Masażystka

podbrzoząpisane podbrzoząpisane

26 kwietnia 2023

Już od czasu dłuższego,
Coraz słabiej się bronię,
By nie doszło do tego,
Bym się oddał w Twe dłonie!

W wyobraźni wariują,
Tam tworzone obrazy,
Że me ciało masują
Do cielesnej ekstazy!

Delikatne Twe dłonie,
Czułe oraz zmysłowe,
Od stóp po obie skronie,
Niemal wchodząc mi w głowę!

Bo te wszystkie doznania,
Wielki wpływ na to mają,
Że instynkty poznania,
We mnie się odzywają

Przez nie widzę Twe ciało,
Bardzo skromnie odziane,
I dotykać chcę śmiało
To co jest zakazane!

Najpierw usta czerwone,
Później ozdoba Twoja,
Dla mnie wprost wymarzone
Piersi dziewczyn z ,, Playboy’’ - a ,

Potem przez talii wcięcie
Oraz bioder krągłości,
Chcę się zbliżać zacięcie
W rejon Twej kobiecości!

Która intymną mocą
Kusi niesamowicie,
Chciałbym zasnąć w niej nocą
I się zbudzić o świcie!

Ale najpierw Twe ciało,
Móc dotykać powoli,
Każdą część jego śmiało
Pieścić dłońmi do woli!

Mając przy tym nadzieję,
Że prócz mych przyjemności,
Zanim ja oszaleję,
Dam Ci trochę radości!

Lecz to wszystko fantazje!
Jakby spełnić się miały?
Bo choć miałbym okazję,
Jestem bardzo nieśmiały!

Brak na takie spotkania
Mi odwagi i siły,
Bojąc się, że doznania,
By mi wręcz zaszkodziły!

Bo z tak fajną dziewczyną,
Już najmniejsze doznanie,
Może stać się przyczyną,
Że to serce mi stanie!

A ja pożyć chcę jeszcze,
I dlatego żałuję!
Że w marzeniach Cię pieszczę
Lecz fizycznie nie czuję!

Innym tylko zazdrościć,
Dzisiaj mi pozostało,
Mogąc u Ciebie gościć,
Patrzą na Twoje ciało!

W ręce Twe się oddają,
Wrażeń mając tam tyle,
Że tam zapominają,
Choć o świecie przez chwilę!

Jak Ci się podobało?

10
3
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

Krystyna

Krystyna · 27 kwietnia 2023

+2
-2

Czyżby pojawiły się już listki na brzozie? Będziesz miał gdzie usiąść i tworzyć kolejne opowiastki.
Miło ponownie cię czytać 🙂

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Więcej poezji:

CIEĆ

BadyMartin

I już mi nie doskwiera to całe odśnieżanie placu, na którym twoje auto za chwile stanie. Przez drzwi wystawisz nogi w kozakach za kolana. Zobaczę uda, które rozpięty płaszcz odsłania. ​A kiedy płatki śniegu spłyną Twymi włosami, uśmiechniesz się odchodząc i kołysząc biodrami. Później przy oknie staniesz w samej tylko podomce. Spojrzysz na - mimo mrozu - Rozgrzanego dozorcę.

26 lutego 2026

Kawał drania

BadyMartin

​Kreatura podła, cham i kawał drania. Ubieram się, gdy jeszcze leżysz w łóżku naga. ​Zapinam koszulę. Patrzę na twe ciało. Jeszcze po nim widać, że przed chwilą drżało. ​Zapinam rozporek. Widzę usta słodkie. Były blisko, kiedy mi zsuwałaś spodnie. ​Śpisz, czy to udajesz? Tak lepiej. Bez słowa wychodząc spoglądam. Zostajesz. Zraniona.

6 lutego 2026

Pierwszy raz

Tejot

Karmin zmysłowo muśnięty szeptu bryzą rozchylił nadzieją późny wieczór ćmy ciekawskie wędrują po szybie zaglądając bezwstydnie pod firankę zrozpaczone kieliszki cierpią tęsknotą porzucone w otchłani zwyczajności cisza półmrok ciepło zamknięte w oczekiwaniu nadchodzi noc litościwym mrokiem kryjąc rozedrgane zawstydzenie

7 stycznia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.