Jorg · 3 godziny temu · "Justyna i Mateusz. Wesele (I)"  

0
0

Dałem osiem na na dużą zachętę . Chociaż za ten biust 75b to to …odrazu mi się odechciało czytać . Pisz rozwijaj się i korzystaj z dobrych rad.

jamer106 · 3 godziny temu · "Justyna i Mateusz. Wesele (I)"  

0
0

Mateusz byli parą od 7 lat. Wielkimi krokami zbliżał się dzień ich ślubu. To miało być ich wielkie święto.

- 7 zapisz słownie, powtórzenie ich.

Panny Młodej

- po co z dużych liter?

Była ona drobną, 26-letnią blondynką, 161 cm, szczupła o miłych rysach twarzy, zgrabnych nogach, szerszych biodrach i biuście 75 B.

-tabliczka znamionowa jak widać nadal króluje , biodrach chyba szerokich bo nie ma porównaniu szerszych od czego.

Suknia, którą wybrała na ślub,

- Poprawne określenie to suknia ślubna (lub suknia do ślubu). Formę „na ślub” stosujemy zazwyczaj w odniesieniu do gości weselnych

swojemu przyszłemu mężowi

-swojemu wydaje się zbędne.

koło godz. 9

- 9. sugeruje dziewiąty, godziny zapisujemy słownie lub 09:00, przy czym w przypadku godzin pełnych sugerowana jest forma pisemna, w przypadku innym np 09;47 ta druga.

swojej przyszłej żony

- swojej zbędne.

Justyna, kiedy usłyszała podjeżdżający samochód Mateusza, była już prawie gotowa.

- ten samochód wydawał jakiś specyficzny odgłos? Usłyszała i wiedziała że to jego?

Do tego odważna, ale jakże zjawiskowa suknia z głębokim dekoltem, który odsłaniał wiele i nie pozostawiał za dużo dla wyobraźni.

-opis sukni mamy wcześniej, wydaje mi się to zbędne. Gdyby jeszcze to było oczami pana młodego to można przyjąć.


była jej świadkową, pomogła zapiąć jej łańcuszek na szyi.

- już mamy grubo zaimkozy, tu jej jest o 1 raz za dużo.

Kiedy Mateusz ją zobaczył, zamurowało go.


Kiedy Mateusz zobaczył swoją przyszłą żonę w pełnej kreacji, przez chwilę zaniemówił.

- dublujesz, to to samo.

- Postarała się — powiedział do siebie w głowie.

- zły zapis mowy myśli i nie w głowie, tylko w myślach .

Po dłuższej chwili, w której jej się przyglądał,

- to zdanie jest niegramatyczne.

pocałował. Po pocałunku

-powtórzenie.

niekończące się toasty mocno nadwyrężyły zdrowie obojga. Trzeba było to wytańczyć.

- nadwyrężyły zdrowie?, a potem trzeba to wytańczyć? Nie rozumiem, skrót myślowy, który tylko chyba Autor rozumie.

faceci trochę nieśmiało, ale na tyle intensywnie, że nie da się tego nie zauważyć, podczas tańca gapią jej się w dekolt. Młodsi faceci

-faceci x 2

nie specjalnie

- błąd ortograficzny

Szybka rozmowa wychowawcza

- niefortunna ta "rozmowa wychowawcza", bardziej pasuje do szkolnych tematów lub stosunku podległości (rodzic/dziecko, przełożony/ podwładny).

Czuł, że jest już na limicie

- Wyrażenie „być na limicie” oznacza znalezienie się na skraju wytrzymałości psychicznej, fizycznej lub finansowej. To stan, w którym dana osoba wykorzystała już prawie wszystkie swoje zasoby (np. cierpliwość, siły czy budżet) i nie jest w stanie dłużej znieść obecnej sytuacji lub podjąć dodatkowego wysiłku. Pan młody chyba przedobrzył z alkoholem i to stwierdzenie średnio pasuje.


Pana Młodego

-z małych liter


kilka rozchodniaczków.

- Rozchodniak to potoczne określenie na ostatni kieliszek alkoholu pity wspólnie w gronie znajomych przed rozejściem się do domów. więc z definicji jest jeden.

