Ewa

Ewa · 1 dni temu · "Barbara (II)"  +0

@Diabełwgłowie, trochę głupio pisać, ale ... skończysz?
Naprawdę wszystkie obie serce super, ale Barbara dalej ma potencjał smile

AIison

AIison · 1 dni temu · "Zaniedbany mąż"  +0

Miłość od pierwszego włożenia. Irytuje mnie to "heh", automatycznie pojawia mi się obraz Seby z Karyną. Fajna scena seksu. 7 będzie uczciwą, według mnie, oceną. Pozdrawiam. smile

Damian

Damian · 1 dni temu · "Moje rodzeństwo"  +0

Krótkie, ale bardzo mi się podoba!

Madzia

Madzia · 1 dni temu · "Sylwestrowa opowieść (I)"  +0

Przelałaś na papier historię o jakiej marzy chyba każda zakompleksiona dziewczyna. Super. Mam nadzieję że istnieje zakończenie.

AIison

AIison · 19 października 2017 · "Układ (II)"  +0

Zgadzam się z RAFSKI. Tak jak BDSM jest zajebisty tak gwałt i szantaż jest do dupy. Jak dla mnie 5.

XXX_Lord

XXX_Lord · 19 października 2017 · "Przepchaj mi rurę"  +0

@Kay
Osób podobnych do Agaty (zarówno kobiet, jak i mężczyzn), zaniedbanych przez partnerów jest mnóstwo. A że bohaterka poszła do łóżka z przygodnymi facetami? Cóż, różne dziwy na świecie się zdarzają wink
Kontynuację zacząłem pisać jakiś czas temu, ale idzie mi dość opornie. Nie chcę wypuścić gniota, który zaniżyłby poziom historii o napalonej pani hydraulik. Sztampy nie będzie, to mogę obiecać smile
Dzięki za przeczytanie i pozostawienie komentarza.

Czytelnik

Czytelnik · 19 października 2017 · "W dobrej wierze..."  +0

Z jednej strony dokładnie takie, jak je opisał(a) yaoi sado-maso XD, z drugiej... ma się wrażenie, ze otworzyło się książkę na przypadkowej stronie i przeczytało kilkadziesiąt przypadkowych linijek. Jako wprawka w opisywaniu czegokolwiek - fajna, jako opowiadanie - już nie.

yaoi sado-maso XD

yaoi sado-maso XD · 19 października 2017 · "W dobrej wierze..."  +0

Z jednej strony sadystyczne i wstrętne... z drugiej urocze i tkliwe...

Pan aktor

Pan aktor · 19 października 2017 · "Znajomi z koła teatralnego"  +0

Co prawda to nie było typowe opowiadanie gejowskie, gdzie zwyczajnie jest porno przelane na papier, ale urzekła mnie ta historia, a zachęcił mnie tytuł.
Nie wiem, czy to powód do chwalenia się, ale jestem jak Kuba grin Tak naprawdę różnię się tylko blond włosami i srebrnymi oczami... Ale ze mną też może być fajnie, jak z Kubą wink
Też jestem z teatru.

Kay

Kay · 17 października 2017 · "Przepchaj mi rurę"  +0

Och, jakie to smakowite! Najbardziej ze wszystkiego, co tu czytałam a czytam kolejny już rok.. Proszę, pisz. Kapitalna bohaterka, aż się prosi o kontynuację. Niezłe wyzwanie, swoją drogą, żeby nie było rozczarowującej sztampy w drugim odcinku wink

Inka

Inka · 17 października 2017 · "Oliwia JONS na Dzikim Zachodzie (I). Pojedynek w słońcu"  +0

Akcja trzyma w napięciu, tekst energiczny, bez rozlazłości i dłużyzn. Tak lubię.

Zawodowy

Zawodowy · 16 października 2017 · "Nauka"  +1

Straszliwie nudne. Dialogi miałkie, koturnowe i całkowicie nierealistyczne. Autor/-ka ewidentnie nie ma talentu, więc niech nie męczy więcej swoją "twórczością". Wyjątkowo grafomańskie.

XXX_Lord

XXX_Lord · 15 października 2017 · "Księgarnia (II)"  +0

@Mr X
Mam nadzieję, że Twój wysublimowany gust nie został zbytnio pokalany?
Musisz być naiwnym, nie znającym świata, młodym człowiekiem, skoro nie wierzysz w przemiany osobowości i charakteru. Taki miałem pomysł na scenariusz i nie zamierzam się z niego tłumaczyć.
A że nie nie spodobało? Wzruszam ramionami, w beczce miodu zawsze znajdzie się łyżka dziegciu.
Pozdrawiam.

