@Jorg Ja już temu przyjżałem się praktycznie zaraz po przeczytaniu rozdziału z Izą i chłopakami. Chciałem sobie to wszystko zczasować i porównać. Klaudia z Tomkiem posłali drugie zdjecie Izabeli a potem już się zajęli sobą a rozdział ten kończy się w "środku nocy", a Iza z chłopakami skończyła nad ranem ale wcześniej posłała zdjęcie Tomkowi. Myślę, że powrót z zabawy Izy Artura i Michała mógł wydażyć się w środku nocy zwłaszcza, że oni skończyli "nad ranem".
Co do tej drugiej kwestii. Tomek Izę zna bardzo dobrze i mimo, że mówiła, że chce poczuć to co on czuje, po tym jak zobaczy zdjęcie będzie wiedział, że nie dała rady siedzieć samotnie i tak jak on przeżywać. Walczyć z demonami strachu, niepewności, ekscytacji czy podniecenia. Będzie wiedział, że tej próbie nia dała rady, ale zły na nią nie będzie. Raczej będzie się uśmiechał w duchu. Pytanie jest takie. Jak to będzie chciał wykożystać? I czy wogóle będzie chciał? Mega mnie to ciekawi, ten moment jak zobaczy zdjęcie co z tym zrobi? I jak zareaguje na to Klaudia?
Cześć 🙂 Kończyłem moją kolejną powieść, która pochłonęła mnie bez reszty. Będzie grubo... Już oddana do redakcji. Cieszę się, że tak Ci się podoba, że się niecierpliwisz, żeby przeczytać kolejny fragment. Będę wdzięczny jak podzielisz się opinią na :
https://www.empik.com/chce-wiecej-kochanie-paul-j-simmons,p1731063700,ksiazka-p https://www.empik.com/przebudzona-paul-j-simmons,p1731063685,ksiazka-p#ReviewsBox
@Maro1 tak jest ciekawie a będzie bardziej nie jestem pewien czy koło skończył opowiadać o Tomku i Klaudii przed czy po wiadomości od Izy wydaje mi się że przed … i następna część będzie już wspólna dla obu bohaterów bo czas się zgra … a z Jakubem Tomek się wkurzył bo go nie posłuchała to jedno a drugie że zrobiła to bez niego zawsze byli w tym razem przed Jakubem a tu on się dowiedział po fakcie to go zdenerwowało . A tu no zobaczymy myślę że to będzie bardziej podkręcenie emocji niż jakaś złość czy awantura . Patrzymy z męskiego punktu widzenia i typowo dla nas kobieta jest moja więc mojego nie tykać a oni myślą inaczej i czują inaczej … tak mi się wydaje koko fajnie to opisał w części gdy są razem z Jakubem . Mam znajomych którzy są. Podobno do Izy i Tomka i oni mówią podobnie … więc jeśli będą emocje to myślę u Izy większe jeśli coś z Klaudia będzie i Tomkiem bardziej niż ona by chciała niż u Tomka o Izę i chłopaków
@Jorg Też na to zwróciłem uwagę, że Iza specjalnie się nie kryła z tym, że "znajdzie sobie kogoś". Padło na parę gejów więc wyszło śmiesznie. I Tomek specjalnie w to nie uwierzył, ale myślę, że ziarno zostało zasiane. Co prawda miała to być swego rodzaju kara za to, że Tomek się z Klaudią zazngażował bardziej niż było umówione. Z drugiej strony to Iza była jak dotąd specjalistką od przekraczania granic czy łamania zasad. Nazwie to każdy jak mu się wydaje.
Co do tego, czy Tomek będzie zły? Też o tym myślałem. Wydaje mi się, że złość a raczej strach to było na początku, kiedy zaczynali tą przygodę. Najbardziej się Tomek zezłościł chyba po Jakubie. Tak mi się wydaje, że to był moment w którym Tomek sobie uświadomił, że jak Izę zostawi samą na jakiś czas to wiele się może zdarzyć. Więc może teraz podejmie rękawice i zrobi coś żeby przestraszyć Izę? Mimo, że u Izy i jej "chłopaków" jest już ranek a koledzy ewidentnie mają ochotę na kontynuację to Iza czeka na reakcję Tomka. Może jeszcze skorzysta z okazji, ale jeżeli reakcji nie będzie przez dłuższy czas to może jakaś myśl się przetoczy przez głowę Izy, może sama się będzie chciała odezwać i sprawdzić czy tym razem nie poszła ciut za daleko? Może Tomek będzie tylko chciał grać obrażonego? Robi się bardzo ciekawie.
