Staruch_ · 1 godzina temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

+1
0

@Jorg - a nie jest tak, że książka już się ukazała i Tomek zna treść? Jeżeli tam cos jest o tych dwóch kolesiach, to pewnie by podrążył nieco temat. No chyba, że uznał to za fikcję, bo przecież Izunia nigdy by go nie okłamała prawda? 😉

pepesza_41 · 6 godzin temu · "Cena milczenia"  

0
0

@Agnessa_Novvak Szanowna Pani, na gramatykę i interpunkcję zwracam uwagę wtedy gdy w istotny sposób przeszkadzają w lekturze opowiadania. A co do kontynuacji opowiadania to zawsze na nią liczę zwłaszcza jeśli się dobrze zapowiada i ma odpowiedni soczysty potencjał. Podobnie jest w tym przypadku- czekam na wieloosobową kontynuację. Pozdrawiam.

Jorg · 10 godzin temu · "Wypożyczony mąż"  

+1
0

Bardzo fajny tekst . Klimat sposób opowiadania sama historia . Ciekawe gdzie ich by to zaprowadziło dalej . Ale czasem fajnie nie zamykać takiej historii w opowiadaniu

Jorg · 11 godzin temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

0
0

@Staruch_ dokładnie Klaudia zasłużyła na kilka słów i myślę że wcale nie ma tam jakiejś animozji między nimi … a czy nie myślicie że książka Jakuba mogła by być takim katalizatorem ? Może umieści w niej tą scenę z chłopakami i Tomek się tym zainteresuje czy to fikcja tylko ? I Iza będzie musiała wybrać kłamstwo czy się przyznać ?

Jmalkowich · 11 godzin temu · "Wypożyczony mąż"  

+1
0

Podoba mi się ciepły ton tej historii i to, że poza samą randką jest tu też potrzeba bliskości i odzyskania pewności siebie. Magda ma charakter, a początkowa niezręczność bohaterów wypada naturalnie 🙂 Przy kolejnym przejrzeniu zerknąłbym na kilka drobiazgów: przejścia między miejscami i ciągłość ubioru.
Trochę mniej uśmiechów i dopowiadania uczuć również pomogłoby płynności. Jest tu przyjemny klimat — warto go jeszcze doszlifować. Trzy grosze od amatora 🙂

Staruch_ · 19 godzin temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

0
-1

Karę, którą zapowiada Iza, w mojej ocenie, trzeba rozumieć żartobliwie. Przekomarza się z nim. W istocie to raczej słodka obietnica: „Daj mi szansę, a ofiaruję ci to, o czym nawet nie marzyłeś”.

Co do sposobu, w jaki Tomek mógłby poznać tajemnicę Izy - czy rozważacie, że mogliby przypadkiem wpaść na jednego z chłopaków Uli? Przy ich rozrywkowym trybie życia, całkiem prawdopodobne. Chłopak mógłby mieć trochę zbyt długi język, albo Iza zdradziłaby się swoją reakcją, że coś ukrywa. Ale ja stawiam, że jeżeli kiedykolwiek, to wyzna to sama, a powód może być bardzo nieoczywisty. Na przykład przychodzi mi do głowy scenariusz, w którym zrobiłaby to z troski o Tomka 😉…

I na koniec - temat Klaudii nie musi być jeszcze zamknięty na zawsze. Raz - @koko wydaje się nie palić mostów za żadną pojawiającą się postacią. Dwa - nasi ulubieńcy nie pożegnali się z nią jak należy. Co by nie mówić, nie zasłużyła na potraktowanie z buta. Trzy - ona sama wydaje się zdeterminowana, żeby przedłużyć znajomość. Telefon i adres zna. No i ma dobry pretekst 😉. I cztery - teraz kiedy Iza potwierdziła hierarchię już chyba nie ma mowy o groźnej dla niej rywalizacji. A w takim razie Klaudia wydaje się idealnym skrzydłowym dla Izy do polowania w stadzie. Jakież nowe „draństwa” pozwoliłoby to popełnić!