Poirytowana Justyna zadzwoniła do swojej siostry, aby ta pomogła jej z suknią i fryzurą. Było to bardzo czasochłonne, dziewczyny męczyły się prawie godzinę, a bohater wieczoru przepadł. Wściekła, pijana i zmęczona Justyna postanowiła już dłużej na niego nie czekać i położyła się spać.

Sama nie wie, ile spała, ale po jakimś czasie usłyszała otwierane drzwi. Leżała na łóżku w samej sukni ślubnej, bez bielizny, bo liczyła na pierwsze małżeńskie igraszki.

- Autorze, męczyła się z suknią przez godzinę, co one tam robiły z siostrą? , a w końcu śpi w niej. O co tu chodzi, bo nie uwierzę , że ściągnięcie bielizny spod sukni ślubnej, to takie wyzwanie. Poplątałeś wątki, szkoda gadać.


Dj

- ???

bo Pan Młody miał szybko dość



że Ci

- ci z małej litery.

Autorze, nie będę się pastwił, napisze tylko, że opowiadanie jest słabe. Najniższy poziom Poczekalni. Nie budujesz napięcia, przechodzisz w mieszaną narrację, a ta ma swoje zasady, których Ty nie przestrzegasz. Wątki są pomieszane, akcja czasami niespójna i zagubiona, nie wiem po co są niektóre wtrącenia, gdyż nic one nie wnoszą, napisane, ot, po to, żeby były.
Zasób słownictwa ubogi, mnogość zaimkozy i powtórzeń, zdania proste, często niegramatyczne. Całość wygląda, nie obraź się, jak zapis piętnastolatka i ma charakter raportu, sprawozdania, a nie opowiadania, jakbyś opisywał suche fakty i to z róznych perspektyw pokazując nam to samo.
Fabuła - prosta, ale i w takich klimatach można sklecić dobre opowiadanie. Postacie jakie kreujesz, są nijakie, może jest ciut emocji w nich na początku, potem idziemy w sieczkę, a sam opis stosunku to typowa mechanika, która w żaden sposób nie daje efektu. Wsadził, poruchał wyjął, potarmosił cycki.
Miałeś pomysł, ale wykonanie słabe. Poczytaj opowiadania w podobnym klimacie, zobacz jak robią to inni, bo długa droga przed Tobą.
Pozdrawiam.

xxxedko · 7 godzin temu · "Wizyta u wujostwa (I)"  

0
0

@Zboy Już niedługo będzie wiadomo, sporo pracy mam ostatnio ale w weekend powinienem skończyć kolejną część 🙂

Zboy · 11 godzin temu · "Wizyta u wujostwa (I)"  

0
0

Ciekawe co będzie dalej....?

xxxedko · 19 godzin temu · "Wizyta u wujostwa (I)"  

0
0

@Zboy Cieszę się, że pierwsza część przypadła Ci do gustu! 🙂

xxxedko · 19 godzin temu · "Wizyta u wujostwa (I)"  

0
0

@Henio Dziękuję za uwagi, wezmę poprawkę na emocje bohaterów 🙂

Zboy · 19 godzin temu · "Wizyta u wujostwa (I)"  

+1
0

A dla mnie petarda, czytałem i robiłem sobie dobrze. 🫣😅😉

Wszechwszeteczny · 1 dzień temu · "Po lekcjach"  

0
-1

@Agnessa_Novvak to było jak najbardziej zamierzone. Miałem ochotę napisać pornola dla siebie. Podoba mi się taka konwencja i w przyszłości pewnie jeszcze coś podobnie minimalistycznego opublikuję. Ale nie wyłącznie - po głowie chodzą mi też pomysły na opowiadania przypominające to pierwsze.

Agnessa Novvak · 1 dzień temu · "Po lekcjach"  

0
0

Przyznam, @Wszechwszeteczny, że mało brakło, a zostałbyś powitany jako debiutant, a przecież opublikowałeś już u nas jedno opowiadanie. O ile mogę stwierdzić po jego szybkim przejrzeniu, zaskakująco dobre, a być może nawet niesłusznie tkwiące w poczekalni.

