Hart61
Czytelnik
17
Liczba komentarzy
0
Ilość wpisów na forum
Hart61: Wiersze
Mijanie
Mijamy się obojętnie Nie patrzą w słońce A pod nogi żeby nie upaść Żeby minąć jeszcze raz I nie zauważyć Że znowu nie mamy celu Mijamy się bez słów Bez uczucia w oczach Nie ma w nas uśmiechu Ale wciąż wierzymy Że w końcu uda się Zobaczyć chociaż skrawek nieba Zobaczyć świat Z innej perspektywy Swojego serca
Zrozumienie
Zrozumiałem całą tą miłość Tą której jeszcze nie znałem Poczułem ją całym sobą Po całe swoje jestestwo Teraz już wiem jak rozmawiać z tobą Jak cię pojmować i czuć Rozumiem każde słowo Które mi dajesz sobą Mogę patrzeć bez obawy W twoje oczy Przepełnione smutkiem Nietolerancji i zła Które tak bardzo pochłania Cały ten świat Który nas otacza Ale ty wiesz jak kochać I jak przebaczać Za każde potknięcie Za każdy upadek Ty kochasz mnie bardziej Nie oczekujesz nic w zamian Czym byłbym bez ciebie?
Ostatnie komentarze
Hart61 · 1 tydzień temu ·
"Utulnia (remastered)"
0
0
Myślę że gdybyś to napisał ze szczegółami z epilogu byłoby to nie mniej interesujące i zapewniam że znalazłoby wielu czytelników. A przynajmniej mnie na pewno. Może pomyśl na tym. To ma taką moc że aż mi się gęba śmieje na samą myśl o tym. Nie żebym cię namawiał. No dobra chciałbym to przeczytać aż do tej rocznicy 😊
Hart61 · 1 tydzień temu ·
"Fin de siècle, czyli miało być tak pięknie… [wersja oryginalna 2022]"
0
0
A miało być tak pięknie. Dawno nie czytałem tak wciągającego kryminału erotycznego. I muszę przyznać że z takim mocnym wejściem w nowy rok łamiesz zasadę że najpierw się trzeba rozejrzeć , a dopiero potem działać. Ty działasz od pierwszego dnia z efektem łaaaaał. I ja to kupuję, bo cóż może być będzie ekscytującego od mocnych akcentów . To działa lepiej od noworocznych fajerwerków. Pozdrawiam
Hart61 · 1 tydzień temu ·
"Utulnia (remastered)"
0
0
Wróciłem już poraz kolejny do tego . To już chyba trzeci portal i muszę przyznać że to smakuje jak osiemnasto letnia whisky coraz bardziej i mocniej. Znasz mnie już trochę i wiesz że lubię to co piszesz. Ale ten klasyk działa w ten szczególny sposób na mnie. Chyba z racji tego że to przypomina mi trochę czasy w których sam byłem w tym wieku. Poprawki dały temu opowiadaniu nowego świeżego oblicza. Pewnie jeszcze nie raz to przeczytam bo czuję jakiś specyficzny sentyment do tej treści. Oczywiście cała twoja twórczość robi robotę ale ta jak wspomniałem wcześniej za każdym łykiem smakuje bardziej i w razie czego będziesz mnie musiał wysłać na odwyk.
Hart61 · 3 grudnia 2025 ·
"Matka, żona i kochanka, czyli nie tylko miłość bywa ślepa (Epilog – Kuchenne {seks}rewolucje)"
0
0
No ja to zawsze się spóźnię z oceną. Ale co tu oceniać jak to trzeba cenić, za jakby to nazwać? Mocnego chwycenia byka za .... Pomińmy wulgaryzmy😉. Było mocne i bardzo dobre na zestaw śniadaniowy. Teraz czas na część I
Hart61 · 30 listopada 2025 ·
"Inspekcja (I)"
0
0
Po wypowiedziach tylu osobowości pisarskich mi tylko zostało powiedzieć , że przeczytałem choć nie w jednym kawałku ale jestem pełen podziwu dla Twojego dzieła i czekam na coś co rozłoży ten układ na łopatki. Wiem i wierzę w to że dasz radę napisać ciąg dalszy z nie mniejszym zapałem jak to co moje oczy zdołały wyczytać do tej pory. Trzymam kciuki i pozdrawiam gorąco
Hart61 · 26 listopada 2025 ·
"Zodiaki – Baran (I)"
0
0
Wiem że to puste pytanie ale czemu nie ma następnych zodiaków? To było wyjątkowo intensywne i idealnie nasycone czułością. A jak widzisz Koziorożca ? Pytam bo jestem ciekawy jak widzisz mój znak zodiaku? Cudownie się czyta Twoją twórczość. A tym czasem idę do następnego opowiadania
Hart61 · 24 listopada 2025 ·
"Bezdomny"
0
0
Była słodycz i kremówka ale przede wszystkim było sporo uczucia. A czym byłby seks bez uczucia? Krótkie ale zawiera tyle treści ile trzeba. Dla mnie super😊👍🏻
Hart61 · 24 listopada 2025 ·
"Pianista"
0
0
