Poranek

29 kwietnia 2009

2 min

Cichutko wymykam się z łóżka. Na palcach idę do kuchni. Nie chcę, by się obudził, zanim przygotuję śniadanie. Krojąc bułkę, rozmyślam o poprzedniej nocy, upojnej, gorącej, mokrej od moich soków i jego spermy. Był zarazem czuły i dziko namiętny, brutalny i delikatny. Nadal czuję zapach seksu na swojej skórze, na włosach. W ustach wciąż czuję jego smak.

Zatopiona w myślach nie słyszę, jak wchodzi do kuchni. Odbiera mi nóż. Próbuję protestować, ale on przywiera do mnie całym ciałem. Między pośladkami czuję jego erekcję. Całuje mój kark, szyję, ramiona. Ręką sięga do piersi. Bawi się sutkami, ściska je między palcami, pociera je opuszkami palców, aż stają na baczność. Czuję narastające podniecenie. Jego dłoń schodzi niżej, prosto między moje gorące uda. Delikatnie muska moją cipkę, dotyka łechtaczki, ale nie naciska, jakby się bawił moim podnieceniem. Napieram na palec, ale wtedy on gwałtownie się odsuwa. Oglądam się, zakłopotana i zawiedziona. Myślałam, że tego chce. Tymczasem on wsuwa coś między moje uda. Coś zimnego. To nóż!! Drętwieję. Przeszywa mnie chłodny dotyk tępego ostrza. Dotyka moich warg. Próbuję się bronić, ale on przytrzymuje moje ręce i dalej napiera. Boję się, a mimo to wilgotnieję. Ten dotyk mnie podnieca. Wypinam pupę, prosząc o więcej. Wtedy on wsuwa trzonek noża prosto w moją wilgotną rozgrzaną cipkę. Jest duży. Jęczę. Ale podoba mi się to. Bardzo mi się podoba. On powolutku porusza trzonkiem, wsuwając go i wysuwając, najpierw powoli, potem coraz szybciej i coraz mocniej. Kładę się na blacie stołu, by miał do mnie lepszy dostęp. On rozsuwa palcami zewnętrzne wargi i klęcząc przed moją cipką wpycha nóż ze wszystkich sił. Krzyczę. To nie do zniesienia. Ból i rozkosz. To kocham. Czuję, jak litry soku spływają mi po udach. On zlizuje je, nie przestając pieprzyć mnie nożem. Nagle coś we mnie pęka. Krzyczę, jęczę, dławię się własną rozkoszą. Tryskam. Na podłodze widzę białą plamę. To mój wytrysk, moja rozkosz, mój orgazm. On uśmiecha się.

- Zrób mi z tego herbatę - mówi, wyciągając ze mnie nóż i oblizując trzonek. - Chcę herbatę z ciebie. A jak ją wypiję, zerżnę Cię tak, że nie będziesz wiedziała, czy to noc, czy dzień.

24,674
9.41/10
Dodaj do ulubionych
Podziel się ze znajomymi

Jak Ci się podobało?

Średnia: 9.41/10 (13 głosy oddane)

Pobierz powyższy tekst w formie ebooka

Komentarze (2)

ona · 15 czerwca 2009

0
0
ehh... krótkie ale boskie
szczegolnie jego slowa na koniec odplynelam 😉

Czy napewno chcesz usunąć ten komentarz?

Snow White · 17 lutego 2012

0
0
ej.. fajne😉 a jego tekst na końcu rozwala

Czy napewno chcesz usunąć ten komentarz?

Teksty o podobnej tematyce:

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.