Powrót do domu

28 lipca 2026

11 min

Poniższy tekst znajduje się w poczekalni!

Nie widzieli się już kilka tygodni. Ich spragnione ciała tęskniły za sobą.

Myśli o zbliżeniu zaprzątały ich pamięć i myśli, Każdy kontakt, każdy telefon wzmagał tę tęsknotę. Gdy więc zbliżał się ten upragniony dzień narastało w nich pragnienie namiętności, wzajemnego dotyku, pieszczot i uniesień.

Był już późny wieczór. Korki, zatory i objazdy spowodowały spore opóźnienie.

Wreszcie zadzwonił ten oczekiwany dzwonek.

Przekroczył próg domu, rzucając gdzie bądź bagaż i zrzucając z siebie to co dało się zrobić szybkim ruchem. Spojrzał na nią z lekkim uśmiechem i zamilkł w zachwycie.

Była prawie naga.

Stanęła przed nim z luźnej jakby nieco za dużej białej koszuli nocnej sięgającej do połowy ud.

Głębokie rozchylenie pod szyją odsłaniało głęboki dekolt sięgający poniżej piersi.

Ich zachwycające kształty rysowały się wyraźnie pod cienką tkaniną.

Rzuciła mu się gwałtownie na szyję, przywierając do jego ust namiętnym pocałunkiem.

Czuł lekkie drżenie jej ciała wtulającego się mocno w niego.

Była gotowa na wszystko.

Dłonie z jej ramion zsunął w dół obejmując jędrne, chłodne pośladki, a podciągając koszulkę starał się sięgnąć jeszcze niżej. Czubkami palców napotkał wilgotniejącą ciepłą szczelinę, a jeszcze dalej miękkie zakamarki jej ciała.

Ona tymczasem rozprawiała się już z paskiem jego spodni i rozpinając je wsunęła rękę głęboko. Pomijając bezkształtne fałdy skóry sięgnęła do jąder. Ich kształtne krągłości pozostawały niezmienne i zawsze czułe na pieszczoty. Uwielbiała je dotykać unosząc całą dłonią i wyczuwając palcami ich śliwkowaty kształt po skórą moszny. Podświadomie widziała w nich najważniejszy atrybut męskości, najmocniej działający na nią fetysz.

Poza krągłościami jąder ukrytych pod delikatną skórką coraz wyraźniej wyczuwalny

był powiększający się powoli penis. Lubiła to jego mięsiste ciało rosnące i sztywniejące pod wpływem dotyku. Ujęła go całą dłonią wyciągając na zewnątrz. Spod obciągniętej aksamitnej skórki wydostał się jego wilgotny już czubek z wyraźnie wyczuwalną krawędzią wieńczący twardniejący trzon.

Stali tak wtuleni w siebie półnadzy obejmując się i odwzajemniając pieszczoty.

Odwrócił ją ostrożnie unosząc w górę jej koszulę. Stała tak przed nim i wiercąc biodrami dociskała swymi nagimi pośladkami jego uda. Pomiędzy nimi czuła narastającą twardość członka uniesionego w górę. Poruszając się drażniła go, starając się dociskać do jego brzucha. Czuł narastającą erekcję i wzbierającą falę podniecenia.

Jego dłonie wędrowały po jej ciele ujmując i lekko uciskając jędrne piersi a koniuszkami palców muskając twardniejące sutki. Sięgnął aż po wzgórek łonowy, by za kępką włosów napotkać miękkości podbrzusza. Była już tam całkiem mokra, kipiąca wprost namiętnością. Podnieciło go to jeszcze bardziej. Przesuwając palce w górę wilgotnej szparki natrafił na wyraźny już już czubek łechtaczki. Delikatnymi ruchami umieszczając ją pomiędzy dwoma palcami próbował oddzielić ją od otulających warg sromowych.

