#225

Ja_tylko_czytam

13 kwietnia 2025

Styczeń, zimny wieczór. Autobus ruszający z przystanku awaryjnie hamuje. Ktoś zajechał drogę nie patrząc że w środku ludzie też chcą wrócić do domu.
Niestety, nie wszystkim się to udaje.
*
Kwiecień, rok 2025.
On, obarczony doswiadczeniami czasem wręcz nie tyle wyolbrzymia zagrożenia ile widzi je tam, gdzie ona, z pozoru beztroska idzie "na żywioł".
On, lubiący planowanie, ona - spontan.
Są razem już kilka lat, oboje owdowiali, cieszyli się swoją bliskością, razem wyjeżdżali na urlop, spędzali święta.
Konflikt odmiennych charakterów narasta, życie we dwoje jest sztuką nieustannych wyborów. Coraz częściej uzgadnianie zostaje zastępowane przez próbę sił. We wczesnym etapie związku być może taka metoda miałaby sens, silniejszy partner podporządkowałby sobie słabszego partnera, czemu nie? Umiejętnie, konsekwentnie i już.
Natomiast po latach układania się, uzgadnianie takie zmiany prowadzą już nie tyle nawet do konfliktów ile do rozbijania podstaw związku.
Tę krótką formę będę kontynuował.

Jak Ci się podobało?

1
17
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (2)

Awgust

Awgust · 3 maja 2025

0
0

Nie wysilaj się.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
ja_tylko_czytam

ja_tylko_czytam · 18 maja 2025

0
0

@Awgust
Przyjąłem, bez odbioru.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#511

Foto

Opiszę Wam jedno z moich wspomnień, do którego po latach wracam z sentymentem. Miałem około 25 lat i pracowałem jako fotograf. Jeździłem po szkołach, przedszkolach i robiłem dzieciom zdjęcia: standardowe do legitymacji, koleżeńskie, grupowe i tak dalej. Fajna praca i miło wspominam tamte lata. Szczególnie zapadła mi w pamięci jedna szkoła z oddziałem przedszkolnym, w której miałem zrobić zdjęcia legitymacyjne. Przedszkolanki kazały mi rozłożyć sprzęt w głównej sali, gdzie akurat bawiły się dzieci.…

8 października 2026

#510

Ewa (piąte)

Kochaliście się kiedyś zaraz po przebudzeniu, z samego rana? Pewnie tak. Obudziłam się, mąż jeszcze spał. Położyłam na boku i patrzyłam na niego. Leżał na wznak. Spokojny oddech leciutko unosił jego klatkę. Nie był całkowicie przykryty kołdrą, właściwie leżała tylko na jego torsie, resztą zawładnęłam ja. Popatrzyłam na jego przystojną twarz, powiodłam spojrzeniem po całej sylwetce. I moje oczy zatrzymały się na wysokości bioder. I chyba domyślacie się dlaczego? Poranna erekcja napinała materiał…

7 października 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.