@XXXLord - nie mam zamiaru niczego cofać, a już na pewno nie teraz. Natomiast zmierzam do tego, że jeśli raz wytykacie jednemu autorowi wady, po czym od ich poprawy uzależniacie głosowanie, a drugiemu wytykacie podobne, a i tak głosujecie, to jest to co najmniej niekonsekwentne. I żeby było jasne: ja też nie lubię uzależniać wszystkiego od prostego przecinka czy równej kreski i zdarza mi się promować teksty, które mimo uchybień technicznych zrobiły na mnie wrażenie fabułą czy stylem, ale bez przesady - tutaj mamy do czynienia z paroma akapitami na krzyż i ich poprawa zajęłaby mniej czasu i wysiłku niż ta dyskusja.
No przeca zwracałem na uwagę na akapity, liczebniki (przeoczyłem 15 sekund pod koniec), interpunkcję przejrzałem podczas czytania i nic mi się w oczy nie rzuciło, a nie mam czasu, żeby wklejać za innych Autorów tekstów do SentenceCheckera.
Bez jaj.
A jak znalazłaś błędy w interpunkcji, to po prostu je wymień w komentarzu i tyle. Tekst podobał mi się i uznałem, że biegłość w pisaniu oraz fabuła upoważniają do wypuszczenia z Poczekalni. Po prostu zagłosuj za degradacją powrotną do Poczekalni, jeśli uważasz, że tekst na to zasługuje.
Fajnie, fajnie, ale z przygotowaniem (interpunkcja, zapis liczb, akapity) tak krótkiego tekstu powinien sobie poradzić nawet debiutant. Oczywiście nie wymagam tego na wczoraj, natomiast jeśli nie zobaczę efektu w dającej się przewidzieć przyszłości, zacznę lać po łapkach. Nie tylko autora, ale i głosujących, którzy mimo niedawnej dyskusji o poziomie tekstów na stronie głównej wypromowali opowiadanie ewidentnie niepoprawione. Także pamiętajcie, że ja zapamiętam.
Przepraszam, nie zauważyłem Twojego komentarza, bardzo mnie to cieszy. Druga część pisze się intensywnie, codziennie dorzucam nowe elementy - liczę, że do końca miesiąca uda mi się ją opublikować.
Szanowny autorze- pozdrawiam i chylę czoła przed Twoim kolejnym dziełem. Niech Ciebie nie zraża i nie przeraża moje pół żartem, pół serio "narzekanie" i komentowanie - kontynuuj swoje bajanie, czyli odcinków kolejnych pisanie (bajanie- akt snucia powieści). Pisz Szanowny autorze, pisz, a gdy którąś moich Tobie znanych sugestii kiedyś jeszcze wykorzystasz (za to, co już dziękuję - wiemy co) to będę zaszczycony..
@Jorg Pozdrawiam dziś ponownie. W jednym masz rację- brak mi opisu szalonej i namiętnej małżeńskiej nocy seksu pełnej Tomka i Izy przed wyjazdem Tomka do Klaudii, ale z szacunkiem chylę czoła przed naszym twórcą i autorem kolejnego odcinka, bo to przecież jego dzieło i praca twórcza. Brak opisu tej wspomnianej nocy to drobiazg - mógłbym go porównać do braku jednej z kolejnych ksiąg "Pana Tadeusza " u Mickiewicza. Ale " nic to", jak Wołodyjowski do swej Baśki mawiał- jedziemy dalej, czekamy na więcej. Ja pół żartem, pół serio czekam na odcinek pięćdziesiąty i wszystkie inne po drodze. Ja jestem po prostu taka poznańska pyra, co musi mieć wszystko na miejscu i bez braków. Więc nie będę narzekać na naszego twórcę - będę czytać co już jest do czytania i czekać na więcej. A skoro wspomniana noc Tomka i Izy nie uległa opisaniu teraz, to trzeba wyobraźnią wspomnieć, lub poczytać ponownie wcześniejsze odcinki. Jeszcze raz pozdrawiam.
Podoba mi się styl, sprawnie napisane, z jajem i ciekawie.
