest długa, a nie pod każdym odcinkiem ludziom chce się pisać uwagi.

koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

+1
0

Na razie uspokajam. 😉 Po dwójce będą jeszcze cyferki, ale nie mam pojęcia ile. Trzy opowiadania są już na warsztacie, w różnych stadiach zaawansowania. Jedno z nich powinno się pojawić raczej szybciej, niż później, a reszta ... kto wie.

Hakdak · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

Może ten co salcesonem egzorcyzmy odprawia 😜ale nas nastraszyłes...

Staruch_ · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@koko „dobicie” do dwudziestki, kiedy na liczniku już jest osiemnaście? Proszę, uspokój nas, że to tylko lapsus🙏. No chyba, że mam szykować już czarny garnitur na pogrzeb serii 😉. Czy można ten pomysł na zakończenie cyklu jakoś wyegzorcyzmować?

mmm · 1 dzień temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

Zainteresowanie jest, tylko cierpliwości brak, więc wszyscy czytają tam gdzie się pojawia najpierw, A że tutaj pojawia się z opóźnieniem, to wielu drugi raz nie wraca do tej samej lektury i nie komentuje jej tutaj. Niestety, tam, żeby komentować, to trzeba być zalogowanym, więc tam się zaraz po przeczytaniu komentować bez zalogowania nie da, a tutaj się po kilkutygodniowym odstępie komentować już nie chce.
Osobiście wolę tę opowieść czytać tutaj, ale jest na tyle dobra, że brak mi cierpliwości, żeby czekać. Może najlepszym rozwiązaniem byłoby równoległe publikowanie tu i tam.

AlexFenriss · 1 dzień temu · "Wilczyca (VII)"  

0
0

@Agnessa_Novvak tego nie wiemy. Uważam, że rodzina powyżej średniej, ale nic nadzwyczajnego. Dbająca o wszechstronny rozwój dzieci (muzyczny, sportowy). W tym kontekście resortowe pochodzenia dziadka schodzi trochę na dalszy plan, chyba, że chcemy zacząć rozwijać koncepcję tajnej pieczy byłych służb specjalnych PRL nad biznesem taty Pauliny. Ale nie mówimy tu o jakichś niewiadomo jakich bogactwach - zwyczajna rodzina, żyjąca na poziomie powyżej średniej (wakacje w Chorwacji, francuski samochód, dom w górnym Sopocie, kupiony zanim stało się to modne i remontowany przez długi czas).

Możemy sobie jednak podywagować, zatem załóżmy, że Paulina pochodzi z popegeerowskiej wsi pod Koszalinem:

1. Kończy zawodówkę, szybko wychodzi za mąż, bo zalicza wpadkę z chłopakiem z sąsiedniej wioski. Rodzice się cieszą bo chłopak ma kilka hektarów i ciągnik. Jest pijaczyną, źle ją traktuje, Kika razy uderzył ja ale nie pozostawała dłużna. Była jednak słabsza i skończyło się raz złamanym nosem, wybitą dwójką i stłuczonymi żebrami. Dobiera się do niej któregoś dnia pomimo odmów, Paulina nie wytrzymuje, nie kontroluje swojej agresji, zabija go. Trafia do więzienia. Adwokat z urzędu nie przykłada się, ale sędzia trzyma stronę maltretowanych kobiet i dostaje 5 lat za przekroczenie granic obrony koniecznej. Po odsiedzeniu wyroku jedzie do Anglii do jakiejś dalekiej kuzynki. Pracuje na polu kapusty, poznaje Polaka - studenta, który przyjechał dorobić w wakacje. Urzeka ją jego delikatność - jest inny od każdego z poznanych wcześniej facetów a co najważniejsze nie pije. Chłopak wyjeżdża ale nie zapomina. Kiedy wraca za rok, śpią już w jednej przyczepie. Wracają razem do Polski,. Jego rodzina nie akceptuje jej (kryminalistka nie wiadomo skąd) ale chłopak pozwala zwyciężyć miłości. Są razem. Paulina robi wieczorową maturę - jest zaskoczona jak łatwo jej przychodzi nauka. Idzie na studia zaoczne. Wyrok ulega zatarciu, a ona zostaje nauczycielka niemieckiego w małej szkole na Podkarpaciu. I tylko wciąż ją boli utrata więzi z synem, to że przegapiła jego pierwsze kroki, pierwsze słowa. Gdy dostała do więzienia rysunek rodziny nie było jej na nim - tylko dziadkowie. Teraz chłopak ma już prawie dwadzieścia lat a ona wiąż nie może nacieszyć się każdym dniem gdy przyjezdza do niej. Próbuje nadrobić to wszystko z córką, ktora właśnie zaczyna raczkować.

