#107
14 czerwca 2023
14 czerwca 2023
Wstyd stulecia Przyszłam zmęczona z pracy, rozebrałam się, zjadłam coś na szybko i postanowiłam iść się myć. Napuściłam wody do wanny, puściłam pornola z telefonu i postanowiłam skierować strumień z prysznica na cipkę. Po ciężkim dniu to moja ulubiona czynność. I tak się radośnie masturbowałam aż nagle usłyszałam jakieś głosy zza drzwi.... Okazało się, że z tego wszystkiego zapomniałam domknąć drzwi i były tylko klapnięte, a przeciąg z klatki uchylił je bardziej. Z windy wychodziło dwóch kolesi,…
Piszę erotyki i powoli zaczynam rozumieć, czego naprawdę nie potrafię. Nie umiem pisać seksu na zimno. Takiego surowego, wulgarnego, bez żadnego uczucia. Próbowałam – wychodzi mi sztucznie i martwo, jakby ktoś mechanicznie opisywał ruchy dwóch ciał. Nie czuję tego. Rozumiem femme fatale. Rozumiem kobiety, które traktują ciało i duszę mężczyzny jak instrument, na którym grają, dopóki nie wydobędą z niego ostatniej nuty. Podziwiam ten pragmatyzm, tę zimną, piękną logikę wymiany. Czasem nawet…
Komentarze (3)
Zboy · 14 czerwca 2023
Aj piękne wyznanie. Dużo kobiet jest Bi to nic złego. Może tej mamie też brakuje seksu i chwili zapomnienia...
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Mir · 19 czerwca 2023
Cudownie, że ją przytuliłaś i że dałaś się ponieść tej pięknej chwili.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Exhibi · 3 sierpnia 2024
Super wyznanie
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?