Jorg · 5 godzin temu · "Cena milczenia"  

0
0

@jamer106 akurat nie miałem niko konkretnego na myśli i nie oskarżam nikogo o dopierdalactwo . Skoro jak mówisz że nie czepiałeś się to tym bardziej nie rozumiem dlaczego miałem mieć Ciebie na myśli . Przede wszystkim nie rozumiem tej gowno Burzy która tu. Tworzycie właśnie . Bardzo to dziecinne zwłaszcza to straszenie zablokowaniem . Czy kogoś zwyzywałem ubliżyłem ? Raczej ktoś inny zasługuje tu na założenie blokady . Może warto czytać ze zrozumieniem i wszystko co jest napisane na przykład w kolejnym komentarzu ? Pozdrawiam

Jorg · 6 godzin temu · "Cena milczenia"  

0
0

@jamer106 ja do nikogo nie piję .Czy komuś tu ubliżyłem zwyzywałem ją wy mnie ? Czy nie napisałem że szanuję waszą pracę ? By był poziom ? Więc czym sobie zasłużyłem na tego pajaca pani Agnesso? Rozumiem że NIK nie może mieć innego zdania i nikomu nie wolno nic powiedzieć . Przepraszam autora że to pod jego twórczością to obrzucanie błotem . Z mojej strony napewno nie było zamierzone nikogo obrazić . Ni myślałem że moja sugestia by zrównoważyć błędy techniczne a jakość opowiadań ze względu na treść . Czy to taka zbrodnia by odrazu zostać zwyzywany i zastraszanym ? I po co w to mieszać osoby absolutnie nie związane z sytuacją ? Jeśli kogoś czymś uraziłem to przepraszam ale i oczekuję podobnych przeprosin za zastraszanie i wyzwiska pod moim adresem .

Koneser · 7 godzin temu · "Poza ofertą"  

0
0

Opowiadanie ciekawe, ale jednak są w nim błędy logiczne:
Spódnica najpierw jest nasiąknięta wodą, a potem rozpięta opada z cichym szelestem...
Usiadła na łóżku, pieściła ustami penisa, za nią na łóżko wszedł drugi mężczyzna, objął jej pupę, gdy ona siedziała a później smakował jej srom od tyłu...

Agnessa Novvak · 8 godzin temu · "Cena milczenia"   ·

0
0

@pepesza_41 - znowu zacięła Ci się płyta? Na początku pytałeś pod każdym opowiadaniem "kiedy kontynuacja", nawet jeśli była to zamknięta historia, a autor zniknął dawno temu, a teraz (wespół z paroma innymi "mundrymi" pokroju @Jorga) rzucacie "po co komu kropki i kreski" jak gnojem po polu. I tak - macie rację, że opowiadanko o gołych pipkach to nie jest epopeja narodowa, natomiast na pewnym poziomie powinno się zachować pewien poziom. Zarówno literacki, jak i kulturalny. I żeby mnie się ta kultura nie skończyła, bo @jamer106 może sobie (co nie oznacza, że powinien, o czym zaraz) pewne rzeczy pisać, ale to ja zaraz jednemu i drugiemu pokażę, gdzie raki zimują 😛 jak się nie uspokoicie. Raz a dobrze. I będziecie sobie komentować co chcecie i jak chcecie, ale na pewno nie tutaj.

Inna sprawa, że @jamer106 - to tym bardziej nie jest Twój poziom i nie pierwszy raz zwracam Ci na to uwagę. Niestety dajesz się podpuszczać ewidentnym pajacom, zamiast ich zignorować albo zgłosić administracji. A że niektórym autorom warto pomagać, a innym nie, to wiesz tak samo, jak ja i też nie ma sensu drążyć tematu. @Jmalkowich dostał od Ciebie instrukcję (ode mnie zresztą też), a czy z niej skorzysta, to już jego sprawa. Na razie przynajmniej próbuje, w przeciwieństwie do wielu innych jemu podobnych.

