@Anżu - @XXXLord przestawił sprawę kulturalnie i rzeczowo, więc ja nie muszę. I zapytam wprost: konto ci się znudziło? Bo nie dalej jak w zeszłym miesiącu jeden podobny cwaniak przelicytował, sprawdzając naszą tolerancję na prowokację. Ciebie ostrzegę juz teraz, zanim karty zostaną rozdane, żebyś wycofał się z tej gierki.
I żeby było jasne: każdy ma prawo do krytykowania opowiadań, autorów, administracji, do wyboru. Ale ewidentnie zaczynasz szukać zaczepki, z jednej strony zarzucając nam poświęcanie nadmiernej uwagi stronie językowej opowiadań, a z drugiej mając pretensje, gdy puszczamy tekst niedopracowany warsztatowo. I tak - erotyka ma przede wszystkim podniecać, tak jak jedzenie sycić, ale wolałbyś chyba świeżo usmażonego, babcinego schaboszczaka z mizerią niż odmrożonego mielonego z psa razem z budą, prawda? No właśnie. A przecież pornos to pornos... znaczy kotlet to kotlet 😉
Może bez wulgaryzmów na początek? Kultury mamusia nie nauczyła, czy skończyła się szkoła i postanowiłeś spuścić ze smyczy gówniarskie chamstwo?
A odnośnie pisania - nie każdy się do tego NADAJE, nawet do klecenia amatorskich opowiadań o seksie, publikowanych w Internecie.
To nie konkurs "śpiewać każdy może",. Ty możesz sobie trzepać do najgorzej napisanych wypocin, z błędami ortograficznymi na poziomie "krutki", ale innym może się to nie podobać i napiszą to w komentarzu. Rozumiesz tę subtelną zależność, czy jest to zbyt trudne i będziesz wulgarnie wytykać każdy negatywny komentarz do historii, przy której zrobiłeś sobie dobrze?
A co do powyższego opowiadania - zerknąłem pobieżnie i jak na rok publikacji (2015) jest naprawdę nieźle napisane. Spory zasób słownictwa, bez rażących błędów orto/interpunkcyjnych. Komentarz użytkownika gucio jest od czapy - przy średnim wkładzie pracy opowiadanie miałoby szansę w obecnych czasach na wyjście z Poczekalni, a to już naprawdę sukces jak na treść sprzed ponad dekady.
@Maro1 dokładnie jak nic się nie pojawia ciekawego nigdzie to wracam do tej seriii jak do ulubionej książki by znaleść jakiś nowy wątek aluzje odkryć że coś przeoczyłem . Bo może to i portal erotyczny ale erotyka to emocje a emocje u Koko są najwyższych lotów . …
Każdy pisze jak umie,co to kurwa Wikipedia? Wielcy eksperci oceniają jakby szło na jakiś konkurs w Uj-cie.To portal erotyczny ma podniecić a nie uczyć gramatyki.
@jorg zauważyłem to prawda bo fabuła histori Izy i Tomka tu jest najciekawsza. Dość późno dołączyłem do grona czytelników i większość histori przeczytałem jak książkę tearaz lubie sobie wracać do starszych rozdziałów i przypominać jak to było dawniej jaką ewolucję przeszli nasi bochaterowie jakie emocje przeżywali. I jak "znam" już trochę @koko to mogę historie Naszych bohaterów porównać do jazdy na rolerkosterze. Jak się wydaje, że już jesteś na górze i teraz będzie prawdziwy ogień i emocje sięgają zenitu, to kolejny rozdiał szybciutko wyprowadza Cię z błędu i zdajesz sobie sprawę, że karuzela emocji dopiero się rozkęca. Bardzo to lubię u Ciebie @koko, dawno mi się niczego tak lekko i z takim zaangażowaniem nie czytało.