@Maro1 Witaj co szkodzi spróbować … zwłaszcza że coś zauważyłem u Koko😀wydaje mi się że Tomek zostanie dłużej , Klaudia wykozysta wiedzę że Iza się dobrze bawi i zatrzyma jak najdłużej Tomka . I myślę że Iza pojedzie do nich ewentualnie Tomek wróci z Klaudia . Spotkanie będzie erupcja namiętności …. Ale późniejsze rozmowy mogą być jeszcze Ciekawsze … tylko w jakim kierunku pójdą …. Bo cały czas myślimy że Tomek będzie zły i zazdrosny a nie musi tak być . Bo w sumie Iza mu wszystko powiedziała uprzedziła . Więc … zależy jak do tego podejść . Przed uprzedzała że może nie siedzieć grzecznie bo nie wie jak to jest , niby to miał być żart z chłopakami gejami … ciekawe ….
@Jorg zgadzam się z Tobą w stu procentach ich potrzeby a głównie Izy zmieniły się diametralnie. Ja jestem mega zaciekawiony jak to się rozwinie. Może pobawimy się w przewidywanie przyszłości? Oczywiście bez @koko bo on doskonale ją zna 😀.
Jak myślicie jak Tomek zareaguje na to co się stało? Bo ja myślę, że będzie miał obawy zostawiać Izę samą. A może szybko wróci, żeby zobaczyć Izę z kolegami i na własne oczy się przekonać co się dzieje?
@Staruch_ jak zwykle sprawiasz że mam poczucie kurde przecież to ja chciałem napisać ….ale masz rację dokładnie Koko nie miej presji ze względu na brak czasu … ja tu zaglądam nie tylko po nowy odcinek . Ale by zobaczyć co w naszym uniwersum , Czy ktoś dołożył komentarz … a potem wracam i sprawdzam dlaczego ja tego nie dostrzegłem 😜😉😈.
@Prometeusz - ja mam odwrotnie. Przy pierwszych odcinkach z entuzjazmem przyjmowałem każdy nowy i szybko przeszedł mi żal, że skończyła się seria o Ali, ale nie mogę powiedzieć, że czekałem niecierpliwie na dalszy ciąg. Kolejne publikacje przyjmowałem jako miłą niespodziankę przy zaglądaniu na portal. Od kiedy jednak seria poszła w kierunku cyklu minipowieści, stała się dla mnie bardziej angażująca i wciągnąłem się jak w wenezuelski serial. Teraz zaglądam tutaj głównie po to, by sprawdzić czy nie ma nowych wieści o nachodzącym odcinku, bo zżera mnie ciekawość, co zdarzy się dalej 😉.
Jednocześnie jakoś nie grzała mnie seria o nauczycielu. To przecież nie jest kwestia poziomu pisania, najwyraźniej chodzi o „setting” opowiadania. Kreację postaci i realia, w których zostali umieszczeni. Trzeba z tym trafić w oczekiwania i gust czytelnika i to jest też trochę kwestia szczęścia. Widząc jak gorący odbiór mają opowiadania o Izie i Tomku, a mam na myśli nie tylko średnią ocen, ale przede wszystkim liczbę komentarzy, zażartą dyskusję i aktywność fanów, możemy powiedzieć, że seria jest tutaj pewnym fenomenem i nie wiadomo, czy sukces da się łatwo powtórzyć przy okazji nowego projektu.
Kto wie, może jakimś pomysłem byłby „spin-off” w ramach tego samego uniwersum. Dotyczyłby innych postaci, być może już poznanych i przeplatał z losami Izy i Tomka? Nie zabiłoby to głównej linii opowieści, a jednocześnie zaspokoiło oczekiwanie zwolenników nowości.
@koko - jest dla nas oczywiste, że tworzysz na ile czas i aktualna wena pozwala. Ważne, żeby nasza zrozumiała niecierpliwość nie stworzyła atmosfery jakiegoś przymusu, który pozbawiłby ciebie frajdy z pisania. Niech wszystko idzie w swoim tempie. Poczekamy.
@koko dzięki za zapewnienie nas, że nie porzucasz naszych bohaterów. Jest dokładnie tak jak wspominaliście z @Jorg pierwsze kilka rozdziałow to jakby trochę inna historia a póżniej wcale nie jest mniej ciekawie a emocje nie są mniejsze tylko inne. Wiem bo postanowiłem na spokojnie przeczytać jeszcze raz wszystkie części i co ciekawsze spostrzeżenia sobie wynotować. I naprawde pierwsze części przeżywam zupełnie na nowo i jest super. "Stara" Iza choć 32 letnia jest naprawdę zajebista a i Tomek z tą swoją początkową escytają może wątpliwością jest jak nie on. Ich metamorfoza jest taka dzika a jednocześnie mam wrażenie, że naturalna. Chyba nigdy mi się nie znudzi.
@Jorg Na razie nie ma powodów do stresu. Mam jeszcze na nich dużo pomysłów. Może nie zawsze będzie z taką częstotliwością jak przez ostatnie dwa lata, ale dla takich Czytelników warto poświęcić czas ( a właśnie czasu brakuje najbardziej). Pozdrawiam.