Jakub · 9 godzin temu · "Poza ofertą"  

+1
0

ciekawe opowiadanie, dobrze napisane. Lubię spódniczki ołówkowe i styl bohaterki. Czy można było bardziej zamieszać, fabułę? pewnie tak. dodać wiecej emocji chociażby daniela? trochę uproszczenie ze pomyliła spokój z miłoscią, bo trudno to wywnioskować z tego co zaszło przy sprzedaży domu. Bo czy tam była miłosc. Ale opowiadanie interesujace, dobrze się czyta i pobudza wyobraźnie.. a słońce pobłogosławiło naszą zdradę🙂

jamer106 · 11 godzin temu · "Cena milczenia"  

0
0

@Jorg
Widzę, że do mnie pijesz w kwestii uwag i zarzucasz mi, że zniechęcam nowych Autorów ich nie promując bo według Was ( dorzucam @pepesza 41) dopierdalam się o przecinki i gramatykę.
Otóż o przecinki nie dopierdalam się w ogóle w tym tekście. Autorowi dwukrotnie wcześniej zwracałem uwagi na błędy jakie są tutaj (przepraszam, dla Was to nie są błędy, to dopierdalactwo). Autor prosił o pomoc to się z tego starałem wywiązać, tylko według Was nie tak jak powinienem. Mialy być peany, i głos na główną po przeczytaniu.
Powiem szczerze, mam już dość takiego dopierdalania się do mnie o to, że wskaże błędy, tracąc cenny czas, wali mnie już to serdecznie. Od dzisiaj głos na tak lub nie, zero komentarza i pomocy za free.
Jeżeli tak bardzo chcecie, by to opowiadanie poszło na Główną, macie @koko, tak on też jest w CLA. Proszę jego poproście, jego głos równy mojemu, pewnie to dla Was uczyni.
Od dzisiaj zmieniam swoje podejście, wszak większość w CLA, ma serdecznie w dupie promowanie i pomoc innym, czas wsiąść z nich przykład, sporo według Was już tu spieprzylem i co niektórzy pewnie przez moją osobę zaprzestali tu publikować.
Przepraszam za wulgaryzmy.

Jorg · 11 godzin temu · "Poza ofertą"  

0
-1

@Hans_klox w jakim sensie znaczy dobrze ? Dziwny komentarz

pepesza_41 · 13 godzin temu · "Poza ofertą"  

0
-2

Pozdrawiam autora. Opowiadanie niebanalne, inne niż wiele innych o seksie grupowym, ale... wręcz eleganckie i subtelne. Gratuluję.

Jmalkowich · 15 godzin temu · "Karty na stole"  

0
0

@jamer106 Przysiadłem, zwolniłem i poświęciłem tekstowi więcej czasu. Przejrzałem całość kilka razy, ze szczególną uwagą na powtórzenia, zaimki i dialogi. Mam nadzieję, że tym razem różnicę będzie widać nie tylko w moich zapewnieniach 🙂

Jeśli znajdziesz jeszcze chwilę i ochotę, żeby do niego wrócić, będę wdzięczny. Chodzi mi przede wszystkim o ocenę, czy idę w dobrą stronę, niekoniecznie o awans na Główną — z tym nie mam ciśnienia. Wiem, że ponowna lektura to Twój czas, więc tym bardziej docenię kolejne spojrzenie. Dzięki za podpowiedzi — nie poszły w próżnię.

Hans klox · 17 godzin temu · "Poza ofertą"  

+1
-1

@Jmalkowich Dobrze. że autor jest mężczyzną.

Jmalkowich · 17 godzin temu · "Poza ofertą"  

+2
-1

Komentarz oparty na prostej zasadzie: znany motyw, więc banał. Trochę banalne uzasadnienie — 5/10 😉

Jan · 18 godzin temu · "Poza ofertą"  

+1
-2

Opowiafanie oparte na prostej zasadzie zdrady kobiety
Troche banalne 5/10

XXX_Lord · 21 godzin temu · "Aktorska gra Patrycji (III)"  

0
0

@Roki

Każdy Autor, którego opowiadania trafiają najpierw do Poczekalni, publikując historię, ma do wyboru poprzez zaznaczenie odpowiedniego pola:

- wyrażenie chęci otrzymania wsparcia korektorskiego od Loży Autorskiej.
- brak takiej chęci.

Jeśli chęć zostanie wyrażona, nad polem do wpisania komentarza pojawi się zdanie:

"Autor powyższego tekstu wyraził zgodę na korektę oraz udzielenie pomocy w poprawieniu swojego tekstu."