@Maro1 fajnie to zauważyłeś będzie w sytuacji w której sama stawiała Tomka co prawda w takiej jakiej on był na początku czyli wszystko o wszystkim wiedzieli bez tajemnic i naginania zasad . Ciekawe jak ona to zniesie i. Zegos nie wymyśli . Czytając inne historie i komentując broniłem autorów że przecież to fikcja . Ale jak słusznie zwrócono mi uwagę tylko fikcja która jest prawdopodobna potrafi wciągnąć … tak że Koko może i jesteś amatorem bo nie masz za to kasy . Ale tylko dlatego można mówić o tobie jako amatorze z każdego innego powodu jesteś wysokiej klasy profesjonalistą .
W porównaniu do pierwszej części historia podąża w bardziej konwencjonalnym kierunku, chociaż mam wrażenie, że w następnej może znów wpaść w ostry poślizg 😉 Technicznie faktycznie jest lepiej, choć i tak parę przecinków czy didaskaliów dialogowych wymagało lekkiej poprawy, a uważniejsi czytelnicy zapewne coś jeszcze znajdą. Niemniej całość czyta się całkiem dobrze.
Mam tylko jedną większą sprawę. Wydaje mi się, że fragment:
„Myślałeś o tym później?” – spytałam go potem. Odwzajemnił moje spojrzenie i pokiwał głową.
„Może skoczymy razem na kawę?” – zapytał cicho.
„Ja jestem z…” – wyszeptałam przerażona.
„To tylko kawa z kolegą” – uśmiechnął się, lecz wiedziałam, że to jedynie pozór.
powinien być zapisany jednak na normalny dialog. Owszem, jest to "opowieść w opowieści", jeśli dobrze rozumiem, jednak czy stosowanie cudzysłowów jest tu najlepszym rozwiązaniem? Najlepiej niech się mądrzejsi wypowiedzą.
@Maro1 Dzięki za miłe słowa — naprawdę cieszę się, że doceniacie moją pracę. Amatorskie pisanie wymaga sporo wysiłku ... ale daje też masę frajdy. Jeśli chodzi o samą treść, zdecydowanie będzie się działo. W dwóch kolejnych odsłonach wyraźnie zobaczycie to, o czym wspominasz. No i oczywiście nie zabraknie niespodzianek — w końcu to Iza.
@koko dziękuję bardzo za kolejny epizod przygód Izabeli i Tomasza. Przeczytałem już tydzień temu ale z komentarzem chciałem trochę poczekać, żeby zebrać myśli. Super poprowadzona akcja i pierwszy raz wydaje mi się, że Iza traciła kontrolę. A ta końcowa rozmowa o poranku to już majstersztyk. Iza chyba autentycznie się wystraszyła. Pierwszy raz będzie musiała wypuścić Tomasza i tam nie będzie miała żadnej kontroli. Pierwszy raz stawia się w sytuacji w której Tomasz był wielokrotnie i chyba nie wie na co się pisze. Tak się zastanawiam co jest powodem jej strachu? Czyżby własne doświadczenia? Przecież Izunia nasza słodka doskonale wie co się dzieje gdy nie ma przy niej Tomasza jak łatwo puścić lejce. Bardzo intrygujące muszę przyznać. To dopiero pierwsza taka sytuacja i Iza będzie wiedzieć gdzie i z kim jest Tomasz. Pytanie czy Tomek potrafił będzie trzymać się zasad czy tak jak Iza będzie naginał aż zdaży się coś z czego będzie się musiał gęsto tłumaczyć. No naprawde ekscytująco się robi @koko wielkie gratulacje już się nie mogę doczekać kolejnych części i chciało by się żeby były jak najdłuższe.
Przepraszam bardzo, że znowu wylezie ze mnie #tawrednaagnyza, ale jeśli mam się czepiać debiutantów w poczekalni, to CLA na stronie głównej tym bardziej. Zbliżasz się do dwudziestego tekstu, @PauluJSimmonsie, a wciąż formatujesz wcięcia przy pomocy chyba tabulatora, używasz złej długości myślników w dialogach, przecinki wstawiasz czasami z głową, a czasami z dupą, praktycznie nie wyróżniasz zapisu myśli, która zlewa się z narracją, a do tego serwujesz nam takie powtórzeniowe kwiatki jak:
Chwyciła pośladki i pochyliła tak daleko do przodu, by nie upaść. Wypięła pośladki i rozciągnęła je na boki. Obie dziurki zaświeciły. Cipka mokrym różem a druga dziurka zakorkowanym błękitem.