Jest poniedziałek 24 listopada 2025 roku. To powie 10 lat później ale muszę przyznać ,że to było napisane tą dekadę wcześniej jest tak samo piękne i mocne jak wtedy. Dobre rzeczy z biegiem czasu jak dobre wino nabierają smaku i aromatu i są bardzo słodkie. Może coś z innej beczki dzisiaj jak woda na młyn na odczucia czytelnika i są jak dobre wino mocne i pełne podziwu dla Twojej autorko twórczości. Dziękuję
Hart61 · 6 listopada 2025 ·
"Spotkanie"
+1
0
Przeczytałem i zacząłem się z niepokojem rozglądać po mieszkaniu. Jedyne co mnie uspokoiło to żona wciąż ta sama mimo upływu lat. Atmosfera i napięcie elektryzujące. Krótkie ale bardzo treściwe👍🏻
Hart61 · 16 października 2025 ·
"Ghosting"
+1
-1
I co ja mam ci na to odpisać? Zastanawiam się czy ja tu rzeczywiście jestem, czy to czytam? A może to tylko wytwór mojej wyobraźni? Ale jeżeli tak jest to ja zamawiam następny temat ,w ciemno i bez żadnych uwag. Nie oceniam Boboli, bo od tego masz tu dużo bardziej Zabrze zacne grono autorskie ja raczej jestem bardziej fanem niż pisarzem chociaż sam kiedyś tworzyłem bardziej dłuższe teksty, ale jeszcze nie dojrzałem do dzielenia się nimi. Może kiedyś? Zobaczymy. Wracając do ciebie. Jesteś absolutnym mistrzem obracania kota ogonem, coś co wydaje się pewne nagle wcale takie nie jest. I ja to cenię, bo dzięki temu napięcie czytelnika trzyma do samego końca. Zacząłem czytać to wczoraj dość późno z przerwą na ciekawą przerwę filmową na ,,prime '' . Ale wróciłem zaraz po filmie do lektury niestety brakło mi czasu na dokończenie ,a nie miałem zamiaru obudzić żony , bo to zwykle kończy się rozmową edukacyjną typu ( znowu czytasz ile czasu spędzasz przed tą komórką) koniec cytatu. Nad ranem rozbudziłem się i zastanawiałem w jakiej rzeczywistości jestem i wydaje mi się , że chyba w dobrej, bo skończyłem czytać i od razu dziurkę dzielę się z tobą zrozumieniem tekstu. A o czym to ja chciałem pisać? 😊 A tak na poważnie boba . To tyle żeby określić odczucia. Pozdrawiam
Hart61 · 30 września 2025 ·
"Naturystyczna przygoda"
0
0
No to zrobiłeś niezły dzień chłopaka😊. Krótkie się bardzo treściwe. Chociaż to nie mój klimat to bardzo mi się podoba cała fabuła.
Hart61 · 19 września 2025 ·
"Sigil (V). Póki śmierć nas nie rozłączy"
+1
0
Ostatnie daty komentarzy świadczą o tym , że to wszystko było . Ale nie ważne kiedy się przeczyta ważne żeby to poczuć. Ja to czuję bez względu na mijający czas. Potęga uczucia ma siłę ponadczasową i nie ważne w jakim wymiarze się znajdziemy. Wciągnęło mnie jak kamień w wodę i to jest to. Lubię cię czytać bo to miłe dla oczu i umysłu . I chyba w tym twoim pisaniu o to chodzi . Biorę się za następne opowiadanie ,a za te bardzo ci dziękuję 👍🏻😊
Hart61 · 15 września 2025 ·
"Czy mnie słychać? (II)"
0
0
Przez Ciebie moje życie rodzinne narażone jest na próbę. Nie mogłem skupić się na niczym innym więc dojechałem do końca i mogę potwierdzić tylko łaaał!!!. Pięknie napisane i bardzo wciąga ta lektura . Czy mogę zostać Twoim fanem . Zresztą nie ważne i tak już nim jestem . Jesteś 👍🏻😊
Hart61 · 15 września 2025 ·
"Czy mnie słychać? (I)"
0
0
Nie wiem jak trafiłem na to się udało i muszę przyznać że to był strzał w dziesiątkę . Z początku myślał o pobieżnym przejrzeniu,a skończyło się na końcu i szczęka mi opadła. To jest tak dobre że muszę chwilę się zresetować i poświęcić czas na to co dopisałaś w część drugiej droga autorko. Jestem pod wrażeniem. Dziękuję że mogłem to przeczytać😊
Hart61 · 12 września 2025 ·
"Domino Dancing (I)"
0
0
To może ja coś dorzucę od siebie. Opowiadanie spójne i rzeczowe. Co prawda klimat nie mój bo jednak wolę bardziej romantyczne historie, ale ogólnie tekst ma napięcie i czyta się go przyjemnie i to dosłownie😉. Nie będę się rozwodził nad tym czy masz pisać dalej bo jeżeli zdecydujesz , że chcesz to i tak nie zmieni to żadne kogoś innego zdanie. Ja z chęcią przeczytam chociaż jak wspomniałem jestem bardziej zwolennikiem bardziej monogamicznej relacji damsko męskiej . Ogólnie lubię to co piszesz i chyba o to chodzi w pisaniu