@Staruch odnośnie wątpiwości Izy widzę myślimy podobnie. Ale ja mam pewne przemyślenia na temat tego jak Tomek reaguje na te coraz częstrze "zapominania się" Izy i nie uprzedzania go o swoich zamiarach. Tomek swoją postawą i zachowaniem utwierdza ją w przekonaniu, że nie specjalnie musi się tym stresować. Może spokojnie szaleć i realizować najbardziej brudne perwersje i albo mu o tym opowiedzieć albo tylko powiadomić i czekać na jego reakcję. Mimo tego, że wcześniej wyglądało to podobnie to wydaje mi się, że Tomek mógł liczyć na to, że nie będzie stawiany przed faktem dokonanym. Teraz zaczęło się to zmieniać. Myślę, że jeśli Tomek chce mieć jeszcze coś do powiedzenia w ich związku musi w nim zajść gruntowna przemiana. Nie może zostać jedynie wykonawcą. Powinien stać się kreatorem choćby od czasu do czasu.
To może być dla Izy oczyszczjące i może ściągnąć ją trochę na ziemię. Tylko tak. Iza jest o Tomka chorobliwie zazdrosna o ile jest wystarczająco blisko jakoś sobie z tym radzi. O ile jednak traci wpływ na rozwój wypadków i nie może interweniować bezpośrednio lub brać udziału w scenariuszu traci głowę i szuka symetri albo rewanżu od razu. Na Tomka takie sytuacje działają kompletnie inaczej.
Co do Klaudi. Mi się wydaje, że puszczenie Tomka do niej przez Izę mimo, że miało na celu "wejście w buty Tomka" to trochę się nie udało. Nawet bardzo nie tylko trochę 🙂 . Tomek wspomiał, że uciekł ale podejżewa, że Klaudia złoży zażalenie 🙂 . Jednak podczas rozmowy Izy i Tomka na końcu Iza wspomniała, że ta sytuacja miała być zemstą na Klaudi. (Ja podejżewam, że za to, że tak udało jej się omotać Tomka). I biorąc pod uwagę tę zazdrość Izy i chyba skoro poczuła potrzebę się mścić nie będzie chciała kolejnego udziału Klaudi w ich zabawach. Pozczuła zagrożenie i chyba pierwszy raz obawę o utratę Tomka. My wiemy, że niepotrzebnie bo Tomek zawsze w podobnych sytuacjach bardzo szybko i stanowczo sam siebie przywraca do pionu. Iza wydaje się tego nie wiedzieć. I chyba nie zna go "na wylot" tak bardzo jak jej się wydaje.
@Maro1 - naprowadziłeś mnie na pewną myśl, która sprawia że wreszcie klocki lepiej pasują do siebie. Iza tak zareagowała na uwagę chłopaków o lojalności, bo jednak gryzła ją niepewność. Zagrała va banque i weszła w akcję nie czekając na odzew ze strony Tomka. A co, jeśli nie odebrał wiadomości? Albo nie zrozumiał? Albo jednak się mocno wkurzy? To też dlatego czekała tak niecierpliwie, specjalnie na ranem wyszła na zewnątrz sprawdzić, czy już nie wrócił, pokazać mu się, może jej szuka?Zaniepokojona, bo nadal go nie ma. A kiedy się pojawił znienacka, zamarła na ułamek sekundy w szoku. Czekała, ale bała się tej chwili. Jednak nie była pewna z jakim nastawieniem przybył. A kiedy tę pewność zyskała, poczuła , że dopiero teraz można dać czadu, jak chyba jeszcze nigdy dotąd. Już bez stresu czającego się z tyłu głowy.
A tak na marginesie - mimo, że @koko zapowiedział koniec tego wątku, to wcale nie jestem pewien, że oznacza to także koniec udziału Klaudii😛
@Staruch_ tak zdecydowanie mamy podobny punkt widzenia odnośnie "pokuty" za numer z Jakubem. I odnośnie reguł panujących w ich związku? Znaczy czego mnie nie wolno, skoro wszystko wolno? Tak sobie myślę, że ustala je praktycznie wyłącznie Iza. Tomkowi wydaje się to specjalnie nie przeszkadzać.
Ja odszukałem sobie ten fragment w którym chłopaki "umoralniają" Izę i dosłownie w następnym akapicie pada "...Słowa chłopaków uderzyły w nią z nieoczekiwaną siłą. Nagle, w tym przesiąkniętym seksem półmroku, pomyślała o Tomku. To, co właśnie usłyszała, idealnie, wręcz boleśnie zobrazowało mechanizm, o którym w swoim związku coraz częściej zapominała. Znowu nie zdążyła mu powiedzieć o swoich zamiarach...."
@Staruch_ dobrze myślisz o zdjęciach posłanych Tomkowi. Ja myślę, że były nawet dwie funkcje tego zdjęcia czy zdjęć. Z jednej strony zaproszenie. Z drugiej natomiast alibi, gdyby tak się zdażyło, że zdjęcia Tomek nie zobaczy. A przecież i tak mogło by się stać. Mogła by pierwsza zobaczyć je Klaudia i usunąć. To by była awantura później 🙂 Oni sami rozmawiają o tym pod prysznicem. I tak Iza ma rację zna Tomka na wylot i wiedziała, że jeśli on zobaczy te zdjęcia to zaraz przyleci.
A co do tego, że Izy w histori z Jakubem nie było stać na pełną szczerość. Tu też podzielam Twoje zdanie. Myślę nawet o dwóch scenariuszach (chociaż w tym jestem kompletnym laikiem jak już mieliście okazję się wszyscy przekonać 🙂 ). Pierwszy, prawda wychodzi przez los ze strony Uli lub Jakuba. A drugi, to Izę rusza sumienie i wyznaje prawdę. Jakie to mogło by mieć konsekwencje? Czy Ula lub Jakub mogli by mieć jakiś interes w tym, żeby przybliżyć prawdę Tomkowi? A odnośnie przyznania się przez Izę. To jej sumienie musiałoby zostać czymś mocno dociśnięte. Może Tomek zrobi dla niej coś wyjątkowego? Albo ich układ zacznie się sypać?
@Maro1 Tak sobie pomyślałem, że jest jeszcze jeden powód, dla którego chciałbym aby temat „pokuty” za numer z Jakubem jeszcze nie zdechł. Nadal uważam, że Iza wciąż nie jest fair wobec Tomka. Zastanawiałem się, jakie w końcu są reguły gry w związku, który stał się tak otwarty. To znaczy, czego mnie wolno, kiedy wszystko wolno? I dotarło do mnie, że @koko wyłożył nam to na tacy wkładając w usta chłopaków uwagę o tajemnicy i wykluczeniu. To dlatego intuicyjnie przestałem być obrażony (😉) na Izę za akcję z nimi, zaraz po tym, jak zrozumiałem co oznaczały wysłane do Tomka zdjęcia. To był oczywisty komunikat: „Popatrz Kotku co znowu udało mi się upolować. Pobawisz się razem ze mną, czy raczej wolisz poczekać, aż o tym opowiem ze szczegółami? Bo przecież nie masz nic przeciwko, prawda?”.