Kilka błędów.
"Czytam wiadomości od Karoliny, 28-letniej (...)"
Dwudziestoośmioletniej, musi być słownie.
O ile zapis godzin (pojawia się gdzieś wcześniej w tekście) jest kwestią dowolną i dopuszczalny w literaturze fabularnej jest zapis cyfrowy, o tyle wiek już nie.
"(...)ile spędza na oglądaniu gołych pań na Youtubie (...)"
Na YouTube nie ma gołych pań, chyba że coś mnie ominęło i ostatnio się pojawiły np. w wersji 18+. Jeśli to prawda, proponuję zmienić na YouPorn, Pornhub lub cokolwiek innego.
Gdzieś tam mignął mi brak pojedynczego wcięcia akapitowego, ale to szczegół, nie wpływający na percepcję. A ta jest bardzo dobra, jedyne zastrzeżenie - szkoda, że tak krótko.
Tejot przeczytał, oblizał się i zaczął rozglądać za drugim kawałkiem szarlotki.
W tej miniaturce jest więcej Erotyki przez duże E, niż w niejednej epopei. Gratuluję debiutu.
Aby jednak sobie całkiem gęby cukrem i cynamonem nie zakleić zwróci Tejot uwagę na fragment zaczynający się zdaniem: "Niech dobrze wie, co ten język potrafi". Nagle przeskakujesz z rejestru chłodnej obserwacji i kalkulacji, w klasyczny (i moim zdaniem nie na miejscu w tym tekście) maczyzm.
Jakby dobrze poszperać to pewnie znalazłoby się parę potknięć i fikołków językowych, ale od tego to na pokątnych są od Tejota mądrzejsi.
Dzięki za przeczytanie, komentarz i dobre słowo 🙂 Cieszę się, że wywołałem w Tobie emocje, taki jest cel tej historii. Obiecuję, że druga część będzie nie mniej emocjonalna, chyba (z subiektywnego punktu widzenia autora) nawet bardziej, niż jedynka. No i akcja trochę przyspieszy, to mogę obiecać 😉
Co do Twojej uwagi, w tekście jest tak:
"– Tak, jest świetnie, a jakie ma pan piękne kelnerki. – Do rozmowy włączył się wójt, któremu plątał się język."
Później:
"– Tak, tak! – Marszałek zareagował nad wyraz entuzjastycznie. – Piękne damy."
I dopiero po tym:
"(...) po kilkunastu sekundach do loży wkroczyły kelnerki, którymi tak zachwycony był marszałek."
Mamy więc wymienionego marszałka, ale faktycznie brak wójta w zacytowanym przez Ciebie fragmencie zdania może brzmieć nieprecyzyjnie, zmieniłem na:
"(...) po kilkunastu sekundach do loży wkroczyły kelnerki, którymi tak zachwyceni byli goście.".
Wilk jest syty i owca cała 😉
Zapraszam za około 2 tygodnie do lektury drugiej i ostatniej części, jeśli nie wydarzy się katastrofa, na przełomie lipca i sierpnia powinienem ją ukończyć.
Tu każde słowo broni się słowem i uczuciem. Nie będę moralizował i szukał frazesów. Dla mnie zawiera się to wszystko w trzech słowach . Mocne. Subtelne. Piękne. Tylko tak postrzegam miłość, a o nią tutaj chodzi. Pozdrawiam i życzę Ci tylko takiej czystej miłości
Nie pracuję nad żadnym opowiadaniem, więc nie mogę odpowiedzieć niczym konkretnym. Mam kilka pomysłów w głowie, ale równocześnie brak czasu i wystarczającej motywacji do przelania ich na papier.
