#81
10 maja 2022
10 maja 2022
Często mam takie myśli: Irek wpada do mieszkania w stanie absolutnego, chorobliwego amoku, całkowicie zdominowany przez obrazy, które przed chwilą odtworzył na swoim telefonie w mroku garażu. Nie ma w nim już ani krzty racjonalnego myślenia. Trzęsącymi się dłoniami podsuwa ekran prosto pod oczy Basi, która siedzi na kanapie w pogniecionej po wizycie Roberta sukience. — Basiu, patrz na to! Patrz, jak ten Amos ją liże! — wyrzuca z siebie urywanym, chropowatym głosem Irek, a jego źrenice są maksymalnie…
Mam 24 lata. Mam 17 lat starszego szefa, pracuje jako fakturzystka, a raczej małym mieście. 4 lata temu szef, który ze mną flirtował (a ja mało stanowczo to odrzucałam), podczas spotkania integracyjnego po alkoholu zaproponował, że zamiast 2600 tak jak inne pracownice, mogę mieć dodatek 2000 zł za sypianie. Myślałem, że żartuje (on ma żonę) i obróciliśmy to w żart. Jednak parę miesięcy później była kolejna impreza i wrócił do tematu. Ja w międzyczasie pomyślałam, jak fajne byłoby moje życie, gdybym…
Komentarze (0)
brak komentarzy