Od tego momentu Tomek stał się uczestnikiem zabawy, odzyskał jakiś wpływ na wydarzenia i nie ma dalej mowy o braku lojalności, nawet jeśli niespodzianka nie była szczególnie oczekiwana, a nawet nieco złośliwie spowodowana chęcią „popsucia” już trwającej zabawy Tomka. W historii z Jakubem Izy nie było stać na pełną szczerość, Tomek był tam outsiderem i ma prawo oczekiwać jakiegoś gestu skruchy z jej strony. Żeby mieć dowód, że czegoś się nauczyła i jest świadoma, że pewne rzeczy mogą, mimo wszystko zranić.
Pozdrawiam
@koko dobre miałeś przeczucia bo poruszyłeś temat bardzo kontrowersyjny. Jak to mówią? Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.
Dwa dni temu @Jakub poruszył ciekawą kwestię. Mianowicie, że skoro nas kręcą dwie kobiety to Izę kręci tak samo dwóch facetów? I @Jorg wygłosił podobną opinię ,że Tomek Izę bardzo chętnie by zobaczył w towarzystwie dwóch kobiet. Tak faceta kręcą dwie kobiety bawiące się razem w łóżku a już trzy tym bardziej😛. I kobiety tak się domyśam kręci dwóch facetów bawiących się również. I to jest prawda tylko mam wrażenie, że czerpią z tego inne przyjemności. Facet jest wzrokowcem a kobiety są znacznie bardziej elastyczne w tej kwesti więc łatwiej idą na tego rodzaju eksperymenty. Mężczyżnie znacznie łatwiej nakłonić dwie kobiety do zabaw w łóżku. W przypadku heteroseksualnych mężczyzn to jest znaczne trudniejsze, a kobieta czerpie przyjemność z poczucia władzy i tak się tutaj stało. Zapewne Iza myślała tak: "Tomek mój heteroseksualny facet przekracza swoje najgłębsze bariery intymne specjalnie dla moich oczu, żeby sprawić mi przyjemność." (Przepraszam może wszedłem tu za bardzo w buty autora) ale tak to sobie postanowiłem wytłumaczyć. I myślę, że za to poświęcenie należy się Tomkowi jakś nagroda 😛.
@Staruch_ zdecydowanie jestem z Tobą jeśli chodzi o "wałkowanie" tematu sumienia Izy wierzę, że ta sprawa nie jest jeszcze zakończona. Za każdym razem jak Iza wspomina o zaufaniu i lojalności przypomina mi się cała historia.
Tak się rozpisaliście, że nie nadążam czytać. Czułem, że finał namiesza i sprowokuje do dyskusji. Przyznam, że również daleko mi do gejowskich klimatów, ale w miarę pisania coraz bardziej kusiło mnie, żeby popchnąć bohaterów w tę stronę. Wydawało mi się to naturalne, bo trzech facetów w łóżku z kobietą to już nie jest zabawa dla wrażliwych chłopców. Jakby nie próbowali, nie unikną kontaktu ze sobą. Ale co ja tam wiem ... Może wypowie się ktoś bardziej zaznajomiony w temacie.
Rozkładacie na części pierwsze, jak do tego doszło, kto kogo zmusił lub nakłonił. W tej dyskusji najbliżej chyba jest @Staruch_ , który myśli podobnie do mnie. A co tak naprawdę chciałem pokazać? Myślę, że człowiek z miłości i w stanie skrajnego podniecenia może zrobić rzeczy, których nigdy na "trzeźwo" nie brałby pod uwagę. Tak chciałem pokazać Tomka.
@Staruch_ ale masz rację wolę miłość niż wojnę … ona nic nigdy dobrego nie dała 😁😁😁
Pozdrawiam i miłego weekendu dla wszystkich
Jadę do Polski na wesele więc wytrzeźwieje koło poniedziałku …
Jak bym szalał tu to wybaczcie nie będę sobą 😜🤣😜🤣😜🤣
@Staruch_ ale ja doceniam nie mam nic przeciwko by pilnować jakości 😁 przecież nawet w następnym komentarzu o tym wspomniałem , ja tylko napomknąłem że fajnie by było gdyby był balans po między treścią a techniczną stroną pisania 😁😁 ja może nie hippis ale typowy metal w moim wieku czyli już łysy 🤣🤣🤣dlatego jestem zdziwiony i dotknięty że tak powiem ta sytuacja bo absolutnie nie czuję się ze kogoś atakowałem a co do piero przypierdalalem 🤣🤣🤣🤣ale wróćmy może do przyjemności … jak myślicie o czym będzie następne opowiadanie skoro to było epilogiem ostatniej mini serii ?
@koko - bo na forum trzeba wpuszczać czytelników w krawacie. Czytelnik w krawacie jest mniej awanturujący się!
@Korg (😂) ja myślałem, że Ty hipis jesteś, wiesz: „make love, not war”, a tymczasem strach tobie wejść w drogę😉. Lecz tak na poważnie, to też trzeba docenić pracę Loży. Gdyby zbyt odpuścili, zalałby nas ściek z internetu. Ludziska na nich stale zrzędzą, więc w końcu się ulało, a ty się biedny napatoczyłeś. Pech. Oczywiście nic nie usprawiedliwia obraźliwych określeń. Tutaj - zero tolerancji!
@Jorg Słuchaj , a właściwie czytaj, Jorg - ty mi się tu z tego forum nigdzie nie wybieraj! Nie naplułeś nikomu bezczelnie w twarz, nikogo błotem,ani łaciną podwórkową nie obrzuciłeś, więc nie chcę słyszeć, że znikasz z forum! Masz tu z nami zostać i basta!