@XXX_Lord gdy treść jeśli zawartość jest skondensowana tak wybitnie jak tu to może być krótsza 😁warto czekać bo naprawdę fajny pomysł i zwłaszcza wykonanie
Panowie, dziękuję Wam za lekturę i komentarze. Za komplementy oczywiście również 😉
Powstanie druga część i na tym koniec. Część o zbliżonej długości, może być ciut krótsza lub dłuższa, niż jedynka, tego jeszcze nie wiem, bo się pisze, a mimo że szkielet scenariusza mam w głowie, to podczas pisania nowe pomysły wpadają do głowy (aktualnie mam około 30% gotowe). Więc @Jorg - to będzie mini powieść, choćby patrząc na gabaryty, ale bez podziału na wiele odcinków. Liczę, że Cię nie rozczaruję, że za krótko 😉
Nic dodać nic ująć. Wszystko wygląda idealnie. Akcja błyskotliwa i pełna zwrotów. Przeczytałem i jestem pod wrażeniem . Nie będę tworzył elaboratów bo nie o nie chodzi , a o odczucia jakie towarzyszą czytelnikowi, a te są bardzo pozytywne. I już czekam na odsłonę 2, bo czuję , że przygotowałeś coś szczególnego. Dziękuję za już i czekam na jeszcze. Pozdrawiam
@BlueNight Ja nie wymagam szczęśliwego a w każdym razie jednoznacznego zakończenia. Przydałyby się jednak "podpowiedzi" o tym, że wśród miejscowych rozpowszechniane są legendy o lokalnej nieznanej istocie lub o osobach, które, według legend wyleczyły się wyjeżdżając, wyleczyły się lub nie itp. Takie zarienka, które mogą przeróżnie wykiełkować, w zależności na jaką glebę wyobraźni padną.
@Staruch_ ja w pierwszej chwili myślałem że przyjedzie do nich i zostaną kolejny dzień razem … ale myślę teraz że to będzie coś innego … ale spodziewał bym się jakiejś akcji … może właśnie spowodowana zazdrością coś odpalić …jakoś w tym kierunku bym się spodziewał . Trochę mniej że coś po powrocie . Iza nie umie na spokojnie ….moze i chciała by wyrównać rachunki ale się nie uda …
@Jorg - jestem, jestem. Wreszcie znalazłem chwilę, aby podzielić się wrażeniami. Jak zwykle paszy, dla takich starych i obleśnych lubieżników jak ja - pod dostatkiem. Tym bardziej, że od dawna czekałem na odcinki w takim właśnie klimacie.
Mam też wrażenie, że to epizod dosyć ważny z punktu widzenia przyszłego rozwoju fabuły. Iza wreszcie w pełni weszła w buty Tomka. Nie chodzi mi o to, że nastąpił „rewanż" za jej wyskoki i rachunki się wyrównały (czy na pewno?), a Tomek jest w centrum zainteresowania. Tym razem znalazła się również pod względem emocjonalnym dokładnie w położeniu zarezerwowanym dotychczas dla Tomka. A to dało jej wiedzę i zrozumienie. Pełną świadomość, co dzieje się w jego głowie podczas kolejnych przygód. Jaki jest koszt i ryzyko. Jak daleko leży granica, której przekroczenie zrani bądź zrujnuje zaufanie. I - z drugiej strony - jakiego to może dać kopa! Wie, bo teraz sama to czuje.
Co przyniesie dalszy ciąg? Jak rozumiem, lza rusza do akcji. Wiadomo, że bierne siedzenie na tyłku nie jest w jej stylu i lubi mieć ostanie słowo, albo przynajmniej jakiś wpływ na wydarzenia. Widzę tutaj kilka wariantów, których wybór będzie rzutował na przyszłość. Może powodowana zazdrością zafunduje sobie jakiś skok w bok. Ale wtedy dowiedzie, że nie jest gotowa na balans 50/50. No i znowu pojawi się jakiś rachunek do spłacenia. Albo przeciwnie, odkrywa, że to jest to - jest zachwycona i tak nakręcona sytuacją, że postanowi sprawić Tomkowi (i Klaudii?) jakąś ekscytującą niespodziankę. Albo po prostu potrzebuje zaspokojenia. Tu i teraz, bez względu na cenę.
A może pojawi się niepokój i potrzeba rywalizacji (konkurencja czyni cuda 😉). Jestem ciekaw waszych przypuszczeń.