Uginając i rozchylając lekko nogi zachęcała jego dłoń do dalszej wędrówki. Ujęła ją i nakierowała jeszcze głębiej. Pod palcami czuł już nabrzmiałe wargi a pomiędzy nimi natrafił na przedsionek pochwy w który wśliznął się palcem ocierając nim gorące ścianki. Jej westchnienie wyraziło aprobatę.

Niecierpliwość obojga narastała.

Ich ciała były gotowe do dalszych pieszczot. Ujęła jego ręką i poprowadziła wprost do sypialni. Szybko zdjęła koszulę, całkiem już naga pomogła i jemu pozbyć się reszty ubrania.

Stali tak, by za chwilę przylgnąć do siebie jakby chcąc zakryć swą nagość drugim ciałem.

Pochylił się, delikatnie ujmując jej głowę i lekko rozchylonymi wargami dosięgnął jej ust starając się językiem dotrzeć jak najgłębiej.

Po chwili oddechu, odwzajemniła tę pieszczotę równie namiętnym głębokim pocałunkiem. Jednocześnie dłonią ujęła całkiem swobodne już jądra bawiąc się ich krągłościami pod obkurczającą się skórą moszny. Nie przerywając osunęła się, by pocałunek przenieść na jego męski organ. Ujęła mocno jego nasadę i odciągnęła skórkę by odsłonić połyskujący wilgocią czubek.

Objęła go ostrożnie ustami, zaciskając je na nabrzmiałej krawędzi i uciskając go delikatnie wargami wyczuwając jego zadziwiającą miękkość. Zaraz potem uniosła penisa w górę sięgając ustami aż do jąder. Oblizywała je unosząc mosznę i sięgając językiem aż poza nią, pamiętając o tamtym czułym miejscu męskiego ciała. Zaraz po tym jej usta znów zajęły się jądrami. Obejmowała je pojedynczo wargami czule pieszcząc językiem. Po chwili powędrowała po wewnętrznej stronie penisa aż do wiązadełka napletka, koncentrując się na jego zgrubieniu. Czuła słonawy smak śluzu sączącego się z podłużnej szczelinki na czubku prącia. Jej język powędrował i tam, starając się ją rozchylić.

On z zachwytem odbierał te czułe pieszczoty delikatnie kierując jej głową.

Pragnął coraz silniejszych doznań.

Spojrzeli na siebie i widząc aprobatę skierował penisa wprost do jej rozchylonych ust.

Czekała tylko na to. Zaciskając na nim usta, energicznie poruszała głową wsuwając i wysuwając go z siebie. Jego podniecenie sięgnęło prawie zenitu. Ujął ją za ramiona i unosząc w górę pociągnął na łóżko.

Była wciąż przy nim, wtulając się z całych sił. Ich dłonie wędrowały niecierpliwie po ciałach sięgając coraz dalej i coraz głębiej.

Wkrótce śmielej używali już ust i języków. Całował i ssał jej twardniejące sutki, których ciemne guziczki sterczały z jej krągłych piersi.

Wdarł się pomiędzy jej uda, ustami i językiem doprowadzając ją prawie do ekstazy.

Jej srom pokrywał śluz, którego słonawo-cierpkim smakiem uwielbiał się rozkoszować. Językiem wędrował coraz głębiej i mocniej, rozchylał nim wargi sromowe sięgając łechtaczki. Ostrożnie obciągnął jej napletek, by drażnić jej odsłonięty czubek. Palcami starał się jak najgłębiej penetrować pochwę wyszukując najczulszych miejsc na jej ściankach. Jej drgające ciało, pulsujące wnętrze pochwy, zaciskające się bezwiednie uda, głośne oddechy i pojękiwania, zwiastowały nadchodzący orgazm.

