Tomi · 8 października 2021 · "Karolina (II) - szantażowanie niewiernej mężatki"  

+1
0

Nie ma odpowiedzi konto umarło?

zenon.dan · 30 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

+1
0

Anonim, dziękuję za komentarz.
Literówka poprawiona.
Co do sformułowania "nierówność terenu" - zdecydowałem się zostawić. Mnie nie razi. W mojej branży to sformułowanie jest powszechnie używane i bardzo często określa się tak przyczynę upadku.
Na potrzeby opowiadania można przyjąć, że Piotrek (a tym bardziej autor opowiadania) nie pamiętał co dokładnie posłużyło za pretekst do potknięcia się, zatem takie ogólne sformułowanie pozwoliło wybrnąć z sytuacji 🙂

Anonim · 28 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

+1
0

„Poczuła, że się czerwieni, tak ja rok temu, gdy wręczała mu walentynkę.”
Literówka, brakuje k w „jak”
„W odległości pięćdziesięciu metrów od celu przewrócił się o nierówność terenu.”
Hm... Bez wyraźnej przyczyny rozbawiła mnie ta „nierówność terenu”. Może jakieś inne określenie...?

Łupieżca · 28 września 2021 · "Historia pewnej pary (IV). Niespodzianki"  

0
0

Prawie rok a ja ciągle oczekuje kolejnej części...

zenon.dan · 26 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

0
0

@Indragor,
podobno tylko krowy nie zmieniają poglądów. Nie wiem czy to zdanie na temat krów jest prawdziwe, ale co do „oków”, muszę się z Tobą zgodzić. Dla mnie też lepiej czyta się „okowów”. Mniej zgrzyta w trakcie lektury. A ponieważ na komforcie czytelnika mi zależy, zatem w tekście znika „z oków”, a pojawia się „z okowów”.
Dziękuję za cenny komentarz.
Przy okazji uspokajam. Krów w opowiadaniu, przynajmniej chwilowo, nie planuję 😉
Serdecznie pozdrawiam.

Indragor · 26 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

+1
0

Wtrącę parę słów w sprawie „oków”, jak ja to widzę.

Zdanie brzmi: Gdy on wyzwoli ją z oków dziewictwa, będzie mogła być spokojna o pozycję w hierarchii swej watahy.

Od liczby pojedynczej (okowa), w dopełniaczu będzie „oków”. A jeśli tak, to w tym zdaniu została użyta prawidłowa forma. Problem jednak w tym, że współcześnie „okowa” (l. pojedyncza) wyszła z użycia. Zastąpiła ją i jest wyłącznie używana liczba mnoga – „okowy”. W takim razie należałoby użyć końcówki „ów” (okowów).
Podsumowując, ja użyłbym formy „okowów”, bo choć ta pierwsza jest prawidłowa, to ze względu na nieużywanie liczby pojedynczej, może budzić zdziwienie czytelnika, a tym samym przeszkadzać w czytaniu. Niemniej, Zenon.dan, poprawiać, a precyzyjniej: zmieniać, nie musisz.

PS.
Do słów „Zdecydowane krzyki Piotrka” i „Wyraz twarzy świadczył, że cierpi”, bym się nie czepiał. To samo można opisać na różne sposoby. Język polski jest bardzo elastyczny i należy z tego korzystać 🙂

zenon.dan · 26 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

0
0

@Pokątnie uściski, Twój komentarz to skarb. Jestem wdzięczny za poświęcony czas. Zmiany już naniesione. Dziękuję.

Przy tej okazji wyjaśnię:

"działały jak hamulec wsteczny"
Jakie jeszcze są hamulce? Postępowe?

