Cieszę się, że zdecydowalaś sie coś tutaj opublikować, to miejsce bywa nieraz prawdziwym piekłem dla Twórców. Temat ciekawy, opowadanie warte kontynuacji. Nie nauczysz się pisania, bez pisania. Więc pisz, nie każdy dostrzeże tysiące blędów, bo tysiące czytelników zauważy coś co ich poruszy.
Droga @Agnessa_Novvak, bardzo mi przykro, że moje teksty powodują Twoje poirytowanie czy złość. Jesteśmy tutaj wszyscy, żeby się rozerwać, dobrze bawić. Zapewniam Cię, że ostatnia rzecz, jakiej chciałam, to Twoje złe samopoczucie. Chyba że wyczytuję w Twoim komentarzu coś, czego tam nie ma - nie znamy się w końcu, może jestem przeczulona. Przyszłam tu z innego portalu, bo ten jest znacznie cieplejszy, bardziej sexy i daje dużo więcej wariantów kontaktu między autorami, czytelnikami i in. Jestem też ciekawa, czy zainteresowanie i reakcje na moje teksty będą podobne na tym i na tamtym portalu. Na razie - po niewielkich korektach - wrzucam tu te same teksty. Uważnie przeczytałam Twój pierwszy komentarz (do "Tramwaju") i starałam się podążać za Twoimi oczekiwaniami. Jeśli to się nie udało i mamy się spierać o cudzysłowy i konstrukcję akapitów, to cały ten ambasaras nie ma sensu. Moim zdaniem, masz konserwatywne podejście redaktorskie, które jest dla mnie zaskoczeniem, biorąc pod uwagę credo Pokatne ("portal pseudoliteracki"). Myślę, że jeden z ojców naszego "gatunku literackiego": Guillaume Appolinaire, nie przeszedłby Twojej moderacji. Ja celowo zgęszczam, przyspieszam narrację, mieszam opis wydarzeń z myślami narratorki (choć zazwyczaj wydzielam myśli cudzysłowem), a nawet dialogami, bo w ten sposób chcę uzyskać efekt narastającego podniecenia, ekscytacji. Zapewne za dużo o sobie mniemam, ale miejscami próbuję "strumienia świadomości". Ty uważasz, że to błąd techniczny. Ale to Ty tutaj rządzisz, to Twój portal. Zerknę do "Play station" (to bodaj najbardziej mój popularny tekst na tamtym portalu) i zobaczę, co da się zrobić. Jeśli chce Ci się go ponownie czytać, to przeczytasz i ew. puścisz na stronę. Jeśli nie, to nie. W każdym razie, życzę wszystkim i Tobie w szczególności dobrej zabawy na Pokatne.
Ela
Pozwól ludziom się bardziej poznać i nie uzależniaj wszystkiego od jednego opowiadania … warto pozwolić im poznać bohaterów bliżej … policjantka już zapowiada się na ciekawą postać
Historia mi się podoba jak z czarnego kryminału , tylko nie skorumpowany a uwikłana w układy policjantka , obiecujący punkt wyjścia do ciągu dalszego … ciekawe jaki ma pomysł na dalszy ciąg naszą debiutującą autorką … mi się bardzo debiut podoba i chętnie poznam bliżej i styl i pomysły autorki ….
Pozdrawiam autorkę. Opowiadanie zajebiste, można tylko krzyknąć - więcej, więcej więcej i oczywiście w większym gronie, zwłaszcza męskim, ale inne kobiety też mogą być zaproszone.
To bardzo ciekawy tekst zwracający uwagę na cialo kobiety. Coś co kobieta może zrozumieć, przykład odparzenia od samonośnych pończoch, czy drażniącego sutki materiału sukienki, to są te szczegóły. Ale dla mnie jest jeden zgrzyt, Ela jest prawnikiem, powinna mieć te rzeczy najlepszej jakości, a te nie robią takich problemów. W nich nasze ciało czuje się komfortowo. To jest to za co się płaci.
Podobało mi się!
@ElaKaszewska - nawiązujesz w powyższym tekście do innego, pt. "Play station", które powinno ukazać się wcześniej, żeby zachować chronologię opowieści. Ale się nie ukazało i nie ukaże, dopóki nie zrobisz w nim porządku. Proszę Cię o to po raz drugi (bo pierwszy był przy okazji "Tramwaju") i ostatni. Bo to nie ja jestem od domyślania się, co jest dialogiem i kto z kim właściwie rozmawia, co zapisem myśli bohaterki, w jaki sposób powinny być podzielone akapity i tak dalej, a już na pewno nie do mnie należy poprawianie cudzych błędów.
