Nienormalny · 3 godziny temu · "Nagranie z moją dziewczyną (II) "  

0
-2

Uwielbiam historie spal dziwkę

Rascal · 5 godziny temu · "Romantycznie o śmierci, seksie i wieczności"   ·

0
0

Chyba nie ma sensu powtarzać na temat grzechów, które wypisali moi przedmówcy – o powtórzeniach, zdublowanych spacjach, braku wcięć akapitowych (przez co tekst to bolesny mur), źle sformatowanych dialogach…

Z ciekawości sprawdziłam, czy te błędy mógłby zredukować program:

Widok rozpromienionej  twarzy Hypatii zachwycił mnie. Przytulaliśmy się  długo, stojąc jeszcze przy drzwiach. Wymieniliśmy spojrzenia przepełnione pożądaniem. Wkrótce znaleźliśmy się na łóżku. Ponownie mogłem sprawdzić dotykiem każdy centymetr ciała dziewczyny.  Ująłem dłońmi głowę dziewczyny i całowałem ją w usta. Przytulając dziewczynę, wtedy, gdy nasze głowy stykały się, odczuwałem  ponownie coś w postaci bezpośredniego przepływu energii. Odpowiadało mi, że Hypatia instynktownie dążyła dzisiaj szybko  do  pełnego zbliżenia. 



Mógłby:

Widok rozpromienionej twarzy Hypatii mnie zachwycił. Przytulaliśmy się długo, stojąc jeszcze przy drzwiach, wymieniając spojrzenia przepełnione pożądaniem. Wkrótce znaleźliśmy się na łóżku, gdzie mogłem ponownie dotykiem sprawdzić każdy centymetr ciała dziewczyny. Ująłem dłońmi głowę Hypatii i całowałem ją w usta. Przytulając się do niej, gdy nasze głowy się stykały, ponownie odczuwałem bezpośredni przepływ energii. Zauważyłem, że Hypatia instynktownie dążyła do pełnego zbliżenia tego dnia.



Nie da się jednak uratować tego, że coś, co w zamyśle duetu miało być "intelektualną ucztą" stanowi co najwyżej katorgę. Już pomijam aspekt, że do owej "rozmowy, która wydarzyła się naprawdę!" dochodzi po odbyciu stosunku – całość brzmi, jak dyskusja dwójki pretensjonalnych studentów filozofii po grzybach i dwóch butelkach tequili… i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że została przepisana z broszurki zapraszającej "dołącz do naszej absolutnie-nie-sekty-antynatalistycznej", dla niepoznaki ubranej w opowiadanie erotyczne; przebranie to składa się w większej ilości z dziur niż materiału.

Autorzy w zajawce zarzekają się, że "rozmowa naprawdę miała miejsce" – mogłaby, gdyby wszystkie te poprawione kwestie recytowali aktorzy lub rzeczywiście, ktoś dostał naprawdę mocny towar.

By nie było, lubię dzieła stanowiące pewne wyzwania intelektualne. Tylko one potrafią przekuć przekaz w historię, a tutaj mam wrażenie, że do owego manifestu na dobre chęci i gumę do żucia doklejono właśnie motywy erotyczne, aby pasowało do "założeń" portalu.
Z czystym sumieniem zostawiam więc 1, bo opis tej oceny idealnie oddaje to, czym jest ten tekst – Nieporozumieniem.

Dario · 6 godziny temu · "Romantycznie o śmierci, seksie i wieczności"   ·

0
0

Masz sporo takich poduplikowanych spacji: "szczyt namiętności" (żeby daleko nie szukać, są też i dłuższe przerwy).
Zastanawiałem się, czy nie komentować błędów rzeczowych, ale... no właśnie, to dialogi. Być może celem było opisanie takiego filozofowania przy piwku? Więc nie czepiam się, ale zastanawiam się w sumie, po co to?

A jeszcze jedno, w sumie to jest powód dla którego pisze komentarz:

dotknąłem jej pussy Hypatii zamknęła

Tomp · 12 godziny temu · "Nagranie z moją dziewczyną (II) "  

0
0

Wszystkie uwagi jak do części I.