Pomijam już w ogóle użycie słowa "dziurka" w sytuacji, w jakiej znajduje się bohaterka, bo to pasuje ono bardziej do opowiastki o nastolatkach, a nie czegoś, co zahacza momentami o dark erotic. I przez takie właśnie rzeczy zgrzytamy w trakcie lektury nie tylko zębami, ale i piczką, zamiast skupiać się na historii. A przecież pomysły masz i to zarówno te fabularne, jak i językowe (choćby zacytowane wyżej "mokry róż" i "zakorkowany błękit"), tylko marnujesz je przez najzwyklejsze niechlujstwo.
Nie chcę od razu powiedzieć "nie podobasz mi się", ale powoli zaczynasz. I uwierz, że ani ja, ani tym bardziej ty byśmy tego nie chcieli.
@koko - A przy okazji na serio kibicuję, bo kciuków nie trzymam, ale kibicuję Tobie, Szanowny autorze wrzuceniu na stronę pięćdziesiątego odcinka historii Izy i Tomka... i całej kompanii ich znajomych już im i nam znanych, i tych jeszcze nie znanych...odcinek L- to by było zajebiste osiągnięcie!
@koko Pozdrawiam, Szanowny autorze, gigancie opowiadań tego gatunku. Przepraszam za moje wtręty do twojej koncepcji twórczej, obiecuję skupić się jak to tylko możliwe na czytaniu i na oczekiwaniu na kolejne opowiadania. I jeszcze raz dziękuję za korektę Tobie wiadomą, a przeze mnie proszoną. Teraz czyta się jeszcze bardziej zajebiście.
@koko W twoim wykonaniu wyciskanie cytryny też jest ok ale najciekawiej gdy jest skutkiem rozwijającej się akcji a odsapnie gdy otwierają się wtedy nowe wątki . W tym jest wyjątkowość Twoich opowieści. Nie ma wyciskania cytryny tylko dla wyciskania ….
@pepesza_41 Ej, pepesza, bez przesady — nie myśl sobie, że będę spełniał wszystkie twoje zachcianki jak złota rybka. Raz ci uległem, fakt, ale mam też coś takiego jak harmonogram i musze się go jednak trzymać.
A skoro już cytujesz moje opowiadanie: „zanim ci go zwrócę, wycisnę z niego wszystko do ostatniej kropli”, to właśnie jestem w trakcie opisywania, jak Klaudia robi dokładnie to z naszym Tomkiem — i to z pełnym zaangażowaniem godnym profesjonalistki. Na razie musisz uruchomić wyobraźnię… wiem, trudne, ale wierzę w ciebie.
A tak już całkiem serio: spokojnie, będzie sporo twoich ulubionych motywów, ale fabuła też musi trochę podrosnąć, bo inaczej zostaniemy z samym „wyciskaniem” i bez historii 😉
@Agnessa_Novvak rozumiem i doceniam wkładaną pracę w utrzymanie jakości. Tym bardziej przy dzisiejszej dostępności prostych narzędzi edytorsko korekcyjnych.
@Jorg - nie mylmy poziomu literackiego naszych "dzieł" (cokolwiek to nie znaczy) z byciem amatorem / zawodowcem. Póki nie zarabiamy na swojej pracy, a wedle definicji nie jest to wręcz nasze główne źródło dochodu, jesteśmy amatorami. I dla mnie osobiście to określenie nie żadną ujmą na honorze, choć znam i takich, których jakikolwiek "nieprofesjonalizm" boli, choć de facto wychodzą finansowo na zero lub wręcz dokładają do interesu.
@Jakub - a właśnie, Wattpad / LOL24. Tam nikt do nikogo nie ma pretensji za kszyw3 przecinki i inne błendy wiec mozesz sobie czytać co chcesz ile chcesz nawet twksty napisane od povzatku do końca takimi zdaniami jak to ale nie biore odpowiedzialnosci za ubytki w rozumie i godności czlowieka taka prawda iksde
"dziwi tylko ze loża szyderców przepuściła tak wspaniałe opowiadanie dla uciechy wielbicieli ale wbrew swoim beznadziejnym zasadom. przecinki, brakło ich chyba ze 7 szt. czy loża szyderców to czasem nie są nauczyciele ze szkoły podstawowej?"