Odwzajemniała się mocno obejmując dłonią penisa a ustami i językiem znów dokonywała cudów. Wwiercała się językiem do szczelinki na czubku żołędzi, ustami obejmowała całą żołądź językiem omiatając jej krawędź, mocno drażniąc wiązadełko napletka. Dłońmi obejmowała jądra a palcami sięgała dalej, mocno naciskając obszar za moszną wyczuwając zgrubione prącie wewnątrz jego ciała. Dotarła nawet jeszcze dalej, zwilżonym we własnej pochwie palcem zagłębiając się lekko w otworze analnym. Oboje lubili tę perwersyjną nieco pieszczotę. Jego przyspieszony oddech i urwane jęki zapowiadały zbliżającą się eksplozję rozkoszy, co mogło zniweczyć pragnienie wzajemnego spełnienia równoczesnego orgazmu.

Przełamując więc instynktowne dążenie do szczytowania, przerwała intensywne pieszczoty, oddalając nieco od niego. Mimo tej odległości, jej podniecenie nie ustało, trzymała dłoń na swych kobiecych źródłach rozkoszy, a jej ciało co rusz przeszywał dreszcz.

On tego jakby nie zauważał, oddychając głęboko.

Milczeli.

Popatrzyła na jego nagie ciało. Penis stracił nieco swą gotowość, lekko wiotczejąc.

To był sygnał, że znów można rozpocząć grę.

Zbliżyła się, sięgnęła ręką jego ramienia, opierając się na męskim torsie. Bawiąc się przez chwilę czochrając jego owłosienie, dotknęła jego sutków, które natychmiast zareagowały stwardnieniem. Uniosła głowę a ich spojrzenia spotkały się.

Odsunęła się nieco. Leżąc na wznak rozchyliła szeroko nogi ukazała swe kobiece intymności zachęcając do dalszych działań.

Lubiła bardzo tak się kochać, czując bliskość, męską dominację potęgującą uczucie zespolenia i „jednego ciała”. On uniósł się nad nią. Przenosząc wzrok od jej kształtnych piersi, rozkosznej kępki kobiecego owłosienia a tuż pod nim lekko rozchylonego sromu ujął dłonią penisa, doprowadzając go kilkoma ruchami do gotowości. Zauważyła to ukradkowym spojrzeniem.

Ugięła kolana, jeszcze bardziej rozszerzając uda, by ułatwić mu drogę.

Spod rozchylonych nabrzmiałych warg ukazało się jej różowe połyskujące wnętrze. Nie musiała czekać. Przywarł do jej ud, ostrożnie i delikatnie wprowadził całego członka do pochwy. Wyszeptała: „ale fajnie”. Oboje ucieszyli się i delektowali chwilą połączenia ich ciał. Poczuła rozkosznie ciepłe wypełnienie pochwy. Rozpoczęła delikatnymi skurczami mięśni masować męski organ w swym wnętrzu. Spotęgowało to obezwładniającą przyjemność otoczenia ciepłą wilgotnością jego penisa. Westchnął z zachwytu, by wkrótce rozpocząć gwałtowny atak. Wysunął najpierw całego członka, ale natychmiast mocnym pchnięciem wrócił, starając się dotrzeć jak najgłębiej. Energicznie i coraz szybciej powtarzał ten ruch uderzając brutalnie swym łonem w jej srom. Poczuł wręcz ból jąder dociskanych do jej ciała.

Ona natychmiast aktywnie przyłączyła się do spółkowania, nadal rytmicznie zaciskając pochwę na prąciu i ruchem bioder wzmacniając rozkoszne odczucia. Unosząc nogi oplotła je wokół niego, jeszcze bardziej oddając się jego męskiej żądzy.

Patrząc w dół obserwował otulające członka fałdy warg sromowych i unoszoną jego ruchami wzwiedzioną łechtaczkę. Spazm rozkoszy i rytmiczne skurcze zwiastowały kolejny orgazm. Zwolnił więc i ostrożnie wysunął z pochwy mokrego i pokrytego pianą penisa.

Leżeli bez ruchu chwilę wtuleni mocno w siebie.