Tomp · 1 dni temu · "Romantycznie o śmierci, seksie i wieczności"  

0
-1

Rzadko daję ocenę "nieporozumienie"; w zasadzie tylko gdy opowiadanie apoteozuje gwałty i zabójstwa lub nie da się go nijak zrozumieć. Tutaj ten drugi warunek zachodzi, ale w niestandardowy sposób: nie wiem, czy mam się czuć wykorzystywany jako przedmiot agitacji pseudoreligijnej, czy tę agitację, nudną do niemożliwości i zajmującą 94 procent utworu, wykorzystuje się jako wstęp do równie nudnego opisu seksu.
Pod względem edycyjnym są wszystkie możliwe usterki. Zastanawia fakt, że w niektórych fragmentach dialog otwiera półpauza (prawidłowo), a w innych – dywiz (nieprawidłowo). Nie mam usprawiedliwień dla autorów łamiących zalecenia portalu.
Wcięć akapitowych też brak. Edycja dialogów czasem wadliwa.
Interpunkcja w ogólnej masie wadliwa.
Ortografia średnia, nieliczne literówki (albo to błędy gramatyczne) i dziwne cudzysłowy definicyjne w nieodpowiednich miejscach.
Błędy gramatyczne; szczególnie razi (w kilku miejscach) brak tożsamości podmiotu w IRZ.
Błędy rzeczowe.
Powtórzenia.
Stylistyka niestaranna.
Narracja niestrawna.
Ogólnie nie ma co zbierać, a tu jeszcze grożą nam publikacją tego badziewia. Ufff... na szczęście to nie ludzie, a postacie grożą tą publikacją. A może to właśnie ta publikacja?
Idę zażyć tabaki...

Tomp · 12 lipca 2024 · "Blanka (V)"   ·

0
0

Nawijka idzie Ci łatwo, ale tak się nią – widać – sam upajasz, że nie zwracasz uwagi na język; temu do ideału nadal dużo brakuje. Akcja bardzo monotonna; jej tempo mnie usypiało. Właśnie brak emocji (lub nieumiejętność ich oddania) jest największą wadą Twojego stylu.
Postępy autora w kilku dziedzinach dostrzegam, acz powolne i niesatysfakcjonujące.
PS Uwaga subiektywna: Po to, by napisać dobry tekst oparty wyłącznie na dialogach, trzeba być mistrzem nie lada Na pokatne takiego nie spotkałem, a w wielkiej literaturze tylko twórcy dramatów i komedii scenicznych. Czy myślałeś, Autorze, o takiej formie?

Tomp · 12 lipca 2024 · "Szkolny praktykant"  

+1
-1

Strona edycyjna bardzo zła. Widać, że autor nie czytał zaleceń portalu w zakładce "Jak przygotować tekst?" bądź je olał, co źle o nim świadczy. Również edycja dialogów jest błędna.
O innych wadach i błędach językowych pisała już @Vee (którą pozdrawiam! 🙂 ). Ja dodam do jej listy stylistykę; jest na tyle błędna, że czasem utrudnia zrozumienie wypowiedzi ("Choć był nieco zestresowany, ponieważ był to jego pierwszy dzień praktyk, tak postanowił pozostać do końca dnia. "), oraz błędy opisowe, mechaniczne ("złapała za górną część dresów i opuściła je w dół razem z majtkami. " Górna część dresu [nie "dresów"], to bluza. Opuściła bluzę razem z majtkami!??? Łał! Bluza była zetlała?).
Treść tak dalece banalna i nierealistyczna, że nie ma czego recenzować. Ani podnieca, ani zachwyca, ani bawi. Sztampa Poczekalni.
Jeśli nie kitujesz w preambule i rzeczywiście chcesz doskonalić warsztat, czeka Cię długa droga. Zacznij od przeczytania ww. zaleceń dla autorów, od nauczenia się edycji dialogów, stosuj automatyczne korektory językowe w rodzaju Sentencecheckera. Zaglądaj do słowników. Skup się na jasnych zdaniach. Akcję, którą opisujesz, musisz widzieć w wyobraźni, inaczej wyjdą koszmarki w stylu: "Złapała dłońmi za pośladki, a następnie przesunęła tyłem w jego kierunku". Kogo/co złapała za pośladki? Czyje one były? Kogo/co przesunęła?

Vee · 12 lipca 2024 · "Szkolny praktykant"  

+1
0

Lubię krótkie formy, więc ten tekst dostał ode mnie szanse. Historia bardzo prosta. Ot, praktykant seksi się z opiekunką. Za jej największy plus uważam to, że Piotr nie jest gotowym wytrzymać 2h superbohaterem. Minusy? Postacie nie mają za wiele charakteru ani żadnych cech szczególnych. Umieściłeś w fabule kilka wątków, które bez żadnego powodu odbierają jej wiarygodność. Historia ta równie dobrze mogła się odbyć piątego dnia praktyk, a Piotr nie musiał zostać przydzielony Ewie z powodu wypadku innego nauczyciela, a tak po prostu.

