#23

Anonimowe

30 kwietnia 2018

Poznaliśmy się kiedyś. Wymieniliśmy numerami. Dzwoni. To ona. Kelnerka.
- Przyjedziesz po mnie po pracy?
- Ok.
Jadę przez miasto nocą. Latarnie i sygnalizatory odmierzają odległość. Jestem.
- Cześć.
- No hej.
- Przejedziemy się?
Ubrana w top i krótkie spodenki. Szczupła i atrakcyjna.
- Mówiłeś mi, że możesz mi pokazać inny świat. Możesz to zrobić teraz?
- Mogę. Ale musisz mi zaufać. Po prostu robić to, co mówię.
- Ale nie skrzywdzisz mnie?
- To zależy, czy będziesz grzeczna.
- OK.
Ma 20 lat i obawę w oczach. Jednocześnie jest napalona. Jedziemy pod las. Okolice lotniska. Lampy portu rzucają lekkie światło. Zjeżdżam na polanę. Gaszę silnik. Patrzę jej w oczy i delikatnie całuję.
- Wysiadam.
- Tutaj?
- Tak, tutaj.
Wysiadam z auta. Ciepła, letnia noc. Zapach kwiatów i lasu jest wręcz przytłaczający. Opieram ją o bok auta, całuję, czuję jej piersi na swoim torsie. Odsuwa się.
- Chcę Cię zobaczyć.
- Przecież mnie widzisz.
- Nago.
- Wstydzę się.
- Twój wybór.
- Jak Ty się też rozbierzesz.
- OK. Taka jesteś ciekawa co mam między nogami?
Mimo mroku widać, że się czerwieni.
- Liczę do pięciu. Albo się stąd zabieramy.
Z wielkim oporem ściąga sandały, po nich spodenki. Ma na sobie czerwone, koronkowe stringi. Przewidywalne.
- Dalej.
- Nie potrafię.
- OK. Miałem zająć się Tobą, ale w takim razie Ty się zajmiesz mną. Uklęknij.
- Ale ja nigdy tego nie robiłam.
- Miałaś być grzeczna.
Klęka. Zsuwam spodenki, mój penis jest już sztywny. Wchodzę w dziewicze usta. Robi to nieporadnie. Zaczynam wsuwać się w nią coraz głębiej. Ręce trzymam nad jej głową. Lekko się krztusi. Jestem mocno podniecony. Dochodzę szybko. Bez ostrzeżenia tryskam w jej usta. Podnoszenie ją i całuję. Mocno. Czuję smak spermy.

Jak Ci się podobało?

15
17
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#435

Kris

"Tamte czasy (II)" Gdy dziś zamykam oczy, widzę ją trochę realnie i trochę jak na jawie. Nie potrafię Wam tego wytłumaczyć, ale myślę, że wiecie, o co chodzi. Taki typ wizji to chyba przywilej lat dziecięcych. Tak czy inaczej, Monika miała to „coś”, co się nie da określić, ale „to” było. Postanowiłem Monikę zachować tylko dla siebie. Nie mogła wrócić do sterty ojca. Była dla mnie zbyt ważna i cenna. Znalazłem w komórce krótki, dość szeroki w przekroju gumowy wąż. Zwinąłem gazetę w rurkę i włożyłem…

18 czerwca 2026

#434

Kris

"Tamte czasy (I)" W drugiej połowie lat 80-tych uciekliśmy z mamą od mojego ojca (a jej męża). Miałem wtedy kilka lat. Po prostu któregoś letniego dnia spakowała dwie torby (jedną z jej rzeczami, drugą z moimi) i sobie poszliśmy mieszkać do jej rodziców czyli moich dziadków. Z nim nie dało się funkcjonować, nie mówiąc już górnolotnie „żyć” gdyż był megalomańskim, awanturniczym narcyzem a jednocześnie nieudacznikiem. Teraz, z perspektywy lat uważam decyzję mamy podjętą w tamtym czasie za bardzo bohaterską…

18 czerwca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.