Dla Loży Autorskiej jest to sygnał mówiący o tym, że Autor chce doskonalić warsztat i istnieje sens poświęcać na niego czas. Ty masz to w dupie, ale my (mówię o Loży Autorskiej) poświęcamy nasz prywatny czas na pomoc osobom, które, mówiąc wprost, w większości przypadków olewają to później ciepłym moczem, bo spodziewają się peanów i pieśni pochwalnych, a dostają lepę mokrą szmatą w postaci korekty najczęściej dziesiątek błędów technicznych i wskazówki odnośnie scenariusza. Następuje obraza majestatu i zaprzestanie logowania bez słowa.
To jest dla nas strata czasu, scenariusz powtarzał się wielokrotnie, stąd takie rozwiązanie.

Simonxx7 nie zaznaczył tego pola, co oznacza dla Loży Autorskiej jedno - wystarczy mu publikowanie w Poczekalni. I tyle. A że błędów w jego opowiadaniu jest mnóstwo, tego nie muszę chyba dopowiadać. Takie istnieją zasady na Pokątnych, a jak się komuś nie podoba, to cóż...

Agnessa Novvak · 22 godziny temu · "Aktorska gra Patrycji (III)"   ·

+1
0

@Roki - ależ oczywiście! Nadrzędnym, wpisanym w statut naszej tajemnej, literacko-masońsko-bankiersko-szyderskiej loży (wiadomo: mafie, służby i LOŻE!), jest blokowanie karier początkujących autorów, by nie stali się dla nas konkurencją! A tak naprawdę te wszystkie przecinki, kreski, ortografia, składnia, stylistyka i cała reszta to tylko preteksty, bo przecież i tak zrobimy, co chcemy! 😀

A poważniej, to odpowiedz mi na jedno pytanie: komu powinno najbardziej zależeć na tym, by na Pokątnych pojawiało się jak najwięcej jak najlepszych tekstów? Administracji? Oczywiście, że tak! Czytelnikom! Jasne! Autorom? Cóż... zaraz pewnie wielu się na mnie obrazi (nie pierwszy raz zresztą), ale naprawdę niejednokrotnie to sami autorzy starają się najmniej.

Czy "Gra Patrycji" jest opowiadaniem słabym? Nie. Czy ma potencjał na bycie sporo lepszym? Tak. Czy autor zrobił cokolwiek, by tak się stało? A po co? Wybacz, ale to my mamy na siłę ciągnąć kogoś za uszy? Poświęcać własny prywatny czas, wysiłek i korzystać ze zdobytych z niemałym trudem umiejętności (bo sami przecież musieliśmy się nauczyć, jak stawiać te kropki czy tam kreski), by odwalać za niego pracę, którą sam powinien wykonać? No chyba niespecjalnie. A wystarczyłoby, żebyśmy dostali sygnał, że @simonxx7 chce popracować nad powyższym tekstem (i jednocześnie nad sobą, by nie powtarzać w kółko tych samych błędów), i na pewno nie zostawilibyśmy go bez pomocy. Ale zamiast tego wolał porzucić cykl i zniknąć. I co, to też jest nasza wina?

Roki · 1 dzień temu · "Aktorska gra Patrycji (III)"  

0
-1

Kolejna ciekawa seria, która została zabita przez grafomaństwo i uczucie wyższości administracji, bo nie wstawią na główną czegoś, co nie jest wymuskane do perfekcji i ma „-” zamiast myślników

Midnight_Candy_Stories · 1 dzień temu · "Kurier Maksym. Cash on Delivery (V, cz. 1)"  

0
-1

@Jorg i będzie ostra jazda na ręcznym 🍆💋🍑

Jorg · 1 dzień temu · "Kurier Maksym. Cash on Delivery (V, cz. 1)"  

+1
0

@Midnight_Candy_Stories tak bo odpala się silniki rakietowe 😜😁😈

Midnight_Candy_Stories · 1 dzień temu · "Kurier Maksym. Cash on Delivery (V, cz. 1)"  

0
0

@pepesza_41 trzymaj zatem mocno zapięte pasy przed kolejnymi częściami 😉💋💋💋💋

pepesza_41 · 1 dzień temu · "Kurier Maksym. Cash on Delivery (V, cz. 1)"  

+2
0

Pozdrawiam. Odcinek dobry, perspektywiczny, z wyjątkiem wtrętu homoseksualnego w pierwszej połowie opowiadania, bo to absolutnie nie mój klimat. Czekam na ciąg dalszy...