Pozdrawiam

Tru · 20 godzin temu · "Wypożyczony mąż"  

0
0

Szoda że nie wysyłałeś w trakcie zdjęć żonie
Tak niewiarygodnie aż naiwne

jamer106 · 21 godzin temu · "Cena milczenia"   ·

0
0

Tak, jeszcze raz przepraszam za wyraz "dopierdalam", który rzeczy jest w pewnym stopniu lekkiego kalibru wulgaryzmem.
Gdybym napisał o czyimś opowiadaniu w komentarzu " ale żeś np. @Lordzie, pierdolnal zajebiste opowiadanie" to też byłoby to zakwalifikowane jako wulgaryzm. Pewnie tak.
Mój komentarz, prócz tego wyrazu ( bo wyraz dupa jest tu używany dość często) nie ma charakteru wulgarnego.
Stwierdziłem fakt, że grupa czytelników ma obiekcje do członków loży, którego przedstawicielem jestem. Jako jedyny wypowiedziałem się w "krytycznym" tonie o zauważonych błędach, które Autor powtarza w kolejnych opowiastkach, powstrzymując się od głębszej analizy tekstu (nie było prośby o pomoc w korekcie).
Następnie stwierdziłem co zamierzam w dalszym czasie zrobić, gdyż najwyraźniej mam już dość czytania tego typu uwag. Czy mam prawo decydować jak mam tu dalej działać? Chyba tak, mam dość, po prostu przelało mi się i stwierdziłem, że to najlepsza decyzja, bym czuł się bardziej komfortowo, wskazując że inni z Loży od dawna taką strategię przyjęli i mają święty spokój.
Czy gdybym zamiast dopierdalania użył wyrazu dopieprzania wszystko byłoby OK? Zgłupiałem, bo nie wiem czy Wam nie podoba się całość mojego komentarza, czy tylko ten jeden wyraz.
Na temat późniejszych tłumaczeń @Jorga, nie będę się wypowiadał, by nie generować burzy z pewnej części ciała.
Jeżeli bardzo ów chce znać moje zdanie, zapraszam go na priv.

Maro1 · 22 godziny temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

0
-1

@Jorg Ula nad Klaudią ma tą przewagę, że coś wie. Klaudia natomiast nie ma pojęcia, że cokolwiek się wogóle wydażyło. Może i chciała by namieszać i wziąść sobie Tomka choćby na krótką chwilę, ale nie wiem czy ma na to szansę. Iza chyba przestała ją lubić 🙂 .

Zdecydowanie Jakub mógłby namieszać zwłaszcza gdyby wiedział, że dla Izy to nie był tylko sex. Dlatego ja uważam, że Iza się tego też obawiała. Na jej szczęście o tym wie tylko ona. Nikt tam w myślach czytać jeszcze nie potrafi.

I zdecydowanie zgadzam się taką Izę wyzwoloną sobie Tomek wymażył. Wcale nie twierdzę, że nie. Może to tylko w mojej głowie "kara" brzmi niepokojąco. Może Tomek chce być karany. Ale o tym wie tylko @koko.

Youngboy · 23 godziny temu · "Po integracji"  

0
0

Dałem ci 10 gwiazdek. Przeżyłem coś takiego że starszą dziewczyną z pracy i jej mężem. Tylko u mnie chyba mieli to zaplanowane bo jakoś szybko się sprawa rozwinęła jak już dotarliśmy do ich domu. Albo nie byłem ich pierwszym

XXX_Lord · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

+1
0

@Jorg

Napiszę to raz jeszcze, w innej formie, i zamilknę.

1. Tak, Ty rozpocząłeś gównoburzę wspominanym przeze mnie tekstem.
2. Nie, @Jamer nie powinien odpisywać do Ciebie w takim tonie i formie. Gdyby pozostawił Twój komentarz, sprawa rozeszłaby się po kościach. Odpisał jednak, czemu się nie dziwię, tylko forma była nieodpowiednia.
3. Tak, Twoje późniejsze komentarze o których wspomniałeś, to próba załagodzenia pierwotnego posta, wyrzucającego granat do szamba, na to było już jednak za późno, a "mleko się rozlało".
4. Dopóki nie naruszysz regulaminu, nikt blokował Cię nie będzie. Żyjemy tu w małej społeczności i jak to w społeczności, są różne charaktery, emocje i ich wyrażanie, ale kryteria blokowania są jasne i klarowne. Jeśli nie zdajesz sobie z tego sprawy, to po raz kolejny to napiszę, drukowanymi literami: TAK, POSTY TAKIE JAK TWOJE ZWYCZAJNIE WK.RWIAJĄ, PODNOSZĄ CIŚNIENIE I NiCZEMU WARTOŚCIOWEMU NIE SŁUŻĄ. Po co to zrobiłeś, tego nie wiem i szczerze mówiąc, mam to głęboko gdzieś, interesuje mnie efekt, a jest taki, jaki opisałem powyżej. Ludzie z CLA poczuli się lekceważeni i tyle.
5. Optymalne rozwiązanie, za czym postuluję, to zakończenie tematu i na przyszłość, większa rozwaga i nieco empatii i zrozumienia w rozmowach z innymi.