Tutaj jednak tak dobrze nie jest, bo o ile technicznie nie mam się za bardzo do czego przyczepić, o tyle cała reszta podoba mi się znacznie mniej. Udowodniłeś już przecież, że potrafisz napisać nieco dłuższą historię z interesującymi bohaterami, więc nie bardzo rozumiem, dlaczego tutaj zaprezentowałeś nam scenę, wyglądającą na wyciętą żywcem z większej całości. Bez kontekstu, bez budowania napięcia, za to z opisami jak z podręcznika do seksu - poprawnymi językowo, momentami wręcz przesadnie dokładnymi, lecz z emocjami na poziomie instrukcji składania mebli: "weź klucz numer 2 i przykręć nim śruby numer A8 do płyty X15". A przynajmniej jak tak to widzę.

LaughingCoffin · 2 dni temu · "Dziedzictwo Cienia"   ·

+1
0

Dziękuję więc @jamier106 za poprawę, nie zauważyłem tego błędu, cieszę się, że Tobie się udało.
Tobie również @PióroAteny, jak ponownie przeczytałem to na głos również zauważyłem że jest to dość rozpraszające, postaram się to w najbliższym czasie poprawić. Cieszę się również, że Ci się podoba

Henio · 2 dni temu · "Wizyta u wujostwa (I)"  

+1
0

Ej, dobre to. Ja tam lubię takie klimaciki. Fajnie jakbyśmy poznali ciotkę i wujka. I zabrakło emocji wujka i ciotki. Zbyt płaskie. Sukcesów

PióroAteny · 2 dni temu · "Dziedzictwo Cienia"  

+1
0

Mnie się bardzo podobało, choć zmiana z czasu przeszłego na teraźniejszy i znów na przeszły mnie trochę wytrąciły z rytmu, opowiadanie jest solidne, historia mroczna i wciągająca, powodzenia w dalszym pisaniu!

jamer106 · 2 dni temu · "Dziedzictwo Cienia"  

0
-1

@LaughingCoffin
Ortograficzny błąd też mamy
Potrafilbys piszemy razem, a nie potrafił byś, tak ma marginesie.

LaughingCoffin · 2 dni temu · "Dziedzictwo Cienia"  

+1
0

Na spokojnie, nie mam żadnych zastrzeżeń co do pracy moderatorów. Nie śmiał bym też oczekiwać, że tekst będzie jakoś specjalnie poprawiany no chyba że był by to rażący błąd jak chociażby ortograficzny czy powtórzenia.
Nie mniej jednak dziękuję za wszystko.

jamer106 · 2 dni temu · "Dziedzictwo Cienia"  

0
-1

To że Autor wyraził zgodę nie znaczy, że rzuci tu się grupa z CLA i będzie sobie tekst wyrywać i poprawiać ochoczy. Poprawiam jak widzę, że Autor robi postępy i eliminuje w kolejnych opowiadaniach wskazane błędy. Znów zaimkoza, a już" jej własnej cipki", to lekka przesada
Mogła mieć niewlasna, obcą?
Nie mam zamiaru tracić czasu na korekty, gdy Autor ma to gdzieś.
Pozdrawiam.

Agnessa Novvak · 2 dni temu · "Dziedzictwo Cienia"  

0
-1

No i co ja mam z Tobą zrobić, @LaughingCoffinie? Widać, że masz chęci, by wciąż pisać, masz coraz to nowe pomysły i coraz bardziej oryginalne ("Biblioteka" mogłaby być tekstem @Darjima lub @Historyczki, a ten powyżej pasowałby klimatem do uniwersum @AlexFenriss), jednak nijak nie chcesz się postarać na więcej niż mocne 30%, a i to niekoniecznie. Szkoda, ale to nie mój wybór.

(Uprzedzając komentarze, odnoszące się do tej nowej funkcji "Autor powyższego tekstu wyraził zgodę na korektę oraz udzielenie pomocy w poprawieniu swojego tekstu" - nie mylmy poprawek z koniecznością przepisywania całych zdań.)

xxxedko · 3 dni temu · "Wizyta u wujostwa (I)"  

+1
0

@Agnessa_Novvak Dziękuję za te uwagi! Postaram się żeby kolejne teksty były lepsze 🙂

Agnessa Novvak · 3 dni temu · "Wizyta u wujostwa (I)"  

+1
0

@xxxedko - witamy serdecznie na Pokątnych! A skoro twierdzisz, że jesteś debiutantem nie tylko tutaj, ale w ogóle, to ograniczę się jedynie do ogólnych sugestii, a nie krytyki 😉

Po kolei:
1. Mieszasz czas przeszły z teraźniejszym w narracji, na przykład już na początku:

Eliza chyba szuka ustatkowania się, a ja nie mam jeszcze na to ochoty. Poza tym jest jeszcze jedna sprawa… (...) Hamulce Elizy niemal w ogóle nie puściły, ciągle twierdzi, że na więcej facet może liczyć po ślubie.


