Fotel

BadyMartin BadyMartin

10 sierpnia 2021

Znam Cię już cholernie długo.
Wiem dobrze za czym przepadasz.
Może On zrobi to lepiej.
Nie będę mu podpowiadać.

Czy będę miał satysfakcję,
Jeśli się Mu nie powiedzie?
A może zadowolony
będę, że zrobił to lepiej?

Olbrzymi, skórzany fotel.
Sam tutaj go postawiłem,
by patrzeć z niego na Ciebie,
gdy Jemu oddam za chwilę.

Jak Ci się podobało?

5
0
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (2)

CZYTELNIK_

CZYTELNIK_ · Autor · 10 sierpnia 2021

+1
0

Nagle wszystko stało się takie realne...

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Krystyna

Krystyna · 4 marca 2024

0
0

To drugi twój erotyk, który przeczytałam dzisiaj i oba są w moim guście. Chętnie przeczytam więcej i coś czuję, że dodam Ciebie do ulubionych autorów.

Pozdrawiam, Krystyna

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Więcej poezji:

Lubię lato

BadyMartin

Lubię lato, Za szorty dżinsowe, w których mi odsłaniasz smukłe uda swoje. Lubię lato, Za spódniczki mini. Ledwo możesz ukryć swą intymność nimi. Lubię lato, Za cienkie sukienki, co od ramion płyną, po twych piersiach miękkich. Lubię lato. Plażowe kostiumy osłaniają ledwie skromne skrawki skóry. Lubię lato. Ciało opalone, w które mi pozwalasz wcierać lśniący olej. Lubię lato, Za te ciepłe noce, gdy obok śpisz naga, a ja patrzeć mogę. Lubię lato. Mocniej serce bije od tych wszystkich pokus. Znów czuję,…

6 sierpnia 2026

Miłość w górach

Hart61

Lubię na ciebie patrzeć Wśród tego surowego widoku Majestatycznych gór Wszystko jest takie dalekie U naszych stóp Tylko ty i ja I ten krajobraz i wolność Jesteś taka piękna Kiedy wiatr rozwiewa twoje włosy Mógłbym na ciebie patrzeć I zostać tu na zawsze Bo tu czuje całą moc Uczucia do tego co jest w tobie Chciałbym krzyczeć Tu na szczycie Jak bardzo cię kocham Za każdą chwilę która jest To już tyle lat A wciąż jestem taki zakochany W tobie i tym widoku I za każdym razem Kiedy schodzimy w dół I wracamy…

5 sierpnia 2026

Kicia

Tejot

Przyszła nastroszona niepewna zdecydowaniem czułem drżenie sypialni napędzane jej mruczeniem. Wiedziałem to nie zwykła wizyta spętała jednym spojrzeniem całą dostępną przestrzeń zawładnęła tapczanem. Bez słów wzięła wszystko nadal czuję każdy ułamek czasu poświęcony chwili między oddechami. Spod opadłych myśli łowię ciche drgnienia zmiętej pościeli. Teraz wiem istnieję tym bardziej im mocniej znaczy poduszkę.

29 czerwca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.