Fantazje erotyczne w świetle nowych, rozległych badań

XeeleeFirst XeeleeFirst

18 lipca 2018

hourglass 12 min

W dodatku "The Wall Street Journal" do Gazety Wyborczej, opublikowanym w dniu 7.07.2018, ukazał się artykuł Elizabeth Bernstein pod tytułem ”Tajemnice naszych fantazji erotycznych”, który jest dostępny pod: http://wyborcza.pl/wiecejswiata/7,163812,23644367,tajemnice-naszych-fantazji-erotycznych.html

Artykuł ten omawia wyniki rozległego badania naukowego Justina Lehmillera na temat fantazji erotycznych.

Napisała o tym także red. Karolina Błaszkiewicz w dniu 10.07.2018 w artykule pt.: "Psycholog ujawnił siedem największych fantazji seksualnych – Szósta to odkrycie". Jej artykuł jest dostępny pod: http://wyborcza.pl/wiecejswiata/7,163812,23644367,tajemnice-naszych-fantazji-erotycznych.html

Sprawdziłem – oryginalne witryny Justina Lehmillera są pod:
https://www.lehmiller.com/about-sex/ , https://www.lehmiller.com/
https://www.researchgate.net/profile/Justin_Lehmiller

Moim zdaniem fakt wykonania tak rozległego, poważnego badania nad ”fantazjowaniem erotycznym” powinien zainteresować nie tylko wszystkich autorów portalu Pokatne.pl, ale i także nawet większość czytelników zamieszczanych tu tekstów.

Cóż bowiem rozpowszechnia portal Pokatne.pl? Ano, nic innego jak właśnie zapisy ”fantazji erotycznych". Chyba większość czytelników tego artykułu zgodzi się bowiem, że tylko niewielka cześć tak zwanych opowiadań ma charakter reporterski, albo sprawozdawczy.

Powstaje pytanie, czy z wyników badań Justina Lehmillera wynika coś istotnego dla autorów i czytelników naszego portalu?

Aby spróbować odpowiedzieć na to pytanie trzeba przytoczyć za ww. źródłami streszczenie jego ustaleń. Powiem z góry... no cóż... dla nas ludzi obeznanych z treściami publikowanymi w portalu Pokatne.pl nic rewelacyjnego. Rewelacyjne jest jednak to, iż opracowany przez Lehmillera kwestionariusz zawierał aż 369 pytań i odpowiedzi pobrano od aż 4 tysięcy respondentów. To imponuje. Pytania kwestionariusza dotyczyły osobowości uczestników badania, historii ich relacji seksualnych, a także tego, co jest ich ”najważniejszą” fantazją erotyczną oraz tego, jak często i o jakich osobach, miejscach lub rzeczach fantazjują.
W badaniu wzięli udział respondenci w wieku od 18 do 87 lat. Ankietowani reprezentowali wszystkie 50 stanów USA, wywodzili się z różnych środowisk ekonomicznych, religijnych, byli zróżnicowani pod względem orientacji seksualnej i związków, w których żyją.

W ww. artykule czytamy: "Prawie wszyscy, którzy odpowiedzieli na ankietę Lehmillera, to znaczy 97 procent respondentów, potwierdziło, że mają fantazje erotyczne, które naukowiec definiuje jako {mentalne wyobrażenia na jawie, wywołujące podniecenie seksualne}. Zdecydowana większość uczestników badania twierdziła, że miewa fantazje często – od kilku razy w tygodniu do kilku razy dziennie".

Czytamy tam dalej, iż: ”Lehmiller zidentyfikował siedem głównych grup motywów w fantazjach seksualnych. Prawie wszyscy uczestnicy wskazywali, że fantazjują – jedni częściej, inni rzadziej – na temat trzech najczęstszych z nich: (1) seks z wieloma partnerami
(w tym trójkąty i seks grupowy), (2) dominacja, kontrola lub brutalny seks (w tym wiązanie partnera, aż do pełnej gamy praktyk sadomasochistycznych) oraz o (3) nowych doświadczeniach, poszukiwaniu różnorodności... "

"Pozostałe motywy, mniej popularne... to: tabu i zakazany seks... relacje niemonogamiczne (fantazjowanie o partnerze seksualnym innym niż twój prawdziwy), namiętność i miłość romantyczna oraz tak zwana elastyczność erotyczna, w szczególności homoerotyzm i wychodzenie poza typowe zachowania związane z tożsamością płciową… "

Justin Lehmiller... dużo uwagi poświęca specyfice fantazji erotycznych kobiet. Pisze, że "fantazje opisywane przez mężczyzn i kobiety... były bardziej podobne w treści, niż można się było tego spodziewać. Było też kilka niespodzianek. Większość mężczyzn twierdziła, że ich fantazje zawierają aspekt emocjonalny – wyobrażali sobie, że czują się pożądani, kompetentni seksualnie i nie można im się oprzeć. Kobiety również zwracały uwagę na ten element swoich fantazji. Jednocześnie jednak kobiety były w nich bardziej śmiałe, niż Lehmiller się spodziewał, że będą".

