#474

Anonimowe

23 sierpnia 2026

Od jakiegoś czasu wchodzę tutaj głównie po to, by przeczytać pikantne wyznania innych. Dziś stwierdziłem, że czas na mnie, aby podzielić się pewnymi wydarzeniami, które miałem okazję przeżyć.
Nie pamiętam z jakiej okazji, ale była u nas w domu rodzinnym impreza. W sumie bardziej grill. Standardowo byli sami swoi, czyli rodzice, siostra z mężem brat mojej mamy z żoną, jej siostra i jeszcze dwójka znajomych rodziców, no i oczywiście ja. Impreza była na świeżym powietrzu. Nie działo się nic specjalnego, rozmowy, opowiadania, alkohol w tle grała jakaś muzyczka. Po kilku godzinach siostra z mężem pojechali do domu, rodzice rozmawiali ze znajomymi, ale generalnie wszyscy już trochę wypili. Oprócz mnie, bo jakoś nie przepadam za alkoholem. Po jakimś czasie podeszła do mnie żona brata mojej mamy — nazwijmy ją Pani M i zapytała czy zatańczymy. Leciała jakaś dość wolna piosenka, ale mimo to stwierdziłem, że czemu nie. Po kilku minutach z ust Pani M zapytała mnie, czy pójdę z nią na chwilę na bok — pokazała w ciemne, mało oświetlone miejsce. Zdziwiony zapytałem po co? Odpowiedziała kochać się. Na początku myślałem, że się przesłyszałem. Jest starsza ode mnie o 9 lat, ma męża i dwójkę dzieci. Poprosiłem, żeby powtórzyła — powiedziała to samo… to pobudziło moją wyobraźnię, ale za chwilę przypomniałem sobie o tym, że ma męża i to właśnie jej powiedziałem. Odpowiedziała, że to nie problem. Odmówiłem. Byłem trochę w szoku, ale zakończyliśmy taniec, bo akurat skończyła się piosenka.
Po jakimś czasie poszedłem do domu do toalety. Wychodzę, a Ona czeka na mnie i zaczyna się przystawiać i bez ogródek mówi, żebyśmy poszli razem do toalety. Najbardziej przerażało mnie to, że nikt dookoła jej nie przeszkadzał. Nie obawiała się w ogóle, że ktoś nas może przyłapać. Może dlatego, że była już całkiem podpita. Od jakiegoś czasu byłem sam i hormony buzowały, więc stwierdziłem, że nikt nie patrzy, to chociaż troszkę sobie pomacam taką sukowatą mamuśkę. Pani M z twarzy może jakoś bardzo nie była urodziwa, ale za to miała całkiem pokaźny biust (miseczka D), więc właśnie od niego zacząłem. Złapałem ją za cycka, ścisnąłem i powiedziałem do ucha — chciałbym, ale nie możemy suczko. Odpowiedziała, że bardzo mnie pragnie i żebyśmy weszli do łazienki. Bawiąc się jej cyckami, w pewnym momencie złapałem ją za tyłek a później włożyłem rękę w jej krótkie spodenki w taki sposób, że dotykałem jej cipki, przez majtki. Była bardzo gorąca i napalona. Wtedy zaczął się ktoś zbliżać, więc szybko się ogarnąłem i jak gdyby nigdy nic Pani M poszła do toalety, a ja wróciłem do wszystkich.