Wtem zwinnie wysunęła się z jego ramion i odwracając się tyłem, podciągając kolana wypięła bezwstydnie swój tyłeczek w jego stronę.

Rozchyliła swe uda, pomiędzy krągłymi pośladkami ukazując owłosiony wianuszek otaczający ciemno-różowe pokryte spienionym śluzem nabrzmiałe wargi zwieńczone łechtaczką i kuszący otwór analny. Odsłaniała przed nim całą tę kobiecą, lśniąca pożądaniem, intymność. Oznaczało to nie tylko pełne oddanie i przyzwolenie, ale też niecierpliwe oczekiwanie na nowe doznania. Nakierował swój członek w sam środek kobiecej intymności, jego czubkiem ostrożnie wnikając pomiędzy wargi. Nie posunął się jednak dalej, rozkoszując się widokiem płatków czule otaczających żołądź, ukrywając ją niemal całą.

Czuła to jak lekkie muśnięcia i choć wciąż pragnęła czegoś więcej, przystała na chwilowe zwolnienie tempa. Sięgnęła ręką w tył między nogami napotykając dłonią jego jąder w zwisającej pod penisem mosznie. Delikatnie je ujmując dociskała je do łechtaczki leciutko ją nimi drażniąc.

Objął jej biodra i docisnął do swego ciała, co uniosło w górę prącie umieszczając jego czubek pomiędzy pośladkami.

Poczuła jego nabrzmiałą twardość pomiędzy wargami aż po okolice analne, a poniżej wyczuwalne krągłości jąder. Uwielbiała to delikatne stymulowanie jej najczulszej kobiecości od wzgórka łonowego, poprzez łechtaczkę i wargi sromowe. Twardy naprężony członek był doskonałym narzędziem tych pieszczot. Unosiła więc biodra i opuszczała je nieco w dół, powodując ocieranie się męskich klejnotów po najczulszych miejscach kobiecego ciała.

On odczuwał tę pieszczotę coraz intensywniej, drażniona była cała wewnętrzna nasada prącia od

moszny po wiązadełka napletka.

Wreszcie wygięła ciało jak kotka odchylając pośladki od jego ciała i z niecierpliwością szepnęła: „no wejdź już….”

Jego penis był gotowy, prężył się niemal na wprost połyskującego wilgocią sromu.

Ujął więc mocno jej krągłą pupę i mocno napierając wszedł w nią zdecydowanym ruchem.

Poczuła znów ciepłe rozkoszne wypełnienie pochwy i natychmiast pojękując rozpoczęła delikatne

kołysanie. Jej ruchy odczuł początkowo jakby chciała wyprowadzić członka ze swojego wnętrza, za

chwilę jednak znów przywierając do jego ciała doprowadzała do jeszcze głębszej penetracji. Ruchy ich bioder wkrótce płynnie dostosowały swój wspólny rytm do narastającej fali rozkoszy obojga. Jej szeroko rozstawione uda i rytmiczne ruchy lekko rozwierały analne zakamarki. Oczekując akceptacji wodził zwilżonym palcem po tej okolicy. Gdy nie usłyszał sprzeciwu, umieścił go tam ostrożnie rozchylając. Westchnienie rozkoszy zachęciło do głębszej penetracji i posuwistych ruchów. Usłyszał ciche „o tak, rób tak…”. Pod palcem wyczuwalny był umieszczony w pochwie członek. Czuł więc teraz na nim nie tylko gorące mokre kobiece wnętrze ale i dodatkowy ucisk z góry. Ruchy palcem były coraz głębsze i mocniejsze, napotykając coraz mniejsze opory, rozwierającego się stopniowo otworu. Reakcja jej ciała była natychmiastowa – pulsująca narastającą rozkoszą. Dreszcz namiętnej ekstazy przeszył jej ciało, a potwierdzał to wyczuwalny na mosznie ciepły strumień kobiecego wytrysku.