Ten tekst jest bardzo interesujący, przedstawia zależności ludzkie, potrzeby fizyczne i także chęć władzy. Czyli to co zawsze prowadziło do upadku człowieka, podoba mi sie to bardzo. Tak żyjemy od tysięcy lat.
Ale jedna rzecz zaskoczyła mnie najbardziej - opis Doroty wchodzącej na męską imprezę. Kozaki, skórzana kurtka, cały ubiór i jeszcze spięte w kok włosy - to jestem ja. Ok mam inna figurę, ale czytając to, patrzyłam w lustro. W moich opowiadaniach, opisuję tę samą postać, jak się opublikują to sami przeczytacie 😉.
Ciekawa historia, niestandardowa, opowiedziana w przystępny sposób. Spory zasób słownictwa i umiejętność budowania narracji to coś, co Cię wyróżnia, potrzebne jest niecookiełznania chaosu tekstowego, w zasadzie przedmówcy opisali wszystko, więc powtarzać się nie ma sensu. Jeśli utrzymasz tak dobry poziom narracji, a poprawisz wskazane błędy, kolejne opowiadanie powinno wyjść z Poczekalni.
Podobało mi się. Z przymrużeniem oka, coś innego, coś nowego. Taki powiew świeżości.
Tylko warsztat do poprawy. Staraj się pisać przejrzyściej. Faktycznie jak pisze Agnessa wszystko jest za bardzo wymieszane. Myślę, że to kwestia doświadczenia, Wszystko przed Tobą.
Jednak jako, że to pierwsze opowiadanie to nie ma tragedii. Pisz i publikuj dalej.
Niewiarygodny jest wciąż młody jako tak wytrawny kochanek … ale poza tym tekst bardzo fajny , może powinieneś jakość uwiarygodnić jego postać w kolejnych częściach 😉
Na początek witam serdecznie nową autorkę na Pokątnych 🙂
Przyznam, że zaciekawił mnie ten tekst. Nie tyle może zawiłościami fabuły, co formą, bo raczej rzadko mamy tutaj do czynienia nie tyle z opowiadaniem, co wręcz dialogiem (czy raczej monologiem) skierowanym wprost do czytelnika w taki sposób, jakby ten był naszym dobrym kolegą (względnie koleżanką). I choć te wszystkie wtręty, zagadywania, rzucane luźne myśli i przełamywania czwartej ściany miejscami tworzą jeden wielki chaos - o czym zaraz - to ma on swój klimat.
I tu przejdę do krytyki, bo o ile idea mi się podoba, o tyle okiełznanie takiej narracyjnej swobody wymaga jednak nieco więcej umiejętności. Po pierwsze: należy dość jasno rozdzielić dialogi (te faktycznie wypowiadane przez bohaterów) od jedynie przemyśleń. Wydaje mi się, że na etapie moderacji udało mi się to ogarnąć, choć i tak nie mam pewności, czy wszystko zostało zrobione poprawnie i czy na przykład fragment:
“Chodź tygrysie, zalej swoją sukę spermą” – chciałam pomyśleć, ale zdaję sobie sprawę, że słyszę swój głos. I on mnie słyszy.
powinien być zapisany tak, czy jednak jak normalna wypowiedź. Najlepiej niech się wypowiedzą mądrzejsi.
Druga sprawa to zapis myśli bohaterki-narratorki, który mógłby być czytelniejszy i wyraźniej odznaczać się na tle reszty tekstu. No i wreszcie cudzysłowy - należy je zamienić z "" na „". Teoretycznie mogę to zrobić osobiście, ale patrząc na to, że w kolejce czeka jeszcze jedno opowiadanie, to daję tylko instrukcję, co zrobić i w jaki sposób - jeżeli wprowadzisz poprawki samodzielnie, @Elu, to nauczysz się na przyszłość więcej, niż z dziesięciu moich korekt. A przy okazji polecam zerknąć, czy wszystkie przecinki się zgadzają, nie ma powtórzeń, nadmiaru "jego/jej".
Na razie wstrzymuję się z jednoznaczną oceną i uważnie obserwuję 🙂
Nie twierdzę że są wybitne a tylko że druga jest lepsza fabularnie pozbawiona małoletniego cyborga seksu mogącego sie bzykac 150 razy dziennie .nie nazwał bym ich aż kiepskimi ale są poprawne zwłaszcza druga , nie wypowiadam się jak zwykle o technicznej stronie
Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując
się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.