Pisanie miniatur nie jest proste, ale moim zdaniem nie udało Ci się „sprzedać” tej historii. Ja kompletnie nie wiem jak do tego doszło, że ta para wylądowała w kantorku. Ewa była zafascynowana pomysłami Piotra w trakcie rozgrzewek? Co, kazał uczniom wykonywać wymach ramion do przodu, a potem do tyłu? Mam nadzieję, że też się teraz uśmiechasz 🙂

Jedna rzecz mnie mocno dziwi. Znasz język polski, a popełniasz błędy jak ci, co nie znają. Bardzo dużo powtórzeń („po upływie kilku godzin zbliżała się godzina…”). Znajdziesz je w całym tekście, wpisz sobie w szukajkę choćby słowo „klucz” lub „ i ” ze spacjami. Do tego niezgrabności typu: „Nigdy nie robił tego z dziewczyną” o ile dobrze rozumiem i Piotr nie jest gejem. No i powiedz mi, czy jakaś starsza kobieta w pierwszym zdaniu powiedziała do Ciebie, że dzieli was wiele lat… 😉 Takich smaczków jest dużo, ale nie mam ich powypisywanych. Przez to wszystko, może jeszcze przez niekiedy dziwny szyk zdań, ma się wrażenie, że niby nie ma tragedii, a jednak tekst trzeszczy jak stara szopa na wietrze.

Do tego dochodzą klasyki jak brak wcięć akapitowych, dywizy zamiast półpauz (pewnie korzystasz z Worda, bo część zamienił Ci na półpauzy automatycznie), mieszanie czasu przeszłego z teraźniejszym. Polecam korzystać z proponowanego przez portal sentencecheckera, czytać sobie parę razy poszczególne fragmenty i może zainspirować się książkami lub co lepszymi tutejszymi autorami, a coś z tego będzie :-)

Madixs · 12 lipca 2024 · "Blanka (V)"  

0
0

No cóż, doczekałem się dodania ale niedosyt pozostał, jakoś tak krótko, nie powiem, reakcja Ojca mi się spodobała bo jakiś taki nadmiar by był dziwny, ale zobaczymy jak rozwinie się historia.

Czekam na kolejne części, miłego 🙂

Tomp · 11 lipca 2024 · "Wesele"  

+2
-2

@ted
Współczuję doświadczeń z kobietami.

Max · 11 lipca 2024 · "Udawaj, że mnie tu nie ma"  

0
0

Czekamy na rozwinięcie tego pomysłu

ted · 10 lipca 2024 · "Wesele"  

+4
-5

Bardzo dobre. Świetne opisy. I rewelacyjny opis natury większości kobiet 🙂

Tomp · 10 lipca 2024 · "Udawaj, że mnie tu nie ma"   ·

0
0

Są wcięcia i są poprawne kreski dialogowe, więc po ostatnich publikacjach buntowników edycyjnych odetchnąłem, a uśmiech zadowolenia, bywało, gościł na mej twarzy. Nieczęsto, ponieważ:

– Niezbyt liczne literówki i „znakówki” (np. dywizy zamiast myślników).
– Pojedyncze błędy gramatyczne.
– Edycja dialogu poważnie błędna.
– Interpunkcja kuleje w niemal każdym zdaniu. Jest to szczególnie widoczne w przypadku imiesłowowych równoważników zdań, które autor zapisuje bez należnych przecinków.
– Dość liczne niedoskonałości stylistyczne, a nawet błędy.

…szybko go tłumiły.
Treść w zasadzie banalna, ale podana w oryginalnym entourage'u i w dość ciekawy sposób. Charakter Lily ukazano w sposób mało przekonujący. Wstęp z dziwnymi dywagacjami o depilowanych ściółkach i krzaczkach przycinanych przez raczki był dezorientujący. Ot, taka sztuka dla sztuki nie klejąca się z resztą. Moim zdaniem opowiadanie zyskałoby, gdyby je odchudzić, usuwając co bardziej dosłowne opisy czynności seksualnych, na ogół zresztą wadliwe stylistycznie. Wyobraźnia czytelnika wzięta w zbyt ścisłe ramy nadmiaru szczegółów, gubi erotyzm. Dodatkowo każdy błąd językowy w opisie powoduje dekoncentrację, a jej skutkiem jest… każdy wie co.