Chodziło o hamulec ręczny. Pomyliło mi się chyba z lusterkiem wstecznym (skojarzenia motoryzacyjne). Przypuszczam, że podekscytowanie towarzyszące pisaniu tego fragmentu opowiadania, pomieszało mi pojęcia 😉

"wyzwoli ją z oków dziewictwa"
okowów

Oków czy okowów? To intrygujące pytanie. Przed wrzuceniem tekstu na pokątne myślałem, że powinno być „okowów”, ale jak robiłem korektę, to wyszło na „oków”. Dlatego tak jest w tekście. Gdzieś czytałem, że to wynika z faktu, że punktem wyjścia jest (ta) okowa w rodzaju żeńskim. Podobnie jak „alkowa" lub „krowa". Zatem jeśli „alków" lub „krów", to też „oków".

Na koniec, jeszcze raz serdecznie dziękuję za wszystkie uwagi, korekty oraz słowa otuchy! Kłaniam się nisko.

Pokątnie uściski · 26 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

+1
0

"spragnionego czulej suczki"
czułej

"działały jak hamulec wsteczny"
Jakie jeszcze są hamulce? Postępowe?
Może:
"działały jak hamulec, odsuwając decyzję w czasie"

"wyzwoli ją z oków dziewictwa"
okowów

"Podbiegnie do progu swej cipki paluszkiem"
sięgnie? Przesunie tam dłoń, dotykając cipki paluszkiem?

"okryje go swoją kobiecością i rozwiąże"
Czy myśl o wiązaniu nie pojawia się dopiero w następnym akapicie w kontekście realizacji?

"Zdecydowane krzyki Piotrka"
Chyba wolałbym coś jak "rozkazujace"... "Zdecydowane" brzmi jakby mówiący był zdeterminowany coś powiedzieć, a on chce kogoś zatrzymać, wpłynąć na decyzję... Nie mam na razie lepszego słowa co prawda... 😛

"Wyraz twarzy świadczył, że cierpi"
Nie ma nikogo, kto mógłby obserwować ten wyraz twarzy. Wyglądało na prawdziwy wypadek, ale z kontekstu domyślamy się później, że kontuzja jest udawana. Moze: "Przybrany wyraz twarzy..."? I wyjaśnienie do tego...


"Mars przybiegł zziajana"
zziajany

"Piotrek odgonił go dobrodusznie i obdarzył swoim zniewalającym uśmiechem. Nawet pani Janasowa była na niego"
Psa obdarzył tym uśmiechem? Nie można powtórzyć "Pani Janasowa" ale może zwrócić uwagę na właścicielkę psa, dla której był to zapewne uśmiech... 🙂

"szaleńczo mlaskał ją swym językiem. Chciał znaleźć łechtaczkę, ale nie mógł się w pełni rozeznać w okolicy"
Ani mlaskanie ani okolica nie pasują tu za dobrze. Całe opowiadanie jest takie fajne, że szkoda byłoby zostawić ten drobiazg bez jakiejś dodatkowej troski... 🙂

Ciekawe podejście, interesujące wejrzenie w rzeczywiste uczucia bohaterów. Ten dramatyczny początek... Być może jest zbyt oczywisty, może same białe ściany i sugestia czegoś więcej wystarczyłaby.
Dobra robota! 🙂

Indragor · 24 września 2021 · "Trzy dziewczyny. Justyna (V)"  

+2
-3

@MarekA
Nie wiem, czy gnioty, ale nie zauważyłem, aby wisiały radośnie. Raczej tak samo, jak inne. A dlaczego Twoja seria tkwi w Poczekalni, spróbuję zgadnąć. Za dużo błędów?

MarekA · 24 września 2021 · "Trzy dziewczyny. Justyna (V)"  

+2
0

Jak tylko ktoś uraczy mnie informacją czemu moja seria wisi w poczekalni a gnioty autorstwa XeeleeFirsta radośnie wiszą na stronie głównej.

Tomi · 22 września 2021 · "Karolina (II) - szantażowanie niewiernej mężatki"  

0
0

Witam
Trochę już trwa operacja wychodzenia z zamrażarki. To też pytanie do autora. Nic się nie zmieniło nie masz zamiaru wrzucać kolejnych części?

Marta90 · 20 września 2021 · "Kąpiel "  

0
0

Czytałam. Z kobiecego punktu widzenia jest znacznie bardziej ciekawsze. Proponowałbym dłuższą formę i nie rozdrabniania się na części, a będzie dobrze. Chociaż Weekend też jest ciekawym cyklem. Ale trochę za krótkim. Daję światło do dalszej pracy. Pozdrawiam.

