Powiem tak: nie wiem, jak się do całej tej sprawy odnieść. Przede wszystkim dlatego, że pomimo bardzo słusznych (i przywoływanych niejednokrotnie przez innych, w tym i mnie osobiście) argumentów @XXXLorda, obawiam się skutków, jakie wywoła taki precedens. Bo tak:
1. Owszem, mieliśmy już do czynienia z cofaniem opowiadań do poczekalni, jednak zawsze były to przypadki, które najpierw dostały awans dzięki głosowaniu, a dopiero po czasie nasza życzliwość została poddana ciężkiej próbie i trzeba było użyć siły 😛 Inna sprawa, że gdyby nie wybitnie irytujące podejście autorów (wymieniony @TomekKot, niesławny @Indygo77), to zapewne mimo braków technicznych ich teksty wisiałyby na stronie głównej do dziś.
2. Członkostwo w Loży Autorskiej nie jest dożywotnie i @Marc dość regularnie aktualizuje listę, jednak usuwani są z niej autorzy nieaktywni, którzy nie tylko niczego nie publikują, ale w ogóle nie logują się na portal. A @AgaFM mimo wszystko jest obecna, a przynajmniej tak twierdzi system.
3. Tak, Członkowie, Członkinie i Członki Loży powinni świecić przykładem, a nie gołą dupą. A wszyscy wiemy, że niektórym nie chce się wyjść poza poziom "30% jak dla obcego" i dziś padło na @AgęFM, a wcześniej choćby na... cóż, z racji pełnionej funkcji wolę nie wytykać nikogo oficjalnie moderatorskim dildosem, choć naprawdę czasami mam ochotę. Co nie zmienia faktu, że chyba wreszcie zacznę porządnie dokręcać śrubę już na etapie moderacji i jak zobaczę zdanie typu "jestem Maciek, mam 15 lat 190 cm i 100 kg" u CLA, to na grożeniu palcem się nie skończy.
4. Pamiętajmy, że przykładanie dzisiejszych standardów do tego, co działo się ileś lat temu, nie do końca będzie uczciwe. I ktoś powie zaraz: przecież mówimy o roku 2023, bo wtedy ukazało się opowiadanie, o którym tu rozmawiamy, a nie np. 2013. Zgadza się, tylko czy naprawdę były to wówczas te same Pokątne? Patrząc choćby na aktywne wówczas, a dziś nieobecne (i odwrotnie - patrz moja przerwa w nie tylko publikowaniu, ale i czytaniu oraz komentowaniu czegokolwiek w mniej więcej tym samym okresie), mam poważne wątpliwości.
5. Na koniec najbardziej podstawowa i jednocześnie chyba najważniejsza kwestia, od której należałoby zacząć: czy prawo powinno działać wstecz? Wczoraj @XXXLord, dziś np. @jamer106, a jutro choćby i ja znajdziemy na stronie głównej opowiadania, które znalazły się tam, ponieważ... no właśnie: albo dostały głosy od osób, których już dawno z nami nie ma, albo autor/ka mieli status CLA, więc robili, co chcieli. I nawet jeśli poziom i samych tekstów, i ich twórców nijak nie przystaje do wspomnianych obecnych standardów, to czy mamy ich za to karać i cofać opowiadania do poczekalni (tak, mamy takie prawo), względnie usuwać status CLA (tutaj już musiałby wkroczyć @Marc)? Powtarzam: mam wątpliwości.
Nie zmienia to faktu, że problem istnieje i klepaniem się po plecach go nie rozwiążemy. Przy czym mamy narzędzia, by choćby próbować naprawić to, co wymaga naprawy: każdy CLA (ja także, co miało już miejsce) może zagłosować za cofnięciem opowiadania do poczekalni, a @Marc na pewno wysłucha odpowiednio uargumentowanego wniosku za odebraniem autorowi / autorce statusu CLA. Tylko jeśli już zaczniemy, to traktujmy każdego tak samo, bez względu na osobiste preferencje. Bo jeśli @AgęFM spotka degradacja, w tym samym momencie powinniśmy zrobić listę co najmniej kilkorga autorów i co najmniej kilkunastu (jeśli nie kilkudziesięciu, a naprawdę nie mówię o starociach sprzed kilkunastu lat) opowiadań, z którymi należałoby zrobić dokładnie to samo. Więc pomyślmy dwa razy, zanim rzucimy tym kamyczkiem, bo momentalnie zamieni się on w lawinę.