Jorg · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

0
-1

@Jorg my czytelnicy nie znamy treści rozmów powiedzmy autorami i członkami łoży i nie powinniśmy ich znać i o tym też już mówiłem więc uważam za. Błąd ciągnięcie tych rozmów na ogólnym forum w formie komentarzy pod tekstem bo wypacza to sens i intencje . Takie jest moje zdanie i dlatego pozwoliłem sobie na komentarz ze wsparciem dla autora . Mam nadzieję że to zamyka już tu dyskusję . Ale oczywiście wywołany do tablicy odpowiem . Mam nadzieję że jeśli zostanę zablokowany to będzie można przeczytać pod oficjalna decyzja merytoryczne uzasadnienie . Wciąż uważam że ta awantura nie ma logicznego uzasadnienia i sensu . Ale obrażany będę się bronił .

dexter1122 · 1 dzień temu · "Dwa małżeństwa (II)"  

0
0

Super się czytało. Szkoda że nie ma więcej

Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

+1
0

@Maro1 ja też szukam możliwości jak by to mogło wypłynąć i dlatego Ula jest dla mnie mało prawdopodobna . Najbardziej dla mnie ma szanse Klaudia lub Jakub ale Koko może to widzieć inaczej i rozwinie postać Uli .Co do komplikowania życia to ja to rozumiem bardziej to że Jakub zrobił duże na niej wrażenie . I może jej namieszać w życiu a przez to i Tomkowi . To z drugiego akapitu ja mam bardziej na myśli odnośnik do tego że to Tomek wymyślił i to on chciał na początku by Iza była właśnie taka to bardziej odnośnik docpierwszdj części gdy mówią o tym zanim zaczęli swoje przygody . Ja tak to odbieram 😁

Jorg · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

0
-1

@XXX_Lord nie wycofuje się rakiem . Nie uważam że skandalem jest dbanie o jakość tekstów. I nie mam nic przeciwko temu . Napisałem to zaraz w kolejnym komentarzu po tym o równowadze pomiędzy treścią a techniką . I napisałem to tylko i wyłącznie by autor poczuł wsparcie czytelników że lubią jego pisanie , nie by wkładać kij w mrowisko lub wzniecać animozje . Bo nie lubię wojenek kłótnicy zawiści nie interesuje mnie to . I taką treść wynikała wyłącznie z powodu tego co napisałem . A w kolejnym napisałem że szanuję i uważam za potrzebne dbanie o jakość publikowanych tuctresci . Dlatego i tylko dlatego jestem zdziwiony wybuchem i wylgaryzmami.. ja nie twierdzę ze mam racje w komentarzu raczej pytam o zdanie niż stwierdzam jakiś fakt . Zaglądam tu czytam i komentuje nie ze względu na jakieś ukryte intencje nie prowadzę tu żadnej gry … interesuje mnie tylko miłe spędzanie. Czasu . To co się tu nazywa wycofywanie rakiem marna celu zamknięcie tej niepotrzebnej dyskusji i wyciągnięciem ręki na zgodę ale niestety widzę że poza mną nikt tego tu niechce .
Pozdrawiam

dexter1122 · 1 dzień temu · "Dwa małżeństwa (I)"  

0
0

Świetnie się to czyta oby tak dalej

Agnessa Novvak · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

+1
-1

@Jorg - nie wiesz, skąd się biorą awantury, ale sam aktywnie w nich uczestniczysz, zamiast podgrzewać atmosferę? A to ciekawe. Ale proszę: po raz nie wiem który wyjaśnił to @XXXLord, a i ja także tłumaczę regularnie (i na razie spokojnie, ale ten "naraź" ewidentnie długo nie potrwa, o czym zaraz), że owszem, każdy czytelnik ma prawo wyrazić tutaj swoje zdanie - zarówno pochwalne, jak i krytyczne. Natomiast rzucanie po raz pierdylionowy oczywistą bzdurą pod tytułem "CLA paczom tylko na pszecinki a to pszeciesz niewarzne jak siepisze" świadczy tylko i wyłącznie o samym rzucającym i nie służy niczemu poza wspomnianym podkładaniem ognia pod dyskusję.