Pogoda się zaczęła psuć, więc przenieśliśmy się do domu. Pani M w tym czasie wypiła jeszcze jednego drinka i było widać, że dla Niej impreza się już skończyła. Mamy spory dom (ponad 200 m), więc rodzice powiedzieli, żeby poszła się płożyć do góry do pokoju mojego brata, bo jego i tak nie ma. Zbliżała się 23, byłem już trochę zmęczony i dodatkowo bardzo podniecony wcześniejszymi wydarzeniami. Powiedziałem wszystkim, że idę spać i jeśli można, żeby było trochę ciszej. Wszyscy byli już mocno wstawieni, więc było im to wszystko jedno. Poszedłem do siebie do pokoju i musiałem sobie ulżyć. Gdy skończyłem, spojrzałem na telefon, a tam dziwna wiadomość SMS od pani M. Ewidentnie ciężko szło jej pisanie, bo zapytała, czy ma przyjść, w takiej formie: ”mam przyyysccc???” Ja udając głupiego, pytałem, po co itp. A dobrze wiedziałem, że jest napalona i ma na mnie ochotę. Mój pokój dzieliła cienka ścianka działowa. Wystarczyło wyjść na korytarz i wejść w drzwi obok. U góry byliśmy sami. Pomimo wcześniejszej zabawy, mój przyjaciel był gotowy do działania. W końcu napisałem, że jak chce to może przyjść pogadać. Pani M. weszła do pokoju, ja leżałem na łóżku w samych bokserkach. Bez zbędnych ceregieli siadła na mnie okrakiem i zapytała, czy chce się z nią kochać. Ja bez zastanowienia wyciągnąłem mój sztywny sprzęt, odsunąłem jej spodenki i majtki na bok, a następnie przyłożyłem kutasa do jej cipki. Pani M. bez zastanowienia nabiła się na niego do samego końca. Była cała mokra i ku mojemu zaskoczeniu ciasna. Złapałem ją za tyłek i zacząłem ją rytmicznie posuwać. Zaczęła pojękiwać, musiałem ją uciszać, żeby nikt nie usłyszał. Trwało to chwilę, więc podniosłem jej stanik do góry i bawiłem się jej dużymi cyckami. Ściskałem, ssałem i co jakiś czas dość mocno je klepałem. Widziałem, że jej się to podoba. W pewnym momencie kazałem jej się obrócić i wypiąć tyłek. Zacząłem posuwać ją na pieska, po chwili byłem blisko szczytu, ale nie chciałem jeszcze kończyć, więc przerwałem na chwilę zabawę. Ale ona była już bardzo blisko, więc złapałem ją za biodra i zacząłem mocno posuwać. Pani M. doszła. Wyciągnąłem mojego twardego kutasa i zacząłem żałować tego, co się stało. Poprosiłem, żeby Pani M. wyszła z pokoju, powiedziałem, że to był błąd i nie powinien się wydarzyć.
Na tym historia się kończy. Czasem przechodzi mi myśl, żeby do niej zadzwonić lub napisać, żeby się spotkała ze mną na seks. Lubię takie napalone suki.

Jak Ci się podobało?

0
1
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#473

Anonimowe

Spotykałam się z nim kilka miesięcy, oboje mieliśmy rodziny i obowiązki. Było mi z nim dobrze, lubiłam jego język i to jak mnie wypełnia. Byliśmy zimą w aucie za miastem w miejscu na tyle odludnym, że siedzieliśmy na tylnym siedzeniu. Ja na jego biodrach. Spodnie z majtkami zsunięte miałam tylko z jednej nogi na drugiej, został też jeden but. Czułam go mocno w środku i było mi super dobrze… i dzwonił mój telefon. Przez ten dźwięk nie mogłam dojść, on też nie kończył. Siedząc na nim, przestałam się…

19 sierpnia 2026

#472

Podróżnik cz2

Dziękuję za pozytywny odzew w poprzednim moim wyznaniu, tylko wam mogę opisać tu takie szczegóły z naszej wyprawy :)) Następnym punktem naszej seksturystyki było wieczorne wyjście do dyskoteki, Darek od razu kazał zaopatrzyć się w prezerwatywy z uwagi na to, że jako Europejczycy z pewnością będziemy budzić zainteresowanie i noc będzie owocna. Nie minęło 40min jak przy ladzie w barze mieliśmy już nagrane dwie dziewczyny. Moja towarzyszka imprezy nazywała się Mali, zgrabna Azjatka. Poszliśmy na parkiet…

19 sierpnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.