#475
24 sierpnia 2026
24 sierpnia 2026
Opiszę Wam jedno z moich wspomnień, do którego po latach wracam z sentymentem. Miałem około 25 lat i pracowałem jako fotograf. Jeździłem po szkołach, przedszkolach i robiłem dzieciom zdjęcia: standardowe do legitymacji, koleżeńskie, grupowe i tak dalej. Fajna praca i miło wspominam tamte lata. Szczególnie zapadła mi w pamięci jedna szkoła z oddziałem przedszkolnym, w której miałem zrobić zdjęcia legitymacyjne. Przedszkolanki kazały mi rozłożyć sprzęt w głównej sali, gdzie akurat bawiły się dzieci.…
Kochaliście się kiedyś zaraz po przebudzeniu, z samego rana? Pewnie tak. Obudziłam się, mąż jeszcze spał. Położyłam na boku i patrzyłam na niego. Leżał na wznak. Spokojny oddech leciutko unosił jego klatkę. Nie był całkowicie przykryty kołdrą, właściwie leżała tylko na jego torsie, resztą zawładnęłam ja. Popatrzyłam na jego przystojną twarz, powiodłam spojrzeniem po całej sylwetce. I moje oczy zatrzymały się na wysokości bioder. I chyba domyślacie się dlaczego? Poranna erekcja napinała materiał…
Komentarze (11)
alan · 24 sierpnia 2026
Nie masz czego zalowac. Nic fajnego ani niezwyklego Ciebie nie ominęło. To co Cie mogło ominąć to kłopoty i problemy jakie bys mial z roznymi kobietami. Więc dziękuj Bogu i losowi ze tego unikąłeś.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Przegryw · 24 sierpnia 2026
@alan dziękuję za słowa otuchy, ale z zazdrością i przygnębieniem czyta się te wyznania, myśląc o tym że samemu nie ma się takich wspomnień i doświadczeń
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
observer · 24 sierpnia 2026
Nie jesteś żadnym przegrywem! Jeśli jesteś szczęśliwy ze swoją żoną, to niczego nie żałuj. Chcesz urozmaicenia - eksperymentujcie we własnym łóżku.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
alan · 25 sierpnia 2026
Jeśli ci nie daje spokoju ze cie coś ominęło to wpadnij do jakiegos kluby dla swingersow i w jeden wieczor " nadrobisz te zaległosci " . Zonie lepiej o tym nie mów.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Paweł · 25 sierpnia 2026
Nie musisz się niepokoić. Chyba że brakiem dzieci, bo fajnie je mieć. Zwłaszcza gdy już są dorosłe. Przelotne romanse nawet pięknie opisane są niczym wobec seksu otoczonego mocnym uczuciem. A poza tym masz jeszcze dużo czasu przed sobą, więc bez sensu dołować się tym co nie było.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Przegryw · 26 sierpnia 2026
@alan myślę że nie mógłbym jej później spojrzeć w oczy jak bym coś takiego zrobił
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Paweł · 26 sierpnia 2026
Nie miej sobie nic do zarzucenia. Przez całe życie przed małżeństwem zachowałeś się godnie i tak jak trzeba. Problem w dzisiejszych czasach leży w kobietach i w tym jak postępują (to temat na dłuższą rozmowę). Ale media (szczególnie internet) chce wmówić, że taka postawa jak Twoja to rodzaj przegrywu. A tak nie jest. Takich mężczyzn są tysiące jak nie miliony. Nie sugerował by się też tym co tu piszą ludzie w swoich wyznaniach bo duża ilość z tych wyznań to mokre marzenia senne nastolatków i znudzonych Grażyn w średnim wieku pracujących w budżetówce.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Majkel84 · 26 sierpnia 2026
Pogadajcie któregoś dnia przy piwku, drinku. Zacznij od wyznania, że jest Twoją pierwszą - bądź pewien, że to doceni. Ewentualne propozycje o urozmaiceniach powinny wyjść od niej, zaczekaj cierpliwie, może nawet parę tygodni. Przełamywanie tabu zwykle trwa ale jest niesamowicie ekscytujące.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Przegryw · 26 sierpnia 2026
@Paweł no niestety, takie czasy, że jak nie masz wielu partnerów/partnerek seksualnych "na koncie", to jesteś ten gorszy. O ile u kobiet to jest bardziej zrozumiałe i nawet lepsze, że nie miały za dużo partnerów, tak u facetów jeśli miałeś w przeszłości mało kobiet, to jesteś słabeusz, ten gorszy. I tak wielu facetów opowiada jacy to oni w przeszłości byli gieroje, ile to lasek zaliczyli, a tak naprawdę to mogą być w podobnej sytuacji do mnie
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Przegryw · 26 sierpnia 2026
@Majkel84 jakbym jej powiedział teraz prawdę, to spaliłbym się ze wstydu. Tutaj mogę to z siebie wyrzucić, bo jest to całkowicie anonimowe, ale nawet znajomym mówiłem że miałem jakieś romanse, żeby się ze mnie nie śmiali
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Agnessa Novvak · 26 sierpnia 2026 ·
@Przegryw - tylko weź pod uwagę, że widzisz to, co chcesz widzieć, czyli same stracone szanse na super seksy w młodości, nie biorąc w ogóle pod uwagę konsekwencji tychże. Bo to się tak łatwo, lekko i przyjemnie mówi: jak miałem 20 lat, to trzeba było zarwać tę kumpelę z roku, wycimcirimciać, miałbym dzisiaj co wspominać. Naprawdę? A pamiętasz dramy kolegów, którzy weszli nie do tego łóżka, co trzeba? Tych, co związali się z toksycznymi dziewczynami? Publiczne pranie ich najbardziej prywatnych brudów? Że nie wspomnę o "ups, zrobilismy se dziecko, ale ja go nie chcę, do widzenia". Na serio nie masz czego żałować, a jeśli jesteś w szczęśliwym związku z wierną kobietą, to już w ogóle nie rozumiem nazywania siebie "przegrywem", bo wygrałeś i to więcej niż myślisz.
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?