Leń

podbrzoząpisane podbrzoząpisane

21 lutego 2021

Na tapczanie siedzi leń.
Nic nie robi cały dzień.
- Jak to? Ja tu nic nie robię?
- A, kto skórką rusza sobie?
- A, kto ręce często zmienia?
- Tego nikt już nie docenia?
- Każda z nich ciężko pracuje,
- Gdy fujarkę mi masuje.
- Choć czytałem w Internecie,
- Że przyjemniej jest w kobiecie,
- Robić to, co ręką robię,
- I to wyobrażam sobie.
- Lecz choć mnie ta opcja łechce,
- Ruszać z domu mi się nie chce.
- Na tapczanie mi wygodnie,
- Gdy mam opuszczone spodnie.
- Nie potrzebna mi jest szparka,
- Aby stała ml fujarka,
- Umiem zadbać sam o siebie,
- Żeby poczuć się jak w niebie.
- Biorę w ręce swoją skórę,
- I nią ruszam w dół i w górę.
- Do momentu, gdy nasienie,
- Zwieńczy moje podniecenie.
- A robiłem to już nieraz,
- Właśnie też to robię teraz.
- No i koniec, o cholera!
- Kto mnie teraz powyciera?

Na tapczanie siedzi leń,
Skórką bawi się co dzień.
I za taką to przyczyną,
Wciąż nie kochał się z dziewczyną.
I prawiczkiem pozostanie.
Bo mu dobrze na tapczanie!

Jak Ci się podobało?

15
0
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (3)

GreatLover

GreatLover · 21 lutego 2021

0
0

@Marc na poezji brakuje opcji dodawania wierszy do ulubionych

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Krystyna

Krystyna · 25 lutego 2021

+1
0

Autorze, kompletnie nie znam się na poezji ale twoje bardzo mi się podobają. Lekkie, melodyjne, frywolne. Przeczytałam kilka i w każdym zauważam skryte (?) przesłanie. Chyba że to moja wyobraźnia ciut dodaje 😉
P.S.
Nie byłabym sobą, gdybym nie wyłapała literówki: Aby stała mi fujarka

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
podbrzoząpisane

podbrzoząpisane · 27 lutego 2021

+2
0

Za miłe słowa bardzo dziękuję, choć się poetą wcale nie czuję. A literówka - wybaczyć proszę, bo okularów jeszcze nie noszę. A wzrok w mym wieku słabszy niestety, lecz na litery, nie na kobiety.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Więcej poezji:

Zachwyt

Tejot

Spojrzałem tak bardzo niewybrednie nie spodziewałaś się dotyku bezwstydnych oczu rumieniec gniewu nagrodził wysiłek. Nieskromnie nie żałuję każde muśnięcie było słodką torturą wrodzonej lubieżności. Będę patrzył co wieczór nie pomogą firanki noszę twoje piękno pod powiekami.

3 kwietnia 2026

CIEĆ

BadyMartin

I już mi nie doskwiera to całe odśnieżanie placu, na którym twoje auto za chwile stanie. Przez drzwi wystawisz nogi w kozakach za kolana. Zobaczę uda, które rozpięty płaszcz odsłania. ​A kiedy płatki śniegu spłyną Twymi włosami, uśmiechniesz się odchodząc i kołysząc biodrami. Później przy oknie staniesz w samej tylko podomce. Spojrzysz na - mimo mrozu - Rozgrzanego dozorcę.

26 lutego 2026

Kawał drania

BadyMartin

​Kreatura podła, cham i kawał drania. Ubieram się, gdy jeszcze leżysz w łóżku naga. ​Zapinam koszulę. Patrzę na twe ciało. Jeszcze po nim widać, że przed chwilą drżało. ​Zapinam rozporek. Widzę usta słodkie. Były blisko, kiedy mi zsuwałaś spodnie. ​Śpisz, czy to udajesz? Tak lepiej. Bez słowa wychodząc spoglądam. Zostajesz. Zraniona.

6 lutego 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.