Nie ma żadnego powodu, by użyć "szuka/mam/jest/twierdzi" zamiast "szukała/miałem/była/twierdziła".

2. Podział zdań i interpunkcję robiła chyba maszyna losująca, bo momentami nie trzymają się one ani logiki, ani poprawności, a jeśli dołożymy do tego nadmiar jej/jego, zapis liczb cyframi oraz niespecjalnie wyrafinowane opisy seksu, dostajemy typowy pakiet startowy początkującego autora 😉 Aha, trafiają się jeszcze zabawne literówki typu:

morka plama



3. Fabuła jest... no cóż, jak się widzi po raz setny "cipeczka cioteczki była mokra od soczków po tym, jak wujek wyciągnął z niej swojego king-konga", to jedyną możliwą reakcją jest uśmieszek politowania. Przy czym wyzłośliwiać się nie będę, bo po pierwsze: nadto jest amatorów tego typu treści, a po drugie: niejeden doświadczony autor zbudował na podobnych treściach całą swoją karierę, więc dlaczego mam za to ganić debiutanta?

W sumie: "not great, not terrible". Chociaż, gdyby poprawić stronę techniczną oraz zastanowić się nad koniecznością używania określeń rodem z gimbazjum, byłby to całkiem solidny tekst, choć wciąż nie w moim klimacie. I szczerze mnie ciekawi, czy następne części przyniosą jakąkolwiek poprawę, czy będzie to samo, tylko gorzej, co niestety zdarza się zdecydowanie zbyt często.

Henrietta · 4 dni temu · "Poker z Martą i Joanną"  

0
-1

Ale dajmy szanse 🙂 sama jestem początkująca. Uwagi przedstawione, zobaczmy co z nimi zrobi. Ja bym nie skreślała.

Movable_Feast · 6 dni temu · "Koniec lata"  

0
0

@XXX_Lord Generalnie, zgadzam sie z tym ze wstep mozna by wydluzyc. Pomysle nad tym. Napisalem ten tekst w ramach cwiczenia i eksperymentu, glowne akcenty kladac nie na fabule, lecz na immersje, zmysly, brud i realizm. O ile sam dialog prowadzacy do seksu uwazam za sensowny tak wczesniej faktycznie mozna byloby cos rozbudowac.

Movable_Feast · 6 dni temu · "Koniec lata"  

0
0

@jamer106 Dzięki za komentarze, w wolnej chwili pozmieniam te framgmenty, choc nie wszystkie bo z niektorymi punktami sie nie zgadzam.

XXX_Lord · 1 tydzień temu · "Koniec lata"  

0
0

Techniczne elementy omawia @jamer106, więc nie będę wchodził mu w paradę.

Od strony fabularnej jest lepiej, niż się spodziewałem. W tak krótkich opowiadaniach w Poczekalni rzadko mamy treści, które zawierają coś ponad czysty seks. Tutaj wystąpiła:

- narracja pierwszoosobowa z oczu jednego z mężczyzn + rozterki bohatera (dobrze, w końcu większość facetów na jego miejscu powinna mieć mniejsze lub większe hamulce przez przeleceniem Julii, w końcu to przyjaciółka z czasów dzieciństwa i raczej nie myślał o niej w kontekście seksualnym.
- wstęp i tło do sceny seksu (mogłoby być lepsze, ale nie od razu Rzym zbudowano, więcej o tym poniżej).
- zróżnicowanie postaci - mówią inaczej, używają charakterystycznych zwrotów (Fifi), również na plus.

Podsumowując, jak na debiut, jest nieźle.

Co bym zmienił/dodał?