@koko ani nawet nie próbuj myśleć o końcu tej serii … my też chcemy jeszcze gonić tego króliczka z bohaterką . Wiadomo że nie tu już urok nowości … ale są inne smaczki … dla których warto wracać . Też się z nimi zakolegowaliśmy i uwielbiamy wyskoki Izy . Super to ująłeś jej droga od w sumie grzecznej żony do hotki jest bardzo ciekawa . Jak z zabawki męża stała się podmiotem gry ….
@Prometeusz Rozumiem, co czujesz. Już kiedyś odpowiadałem komuś, że początek serii jest najbardziej przesycony emocjami. W przypadku „zdrady kontrolowanej” najbardziej interesuje nas właśnie ta droga bohaterki — jak ze spokojnej, wiernej żony stopniowo staje się prawdziwą hot wife. Jak krok po kroku nagina własne zasady, przesuwa granice i sama zaczyna odkrywać, że to, co na początku wydawało się nie do pomyślenia, wcale nie jest takie odległe.
I chyba właśnie to jest w tym wszystkim najciekawsze — nie sam finał, ale całe to gonienie króliczka. To napięcie, ciekawość, kolejne małe kroki i pytanie, gdzie właściwie znajduje się granica, której Iza już nie przekroczy. W dwudziestej którejś części znamy bohaterów bardzo dobrze, wiemy na co ich stać. Nie chcę, jednak jeszcze kończyć tej serii, ponieważ zżyłem się z tymi postaciami, i mimo że coraz trudniej jest zaskoczyć czytelnika, to myślę, że ich przygody dostarczą wam jeszcze niezłą dawkę emocji.
No i doczekałem się 🙂 ..... Teraz coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że taki uległy jakim jest Andrzej, może dać najwięcej prawdziwej dominującej. Wydaje się, że to prawdziwa symbioza. Ona całymi garściami może czerpać od niego i mieć w nim prawdziwe oparcie, a on wielbi ją za to i bycie dla niej oparciem jest dla niego nadrzędne. Doskonale to opisujesz. Ciekaw jestem czy Łukasz da się poprowadzić Paulinie tak, aby stać się chociaż podobną postacią jak Andrzej. Jego uwielbienie dla Pauliny jest bezdyskusyjne, ale podpora jest z niego jeszcze wątła. Może uda się go Paulinie poprowadzić. W każdym bądź razie czekam z wielkim zainteresowaniem na opis dalszych losów bohaterów tej fascynującej opowieści.
Jak się tak solidnie wczytać - to "Modelka" jest zdecydowanie najlepszym opowiadaniem w opublikowanym tu dorobku autora. Wszystko trzyma się tu przysłowiowej kupy i wszystko mogło się realnie zdarzyć - może poza zorganizowaniem wystawy/wernisażu, na którym "są wszyscy" przez dziewczynę, która najwyraźniej aż taką postacią w fotograficznym światku nie jest, by jej prace wzbudzały aż takie zainteresowanie. Z tekstu w każdym razie to nie wynika. Oczywiście z jednej stronie nie zaszkodziłaby fabule odrobina dodatkowego "pieprzu" - z drugiej strony atmosfera i tak jest miejscami na tyle "gęsta", że można ją kroić nożem, więc generalnie bez zastrzeżeń, opowiadanko ocenione jako "bardzo dobre".
Jak zawsze na wysokim poziomie, ale... Dla mnie osobiście jest to już przegrzany temat. Kiedyś z niecierpliwością czekałem na kolejne części, obecnie nie budzą we mnie już takich emocji. Z chęcią wracam do pierwszych części. Chętnie zobaczyłbym nową serię, jak "Kronika z życia młodego pana od wuefu".
@Maro1 biorę się za czytanie od nowa bo za dużo tu wątków które mogą mieć znaczenie… a że padło WiFi w hotelu to spokojnie mogę się skupić na czytaniu ….tak ciekawe co rozumie koko przez amargedon….. bardzo ciekawe
@Jorg Też bardzo jestem ciekaw reakcji Tomka, tak mi się wydaje, że dużo będzie zależeć od tego kiedy odczyta tą wiadomość od Izy, bo zdjęcie czasami mówi więcej niż słowa. I czy ta wiadomość i świadomość tego co się stało go zdenerwuje czy podkręći. Tutaj możliwości jest mnóstwo. I a propos też coś pamiętam, że kiedyś Iza powiedziała Tomkowi, że jakby coś zrobiłby kiedyś a ona o tym by nie wiedziała to odgryzie mu to i owo 😀
@pepesza_41 Tu masz rację. Czytanie starszych rozdziałów i odkrywanie różnych smaczków to jedna z fajniejszych rzeczy. Nie jestem z wami od samego początku i pierwszych kilkanaście rozdziałów miałem dostepne od razu co było wadą i zaletą jednocześnie. Zaletą było to, że mogłem zapoznać się z większym fragmentem histori od razu a wadą to, że czekać na kolejne epizody to była tortura. Na szczeście mamy sekcę komentarzy gdzie to czekanie można sobie umilić i poznać może inny punkt widzenia na losy naszych bohaterów.
