Siostra Modesta

Siostra Modesta

Allegra_Monte Allegra_Monte 22 września 2010

Nie mogła spać. Poruszana wiatrem gałąź uderzała o szybę, wyrywając ją ze snu, za każdym razem, kiedy tylko zaczynały opadać jej powieki. Musiało być sporo po północy. Już dawno umilkły kroki na korytarzu. Nawet siostra Adela, która zwykle znikała w swojej celi najpóźniej, przestała przechadzać się po korytarzu, powtarzając cicho różaniec. Zwykle uspakajał ją dźwięk głosu i spokojne człapanie staruszki, ale tej nocy miało to wręcz odwrotny skutek. Czuła ochotę otworzyć drzwi i szorstko poprosić ją, żeby poszła gdzieś indziej. Nie odważyła się.…

22,956
8.36/10