- Nieco dłuższy początek. Może zamiast zbliżenia od razu tej samej nocy, dał bohaterom poprzeżywać rozterki, czy przespać się ze sobą czy nie? Trochę za szybko to nastąpiło, przynajmniej dla mnie. Tym bardziej, że nie spali ze sobą w przeszłości, więc powinni czuć strach i obawę choćby z jednego powodu - są przyjaciółmi, a ci zazwyczaj ze sobą nie sypiają (a jeszcze rzadziej robią to w trójkątach). I w głowie powinno brzęczeć pytanie "jak będziemy na siebie patrzeć, kiedy obudzimy się trzeźwi rano?".
- Wyobrażam sobie to na przykład jako sytuację, gdy noc przesypiają oddzielnie, ale rano spotykają się w kuchni, strzela "iskra pożądania" i rzucają się na siebie przy śniadaniu.
- Albo główny bohater wstaje rano, słyszy jakieś dźwięki, wchodzi do kuchni. Zastaje Julię, uprawiającą seks z Bartkiem i przyłącza się po chwili zawahania.
Albo coś innego - tu dużą rolę gra wyobraźnia Autora, możliwości jest sporo, a przetrzymywać Czytelnika i nakręcać przed seksem da się praktycznie w nieskończoność.
Sam seks jest opisany całkiem nieźle, na szczęście nie ma kretynizmów rodem z Pornhuba. Brawo.

Opowiadanie jest "pół na pół" - niby nie zasługuje na wyjście z Poczekalni, ale brakuje mu naprawdę niewiele od strony fabularnej, może właśnie rozwinięcia początku i wprowadzenia wspomnianego przeze mnie twistu. Czasem trzeba Czytelnikowi zabrać cukierek sprzed nosa (mimo, że Czytelnik już przymierzał się do jego zjedzenia), czytaj = opóźnić scenę seksu.

@Movable_Feast, a co Ty, jako Autor sądzisz o moich uwagach? Zgadzasz się, czy obstajesz przy swojej wersji?

jamer106 · 1 tydzień temu · "Koniec lata"  

0
0

wszelakie podpowiedzi, są za zgodą Autora. Może je przyjąc, albo odrzucić. Jest to wstępna korekta (płytka) Niefinalna.

Ja i Bartek

- Bartek i ja, sugeruję.

rzadko, najczęściej w wakacje.

- w wakacje, bez tego rzadko.

Nasz sierpniowy pobyt udało się idealnie zgrać i znów, jak za starych dobrych czasów mogliśmy spotkać się z Julią w trójkę.

- trochę czytelnik nie wie w jaka trójkę 2 f, 1 m , czy odwrotnie ( f- female, m-male). Tu należałoby przedstawić bohaterów.

Teraz byliśmy starsi. Skończyliśmy szkoły

- konkretnie, Ukończyliśmy szkoły, bym sugerował połączenie zdań.

skoczyć do niej.

-slang, albo prowadzisz całe opowiadanie wbijając slangi, albo prowadzisz je do końca ładnie, bez tych wtrąceń ( to nie jest błąd) - wyjątek dialogi, tam masz wolne pole.

W jej domu nie było nikogo. Rodzice wyjechali kilka dni temu na wakacje zostawiając ją samą,

- sko0ro wyjechali i dom był pusty, to musiała być sama.

kręcąc biodrami opakowanymi

-jak wczewśniej wspomniałem.

butelki w magiczny sposób opróżniały się

-miałem to samo dając dziwny przymiotnik . Magiczny, czyli jaki? Znajdź magię. Gdzie ona jest, Pija , alkoholu ubywa, magii brak.

Więc ciągle szukasz.

-powinien być ?

i rozrzucając długie blond włosy na nagich plecach.  

-była od pasa w górę naga? Temat do dyskusji.

tym razem

-wyrzuć tym razem.

- Biedna. Gdyby tylko nie to, że znamy się tyle lat, to pomógłbym ci bez wahania.

- i to zdanie nie wiadomo kto mówi i aż się prosi wskazanie które jest na dole. Sugeruje -rzucił/powiedział i co Ci przyjdzie do głowy Bartek.

odpowiedziała. Jej oczy świeciły a rzęsy trzepotały.

-te zdania. aż proszą się o połączenie.

Sytuacja wydała mi się odrealniona, ale poczułem w karku mrowienie, które rozlewało się po całym ciele jak wodospad. Moje tętno

- zauważ .,piszesz o bohaterze w osobie I-szej ( czyli Ty). Jeżeli dalej opisujesz to z perspektywy swojej , to nie musisz pisaz , że twoje, to samo wychodzi, pod warrukiem, że dalej jedziesz z tej perspektywy.

niego swoje różowe, lekko czerwone od wina wargi.