@Staruch_ Bardzo ciekawe spostrzeżenie, nie pamiętałem tego muszę wrócić i odświeżyć sobie jaka to była sytuacja. Nie mniej jednak faktycznie tak jest, że Iza stosuje taką taktykę dwa kroki w przód jeden w tył co cały czas przesuwa granicę. I trochę się zastanawiam czy tu jest tak samo? Czy może postanowila tym razem przebiec się troszeczkę. Zastanawia mnie troszkę co szanowny autor miał na myśli piszac "armagedon" bo, że Iza kocha Tomka to w to mogę uwierzyć chociaż cały czas w głowie mam tę ich rozmowę po całej akcji z Adamem. To czytałem chyba najwięcej razy i nie mogę przestać myśleć o tym co tam się działo. Na przykład to "mało ci było, że cię kochałam i byłam ci wierna jak pies?" "Ani mi się waż pisnąć, że przesadzam" a na końcu jak Tomek stwierdził, że to brzmi jak groźba to Iza potwierdziła, że to jest groźba i kara będzie się mu podobać. Od tego momentu zacząłem patrzeć na Izę troche podejżliwie. Nie wiem dlaczego ale siedzi mi to w głowie chyba najbardziej w całej tej histori.
@Staruch_ Przeczytałem Twoją opinię, że Iza robi to czego Tomek od niej oczekuje... Jestem prawie pewien, że jeszcze wiele razy będziemy przez @Koko zszokowani zwrotem akcji, a kopara nie raz jeszcze z wrażenia opadnie nam do podłogi. Bieg akcji którą serwuje nam autor opowiadań nie raz wywróci nam rozumowanie do góry nogami... Tak , czy inaczej czekamy rozpaleni do białości na więcej... w każdym razie ja na pewno.
@Staruch_ tak możesz mieć rację on może wcale nie czuć się skrzywdzony ani oszukany , jeśli tylko Iza będzie wracać dając mu odczuć że jest najważniejszy . Tylko czy nie przekroczy jakiejś granicy i on i ona …a może nie ma granic dla nich . Wszystko jest możliwe … bo Koko tak prowadzi historie ….
@Jorg Jeszcze jedna myśl co do rozważanego dzieła @Koko - głównym narratorem opowiadania jest Tomek, on opowiada, on prowadzi nas swoim słowem przez każdy odcinek, sprawia wrażenie graniczące z pewnością że wie wszystko o dalszych losach małżeństwa. To wszystko na poważnie wciąga czytającego jak narkotyk - mamy odcinek dwudziesty drugi, a już nie możemy się doczekać pięćdziesiątego, że o setnym nie wspomnę.
Przyszła mi głowy taka myśl - a co, jeśli Iza właśnie robi to, czego Tomek oczekuje? Wcześniej, w jakimś innym epizodzie chyba wspominał, że dała mu coś, o co nie miał odwagi poprosić. Jeżeli w tej grze chodzi głównie o naciąganie i przekraczanie granic? Wtedy trzeba je najpierw wyznaczyć, a potem naruszyć. Tyle, że za każdym razem leżą coraz dalej. I w którymś momencie zaufanie może runie. Zauważmy, że po każdym wybryku Iza czyni jakiś gest, który ma uspokoić Tomka, że jest OK. Taki rytuał oczyszczenia i ponownego zjednoczenia, jako konieczny wstęp na następnego kroku. To tylko teoria, ale może niepotrzebnie tak ciągle martwimy się o Tomka, bo wcale nie dzieje mu się taka krzywda?
Pozdrawiam
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Jorg · 22 minuty temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@koko taki jest plan na ten miesiąc 😁
Anonim · 1 godzina temu · "Dwa serca, dwa smutki (III) "Oczy bestii""
Wciąga. Trzymam kciuki za szybki ciąg dalszy. Brawo dla autora!!!
koko · 4 godziny temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Główkujcie, Panowie. Główkujcie.
Jorg · 10 godzin temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Maro1 tak to jest ciekawe jak wykorzysta to Klaudia nowy gracz i to niezły . I jak zacznie nastawiać Tomka … ciekawe jak zareaguje ….
Maro1 · 12 godzin temu · "Iza i Tomek (XXII)" ·
@Jorg Ja już temu przyjżałem się praktycznie zaraz po przeczytaniu rozdziału z Izą i chłopakami. Chciałem sobie to wszystko zczasować i porównać. Klaudia z Tomkiem posłali drugie zdjecie Izabeli a potem już się zajęli sobą a rozdział ten kończy się w "środku nocy", a Iza z chłopakami skończyła nad ranem ale wcześniej posłała zdjęcie Tomkowi. Myślę, że powrót z zabawy Izy Artura i Michała mógł wydażyć się w środku nocy zwłaszcza, że oni skończyli "nad ranem".