Pozdrawiam
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Agnessa Novvak · 4 minuty temu · "Łyżeczka"
@XXXLord - nie mam zamiaru niczego cofać, a już na pewno nie teraz. Natomiast zmierzam do tego, że jeśli raz wytykacie jednemu autorowi wady, po czym od ich poprawy uzależniacie głosowanie, a drugiemu wytykacie podobne, a i tak głosujecie, to jest to co najmniej niekonsekwentne. I żeby było jasne: ja też nie lubię uzależniać wszystkiego od prostego przecinka czy równej kreski i zdarza mi się promować teksty, które mimo uchybień technicznych zrobiły na mnie wrażenie fabułą czy stylem, ale bez przesady - tutaj mamy do czynienia z paroma akapitami na krzyż i ich poprawa zajęłaby mniej czasu i wysiłku niż ta dyskusja.
XXX_Lord · 2 godziny temu · "Łyżeczka" ·
@Agnessa_Novvak
No przeca zwracałem na uwagę na akapity, liczebniki (przeoczyłem 15 sekund pod koniec), interpunkcję przejrzałem podczas czytania i nic mi się w oczy nie rzuciło, a nie mam czasu, żeby wklejać za innych Autorów tekstów do SentenceCheckera.
Bez jaj.
A jak znalazłaś błędy w interpunkcji, to po prostu je wymień w komentarzu i tyle. Tekst podobał mi się i uznałem, że biegłość w pisaniu oraz fabuła upoważniają do wypuszczenia z Poczekalni. Po prostu zagłosuj za degradacją powrotną do Poczekalni, jeśli uważasz, że tekst na to zasługuje.
Agnessa Novvak · 2 godziny temu · "Łyżeczka"
Fajnie, fajnie, ale z przygotowaniem (interpunkcja, zapis liczb, akapity) tak krótkiego tekstu powinien sobie poradzić nawet debiutant. Oczywiście nie wymagam tego na wczoraj, natomiast jeśli nie zobaczę efektu w dającej się przewidzieć przyszłości, zacznę lać po łapkach. Nie tylko autora, ale i głosujących, którzy mimo niedawnej dyskusji o poziomie tekstów na stronie głównej wypromowali opowiadanie ewidentnie niepoprawione. Także pamiętajcie, że ja zapamiętam.
PióroAteny · 2 godziny temu · "Królowa Mieczy"
@Hart61 nie masz pojęcia, jak bardzo jestem Ci wdzięczna za ten komentarz 🥹
XXX_Lord · 5 godzin temu · "Niebieska Sukienka (I)"
@fan
Przepraszam, nie zauważyłem Twojego komentarza, bardzo mnie to cieszy. Druga część pisze się intensywnie, codziennie dorzucam nowe elementy - liczę, że do końca miesiąca uda mi się ją opublikować.
Dzięki za przeczytanie i komentarz.
pepesza_41 · 7 godzin temu · "Iza I Tomek (XXI)"
Szanowny autorze- pozdrawiam i chylę czoła przed Twoim kolejnym dziełem. Niech Ciebie nie zraża i nie przeraża moje pół żartem, pół serio "narzekanie" i komentowanie - kontynuuj swoje bajanie, czyli odcinków kolejnych pisanie (bajanie- akt snucia powieści). Pisz Szanowny autorze, pisz, a gdy którąś moich Tobie znanych sugestii kiedyś jeszcze wykorzystasz (za to, co już dziękuję - wiemy co) to będę zaszczycony..
pepesza_41 · 8 godzin temu · "Iza I Tomek (XXI)"
@Jorg Pozdrawiam dziś ponownie. W jednym masz rację- brak mi opisu szalonej i namiętnej małżeńskiej nocy seksu pełnej Tomka i Izy przed wyjazdem Tomka do Klaudii, ale z szacunkiem chylę czoła przed naszym twórcą i autorem kolejnego odcinka, bo to przecież jego dzieło i praca twórcza. Brak opisu tej wspomnianej nocy to drobiazg - mógłbym go porównać do braku jednej z kolejnych ksiąg "Pana Tadeusza " u Mickiewicza. Ale " nic to", jak Wołodyjowski do swej Baśki mawiał- jedziemy dalej, czekamy na więcej. Ja pół żartem, pół serio czekam na odcinek pięćdziesiąty i wszystkie inne po drodze. Ja jestem po prostu taka poznańska pyra, co musi mieć wszystko na miejscu i bez braków. Więc nie będę narzekać na naszego twórcę - będę czytać co już jest do czytania i czekać na więcej. A skoro wspomniana noc Tomka i Izy nie uległa opisaniu teraz, to trzeba wyobraźnią wspomnieć, lub poczytać ponownie wcześniejsze odcinki. Jeszcze raz pozdrawiam.
