Dom rozkoszy

Dom rozkoszy

Nazca Nazca 12 lutego 2016

Leżałem na materacu, wsłuchując się w krople dżdżu tłukące o szybę i obserwowałem taniec płomienia w ceramicznym kaganku. Rozrywka była więc średnia. Ileż to już dni przebywałem w tym pomieszczeniu? Cztery, pięć a może minął już tydzień? Straciłem rachubę. Każdy dzień był taki sam. Odkąd przybyłem do Wolnego Miasta i ulokowałem się w tym zapchlonym zajeździe nie wyściubiłem nosa na zewnątrz. Wiedziałem,…

16,047
21 min
8.84/10