2. Po skończeniu zawodówki dostaje prace w wiejskim sklepie. Któregoś dnia przez wioskę jedzie bogaty biznesmen. Dawno nie jadł krówek - wstępuje do sklepu. Nie może oderwać wzroku od dziewczyny za ladą - ma piękne blond włosy i anielską twarz. Makijaż lekko przesadzony, ale zaskakująco zmysłowy glos. Zwłaszcza kiedy pyta ile zważyć tych kremowych.... Odwiedza ja coraz cześciej pod różnymi pretekstwai aż w końcu proponuje spotkanie..... Jest zauroczony nią, zwłaszcza bijącym z niej chłodem i zaskakującą inteligencją. Nie przeszkadzają mu nawet leginsy w panterkę i guma, ktorą dziewczyna wciąż żuje. Zaczynaja się spotykać. Paulina szybko owija go sobie wokół małego palca. Zostaje jego żoną. Otwiera dla niej w Koszalinie butik z używanymi ubraniami z Niemiec (tylko marki premium) i studio paznokci. „U Pauli”. Jeździ kilkuletnim golfem z różowym pokrowcem na kierownicy i ma dwa yorki.


3. Rodzina jest biedna ale robią wszystko dla swoich dzieci. Gdy Pauli kończy zawodówkę pomagają jej jak mogą. Widać, że dziewczyna zdolna, cicha i skromna, szkoda, zety marnowała się. Wieczorowa matura, praca w Biedronce. Dziewczyna jest zdolna i zawzięta. Tata i bracia jadą do Niemiec na budowę żeby zarobić na jej studia - niech chociaż ona wyrwie się z tego gówna. Idzie na studia, dostaje stypendium. Na studiach poznaje chłopaka który ją wciąga w świat BDSM. Okazuje się ma do tego talent. Zaczyna pracować jako domina, przyjmuje w małej kawalerce na gdańskim Przymorzu. Klienci są zachwyceni. Po dwóch latach chce spróbować sił w Niemczech - w Berlinie szybko zyskuje sławę ale nigdy nie zapomina o rodzicach i braciach.....


To tak na szybko, wypadły ze mnie te historie. :-) Nie chcę za bardzo puszczać wodzów fantazji, bo przypadkiem zaspojleruję. Mogę tylko dodać, że w 3 tomie będzie sporo o jej niebywałej wręcz pracowitości i podążaniu obraną ścieżką. A że miała łatwy start? Może tak, ale tak samo mogłaby wszystko sp....ć i skończyć frustrując się życiem z jakimś pantoflarzem i utrzymując się z nauczycielskich pensji (już Andrzej zastanawiał się co mogłaby robić po germanistyce). Wykorzystała szansę od życia i trafiła na swojej drodze odpowiednich ludzi. Dodała od siebie to „coś” i stała się gwiazdą.

Ale o tym. będzie Tom 3 ;-)

jamer106 · 1 dzień temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

@Agnessa_Novvak
"I niechajże @jamer, nie traci nadziei... postaram się jej nie stracić.

Pomimo zerowych komentarzy pod przedostatnią częścią, zdecydowałem się opublikować tę część, bo to zakończenie owej serii i tak pasowało. Kontynuacji chyba nie będę tutaj publikował, widząc zainteresowanie. Nowy Czytelnik nie cofnie się o czternaści prawie godzinnych opowiadań do tyłu, a fanów tej tematyki, chwilowo nie dostrzegam.
Niedługo druga część Wsi spokojna...
Pozdrawiam.

XXX_Lord · 1 dzień temu · "Światło pochodni (IV). Alaina"   ·

+1
0

@W.

Fajnie, że przeczytałaś i dałaś komentarz (jeden w zupełności wystarczy, ważna jest zawartość, a nie liczba literek 😉).