"Kobiety fantazjowały częściej o całkowitym podporządkowaniu i sadomasochizmie niż mężczyźni (i to zarówno w uległych, jak i dominujących rolach), dużo również fantazjowały na temat seksu grupowego (choć nie tak często, jak mężczyźni) oraz nowych typów aktywności seksualnej".

"Mężczyźni częściej niż kobiety koncentrowali się w swoich fantazjach na konkretnej osobie. Wyobrażali sobie również więcej sytuacji i motywów tabu... W przypadku mężczyzn, bardziej prawdopodobne niż w przypadku kobiet jest również fantazjowanie o scenariuszach, w których wychodzą poza ramy i normy kulturowe, wyznaczone przez tożsamość płciową, co oznacza m. in. przebieranie się za osobę innej płci, stawanie się osobą płci przeciwnej czy też relację z partnerem transseksualnym".

"Kobiety wyobrażały sobie więcej scenariuszy z relacją homoseksualną. Bardziej niż mężczyźni zwracały uwagę na otoczenie, w którym rozgrywały się ich fantazje, tworząc dla nich wyszukane scenerie i lokalizacje. Ich fantazje miały również więcej treści emocjonalnych".

"Indywidualne doświadczenia życiowe ankietowanych miały wpływ na treść i rodzaj fantazji. Ludzie, którzy mówili o szczególnych okolicznościach w dniu, kiedy po raz pierwszy uprawiali seks, z większym prawdopodobieństwem nadal będą o nich fantazjować. Jeśli ich pierwsze doświadczenie było w jakiś sposób niezwykłe lub śmiałe, czy też ryzykowne, jest duża szansa, że ich fantazje również takie będą. Ludzie, którzy mieli fantazje dotyczące seksualnych tabu, często byli w stanie wskazać na pewne doświadczenia we wczesnym dzieciństwie, które na nich wpłynęły w tym zakresie".

"Ludzie, którzy w kwestionariuszu określali siebie jako osoby sumienne, zorganizowane, skrupulatne i drobiazgowe, tworzyli bardziej wyrafinowane fantazje. Osoby, które twierdziły, że są taktowne, liczące się z uczuciami i potrzebami innych, w swoich fantazjach bardziej koncentrowały się na przyjemności partnera".

"Osoby neurotyczne, które nie radzą sobie ze stresem, w fantazjach unikały seksu grupowego, relacji niemonogamicznych oraz innych nowych dla siebie form relacji erotycznych. Takie osoby bardziej koncentrowały się na namiętności i miłości romantycznej".

"Podobnie było, co być może jest zaskakujące, w przypadku ludzi młodych, podczas gdy ludzie starsi częściej wyobrażali sobie trójkąty i seks grupowy niż młodsi dorośli. Z wiekiem mężczyźni stają się również bardziej skłonni do fantazjowania o scenariuszach z relacją partnerów tej samej płci".

"Pod wieloma względami nasze fantazje erotyczne mają działanie terapeutyczne – mówi Lehmiller – pomagają nam poradzić sobie z tym, co się dzieje w naszym życiu".

Warto przytoczyć niektóre fragmenty omówienia wyników badań Justina Lehmillera, dokonanego przez wspomnianą redaktor Karolinę Błaszkiewicz, gdyż streszcza ona ustalenia badacza w zwarty sposób, ułatwiający ich zapamiętanie. Karolina Błaszkiewicz pisze między innymi, że:

" Psycholog ujawnił siedem największych fantazji seksualnych. Szósta to odkrycie! Każdy ma jakiegoś bzika, a gdy chodzi o seks, zdaniem amerykańskiego psychologa Justina Lehmillera, bzików jest siedem. Po przebadaniu ponad 4 tysięcy osób stworzył on ranking fantazji, które chciałyby zrealizować. Zwłaszcza jedna zaskakuje".