Pliki cookies i polityka prywatności
Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO).
Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich
danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych
parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.
Jakub · 5 godzin temu · "Moja matka na zapleczu klubu (I)"
Cieszę się, że zdecydowalaś sie coś tutaj opublikować, to miejsce bywa nieraz prawdziwym piekłem dla Twórców. Temat ciekawy, opowadanie warte kontynuacji. Nie nauczysz się pisania, bez pisania. Więc pisz, nie każdy dostrzeże tysiące blędów, bo tysiące czytelników zauważy coś co ich poruszy.
ElaKaszewska · 6 godzin temu · "James"
Droga @Agnessa_Novvak, bardzo mi przykro, że moje teksty powodują Twoje poirytowanie czy złość. Jesteśmy tutaj wszyscy, żeby się rozerwać, dobrze bawić. Zapewniam Cię, że ostatnia rzecz, jakiej chciałam, to Twoje złe samopoczucie. Chyba że wyczytuję w Twoim komentarzu coś, czego tam nie ma - nie znamy się w końcu, może jestem przeczulona. Przyszłam tu z innego portalu, bo ten jest znacznie cieplejszy, bardziej sexy i daje dużo więcej wariantów kontaktu między autorami, czytelnikami i in. Jestem też ciekawa, czy zainteresowanie i reakcje na moje teksty będą podobne na tym i na tamtym portalu. Na razie - po niewielkich korektach - wrzucam tu te same teksty. Uważnie przeczytałam Twój pierwszy komentarz (do "Tramwaju") i starałam się podążać za Twoimi oczekiwaniami. Jeśli to się nie udało i mamy się spierać o cudzysłowy i konstrukcję akapitów, to cały ten ambasaras nie ma sensu. Moim zdaniem, masz konserwatywne podejście redaktorskie, które jest dla mnie zaskoczeniem, biorąc pod uwagę credo Pokatne ("portal pseudoliteracki"). Myślę, że jeden z ojców naszego "gatunku literackiego": Guillaume Appolinaire, nie przeszedłby Twojej moderacji. Ja celowo zgęszczam, przyspieszam narrację, mieszam opis wydarzeń z myślami narratorki (choć zazwyczaj wydzielam myśli cudzysłowem), a nawet dialogami, bo w ten sposób chcę uzyskać efekt narastającego podniecenia, ekscytacji. Zapewne za dużo o sobie mniemam, ale miejscami próbuję "strumienia świadomości". Ty uważasz, że to błąd techniczny. Ale to Ty tutaj rządzisz, to Twój portal. Zerknę do "Play station" (to bodaj najbardziej mój popularny tekst na tamtym portalu) i zobaczę, co da się zrobić. Jeśli chce Ci się go ponownie czytać, to przeczytasz i ew. puścisz na stronę. Jeśli nie, to nie. W każdym razie, życzę wszystkim i Tobie w szczególności dobrej zabawy na Pokatne.
Ela
JorgdeJoong · 8 godzin temu · "Moja matka na zapleczu klubu (I)"
Powoli będzie ich przybywać im bardziej się rozkręci tym szybciej będą przybywać
Madzia_mazury · 8 godzin temu · "Moja matka na zapleczu klubu (I)"
Ceca rozkręca się sama, ale musi mieć odbiorców inaczej zostanie w szufladzie 😜😈
JorgdeJoong · 8 godzin temu · "Moja matka na zapleczu klubu (I)"
Daj szansę rozkręcić Cecy imprezę 😜😈
JorgdeJoong · 8 godzin temu · "Moja matka na zapleczu klubu (I)"
Pozwól ludziom się bardziej poznać i nie uzależniaj wszystkiego od jednego opowiadania … warto pozwolić im poznać bohaterów bliżej … policjantka już zapowiada się na ciekawą postać
JorgdeJoong · 9 godzin temu · "James"
Pomysł już nie tak orginalny jak debiut ale czyta się całkiem fajnie … a pani prawnik jako bohaterka serii to obiecująca opcja
Madzia_mazury · 9 godzin temu · "Moja matka na zapleczu klubu (I)"
@Jorg dziękuję za komentarz. Czy będzie seria to się okaże, wszystko zależy od przyjęcia tego opowiadania.