I dlatego, choć nie mam prawa do kasowania kont, to jednak gaśnicę pod ręką trzymam i wzorem pewnej postaci znanej 😉 zacznę z niej korzystać i następny komentarz o podobnej treści po prostu zduszę w zarodku. A żeby zachować uczciwość, zrobię to samo z wszelkimi wulgarnymi wyskokami. Niezależnie od tego, kto się ich dopuści.

Tymczasem @Jmalkowich poprawił, co miał poprawić (szczerze nie chce mi się wnikać, czy dotyczy to absolutnie każdej kreski, kropki, powtórzenia itp.), dostał głosy za wyjściem z poczekalni i od kilku godzin może czuć satysfakcję z obecności "Ceny milczenia" na stronie głównej. Przy czym dostał także ode mnie wyraźną sugestię, żeby następnym razem skupił się na nie tylko treści - bo tę już opanował całkiem sprawnie - ale i formie jeszcze przed publikacją, a nie po niej.

Ocios · 1 dzień temu · "Wilczyca (XXVII)"  

0
0

Doskonałe, bardzo dobre zgadzam się OWK pokazane niesamowicie Paulina rozwija się niesamowicie a to dopiero..... 😀

XXX_Lord · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

+1
-1

@Jorg

"(...) ja też nie wiem o co powstał problem i awantura . Ale trudno mleko się wylało ."

Podpowiem - to w połowie Twoja wina.

Nie jesteś tu nowy i jakiś czas czytasz oraz komentujesz, zdajesz sobie więc na pewno sprawę, jaka jest rola Loży Autorskiej. Komentarz @Jamera, a w zasadzie jego ton i słownictwo jest po raz kolejny NIEAKCEPTOWALNY (wulgaryzmy!), Ty jednak celowo wkładasz kij w mrowisko, prowokując tekstami takimi jak "Najważniejsze dla was jest ilość przecinkow , miejsce postawienia kropki ile razy podło czyjeś imię . I czy autor grzecznie jak uczeń wszystko poprawia." a później wycofujesz się rakiem, udając niewiniątko i krzycząc głośno "to skandal".

Jakiej oczekiwałeś reakcji, pisząc to, co napisałeś? Bo chyba nie przyklaśnięcia i poklepywania po plecach ze strony LA?

Nie, to nie jest skandal - rolą LA jest dbanie o techniczną jakość tekstu, a kryteria w porównaniu z tym, jakie obowiązywały tu półtora roku lub wcześniej są bardzo mocno poluzowane. Nie będę po raz n-ty tłumaczył, dlaczego tak, a nie inaczej. Strona ma takie zasady i już, z mojej perspektywy (która jest oczywiście subiektywna i pewnie w mniejszym lub większym stopniu przeinaczona) LA poluzowało kaganiec i na Stronę Główną trafiają obecnie często treści, które dwa, trzy lata temu nie miałyby na to szans i zostałyby zrównane z glebą przez ówczesną LA, obecnie jednak jest inaczej i wydaje mi się, że lepiej. Czy Ty i pozostali Czytelnicy, krytykujący nas za dopierdalanctwo potrafią wejść w nasze buty i spróbować nas zrozumieć, a nie patrzeć na opowiadanie tylko z perspektywy fabuły oraz ignorując warstwę techniczną?

Śmiem wątpić.

Maro1 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

+1
0

@Jorg to nie tak. Ula od początku była tylko elementem fabuły i to wcale nie musiało by ulegać zmianie. Ja szukam tylko możliwości, które mogły by spowodować, że tajemnica się wyda. Jest wiele tekstów Izabeli, które wypaliły ślad i o których nie mogę przestać myśleć. Ten o "koncertowym skomplikowaniu im życia" niewątpliwie jest jednym z nich. Tylko coraz bardziej z biegiem czasu dochodzę do wniosku, że słowo "im" jest tu nadinterpretacją Izy. Myślę, że myślała tu raczej o sobie o tym co zataiła przed Tomkiem i o tym o czym bardzo celnie wspomniał @Staruch_ Jakub dostał to co należało tylko do Tomka.