Takie "rachunki życiowego sumienia" robi się często przy okazji przełomowych lat (np. przekroczenia czterdziestki), choć nie zawsze akurat wtedy. Czy prowadzą one do czegoś pozytywnego, to kwestia indywidualna, jednak chyba każdy z nas ma za sobą spieprzone zdarzenia, jak i te pozytywne, które udały się idealnie. Chcielibyśmy mieć możliwość przewinięcia czasu wstecz i naprawy błędów lub innego zachowania w pewnych sytuacjach?
Każdy z nas zadaje sobie pewnie to pytanie, a jedynej słusznej odpowiedzi chyba nie ma 🙂

Dziękuję za komplement i lekturę. Cieszę się, że znajdujesz przyjemność w czytaniu tych niecnych historyjek, które pokątnie klecę 😉
Wczoraj wpadłem na kolejny pomysł krótkiego opowiadania (nie mogę dojść do siebie po "Spalam się" i pisanie dłużyzn jakoś nie idzie...), więc jeśli czas wolny i wena pozwoli, wrzucę je we względnie bliskiej przyszłości.

Agnessa Novvak · 2 dni temu · "Strażniczka Bałtyku (XII) "Trzeba zabić tę miłość""  

0
0

Przeczytam, @jamerze106. Całość od początku (bo i tak muszę go sobie przypomnieć) aż do końca. Obiecuję. Ale nie pytaj kiedy.

Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

+2
-1

Mi się nie spieszy do finału... Wcale mnie nie interesuje . Mam nadzieję Koko mówiąc o dwudziestu miałeś na myśli dwa z przodu ale za nią nie zero ale dziewięć .😜😈przecież każdy wątek należy zakończyć .... Czyli prawie każde opowiadanie potrzebuje zakończenia i poprzedzającego go rozwinięcia 😜😈. My cierpliwie poczekamy .ale jest tak jak mówisz to opowiadanie pokazuje jak zmieniła się już Iza ....ale i w jakim kierunku mogą iść dalsze zmiany .

koko · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

+1
0

Dziękuję Panowie za wszystkie komentarze i zaangażowanie. To opowiadanie, to taki mały bonus do całej historii. Jak pisałem wcześniej – odciąłem je od poprzedniego tekstu, coś dopisałem, coś zmieniłem i moim zdaniem wyszło na plus. Zakończenie wątku z Adamem na pewno zasługiwało na osobne opowiadanie. Chociaż przyznam, że to i tak najkrótszy tekst z całej serii.

Od dawna chodziło mi po głowie, żeby jakoś doprowadzić do finału to, od czego wszystko się zaczęło. Zresztą ona sama mówi w opowiadaniu, że nie mogła przepuścić takiej okazji. W pierwszej części serii Iza pokazała jedynie pazurki, pobudzając męża fantazjami, a tutaj – można powiedzieć – odwdzięczyła się Tomkowi w typowym dla siebie stylu. Pokazała już prawdziwe, ostre pazury. Po tylu wcześniejszych akcjach chyba nie mogło być inaczej.

Cieszę się, że ta historia was nie nudzi i że nadal potrafi wywoływać emocje. To dla mnie największa motywacja do pisania kolejnych rzeczy. Dzięki jeszcze raz za wszystkie opinie.

@Wafelek91 Mam pomysł na zakończenie serii, ale na razie leży głęboko w szufladzie. Ciągle wymyślam coś nowego i do "dwudziestki" na pewno dobijemy. Pozdrawiam.

Wafelek91 · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
-1

Pozostaje z niecierpliwością czekać na kontynuację. Zastanawia mnie czy autor ma już jakiś pomysł na zakończenie serii. Bo wszystko co dobre kiedyś się kończy

Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@Staruch_ Tak Iza jest coraz mocniej w grze ... Wciąga ja i tak jak mówisz smycz nie jest zerwana bo wciąż go kocha i te powroty są jak by dopełnieniem gry... Tylko. Jeśli Tomek zbyt mocno będzie odstawał to mogą ją przestać kręcić . Ale to chyba jest ryzyko gry w jaka grają , że może się pojawić taki Jakub i powroty mogą nie być ... A raczej może wracać w inne miejsce .właśnie przeczytam na nowo oplukany z brudu . Więc spokojniejszy

