Z ciekawości wrzuciłem dziesięć stron tekstu. Chyba coś źle zrobiłem bo po niby poprawieniu wyszły takie bzdury, że hej 🙂,
Oryginał :
Zadzwonił do mnie Darek. Byłem nieco zdziwiony tym telefonem.
- Cześć, co u Ciebie ? Dawno się nie widzieliśmy. - Zagaił.
- No ze 3 miesiące, poza tym u mnie wszystko ok. -
- Może byśmy się spotkali, zrobili jakąś flaszkę ? -
- Czemu nie ? Jak znam życie to pewnie u mnie ? Chyba, że chcesz gdzieś wyskoczyć. -
Po poprawieniu:
Zadzwonił do mnie Darek. Byłem dziwnie zdziwiony tym telefonem.
- Cześć, co u Ciebie? Dawno się nie widzieliśmy. - Zagaił.
- Nie ze 3 miesiące, poza tym u mnie wszystko ok. -
- Może moglibyśmy się spotkać, zrobić jedną flaszkę ? -
- Dlaczego nie? Jak znam życie to pewnie u mnie ? Chyba, że chcesz gdzieś wyskoczyć. -
Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Zaloguj się