Luk czytelnik · 10 lipca 2024 · "Wesele"  

+3
0

Opowiadanie, tak jak poprzednie słabe w stronę średniego. O dialogach pisali inni, więc tylko się pod tym podpisze. Fabuła przewidywalna, bohaterowie karykaturalni. Ale nie jest tak że nie masz potencjału. Weź na warsztat opowiadania, od pierwszego, popraw je, rozwiń historię i może coś będzie z tego

jacek · 9 lipca 2024 · "Wesele"  

+2
-5

Doskonałe opowiadanie. Doskonała akcja i emocje bohaterów. Daję 10. Szacun dla autora.

Christo · 9 lipca 2024 · "Wesele"  

+3
0

Taki opowiadania muszą być jak najbardziej realne, żeby móc porwać czytelnika, a to się tylko tak zaczęło....
Reszta niestety jest mało wiarygodna i mało realna, więc jak dla nie jest to słabe.

MJ23 · 9 lipca 2024 · "Blanka (IV)"  

0
0

@Madixs - Na samego Grześka i Olka raczej nie ma co liczyć ale na wszystkie inne kombinacje już tak ;-) Dzięki za komentarz. Kolejna część jest już w moderacji. Miłego czytania!

Tomp · 9 lipca 2024 · "Wesele"   ·

+1
0

Szkoda, że tak poprawnie piszący autor uparł się w tym, by jak owo jajo mądrzejsze od kury nie używać wcięć akapitowych i stosować dywizy w miejsce kresek dialogowych. Ale na upór nie ma rady, a jaja w ukropie źle kończą:
... "i ugotowało się na twardo". 😉
Treść już nie jest tak tartaczna, jak w poprzednim, zupełnie niestrawnym opowiadaniu, i dobrze.
Mimo że trenowałeś opisy aktów seksualnych (do znudzenia) poprzednio, tu zdarzył się taki wypadek:
„Rozsunęła szerzej nogi, momentalnie czując jak wchodzi jeszcze głębiej i zaczęła jęczeć. A gdy po chwili poczuła jak Jacek zaczyna pieprzyć ją mocniej, szybciej, nie mogła już powstrzymać krzyków, jakie bezwarunkowo zaczęły wydobywać się z jej ust.
Chwilę później orgazm uderzył ją znikąd. W pewnym momencie jej coraz mocniej bulgocząca pochwa poddała się i bulgotanie rozlało się, jak lawa, na całe jej ciało.
"Znikąd"? Odnoszę przeciwne wrażenie.
Potem przeczytaj o tych bulgotach poddającej się pochwy na głos i zastanów się, jak to brzmi.

Madixs · 7 lipca 2024 · "Blanka (IV)"  

0
0

Ja za to nie mam jak przyczepiać się czy to do stylu czy też poprawności bo zwyczajnie się na tym nie znam, za to mogę napisać że tak jak poprzednio tak i w tej części, czytało mi się lekko i przyjemnie.

Wciągnąłem się w historie na tyle że zastanawiam się czy będą jakieś interakcje między Grześkiem a Ania, a może nawet między Grześkiem i Olkiem za namową Blanki skoro obojgu podobały się takie a nie inne zabawy?
Czekam z niecierpliwością na kontynuację 🙂

Tomp · 7 lipca 2024 · "Blanka (IV)"   ·

+1
-1

Strona poprawnościowa i edycyjna na niezmienionym (niestety) poziomie.
Tu autor pokusił się o opis psychiki postaci. Wyszło to średnio, w każdym razie wiemy wreszcie, że Blanka jest "nie z tej Ziemi". Przez cały czas czytania odnosiłem wrażenie, że nie tylko ona, że czytam o innej rzeczywistości.
Upewniłeś mnie, Autorze, że przechodzimy epidemię antystylistyczną. Niedawno u @Vee "dzwon był niesiony wiatrem" i "przeciskał się", a u Ciebie ktoś "usłyszał drzwi".
Był taki suchar o słuchaniu płyt... chodnikowych, ale myślałem, że wszyscy, a nie tylko ja, traktują go jako dowcip. Jednak autorzy pokatne potrafią zaskoczyć... 😉 😉 😉

Tomp · 6 lipca 2024 · "Uwiedziona przez nianię (III). Nowy etap"  

0
0

Szkoda, że autorka nie wzięła pod uwagę rad komentujących poprzednie odcinki. Przez to błędy językowe niejednokrotnie uniemożliwiają zrozumienie treści.
Sama narracja tak toporna, że z opisu intymności, który zapewne miał w zamyśle autorki być piękny jak miłość, wyszedł koszmarek.

MJ23 · 4 lipca 2024 · "Blanka (III)"  

0
0

@Madixs Dzięki wielkie! 🙂 Postaram się jutro wrzucić!