JorgdeJoong · 9 godzin temu · "Moja matka na zapleczu klubu (I)" ·
Historia mi się podoba jak z czarnego kryminału , tylko nie skorumpowany a uwikłana w układy policjantka , obiecujący punkt wyjścia do ciągu dalszego … ciekawe jaki ma pomysł na dalszy ciąg naszą debiutującą autorką … mi się bardzo debiut podoba i chętnie poznam bliżej i styl i pomysły autorki ….
pepesza_41 · 15 godzin temu · "James"
Pozdrawiam autorkę. Opowiadanie zajebiste, można tylko krzyknąć - więcej, więcej więcej i oczywiście w większym gronie, zwłaszcza męskim, ale inne kobiety też mogą być zaproszone.
pepesza_41 · 16 godzin temu · "Tramwaj"
Pozdrawiam autorkę. No nie powiem, opowiadanie wciągające, dobrze się czytające... wskazana kontynuacja, zarówno we dwoje, jak i w większej grupie.
Madzia_mazury · 18 godzin temu · "James"
To bardzo ciekawy tekst zwracający uwagę na cialo kobiety. Coś co kobieta może zrozumieć, przykład odparzenia od samonośnych pończoch, czy drażniącego sutki materiału sukienki, to są te szczegóły. Ale dla mnie jest jeden zgrzyt, Ela jest prawnikiem, powinna mieć te rzeczy najlepszej jakości, a te nie robią takich problemów. W nich nasze ciało czuje się komfortowo. To jest to za co się płaci.
Podobało mi się!
Agnessa Novvak · 19 godzin temu · "James"
@ElaKaszewska - nawiązujesz w powyższym tekście do innego, pt. "Play station", które powinno ukazać się wcześniej, żeby zachować chronologię opowieści. Ale się nie ukazało i nie ukaże, dopóki nie zrobisz w nim porządku. Proszę Cię o to po raz drugi (bo pierwszy był przy okazji "Tramwaju") i ostatni. Bo to nie ja jestem od domyślania się, co jest dialogiem i kto z kim właściwie rozmawia, co zapisem myśli bohaterki, w jaki sposób powinny być podzielone akapity i tak dalej, a już na pewno nie do mnie należy poprawianie cudzych błędów.
Madzia_mazury · 20 godzin temu · "Nieposkromione marzenia (XVII)"
Ten tekst jest bardzo interesujący, przedstawia zależności ludzkie, potrzeby fizyczne i także chęć władzy. Czyli to co zawsze prowadziło do upadku człowieka, podoba mi sie to bardzo. Tak żyjemy od tysięcy lat.
Ale jedna rzecz zaskoczyła mnie najbardziej - opis Doroty wchodzącej na męską imprezę. Kozaki, skórzana kurtka, cały ubiór i jeszcze spięte w kok włosy - to jestem ja. Ok mam inna figurę, ale czytając to, patrzyłam w lustro. W moich opowiadaniach, opisuję tę samą postać, jak się opublikują to sami przeczytacie 😉.
Fan · 1 dzień temu · "Nieposkromione marzenia (XVII)"
A może Dorota przebierze Piotrka za dziewczynę i go wykorzysta albo da innemu facetowi
Herriot · 1 dzień temu · "Dom mlekiem płynący"
Dobra lektura
Herriot · 1 dzień temu · "Lockdown (V)"
Mega. Kiedy ciąg dalszy?
Herriot · 1 dzień temu · "Lockdown (IV)"
Super lektura
XXX_Lord · 1 dzień temu · "Tramwaj"
Ciekawa historia, niestandardowa, opowiedziana w przystępny sposób. Spory zasób słownictwa i umiejętność budowania narracji to coś, co Cię wyróżnia, potrzebne jest niecookiełznania chaosu tekstowego, w zasadzie przedmówcy opisali wszystko, więc powtarzać się nie ma sensu. Jeśli utrzymasz tak dobry poziom narracji, a poprawisz wskazane błędy, kolejne opowiadanie powinno wyjść z Poczekalni.
P.S. "Du Polnische Schweine" zrobiło mi dzień 😉
JorgdeJoong · 1 dzień temu · "Nieposkromione marzenia (XVII)"
Historia mnie wciąga ale ten typ erotyki i pragnień jest mi obcy …. Więc najniżej za erotykę … ciekawe co ona planuje tak naprawdę
JorgdeJoong · 2 dni temu · "Tramwaj"
Dokładnie pisz bo fajne pomysły chyba są …
darkosik · 2 dni temu · "Tramwaj"
Podobało mi się. Z przymrużeniem oka, coś innego, coś nowego. Taki powiew świeżości.