Kolejnym jest. Mało ci było, że cię kochałam i byłam ci wierna jak pies musiałeś mi namieszać, ... masz co chciałeś i ani mi się waż pisnąć, że przesadzam ... zamierzam sprawdzić czy za mną nadążysz i na końcu ... bo to jest groźba, ale kara będzie ci się kurewsko podobać. Przyznam, że tu poczułem, że Iza mocno odpaliła wrotki i zapowiada kompletnie odjechane scenariusze. Dlatego myślę, że Tomek mógłby spróbować troszeczkę ściągnąć ją na ziemię.

Jorg · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

+1
0

@Maro1 witaj
Ula dla mnie nie wchodzi w grę bo to postać marginalna nawet nie wystąpiła jest tylko wspominana …. Chyba że w przyszłości zacznie się pojawiać przy kolejnych pomysłach Izy , a Jakub dla mnie nie jest zamkniętym rozdziałem . Wątek został zawieszony ale nie zamknięty może wrócić w przyszłości i zapewne wróci bo nie po to padły te znaczące słowa Izy do Tomka że koncertowo skomplikował im życie . Nie martw się o długie wypowiedzi mi napewno nie przeszkadzają .

Maro1 · 1 dzień temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

+2
0

@Jorg – to, co napisałeś odnośnie Klaudii, mogłoby się nawet kleić w ciekawy wątek. Klaudia budzi się na Mazurach sama i jest zaskoczona, że nie ma przy niej Tomka. Dowiaduje się, że uciekł w środku nocy do Izy. I tak jak Iza chciała się zemścić i zabrać tej nocy Tomka do siebie, tak Klaudia może również szukać zemsty i mogłaby zacząć szperać w życiorysie Izy. Nie wiem, dlaczego wykluczasz z takiego scenariusza Ulę? Przecież to ona pomagała Izie wynająć chłopaków, więc sporo wie. Ja jednak nie pomijałbym w tym wszystkim Uli. „Solidarność jajników” 🙂 nie zawsze działa. Ula może być na przykład zazdrosna, że Iza i Tomek mają tak ekscytujące życie i tyle przygód, a ją wiecznie jakiś facet zostawia na lodzie. Co do Jakuba, to zastanawiając się, jaki on mógłby mieć interes, do głowy przychodzi mi szantaż. Mógłby chcieć się jeszcze raz spotkać z Izą, a po jej ewentualnej odmowie zagrozić, że wszystko dokładnie opowie Tomkowi.

@Staruch_ zupełnie niepotrzebnie się karcisz (trochę jak Tomek 🙂 ) – akurat Twoje wypowiedzi ożywiają naszą dyskusję. Dobrze jest poznać inny punkt widzenia, a czasem poznać fakty, na które się wcześniej nie zwracało uwagi. Ja z czytaniem dłuższych wypowiedzi nie mam problemu.

To prawda, „nieświecenie obrączką” w tym sensie bardzo rozwija fabułę – tu masz sto procent racji.

Odnośnie „aktywnego” i – tam było jeszcze – „równorzędnego gracza”, to rozumiem, co chciałeś przekazać. I też nie chcę być źle zrozumiany. Zdaję sobie sprawę z tego, jak wygląda ich układ – że grają swoje role. Iza znacznie częściej kreuje, a Tomek czeka na to, co znów wymyśliła. Nie chcę Izy stawiać w złym świetle, bo przecież ona Tomka kocha i krzywdy mu nie chce zrobić. Rozumiem to, że ona znacznie częściej się z nim droczy i po niektórych jej tekstach mam wrażenie (przynajmniej w pierwszym momencie), że niespecjalnie liczy się ze zdaniem Tomka. A przecież tak nie jest, prawda?

Te trzy historie, jakie przytoczyłeś: „motocykliści”, „niespodzianka z Jakubem” i „egzotyczny kelner” i jeszcze dodałbym „barmana striptizera”, to faktycznie wykreowane przez Tomka przygody. Ja bym je nazwał prezentami dla Izy. Dokładnie tak jak „przygoda z Adamem” była prezentem dla Tomka na urodziny. To tak samo, gdyby Iza zorganizowała Tomkowi noc z dwiema motocyklistkami albo zawiązała oczy, przykuła do rusztowania i zaprosiła na przykład Magdę, albo wynajęła dla niego jakąś ponętną Azjatkę. Żadna z tych historii nie była dla Izy wyzwaniem, co więcej – wszystkie były mega przyjemne, nie miała na co narzekać.

