#119
26 sierpnia 2023
26 sierpnia 2023
Tinder to dziwne miejsce... Pewnego dnia poznałem tam miłą dziewczynę. Od razu załapaliśmy dobry kontakt. Pewnej upojnej nocy nasze wiadomości zaczęły się robić gorętsze. Mówiliśmy, co chcielibyśmy spróbować, co nas kręci na przykład spuszczenie się w majtki partnerki i następnie, żeby wyszła w nich na miasto albo nagranie anonimowo pornosa. Sprawy przybrały taki bieg wydarzeń, że doszło do wymiany nudesów, filmików nakręcania się w miejscach publicznych itd. Ostatecznie nigdy nie spotkaliśmy się…
Od początku miałem dosyć bujne życie seksualne. Mimo, że ze swoją partnerką byłem cztery lata, to nigdy nie doszło do seksu przez penetracje. Nie mogłem narzekać, nudesy, wyzwania, tits job, blowjob, odgrywanie ról. Przez moment nawet w głowie urodziła mi się myśl "Wow rycerz na białym koniu, jak szlachetny dżentelmen zostaje przy swojej damie mimo braku klasycznego seksu". Dziś jednak zastanawiam się czy nie byłem po prostu frajerem, który przez cztery lata nie zamoczył...
Komentarze (4)
Dziobak · 28 sierpnia 2023
Myślę, że to raczej... krzyk rozpaczy...
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Tomi · 31 sierpnia 2023
Oj Alexis chciałbym poznać taką kobietę jak Ty
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Tomek · 1 września 2023
Każdy ma swój sposób na przezywanie swoich rozkoszy i potrzeb. Rób to Co Tobie sprawia przyjemność..
Cieszę się otwartym i głośnym zdaniem takich osób a nie zaściankowym polskim słowem,.że to grzech!!!
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
izka · 9 listopada 2023
Raczej bujna wyobraźnia i fantazje seksualne. Prawdy w tym wyznaniu niewiele albo wcale
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?