"Pierwszą fantazją, o realizacji której marzą badani, jest trójkąt. Wybrało go 89 proc. osób,
z którymi spotkał się Lehmiller. Panowie wyobrażają sobie seks z dwiema kobietami, w tym ze swoją partnerką…”.

"Fantazja nr 2 to BDSM. Może na fali popularności "50 twarzy Greya", 65 proc. badanych postawiło właśnie na tego rodzaju seks. Zdecydowanie marzą im się klapsy, gryzienie czy gorący wosk, kapiący na ciało. Co ciekawe, kobiety chętnie oddałaby kontrolę partnerowi".

"Trzecie miejsce wśród fantazji seksualnych zajęło marzenie o wyjściu z rutyny. Nuda nie wznieca pożaru zmysłów. Wielu badanych nie chce uprawiać seksu wyłącznie w łóżku albo wciąż z tą samą osobą… Kobiety wyobrażają sobie zbliżenia w miejscu publicznym. To fantazja numer 4. Panie podnieca myśl o byciu przyłapaną. I wymieniają miejsca: biuro, park oraz windę. Nęcąca dla badanych jest też perspektywa otwartego związku. Duża grupa ludzi stwierdziła, że jeśli partner tylko by im pozwolił, chętnie by skorzystali. Za to 72 procent mężczyzn i 62 procent kobiet wyobraża sobie podglądanie ukochanych z kimś innym".

"Wyjątkowo intrygująca jest informacja, że ludziom brakuje seksu, który coś znaczy. Zarówno kobiety, jak i mężczyźni pomyśleliby wtedy inaczej o sobie samych. Jak stwierdza dr Lehmiller, uznaliby się za pożądanych, docenianych i kochanych. Jednocześnie mieliby dowód na to, że są dobrzy w łóżku i trudno im się oprzeć".

"To ostatnie wydaje się nieco trudne do zrozumienia. Ostatecznie, co to znaczy, że seks coś znaczy? Zapytaliśmy o wskazówki internautów... Wśród rad na uczynienie seksu bardziej znaczącym wydarzeniem znaleźliśmy takie, by kochać się np. podczas romantycznych wyjazdów, a także, by rozmawiać o seksie, a nie tylko go uprawiać. Ważne jest też, by unikać przygodnych stosunków z nowo poznanymi osobami oraz to, by zadbać o zaspokojenie potrzeb kochanki czy kochanka, a nie tylko własnych. Poradniki podkreślają, że znaczący seks to taki, który nie ma na celu zaspokojenia wyłącznie popędu, ale także wyższych uczuć...".

„Ostatnia fantazja, na którą wskazuje psycholog, to seks z osobą tej samej płci. 50 procent heteroseksualnych kobiet przyznało się, że chciałaby iść do łóżka z inną kobietą. Jedynie 26 procent mężczyzn fantazjowało o tego rodzaju seksie. Jeden na trzech myśli o nocy z transseksualistą. Zaskoczeni?”

Warto może jeszcze dodać, iż wkrótce ukaże się książka Justina Lehmillera, której tytuł w języku polskim to: ”Powiedz mi, czego pragniesz: Anatomia pożądania seksualnego i jak ta naukowa wiedza może ci pomóc poprawić twoje życie seksualne". Jeśli sprawdzić w PubMed, podstawowej bazie publikacji medycznych, czy ów Justin Lehmiller publikuje poważne prace naukowe, to odpowiedź jest: owszem publikuje.

Sądzę, że czytelnicy powinni także pamiętać, że znaną prekursorką artykułów na temat fantazji erotycznych była Nancy Friday, autorka książki pt. „Mój tajemny ogród”, wydanej w oryginale już w roku 1973, a w języku polskim w roku 1992. Bardzo łatwo jest „ściągnąć” ten tekst z licznych witryn Internetowych. Książka Nancy Friday nie odwoływała się jednak do żadnych danych obiektywnych, czy też badań naukowych.

Czy z omówionych artykułów płyną jakieś wnioski? Myślę, że tak! Pod artykułem Karoliny Błaszkiewicz jest 71 komentarzy. Większość z nich to stwierdzenia banalne, prześmiewcze, nieprzychylne takim rozważaniom. Sądzę, że większość ludzi, nie tylko w Polsce, jest daleka od zaakceptowania ustalonych faktów. Większość osób wypowiadających się chciałaby zaprzeczyć znaczeniu fantazji erotycznych dla strukturalizowania strumienia myślowego ludzi. Protesty wysławiano zresztą już po opublikowaniu powieści „Ulisses” James Joyce’a, opublikowanej w roku 1922. Taka sytuacja, kiedy to znaczna część społeczeństwa usiłuje zaprzeczyć wiedzy antropologicznej oraz wiedzy o funkcjonowaniu psychiki człowieka, nie zmieniła się wielce przez całe ostatnie sto lat. Większość instytucji, posiadającej w swoich pomieszczeniach końcówki Internetowe, blokuje dostęp do portalu ”Pokatne.pl". Zapewne nie ulegnie to zmianie.

