#351
2 grudnia 2025
2 grudnia 2025
Uwielbiam, kiedy moja żona mnie dotyka, przytula się do mojego torsu, całuje mnie po moich sutkach, a ręką dotyka mojego penisa. Podnieca mnie to strasznie, droczy się ze mną, a potem odwraca tyłem. Wtedy... wtedy działam. Uwielbiam jej zapach na szyi, całując ją, dotykam jej pośladków. Schodzę niżej ręką miedzy uda, szukam cudownych małych usteczek. Masuję delikatnie, schodząc do czubeczka, który jest rozgrzany. Uwielbiam ten stan wilgotnej cipeczki, która już prawie jest gotowa. Zapach jest wtedy…
Mam świetnego faceta. Ugotuje, ogarnie wiele spraw. Mamy takie samo poczucie humoru. Rozumiemy się bez słów. Seks jest spoko. Ale... Ja od zawsze mam w głowie mocniejszy seks z innymi, dominującymi facetami. Podoba mi się facet, ma fajny charakter - ja zaczynam wyobrażać sobie do czego pomiędzy nami dochodzi. Ten 'związkowy' seks mi się już przejadł. Mam dużo mniejszą ochotę niż na początku. Facet to zauważył, już się trochę boczył na mnie, że chcę raz, dwa razy na miesiąc. Wróciłam do czytania…
Komentarze (9)
Paweł · 3 grudnia 2025
Mała Azjatka... skryte marzenie wielu facetów 🙂
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Xenon · 3 grudnia 2025
Transakcja wiązana, czyli wiza za seks?
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anno domini · 4 grudnia 2025
Czyli przywiozłeś sobie dziewczynę do ten teges, myślisz że będzie wiernA?
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Niewiem · 4 grudnia 2025
Mi się marzy wietnamka
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Janko Bzykant · 9 grudnia 2025
Z ciekawości... Twoja dziewczyna pracuje? Czy musisz ją utrzymywać?
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonimowe · 9 grudnia 2025
@Janko_Bzykant cześć ! Dla mnie to nie problem żeby ją utrzymywać.
Napisałem już że mam świetne fikołki z nią i to mi już wystarcza nie potrzebuje nic więcej 😀
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonimowe · 9 grudnia 2025
@Anno_domini jak ma w domu obiad to nie je na mieście. Spokojnie nie daje jej wytchnienia nie miała by siły na zdrady
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Janko_Bzykant · 10 grudnia 2025
@Anonimowe_ To ciekawe co piszesz. Sam rozważałem coś takiego ale na przeszkodzie stoją kwestię finansowe. Raczej musiałbym znaleźć kobietę, która byłaby chętna pracować chociaż na pół etatu, bo nie wyobrażam sobie stałego jej utrzymywania przy moim budżecie. Tzn. Przez jakiś czas byłoby ok ale na dłuższą metę nie byłbym w stanie utrzymać obecnego poziomu życia.
Jesteś w stanie oszacować ile kosztuje cię utrzymanie dziewczyny?
Albo chociaż ile kosztowało cię ściągnięcie jej do Polski?
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Roberto · 12 grudnia 2025
Transakcyjnosc związków to jest fakt. Jeśli jakaś p0lka mówi że jest inaczej to po prostu kłamie. Także super jak świadomie podchodzisz do tematu, pytanie czy znasz też coś takiego jak oksytocyna, ogólnie haj hormonalny którego doświadczasz? Tutaj cienka granica, że możesz po prostu mocno się zaangażować, przyzwyczaić. A laska prędzej czy później pójdzie dalej, jeśli pozwolisz jej się rozkręcić.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?