Maciejka · 20 września 2021 · "Kąpiel "  

0
0

Marta zobaczymy. Może coś wyjdzie.
Przeczytaj "Weekend". Tylko,że w tamtym opowiadaniu piszę z męskiego punktu widzenia.

Indragor dziękuję za podpowiedź. Zapoznam się.

zenon.dan · 20 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

0
0

MrHyde, dziękuję za uwagi. Naniosłem poprawki w miejscach, które wskazałeś. Pozdrawiam.

Marta90 · 20 września 2021 · "Kąpiel "  

0
0

Ciekawe. Przydałaby się kontynuacja lub coś podobnego i dłuższego w tej tematyce. Przydałby się prequel lub sequel. Pozdrawiam i owocnego pióra.

Agnessa Novvak · 20 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

0
0

Błędy już wypunktowali przedmówcy. Ja po przejrzeniu wyganiam do poczekalni.

EDIT: Czyżby przycisk nie działał? @Marc? Bo klikam i nie ma żadnego komunikatu ani nic.

bartosz · 19 września 2021 · "Trzy dziewczyny. Justyna (V)"  

0
0

kiedy dalsze częsci?

Indragor · 15 września 2021 · "Trzy dziewczyny. Justyna (V)"  

+2
-1

Może Loża Szyderców coś podpowie?


Może by i podpowiedziała, gdyby taka tu była.

MarekA · 14 września 2021 · "Trzy dziewczyny. Justyna (V)"  

0
0

Cześć! Dzięki za miłe słowa! Mimo, że nie powinienem być sędzią we własnej sprawie też zastanawaim się dlaczego żaden tekst nie opuścił jeszcze poczekalni, mimo że opuszczają ją teksty młodsze, posiadające zdecydowanie niższą ocenę. Może Loża Szyderców coś podpowie? 🙂

Zenon · 14 września 2021 · "Trzy dziewczyny. Justyna (V)"  

+1
0

Przeczytałem wszystkie epizody. Dziwię się, że nadal są w poczekalni. Chyba chodzi o to, by autora zniechęcić, bo idzie mu bardzo dobrze. Przynajmniej w mojej ocenie. Zgadzam się z komentarzem Pasjonata. Choć tekst jest zwięzły, dobrze oddaje emocje bohaterów. Historia niby prosta, ale wciągająca. Fajnie i smacznie podane. Jestem na tak!

MrHyde · 12 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

0
0

"lutowy wieczór prawdopodobnie 1996 roku" - wieczór i rok bym jakoś rozdzielił - średnik, dwa oddzielne zdania? - bo wieczór roku wypada raczej na jesieni.

"Piotrek leżał w swoim pokoju przy zgaszonym świetle. Nie był sam. Obok łóżka leżał jego wierny pies" - powtórzenie

"Było mu smutno. Jutro znów musiał iść do szkoły" - może jestem jutro-nazi, ale "jutro" dla mnie będzie jutro, a w 1996 roku było "nazajutrz", "następnego dnia", "za dwanaście godzin", coś w tym rodzaju.

"Na tle klasy, był gdzieś w połowie stawki" - bez przecinka?

"przepoczwarzyła go z prymusa, którym był w podstawówce [,] w licealnego średniaka"

Brylska? Wow, ktoś lubi sowieckie kino! 😉 Ирония судьбы, или С лёгким паром!

