Na podstawie opowiadania "Wiejskie wesele" poddaję pod dyskusję kwestię użycia AI przy pisaniu. Mój punkt widzenia poniżej
- zakaz użycia AI do pisania, czyli: tworzenia scenariusza, budowania zdań, dialogów.
- wpisanie tej informacji w regulaminie strony pod rygorem usunięcia konta przy nie stosowaniu się.
- dozwolona korekta techniczna (zastąpienie SentenceCheckera czy innego, dowolnego narzędzia do korekty sztuczną inteligencją) za pomocą AI.
Konsekwencje niedozwolonego użycia:
- pierwszy raz: ostrzeżenie i skasowanie opowiadania, zawierającego niedozwolone treści.
- drugi raz: ban na stronie/skasowanie konta.
Darmowych możliwości weryfikacji treści pod kątem użycia AI jest mnóstwo, zweryfikować to może każdy czytający, nie tylko Loża Autorska.
Edit: jest jednak zapis w regulaminie o zakazie użycia AI. To może warto dodać straszak w postaci skasowania konta?
Publikacja przez „autorów” tekstów generowanych przez AI rzeczywiście może stanowić problem.
Na bazie twego komentarza pod „Wiejskim weselem” sprawdził Tejot, tak pobieżnie, kilka tych „wykrywaczy” AI. Jako próbki użył fragmentów swoich opowiadań. Okazało się, że w zależności od fragmentu tekstu i narzędzia sprawdzającego skala „użycia AI” wahała się od 0 do nawet 80%.
Tejot wie doskonale, że swoje opowiadania wymyślił i napisał sam, jedynie jako dysgrafik, dyslektyk użył przed ich publikacją wszelkiej maści dostępnych online „korektorów” i „sprawdzaczy”, aby to, co publikuje, choć przypominało język polski. I co teraz? Mam usunąć swoje teksty?
Ciekawe.
Na bazie tego, co napisałeś, sprawdziłem przykładowe swoje opowiadanie (wziąłem na tapetę najkrótsze z nowych, czyli "Defloratio Anale"). Nigdy nie używałem AI do pisania czy korekcji, wszystko robię sam, jedyne co jest mi potrzebne to korektor online (SentenceChecker lub ortograf.pl) i słownik synonimów.
I co?
I mam mindfucka, bo to samo narzędzie analityczne, którego użyłem do "Wiejskiego Wesela" stwierdziło, że na 75% tekst napisało AI...
Argumenty identyczne, jak w przypadku wspomnianego opowiadania z Poczekalni.
Wygląda na to, że narzędzie nie jest w 100% wiarygodne i zanim wysnujemy wnioski, trzeba zweryfikować wynik w innym miejscu...
Ja bym powiedział, że w ogóle te „testery” są raczej mało wiarygodne, np. fragment Modelki w diagnoseo miał raz 50%, a raz 80%. Ten sam fragment w Grammarly miał raz 1%, a raz 80%.
O tym, jak zawodne i niepewne są te testery najlepiej świadczy to, że bodaj w zeszłym roku OpenAI usunęło takie narzędzie z ChatGPT, bo jego skuteczność nie przekraczała 20%. Co więcej, według dostępnych informacji „testery” zdecydowanie częściej sugerują tekst generowany przez AI tam, gdzie go nie ma, niż odwrotnie. Paradoksalnie, najwięcej błędów popełniają przy tekstach napisanych specyficznym stylem i dopracowanych (uporządkowanych).
Według dostępnych informacji wszystkie testery działają na podstawie statystycznej analizy prawdopodobieństwa, czyli w oparciu o matematykę, a ta, w tejocim odczuciu, ni pietruszki nie nadaje się do weryfikacji twórczości literackiej.
Temat AI już poruszaliśmy więcej niż raz i wnioski były w zasadzie zbieżne z waszymi uwagami. Czyli:
- tak, istnieje niebezpieczeństwo, że autorzy będą się nie tylko "wspomagać" technologią, ale otwarcie nią wyręczać, nie przyznając się do tego,
- nie, jednoznaczne określenie, że ktoś na 100% używa / na 10o% nie używa AI, wcale nie jest takie proste.
Przykład: czyjś tekst wzbudzi podejrzenia, zostanie przepuszczony przez dekodery, podejrzenia się potwierdzą. Ale będzie to opowiadanie znanego i cenionego autora, być może nawet CLA, który powie: nie, nie macie racji, do niczego się nie przyznaję, nic mi nie udowodnicie. I co wtedy? Mamy wierzyć? Nie wierzyć? A co, jeśli dokładnie to samo będzie dotyczyło debiutanta?
I w jaki sposób potraktujemy owo "wspomaganie się". Skorzystanie z ogólnego szkieletu opowiadania, wygenerowanego przez AI, który później samodzielnie rozwiniemy w taki sposób, że z syntetycznego oryginału nie zostanie nawet jedno niezmienione zdanie, będzie w porządku? Albo napisanie wszystkiego na poziomie wersji roboczej, którą AI później wygładzi stylistycznie i usunie wszystkie błędy typu interpunkcji, będzie? Czy nie będzie? Mamy procenty zacząć liczyć? I na jakiej podstawie?
Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Zaloguj się