Co do tej drugiej kwestii. Tomek Izę zna bardzo dobrze i mimo, że mówiła, że chce poczuć to co on czuje, po tym jak zobaczy zdjęcie będzie wiedział, że nie dała rady siedzieć samotnie i tak jak on przeżywać. Walczyć z demonami strachu, niepewności, ekscytacji czy podniecenia. Będzie wiedział, że tej próbie nia dała rady, ale zły na nią nie będzie. Raczej będzie się uśmiechał w duchu. Pytanie jest takie. Jak to będzie chciał wykożystać? I czy wogóle będzie chciał? Mega mnie to ciekawi, ten moment jak zobaczy zdjęcie co z tym zrobi? I jak zareaguje na to Klaudia?
Paul J. Simmons · 13 godzin temu · "Przebudzona (XIII-XIV)"
Cześć 🙂 Kończyłem moją kolejną powieść, która pochłonęła mnie bez reszty. Będzie grubo... Już oddana do redakcji. Cieszę się, że tak Ci się podoba, że się niecierpliwisz, żeby przeczytać kolejny fragment. Będę wdzięczny jak podzielisz się opinią na :
https://www.empik.com/chce-wiecej-kochanie-paul-j-simmons,p1731063700,ksiazka-p https://www.empik.com/przebudzona-paul-j-simmons,p1731063685,ksiazka-p#ReviewsBox
Jorg · 15 godzin temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Maro1 tak jest ciekawie a będzie bardziej nie jestem pewien czy koło skończył opowiadać o Tomku i Klaudii przed czy po wiadomości od Izy wydaje mi się że przed … i następna część będzie już wspólna dla obu bohaterów bo czas się zgra … a z Jakubem Tomek się wkurzył bo go nie posłuchała to jedno a drugie że zrobiła to bez niego zawsze byli w tym razem przed Jakubem a tu on się dowiedział po fakcie to go zdenerwowało . A tu no zobaczymy myślę że to będzie bardziej podkręcenie emocji niż jakaś złość czy awantura . Patrzymy z męskiego punktu widzenia i typowo dla nas kobieta jest moja więc mojego nie tykać a oni myślą inaczej i czują inaczej … tak mi się wydaje koko fajnie to opisał w części gdy są razem z Jakubem . Mam znajomych którzy są. Podobno do Izy i Tomka i oni mówią podobnie … więc jeśli będą emocje to myślę u Izy większe jeśli coś z Klaudia będzie i Tomkiem bardziej niż ona by chciała niż u Tomka o Izę i chłopaków
Maro1 · 16 godzin temu · "Iza i Tomek (XXII)" ·
@Jorg Też na to zwróciłem uwagę, że Iza specjalnie się nie kryła z tym, że "znajdzie sobie kogoś". Padło na parę gejów więc wyszło śmiesznie. I Tomek specjalnie w to nie uwierzył, ale myślę, że ziarno zostało zasiane. Co prawda miała to być swego rodzaju kara za to, że Tomek się z Klaudią zazngażował bardziej niż było umówione. Z drugiej strony to Iza była jak dotąd specjalistką od przekraczania granic czy łamania zasad. Nazwie to każdy jak mu się wydaje.
Co do tego, czy Tomek będzie zły? Też o tym myślałem. Wydaje mi się, że złość a raczej strach to było na początku, kiedy zaczynali tą przygodę. Najbardziej się Tomek zezłościł chyba po Jakubie. Tak mi się wydaje, że to był moment w którym Tomek sobie uświadomił, że jak Izę zostawi samą na jakiś czas to wiele się może zdarzyć. Więc może teraz podejmie rękawice i zrobi coś żeby przestraszyć Izę? Mimo, że u Izy i jej "chłopaków" jest już ranek a koledzy ewidentnie mają ochotę na kontynuację to Iza czeka na reakcję Tomka. Może jeszcze skorzysta z okazji, ale jeżeli reakcji nie będzie przez dłuższy czas to może jakaś myśl się przetoczy przez głowę Izy, może sama się będzie chciała odezwać i sprawdzić czy tym razem nie poszła ciut za daleko? Może Tomek będzie tylko chciał grać obrażonego? Robi się bardzo ciekawie.
Jorg · 18 godzin temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Maro1 Witaj co szkodzi spróbować … zwłaszcza że coś zauważyłem u Koko😀wydaje mi się że Tomek zostanie dłużej , Klaudia wykozysta wiedzę że Iza się dobrze bawi i zatrzyma jak najdłużej Tomka . I myślę że Iza pojedzie do nich ewentualnie Tomek wróci z Klaudia . Spotkanie będzie erupcja namiętności …. Ale późniejsze rozmowy mogą być jeszcze Ciekawsze … tylko w jakim kierunku pójdą …. Bo cały czas myślimy że Tomek będzie zły i zazdrosny a nie musi tak być . Bo w sumie Iza mu wszystko powiedziała uprzedziła . Więc … zależy jak do tego podejść . Przed uprzedzała że może nie siedzieć grzecznie bo nie wie jak to jest , niby to miał być żart z chłopakami gejami … ciekawe ….