"Ta nadzieja dodawało mu sił" - rodzaj się nie zgadza

"z Fabianem z 3b, przewodniczącym szkoły" - przewodniczącym samorządu uczniowskiego?

piżamę się zakłada, nie ubiera

"Gdyby w tym momencie Piotr mógł czytać księgi losu, wiedziałby, że ten planuję" - planuje

MrHyde · 12 września 2021 · "Koleżanki z podstawówki - wprowadzenie (I)"  

0
0

"Autor tego opowiadania skupi się tylko na kilku migawkach z życia Piotrka i osób mu bliskich, które w opinii narratora są najważniejsze"
Sprytne zagranie - chyba Ci je ukradnę - od razu jest jasne, że autor i narrator to nie ta sama osoba. 😉

Pasjonat · 9 września 2021 · "Trzy dziewczyny. Justyna (V)"  

0
0

Nie jestem pisarzem, więc na estetykę (ortografię i interpunkcję) nie zwracam zbytnio uwagi, a nawet jeśli to kiedy już dobrnę do końca opowiadania, zapominam o tym. Niebo tym jednak chciałem pisać. Jest to mój pierwszy komentarz na tym portalu, a to dlatego, że przeczytałem całą serię jednym tchem. Czyta się bardzo przyjemnie. Mimo, że nie jest to kilkudziesiecio stronicowe wydanie, to można poczuć emocje, jakie towarzyszą bohaterom. Czekam na więcej!

Marek · 2 września 2021 · "Porwana do bardzo ekskluzywnego kurwidołka (III)"  

0
0

Czy będzie kontynuacja...?

Marc · 20 sierpnia 2021 · "Karolina (II) - szantażowanie niewiernej mężatki"  

0
0

@Marill Warunkiem opuszczenia poczekalni jest otrzymanie głosów od dwóch członków loży autorskiej.

Marill · 19 sierpnia 2021 · "Karolina (II) - szantażowanie niewiernej mężatki"  

+4
0

O co chodzi z tą poczekalnią? Kontynuacja opowiadania które wyszło z poczekalni, do tego ma lepsze oceny niż poprzednia część. Ludziom się podoba, noty ma dobre a siedzi w poczekalni. Ktoś wytłumaczy?

Maciejka · 16 sierpnia 2021 · "Weekend"  

+2
0

Dziękuję za uwagi. Zauważyłem literówkę i jutro zabiorę się za poprawki. Skorzystam z podpowiedzi.

Indragor · 16 sierpnia 2021 · "Weekend"  

+2
0

Bardzo proste, ale przyjemne opowiadanie. Duży plus za brak wulgaryzmów.

Masz jednak duże problemy z przecinkami. Proponuję dokonać poprawek przy pomocy któregoś z tych narzędzi:
https://sentencechecker.com/
https://languagetool.org/pl

Z łazienki dobiegał do mnie szum napuszczanej do wanny wody ( uwielbia siedzenie w wannie).


Takie wtrącenie w nawiasie nie wygląda najlepiej. Może: Z łazienki dobiegał do mnie szum napuszczanej do wanny wody, co mnie nie zdziwiło, bo uwielbia siedzenie w wannie.

30 km


Liczby w opowiadaniu pisze się słownie i nie używa się skrótów.

za chwilę będziemy się "kochać"


Cudzysłów wygląda tak: „ ”, a nie " ". W dodatku tutaj jest niepotrzebny.
Dialogi oddziela się się pauzą lub półpauzą (–), a nie łącznikiem (-).
Literówki: każ[d]ym, „jest”, a nie „jejst”.

Po poprawkach opowiadanie powinno wyjść z Poczekalni, ale możliwe, że nie wyjdzie, bo nie będzie komu go wypuścić. Tak że nie przejmuj się tym.

dar · 12 sierpnia 2021 · "Ostatni rok (I). Studniówka Dominiki"  

0
-1

Nie każdy jest Sienkiewiczem czy Mickiewiczem, to jest pewne. Ale czy wsłuchaliście się w język dzisiejszej młodzieży? Takie teksty, czy sposób odzywania się między sobą w tych sprawach, jest na porządku dziennym /nawet wśród dobrze wykształconych i z dobrego domu, co mnie bardzo zadziwiło/. Chcecie, żeby wszystko było "ą" i "ę", a np. Falanga jons /uznana firma/ nie wstawia nigdy przecinków przed "a". Przy czytaniu przeszkadza mi to, ale czytam z przyjemnością. Dla mnie opowiadanie jak na pierwsze jest ok.

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.