-nie spotkałem się nigdy, by wargi zmieniły kolor po winie. USUŃ.

 – Pragnę cię – powiedziała cicho. Jej ręka sięgnęła teraz mnie a w ślad za nią poszła jej głowa. Rzuciła mi spojrzenie swoich błyszczących oczu. – I ciebie też.

- to jest nieprecyzyjne, niegramatyczne . Popraw.

razy zadzwoniły o siebie,

- tłumię swoja uszczypliwość, ale tu powinienem Ci walnąć . Zeby dzwoniło o siebie? Stuknęły się, otarły. Jamer uspokuj się.

jej talię i płaski brzuch. Jej

-powtórzenie, a kurczę wcześniej nic takiego nie dostrzegłem.

dwie średnie piersi,

- naucz się. Dwie średniej wielkości piersi, Tu masz plusa u mnie bo nie trawie opisów owych na zasadzie 70B.

Czułem się jak we śnie, choć nigdy tak o Julii nie śniłem.

- powrtórzenie.

Ta jednak, zaklinowała się powyżej głowy. Julia uwięziona w środku zaczęła się śmiać, a my z nią. Chwila minęła zanim drżącymi rękami udało nam się ją uwolnić.

-skrócić.

Włosy oplotły Julii twarz

- wlosy Julii oplotly twarz.

W końcu Bartek nie pozwolił jej odchylić się po jednym z nich.

- ????

Fotel przypadł teraz mi.

-zmiana szyku zdania.

masturbować. Wolno masowałem jądra.

- msastrurbowac x 2

Byłem pewien, że doszedł, ale doszła ona

- OMG

po czym zmienił pozycję całkowicie.

- całkowicie zbędne.

Na razie tyle. Popraw, podziałamy dalej.

NIceguy9206 · 1 tydzień temu · "Lockdown (V)"  

+1
0

@Niceguy_fan dziękuję, cieszę się, że Ci się podobała ostatnia część😉.

NIceguy9206 · 1 tydzień temu · "Lockdown (V)"  

0
0

@Dżon_Staś chciałbym, ale nie wiem, czy mi się uda, zostało niewiele czasu.

Niceguy fan · 1 tydzień temu · "Lockdown (V)"  

+2
0

Hej, z niecierpliwością czekam na szóstą część piąta była znakomita

Movable_Feast · 1 tydzień temu · "Koniec lata"  

0
0

@jamer106 możesz tu je wrzucić, nie mam z tym problemu.

Agnessa Novvak · 1 tydzień temu · "Koniec lata"  

+1
-1

@jamer106 - ja takie rzeczy zostawiam do uzgodnienia zainteresowanym stronom 😉 Jeśli się dogadacie i załatwicie to prywatnie, to oszczędzimy sobie czytania komentarzy "to źle, tamto źle, wszystko źle" "a nieprawda, bo dobrze". Z drugiej strony zawsze to jakaś sugestia dla innych, którzy może sami wezmą się do roboty.

jamer106 · 1 tydzień temu · "Koniec lata"  

0
0

Zapoznałem się pobieżnie z tekstem i widzę potencjał w Autorze, a zarazem dostrzegam, że korekta i to dość obszerna jest potrzebna.
W związku z tym pytanie do @Agnessy - czy uwagi przekazywać bezpośrednio w komentarzach, jak to bywało wcześniej (nie każdy życzy sobie moich nieraz uszczypliwości, a i ja nie dam pożywki co niektórym moim wielbicielom), czy też Autor skontaktuje się ze mną na priv i podeśle tekst na maila, bo widzę tu sporo roboty.
No i najważniejsze, czy chce bym to ja zajął się jego tekstem.
Pozdrawiam.

zabawmy_sie · 1 tydzień temu · "Bądź grzeczny"  

0
0

"Nawet interesujacy", to dobry początek:-) Tak, było AI, ale jego wkład oceniłbym na 2-3%. Poprawię się. Dlaczego tak krótko? Bo to jest opowiadanie z cyklu "Kochanie, przeczytaj mi coś sprośnego", które czyta się dla podkręcenia atmosfery w łożku ;-) A Apple? Może za dużo czytam rzeczy zza Wielkiej Wody, a tam autorzy wymieniają marki z nazwy. Może im za to płacą? Kto wie.

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.