Odpowiem w miarę dyplomatycznie, żeby nie było, że znowu kogoś straszę albo rozkręcam awanturę - Czytelnik czyli Ty jest od tego, żeby czytać i cieszyć się treścią, a Loża Autorska od poprawiania błędów i wskazywania elementów do skorygowania. Napisz kilka opowiadań, które będą na tyle dobre, że zakwalifikujesz się do LA i będziesz miał pełne pole do popisu - jako członek Loży otrzymasz realny wpływ na m.in. jakość opowiadań przepuszczanych z Poczekalni na Stronę Główną czy kilka innych przywilejów, np. kobiety, wino, wizyty w zakładach pracy (żart).
Obowiązują tu takie, a nie inne zasady i możliwości są dwie, dostosowujesz się albo czytasz gdzie indziej: Lol, Wattpad czy NE, choć tam jest jeszcze gorzej pod kątem krytykowanych przez Ciebie działań korektorskich, niż na Pokątnych, więc nie polecam, bo dostaniesz traumy.
Dzięki 🙂 fajnie, że się Tobie podobało. Ot krótki strzał, żeby się zbytnio nie zmęczyć przy pisaniu i czytaniu. A kompleksów nie miej, bo są kompletnie niepotrzebne - masz swój styl, w którym jesteś świetny.
@W. - Tobie również dziękuję za komentarz i lekturę 🙂
@pepesza_41 nie miałem na myśli monotematyczności tylko miło że nasz autor uznał że twoja sugestia jest warta pochylenia się nad nią i była że tak powiem inspiracją 😁
@historyczka właśnie na to liczę że to początek … początek nowej drogi…. Ależ mnie to cieszy Twoje pomysły zawsze mnie cieszą że tak powiem wyjątkowo 😁😈😍
@AlexFenriss - jako że jutro zatwierdzę promocję obecnej części, to możesz powoli przygotowywać kolejne. One już znajdą się na stronie głównej z pominięciem poczekalni, więc będzie konieczne ich odpowiednie formatowanie oraz zdjęcie (tradycyjnie wyślij mi na maila). W razie potrzeby ogarnę drobne poprawki, ale redakcję i korektę zostawiam Tobie.
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Agnessa Novvak · 1 godzina temu · "Kazimierz" ·
@Anżu - @XXXLord przestawił sprawę kulturalnie i rzeczowo, więc ja nie muszę. I zapytam wprost: konto ci się znudziło? Bo nie dalej jak w zeszłym miesiącu jeden podobny cwaniak przelicytował, sprawdzając naszą tolerancję na prowokację. Ciebie ostrzegę juz teraz, zanim karty zostaną rozdane, żebyś wycofał się z tej gierki.
I żeby było jasne: każdy ma prawo do krytykowania opowiadań, autorów, administracji, do wyboru. Ale ewidentnie zaczynasz szukać zaczepki, z jednej strony zarzucając nam poświęcanie nadmiernej uwagi stronie językowej opowiadań, a z drugiej mając pretensje, gdy puszczamy tekst niedopracowany warsztatowo. I tak - erotyka ma przede wszystkim podniecać, tak jak jedzenie sycić, ale wolałbyś chyba świeżo usmażonego, babcinego schaboszczaka z mizerią niż odmrożonego mielonego z psa razem z budą, prawda? No właśnie. A przecież pornos to pornos... znaczy kotlet to kotlet 😉
XXX_Lord · 2 godziny temu · "Kazimierz" ·
@Anżu
Może bez wulgaryzmów na początek? Kultury mamusia nie nauczyła, czy skończyła się szkoła i postanowiłeś spuścić ze smyczy gówniarskie chamstwo?
A odnośnie pisania - nie każdy się do tego NADAJE, nawet do klecenia amatorskich opowiadań o seksie, publikowanych w Internecie.
