Czy w sytuacji, gdy Autor będący w CLA świadomie i celowo ignoruje wytyczne strony, olewając uwagi odnośnie błędów i publikując kolejne opowiadania z tymi samymi babolami, nie powinien mieć skasowanego statusu w CLA, a wszystkich jego opowiadań ze Strony Głównej nie należałoby zdegradować do Poczekalni?
Z jakiej racji osoby, które starają się, poświęcając sporo czasu na korektę, mają być traktowane tak samo, co przykładowa @AgaFM, ignorująca zalecenia i publikująca opowiadania z milionem błędów?
I nie chodzi mi o powrót do czepiania się o każdy brakujący przecinek.
Absolutną podstawę, czyli wcięcia akapitowe oraz interpunkcję da się ogarnąć bez większego wysiłku. Przy opowiadaniu na 3h czytania zajmuje to 30 minut do godziny, jeśli obrabiamy cały tekst, bez podziału na części (SentenceChecker i Ortograf potrafią zamulić przy długich tekstach).
Poprawienie powtórzeń oraz kasowanie nadmiaru zaimków osobowych jest bardziej czasochłonne, ale to również nie jest "rocket science" i używając kombinacji CTRL+F oraz CTRL+H da się po słowach kluczowych szybko i sprawnie je poprawić. Ba, wytyczne i tak są mocno poluzowane, bo przepuszczamy na Główną opowiadania z błędami, a opowiadania z Głównej, zawierające błędy również tam zostają, Autorzy wykonują korektę, ale jak to amatorzy, wszystkiego zazwyczaj nie zauważą. To jest normalna sprawa i podkreślałem to wielokrotnie - nie czepiamy się każdego przecinka, ale pobieżny rzut oka w miarę wprawionego Autora daje od ręki odpowiedź, czy jakakolwiek próba korekty miała miejsce.
Podsumowując, chodzi mi tylko i wyłącznie o osoby, które całkowicie kładą lachę na aspekty techniczne, a nie o Autorów wykonujących korektę, ale pozostawiających błędy.