Pozdrawiam Szanownego autora. Kolejna część opowieści tym razem szokująca mnie tak, że słów prawie brak. Od razu zaznaczam, że zabawy i inne "przyjemności" gejowskie wzbudzają we mnie z racji mojej heteroorientacji co najmniej duży niesmak na pograniczu obrzydzenia. Wszyscy komentujący tak się rozpisali,że odpowiadanie każdemu z osobna i polemika w komentarzach wymagałaby ode mnie pisania wielogodzinnego "wypracowania". Napiszę więc tak- Szanowny autorze,zaskoczyłeś mnie, bo nie spodziewałem się takiego rozwoju akcji gejowskiej z udziałem Tomka. Myślałem, że Tomek w swoim uczestnictwie nie będzie się angażować w żaden sposób z dwoma osobami odmiennej orientacji seksualnej,a jedynie z żoną. Ale wyszło jak wyszło,bardzo dobrze,że nie był namawiany na inne formy kontaktu z oboma gejami,że skończyło się jedynie na "pracach ręcznych". I ogólnie napiszę, bo komentarze są liczne i rozbudowane ( muszę sobie je jeszcze raz wszystkie na spokojno przeczytać), ale zgodnie z moją oceną sytuacji oraz Tomka i Izy małżeńskich relacji. Pozostaje tylko czekać na dalsze odcinki. W tym miejscu pozwolę sobie pozdrowić również Jorg , Staruch, Maro1 - czytałem wasze komentarze,są bardzo wnikliwe, mają w sobie wielkie bogactwo oceny sytuacji. Ja mam nadzieję, że Tomek nie będzie miał więcej "okazji" do intymnych kontaktów homoseksualnych, oczywiście poz kurtuazyjnym powitaniem, podaniem ręki na dzień dobry i na do widzenia, oraz wzniesienia takiego czy innego toastu.
@koko nie wiedziałem też że to mogło kogoś urazić , najbardziej mnie zirytowało że zaczęli tam mieszać i Ciebie … no ale trudno najwyżej pojawi się jakiś Korg albo gorg 😁ja się nigdzie z tego miejsca nie wybieram . Nie wiem jakie są zasady dopuszczania i wstawiania opowiadań . Ale jak się coś fajnego pojawia i widzisz tylko komentarze o kropkach przecinkach akapitach to chciałem gościa zachęcić i wyszło jak wyszło …. Najciekawsze że urażony poczuł się ktoś o kim nawet nie pomyślałem 😁
@Staruch_ właśnie to miałem na myśli z tym potencjałem …. Nie wiadomo kiedy wypali i w jakim kierunku …coraz więcej jej się zbiera za uszami mimo wszystko …. Tu dopiero może by. Armagedon … ale i nie musi ….
@Jorg Właśnie. Tym bardziej, że jak zauważył @Maro1, Iza sporo zataiła i jeżeli rzeczywiście jest tak lojalna wobec Tomka, jak to deklaruje, to powinno ją jednak gryźć sumienie. A wałkuję ten temat, bo nie chciałbym aby zdechł. Widzę tutaj olbrzymi potencjał dla dalszego ciągu. Coś jak strzelba wisząca na ścianie w pierwszym akcie. Nie wiadomo kiedy wypali. Tworzy napięcie i stan oczekiwania, że coś się kiedyś wydarzy. No i daje potężne możliwości scenariuszowe dla zawiązania akcji którejś z następnych historii.
@Staruch_ po przemyśleniu gdy się uspokoiłem to jednak jestem skłony Ci przyznać rację . Jakaś sprawiedliwość i równowaga powinna być … więc to mogły być bardzo ciekawy wątek … może kiedyś Koko pójdzie w tym kierunku
@Staruch_ zdecydowanie tak. Też kołacze mi z tyłu głowy ten komentarz @koko. Doceniam też to, że mimo sporego wyjścia z mojej strefy komfortu z dnia na dzień coraz lepiej przyjmuję tą część opowiadania. Ale na to zdecydowanie wpływa niewątpliwy kunszt autora i podejście Izy. Może to dziwnie zabrzmi jeżeli chodzi o opowiadania erotyczne, ale i tak same sceny seksu od praktycznie początku schodziły dla mnie na dalszy plan. Szukam tutaj głównie gier słownych, ich stałego przekomarzania się, intryg słowem wszystkiego co opisuje naszych bohaterów od strony psychicznej.
Ciekawe co będzie dalej. Czy temat Klaudi jest już skończony? Czy Tomek kiedyś przełamie w sobie to wieczne karcenie się za "zapominanie się" i strachu o to, że robi coś za plecami Izy? Czy wrócą jakieś stare historie czy zaczną się tylko nowe? No i czy Iza jest w stanie Tomka puścić na prawdę, podzielić się nim z inną i czekać na kreowanie ich przygód też przez niego? No i wreszcie czy próba wyrównania rachunków jeszcze będzie podjęta? Tyle pytań nad którymi się można zastanawiać.
Jeszcze jakiś czas pewnie będziemy tu żyli tą historią a potem przynajmniej ja będę chciał więcej.
No nic panowie miło was było poznać i pisać z wami ale prawdopodobnie obraziłem kilka osób i zostanę zablokowany . Na wszelki wypadek pożegnam się już teraz . Jesteście zajebisci . Będę zaglądał niezalogowany jak coś i czytał wasze komentarze .
@Staruch_ jak najbardziej można tak to odczytać , ale można tak jak ja . To co cytujesz to jest komentarz do sytuacji bo to normalne że był w szoku jak to się potoczyło . A spotkanie z Jakubem dokładnie to miało na celu tylko inaczej wyraziłem swoje myśli . Wyleczyć jego ego odbudować samca alfa . Tylko według mnie uznał że to mu wystarcza . Bo nie wie o kilku grzeszkach Izy . Iza siła rzeczy o nich wie i ma poczucie winy napewno . A czy to się wyda ? To tylko autor wie . Dla mnie na ten moment Tomek nie potrzebuje rewanżu ….ale gdyby tak się wysypało wszystko to mogło by być ciekawie …. Wtedy jak najbardziej przydało by się przebudzenie lwa tak myślę 😉
@Maro1 - co do powodów, dla których Tomek dał się złamać Izie, wskazówkę daje sam @koko:
„że wszystko rozegrało się pod wpływem chwili i w stanie ogromnego napięcia. Tomek na pewno nigdy nie wyobrażał sobie podobnych kontaktów z facetami, ale w pewnych sytuacjach człowiek jest najwyraźniej bezbronny i poddaje się emocjom.”
Od siebie dodam, że od tego co robimy, bardziej podniecający może być sam fakt łamania tabu i przekraczania zasad. Bo niby czym technicznie ma być lepszy seks analny od konwencjonalnego? Albo stosunek z dwoma osobami jedną po drugiej w porównaniu do dwóch kolejnych z tą samą osobą? Poczucie perwersji i bycia tym bardzo niegrzecznym popycha ludzi do robienia obiektywnie dziwnych rzeczy. Na przykład pozwalania innym facetom bzykac własną żonę 😂.
