Ducha niepokoje

Mjishi Mjishi

23 sierpnia 2021

.

czasem szukam Cię nocami
błądzisz zaplątana w moich myślach
często szukam Cię też dniami
widma na mych zdarzeń horyzoncie

lecz nie mogę Cię dogonić
dłoni chwycić upragnionej
i nie mogę Cię zatrzymać
w miejscu jednym nieruchomym

chcę powiedzieć Ci tak wiele
wiele z ust Twych sączyć
chcę Cię poczuć na mym ciele
trwać i nigdy nie kończyć

chcę byś była tylko moja
lecz wiązać Cię nie łaknę
chcę by była wola Twoja
zostać zemną dobrowolnie

chcę się pławić w Twoich słowach
nurzać nos mój w Twoich włosach
chcę Cię widzieć o poranku
senną rozczochraną bosą

chcę byś skrzydła rozwinęła
mogła latać wyżej niż dotychczas
chcę byś taka wolna piękna
potężna
i pewna

wracała do mnie
całowała mnie kochała
chcę Ci pokazać i opowiedzieć tak wiele
więc przyjdź już proszę
a stanę się Twym
przyjacielem

.

Jak Ci się podobało?

3
1
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Więcej poezji:

Kicia

Tejot

Przyszła nastroszona niepewna zdecydowaniem czułem drżenie sypialni napędzane jej mruczeniem. Wiedziałem to nie zwykła wizyta spętała jednym spojrzeniem całą dostępną przestrzeń zawładnęła tapczanem. Bez słów wzięła wszystko nadal czuję każdy ułamek czasu poświęcony chwili między oddechami. Spod opadłych myśli łowię ciche drgnienia zmiętej pościeli. Teraz wiem istnieję tym bardziej im mocniej znaczy poduszkę.

29 czerwca 2026

Poznać Ciebie całą

Troolius Rex

Myślałem, że już znam Cię całą, żeś jest odkrytą moją gwiazdą. Albo zieloną wyspą małą – znajomą, niczym rodzinne miasto. Myślałem, żeś mi jest tak znana jak w Twoich oczach me odbicie, Żeś jest jak czysta karta biała, na której swe kreślimy życie. Myślałem, że jesteś jak poemat, w którego strofy wracam znane, Czy jak utworu zasłyszany temat, albo też słońca wschód nad ranem. Znałem wszak zapach Twoich włosów i oczu kolor nieba płowy, Lub fioletowy zmierzchem wrzosów, kiedy złączone blisko głowy.…

28 maja 2026

Zachwyt

Tejot

Spojrzałem tak bardzo niewybrednie nie spodziewałaś się dotyku bezwstydnych oczu rumieniec gniewu nagrodził wysiłek. Nieskromnie nie żałuję każde muśnięcie było słodką torturą wrodzonej lubieżności. Będę patrzył co wieczór nie pomogą firanki noszę twoje piękno pod powiekami.

3 kwietnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.