jamer106 · 4 godziny temu · "Spacer wieczorową porą"  

0
0

@Agnessa_Novvak
" A ilu jest na np. fejsiu czy wattpadziu fanów podobnych historyjek, to wiem z własnej obserwacji. " - do poziomu Watpada i gównianego fejsa dążymy? @Agnesso, jak Cię kocham i bardzo szanuję, nie rób nam tego. Mam błagać?
Oddziel, ziarno od plew. Przestań poprawić niechlujstwo "pisarczyków", bo mnie jasna zalewa.
Nie nadaje się to WON, co my Caritas , czy podobna organizacja. Tracisz swój czas, na takie... ( dobra nie napisze, bo mnie zbanują). Uracz nas nową opowiastką , tylko Ty taka dobra kobieta jesteś, tu poprawię, tu źle nie napiszę.
Badziew dostanie multum komentarzy, bo i obrońcy się odezwą. Po co nam to.
" Tu jakości broni @Agnessa" - rzucę, parafrazujac, reklamę Orlenu z dawnych lat.
Ja tylko proszę.

jamer106 · 5 godzin temu · "Nieposkromione marzenia (XIV) - Oczy szeroko otwarte"  

0
0

@Henio
Albo czytaliśmy inne opowiadanie albo...

Dorota wskazał


a ona dokładała mu kolejnych.


nawet na obcych mężczyzn…


gdy z najmniejszymi szczegółami opowiadała co z nimi robił,


Kotara odsunęła.


Ludzie w pobliżu zerkali dyskretnie na to widowisku.



Wystarczy, czy ma szukać dalej, a ruszyłem może 10% tekstu.
"W porównaniu do innych kończyłem politechnikę, nie kierunki polonistyczne, i nie umiem nawet, jakbym chciał, dopatrzyć się błędów." - no tak się składa, że ja również kończyłem uczelnie politechniczne i dostrzegam, wiec albo .... nie dokończę z szacunku.
Tek s jest surowym nieobrobiony i niech mi Autor, drobnych kawałków nie wali, że przejechał do choćby głupim "ortografem" bo nie uwierzę. Ten program takie błędy wyłapuje w mig.
"Napisałem, a tę loże to mam w dupie, co oni tam wiedzą", dodając jeszcze starą śpiewkę, ze ci z CLA , to się liżą po jajach, lub wargach sromowych, o annusie nie wspominając.
Walisz Autorze, te opowiastki na potęgę, rajcują Cię wyświetlenia, komentarze, nie zwracając uwagi na Nasze uwagi. Napisałem, nawet nie przeczytam drugi raz, od razu walę kolejną część na portal. I potem zachwycasz się... pytanie tylko czym?
Zastanów się co robisz, bo bardziej wnikliwi, Twoje dzieła czytają, a tu zachwytu nie ma.
Pozdrawiam, mając nadzieję, ze mój komentarz, wpłynie na Twój warsztat i kolejnym razem, nie popełnisz tych błędów.

Agnessa Novvak · 5 godzin temu · "Spacer wieczorową porą"   ·

0
0

@jamerze - moje ingerencje w teksty, o ile w ogóle mają miejsce, ograniczają się jedynie do prostowanka kropek, kresek, akapitów, zamiany RZ na Ż i temu podobnych rzeczy. Jeśli natomiast autor/ka na przykład używa "zasobu słownictwa kasy samoobsługowej" jak to ktoś kiedyś powiedział, to nie jest to już mój problem. A ilu jest na np. fejsiu czy wattpadziu fanów podobnych historyjek, to wiem z własnej obserwacji. Ba, od niektórych zdarzało mi się nawet zebrać opi3rd0l, chociaż sami nie potrafili poprawnie zdania złożyć. Bo wiesz - są sprawy ważne (ilość możliwie nieskomplikowanego cimcirimci na jednostkę długości opowiadania) i nieważne (cała reszta) 😉

A że czasami zatwierdzę coś, co wg gremium czytelniczego powinno zostać co najwyżej litościewie skasowane? Cóż, zdarza się, zwłaszcza w przypadku debiutantów. Tylko wyobraźcie sobie teraz, co naprawdę ląduje w śmieciach 😛

Henio · 6 godzin temu · "Spacer wieczorową porą"  

0
0

@jamer106 - też chciałem coś dodać, ale nie chciałbym wejść pod pręgierz. Czy istnieje jakieś narzędzie/spis dobrych praktyk, aby sprawdzić tekst i oszczędzić innym krwawiących oczu?

jamer106 · 6 godzin temu · "Cnoty i wybryki (V)"  

0
0

Prosisz o poprawę i sugestię we wstępie, ale nie zaznaczyłeś tego. Nie wiem jak to rozumieć.