@Staruch_ „bezczelna” 🙂 – dobre znalazłeś słowo. I tak, Iza przygotowuje niespodzianki i chce je jak najdłużej utrzymać w tajemnicy, i przez to „zapomina” czasami zapytać Tomka 🙂 . I odnośnie zdjęcia myślimy tak samo – nawet wcześniej o tym wspominałem, że to nie musiało się skończyć tak, jak się skończyło. Iza miała trochę farta.

Odnośnie Tomka, to nie chodzi mi o to, że skapcaniał, tylko raczej o to, że kreowane przez niego historie są lajtowe. Iza stawia wyzwania Tomkowi za każdym razem coraz większe i coraz bardziej hardkorowe, a on prawdziwego wyzwania Izie nie postawił nigdy.

Ja0505 · 2 dni temu · "Wilczyca (XXVII)"  

0
0

Samo pokazanie OWK robi wrażenie. Ale bardzo ciekawie jest pokazana ta współzależność Dominujących i uległych.

Staruch_ · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

+1
-1

@Maro1 - no i sam sobie jestem winien, bo chciałem zbyt dużo przemyśleń umieścić w możliwie krótkim poście. Czasami się trochę obawiam, że tasiemce, które produkuję, nieco zaśmiecają forum i Was denerwują. Ale chyba inaczej nie potrafię przekazać, co mi chodzi po głowie. Niestety, nie mam daru zwięzłej wypowiedzi.

Jeśli chodzi o "nie świecenie obrączką", to miałem na myśli, nie to, że ukrywa swój stan cywilny, a to, że nie zasłania się w typowy dla kobiet sposób: "Nie mogę z Panem porozmawiać/wypić drinka/zatańczyć, bo jestem mężatką i nie wypada". Ona pozwala od razu przełamać lody, w subtelny sposób sugeruje luz i otwartość na przygody. Może nawet dostępność. Ale z drugiej strony wcale nie oznacza, że jest łatwa. Zostaje ekscytująca dwuznaczność.

I też chyba inaczej niż ty, rozumiem pojęcie "aktywny gracz". Dla mnie, tak długo, jak uczestnik jest świadomy tego co się dzieje i ma możliwość reakcji, trzeba się z nim liczyć i uwzględniać w działaniu, pozostaje figurą na szachownicy, a nie bezwolnym pionkiem. I nie ma znaczenia, czy przyjmie w grze rolę pasywną oddając inicjatywę w ręce partnera, który w tym rozumieniu staje się "mistrzem gry". Ten "pasywny" gracz też ma swoje zadanie - ma zrozumieć w co się gra, dopasować się do planu, wejść w intrygę. A ostatecznie być "świadkiem", albo "słodką ofiarą" w finale. Tak czy inaczej uczestniczyć w nagrodzie.

Jak @koko kiedyś napisał, już tak mają, że raz Tomek siada za kierownicę, a raz Iza. Wtedy to drugie stara się wspierać plan tego pierwszego. Działają jak drużyna (a może czasami raczej jak wilcze stadko 😉). Pomysł na ostatnie epizody założył inicjatywę Izy, ale w następnych może być zupełnie inaczej. Podobnie jak w historii z "motocyklistami", "niespodzianką jakubową" albo "egzotycznym kelnerem". Tam mistrzem gry był Tomek, a Iza bez szemrania zagrała swoją rolę.

Poza grą Tomek był tylko raz - w czasie ostatniej wyprawy Izy do Jakuba. O niczym nie wiedział i nie mógł się do tego odnieść, nawet na odległość. Ocenić, czy jest z tym OK i hipotetycznie pociągnąć za hamulec. I nieprzypadkowo, bo Jakub dostał coś, co należy tylko do Tomka i gdyby ten wiedział... Dlatego ta historia ciąży nad Izą i ciągle to jej wywlekamy 😉

Powiesz, że przypadku przygody z Adamem, też postawiła Tomka przed faktem dokonanym. Ale jest zasadnicza różnica - tam wyraźnie wysyłała sygnały, że coś knuje. Dała Tomkowi czas na sprzeciw. Zawarła niepisany pakt i uzyskała milczącą zgodę na jakiś wybryk. Jest jasne, że wiedział co się święci i że ona wie, że on wie 😉. No i w końcu Tomek był adresatem tej niespodzianki!