To nie konkurs "śpiewać każdy może",. Ty możesz sobie trzepać do najgorzej napisanych wypocin, z błędami ortograficznymi na poziomie "krutki", ale innym może się to nie podobać i napiszą to w komentarzu. Rozumiesz tę subtelną zależność, czy jest to zbyt trudne i będziesz wulgarnie wytykać każdy negatywny komentarz do historii, przy której zrobiłeś sobie dobrze?
A co do powyższego opowiadania - zerknąłem pobieżnie i jak na rok publikacji (2015) jest naprawdę nieźle napisane. Spory zasób słownictwa, bez rażących błędów orto/interpunkcyjnych. Komentarz użytkownika gucio jest od czapy - przy średnim wkładzie pracy opowiadanie miałoby szansę w obecnych czasach na wyjście z Poczekalni, a to już naprawdę sukces jak na treść sprzed ponad dekady.
Jorg · 4 godziny temu · "Iza i Tomek (XX)"
@Maro1 dokładnie jak nic się nie pojawia ciekawego nigdzie to wracam do tej seriii jak do ulubionej książki by znaleść jakiś nowy wątek aluzje odkryć że coś przeoczyłem . Bo może to i portal erotyczny ale erotyka to emocje a emocje u Koko są najwyższych lotów . …
Anżu · 5 godzin temu · "Kazimierz"
Każdy pisze jak umie,co to kurwa Wikipedia? Wielcy eksperci oceniają jakby szło na jakiś konkurs w Uj-cie.To portal erotyczny ma podniecić a nie uczyć gramatyki.
Maro1 · 6 godzin temu · "Iza i Tomek (XX)"
@jorg zauważyłem to prawda bo fabuła histori Izy i Tomka tu jest najciekawsza. Dość późno dołączyłem do grona czytelników i większość histori przeczytałem jak książkę tearaz lubie sobie wracać do starszych rozdziałów i przypominać jak to było dawniej jaką ewolucję przeszli nasi bochaterowie jakie emocje przeżywali. I jak "znam" już trochę @koko to mogę historie Naszych bohaterów porównać do jazdy na rolerkosterze. Jak się wydaje, że już jesteś na górze i teraz będzie prawdziwy ogień i emocje sięgają zenitu, to kolejny rozdiał szybciutko wyprowadza Cię z błędu i zdajesz sobie sprawę, że karuzela emocji dopiero się rozkęca. Bardzo to lubię u Ciebie @koko, dawno mi się niczego tak lekko i z takim zaangażowaniem nie czytało.
Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XX)"
@Maro1 fajnie to zauważyłeś będzie w sytuacji w której sama stawiała Tomka co prawda w takiej jakiej on był na początku czyli wszystko o wszystkim wiedzieli bez tajemnic i naginania zasad . Ciekawe jak ona to zniesie i. Zegos nie wymyśli . Czytając inne historie i komentując broniłem autorów że przecież to fikcja . Ale jak słusznie zwrócono mi uwagę tylko fikcja która jest prawdopodobna potrafi wciągnąć … tak że Koko może i jesteś amatorem bo nie masz za to kasy . Ale tylko dlatego można mówić o tobie jako amatorze z każdego innego powodu jesteś wysokiej klasy profesjonalistą .
BlueNight · 1 dzień temu · "Dzikość Karpat (II) - Ślady i powroty"
Przyjąłem, że tutaj jest to bardziej wspomnienie dialogu, ale szczerze jeśli jest na to jakaś wykładnia, to w wolnej chwili poprawię.
A co do konwencjonalności, powiem tylko, że pewne rzeczy potrzebują czasu, by urosnąć.
Agnessa Novvak · 1 dzień temu · "Dzikość Karpat (II) - Ślady i powroty"
W porównaniu do pierwszej części historia podąża w bardziej konwencjonalnym kierunku, chociaż mam wrażenie, że w następnej może znów wpaść w ostry poślizg 😉 Technicznie faktycznie jest lepiej, choć i tak parę przecinków czy didaskaliów dialogowych wymagało lekkiej poprawy, a uważniejsi czytelnicy zapewne coś jeszcze znajdą. Niemniej całość czyta się całkiem dobrze.