Mr X

Mr X · 14 października 2017 · "Księgarnia (II)"  +0

Przeczytałem. Stylistycznie nieźle (napisałbym nawet: świetnie, ale nie przechwalam :-P ) . Pomysł na większą część historii też mógłby się nawet obronić ale niestety jego realizacja w dość istotnych "szczegółach" mówiąc delikatnie - drażni. Mam tu na myśli pewne kluczowe dla całości wątki (siostry - bliźniaczki - no błagam...) i mało prawdopodobne przemiany charakterologiczne niektórych postaci (ostra, rockowa laska zamieniająca się w ciepłolubną, spragnioną miłości i dziecka wrażliwą dziewczynę - chyba nawet sam autor w to nie wierzy mam nadzieję). Ale najbardziej przypier..., pardon, przyczepiłbym się do wątku Agnieszki, kończącego opowiadanie. Była dziewczyna, oszalała z tęsknoty po rozstaniu lata temu z chłopakiem zdobywa pistolet (ba - nawet z tłumikiem ha ha), ćwiczy na strzelnicy po to, żeby pewnego wieczoru zrealizować jakiś maniakalny plan zgwałcenia swojego eks a potem zastrzelenia jego i jego dziewczyny :-) Uśmiałem się do łez... Przepraszam, jeżeli jestem za ostry ale chyba nie jestem dość naiwnym czytelnikiem na tego typu "tfurczość" :-) Pozdrawiam.

Hisoka

Hisoka · 14 października 2017 · "Szukam słów"  +0

Zgadzam się z powyższą wypowiedzią Krystyny, z tym że dodam jeszcze coś od siebie. W zakres BDSM wchodzi bardzo szeroki wachlarz różnych zachowań, a to, o czym wspomina bohaterka to po prostu pewien element, czyli dominacja i uległość (D/s). Też uważam, że autorka doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ale chcę przypomnieć czytelnikom, by nie utożsamiali BDSM jedynie z sadyzmem i masochizmem (to tutaj możemy najczęściej spotkać lateksowe stroje, pejcze i inne akcesoria, które trochę stereotypowo utożsamiane są z BDSM). Nie zapominajmy, że BDSM to akronim, który wskazuje na trzy różne aspekty, a S

andal

andal · 11 października 2017 · "– Beg me! – Pegg me... (II)"  +0

Piękne, cudownie się czyta, ta lekkość, powtarzam się za innymi ale to jest zjawiskowo!!! Wow, koniecznie kolejne odcinki z wypiekami wypatruję zaglądając w P....

andal

andal · 11 października 2017 · "– Beg me! – Pegg me... (I)"  +0

Dawno nic tak fascynującego nie czytałem, czekam wraz z innymi na kolejne odcinki!
Delikatne lecz dosadne, wreszcie brak ordynarności - można ? Można!

Tumult

Tumult · 10 października 2017 · "Zaniedbany mąż"  +1

Anna Majcher czy Jecher? (lubię się czepiać)

Ponadto naprawdę niezłe grin

Krystyna

Krystyna · 8 października 2017 · "Szukam słów"  +0

Bardzo fajne opowiadanie. Zacytuje tu fragment, który bardzo mi się spodobał:

- To znaczy lubisz BDSM? - zapytał wprost.
- Nie, nie o to chodzi. Nie do końca. Postaram ci się to wytłumaczyć najlepiej jak potrafię, choć sama nie do końca to rozumiem - dziękowała w myślach, że światło jest wyłączone. - Nie potrzebuję strojów, pejczyków ani wiązania. Potrzebuję poczuć, że ktoś dominuje nade mną słownie i emocjonalnie. Że jest na tyle silny wewnętrznie, że potrafi nade mną zapanować i wykorzystać dla mojej i własnej przyjemności. Że nie tylko będzie potrafił się ze mną kochać, ale będzie mnie pieprzył, ruchał i rżnął dokładnie tak, jak sam tego chce. Moją fantazją jest seks, który jest intelektualną i emocjonalną zabawą w uległość i dominację. Chcę być najpierw pobudzona słowami tak, by fizycznie niewiele brakowało mi do szczytu

Tu taka mała uwaga, chyba bardziej dla czytelników, ponieważ mam jakieś wewnętrzne przekonanie, że Autorka doskonale o tym wie... Wszystko to, o czym mówi bohaterka jest kwintesencją BDSM. Stroje, pejcze, palcaty, linki klamerki i wiele, wiele innych rzeczy to jedynie akcesoria potrzebne (niektórym), aby spotęgować doznania. Dlatego niesłusznie bohaterka broni się przed stwierdzeniem że lubi BDSM. Chociaż w ogólnym postrzeganiu BDSM, seks bez wymienionych wcześniej akcesoriów nie jest ,,klimatyczny". To tylko malutka dygresja.
Pozdrawiam Krystyna smile

Małe Stópki

Małe Stópki · 7 października 2017 · "Specjalne ćwiczenia"  +0

Jednak z wielką ochotą przeczytałabym coś Twojego ale o dorosłych

Ostatnio nie miałem za wiele czasu, ale aktualnie jestem w trakcie pisania jednego opowiadania, które być może przypadnie ci do gustu smile

Indragor

Indragor · 7 października 2017 · "Starter z doładowaniem"  +0

Dziękuję, Torment, za podzielenie się wrażeniami smile .

