Nowa Ja

entalia entalia

18 września 2021

Nowa Ja ucieka się do bezwstydu
nie łapie ręcznika, gdy ten szybuje
ku stopom, mijając wilgotne kolana
i to miejsce - centrum grawitacji spojrzeń

Nowa Ja karmi się wzruszeniem
ciekawością szczegółów
nią wyostrzasz uwagę.
Podoba się jej, jak pieścisz
i dotykasz w westchnieniach wyobraźni.

Nowa Ja podchodzi za blisko ogniska
smaruje się płomieniami, tarza w dymie
jest daleka, jest bliska
i wie, że zapał również jej minie
że nic, całkiem nic nie zyska

Nowa Ja upadła
w dolinie ciemnego pokoju
ubrania, rozrzucone mokradła
i nuci melodię swoją
komuś ją ukradła
nie jest czasem twoją?

Jak Ci się podobało?

4
0
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

Agnessa Novvak

Agnessa Novvak · 21 października 2021

+1
-1

Troszkę szkoda, że cały wiersz nie jest rymowany jak ostatnie dwie zwrotki (zwłaszcza że układ rymów nie jest tak oczywisty), niemniej miło mi Cię widzieć, Entalio.

Czy napewno chcesz usunąć ten komentarz?

Więcej poezji:

Żywoty domu

akwamen

Tej nocy gramy requiem naszej miłości. Kochamy się powoli w rytm dawno wybrzmiałej muzyki. Dom wspomnieniami oddechy przerywa, motywami nocy schody dębowe skrzypią. Razem zwodnicze odgrywamy kadencje, wydobywając jasne i czyste, czasami ciemne nuty dusz spragnionych. W oktawach zamykają się fantazje, niepowstrzymane pauzy układają metrum naszej harmonii. Okiennica stuknęła jak dnia tamtego, gdy w blasku pełnym brałem ciało mi oddane, gdy solo wykonywałem nieświadom egoizmu natury. Mury tajemnice…

4 maja 2022

Na Wielkanoc

podbrzoząpisane

Na Wielkanoc niespodzianka! Mąż się przebrał za baranka. W łóżku leży rozłożony I tak mówi do swej żony: - Wszak świąteczny jest poranek, - A ja nie mam wciąż pisanek! - Co mam zrobić byś zechciała - I mi coś pomalowała! - Powiedz, a ja za to ręczę - Że Ci później się odwdzięczę. Żona go puknęła w czoło, I odrzekła mu wesoło: - Może Ciebie rozczaruję, - Ale nic nie pomaluję! - Jeśli chcesz to swoje kulki - Mocz w łupinkach od cebulki! - Albo w wosku zamocz sobie, - Bo ja nic Ci z tym nie zrobię!…

17 kwietnia 2022

Żłodziej czy kochanek?

podbrzoząpisane

Pewna biznes women z pewnej korporacji, Podjęła decyzję przy późnej kolacji, Że zbyt dużo czasu w swojej firmie spędza, I choć dzięki temu nie grozi jej nędza To w życiu prywatnym nie jest tak różowo, Bo chociaż wygląda i pięknie, i zdrowo, Żadnego mężczyzny nie ma przy swym boku. Dlatego samotność, szczególnie po zmroku Bardzo jej doskwiera. Więc zdecydowała, Że się przez internet będzie umawiała. Od czasu do czasu z jakimś miłym panem Na wspólne wieczory skropione szampanem. By potem się kochać…

11 kwietnia 2022
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.