„Co to, do cholery, było, Iza?! — wykrztusiłem łamiącym się pod ciężarem wstydu i niedowierzania głosem. — Taki był twój genialny plan?! Miałaś siedzieć tu sama i poczuć chociaż cząstkę tego, co ja przeżywałem, kiedy ty bzykałaś się z Jakubem! Nie wytrzymałaś nawet, kurwa, godziny?!”
Spotkanie z Jakubem Tomek zorganizował , aby wyleczyć swoje ego. Zamanifestował swoją władzę i ostentacyjnie oznaczył teren. Ale, skoro Izy to nic nie kosztowało (a nawet wręcz przeciwnie 😉), to nie ma mowy o zadośćuczynieniu.
I Iza też tak to rozumie, bo właśnie z tego powodu zorganizowała akcję z Klaudią (co pewnie sami też wywołaliśmy naszymi komentarzami 😉). By zamienić się z Tomkiem rolami, poczuć to co on wtedy i odwzajemnić to co sama otrzymała - przebaczenie i zaufanie. A jednak nie była w stanie. Nawet, jeśli Tomek już sprawę przebolał, to rysa na szkle zostaje. Albo przynajmniej „dług honorowy”. I przy okazji as w jego rękawie na wypadek „W”😉
I jeszcze jedna sprawa Tomek wspomniał o tym żartem. Klaudia miała Tomka dostać na noc a on się podstępnie wymknął. Jak to nazwał Klaudia zapewne złoży reklamację. Ciekawe czy ona pozytywnie przez Izę będzie rozpatrzona?
@Jorg to chyba nie takie proste. To, ze Iza nie postawiła jednoznacznego ultimatum wcale nie znaczy, że go nie zmusiła. I tak Iza sprawiła, że Tomek chciał. Ale ja zastanawiam się nad tym czego chciał. Bo ja tutaj widzę dwie opcje. Albo chciał stać się biseksualny i zaczęli mu się podobać faceci? Albo chciał uszczęśliwić Izę? Zrobić dla niej wszystko czego zapragnie. Te oba "chcenia" nie są takie same przecież. Piszasz też, że mógł zdecytować inaczej i ja tu mam spore wątpliwości. Bo mi się wydawało, że chciał ale Iza nie chciała i to było dla Tomka ważniejsze. Miał zepsuć jej zabawę? Iza chciała go takiego posłusznego i takiego go dostała. Przyznam się też, ze wkurzyły mnie docinki Michała i Artura na końcu. Dostali fajną zabawę i mogli by się zamknąć. Dotknęli Tomka tylko dlatego, że Iza tego chciała.
A co do kary. To przygoda Izy tymi dwoma miała się wydażyć tylko wtedy kiedy Iza wyczuje, że między Tomkiem i Klaudią jest cos więcej. O tym rozmawiali przed wyjazdem w rozdziale XXI
@Staruch_ nie sądzę, żeby Iza taki finał przygotowała to się po prostu wydażyło. A Iza w swoim szaleństwie postanowila to wykorzystać. Tylko dzięki temu jak to rozegrała Iza było to nawet dla mnie do przełnkięcia. Ta jej ciągła bliskość. Wszystko działo się tak, że Tomek nie musiał patrzeć. Widział tylko Izę a ona naprawdę się nim dobrze opiekowała pieszcząc go i mówiąc mu przyjemne rzeczy. Ale jestem ciekaw jak ta przygoda zmieni Izę i Tomka.
Odnośne wyrównania rachunków to one zdecydowanie wyrównane nie są ale czy bedą kiedykolwiek? Chyba już nie chociaż @koko umie w intrygi i pomysłów na pewno mu nie brakuje. @Jorg Iza wie, że wtedy trochę narozrabiała. Wspomniałeś, że Tomek o wszystkim nie wie ale Iza wie i wspomina o tym choćby w rozdziale XXI. Ona czuje, że ma u niego dług który nie łatwo będzie spłacić. Noc z Klaudią miała być próbą wyrównania rachunkow ale coś nie pykło.
Mam jeden pomysł bo są dwie osoby oprócz Izy które znają trochę szczegółów. Ula koleżanka Izy współorganizatorka całej zabawy i oczywiście Jakub uczestnik intrygi. Może los tak się ułoży, że Tomek dowie się trochę więcej? Tylko co on potem zrobi ztą wiedzą? I jak na to zareaguje. Na to, że przez tyle czasu Iza ukrywała tajemnicę. To może być ciekawe. A może kiedyś ją ruszy sumienie i postanowi sama Tomkowi wyznać prawdę?
@Staruch_ ale czy są jakieś do wyrównania ? Tomek ustawiając sobie spotkanie z Izą i Jakubem uznał że jest ok . Więc jeśli on nie czuję takiej potrzeby bo już później nigdy nie wspominał … to ten problem istnieje tylko dla nas. On nie ma potrzeby bo nie wie o wszystkim i dopóki się nie dowie to coś takiego mozemybtylko sobie rozwijać w naszych teoriach . Ale może Koko uzna to za dobry pomysł na jakiś nowy wątek ….
Tak na marginesie dramy o to, czy Tomek chciał, czy nie chciał 😉zapomnieliśmy o wątku, który wałkujemy od miesięcy. Co z wyrównaniem rachunków. Co prawda, chyba on już nie ma o to większych pretensji bo sprawa się uleżała i emocje opadły, ale została jeszcze z tym związana ich mała „gra”. Iza totalnie poległa na tej próbie. Pytanie, czy spróbuje jeszcze raz. A może już wie, że jest niezdolna jej podołać i odpuści? Już zawsze będzie miała dług wobec Tomka. A może znajdzie jakiś inny sposób by Tomek uznał, że są kwita? Jakaś super nagroda?
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Maro1 · 3 godziny temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch odnośnie wątpiwości Izy widzę myślimy podobnie. Ale ja mam pewne przemyślenia na temat tego jak Tomek reaguje na te coraz częstrze "zapominania się" Izy i nie uprzedzania go o swoich zamiarach. Tomek swoją postawą i zachowaniem utwierdza ją w przekonaniu, że nie specjalnie musi się tym stresować. Może spokojnie szaleć i realizować najbardziej brudne perwersje i albo mu o tym opowiedzieć albo tylko powiadomić i czekać na jego reakcję. Mimo tego, że wcześniej wyglądało to podobnie to wydaje mi się, że Tomek mógł liczyć na to, że nie będzie stawiany przed faktem dokonanym. Teraz zaczęło się to zmieniać. Myślę, że jeśli Tomek chce mieć jeszcze coś do powiedzenia w ich związku musi w nim zajść gruntowna przemiana. Nie może zostać jedynie wykonawcą. Powinien stać się kreatorem choćby od czasu do czasu.