Midnight_Candy_Stories · 1 dzień temu · "Kurier Maksym. Cash on Delivery (IV)"  

0
0

@pepesza_41 jestem osobą niebinarną, możesz do mnie mówić jak do Autorki 💋
No offense 🍬

pepesza_41 · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

+1
0

@Jorg Pozdrawiam, popieram Twoje zdanie i Twoją ocenę. w końcu przecież to nie praca maturalna, żeby na interpunkcję i gramatykę zwracać uwagę.

pepesza_41 · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

+1
0

Pozdrawiam autorze, Opowiadanie przyjemnie się czytało, na kwestie przecinków i innych nie zwracam uwagi.

pepesza_41 · 1 dzień temu · "Kurier Maksym. Cash on Delivery (IV)"  

+1
0

@Midnight_Candy_Stories Pozdrawiam, ale chyba autorkę, jak sądzę po treści wymienianych komentarzy. Czy się mylę? A może się nie mylę-proszę mnie utwierdzić lub poprawić, bo nie chcę w następnych zdaniach napisać głupot.

Jorg · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

0
0

@Jmalkowich bardzo mnie to cieszy że nie znikniesz obyś miał taką frajdę z pisania jak ja z czytania twoich historii

Jmalkowich · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

+1
0

@Agnessa_Novvak @jamer106
Dzięki za konkretne uwagi — naprawdę je doceniam i biorę pod uwagę. Z tą moją „raptownością” bywa tak, że tekst przeszedł już kilka przeglądów, a ja nagle postanawiam rozbudować wstęp albo zmienić fragment, bo jednak nie buduje klimatu tak, jak chciałem. Dopisany kawałek dostaje potem mniej uwagi niż reszta i wracają te same powtórzenia, imiona i zaimki. Widzę, gdzie robię sobie pod górkę — po takich zmianach powinienem jeszcze raz sprawdzić całość, zamiast uznawać wcześniejszą korektę za załatwioną.
Przy starych opowiadaniach szczególnie trudno mi przestać coś przerabiać. Chyba pora zostawić w spokoju ich pierwotny zamysł, dopracować język i nie otwierać wszystkiego od nowa przy każdym czytaniu. Dzięki też za czas, który poświęcacie na wyłapywanie tego, co mnie nadal umyka.
@Jorg
Mam jeszcze sporo opowiadań z ostatnich lat, więc spokojnie — nie zniknę 🙂 Teraz powoli piszę jedną serię, ale do jej publikacji jeszcze trochę czasu. W międzyczasie będę odkurzał starsze teksty, w różnych klimatach, bo mój apetyt na historie i sposób ich opowiadania przez te lata się zmieniał.
A odbiór tutaj jest znacznie lepszy, niż się spodziewałem. Portal śledzę od dawna, więc dobre słowo od @XXXLord, @darkosik czy @Agnessa_Novvak naprawdę dużo dla mnie znaczy. To spora zachęta, żeby dalej pisać i publikować — a konkretne uwagi pomagają mi robić to lepiej 🙂

Jorg · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

0
0

@Agnessa_Novvak żebyśmy się dobrze rozumieli ja nie krytykuje że ktoś zwraca uwagę i że nie powinno być jakieś kontroli tylko że potrzebny jest we wszystkim umiar i balans . Dokładnie każdy robi jakieś błędy wiem bo sam mam z Tym gigantyczny problem . I bardzo mi tu brakuje więcej takich tekstów gdzie nie jest on predekstem do rąbanki . Odezwałem się bardziej po to by autor nie poczuł się osamotniony i nie zrezygnował bo niestety jeszcze mało tu zachęcających komentarzy i by nie zrezygnował z pisania pod ilością uwag 😁

Jmalkowich · 1 dzień temu · "Cena milczenia"  

+1
0

Zrobiłem jeszcze jeden przegląd i naniosłem kolejne poprawki. Dzięki za uwagi i cierpliwość — jak widać, nawet kiedy wydaje mi się, że już wszystko wyłapałem, wciąż znajdzie się coś do poprawienia 😉

Agnessa Novvak · 1 dzień temu · "Na domówce"  

0
0

I właśnie dlatego nie przepadam za opowiadaniami gejowskimi. Nie przez uprzedzenia do "facet wkłada facetowi", ale takie fragmenty jak ten:

— O, moja pizdeczka ma ochotę, żeby jej tatuś zerżnął jej kakaowe oczko? — zamruczał chrapliwie, zsuwając dłoń na moje pośladki i bezczelnie je ściskając.