Mam tylko jedną większą sprawę. Wydaje mi się, że fragment:
powinien być zapisany jednak na normalny dialog. Owszem, jest to "opowieść w opowieści", jeśli dobrze rozumiem, jednak czy stosowanie cudzysłowów jest tu najlepszym rozwiązaniem? Najlepiej niech się mądrzejsi wypowiedzą.
koko · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XX)"
@Maro1 Dzięki za miłe słowa — naprawdę cieszę się, że doceniacie moją pracę. Amatorskie pisanie wymaga sporo wysiłku ... ale daje też masę frajdy. Jeśli chodzi o samą treść, zdecydowanie będzie się działo. W dwóch kolejnych odsłonach wyraźnie zobaczycie to, o czym wspominasz. No i oczywiście nie zabraknie niespodzianek — w końcu to Iza.
Maro1 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XX)"
@koko dziękuję bardzo za kolejny epizod przygód Izabeli i Tomasza. Przeczytałem już tydzień temu ale z komentarzem chciałem trochę poczekać, żeby zebrać myśli. Super poprowadzona akcja i pierwszy raz wydaje mi się, że Iza traciła kontrolę. A ta końcowa rozmowa o poranku to już majstersztyk. Iza chyba autentycznie się wystraszyła. Pierwszy raz będzie musiała wypuścić Tomasza i tam nie będzie miała żadnej kontroli. Pierwszy raz stawia się w sytuacji w której Tomasz był wielokrotnie i chyba nie wie na co się pisze. Tak się zastanawiam co jest powodem jej strachu? Czyżby własne doświadczenia? Przecież Izunia nasza słodka doskonale wie co się dzieje gdy nie ma przy niej Tomasza jak łatwo puścić lejce. Bardzo intrygujące muszę przyznać. To dopiero pierwsza taka sytuacja i Iza będzie wiedzieć gdzie i z kim jest Tomasz. Pytanie czy Tomek potrafił będzie trzymać się zasad czy tak jak Iza będzie naginał aż zdaży się coś z czego będzie się musiał gęsto tłumaczyć. No naprawde ekscytująco się robi @koko wielkie gratulacje już się nie mogę doczekać kolejnych części i chciało by się żeby były jak najdłuższe.
Jorg · 2 dni temu · "Chcę więcej, kochanie (XI część 1)"
Dokładnie dawno nie było i zapomniałem ….ale wróciłem do dwóch ostatnich odcinków i szafa gra ….jest super
Agnessa Novvak · 4 dni temu · "Przebudzona (XIII-XIV)" ·
Przepraszam bardzo, że znowu wylezie ze mnie #tawrednaagnyza, ale jeśli mam się czepiać debiutantów w poczekalni, to CLA na stronie głównej tym bardziej. Zbliżasz się do dwudziestego tekstu, @PauluJSimmonsie, a wciąż formatujesz wcięcia przy pomocy chyba tabulatora, używasz złej długości myślników w dialogach, przecinki wstawiasz czasami z głową, a czasami z dupą, praktycznie nie wyróżniasz zapisu myśli, która zlewa się z narracją, a do tego serwujesz nam takie powtórzeniowe kwiatki jak:
Pomijam już w ogóle użycie słowa "dziurka" w sytuacji, w jakiej znajduje się bohaterka, bo to pasuje ono bardziej do opowiastki o nastolatkach, a nie czegoś, co zahacza momentami o dark erotic. I przez takie właśnie rzeczy zgrzytamy w trakcie lektury nie tylko zębami, ale i piczką, zamiast skupiać się na historii. A przecież pomysły masz i to zarówno te fabularne, jak i językowe (choćby zacytowane wyżej "mokry róż" i "zakorkowany błękit"), tylko marnujesz je przez najzwyklejsze niechlujstwo.