To może być dla Izy oczyszczjące i może ściągnąć ją trochę na ziemię. Tylko tak. Iza jest o Tomka chorobliwie zazdrosna o ile jest wystarczająco blisko jakoś sobie z tym radzi. O ile jednak traci wpływ na rozwój wypadków i nie może interweniować bezpośrednio lub brać udziału w scenariuszu traci głowę i szuka symetri albo rewanżu od razu. Na Tomka takie sytuacje działają kompletnie inaczej.
Co do Klaudi. Mi się wydaje, że puszczenie Tomka do niej przez Izę mimo, że miało na celu "wejście w buty Tomka" to trochę się nie udało. Nawet bardzo nie tylko trochę 🙂 . Tomek wspomiał, że uciekł ale podejżewa, że Klaudia złoży zażalenie 🙂 . Jednak podczas rozmowy Izy i Tomka na końcu Iza wspomniała, że ta sytuacja miała być zemstą na Klaudi. (Ja podejżewam, że za to, że tak udało jej się omotać Tomka). I biorąc pod uwagę tę zazdrość Izy i chyba skoro poczuła potrzebę się mścić nie będzie chciała kolejnego udziału Klaudi w ich zabawach. Pozczuła zagrożenie i chyba pierwszy raz obawę o utratę Tomka. My wiemy, że niepotrzebnie bo Tomek zawsze w podobnych sytuacjach bardzo szybko i stanowczo sam siebie przywraca do pionu. Iza wydaje się tego nie wiedzieć. I chyba nie zna go "na wylot" tak bardzo jak jej się wydaje.
Pozdrawiam serdecznine
Jacek2233 · 3 godziny temu · "Rodzinne grzechy: Wesele (III)"
@Slaanesh super! Czekam z niecierpliwością
Staruch_ · 6 godzin temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Maro1 - naprowadziłeś mnie na pewną myśl, która sprawia że wreszcie klocki lepiej pasują do siebie. Iza tak zareagowała na uwagę chłopaków o lojalności, bo jednak gryzła ją niepewność. Zagrała va banque i weszła w akcję nie czekając na odzew ze strony Tomka. A co, jeśli nie odebrał wiadomości? Albo nie zrozumiał? Albo jednak się mocno wkurzy? To też dlatego czekała tak niecierpliwie, specjalnie na ranem wyszła na zewnątrz sprawdzić, czy już nie wrócił, pokazać mu się, może jej szuka?Zaniepokojona, bo nadal go nie ma. A kiedy się pojawił znienacka, zamarła na ułamek sekundy w szoku. Czekała, ale bała się tej chwili. Jednak nie była pewna z jakim nastawieniem przybył. A kiedy tę pewność zyskała, poczuła , że dopiero teraz można dać czadu, jak chyba jeszcze nigdy dotąd. Już bez stresu czającego się z tyłu głowy.
A tak na marginesie - mimo, że @koko zapowiedział koniec tego wątku, to wcale nie jestem pewien, że oznacza to także koniec udziału Klaudii😛
Pozdrawiam
Maro1 · 16 godzin temu · "Iza i Tomek (XXIII)" ·
@Staruch_ tak zdecydowanie mamy podobny punkt widzenia odnośnie "pokuty" za numer z Jakubem. I odnośnie reguł panujących w ich związku? Znaczy czego mnie nie wolno, skoro wszystko wolno? Tak sobie myślę, że ustala je praktycznie wyłącznie Iza. Tomkowi wydaje się to specjalnie nie przeszkadzać.
Ja odszukałem sobie ten fragment w którym chłopaki "umoralniają" Izę i dosłownie w następnym akapicie pada "...Słowa chłopaków uderzyły w nią z nieoczekiwaną siłą. Nagle, w tym przesiąkniętym seksem półmroku, pomyślała o Tomku. To, co właśnie usłyszała, idealnie, wręcz boleśnie zobrazowało mechanizm, o którym w swoim związku coraz częściej zapominała. Znowu nie zdążyła mu powiedzieć o swoich zamiarach...."
@Staruch_ dobrze myślisz o zdjęciach posłanych Tomkowi. Ja myślę, że były nawet dwie funkcje tego zdjęcia czy zdjęć. Z jednej strony zaproszenie. Z drugiej natomiast alibi, gdyby tak się zdażyło, że zdjęcia Tomek nie zobaczy. A przecież i tak mogło by się stać. Mogła by pierwsza zobaczyć je Klaudia i usunąć. To by była awantura później 🙂 Oni sami rozmawiają o tym pod prysznicem. I tak Iza ma rację zna Tomka na wylot i wiedziała, że jeśli on zobaczy te zdjęcia to zaraz przyleci.
A co do tego, że Izy w histori z Jakubem nie było stać na pełną szczerość. Tu też podzielam Twoje zdanie. Myślę nawet o dwóch scenariuszach (chociaż w tym jestem kompletnym laikiem jak już mieliście okazję się wszyscy przekonać 🙂 ). Pierwszy, prawda wychodzi przez los ze strony Uli lub Jakuba. A drugi, to Izę rusza sumienie i wyznaje prawdę. Jakie to mogło by mieć konsekwencje? Czy Ula lub Jakub mogli by mieć jakiś interes w tym, żeby przybliżyć prawdę Tomkowi? A odnośnie przyznania się przez Izę. To jej sumienie musiałoby zostać czymś mocno dociśnięte. Może Tomek zrobi dla niej coś wyjątkowego? Albo ich układ zacznie się sypać?
Pozdrawiam serdecznie
Staruch_ · 23 godziny temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Maro1 Tak sobie pomyślałem, że jest jeszcze jeden powód, dla którego chciałbym aby temat „pokuty” za numer z Jakubem jeszcze nie zdechł. Nadal uważam, że Iza wciąż nie jest fair wobec Tomka. Zastanawiałem się, jakie w końcu są reguły gry w związku, który stał się tak otwarty. To znaczy, czego mnie wolno, kiedy wszystko wolno? I dotarło do mnie, że @koko wyłożył nam to na tacy wkładając w usta chłopaków uwagę o tajemnicy i wykluczeniu. To dlatego intuicyjnie przestałem być obrażony (😉) na Izę za akcję z nimi, zaraz po tym, jak zrozumiałem co oznaczały wysłane do Tomka zdjęcia. To był oczywisty komunikat: „Popatrz Kotku co znowu udało mi się upolować. Pobawisz się razem ze mną, czy raczej wolisz poczekać, aż o tym opowiem ze szczegółami? Bo przecież nie masz nic przeciwko, prawda?”.
Od tego momentu Tomek stał się uczestnikiem zabawy, odzyskał jakiś wpływ na wydarzenia i nie ma dalej mowy o braku lojalności, nawet jeśli niespodzianka nie była szczególnie oczekiwana, a nawet nieco złośliwie spowodowana chęcią „popsucia” już trwającej zabawy Tomka. W historii z Jakubem Izy nie było stać na pełną szczerość, Tomek był tam outsiderem i ma prawo oczekiwać jakiegoś gestu skruchy z jej strony. Żeby mieć dowód, że czegoś się nauczyła i jest świadoma, że pewne rzeczy mogą, mimo wszystko zranić.
Pozdrawiam
Ja0505 · 1 dzień temu · "Wilczyca (XXVII)"
Rewelacja.
Maro1 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@koko dobre miałeś przeczucia bo poruszyłeś temat bardzo kontrowersyjny. Jak to mówią? Kto sieje wiatr ten zbiera burzę.
Dwa dni temu @Jakub poruszył ciekawą kwestię. Mianowicie, że skoro nas kręcą dwie kobiety to Izę kręci tak samo dwóch facetów? I @Jorg wygłosił podobną opinię ,że Tomek Izę bardzo chętnie by zobaczył w towarzystwie dwóch kobiet. Tak faceta kręcą dwie kobiety bawiące się razem w łóżku a już trzy tym bardziej😛. I kobiety tak się domyśam kręci dwóch facetów bawiących się również. I to jest prawda tylko mam wrażenie, że czerpią z tego inne przyjemności. Facet jest wzrokowcem a kobiety są znacznie bardziej elastyczne w tej kwesti więc łatwiej idą na tego rodzaju eksperymenty. Mężczyżnie znacznie łatwiej nakłonić dwie kobiety do zabaw w łóżku. W przypadku heteroseksualnych mężczyzn to jest znaczne trudniejsze, a kobieta czerpie przyjemność z poczucia władzy i tak się tutaj stało. Zapewne Iza myślała tak: "Tomek mój heteroseksualny facet przekracza swoje najgłębsze bariery intymne specjalnie dla moich oczu, żeby sprawić mi przyjemność." (Przepraszam może wszedłem tu za bardzo w buty autora) ale tak to sobie postanowiłem wytłumaczyć. I myślę, że za to poświęcenie należy się Tomkowi jakś nagroda 😛.
@Staruch_ zdecydowanie jestem z Tobą jeśli chodzi o "wałkowanie" tematu sumienia Izy wierzę, że ta sprawa nie jest jeszcze zakończona. Za każdym razem jak Iza wspomina o zaufaniu i lojalności przypomina mi się cała historia.
Slaanesh · 1 dzień temu · "Rodzinne grzechy: Wesele (III)"
Tak. Niedługo ( w tym miesiącu) powinienem wrzucić dwa opowiadania. W różnym klimacie. Oba juz napisane, teraz wprowadzam ostatnie poprawki.
koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Tak się rozpisaliście, że nie nadążam czytać. Czułem, że finał namiesza i sprowokuje do dyskusji. Przyznam, że również daleko mi do gejowskich klimatów, ale w miarę pisania coraz bardziej kusiło mnie, żeby popchnąć bohaterów w tę stronę. Wydawało mi się to naturalne, bo trzech facetów w łóżku z kobietą to już nie jest zabawa dla wrażliwych chłopców. Jakby nie próbowali, nie unikną kontaktu ze sobą. Ale co ja tam wiem ... Może wypowie się ktoś bardziej zaznajomiony w temacie.
Rozkładacie na części pierwsze, jak do tego doszło, kto kogo zmusił lub nakłonił. W tej dyskusji najbliżej chyba jest @Staruch_ , który myśli podobnie do mnie. A co tak naprawdę chciałem pokazać? Myślę, że człowiek z miłości i w stanie skrajnego podniecenia może zrobić rzeczy, których nigdy na "trzeźwo" nie brałby pod uwagę. Tak chciałem pokazać Tomka.
Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ ale masz rację wolę miłość niż wojnę … ona nic nigdy dobrego nie dała 😁😁😁
Pozdrawiam i miłego weekendu dla wszystkich
Jadę do Polski na wesele więc wytrzeźwieje koło poniedziałku …
Jak bym szalał tu to wybaczcie nie będę sobą 😜🤣😜🤣😜🤣
Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ ale ja doceniam nie mam nic przeciwko by pilnować jakości 😁 przecież nawet w następnym komentarzu o tym wspomniałem , ja tylko napomknąłem że fajnie by było gdyby był balans po między treścią a techniczną stroną pisania 😁😁 ja może nie hippis ale typowy metal w moim wieku czyli już łysy 🤣🤣🤣dlatego jestem zdziwiony i dotknięty że tak powiem ta sytuacja bo absolutnie nie czuję się ze kogoś atakowałem a co do piero przypierdalalem 🤣🤣🤣🤣ale wróćmy może do przyjemności … jak myślicie o czym będzie następne opowiadanie skoro to było epilogiem ostatniej mini serii ?
Staruch_ · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@koko - bo na forum trzeba wpuszczać czytelników w krawacie. Czytelnik w krawacie jest mniej awanturujący się!
@Korg (😂) ja myślałem, że Ty hipis jesteś, wiesz: „make love, not war”, a tymczasem strach tobie wejść w drogę😉. Lecz tak na poważnie, to też trzeba docenić pracę Loży. Gdyby zbyt odpuścili, zalałby nas ściek z internetu. Ludziska na nich stale zrzędzą, więc w końcu się ulało, a ty się biedny napatoczyłeś. Pech. Oczywiście nic nie usprawiedliwia obraźliwych określeń. Tutaj - zero tolerancji!
Pozdrawiam
Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@pepesza_41 dzięki za dobre słowo , mie miałem na myśli że ja sam się wyniosę tylko jak by mnie zbanowali …. Ja sam z tej grupy od was nigdy 😉
pepesza_41 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Jorg Słuchaj , a właściwie czytaj, Jorg - ty mi się tu z tego forum nigdzie nie wybieraj! Nie naplułeś nikomu bezczelnie w twarz, nikogo błotem,ani łaciną podwórkową nie obrzuciłeś, więc nie chcę słyszeć, że znikasz z forum! Masz tu z nami zostać i basta!
pepesza_41 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Pozdrawiam Szanownego autora. Kolejna część opowieści tym razem szokująca mnie tak, że słów prawie brak. Od razu zaznaczam, że zabawy i inne "przyjemności" gejowskie wzbudzają we mnie z racji mojej heteroorientacji co najmniej duży niesmak na pograniczu obrzydzenia. Wszyscy komentujący tak się rozpisali,że odpowiadanie każdemu z osobna i polemika w komentarzach wymagałaby ode mnie pisania wielogodzinnego "wypracowania". Napiszę więc tak- Szanowny autorze,zaskoczyłeś mnie, bo nie spodziewałem się takiego rozwoju akcji gejowskiej z udziałem Tomka. Myślałem, że Tomek w swoim uczestnictwie nie będzie się angażować w żaden sposób z dwoma osobami odmiennej orientacji seksualnej,a jedynie z żoną. Ale wyszło jak wyszło,bardzo dobrze,że nie był namawiany na inne formy kontaktu z oboma gejami,że skończyło się jedynie na "pracach ręcznych". I ogólnie napiszę, bo komentarze są liczne i rozbudowane ( muszę sobie je jeszcze raz wszystkie na spokojno przeczytać), ale zgodnie z moją oceną sytuacji oraz Tomka i Izy małżeńskich relacji. Pozostaje tylko czekać na dalsze odcinki. W tym miejscu pozwolę sobie pozdrowić również Jorg , Staruch, Maro1 - czytałem wasze komentarze,są bardzo wnikliwe, mają w sobie wielkie bogactwo oceny sytuacji. Ja mam nadzieję, że Tomek nie będzie miał więcej "okazji" do intymnych kontaktów homoseksualnych, oczywiście poz kurtuazyjnym powitaniem, podaniem ręki na dzień dobry i na do widzenia, oraz wzniesienia takiego czy innego toastu.
Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@koko nie wiedziałem też że to mogło kogoś urazić , najbardziej mnie zirytowało że zaczęli tam mieszać i Ciebie … no ale trudno najwyżej pojawi się jakiś Korg albo gorg 😁ja się nigdzie z tego miejsca nie wybieram . Nie wiem jakie są zasady dopuszczania i wstawiania opowiadań . Ale jak się coś fajnego pojawia i widzisz tylko komentarze o kropkach przecinkach akapitach to chciałem gościa zachęcić i wyszło jak wyszło …. Najciekawsze że urażony poczuł się ktoś o kim nawet nie pomyślałem 😁
koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Jorg Nie wiedziałem, że z Ciebie taki forumowy rozrabiaka. Szkoda byłoby stracić takiego zaangażowanego obserwatora.😊
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ właśnie to miałem na myśli z tym potencjałem …. Nie wiadomo kiedy wypali i w jakim kierunku …coraz więcej jej się zbiera za uszami mimo wszystko …. Tu dopiero może by. Armagedon … ale i nie musi ….
Staruch_ · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Jorg Właśnie. Tym bardziej, że jak zauważył @Maro1, Iza sporo zataiła i jeżeli rzeczywiście jest tak lojalna wobec Tomka, jak to deklaruje, to powinno ją jednak gryźć sumienie. A wałkuję ten temat, bo nie chciałbym aby zdechł. Widzę tutaj olbrzymi potencjał dla dalszego ciągu. Coś jak strzelba wisząca na ścianie w pierwszym akcie. Nie wiadomo kiedy wypali. Tworzy napięcie i stan oczekiwania, że coś się kiedyś wydarzy. No i daje potężne możliwości scenariuszowe dla zawiązania akcji którejś z następnych historii.
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ po przemyśleniu gdy się uspokoiłem to jednak jestem skłony Ci przyznać rację . Jakaś sprawiedliwość i równowaga powinna być … więc to mogły być bardzo ciekawy wątek … może kiedyś Koko pójdzie w tym kierunku
Maro1 · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)" ·
@Jorg jak to się mogło stać? Może nie będzie tak źle.
Maro1 · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)" ·
@Staruch_ zdecydowanie tak. Też kołacze mi z tyłu głowy ten komentarz @koko. Doceniam też to, że mimo sporego wyjścia z mojej strefy komfortu z dnia na dzień coraz lepiej przyjmuję tą część opowiadania. Ale na to zdecydowanie wpływa niewątpliwy kunszt autora i podejście Izy. Może to dziwnie zabrzmi jeżeli chodzi o opowiadania erotyczne, ale i tak same sceny seksu od praktycznie początku schodziły dla mnie na dalszy plan. Szukam tutaj głównie gier słownych, ich stałego przekomarzania się, intryg słowem wszystkiego co opisuje naszych bohaterów od strony psychicznej.
Ciekawe co będzie dalej. Czy temat Klaudi jest już skończony? Czy Tomek kiedyś przełamie w sobie to wieczne karcenie się za "zapominanie się" i strachu o to, że robi coś za plecami Izy? Czy wrócą jakieś stare historie czy zaczną się tylko nowe? No i czy Iza jest w stanie Tomka puścić na prawdę, podzielić się nim z inną i czekać na kreowanie ich przygód też przez niego? No i wreszcie czy próba wyrównania rachunków jeszcze będzie podjęta? Tyle pytań nad którymi się można zastanawiać.
Jeszcze jakiś czas pewnie będziemy tu żyli tą historią a potem przynajmniej ja będę chciał więcej.
Pozdrawiam serdecznie do jutra 🙂
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
No nic panowie miło was było poznać i pisać z wami ale prawdopodobnie obraziłem kilka osób i zostanę zablokowany . Na wszelki wypadek pożegnam się już teraz . Jesteście zajebisci . Będę zaglądał niezalogowany jak coś i czytał wasze komentarze .
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Staruch_ jak najbardziej można tak to odczytać , ale można tak jak ja . To co cytujesz to jest komentarz do sytuacji bo to normalne że był w szoku jak to się potoczyło . A spotkanie z Jakubem dokładnie to miało na celu tylko inaczej wyraziłem swoje myśli . Wyleczyć jego ego odbudować samca alfa . Tylko według mnie uznał że to mu wystarcza . Bo nie wie o kilku grzeszkach Izy . Iza siła rzeczy o nich wie i ma poczucie winy napewno . A czy to się wyda ? To tylko autor wie . Dla mnie na ten moment Tomek nie potrzebuje rewanżu ….ale gdyby tak się wysypało wszystko to mogło by być ciekawie …. Wtedy jak najbardziej przydało by się przebudzenie lwa tak myślę 😉
Staruch_ · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Maro1 - co do powodów, dla których Tomek dał się złamać Izie, wskazówkę daje sam @koko:
„że wszystko rozegrało się pod wpływem chwili i w stanie ogromnego napięcia. Tomek na pewno nigdy nie wyobrażał sobie podobnych kontaktów z facetami, ale w pewnych sytuacjach człowiek jest najwyraźniej bezbronny i poddaje się emocjom.”
Od siebie dodam, że od tego co robimy, bardziej podniecający może być sam fakt łamania tabu i przekraczania zasad. Bo niby czym technicznie ma być lepszy seks analny od konwencjonalnego? Albo stosunek z dwoma osobami jedną po drugiej w porównaniu do dwóch kolejnych z tą samą osobą? Poczucie perwersji i bycia tym bardzo niegrzecznym popycha ludzi do robienia obiektywnie dziwnych rzeczy. Na przykład pozwalania innym facetom bzykac własną żonę 😂.
Staruch_ · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Jorg - a jednak:
„Co to, do cholery, było, Iza?! — wykrztusiłem łamiącym się pod ciężarem wstydu i niedowierzania głosem. — Taki był twój genialny plan?! Miałaś siedzieć tu sama i poczuć chociaż cząstkę tego, co ja przeżywałem, kiedy ty bzykałaś się z Jakubem! Nie wytrzymałaś nawet, kurwa, godziny?!”
Spotkanie z Jakubem Tomek zorganizował , aby wyleczyć swoje ego. Zamanifestował swoją władzę i ostentacyjnie oznaczył teren. Ale, skoro Izy to nic nie kosztowało (a nawet wręcz przeciwnie 😉), to nie ma mowy o zadośćuczynieniu.
I Iza też tak to rozumie, bo właśnie z tego powodu zorganizowała akcję z Klaudią (co pewnie sami też wywołaliśmy naszymi komentarzami 😉). By zamienić się z Tomkiem rolami, poczuć to co on wtedy i odwzajemnić to co sama otrzymała - przebaczenie i zaufanie. A jednak nie była w stanie. Nawet, jeśli Tomek już sprawę przebolał, to rysa na szkle zostaje. Albo przynajmniej „dług honorowy”. I przy okazji as w jego rękawie na wypadek „W”😉
Pozdrawiam
Maro1 · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
I jeszcze jedna sprawa Tomek wspomniał o tym żartem. Klaudia miała Tomka dostać na noc a on się podstępnie wymknął. Jak to nazwał Klaudia zapewne złoży reklamację. Ciekawe czy ona pozytywnie przez Izę będzie rozpatrzona?
Maro1 · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
@Jorg to chyba nie takie proste. To, ze Iza nie postawiła jednoznacznego ultimatum wcale nie znaczy, że go nie zmusiła. I tak Iza sprawiła, że Tomek chciał. Ale ja zastanawiam się nad tym czego chciał. Bo ja tutaj widzę dwie opcje. Albo chciał stać się biseksualny i zaczęli mu się podobać faceci? Albo chciał uszczęśliwić Izę? Zrobić dla niej wszystko czego zapragnie. Te oba "chcenia" nie są takie same przecież. Piszasz też, że mógł zdecytować inaczej i ja tu mam spore wątpliwości. Bo mi się wydawało, że chciał ale Iza nie chciała i to było dla Tomka ważniejsze. Miał zepsuć jej zabawę? Iza chciała go takiego posłusznego i takiego go dostała. Przyznam się też, ze wkurzyły mnie docinki Michała i Artura na końcu. Dostali fajną zabawę i mogli by się zamknąć. Dotknęli Tomka tylko dlatego, że Iza tego chciała.
A co do kary. To przygoda Izy tymi dwoma miała się wydażyć tylko wtedy kiedy Iza wyczuje, że między Tomkiem i Klaudią jest cos więcej. O tym rozmawiali przed wyjazdem w rozdziale XXI
@Staruch_ nie sądzę, żeby Iza taki finał przygotowała to się po prostu wydażyło. A Iza w swoim szaleństwie postanowila to wykorzystać. Tylko dzięki temu jak to rozegrała Iza było to nawet dla mnie do przełnkięcia. Ta jej ciągła bliskość. Wszystko działo się tak, że Tomek nie musiał patrzeć. Widział tylko Izę a ona naprawdę się nim dobrze opiekowała pieszcząc go i mówiąc mu przyjemne rzeczy. Ale jestem ciekaw jak ta przygoda zmieni Izę i Tomka.
Odnośne wyrównania rachunków to one zdecydowanie wyrównane nie są ale czy bedą kiedykolwiek? Chyba już nie chociaż @koko umie w intrygi i pomysłów na pewno mu nie brakuje. @Jorg Iza wie, że wtedy trochę narozrabiała. Wspomniałeś, że Tomek o wszystkim nie wie ale Iza wie i wspomina o tym choćby w rozdziale XXI. Ona czuje, że ma u niego dług który nie łatwo będzie spłacić. Noc z Klaudią miała być próbą wyrównania rachunkow ale coś nie pykło.
Mam jeden pomysł bo są dwie osoby oprócz Izy które znają trochę szczegółów. Ula koleżanka Izy współorganizatorka całej zabawy i oczywiście Jakub uczestnik intrygi. Może los tak się ułoży, że Tomek dowie się trochę więcej? Tylko co on potem zrobi ztą wiedzą? I jak na to zareaguje. Na to, że przez tyle czasu Iza ukrywała tajemnicę. To może być ciekawe. A może kiedyś ją ruszy sumienie i postanowi sama Tomkowi wyznać prawdę?
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)" ·
@Staruch_ ale czy są jakieś do wyrównania ? Tomek ustawiając sobie spotkanie z Izą i Jakubem uznał że jest ok . Więc jeśli on nie czuję takiej potrzeby bo już później nigdy nie wspominał … to ten problem istnieje tylko dla nas. On nie ma potrzeby bo nie wie o wszystkim i dopóki się nie dowie to coś takiego mozemybtylko sobie rozwijać w naszych teoriach . Ale może Koko uzna to za dobry pomysł na jakiś nowy wątek ….
Staruch_ · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"
Tak na marginesie dramy o to, czy Tomek chciał, czy nie chciał 😉zapomnieliśmy o wątku, który wałkujemy od miesięcy. Co z wyrównaniem rachunków. Co prawda, chyba on już nie ma o to większych pretensji bo sprawa się uleżała i emocje opadły, ale została jeszcze z tym związana ich mała „gra”. Iza totalnie poległa na tej próbie. Pytanie, czy spróbuje jeszcze raz. A może już wie, że jest niezdolna jej podołać i odpuści? Już zawsze będzie miała dług wobec Tomka. A może znajdzie jakiś inny sposób by Tomek uznał, że są kwita? Jakaś super nagroda?
Pozdrawiam
Wilczyca (XXVII)
Iza i Tomek (XXIII)
Ostatni goście
Wilczyca (XXVI)
Wilczyca (XXV)
Tam, gdzie pachną wiązówka i mięta…
Wilczyca (XXIV)
Przebudzona (XV)
Chcę więcej, kochanie (XI część 2)
Dwa serca, dwa smutki (III) "Oczy…