W · 2 dni temu · "Zakazane pragnienia (II)"  

0
0

No no przeczytałam oba teksty i się ciekawie zapowiada. Znam wielu, którzy mówią o tym, że chcieliby doznać tego co Twój bohater 😉 Opowiadają zazwyczaj o tym jak o wielkim seksualnym marzeniu, ale nadal nie widzą swoich żon i partnerek w tym wydaniu… Ciekawe podejście do tematu z Twojej strony. Jak to ktoś kiedyś powiedział - jak się nie rozmawia to się nie wie 😉

Staruch_ · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

+1
0

@koko trzeba przyznać że finał z przytupem. Bardzo mocny, może jeden z najmocniejszych dotąd. Tyle brudu i perwersji… Nawet czytelnik potrzebuje po tym wziąć długi gorący prysznic 😉. I chyba miałem trochę racji pisząc ostatnio, że gdy na chwilę zdejmie się nogę z gazu, to potem prędkość odczuwa się silniej.

@Hakdak zauważyłeś wcześniej, że Iza przejęła inicjatywę i staje się „mistrzem gry”. Zastanawiałem się, czy to przypadek, wynikający z pomysłów na scenariusze poprzednich epizodów, czy celowo wprowadzana ewolucja postaci. I chyba mamy odpowiedź. Chociaż nie powiedziałbym, że zerwała się ze smyczy, przynajmniej tak długo, jak pozostaje lojalna wobec Tomka. Raczej sama traci kontrolę nad swoją obsesją. Jak ćpun - gdy nie dostanie na czas swojej „działki”, zaczyna szukać na własną rękę. I tu nasuwa się pytanie - czy kiedyś przyjdzie dzień, kiedy uzna, że Tomek nie jest niezbędnym elementem układanki i można też bawić się bez tego ostatecznego „kopa”, jakiego dają powroty, będące dotąd istotą gry. Może już było blisko z Jakubem i opamiętała się w ostatniej chwili?

A Tomek? Pewnie już zrozumiał zmianę. I nawet gdyby jej nie akceptował (a coś mi mówi, że jest inaczej), to i tak nie ma wyboru bo minęli punkt bez powrotu. Iza stała się zbyt wolna i zbyt potężna, by można było ją wepchnąć do klatki nie łamiąc skrzydeł. Pozostaje ucieczka do przodu. I jak w piosence o drapieżnym ptaku - cieszyć się, że na koniec dnia, dziewczyna zawsze do niego wraca.
Pozdrawiam

Eryk · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

+1
0

Cudownie! Przeczytane za jednym podejściem, fajna kontynuacja, klimat, no 10/10! I tak jak Iza i Tomek, liczę na więcej, ten fetysz uzależnia😉

Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

koko ale to jest dobre... Dzięki nie myślałem że to już dziś . Tak wiele obietnic w tym zakończeniu . Chyba dobrze czułem po pierwszej części że gdyby ustawić na osi czasu wszystkie opowiadania to to było by na początku . Ale mamy tu wszystko wyjaśnione... Wszystko co mówiliśmy o tym że Tomek sprowokował i stworzył trzcinowa Ize która go zaczyna przerastać ... Jedynym kagańcem dla niej jest miłość do niego . Tyle na gorąco ... Przeczytam z chłodniejsza głową to będzie więcej wrażeń .Koko jesteś lepszy niż Tarantino ...

W. · 2 dni temu · "Światło pochodni (IV). Alaina"  

+1
0

Każdy w pewnym wieku się zastanawia co zrobił dobrze a co spiep… I jak to w życiu bywa blaski i cienie składają się na nas samych - czy bez tych doświadczeń bylibyśmy tym kim jesteśmy?
Niby życie płynie, ale może w kółko powtarzamy jednak pewne niewypowiedziane schematy…
No cóż..,
Dzięki wielkie - znów wszystko co napisałeś połknęłam dosłownie w chwile. Budujesz napięcie i dajesz wyobraźni się rozwijać 😉
Wybacz, że nie skomentuje pozostałych, ale traktuje to jak jedność 🙂

Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XVII). Historia zatacza koło"  

0
0

i delegacja autor ciech chyba

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.