XXX_Lord · 9 godzin temu · "Łyżeczka"
Podoba mi się styl, sprawnie napisane, z jajem i ciekawie.
Kilka błędów.
"Czytam wiadomości od Karoliny, 28-letniej (...)"
Dwudziestoośmioletniej, musi być słownie.
O ile zapis godzin (pojawia się gdzieś wcześniej w tekście) jest kwestią dowolną i dopuszczalny w literaturze fabularnej jest zapis cyfrowy, o tyle wiek już nie.
"(...)ile spędza na oglądaniu gołych pań na Youtubie (...)"
Na YouTube nie ma gołych pań, chyba że coś mnie ominęło i ostatnio się pojawiły np. w wersji 18+. Jeśli to prawda, proponuję zmienić na YouPorn, Pornhub lub cokolwiek innego.
Gdzieś tam mignął mi brak pojedynczego wcięcia akapitowego, ale to szczegół, nie wpływający na percepcję. A ta jest bardzo dobra, jedyne zastrzeżenie - szkoda, że tak krótko.
Glosuję za wyjściem z Poczekalni.
Tejot · 10 godzin temu · "Łyżeczka" ·
Tejot przeczytał, oblizał się i zaczął rozglądać za drugim kawałkiem szarlotki.
W tej miniaturce jest więcej Erotyki przez duże E, niż w niejednej epopei. Gratuluję debiutu.
Aby jednak sobie całkiem gęby cukrem i cynamonem nie zakleić zwróci Tejot uwagę na fragment zaczynający się zdaniem: "Niech dobrze wie, co ten język potrafi". Nagle przeskakujesz z rejestru chłodnej obserwacji i kalkulacji, w klasyczny (i moim zdaniem nie na miejscu w tym tekście) maczyzm.
Jakby dobrze poszperać to pewnie znalazłoby się parę potknięć i fikołków językowych, ale od tego to na pokątnych są od Tejota mądrzejsi.
XXX_Lord · 10 godzin temu · "Niebieska Sukienka (I)"
@Jakub
Dzięki za przeczytanie, komentarz i dobre słowo 🙂 Cieszę się, że wywołałem w Tobie emocje, taki jest cel tej historii. Obiecuję, że druga część będzie nie mniej emocjonalna, chyba (z subiektywnego punktu widzenia autora) nawet bardziej, niż jedynka. No i akcja trochę przyspieszy, to mogę obiecać 😉
Co do Twojej uwagi, w tekście jest tak:
"– Tak, jest świetnie, a jakie ma pan piękne kelnerki. – Do rozmowy włączył się wójt, któremu plątał się język."
Później:
"– Tak, tak! – Marszałek zareagował nad wyraz entuzjastycznie. – Piękne damy."
I dopiero po tym:
"(...) po kilkunastu sekundach do loży wkroczyły kelnerki, którymi tak zachwycony był marszałek."
Mamy więc wymienionego marszałka, ale faktycznie brak wójta w zacytowanym przez Ciebie fragmencie zdania może brzmieć nieprecyzyjnie, zmieniłem na:
"(...) po kilkunastu sekundach do loży wkroczyły kelnerki, którymi tak zachwyceni byli goście.".
Wilk jest syty i owca cała 😉
Zapraszam za około 2 tygodnie do lektury drugiej i ostatniej części, jeśli nie wydarzy się katastrofa, na przełomie lipca i sierpnia powinienem ją ukończyć.