Maro1 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Jorg zgadzam się z Tobą w stu procentach ich potrzeby a głównie Izy zmieniły się diametralnie. Ja jestem mega zaciekawiony jak to się rozwinie. Może pobawimy się w przewidywanie przyszłości? Oczywiście bez @koko bo on doskonale ją zna 😀.
Jak myślicie jak Tomek zareaguje na to co się stało? Bo ja myślę, że będzie miał obawy zostawiać Izę samą. A może szybko wróci, żeby zobaczyć Izę z kolegami i na własne oczy się przekonać co się dzieje?
Macie jakieś pomysły?
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)" ·
@Staruch_ jak zwykle sprawiasz że mam poczucie kurde przecież to ja chciałem napisać ….ale masz rację dokładnie Koko nie miej presji ze względu na brak czasu … ja tu zaglądam nie tylko po nowy odcinek . Ale by zobaczyć co w naszym uniwersum , Czy ktoś dołożył komentarz … a potem wracam i sprawdzam dlaczego ja tego nie dostrzegłem 😜😉😈.
Staruch_ · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Prometeusz - ja mam odwrotnie. Przy pierwszych odcinkach z entuzjazmem przyjmowałem każdy nowy i szybko przeszedł mi żal, że skończyła się seria o Ali, ale nie mogę powiedzieć, że czekałem niecierpliwie na dalszy ciąg. Kolejne publikacje przyjmowałem jako miłą niespodziankę przy zaglądaniu na portal. Od kiedy jednak seria poszła w kierunku cyklu minipowieści, stała się dla mnie bardziej angażująca i wciągnąłem się jak w wenezuelski serial. Teraz zaglądam tutaj głównie po to, by sprawdzić czy nie ma nowych wieści o nachodzącym odcinku, bo zżera mnie ciekawość, co zdarzy się dalej 😉.
Jednocześnie jakoś nie grzała mnie seria o nauczycielu. To przecież nie jest kwestia poziomu pisania, najwyraźniej chodzi o „setting” opowiadania. Kreację postaci i realia, w których zostali umieszczeni. Trzeba z tym trafić w oczekiwania i gust czytelnika i to jest też trochę kwestia szczęścia. Widząc jak gorący odbiór mają opowiadania o Izie i Tomku, a mam na myśli nie tylko średnią ocen, ale przede wszystkim liczbę komentarzy, zażartą dyskusję i aktywność fanów, możemy powiedzieć, że seria jest tutaj pewnym fenomenem i nie wiadomo, czy sukces da się łatwo powtórzyć przy okazji nowego projektu.
Kto wie, może jakimś pomysłem byłby „spin-off” w ramach tego samego uniwersum. Dotyczyłby innych postaci, być może już poznanych i przeplatał z losami Izy i Tomka? Nie zabiłoby to głównej linii opowieści, a jednocześnie zaspokoiło oczekiwanie zwolenników nowości.
@koko - jest dla nas oczywiste, że tworzysz na ile czas i aktualna wena pozwala. Ważne, żeby nasza zrozumiała niecierpliwość nie stworzyła atmosfery jakiegoś przymusu, który pozbawiłby ciebie frajdy z pisania. Niech wszystko idzie w swoim tempie. Poczekamy.
Pozdrawiam
Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Maro1 to jest ciekawe jak się zmieniają … jak zmieniają się ich potrzeby oczekiwania i kim są dla siebie w tym zmieniającym się związku …
Maro1 · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)" ·
@koko dzięki za zapewnienie nas, że nie porzucasz naszych bohaterów. Jest dokładnie tak jak wspominaliście z @Jorg pierwsze kilka rozdziałow to jakby trochę inna historia a póżniej wcale nie jest mniej ciekawie a emocje nie są mniejsze tylko inne. Wiem bo postanowiłem na spokojnie przeczytać jeszcze raz wszystkie części i co ciekawsze spostrzeżenia sobie wynotować. I naprawde pierwsze części przeżywam zupełnie na nowo i jest super. "Stara" Iza choć 32 letnia jest naprawdę zajebista a i Tomek z tą swoją początkową escytają może wątpliwością jest jak nie on. Ich metamorfoza jest taka dzika a jednocześnie mam wrażenie, że naturalna. Chyba nigdy mi się nie znudzi.
Jorg · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@koko my cierpliwie poczekamy ile będzie trzeba 😉 bo warto … a czekając odkryjemy coś nowego …
koko · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Jorg Na razie nie ma powodów do stresu. Mam jeszcze na nich dużo pomysłów. Może nie zawsze będzie z taką częstotliwością jak przez ostatnie dwa lata, ale dla takich Czytelników warto poświęcić czas ( a właśnie czasu brakuje najbardziej). Pozdrawiam.