jamer106 · 8 godzin temu · "Spacer wieczorową porą"  

+1
0

@ Agnesso, upadliśmy tak nisko, czy mamy jakiś dzisiaj światowy dzień dobroci dla początkujących autorów. bo nie wiem?
Tekst po twoich poprawkach jest najeżony błędami wszelakiego rodzaju i jeżeli autor sobie życzy to wypunktuje je , ale to będzie wiadro gnojowicy, nie nie wiadro , to będzie beczkowóz, na dodatek z przyczepą.
Ortografia leży, gramatyka nie wspominam, błędy rzeczowe, składnia, zasób słownictwa poniże normy, multum powtórzeń, literówki i dużo jeszcze wymieniać.
Dialogi, w ogóle to są dialogi!!! To farsa, poziom tekstu jest poniżej krytyki. Fabuła tak płytka jak Wisłą w 1939 roku. Poziom gimnazjalisty to za dużo powiedziane, to poniżej tego.
JAKIM CUDEM PRZEPUŚCIŁAŚ TO!!!
Poprawiać nie ma co, bo całe opowiadanie ( to jest opowiadanie!) jest przepraszam za stwierdzenie do dupy i nie powinno się pojawić tutaj.
Naiwny urok? @Agnesso, proszę, podobnie jak i wąskie grono zagorzałych fanów. Przestań, bo mi hemoroidy pękną.
Błagam Cię moderatorko. Trzymajmy jakiś poziom.
1/10 - na taką ocenę zasługuje i nie jestem pierwszy, który takową wystawił.

Agnessa Novvak · 10 godzin temu · "Spacer wieczorową porą"   ·

0
0

Owszem, dotarliśmy do końca wypocin, jednak hejtować nie mamy zamiaru, a przynajmniej nie od razu 😉

Choć za każdym razem obiecuję sobie, że skończę z poprawkami, w przypadku debiutów wciąż rozdaję prezenty redaktorsko-korektorskie. A było co poprawiać, oj było... po kolei:
- interpunkcja nie istniała, a i teraz nie jest idealnie, ale przebudowywać całych zdań nie będę,
- dialogi były zapisane albo źle, albo jeszcze gorzej,
- ilością powtórzeń oraz zbędnych zaimków (wiadomo, że to jego penis, bo niby czyj? Jej?) można by obdzielić dwa, jak nie trzy takie teksty,
- to nie grupka facebookowa, forum czy korespondencja ze znajomą na messengerze, żeby wstawiać emotki w co drugim zdaniu 😛
- cała historia jest... no właśnie taka mocno social mediowa zarówno pod względem formy, jak i treści. Czy to źle? Gdyby została opublikowana właśnie tam - nie. Ale jesteśmy tu, gdzie jesteśmy i dlatego zdecydowanie polecam porównać oryginał (zakładam, że takowy istnieje, a nie był pisany na bieżąco w edytorze) w powyższą wersją i wyciągnąć wnioski. Bo o ile następnym razem przymknę oczy na przecinek czy kreskę, to na niepoliczalną ilość literówek, zdania pisane małą literą, kwiatki w rodzaju "choć my" zamiast "chodźmy" i inne podobne niedoróbki na poziomie rozprawki z podstawówki już niespecjalnie.


W sumie jednak życzę powodzenia, bo dlaczego nie? Tego typu opowiastki mają swój naiwny urok i wcale nie tak wąskie grono zagorzałych fanów 😉

pepesza_41 · 1 dzień temu · "Nieposkromione marzenia (V) - Strach ma wielkie oczy"  

0
0

Szanowny autorze, w kwestii treści tego odcinka - czy opis porady i konsultacji urologicznej jest koncepcją własną autora, czy też była konsultowana medycznie - po prostu czy jest pomysłem literackim, czy stanem autentycznym.

Agnessa Novvak · 1 dzień temu · "Cnoty i wybryki (V)"  

0
0

@TomekS - jak napisałeś w poprzednim komentarzu: skoro lepiej czujesz się w klimacie klimatu 😉 to tam pozostań. Co nie zmienia faktu, że kolejny raz polecam uważać na błędy - zwłaszcza te, których robić już nie powinieneś. Bo o ile na krzywy przecinek wciąż przymykam oczy, o tyle na zwykłe literówki powoli przestaję. A takie niedoróbki podkreśla każdy edytor, w tym ten wbudowany w przeglądarkę i one najzwyczajniej nie powinny się pojawić.

PS Z innej beczki, to zastanawia mnie jedna rzecz, mianowicie nazwisko jednej z bohaterek. Jest ono bardzo konkretnego pochodzenia (nietrudno się domyślić, jakiego) i jako takie byłoby zapisywane prędzej z niemiecka jako Goldfisch lub spolszczone Goldfisz, a nie Goldfish. Ale to jest moje kulturowe czepialstwo, niemające wpływu na fabułę.