RudaNat · 17 godzin temu · "Łyżeczka"
Czekam na ciąg dalszy 💚
Jakub · 22 godziny temu · "Niebieska Sukienka (I)"
Świetna historia rewelacyjnie opowiedziana. Wciąga, porusza emocjami. Dzięki.
Jakub · 23 godziny temu · "Niebieska Sukienka (I)"
literówka - raz wójt a raz marszałek
pepesza_41 · 1 dzień temu · "Iza I Tomek (XXI)"
@Jorg Pozdrawiam mnie wspominającego oraz pozdrawiam z tego miejsca Szanownego autora.
Marek · 1 dzień temu · "Łyżeczka"
Lekkie zabawne bardzo dobre opowiadanie.
fan · 1 dzień temu · "Niebieska Sukienka (I)"
Czekam z niecierpliwością.
Hart61 · 2 dni temu · "Królowa Mieczy" ·
Tu każde słowo broni się słowem i uczuciem. Nie będę moralizował i szukał frazesów. Dla mnie zawiera się to wszystko w trzech słowach . Mocne. Subtelne. Piękne. Tylko tak postrzegam miłość, a o nią tutaj chodzi. Pozdrawiam i życzę Ci tylko takiej czystej miłości
zenon.dan · 2 dni temu · "Wakacyjny obóz harcerski (VII). Coś się kończy, a coś zaczyna."
Nie pracuję nad żadnym opowiadaniem, więc nie mogę odpowiedzieć niczym konkretnym. Mam kilka pomysłów w głowie, ale równocześnie brak czasu i wystarczającej motywacji do przelania ich na papier.
Jorg · 2 dni temu · "Niebieska Sukienka (I)"
@XXX_Lord gdy treść jeśli zawartość jest skondensowana tak wybitnie jak tu to może być krótsza 😁warto czekać bo naprawdę fajny pomysł i zwłaszcza wykonanie
XXX_Lord · 2 dni temu · "Niebieska Sukienka (I)"
Panowie, dziękuję Wam za lekturę i komentarze. Za komplementy oczywiście również 😉
Powstanie druga część i na tym koniec. Część o zbliżonej długości, może być ciut krótsza lub dłuższa, niż jedynka, tego jeszcze nie wiem, bo się pisze, a mimo że szkielet scenariusza mam w głowie, to podczas pisania nowe pomysły wpadają do głowy (aktualnie mam około 30% gotowe). Więc @Jorg - to będzie mini powieść, choćby patrząc na gabaryty, ale bez podziału na wiele odcinków. Liczę, że Cię nie rozczaruję, że za krótko 😉
Jorg · 2 dni temu · "Iza I Tomek (XXI)"
@koko no pewnie że musi … tamusi w pełni wybrzmieć swoim smakiem 😉😀👍
koko · 2 dni temu · "Iza I Tomek (XXI)"
@Jorg Przed końcem wakacji, a z dużym prawdopodobieństwem przed końcem lipca. Napisana w całości, ale musi swoje "odleżeć".
zenon.dan · 2 dni temu · "Koleżanki z podstawówki (V). Nowe porządki"
Pedro, dzięki za komentarz. Pamiętaj, że Piotrek był 16-stolatkiem w 1996 r. To inny gatunek niż współczesny nastolatek 🙂
Jorg · 2 dni temu · "Niebieska Sukienka (I)"
Mam nadzieję że to będzie cała powieść a nie zakończysz na dwóch częściach . Wszystko jest tak jak lubię … więc pisz …😉
Hart61 · 2 dni temu · "Niebieska Sukienka (I)"
Nic dodać nic ująć. Wszystko wygląda idealnie. Akcja błyskotliwa i pełna zwrotów. Przeczytałem i jestem pod wrażeniem . Nie będę tworzył elaboratów bo nie o nie chodzi , a o odczucia jakie towarzyszą czytelnikowi, a te są bardzo pozytywne. I już czekam na odsłonę 2, bo czuję , że przygotowałeś coś szczególnego. Dziękuję za już i czekam na jeszcze. Pozdrawiam
Randomowy Czytelnik · 2 dni temu · "Niebieska Sukienka (I)"
Dużo "soczystych" wątków. Hamuję swoją wyobraźnię, czekając na ciąg dalszy.
