Zastanawiamy się nad wprowadzeniem minimalnej długości tekstu opowiadania. Prawdopodobnie będzie to 5.000 znaków czyli w przybliżeniu jedna strona A4 (czcionką 10). Co o tym myślicie?
Pragnę jeszcze dorzucić od siebie, że nie publikujemy nadesłanych tekstów BEZ polskich znaków. Pozdrawiam.
Moim zdaniem jest to dobry pomysł,ponieważ autor tekstu będzie 2 razy musiał zastanowić się nad jego sensem. Będzie musiał dojść z nim do łudu i składu ... 🙂 pozdrawiam Fiver ;p
Uważam,że trzeba nad tym podyskutować. Osobiście nie popieram ograniczania ilości znaków. Domyślam sie jednak,że dla administratorów jest problemem adjustacja dłuższych tekstów. Boję się jednak,że ograniczenie poskutkuje tym,że będziemy czytali krótkie nowelki. J osobiście,jako "autor" mogę poczekać dłużej na publikację tekstu,niż przeczytać wersję skróconą. To moje zdanie. Pozdrawiam.
Chyba się nie zrozumieliśmy. Chodzi o minimalną długość tekstu. Nie mamy nic przeciwko długim opowiadaniom 🙂
Jejku. Przepraszam. Jestem chyba jeszcze w zbyt świątecznym nastroju. Chyba tylko ja mogę pomylić MINIMUM i MAXIMUM. Jeszcze raz SORRY.
Jak być może zauważyliście - od jakiegoś czasu - minimalna długość tekstu stała się faktem. Nie przyjmujemy opowiadań krótszych niż 5000 znaków! A od dzisiaj formularz "Dodaj tekst" w menu głównym nie pozwala na dodanie krótszych opowiadań.
Pozdrawiam.
Szkoda. Właśnie zderzyłem się z tym limitem i będę się z nim zderzał, bo ostatnio bawię się w pisanie jak najkrótszych opowiadań, mieszcząc w nich wszystko to, co chcę zawrzeć. W ogóle w moich esejach (na innej platformie) też minimalizm coraz bardziej mi się podoba. Szkoda, bo jednak jakość dyskusji tutaj jest lepsza niż w innych znanych mi miejscach.
@Wszechwszeteczny - akurat 5000 znaków to jest naprawdę niski limit, to raz. Dwa: jeśli zbliżasz się do tej granicy, to dodanie kilkuset znaków jest już banalne (tu dołożysz jedno zdanie, tam parę słów i już). Trzy: dla krótszych form jest dział "wyznania". Także nie widzę problemu.
1. Zgadzam się, że 5000 znaków to niski limit.
2. Zdecydowanie nie zamierzam psuć tekstu, żeby dopasować się do arbitralnego technicznego limitu. Gdybym uważał, że tekst jest lepszy z tymi dodatkowymi zdaniami, to już by tam były.
3. Przecież "wyznania" są do zupełnie innego formatu: w pierwszej osobie, bez formatowania, z sugestią że jest to prawdziwa, autobiograficzna historia, a nie fikcja literacka.
Chcesz wziąć udział w dyskusji?
Zaloguj się