Nie chcę od razu powiedzieć "nie podobasz mi się", ale powoli zaczynasz. I uwierz, że ani ja, ani tym bardziej ty byśmy tego nie chcieli.
pepesza_41 · 5 dni temu · "Iza i Tomek (XX)" ·
@koko - A przy okazji na serio kibicuję, bo kciuków nie trzymam, ale kibicuję Tobie, Szanowny autorze wrzuceniu na stronę pięćdziesiątego odcinka historii Izy i Tomka... i całej kompanii ich znajomych już im i nam znanych, i tych jeszcze nie znanych...odcinek L- to by było zajebiste osiągnięcie!
pepesza_41 · 5 dni temu · "Iza i Tomek (XX)"
@koko Pozdrawiam, Szanowny autorze, gigancie opowiadań tego gatunku. Przepraszam za moje wtręty do twojej koncepcji twórczej, obiecuję skupić się jak to tylko możliwe na czytaniu i na oczekiwaniu na kolejne opowiadania. I jeszcze raz dziękuję za korektę Tobie wiadomą, a przeze mnie proszoną. Teraz czyta się jeszcze bardziej zajebiście.
Sheldon · 5 dni temu · "Iza i Tomek (XX)"
Najgorsze jest to, że musimy wszyscy czekać na rozwój sytuacji 😉
Jorg · 6 dni temu · "Iza i Tomek (XX)"
@koko W twoim wykonaniu wyciskanie cytryny też jest ok ale najciekawiej gdy jest skutkiem rozwijającej się akcji a odsapnie gdy otwierają się wtedy nowe wątki . W tym jest wyjątkowość Twoich opowieści. Nie ma wyciskania cytryny tylko dla wyciskania ….
koko · 6 dni temu · "Iza i Tomek (XX)"
@pepesza_41 Ej, pepesza, bez przesady — nie myśl sobie, że będę spełniał wszystkie twoje zachcianki jak złota rybka. Raz ci uległem, fakt, ale mam też coś takiego jak harmonogram i musze się go jednak trzymać.
A skoro już cytujesz moje opowiadanie: „zanim ci go zwrócę, wycisnę z niego wszystko do ostatniej kropli”, to właśnie jestem w trakcie opisywania, jak Klaudia robi dokładnie to z naszym Tomkiem — i to z pełnym zaangażowaniem godnym profesjonalistki. Na razie musisz uruchomić wyobraźnię… wiem, trudne, ale wierzę w ciebie.
A tak już całkiem serio: spokojnie, będzie sporo twoich ulubionych motywów, ale fabuła też musi trochę podrosnąć, bo inaczej zostaniemy z samym „wyciskaniem” i bez historii 😉
Jakub · 1 tydzień temu · "Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia"
@Agnessa_Novvak rozumiem i doceniam wkładaną pracę w utrzymanie jakości. Tym bardziej przy dzisiejszej dostępności prostych narzędzi edytorsko korekcyjnych.
Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia"
@Jorg - nie mylmy poziomu literackiego naszych "dzieł" (cokolwiek to nie znaczy) z byciem amatorem / zawodowcem. Póki nie zarabiamy na swojej pracy, a wedle definicji nie jest to wręcz nasze główne źródło dochodu, jesteśmy amatorami. I dla mnie osobiście to określenie nie żadną ujmą na honorze, choć znam i takich, których jakikolwiek "nieprofesjonalizm" boli, choć de facto wychodzą finansowo na zero lub wręcz dokładają do interesu.
@Jakub - a właśnie, Wattpad / LOL24. Tam nikt do nikogo nie ma pretensji za kszyw3 przecinki i inne błendy wiec mozesz sobie czytać co chcesz ile chcesz nawet twksty napisane od povzatku do końca takimi zdaniami jak to ale nie biore odpowiedzialnosci za ubytki w rozumie i godności czlowieka taka prawda iksde
XXX_Lord · 1 tydzień temu · "Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia" ·
@Jakub
"dziwi tylko ze loża szyderców przepuściła tak wspaniałe opowiadanie dla uciechy wielbicieli ale wbrew swoim beznadziejnym zasadom. przecinki, brakło ich chyba ze 7 szt. czy loża szyderców to czasem nie są nauczyciele ze szkoły podstawowej?"