Madixs · 4 lipca 2024 · "Blanka (III)"  

0
0

Ja śmiało mogę napisać że czyta mi się to bardzo fajnie, ma taki lekki vibe I czekam z niecierpliwością na kolejne rozdziały 🙂

MJ23 · 4 lipca 2024 · "Blanka (III)"  

0
0

@Tomp - rozbawiłeś mnie tym tekstem o kosmitce, bo jesteś całkiem blisko! :-) Bardziej myślałem o czymś w stylu supergirl. Mam taki wątek w kolejnym rozdziale, ale to oczywiście jest tam w formie żartu.

A tak serio, to dzięki za komentarze. Na pewno trafne uwagi.

Fajnie jakby ktoś napisał, że opowiadanie mu się po prostu podoba i czeka na ciąg dalszy. Chętniej byłoby mi wrzucić dalsze części, jak i pisać dalej.

Pewien Taki · 4 lipca 2024 · "Zabawy z siostrą"  

0
0

Jest kilka błędów, ale ogólnie opowiadanie jest bardzo interesujące. Rzadko się zdarza by ktoś zainteresował mnie swoim pierwszym opowiadaniem, Tobie się to udało.

Tomp · 3 lipca 2024 · "Blanka (III)"  

+1
-1

Autor już stosuje półpauzy w roli kresek dialogowych zamiast dotychczasowych dywizów, co zyskało moje uznanie. Czekam na wcięcia akapitowe.
Mimo, że autor oparł opowiadanie na dialogach, zdarzają się zbyt długie akapity. Taki 23-wersowy jest słabo przyswajalny przez czytelnika.
Brak dbałości o stronę językową i edycję może sprawić, że ten tekst będzie miał mniej szans na uznanie za wybitny, tym bardziej że psychika bohaterów została przedstawiona nierealistycznie, a treść zasadza się na suchym opisie aktów seksualnych.
PS Zastanawiam się, czy w X odcinku Blanka nie okaże się kosmitką. Pewne wskazówki po temu w III odcinku znalazłem. 🙂

Tomp · 28 czerwca 2024 · "Universitas Amoris (I)"  

0
0

@Agnessa A co myślnik ma wprowadzać? Przerwę oddechową równą co do długości co najmniej kropce. Robi częstokroć za wytrych interpunkcyjny, bo często stawiany jest tam, gdzie przecinka czy dwukropka postawić nie można lub wprowadziłby on lektora w błąd. To, że w dialogach oddziela komentarz od wypowiedzi, to tylko jedna z jego ról. Gradacja czasu trwania przerwy oddechowej (w jednostkach względnych) jest następująca: przecinek i nawias=1, średnik=2, kropka i dwukropek=3, wielokropek, pytajnik, wykrzyknik i myślnik=3+ . Oczywiście inne są też tony głosu i akcenty w otoczeniu tych znaków interpunkcyjnych, ale to temat na dłuższy wykład i to nie w tym miejscu.
Jednakowoż należy zawsze mieć na uwadze, że podstawą komunikacji jest mowa, a zapis ma być jej obrazem, tak jak w muzyce nuty są obrazem dźwięków. Interpunkcja jest instrukcją, jak lektor ma oddać zapis. Zwykle interpunkcja decyduje o jego sensie.
Dla zaciekawionych: https://www.dmak.info/formacje/formacja-lektorow/zasady-przygotowania-i-odczytywania-lekcji-czytan-mszalnych-przez-lektora.html

wiki · 28 czerwca 2024 · "Pomocny tatuś"  

+1
-5

A myślałam, że to tylko mój tatuś tak mnie kocha.

Agnessa Novvak · 28 czerwca 2024 · "Universitas Amoris (I)"  

0
0

@Tomp - cóż, ja się ze znawcą kłócić nie będę, niemniej mnie redaktorki lały po łapach za takie wprowadzenie myślnika. Gdyby to był opis, to pasuje idealnie i wersja autora jest lepsza niż moja, ale tutaj co on właściwie oddziela? Dialog od didaskaliów? A może nic? I weź się zastanawiaj, czy to dobrze, czy niedobrze.

(Chociaz w zasadzie to nie ma tak, ze dobrze, albo że niedobrze... 😛 )

Agnessa Novvak · 28 czerwca 2024 · "Fantazja na później"  

0
0

@Tomp - no pierwszy komentarz, mówiący o wyjściu z poczekalni. Ja popieram, choć nie bez uwag, ogolnie zbieżnych z Twoimi. Więc 2 w 1 🙂

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.