Świstak

Świstak · 6 października 2017 · "Po szkole"  +0

Nudne, nie wiedziałam co sie dzieje. Oraz bardzo mało prawdopodobne, szczególnie reakcje dziewczyn na film i rozpowy pomiedzy nimi. Wyobraź sobie że to tu jesteś główną bohaterką i zastanów ja tak na prawdę by to wyglądało.

Torment

Torment · 6 października 2017 · "Starter z doładowaniem"  +0

Rewelacja. Najbardziej podobał mi się fragment z Jolką, która w moich oczach wyglądała jak podlotek. Opowiadanie w trakcie czytania nabiera surrealizmu, szczególnie w scenie z zakonnicą, ale całość świetnie zwieńczona budzikiem. I zdecydowanie popieram słowa Kari45 - Dziupla wygrała wink

Aga

Aga · 6 października 2017 · "Niema sauna"  +0

Pozbylabym sie ostatniego zdania "zostaną friendami w medium spolecznosciowym". To ostatnie zdanie dla mnie zepsulo wszystko

Indragor

Indragor · 5 października 2017 · "Starter z doładowaniem"  +0

Cieszę się kari45, że udało mi się Cię rozbawić smile .

Indragor

Indragor · 5 października 2017 · "Specjalne ćwiczenia"  +0

E tam, przesadzacie z tą krytyką wink . Nie przepadam za fan fiction, ale powyższe opowiadanie przeczytałem z przyjemnością.

Krystyna

Krystyna · 5 października 2017 · "Specjalne ćwiczenia"  +4

Przyznaje, nie przeczytałam do końca i to z dwóch powodów. Generalnie nie czytam opowiadań z tagiem lesbijki. Tym razem może skłoniła mnie do tego liczba komentarzy... Dlatego przerwałam czytanie na scenie seksu czy zbliżenie, tego nie wiem. I ten powód nie jest zarzutem, w końcu wiedziałam czego mogę się spodziewać. Drugim była postać Yui... wręcz fizycznie mnie drażniła i to głównie z jej powodu nie przebrnęłam do końca. Za to sama narracja mnie wciągnęła. Pomijam interpunkcję (która nadal kuleje). Podsumuję tak. Nie wstawiam oceny za to opowiadanie, ponieważ trudno ocenić coś, co kompletnie nie jest moją bajką. Jednak z wielką ochotą przeczytałabym coś Twojego ale o dorosłych i (oczywiście) nie lesbijkach smile Ty jednak jesteś autorem i to Ty wybierasz temat. Będę sprawdzać, a nóż się pokusisz.
Pozdrawiam i... czekam Krystyna smile

Małe Stópki

Małe Stópki · 4 października 2017 · "Specjalne ćwiczenia"  +0

Nie ma za co przepraszać, poświęciłaś około 42 minuty (jeśli dotrwałaś do końca) na przeczytanie tego opowiadania i nie sprostało ono twoim oczekiwaniom, więc to raczej ja jako autor powinienem przeprosić.
Co do tego, że jest ono przesłodzone, cóż taki był jego koncept, ale nie kryję, że zdecydowanie z tym przesadziłem.
Jeśli zaś chodzi o opisy, to w istocie są one w wielu miejscach niezdarne albo aż nazbyt dokładne.
Nie zgadzam się tylko z jedną rzeczą:

opisy postaci, które się na początku czyta.. Są jakby zbyt dokładne? Nie wiem czy umiem wytłumaczyć o co mi chodzi, ale jest tak jakbyn czytała identyczne zdania tylko zmieniała kilka szczegółów w każdym z opisów dziewczyn, ale ogólnie zdania są identyczne.

Wydaje mi się, że opis dziewcząt na samym początku jest całkiem przyzwoity, zauważ, że nie wiele osób mogło mieć styczność z tymi postaciami po raz pierwszy. Ewentualną alternatywą mogłoby być stopniowe dawkowanie informacji na temat ich wyglądu na przestrzeni całego tekstu w zdaniach typu „W skupieniu przyglądała się wykresowi funkcji kwadratowej, bawiąc kosmykiem swoich kasztanowych włosów”.
Tak czy inaczej, wielkie dzięki za komentarz! Postaram się poprawić w przyszłych opowiadaniach.

infantylność bohaterek

Azusa jest w miarę ogarnięta, tylko Yui ma autyzm smile

kari45

kari45 · 4 października 2017 · "Starter z doładowaniem"  +0

Dziupla wygrała grin

Torment

Torment · 4 października 2017 · "Specjalne ćwiczenia"  +5

Ja także mam mieszane odczucia. Opowiadanie zdecydowanie dla fanów mangi i anime. Czytając miałem wrażenie, że oglądam bajkę w TV smile Plus za przekazane odczucia wizualne, kreatywnie wpływają na wyobraźnię. Minus za przesłodzenie i infantylność bohaterek, która zdecydowanie w którymś momencie mi osobiście przeszkadza. Ale to moje prywatne zdanie smile