Wysuwając członka pochylił się nad nią, ujął ręką zwisające swobodnie piersi, delikatnie masując je na przemian w dłoni. Drugą dłonią objął czule srom i wędrując po jej udach, pośladkach i pomiędzy nimi roztarł intymne płyny.

Wyprostowała się, kładąc się pod nim na brzuchu, by zaciskając mocno uda spotęgować uczucie orgazmu. Jedną rękę wsunęła pod siebie by palcami dosięgnąć łechtaczki. Drugą pociągnęła jego dłoń do swych pośladków. Zanurzył ją w mokrej szczelinie, palcami dosięgając obu otworów. Zagłębił je w nich bez oporów, rozpoczął więc intensywne masowanie, doprowadzając ją szybko do szczytowania zwieńczonego spazmem rozkoszy.

Patrzył na jej drżące ciało z satysfakcją spełnienia aspiracji czułego kochanka.

Odwróciła się i unosząc głowę ruchem ust domagała się pocałunku. Przywarli do siebie ustami, obejmując się ramionami i mocno dociskając swe ciała do siebie.

Odwrócił się na plecy, ale nadal rozpalonym namiętnością prąciem sugerując zmianę pozycji. Dosiadła go natychmiast i zdecydowanym ruchem nakierowała go wprost do pochwy. Jest to najgłębsza z możliwych penetracja, przynosząca dużą satysfakcję obojgu. Początkowo rozpoczęła delikatnie lekko kręcąc biodrami i wzmacniając doznania rytmicznymi skurczami pochwy. To było dla niego zachwycające. Pochylała się nad nim obdarzając gorącymi pocałunkami. Unosił wtedy biodra tak by członek nie wysunął się i pozostał nadal głęboko w pochwie. Odchylając się co raz, ukazywała rozpaloną rozkoszą łechtaczkę i srom z tkwiącym w nim członkiem. Mógł też wtedy podziwiać jej falujące piersi i sięgać do nich dłońmi. Dociskał ją do siebie ramionami by czuć jej piersi z nabrzmiałymi twardymi sutkami na torsie. Ona nie przerywała pracy biodrami a penis intensywnie ocierał wszystkie ścianki pochwy sięgając najdalszych jej zakątków. Obejmował też jej pośladki docierając palcami do zagłębiającego się w niej członka i pieszcząc jej czułe leżące tuż obok okolice analne.

Ruchy stawały się coraz mocniejsze i oboje nie mieli już żadnych hamulców.

Szalona jazda powodująca ogromną falę rozkoszy prowadziła wprost do ekstazy. Czuła w

sobie sztywność prącia a jego ruchy przeszywały uczuciem rozkoszy oba ciała.

Wreszcie ciepło i wilgotność w pochwie wzrosły gwałtownie – penis eksplodował w niej wytryskiem nasienia.

Opadła na niego tuląc się mocno i przywierając ustami do jego ust w głębokim pocałunku, jakby chciała, by zespolenie ciał dopełniło się.

Na szczyt ekstazy dotarli równocześnie, czując jedność, połączeni w jednym ciele.

Pozostali tak spełnieni bez ruchu, czując wciąż namiętne uniesienie wspólnym aktem miłości i wzajemnego oddania.

Oboje pragnęli, by fizycznie dosłowne połączenie ich ciał, poprzez zespolenie intymnych ich części, trwało jak najdłużej.

Wkrótce jednak namiętność i wzajemne pragnienie zastępują błogie zmęczenie, odprężenie, poczucie spełnienia wzajemnej namiętności i pragnienie kolejnego zbliżenia.

Trwali tak wtuleni w siebie, jej dłoń sięgnęła znów jąder, otulając je czułym dotykiem. On odwzajemnił ten gest osłaniając jej łono.

Namiętny wieczór dobiegał końca.

13
bd/10
Podziel się ze znajomymi

Jak Ci się podobało?

Średnia: 0/10 (0 głosy oddane)

Teksty o podobnej tematyce:

pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.