Randomowy Czytelnik · 2 dni temu · "Dzikość Karpat (III) - Wezwanie z Gór. Źródło"
@BlueNight Ja nie wymagam szczęśliwego a w każdym razie jednoznacznego zakończenia. Przydałyby się jednak "podpowiedzi" o tym, że wśród miejscowych rozpowszechniane są legendy o lokalnej nieznanej istocie lub o osobach, które, według legend wyleczyły się wyjeżdżając, wyleczyły się lub nie itp. Takie zarienka, które mogą przeróżnie wykiełkować, w zależności na jaką glebę wyobraźni padną.
Jorg · 3 dni temu · "Iza I Tomek (XXI)" ·
@Staruch_ ja w pierwszej chwili myślałem że przyjedzie do nich i zostaną kolejny dzień razem … ale myślę teraz że to będzie coś innego … ale spodziewał bym się jakiejś akcji … może właśnie spowodowana zazdrością coś odpalić …jakoś w tym kierunku bym się spodziewał . Trochę mniej że coś po powrocie . Iza nie umie na spokojnie ….moze i chciała by wyrównać rachunki ale się nie uda …
Staruch_ · 3 dni temu · "Iza I Tomek (XXI)"
@Jorg - jestem, jestem. Wreszcie znalazłem chwilę, aby podzielić się wrażeniami. Jak zwykle paszy, dla takich starych i obleśnych lubieżników jak ja - pod dostatkiem. Tym bardziej, że od dawna czekałem na odcinki w takim właśnie klimacie.
Mam też wrażenie, że to epizod dosyć ważny z punktu widzenia przyszłego rozwoju fabuły. Iza wreszcie w pełni weszła w buty Tomka. Nie chodzi mi o to, że nastąpił „rewanż" za jej wyskoki i rachunki się wyrównały (czy na pewno?), a Tomek jest w centrum zainteresowania. Tym razem znalazła się również pod względem emocjonalnym dokładnie w położeniu zarezerwowanym dotychczas dla Tomka. A to dało jej wiedzę i zrozumienie. Pełną świadomość, co dzieje się w jego głowie podczas kolejnych przygód. Jaki jest koszt i ryzyko. Jak daleko leży granica, której przekroczenie zrani bądź zrujnuje zaufanie. I - z drugiej strony - jakiego to może dać kopa! Wie, bo teraz sama to czuje.
Co przyniesie dalszy ciąg? Jak rozumiem, lza rusza do akcji. Wiadomo, że bierne siedzenie na tyłku nie jest w jej stylu i lubi mieć ostanie słowo, albo przynajmniej jakiś wpływ na wydarzenia. Widzę tutaj kilka wariantów, których wybór będzie rzutował na przyszłość. Może powodowana zazdrością zafunduje sobie jakiś skok w bok. Ale wtedy dowiedzie, że nie jest gotowa na balans 50/50. No i znowu pojawi się jakiś rachunek do spłacenia. Albo przeciwnie, odkrywa, że to jest to - jest zachwycona i tak nakręcona sytuacją, że postanowi sprawić Tomkowi (i Klaudii?) jakąś ekscytującą niespodziankę. Albo po prostu potrzebuje zaspokojenia. Tu i teraz, bez względu na cenę.
A może pojawi się niepokój i potrzeba rywalizacji (konkurencja czyni cuda 😉). Jestem ciekaw waszych przypuszczeń.
Pozdrawiam
Jorg · 3 dni temu · "Iza I Tomek (XXI)"
@koko skoro już czytasz to przed końcem wakacji będzie nowa część 😉
Łyżeczka
Niebieska Sukienka (I)
Iza I Tomek (XXI)
Dzikość Karpat (III) - Wezwanie z…
Królowa Mieczy
Dzikość Karpat (II) - Ślady i…
Chcę więcej, kochanie (XI część 1)
Przebudzona (XIII-XIV)
Wilczyca (XX)
Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia