Hakdak · 8 minut temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@Staruch_ też wolę odrobinę niedopowiedzenia niż nadmiar mięsa . Dla mnie to co było pod prysznicem było już poza opowiadaniem jak w bajkach gdy jest ... I żyli długo i szczęśliwie.Kazdy może mieć inna wizję tego długo i szczęśliwie., A my tu możemy sobie to przedyskutować przemyśleć i doczekać kolejnego opowiadania . Uważam że skoro wszystko dał nam pan to także i sex jest jego dziełem więc nie widzę nic złego w tym gdy czasem takie będą westchnienia i okrzyki. Same na k... I tym podobne nie pasują mi także do stylu naszego ulubionego autora . I sprowadziły by radosny i ekscytujący sex do czystej fizjologii.

Staruch_ · 46 minut temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@pepesza_41 A ja wcale nie życzyłbym sobie, aby opowiadania zamienić w relacje. Te niedopowiedzenia zostawione przez autora karmią ciekawość i wyobraźnię czytelnika. Dzięki temu każdy ma swoją prywatną, unikalną wersję i może poczuć się choć odrobinę częścią tego co powstaje. A my mamy o czym dyskutować😉

Co do słownictwa - jak świat światem autorzy cieszą się większą wolnością niż zwykli użytkownicy języka, oczywiście tak długo, jak ma to uzasadnienie i jest środkiem stylistycznym. Specyfika tego portalu, podejmowana tematyka oraz fakt, że nie da się tutejszych tekstów przeczytać wbrew swej woli sprawia, że wolność tę widzę nawet jako większą niż normalnie. Ale oczywiście szanuję twoje zdanie - po prostu myślę inaczej.
Pozdrawiam

pepesza_41 · 3 godziny temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@Hakdak Pozdrawiam na początku. Minuta po minucie to taki skrót myślowy- chodziło mi żeby uchwycone były istotne momenty i relacje w kwestii seksu,żeby nic nie było niedopowiedziane jak w odcinku w którym Iza rżnie się przed ukrytą kamerą z dwoma wuefistami w ostatnim dniu wyjazdu integracyjnego,a po rżnięciu zaprasza obu panów do łazienki i... cisza - ani dźwięku, ani wizji - kompletnie nie wiadomo co kto komu robił - ani Iza panom,ani panowie Izie. O takie istotne chwile mi chodziło w zwrocie o minutach. Ale też będę niezmiennie trzymał się swojego zdania o zwrotach" o Jezu, o Boże ,Chryste"- to nie w tych opowiadaniach gdzie seks w każdej postaci leje się gęsto i często. Boga do seksu nie należy mieszać- językiem kulinarnym jest to niesmaczne, a ogólnie towarzyskim nieprzyzwoite, niewłaściwe. Jest tysiące słów innych bardziej odpowiednich do opowiadań erotycznych pasujących. Jeszcze raz pozdrawiam.

Wendix10 · 7 godzin temu · "Niewierna Marysia (IV)"  

0
0

Popieram entuzjastów tego typu opowiadań i również liczę na ciąg dalszy oraz inne opowiadania erotyczne tego typu.

Hakdak · 7 godzin temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

Czekać tu na ciąg dalszy ...napewno warto. Nic co dobre nie jest ot tak trzeba czasu by powstało dzielo kompletne .

Sheldon · 8 godzin temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

Człowiek się stresuje, że musi czekać nie wiedząc jak długo na ciąg dalszy 😃.
Zawsze warto jednak czekać 😃😃

Marcin · 11 godzin temu · "Wilczyca (XIV-XV)"  

0
0

Super się to czyta kiedy kolejne części?

koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

+1
0

@pepesza_41 Witam i cieszę się, że trafiam w gust. Odnosząc się do Twoich uwag dotyczących używania słów mogących obrażać uczucia religijne — zdaję sobie sprawę, że temat jest wrażliwy. Z drugiej strony, w codziennej mowie te zwroty często służą po prostu do wyrzucenia z siebie emocji i rzadko kto myśli wtedy o ich religijnym podtekście. Rozumiem jednak Twoje podejście, tym bardziej że sam do niedawna mocno się pilnowałem w tej kwestii.

Sęk w tym, że te konkretne sformułowania idealnie oddają to, co czują bohaterowie, a trudno mi jest znaleźć jakieś inne fajne zamienniki. Twoje propozycje są mocniejsze i zostawiam je na momenty o jeszcze większym „ciężarze gatunkowym”.

Mimo wszystko mam z tyłu głowy, że to delikatna sprawa, więc postaram się z tym nie przesadzać i ograniczać takie zwroty tam, gdzie się da.

Odnośnie sugestii do treści kolejnych opowiadań, będzie pikantnie, ale, jak kiedyś już wyjaśniałem, nie chcę na razie do końca "upadlać" mojej pary. Muszę sobie coś tam jeszcze na koniec zostawić.😊 Pozdrawiam.

Hakdak · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

+1
0

@pepesza_41 może nie tak minuta po minucie ... Bo zadlugo wyjdzie Tomek z Iza potrafią długo ... No i nie wiadomo jakie słownictwo będzie ... Pozostawmy wolną rękę naszemu artyście ...ciekawiej odkrywać ukryte aluzje sugerujące w jakim kierunku potoczy się akcja chyba ...

pepesza_41 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

+1
0

Czasu chwilę złapałem i do końca przeczytałem. Super! Ale bardzo liczę na bardzo soczyście,szczegółowo i drobiazgowo opisaną i wspomnianą kontynuację trójkąta Izy,Tomka i Klaudii w domu minuta po minucie, a potem nocy Tomka z Klaudią,którą to noc szalonego i wyuzdanego seksu tej dwójki Iza może przecież po cichu lub w porozumieniu z Tomkiem nagrać w całości,żeby mieć co podziwiać w przyszłości.

pepesza_41 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

+1
0

Pozdrawiam autora. Dopiero zaczynam czytać(mało wolnego czasu na spokojną lekturę), ale mam sugestię i prośbę by nie stosować w treści opowiadań zwrotów i słów- Chryste,Jezu,Boże, by nie wzywać imienia Bożego nadaremno, a zwłaszcza w opowiadaniach o treści dla czytających wiadomej. Nie zmienia to faktu,że opowiadania są super od I-XIX.
Zawsze można użyć słów - kurwa,cholera i etcetera - to po prostu bardziej pasuje. Jeszcze raz pozdrawiam.

Hakdak · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@Staruch_ i jak zwykle o to mi chodziło tylko nie umiałem tego na spokojnie z dystansem ująć . Dokładnie tak to widzę ....

Staruch_ · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@koko Super, że ujawniłeś nieco kuchni, bo mam frajdę, że tym razem nieźle trafiłem z interpretacją.

Ja rozumiałem to tak: od początku jest napięcie między Klaudią i Tomkiem. Pewnie mógłby ją mieć nawet bez pomocy Izy, ale wtedy byłaby to „prawdziwa" zdrada i nie wiemy, czy by się odważył. Na szczęście (dla nas i Tomka) Iza zwąchała co się święci, wyczuła szansę na nową przygodę i przy okazji rewanż wobec Tomka za jego wcześniejsze "poświęcenie". Dyskretnie dała do zrozumienia, że nie jest zbyt zazdrosna, popchnęła ich ku sobie i stworzyła odpowiednie warunki, aby sobie pogruchali. Jeżeli dziewczyny gdzieś się wprost dogadały, to chyba dopiero w gabinecie lzy. I to był ten cały spisek, ale dla Tomka to nie musi być takie oczywiste - resztę sam sobie dopowiada, szczególnie znając talent lzy do intryg. Tyle, że Iza wpuszcza lisa do kurnika. Klaudia to nie ten typ, który zgodzi się na rolę biernej zabawki, a Tomek ewidentnie nie potrafi tym razem zachować dystansu. Fenomenalny cliffhanger przed nastepnym epizodem.

Co do długości opowiadań - zawsze za krótkie!
Pozdrawiam

Hakdak · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@Maro1 Dokładnie . Tu nie ma nic koślawego ...jest wszystko przemyślane poukładane zaplanowane i super napisane . Dla mnie im dłużej tym lepiej ... Długość rekompensuje czas oczekiwania na ciąg dalszy . Ale tym się nie stresuj . Poczekamy ile trzeba . A ta część ma potencjał równy temu z Jakubem . A może i większy . Kozwijasz się jako autor ogromnie Koko.

XXX_Lord · 1 dzień temu · "Marcin (II)"  

0
0

@Agnessa_Novvak

XD
Przeczytałaś? 😉

Maro1 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

+1
0

@koko to co piszesz ani troche nie jest koślawe i wciąga na całego nawet tych którzy nie są fanem gatunku zdrady kontrolowanej. A epizod z Klaudią ma mega potencjał żeby namieszać w całej historii.

A co do Twoich dylematów odnośnie długości to z mojej strony muszę Ci powiedzieć, że każde opowiadanie będzie za krótkie nawet jakby 2 godziny trwało.

Hart61 · 1 dzień temu · "Jagoda (VII). Odwilż"   ·

0
0

Tworzenie atmosfery to twój żywioł. Potrafisz zainspirować każdy skrawek ciała i duszy. Czasami trzeba coś przeżyć żeby przeżyć. Brzmi banalnie ale to cała prawda o człowieczeństwie i o tym co jest w nas istotne. To tyczy się tylko tych którzy o tym myślą i poszukują własnego ja. Piękne opowiadanie i tyle w tym głębi. ,,Życie to nie teatr''. Pamiętasz te słowa? I jeszcze jedno. ,,Niezrównana jest siła wiersza.'' Każdy z nas jest czujący tylko niektórzy bardziej. Dziękuję i pozdrawiam

koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

+1
0

@Maro1 Super, że to moje koślawe pisanie potrafi wzbudzić u Was tyle emocji — szczerze mówiąc, nie spodziewałem się aż takiego gorącego odbioru 😊

Jeśli chodzi o samą fabułę, to zależało mi na tym, żeby Tomek przez cały czas był przekonany, że wchodzi w coś na kształt romansu z Klaudią. Ona faktycznie go uwodziła, bo po prostu jej się spodobał. Dziewczyna miała ułatwione zadanie, bo sama jest niezłym "ziółkiem", a dodatkowo Iza podpuszczała męża, więc ten czuł się bardziej swobodny.

Chciałem podkręcić napięcie bardziej, więc dorzuciłem wątek Izy, która przejrzała zamiary praktykantki i – jak to ona – rzuciła jakąś aluzję, pół żartem, pół serio (trochę w tym samym stylu, kiedy oddaje go w ręce Klaudii, a sama wychodzi pożegnać gości). Ale ze strony dziewczyn, to na pewno nie był żaden dopracowany plan. Klaudia sama wzięła sprawy w swoje ręce. Po prostu wszyscy skorzystali z okazji i sprawy same się rozkręciły.

Przyznam też, że motyw tego „niby spisku” wymyśliłem i dorzuciłem dopiero na samym końcu. Wydawało mi się, że taki twist — i zaskoczenie Tomka — trochę go usprawiedliwiają przed samym sobą, że zwyczajnie zgłupiał dla młodszej kobiety. No i lepiej spinają tę finałową scenę z udziałem Izy.

I nieprzypadkowo, jak zauważyłeś, Klaudia jest dziewczyną, która kusi do grzechu. Jej rolą od początku było trochę namieszać w tym związku i na pewno będzie próbowała namieszać w nim bardziej.

Agnessa Novvak · 1 dzień temu · "Marcin (II)"  

+1
0

Pozdrawiam wszystkich, którzy zachęceni moim komentarzem, zerknęli na tę historię



Kusisz, diable! 😁

Maro1 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XIX)"   ·

0
0

@koko przyznam, że z wypiekami na twarzy zobaczyłem to opowiadanie 18-go zaraz po opublikowaniu. Czekało mnie 2 godziny na lotnisku i 2 lotu. Cudem jakimś wsiadłem do właściwego samolotu taki byłem podekscytowany. Ale do sedna. Ta część sagi Izy i Tomka długo nie da mi spokoju. Nie do końca mogę jeszcze ogarnąć ile z tej histori było wyreżyserowanym przez Izę spektaklem i kiedy zaczęła Klaudia brać w tym świadomy udział. Ile z tego co Klaudia robiła z Tomkiem było faktycznie ustalone a co było tylko jej inicjatywą, bo odnoszę wrażenie, że Klaudia mogła faktrcznie się w Tomaszu zadużyć od początku. Ona autentycznie się Tomkowi spodobała i czuć było w tekście, że Tomek mimo tego, że znają się z Izą jak łyse konie nie do końca chciał pójść po bandzie na początku. Potem to akcja rozwinęła się już sama. Ale Klaudia gra już chyba swoją grę i sam nie wiem jak daleko może w tym pójść. Sądząc z jej zaangażowania bardzo daleko i tu Tomek będzie się musiał bardzo pilnować bo młoda dziewczyna trochę dobrze Izę z Tomaszem rozczytała i ta jej pewność siebie i determinacja może tu sporo namieszać. To niby podobna sytuacja jak z Magdą ale zupełnie inna i wszyscy pamiętamy jak Madzia troszkę Tokowi w głowie zamieszała. I mam wrażenie, że po Magdzie Tomek czuł się trochę inny. Przyznam się, że czytając to opowiadanie przyszła mi do głowy też Kinga i po przeczytaniu tego opowiadania już 3 razy muszę wrócić do częsci VII żeby sobie to odśwerzyć.

XXX_Lord · 1 dzień temu · "Marcin (II)"  

0
0

Druga (i ostatnia?) część historii nastolatka, może posłużyć za elementarny przykład fatalnego poziomu nauczania języka ojczystego w podstawówkach piętnaście lat temu (metody edukacji zmieniły się niewiele, więc zakładam, że obecnie jest niestety podobnie lub niewiele lepiej). Autor może i chodził na wspomniany w pierwszej części w komentarzu język polski, ale dłubał na nim w nosie albo marzył o cyckach koleżanek z klasy, bo do gargantuicznej liczby baboli z pierwszej części doszły zaimki osobowe, pisane wielką literą, więc w opozycji do komentujących przede mną lata temu stwierdzam, że zdecydowanie nie jest lepiej.
O scenariuszu, a w zasadzie kretynizmach, jakie wykreował Autor w treści nawet nie wspominam, dialogi rodem z najtańszego porno (gdzie aktorki mają pryszcze na dupie i dziury w zębach, a aktorzy nalot po szlugach na klawiaturze, włosy wystające z nosa i bęben piwny) bolą jak kanałówka bez znieczulenia, miliony powtórzeń, błędów frazeologicznych, interpunkcyjnych, gramatycznych i językowych ("skapła się") - nawet nie przymierzam się ich do cytowania, bo musiałbym wkleić w komentarzu cały tekst. Dodam, iż odcinek numer dwa, w przeciwieństwie do "jedynki", w połowie składa się ze sceny seksu, a że jej jakość nie odbiega w pozytywny sposób o reszty treści, pozwoliłem sobie nie kaleczyć oczu, przewinąłem ten top ero prozy na podglądzie i w ten smutny sposób dotarło do mnie, że nie dowiem się, jakie były dalsze losy bohatera.
Chlip, chlip.

Podsumowując, niestety druga część jest jeszcze gorsza, niż pierwsza. Tam można było przynajmniej pośmiać się z przaśnych, mających swoisty urok wulgarnych tekstów, tutaj mamy wszystkie negatywne (bez pozytywnych) elementy z jedynki plus fatalną scenę bzykania, przy której jeśli miałbym się podniecić, zostałbym impotentem.

Mimo to liczę na Czytelników Pokątnych - wynajdujecie od czasu do czasu w zakurzonych archiwach takie "perełki", a na swój sposób są one zabawne i jeśli potraktujemy je nie do końca poważnie, można się przy nich nawet nieźle bawić 😉

Pozdrawiam wszystkich, którzy zachęceni moim komentarzem, zerknęli na tę historię 😜

XXX_Lord · 2 dni temu · "Marcin (I)"   ·

0
0

Przeczytałem najpierw komentarz jednego z Czytelników, później pozostałe uwagi i... postanowiłem, że muszę zapoznać się z tym, hm, no niech będzie, że opowiadaniem 😉
Nie będę znęcał się nad tekstem od strony technicznej, wszyscy wiemy, że standardy zmieniły się w okolicach 2019-2020, a im dalej wstecz, tym gorzej. Tutaj jest, no cóż, koszmarnie to grube niedopowiedzenie. Skupiłem się na tym, co historia dowozi fabularnie i gdybym chciał być bezpośredni i nieco wulgarny, stwierdzając, "gówno dowozi", oddałbym całą i jedyną prawdę 😉
Chociaż nie, nie fekalia, bo solidnie obśmiałem się, czytając tego potworka rodem ze szkolnych wypracowań uczniów wielokrotnie powtarzających szóstą klasę, mamy więc tu przynajmniej walor humorystyczny. Wątpię jednak, czy o humor Autorowi chodziło.

Bo co dostajemy?
Zasób słownictwa - bida z nędzą i mizeria, fabuła przywodzi na myśl fantazje nastoletnich onanistów, odkrywających gazety ojców/Pornhuba. I po lekturze zacząłem zastanawiać się, czy uwcześni nastolatkowie półtorej dekady temu tak ze sobą rozmawiali, hm...

Perełki, które wpadają w oko niemal od razu:

"- Stul mordę młody jeżeli ci życie miłe, to kto przyjdzie to nie twoja sprawa."

"Wtedy Marcin obrócił się do dziewczyny puścił oczko i z taką siłą wyjebał bombę w ryj dresa, że ten stracił przytomność."

"Tak więc dochody są wysokie i mogą sobie pozwolić na wielki i piękny dom z krytym basenem i nowe drogie auta (tata jeździ Saab 9-5 za 320 tysięcy a mama Fordem Mondeo za 130 tysięcy)"

Brakuje tylko zacytowania zeznania podatkowego.

Powyższe sentencje, kwiat mowy polskiej, są jedynie mikrym wycinkiem kunsztu literackiego Autora, chętni do zapoznania się z "jakosciową" prozą erotyczną na pewno znajdą coś dla siebie... 😉

Nad sceną seksu i dialogiem z ojcem na koniec mógłbym pastwić się jeszcze długo. To ostateczny dowód, że "opowiadanie" napisała osoba, której brakowało sporo do osiągnięcia wieku pełnoletniego, a na lekcjach polskiego raczej nie chłonęła wiedzy, zajmując się wszystkim, tylko nie tematem zajęć.

Jako podsumowanie mogę tylko napisać, że cieszy zniknięcie Autora, zanim nastąpiła publikacja oraz brak kontynuacji prezentowania "talentu" pisarskiego. Miejmy nadzieję, że nastoletni wtedy niedoszły pisarz przeniósł się z praktykami VooDoo w inny miejsce i dobrze mu się tam wiodło 🙂

P.S.
Żeby nie było, że tylko marudzę. Jest jeden, pozytywny aspekt opowiadania - płyty z muzyką. Kilka zacnych kapel i klasyków, za to ogromny plus, ale już do doboru utworu możnaby się przyczepić, bo "November Rain" średnio pasuje na utwór do seksu. To już jednak podpada pod narzekanie, więc oddam Autorowi cześć, że przynajmniej obok nieświadomego rozbawienia Czytelnika, umieścił w historii coś, co nie nadaje się do śmieci.

Edit: "Dżizus, k.rwa, ja p.erdolę", cytując Marka Kondrata.
Z przerażeniem odkryłem, że istnieje cześć druga!
Lecę czytać.

Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XVIII). Historia zatacza koło"  

0
0

@koko coś trzeba robić czekając 😀😜

Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@koko tak tam nie było aż takich emocji u Tomka ... Był nimi zachwycony była fascynacja ale tu sam mówi że jest na skraju ...tak ja to pamiętam ale teraz trzeba odświeżyć ...

koko · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@MarkiMark Podziwiam Twoją wnikliwość. Tak, pamiętam tamto opowiadanie, chociaż dawno do niego nie zaglądałem i pisząc nowy tekst miałem z tyłu głowy Magdę i Kingę. Tutaj jednak chodziło mi nie tylko o bliskość fizyczną, ale emocjonalną. W momencie pisania tak to czułem. Mam nadzieję, że ten niuans nie wpłynie bardzo na odbiór całości. Pozdrawiam.

Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@jamer106 chyba że masz na myśli naturalny okrzyk każdego typowego Polaka ... To wybacz powinienem wykropkowac masz rację .

Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@Staruch_ tak miałem nadzieję że to poruszasz. To Iza rozdała karty ale i ryzykuje najwięcej . Bo Tomek może się zapomnieć odlecieć i urwać . Ale myślę że faktycznie to może być gra pod to że będzie miała alibi gdyby jej grzeszki wyplyny .Tomek nareszcie znów jest królem ale Koko delikatnie sugeruje że jest ale nie znaczy że będzie ... Narazie władca uniwersum wysłuchał głosu ludu i ... Jest bardzo ciekawie .I tak jak mówisz Iza wystawiła mu piłkę na pustą bramkę dając sygnał że jest dla niej ważny że wciąż są dla siebie najważniejsi i on też powinien się zabawić ....

Hakdak · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@jamer106 ja cos pisalem o jakis pannach nie najwyzszych lotow ? Hmmm az sprawdze

jamer106 · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

@Hakdak
A kolega, to się zbyt może nie zapędził, tymi stwierdzeniami o pannach nie najwyższych lotów.
Panowie, proszę

MarkiMark · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XIX)"  

0
0

"Iza nigdy nie była tak blisko, gdy posuwałem inną kobietę."
Chyba tutaj został zapomniany wątek Magdy w 4 części 🙂 Iza była obecna przy Tomku gdy ten był z Magdą 🙂

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.