Czy ustalenia Justina Lehmillera sugerują coś autorom opowiadań erotycznych? Chyba tak!
Sądzę na przykład, że wykrycie, iż ponad 50 procent kobiet fantazjuje na temat seksu z inną kobietą, powinno być wykorzystane. Użyteczne byłoby przeczytanie jakichś tekstów napisanych na ten temat przez kobiety.

Ciekawy jest też zaproponowany ranking. Na pierwszym miejscu jest „trójkąt”. Sprawdziłem na liście tagów naszego portalu. Dla słowa „trójkąt” jest przypisana liczba 121 opowiadań. Przeglądając te właśnie opowiadania, już na początku listy napotkałem następujące teksty: Nierówność trójkąta (autor Adix), Australian Air -X (autorka Mandie), Wyjście awaryjne (autorka ERIS), Niezwykłe życzenie Ani (autor onizgor76). Każde z tych opowiadań jest wyśmienite. Pewien czytelnik napisał np. o tekście onizgor76 : „Jedno z najlepszych opowiadań jakie czytałem”

Uwzględniając te teksty oraz owe pierwsze miejsce w rankingu nasuwa się wniosek, że tematyka „trójkąta” jest wykorzystywana zbyt skąpo.

Przytoczę tu jeszcze jedno zdanie z ww. artykułu. Justin Lehmiller napisał bowiem: "Nie musimy realizować wszystkich, a nawet żadnych fantazji, które mamy. Ale mogą one być dla nas swoistą mapą i mogą wskazywać, które z naszych psychologicznych potrzeb są zaspokajane, a które nie". Tak więc, skoro podkreślam w niniejszym tekście znaczenie fantazjowania o "trójkącie" i "wyobrażeń kobiet o seksie z inną kobietą" to oznacza to chyba, iż takie są moje nie zaspokojone potrzeby? Hm… w każdym razie te dwa kluczowe tematy fantazjowania składają się w pewną całość. Otóż zrealizowanie seansu erotycznego z udziałem mężczyzny i dwóch kobiet nie udaje się, gdy owe kobiety nie mają znacznego apetytu na siebie nawzajem.

W portalu Pokatne.pl opowiadań jest tak dużo, iż prócz tekstów najbardziej eksponowanych, każdy czyta coś innego. Być może czytelnikom nasuną się więc jeszcze inne wnioski.
Dodaj do ulubionych
795
Podziel się ze znajomymi
bd/10

Jak Ci się podobało?

Średnia: 0/10 (0 głosy oddane)

Komentarze (2)

MrHyde

MrHyde · 29 lipca 2018+1

Może by ktoś machnął doktoracik lub choćby magisterkę nt. literatury pokątnej pseudoliterackiej z tego portalu i kilku pokrewnych? wink

Czy napewno chcesz usunąć ten komentarz?
XeeleeFirst

XeeleeFirst · Autor · 29 lipca 2018+0

MrHyde
Twoja sugestia jest w pełni uzasadniona. Ogromne pole do popisu! Ustalono już na przykład, że wysoki poziom libido, innymi słowy tak zwana "sexual self-consciousness", korzystnie wpływa na wydolność poznawczą osób starszych. Jest na ten temat już dziesiątki prac naukowych [ np. 1. Wright H., Jenks R.A. Sex on the brain! Associations between sexual activity and cognitive function in older age. Age Ageing. 2016;45(2):313-7 lub 2. Hartmans C, Comijs H, Jonker C. The perception of sexuality in older adults and its relationship with cognitive functioning. Am J Geriatr Psychiatry. 2015; 23(3):243-52 ]

Więcej, podejrzewam, że poszczególne rodzaje fantazjowania erotycznego mogą mieć oddziaływanie specyficzne.

Prace owego Justina Lehmillera cytowano już 523 razy, a jego h-index = 13 (index Hirscha). Jego ostatnia praca nosi tytu: "Perceptions of Primary and Secondary Relationships in Polyamory". Pozdrawiam

Czy napewno chcesz usunąć ten komentarz?

lub

Inne popularne opowiadania tego autora:

opowiadania erotyczne

Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Wchodzę

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.