Forum » Miłość do grobowej deski

gabriela1987
Każdy z nas przeżywał nie jedno zauroczenie. Miłość, zdrada, sex to są główne tematy na które rozmawiamy. Poznając partnera myślimy, że jest on już na całe nasze życie aż do śmierci... jednak czar pryska i zostajemy sami lub po prostu jesteśmy nim znudzeni.
bartekkania
Masz rację, jednak kiedy nagle tracimy tego partnera jest tragedia;/
enigma
Nigdy nie myślałam, poznając nowego partnera, że będę z nim do grobowej deski. Takich rzeczy nie da się przewidzieć. To przychodzi z czasem i doświadczeniem.

Po raz pierwszy uświadomiłam sobie, że mój narzeczony jest tym jedynym z którym spędzę całe swoje życie, kiedy urodziłam mu syna. :)
Snow White
Nie rozumiem jak można się kimś znudzić?
Czego w takim razie wymagacie od swoich partnerów żeby Was nie nudzili?
Albo może inaczej.... co Wy robicie, żeby partnerom się nie znudzić?
Rudy986
Partnerka jest partnerką, bez względu na to co nas łączy i dzieli. Tak jest całkiem fajnie i do rzeczy.
avangarda
Wydaje mi się, że rutyna jest w stanie zabić najżarliwszy związek.
Azazel
Avangarda dotknęła sedna sprawy a Snow White (szkoda , że nie ma jej już na portalu) zadała bardzo trafne pytania.
Idealny związek to taki, że pomiędzy partnerów ni chu.. ani nawet żyletki nie wsadzisz. Tacy mają gdzieś opinie z zewnątrz, są odporni na ciosy zadawane przez innych bądź z zazdrości czy innej pobudki.
No ale dlaczego?...
Bo się nawzajem starają, bo im nawzajem zależy...
A rutyna?...
To cholerstwo nie przychodzi nagle jak atak rwy kulszowej. To jak rak niszczy na początku bezobjawowo, a potem długie leczenie albo może już być za późno... Znam to.
Rutyna zniszczyła nasz prawie 25-letni związek.
Chcesz wziąć udział w dyskusji? Zaloguj się