Jorg · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@koko ani nawet nie próbuj myśleć o końcu tej serii … my też chcemy jeszcze gonić tego króliczka z bohaterką . Wiadomo że nie tu już urok nowości … ale są inne smaczki … dla których warto wracać . Też się z nimi zakolegowaliśmy i uwielbiamy wyskoki Izy . Super to ująłeś jej droga od w sumie grzecznej żony do hotki jest bardzo ciekawa . Jak z zabawki męża stała się podmiotem gry ….
koko · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Prometeusz Rozumiem, co czujesz. Już kiedyś odpowiadałem komuś, że początek serii jest najbardziej przesycony emocjami. W przypadku „zdrady kontrolowanej” najbardziej interesuje nas właśnie ta droga bohaterki — jak ze spokojnej, wiernej żony stopniowo staje się prawdziwą hot wife. Jak krok po kroku nagina własne zasady, przesuwa granice i sama zaczyna odkrywać, że to, co na początku wydawało się nie do pomyślenia, wcale nie jest takie odległe.
I chyba właśnie to jest w tym wszystkim najciekawsze — nie sam finał, ale całe to gonienie króliczka. To napięcie, ciekawość, kolejne małe kroki i pytanie, gdzie właściwie znajduje się granica, której Iza już nie przekroczy. W dwudziestej którejś części znamy bohaterów bardzo dobrze, wiemy na co ich stać. Nie chcę, jednak jeszcze kończyć tej serii, ponieważ zżyłem się z tymi postaciami, i mimo że coraz trudniej jest zaskoczyć czytelnika, to myślę, że ich przygody dostarczą wam jeszcze niezłą dawkę emocji.
Ja0505 · 3 dni temu · "– Beg me! – Pegg me... (II)"
Szkoda, że nie ma kontynuacji. Zapowiadało się dosyć interesująco.
Ja0505 · 3 dni temu · "Wilczyca (XXIII)"
No i doczekałem się 🙂 ..... Teraz coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że taki uległy jakim jest Andrzej, może dać najwięcej prawdziwej dominującej. Wydaje się, że to prawdziwa symbioza. Ona całymi garściami może czerpać od niego i mieć w nim prawdziwe oparcie, a on wielbi ją za to i bycie dla niej oparciem jest dla niego nadrzędne. Doskonale to opisujesz. Ciekaw jestem czy Łukasz da się poprowadzić Paulinie tak, aby stać się chociaż podobną postacią jak Andrzej. Jego uwielbienie dla Pauliny jest bezdyskusyjne, ale podpora jest z niego jeszcze wątła. Może uda się go Paulinie poprowadzić. W każdym bądź razie czekam z wielkim zainteresowaniem na opis dalszych losów bohaterów tej fascynującej opowieści.
JJJJJJJJJ · 3 dni temu · "Jagoda (III). Modelka"
Jak się tak solidnie wczytać - to "Modelka" jest zdecydowanie najlepszym opowiadaniem w opublikowanym tu dorobku autora. Wszystko trzyma się tu przysłowiowej kupy i wszystko mogło się realnie zdarzyć - może poza zorganizowaniem wystawy/wernisażu, na którym "są wszyscy" przez dziewczynę, która najwyraźniej aż taką postacią w fotograficznym światku nie jest, by jej prace wzbudzały aż takie zainteresowanie. Z tekstu w każdym razie to nie wynika. Oczywiście z jednej stronie nie zaszkodziłaby fabule odrobina dodatkowego "pieprzu" - z drugiej strony atmosfera i tak jest miejscami na tyle "gęsta", że można ją kroić nożem, więc generalnie bez zastrzeżeń, opowiadanko ocenione jako "bardzo dobre".
Prometeusz · 3 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Jak zawsze na wysokim poziomie, ale... Dla mnie osobiście jest to już przegrzany temat. Kiedyś z niecierpliwością czekałem na kolejne części, obecnie nie budzą we mnie już takich emocji. Z chęcią wracam do pierwszych części. Chętnie zobaczyłbym nową serię, jak "Kronika z życia młodego pana od wuefu".
Jorg · 4 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Maro1 biorę się za czytanie od nowa bo za dużo tu wątków które mogą mieć znaczenie… a że padło WiFi w hotelu to spokojnie mogę się skupić na czytaniu ….tak ciekawe co rozumie koko przez amargedon….. bardzo ciekawe
Maro1 · 4 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)" ·
@Jorg Też bardzo jestem ciekaw reakcji Tomka, tak mi się wydaje, że dużo będzie zależeć od tego kiedy odczyta tą wiadomość od Izy, bo zdjęcie czasami mówi więcej niż słowa. I czy ta wiadomość i świadomość tego co się stało go zdenerwuje czy podkręći. Tutaj możliwości jest mnóstwo. I a propos też coś pamiętam, że kiedyś Iza powiedziała Tomkowi, że jakby coś zrobiłby kiedyś a ona o tym by nie wiedziała to odgryzie mu to i owo 😀
@pepesza_41 Tu masz rację. Czytanie starszych rozdziałów i odkrywanie różnych smaczków to jedna z fajniejszych rzeczy. Nie jestem z wami od samego początku i pierwszych kilkanaście rozdziałów miałem dostepne od razu co było wadą i zaletą jednocześnie. Zaletą było to, że mogłem zapoznać się z większym fragmentem histori od razu a wadą to, że czekać na kolejne epizody to była tortura. Na szczeście mamy sekcę komentarzy gdzie to czekanie można sobie umilić i poznać może inny punkt widzenia na losy naszych bohaterów.