Odpowiem w miarę dyplomatycznie, żeby nie było, że znowu kogoś straszę albo rozkręcam awanturę - Czytelnik czyli Ty jest od tego, żeby czytać i cieszyć się treścią, a Loża Autorska od poprawiania błędów i wskazywania elementów do skorygowania. Napisz kilka opowiadań, które będą na tyle dobre, że zakwalifikujesz się do LA i będziesz miał pełne pole do popisu - jako członek Loży otrzymasz realny wpływ na m.in. jakość opowiadań przepuszczanych z Poczekalni na Stronę Główną czy kilka innych przywilejów, np. kobiety, wino, wizyty w zakładach pracy (żart).
Obowiązują tu takie, a nie inne zasady i możliwości są dwie, dostosowujesz się albo czytasz gdzie indziej: Lol, Wattpad czy NE, choć tam jest jeszcze gorzej pod kątem krytykowanych przez Ciebie działań korektorskich, niż na Pokątnych, więc nie polecam, bo dostaniesz traumy.
XXX_Lord · 1 tydzień temu · "Baltica Express"
@Tejot
Dzięki 🙂 fajnie, że się Tobie podobało. Ot krótki strzał, żeby się zbytnio nie zmęczyć przy pisaniu i czytaniu. A kompleksów nie miej, bo są kompletnie niepotrzebne - masz swój styl, w którym jesteś świetny.
@W. - Tobie również dziękuję za komentarz i lekturę 🙂
Pozdrawiam.
Jakub · 1 tydzień temu · "Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia"
@historyczka tylko po co nam melodia tu bądź na inne strony skoro Ty rządzisz słowem pisanym.. ale moze spróbuję dla Ciebie
Jakub · 1 tydzień temu · "Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia"
@historyczka a gdybym w tym pomógł? chociaz nie komponowałem jeszcze ale coś mogę spróbować.. jeśli być chciała bo z muzyką trochę mam do czynienia..
Jorg · 1 tydzień temu · "Iza i Tomek (XX)"
@pepesza_41 nie miałem na myśli monotematyczności tylko miło że nasz autor uznał że twoja sugestia jest warta pochylenia się nad nią i była że tak powiem inspiracją 😁
Jorg · 1 tydzień temu · "Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia"
@Agnessa_Novvak niektórzy nie są takimi amatorami … gdyby tak było nie było by tu nas …
Jorg · 1 tydzień temu · "Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia"
@historyczka właśnie na to liczę że to początek … początek nowej drogi…. Ależ mnie to cieszy Twoje pomysły zawsze mnie cieszą że tak powiem wyjątkowo 😁😈😍
AlexFenriss · 1 tydzień temu · "Wilczyca (XX)"
Hartowałam się niczym stal 🙂🙂
Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Wilczyca (XX)"
@Tejot - sama się nauczyła. W walcowni 😉
@AlexFenriss - jako że jutro zatwierdzę promocję obecnej części, to możesz powoli przygotowywać kolejne. One już znajdą się na stronie głównej z pominięciem poczekalni, więc będzie konieczne ich odpowiednie formatowanie oraz zdjęcie (tradycyjnie wyślij mi na maila). W razie potrzeby ogarnę drobne poprawki, ale redakcję i korektę zostawiam Tobie.
historyczka · 1 tydzień temu · "Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia"
@Jakub
No tak miłego komplementu jeszcze chyba nigdy nie otrzymałam... Dziękuję! 🙂
Rymowanki karłowi wymyśliłam, ale melodii niestety nie potrafię...
Tejot · 1 tydzień temu · "Wilczyca (XX)"
Tejot się tylko, tak cichutko i nieśmiało, zapytuje, kto cię @Alexfenriss walcem uczył jeździć.
Dzikość Karpat (II) - Ślady i…
Chcę więcej, kochanie (XI część 1)
Przebudzona (XIII-XIV)
Wilczyca (XX)
Marta nałożnicą? Propozycja nie do odrzucenia
Ciepło nieznanego
Wilczyca (XIX)
Iza i Tomek (XX)
Post mortem
Służka Krwi i Księżyca (III) –…