Tomek_S · 2 dni temu · "Cnoty i wybryki (IV)"  

0
0

Cześć @Agnessa Novvak – dziękuję za Twój komentarz. Bardzo mi to schelbia. Na subtelny erotyk przyjdzie pewnie czas… Teraz jednak wracam ciepłą myślą do fanów lania po tyłku i z frajdą nurzam się w trzaskającej pasem pornografii BDSM!

Henio · 2 dni temu · "Nieposkromione marzenia (XIV) - Oczy szeroko otwarte"  

0
0

Całość skręca w dość niebezpieczny kierunek. Ona jest za szorstka dla niego, dodatkowo jego leczenie i ich relacja spadła w opowiadaniu na drugi plan, mimo tego, że nadal jest o tym gdzieś w tle.

Mam nadzieję, że to nie budowanie ostatecznego napięcia przed końcem serii, a jedynie jakich zabieg; emocjonalno - literacki ze stony autora.

W porównaniu do innych kończyłem politechnikę, nie kierunki polonistyczne, i nie umiem nawet, jakbym chciał, dopatrzyć się błędów.

Piątka za pracę.

Maciek111 · 3 dni temu · "Nieposkromione marzenia (XIII) - Upragniona sobota"  

+1
0

No idziesz grubo

Jorg · 4 dni temu · "Nieposkromione marzenia (XIII) - Upragniona sobota"  

0
-1

Jest coraz fajniej …

Thorin · 4 dni temu · "Trzy dziewczyny. Zośka (I)"  

0
0

Jakaś szansa na kontynuację jest?

Agnessa Novvak · 5 dni temu · "Cnoty i wybryki (IV)"  

+1
0

Historia skręciła w bardziej konwencjonalnym i delikatniejszym jednocześnie kierunku, ale czy to źle? Dla fanów lania po tyłkach zapewne tak, natomiast mnie taka uroczo naiwna narracja nawet się podoba. Mało tego: uważam, że powinieneś kiedyś, @TomkuS, napisać subtelny erotyk w stylu np. "Tatuażu" @Tejota, bo Twój styl może na tym tylko zyskać.

so_nice · 5 dni temu · "Anhedonia"  

0
0

I jak @JanieCzarny? Planujesz kontynuuować?

Jorg · 6 dni temu · "Nieposkromione marzenia (XII) - Torsade de pointes"  

0
0

Ta część mi się podoba wyjątkowo … wszystko jest poukładane nie ma chaosu w opowiadaniu a sama historia wreszcie drgnęła …

Randomowy Czytelnik · 6 dni temu · "Nieposkromione marzenia (XII) - Torsade de pointes"  

+1
0

Z niecierpliwością czekam na ciąg dalszy. Mała uwaga "niedawną kopulacje" - niedawną - liczba pojedyncza, kopulacje - liczba mnoga, kopulację - liczba pojedyncza.

Henio · 6 dni temu · "Nieposkromione marzenia (XI) - Zugzwang"  

0
0

Ja do kontrastu, no mi się fabularnie podoba.

Rzeczywiście jestem ciekaw co czuje żona i mąż trochę bardziej…

Natomiast skręciło to w ciekawy kierunek i rozumiem zamysł autora gdzie on widzi te emocje.

Dla mnie ekstra.

Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Nieposkromione marzenia (XI) - Zugzwang"  

+1
0

Zapewne czytelnicy mnie za to zminusują, a możliwe, że i autor się obrazi, ale trudno. Mianowicie o ile doceniam, że kontynuujesz serię, @antechinusie, rozwijasz wątki, pogłębiasz relacje pomiędzy bohaterami i tak dalej, to ewidentnie poszedłeś w ilość, a nie jakość. Opisy (zwłaszcza seksu) stają się wtórne, miejscami całe fragmenty wyglądają jak bardziej szkic niż gotowy tekst, a o takich rzeczach jak interpunkcja nawet nie mówię, bo to nie jest choćby "średni poziom poczekalni", tylko pisanina na poziomie grupek facebookowych. Do tego zwracam uwagę, że nie każdy czytelnik musi wiedzieć "co autor miał na myśli" i jeśli na przykład używasz jakiegoś rzadkiego pojęcia, to miło byłoby go objaśnić w przypisie - ja wiem, co oznacza tytuł (i nie bez powodu zwrócił on moją uwagę), ale nie jest to słowo, którego używamy przy pogaduszkach do śniadania.