@Staruch_ Bardzo ciekawe spostrzeżenie, nie pamiętałem tego muszę wrócić i odświeżyć sobie jaka to była sytuacja. Nie mniej jednak faktycznie tak jest, że Iza stosuje taką taktykę dwa kroki w przód jeden w tył co cały czas przesuwa granicę. I trochę się zastanawiam czy tu jest tak samo? Czy może postanowila tym razem przebiec się troszeczkę. Zastanawia mnie troszkę co szanowny autor miał na myśli piszac "armagedon" bo, że Iza kocha Tomka to w to mogę uwierzyć chociaż cały czas w głowie mam tę ich rozmowę po całej akcji z Adamem. To czytałem chyba najwięcej razy i nie mogę przestać myśleć o tym co tam się działo. Na przykład to "mało ci było, że cię kochałam i byłam ci wierna jak pies?" "Ani mi się waż pisnąć, że przesadzam" a na końcu jak Tomek stwierdził, że to brzmi jak groźba to Iza potwierdziła, że to jest groźba i kara będzie się mu podobać. Od tego momentu zacząłem patrzeć na Izę troche podejżliwie. Nie wiem dlaczego ale siedzi mi to w głowie chyba najbardziej w całej tej histori.
pepesza_41 · 4 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Staruch_ Przeczytałem Twoją opinię, że Iza robi to czego Tomek od niej oczekuje... Jestem prawie pewien, że jeszcze wiele razy będziemy przez @Koko zszokowani zwrotem akcji, a kopara nie raz jeszcze z wrażenia opadnie nam do podłogi. Bieg akcji którą serwuje nam autor opowiadań nie raz wywróci nam rozumowanie do góry nogami... Tak , czy inaczej czekamy rozpaleni do białości na więcej... w każdym razie ja na pewno.
pepesza_41 · 4 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Jorg No, fakt z tą narracją... Tak czy inaczej czekamy na więcej. ... Oj, chyba będzie się działo i to niemało.
Jorg · 4 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@pepesza_41 tak głównym narratorem jest Tomek ale czasem opowiada Iza bo nie o wszystkim Tomek wie ….
Jorg · 4 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Staruch_ tak możesz mieć rację on może wcale nie czuć się skrzywdzony ani oszukany , jeśli tylko Iza będzie wracać dając mu odczuć że jest najważniejszy . Tylko czy nie przekroczy jakiejś granicy i on i ona …a może nie ma granic dla nich . Wszystko jest możliwe … bo Koko tak prowadzi historie ….
pepesza_41 · 4 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
@Jorg Jeszcze jedna myśl co do rozważanego dzieła @Koko - głównym narratorem opowiadania jest Tomek, on opowiada, on prowadzi nas swoim słowem przez każdy odcinek, sprawia wrażenie graniczące z pewnością że wie wszystko o dalszych losach małżeństwa. To wszystko na poważnie wciąga czytającego jak narkotyk - mamy odcinek dwudziesty drugi, a już nie możemy się doczekać pięćdziesiątego, że o setnym nie wspomnę.
Staruch_ · 4 dni temu · "Iza i Tomek (XXII)"
Przyszła mi głowy taka myśl - a co, jeśli Iza właśnie robi to, czego Tomek oczekuje? Wcześniej, w jakimś innym epizodzie chyba wspominał, że dała mu coś, o co nie miał odwagi poprosić. Jeżeli w tej grze chodzi głównie o naciąganie i przekraczanie granic? Wtedy trzeba je najpierw wyznaczyć, a potem naruszyć. Tyle, że za każdym razem leżą coraz dalej. I w którymś momencie zaufanie może runie. Zauważmy, że po każdym wybryku Iza czyni jakiś gest, który ma uspokoić Tomka, że jest OK. Taki rytuał oczyszczenia i ponownego zjednoczenia, jako konieczny wstęp na następnego kroku. To tylko teoria, ale może niepotrzebnie tak ciągle martwimy się o Tomka, bo wcale nie dzieje mu się taka krzywda?
Pozdrawiam
Dwa serca, dwa smutki (III) "Oczy…
Wilczyca (XXIII)
Iza i Tomek (XXII)
Zabawa w grupie. Młoda żona (IV)
Wilczyca (XXII)
Zamieć – gość na noc
Trzy spojrzenia. Anka
Dwa serca, dwa smutki (II) "W…
Wilczyca (XXI)
Niebieska Sukienka (II)