#475

Przegryw

24 sierpnia 2026

Tak. Czytam te wszystkie wyznania i zazdroszczę wszystkim bujnego życia seksualnego. Ja tak fajnie w życiu nie miałem. Jestem po 30-tce, mam żonę, nie mamy dzieci. Od młodych lat dużo pracowałem, mało imprezowałem, mało poznawałem nowych ludzi. Cały czas tylko praca i praca. Po zdaniu prawa jazdy zacząłem jeździć busem po Europie (wyjazdy dwu, trzy tygodniowe, tydzień w domu). Później zrobiłem prawko c+e i to samo, cały czas w trasie. W internecie poznałem dziewczynę. Miła, ładna. Zakochałem się, po jakimś czasie wzięliśmy ślub. Jeszcze przed ślubem, żeby być ze mną szczerą, moja dziewczyna powiedziała mi, że w życiu miała dwa poważne związki i dziesięciu przelotnych partnerów. Ja nie miałem nikogo, byłem prawiczkiem. Pierwszy raz miałem z nią w wieku 27 lat, ale nie przyznałem jej się do tego. Powiedziałem jej, że też miałem kilka przelotnych romansów. Wstydziłem się. Jest mi głupio, że nie wiem, jak to jest z inną kobietą. Chciałbym kiedyś spróbować, ale kocham moją żonę i nie zdradzę jej. Zazdroszczę jej, że ona się bawiła za młodu, a sam siebie uważam za przegrywa, bo nigdy nie spróbowałem z inną kobietą. Ot takie to nudne wyznanie przegrywa życiowego.

Jak Ci się podobało?

17
3
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (11)

alan

alan · 24 sierpnia 2026

+11
0

Nie masz czego zalowac. Nic fajnego ani niezwyklego Ciebie nie ominęło. To co Cie mogło ominąć to kłopoty i problemy jakie bys mial z roznymi kobietami. Więc dziękuj Bogu i losowi ze tego unikąłeś.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Przegryw

Przegryw · 24 sierpnia 2026

0
0

@alan dziękuję za słowa otuchy, ale z zazdrością i przygnębieniem czyta się te wyznania, myśląc o tym że samemu nie ma się takich wspomnień i doświadczeń

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
observer

observer · 24 sierpnia 2026

+7
-1

Nie jesteś żadnym przegrywem! Jeśli jesteś szczęśliwy ze swoją żoną, to niczego nie żałuj. Chcesz urozmaicenia - eksperymentujcie we własnym łóżku.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
alan

alan · 25 sierpnia 2026

0
-4

Jeśli ci nie daje spokoju ze cie coś ominęło to wpadnij do jakiegos kluby dla swingersow i w jeden wieczor " nadrobisz te zaległosci " . Zonie lepiej o tym nie mów.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Paweł

Paweł · 25 sierpnia 2026

+2
0

Nie musisz się niepokoić. Chyba że brakiem dzieci, bo fajnie je mieć. Zwłaszcza gdy już są dorosłe. Przelotne romanse nawet pięknie opisane są niczym wobec seksu otoczonego mocnym uczuciem. A poza tym masz jeszcze dużo czasu przed sobą, więc bez sensu dołować się tym co nie było.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Przegryw

Przegryw · 26 sierpnia 2026

+2
0

@alan myślę że nie mógłbym jej później spojrzeć w oczy jak bym coś takiego zrobił

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Paweł

Paweł · 26 sierpnia 2026

+5
0

Nie miej sobie nic do zarzucenia. Przez całe życie przed małżeństwem zachowałeś się godnie i tak jak trzeba. Problem w dzisiejszych czasach leży w kobietach i w tym jak postępują (to temat na dłuższą rozmowę). Ale media (szczególnie internet) chce wmówić, że taka postawa jak Twoja to rodzaj przegrywu. A tak nie jest. Takich mężczyzn są tysiące jak nie miliony. Nie sugerował by się też tym co tu piszą ludzie w swoich wyznaniach bo duża ilość z tych wyznań to mokre marzenia senne nastolatków i znudzonych Grażyn w średnim wieku pracujących w budżetówce.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Majkel84

