#451
13 lipca 2026
13 lipca 2026
Mam świetnego faceta. Ugotuje, ogarnie wiele spraw. Mamy takie samo poczucie humoru. Rozumiemy się bez słów. Seks jest spoko. Ale... Ja od zawsze mam w głowie mocniejszy seks z innymi, dominującymi facetami. Podoba mi się facet, ma fajny charakter - ja zaczynam wyobrażać sobie do czego pomiędzy nami dochodzi. Ten 'związkowy' seks mi się już przejadł. Mam dużo mniejszą ochotę niż na początku. Facet to zauważył, już się trochę boczył na mnie, że chcę raz, dwa razy na miesiąc. Wróciłam do czytania…
To zaczęło się, kiedy byłam na pierwszym roku studiów. Rodzice wynajęli mi mieszkanie, miałam idealnie warunki do studiowania i ogromną swobodę. Miałam chłopaka, ale z mojej rodzinnej miejscowości odległej o ponad sto kilometrów. Przyjeżdżał do mnie w piątki, czasem zostawał na cały weekend, a czasem w sobotę rano wracaliśmy razem do rodzin. Kiedy przyjeżdżał, nie mogliśmy się sobą nacieszyć. Namiętny seks wypełniał nam większość czasu. Lubiliśmy eksperymentować, różne pozycje, pieszczoty. Mieliśmy…
Komentarze (3)
Elkun88 · 13 lipca 2026
Eeeej prosimy dokończyć wyznanie? Lub napisać kolejne wyznania 🙂
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Martist · 13 lipca 2026
Chyba nie pociągnę dalej tematu , Widzę niechęć ze strony czytelników. A to nie ja jestem prowodyrem… zawsze jestem na dystans.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Kino · 14 lipca 2026
Nie gniewaj się, ale to wygląda tak jakbyś napisał dwie linijki i czekał aż wszyscy będą Cię prosić o więcej. Jeśli chcesz czymś sie podzielić, to oo prostu pisz. Wchodzę tutaj od jakiegoś czasu i widzę, że wszyscy czekają tylko na to żeby zostać poproszonym o dalszy ciąg…
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?