Także na przyszłość polecam zwolnić nieco z pisaniem kolejnych epizodów i przyjrzeć się tym już opublikowanym. Bo zdecydowanie nie jest to ten poziom, jakiego wszyscy byśmy sobie życzyli.

Pawel32 · 1 tydzień temu · "Nieposkromione marzenia (X) - Czego oczy nie widzą, czyli sztylet w serce"  

0
0

Jak dla mnie sztos. Mam nadzieję, że to nie lojuec i niedługo pojawi sie kolejna część? Z tego wrażenia nie tu dałem komentarz gdzie trzeba. Ale bomba 🙂

Pawel32 · 1 tydzień temu · "Nieposkromione marzenia (VIII) - Miłe złego początki..."  

0
0

Jak dla mnie sztos. Było warto poczekać. Mam nadzieję, że to nie koniec i niedługo pojawi sie kolejna część?

Jorg · 1 tydzień temu · "Nagranie z moją dziewczyną (II) "  

0
0

Cześć , wróciłem ponownie do twoich opowiadań i uważam że brakuje kolejnej części właśnie z nią . On podjął swoją decyzję i jego historia jest zamknięta . Brakuje końca jej historii , pokazałeś od jej strony też więc ja bym ją dokończył . Ale może tak też jest dobrze . Chociaż ja bym doczytał ciąg dalszy jak ty go widzisz . Każdy napewno ma swój. Ale fajnie było by poznać ciąg dalszy . Nawet jak to w zdradach odwiedziliśmy bohaterów po jakimś czasie …

Dominik · 1 tydzień temu · "Wizyta u wujostwa (II)"  

0
0

Będzie kontynuacja

fantasmo · 1 tydzień temu · "Czerwone pomarańcze w oranżerii (III). Codzienna rutyna"  

0
0

@jamer106 A widzisz, nawet nie wiedziałem. To widzę, że tu duża rotacja. A ja piszę następne opowiadanie a oranżerii nie mogę wykończyć ;/

Tomek_S · 1 tydzień temu · "Cnoty i wybryki (I)"  

0
0

@XXXLord, @Agnessa_Novvak, Bardzo dziękuję! Nie wyraziłem zgody tylko dlatego, że faktycznie nie zauważyłem tego pola. Wybaczcie proszę. I dziękuję za każdą pomoc.

Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Cnoty i wybryki (I)"  

0
0

@XXXLord - wiesz, jak to jest. Obiecuję sobie i całemu światu, że raz na zawsze przestanę pomagać komukolwiek w czymkolwiek, ale później i tak muszę przynajmniej porządnie przejrzeć tekst przed publikacją i jak czegoś przy okazji nie poprawię, to mnie skręca 😛 No i mam nadzieje, że autor po prostu nie zauważył tego pola. A jeśli jednak się mylę, to cóż - drugiej okazji na skorzystanie z moderatorskiej dobroci tak czy inaczej nie będzie.

XXX_Lord · 1 tydzień temu · "Cnoty i wybryki (I)"  

0
0

@Agnessa_Novvak

Tak jak w przypadku "Kartki z pamiętnika", tutaj Autor również nie wyraził zgody na pomoc przy korekcie, to jak, stosujemy się do własnych zasad, czy nie?

Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Cnoty i wybryki (I)"  

0
0

Witam serdecznie nowego autora na Pokątnych! Miło mi, że postanowiłeś podzielić się z nami swoją powieścią, @TomkuS, i jednocześnie mam nadzieję na jej dokończenie, bo różnie z tym bywa.

Moje uwagi są takie:
- zakładając, że mamy to samo na myśli, mówiąc "powieść", to nie bardzo rozumiem dzielenia historii na tak krótkie rozdziały. Owszem, nie każdy jest jak @AlexFenriss, która raczy nas ponad godzinnymi epizodami, ale na przyszłość warto się nad tym zastanowić. Chyba że podział jest podyktowany względami fabularnymi (ja już wiem, co się będzie działo w kolejnej części), to przymykam oko,
- wszelkie skróty jak np. "tj." należy rozwinąć, bo to beletrystyka, a nie pismo urzędowe. To samo dotyczy także zapisu słownego liczb,
- uważaj proszę na cudzysłowy, bo użyłeś dwóch standardów: „" oraz "",
- gdzieś trafi się jakiś krzywy przecinek albo kulawy podział zdania, ale nie mam zamiaru się o to czepiać na etapie debiutu,
- natomiast o samej historii się nie wypowiadam, bo jeszcze na to za wcześnie. Może poza tym, że jakoś sobie nie wyobrażam takiej rozmowy w prawdziwym (a znam osobiście osoby mocno obyte w klimacie) życiu. Niemniej fikcja literacka fikcją, więc także przymykam oko 😉

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.