Majkel84 · 26 sierpnia 2026

+2
0

Pogadajcie któregoś dnia przy piwku, drinku. Zacznij od wyznania, że jest Twoją pierwszą - bądź pewien, że to doceni. Ewentualne propozycje o urozmaiceniach powinny wyjść od niej, zaczekaj cierpliwie, może nawet parę tygodni. Przełamywanie tabu zwykle trwa ale jest niesamowicie ekscytujące.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Przegryw

Przegryw · 26 sierpnia 2026

0
0

@Paweł no niestety, takie czasy, że jak nie masz wielu partnerów/partnerek seksualnych "na koncie", to jesteś ten gorszy. O ile u kobiet to jest bardziej zrozumiałe i nawet lepsze, że nie miały za dużo partnerów, tak u facetów jeśli miałeś w przeszłości mało kobiet, to jesteś słabeusz, ten gorszy. I tak wielu facetów opowiada jacy to oni w przeszłości byli gieroje, ile to lasek zaliczyli, a tak naprawdę to mogą być w podobnej sytuacji do mnie

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Przegryw

Przegryw · 26 sierpnia 2026

0
0

@Majkel84 jakbym jej powiedział teraz prawdę, to spaliłbym się ze wstydu. Tutaj mogę to z siebie wyrzucić, bo jest to całkowicie anonimowe, ale nawet znajomym mówiłem że miałem jakieś romanse, żeby się ze mnie nie śmiali

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Agnessa Novvak

Agnessa Novvak · 26 sierpnia 2026 ·

+2
0

@Przegryw - tylko weź pod uwagę, że widzisz to, co chcesz widzieć, czyli same stracone szanse na super seksy w młodości, nie biorąc w ogóle pod uwagę konsekwencji tychże. Bo to się tak łatwo, lekko i przyjemnie mówi: jak miałem 20 lat, to trzeba było zarwać tę kumpelę z roku, wycimcirimciać, miałbym dzisiaj co wspominać. Naprawdę? A pamiętasz dramy kolegów, którzy weszli nie do tego łóżka, co trzeba? Tych, co związali się z toksycznymi dziewczynami? Publiczne pranie ich najbardziej prywatnych brudów? Że nie wspomnę o "ups, zrobilismy se dziecko, ale ja go nie chcę, do widzenia". Na serio nie masz czego żałować, a jeśli jesteś w szczęśliwym związku z wierną kobietą, to już w ogóle nie rozumiem nazywania siebie "przegrywem", bo wygrałeś i to więcej niż myślisz.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#511

Foto

Opiszę Wam jedno z moich wspomnień, do którego po latach wracam z sentymentem. Miałem około 25 lat i pracowałem jako fotograf. Jeździłem po szkołach, przedszkolach i robiłem dzieciom zdjęcia: standardowe do legitymacji, koleżeńskie, grupowe i tak dalej. Fajna praca i miło wspominam tamte lata. Szczególnie zapadła mi w pamięci jedna szkoła z oddziałem przedszkolnym, w której miałem zrobić zdjęcia legitymacyjne. Przedszkolanki kazały mi rozłożyć sprzęt w głównej sali, gdzie akurat bawiły się dzieci.…

8 października 2026

#510

Ewa (piąte)

Kochaliście się kiedyś zaraz po przebudzeniu, z samego rana? Pewnie tak. Obudziłam się, mąż jeszcze spał. Położyłam na boku i patrzyłam na niego. Leżał na wznak. Spokojny oddech leciutko unosił jego klatkę. Nie był całkowicie przykryty kołdrą, właściwie leżała tylko na jego torsie, resztą zawładnęłam ja. Popatrzyłam na jego przystojną twarz, powiodłam spojrzeniem po całej sylwetce. I moje oczy zatrzymały się na wysokości bioder. I chyba domyślacie się dlaczego? Poranna erekcja napinała materiał…

7 października 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.