Tylko warsztat do poprawy. Staraj się pisać przejrzyściej. Faktycznie jak pisze Agnessa wszystko jest za bardzo wymieszane. Myślę, że to kwestia doświadczenia, Wszystko przed Tobą.
Jednak jako, że to pierwsze opowiadanie to nie ma tragedii. Pisz i publikuj dalej.
JorgdeJoong · 2 dni temu · "Wakacje u babci (III)"
Niewiarygodny jest wciąż młody jako tak wytrawny kochanek … ale poza tym tekst bardzo fajny , może powinieneś jakość uwiarygodnić jego postać w kolejnych częściach 😉
Madzia_mazury · 2 dni temu · "Tramwaj"
Dla mnie trochę za dużo tekstu w akapitach.
Ale pomysł i fabuła wynagradza wszystko.
Naprawdę na mnie działa.
Dziękuję za tekst.
JorgdeJoong · 3 dni temu · "Tramwaj"
Bardzo fajny debiut . Ciekawy pomysł fajnie opowiedziane .witamy i prosimy o więcej 😁
Agnessa Novvak · 3 dni temu · "Tramwaj" ·
Na początek witam serdecznie nową autorkę na Pokątnych 🙂
Przyznam, że zaciekawił mnie ten tekst. Nie tyle może zawiłościami fabuły, co formą, bo raczej rzadko mamy tutaj do czynienia nie tyle z opowiadaniem, co wręcz dialogiem (czy raczej monologiem) skierowanym wprost do czytelnika w taki sposób, jakby ten był naszym dobrym kolegą (względnie koleżanką). I choć te wszystkie wtręty, zagadywania, rzucane luźne myśli i przełamywania czwartej ściany miejscami tworzą jeden wielki chaos - o czym zaraz - to ma on swój klimat.
I tu przejdę do krytyki, bo o ile idea mi się podoba, o tyle okiełznanie takiej narracyjnej swobody wymaga jednak nieco więcej umiejętności. Po pierwsze: należy dość jasno rozdzielić dialogi (te faktycznie wypowiadane przez bohaterów) od jedynie przemyśleń. Wydaje mi się, że na etapie moderacji udało mi się to ogarnąć, choć i tak nie mam pewności, czy wszystko zostało zrobione poprawnie i czy na przykład fragment:
powinien być zapisany tak, czy jednak jak normalna wypowiedź. Najlepiej niech się wypowiedzą mądrzejsi.
Druga sprawa to zapis myśli bohaterki-narratorki, który mógłby być czytelniejszy i wyraźniej odznaczać się na tle reszty tekstu. No i wreszcie cudzysłowy - należy je zamienić z "" na „". Teoretycznie mogę to zrobić osobiście, ale patrząc na to, że w kolejce czeka jeszcze jedno opowiadanie, to daję tylko instrukcję, co zrobić i w jaki sposób - jeżeli wprowadzisz poprawki samodzielnie, @Elu, to nauczysz się na przyszłość więcej, niż z dziesięciu moich korekt. A przy okazji polecam zerknąć, czy wszystkie przecinki się zgadzają, nie ma powtórzeń, nadmiaru "jego/jej".
Na razie wstrzymuję się z jednoznaczną oceną i uważnie obserwuję 🙂
JorgdeJoong · 3 dni temu · "Wakacje u babci (II)" ·
Nie twierdzę że są wybitne a tylko że druga jest lepsza fabularnie pozbawiona małoletniego cyborga seksu mogącego sie bzykac 150 razy dziennie .nie nazwał bym ich aż kiepskimi ale są poprawne zwłaszcza druga , nie wypowiadam się jak zwykle o technicznej stronie
Hans klox · 4 dni temu · "Wakacje u babci (II)"
Obie sa jednakowo kiepskie
JorgdeJoong · 4 dni temu · "Wakacje u babci (II)"
Ta część znacznie bardziej mi się podoba
JorgdeJoong · 4 dni temu · "Wakacje u babci (I)"
Ale i tak chętnie przeczytam ciąg dalszy
Moja matka na zapleczu klubu (I)
James
Nieposkromione marzenia (XVII)
Wakacje u babci (III)
Tramwaj
Wakacje u babci (II)
Wakacje u babci (I)
Koleżanka z internetu
Dalsze losy mamy policjantki (I)
Laluś (The Doll)