Oczywiście zgadzam się, że Iza zrobiła się nieco bezczelna, bo zakłada, że całkiem rozgryzła Tomka, zawsze jest w stanie przewidzieć jego reakcję i sama lepiej wie, czego on naprawdę chce i co mu się ostatecznie spodoba, nawet jeśli w tej chwili by się temu sprzeciwiał. I stąd przechwałki, że nie musi go pytać o zgodę. Bo przecież z góry zna odpowiedź! Będzie Pan zadowolony 😉. Ale to nie to samo, co powiedzieć, że jej nie obchodzi jego zdanie. Raczej nie chcę psuć niespodzianki. No i trzymać stale w napięciu. Co ciekawe, Iza co rusz sobie uświadamia, że być może idzie za daleko i chyba jednak trzeba było uprzedzić, ponieważ pewnie tym razem przegięła. Tak jak ostatnio, kiedy zrozumiała, że może tylko pozornie zostawiła Tomkowi możliwość sprzeciwu. Przecież on mógł nawet tej wiadomości nie zauważyć. Dlatego tylko czekać, kiedy ta szalona pewność siebie rzeczywiście wpędzi ją w kłopoty. I kto wie, może w tym kierunku świadomie idzie @koko, bo ma to doprowadzić do jakiejś sytuacji, która już sobie wymyślił.

Pożyjemy, zobaczymy, ale ja jestem daleki od paniki, że Tomek nam skapciał. Raczej czeka na swoją kolej. Bo to chyba zależy od tego, kto bardziej pasuje do bieżącego pomysłu. Nie widzę na razie w tym strategii @koko, aby postać Tomka miała zostać zmarginalizowana. Choćby dlatego, że jest ważna, bo dostarcza kontekstu, który pozwala błyszczeć Izie.

Pozdrawiam

AlexFenriss · 2 dni temu · "Wilczyca (XXVII)"  

0
0

@Ja0505 dziękuję, cieszę się, że Ci się pdoba.

Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

0
0

@pepesza_41 ale ja taki byłem …. A przynajmniej tak myślałem że taki jestem 😁😜😈

pepesza_41 · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

0
0

@Jorg Pozdrawiam. To w takim razie pisz tak żeby nie było za co bana dostać, możesz być przecież wytwornym awanturnikiem z zasadami i eleganckim krawatem.

Jorg · 2 dni temu · "Iza i Tomek (XXIII)"  

+1
0

Tak macie rację Iza dawno przestała być nieśmiała i niewinna … ale napewno nie jest wyrachowana . To co robi uwadza że robi dla nich obojga . Ale to Tomek był inspiratorem i katalizatorem wszystkiego . Zmiana nastąpiła wraz z filmikami na onlyfans i poznaniem Jakuba . To wtedy przekroczyła Rubikon . Fajnie gdyby Klaudia nie zniknęła bo jest ciekawiej bo dzięki niej Tomkowi znów rosną skrzydła . Mimo że kocha Izę i NIK dla niego poza nią nie ma znaczenia tak naprawdę . I to może dzięki niej mogło by się coś wydać z tajemnic Izy bo to ona jest zainteresowana by się wydało a raczej mogła by być … koleżanka Ula dla mnie odpada ewentualnie Jakub mógł by się znów pojawić . A Klaudia mogła by coś zasugerować Tomkowi i Iza mogła by być zmuszona do odkrycia swoich tajemnic .A może sama się przyzna bo ruszyło ją mocniej niż myślimy po rozmowie z chłopakami . Napewno to może być ciekawy i ważny wątek w przyszłości .

historyczka · 2 dni temu · "Cena milczenia"  

+2
0

"Siedziała nieruchomo, rozdarta. Wiedziała, że to pułapka, że po wszystkim może nie zdołać spojrzeć w lustro. Teraz, przy dwóch starszych, silniejszych i pewniejszych siebie mężczyznach, wracał ten sam dreszcz, wilgoć, głód, którego nie potrafiła nazwać." - kwintesencja.

Jorg · 2 dni temu · "Cena milczenia"  

+1
0

@darkosik ja też nie wiem o co powstał problem i awantura . Ale trudno mleko się wylało .

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.