Można napisać tekst o obcowaniu płciowym 😉 dwóch kobiet w taki sposób, żeby nawet najbardziej zatwardziała heteryczka miała mokre majtki? Można. Więc dlaczego, do (nomen omen) chuja pana, nie da się zrobić tego samego o dwóch mężczyznach? Otóż dobre pytanie...

(Warsztat celowo pomijam, bo nie chcę się denerwować z samego rana)

Agnessa Novvak · 1 dzień temu · "Cena milczenia"   ·

0
0

@Jorg - nie, nie wracamy do jednego. Czasy, w których ocena tekstu zależała jedynie od poprawnie (lub nie) postawionych kresek czy kropek, już na szczęście minęły i staramy się pilnować, by nie powróciły. Co nie zmienia faktu, że podejście z drugiego końca skali pt. "każdy może sobie pisać, jak mu się podoba, bo liczy się to, co chce napisać, a nie jak" jest równie szkodliwe i nie uczy niczego dobrego ani autorów, ani czytelników.

Czy teksty @Jmalkowicha (oczywiście nie tylko jego, ale akurat o nim rozmawiamy) wybijają się ponad średnią? Tak. I nie tylko Ty to widzisz, ale i my także. Tyle że jednocześnie dostrzegamy coś, czego większość niedzielnych onanistów 😉 nie zauważa, czyli potencjał, który wymieniony autor posiada, ale niespecjalnie chce go wykorzystać, a czego przykłady masz powyżej.

@darkosik oraz @XXXLord bardzo słusznie podkreślili zalety "Ceny milczenia" i należy się z nimi zgodzić, ale przecież@Jamer106 także ma racje, wytykając niedoróbki. Bo po pierwsze: one są i nikt temu nie zaprzeczy, a po drugie: ich usunięcie nie wymagałoby przepisania połowy opowiadania od nowa, tylko najprostszej z możliwych rzeczy: znalezienia dosłownie kilku powtarzających się wyrazów (co może zrobić za nas Word), a następnie ich całkowitego usunięcia lub zastąpienia synonimami. I już. I zrobienie tego w tekście takiej objętości zajęłoby mniej czasu, niż napisanie komentarzy o słuszności (lub nie) takiego działania.

I żeby było jasne: wszyscy robimy i będziemy robić błędy. Ja, @darkosik, @XXXLord, @jamer106 i każde inne pokątne autorszcze. Mamy swoje pisarskie nawyki, ulubione zwroty, sposób prowadzenia narracji, mniejsze lub większe skłonności do regionalizacji języka (o czym zwykle nie wiemy, póki ktoś nie zwróci nam na to uwagi), długo by wymieniać. I u mnie także znajdziesz nadto momentów, które wymagałyby poprawek. Ale bez przesady - czym innym jest krzywy przecinek w zdaniu wielokrotnie złożonym lub nadużywanie jakiejś konstrukcji (choćby ja, ze względu na zamiłowanie do wymienionych zdań złożonych, rzucam na lewo i prawo spójnikami typu: ale, lecz, jednak, że, bo, kiedy, gdy itp. niczym gnojem po polu 😛 ), a czym innym powtarzanie bez sensu "jej piersi / jego penis", "on powiedział / ona powiedziała" i temu podobne. I właśnie takie drobiazgi potrafią dzielić opowiadanie co najwyżej średnie od naprawdę dobrego.

Jorg · 2 dni temu · "Cena milczenia"  

+1
0

A teraz o opowiadaniu
Jak zawsze fajnie się czyta wciąga erotyka podana bardzo fajnie ze smakiem . Nie zawsze musi być mięso ociekające krwią a raczej sperma by było podniecająco i wciągająco . Dla mnie jesteś autorze bardzo wysoko na liście ludzi dla których tu zaglądam .

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.