@bluesman napisał/a:
Cześć 😌Jestem tu nowy. Przypadkiem natrafiłem na to forum i wzbudziło ono moje szczere zainteresowało. Sam od dwóch lat uprawiam wieczorne, przy drinku pisarstwo do szuflady. Sporo się tego nazbierało i są to dłuższe formy. Jedna powieść (bo chyba tak mogę ją nazwać) ma nawet 142 strony. W swoich utworach zawarłem sporo osobistych doświadczeń więc opisywana w nich akcja ma miejsce w prawdziwych miejscach. Będąc w Polsce, Chorwacji czy Słowacji i przypominając sobie lub mając tekst przy sobie łatwiej będzie sobie to wyobrazić. Ciekawi mnie kwestia praw autorskich, wprawdzie nie zamierzam nic wydawać ale nie chciałbym by ktoś w części lub w całości posłużył się moimi tekstami. Pozdrawiam