#129

Tomek z Krakowa

13 grudnia 2023

Przedszkolny romans
Wyobrażam sobie jak pani dyrektor i zarazem właścicielka prywatnego przedszkola Montessori, gdzie uczęszcza moje dziecko uprawia seks z naszym nauczycielem gimnastyki. Widzę ich jak rozmawiają na imprezie przedszkolnej, jak między nimi iskrzy i że są w dobrej komitywie. Obydwoje są w związkach i mają dzieci, ale ich romans pozwala im spełnić swoje seksualne marzenia.
Umawiają się regularnie na spotkania raz w miesiącu o 18, na terenie przedszkola by omówić wyniki i współpracę. Przedszkole jest już puste.

Ona to niewysoka blondynka, o kręconych włosach i zaokrąglonej sylwetce, z pokaźnym biustem. On wysoki, dobrze zbudowany i wysportowany, 190 cm wzrostu, łysy.
Obydwoje czekają na te spotkania. Ona chętnie obciąga mu na kolanach z połykiem (coś czego jego żona nigdy by nie zrobiła). On brał ja stojąco, coś czego jej mąż z nadwagą i podobnego do niej wzrostu nigdy by nie zrobił.
Uprawiali razem nago jogę, ona kiedyś w lato przyszła do przedszkola w sukience bez majtek i czekała cały dzień by on zadarł jej sukienkę do góry, oparł o biurko i zerżnął swoim grubym członkiem, dając przy okazji klapsy...
Emocje jakie przeżywają, napędzają ich przez cały rok.

Jak Ci się podobało?

18
17
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#511

Foto

Opiszę Wam jedno z moich wspomnień, do którego po latach wracam z sentymentem. Miałem około 25 lat i pracowałem jako fotograf. Jeździłem po szkołach, przedszkolach i robiłem dzieciom zdjęcia: standardowe do legitymacji, koleżeńskie, grupowe i tak dalej. Fajna praca i miło wspominam tamte lata. Szczególnie zapadła mi w pamięci jedna szkoła z oddziałem przedszkolnym, w której miałem zrobić zdjęcia legitymacyjne. Przedszkolanki kazały mi rozłożyć sprzęt w głównej sali, gdzie akurat bawiły się dzieci.…

8 października 2026

#510

Ewa (piąte)

Kochaliście się kiedyś zaraz po przebudzeniu, z samego rana? Pewnie tak. Obudziłam się, mąż jeszcze spał. Położyłam na boku i patrzyłam na niego. Leżał na wznak. Spokojny oddech leciutko unosił jego klatkę. Nie był całkowicie przykryty kołdrą, właściwie leżała tylko na jego torsie, resztą zawładnęłam ja. Popatrzyłam na jego przystojną twarz, powiodłam spojrzeniem po całej sylwetce. I moje oczy zatrzymały się na wysokości bioder. I chyba domyślacie się dlaczego? Poranna erekcja napinała materiał…

7 października 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.