Samotność

Pan_X Pan_X

10 listopada 2020

Najbardziej samotny, kiedy jesteś obok,
jakbym chciał dotknąć na niebie obłok,
widzę, a poczuć nie mogę,
czy ktoś przerwie kiedyś tę okrutna trwogę?

Walczyć nie potrafię już w objęciach samotności,
poddać się nie chce, by istnieć z litości,
szukać chce wyjścia, lecz światła nie widzę,
jak obłąkany krople rosy liczę.

W myślach splątanych gubię gdzieś siebie,
bo inny już dotykiem maluje Ciebie,
inny w oczach blasku ogrzewa swą duszę,
a ja na szubienicy miłości Tobą się duszę.

Straceńcem, wygnańcem Twych snów się stałem
zakazanych ust stale pożądałem,
teraz samotności stałem się kochankiem,
tylko z nią dzielić się będę pięknym porankiem.

Jak Ci się podobało?

4
0
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

Indragor

Indragor · 12 listopada 2020

0
0

Bardzo dobre!

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Więcej poezji:

Kicia

Tejot

Przyszła nastroszona niepewna zdecydowaniem czułem drżenie sypialni napędzane jej mruczeniem. Wiedziałem to nie zwykła wizyta spętała jednym spojrzeniem całą dostępną przestrzeń zawładnęła tapczanem. Bez słów wzięła wszystko nadal czuję każdy ułamek czasu poświęcony chwili między oddechami. Spod opadłych myśli łowię ciche drgnienia zmiętej pościeli. Teraz wiem istnieję tym bardziej im mocniej znaczy poduszkę.

29 czerwca 2026

Poznać Ciebie całą

Troolius Rex

Myślałem, że już znam Cię całą, żeś jest odkrytą moją gwiazdą. Albo zieloną wyspą małą – znajomą, niczym rodzinne miasto. Myślałem, żeś mi jest tak znana jak w Twoich oczach me odbicie, Żeś jest jak czysta karta biała, na której swe kreślimy życie. Myślałem, że jesteś jak poemat, w którego strofy wracam znane, Czy jak utworu zasłyszany temat, albo też słońca wschód nad ranem. Znałem wszak zapach Twoich włosów i oczu kolor nieba płowy, Lub fioletowy zmierzchem wrzosów, kiedy złączone blisko głowy.…

28 maja 2026

Zachwyt

Tejot

Spojrzałem tak bardzo niewybrednie nie spodziewałaś się dotyku bezwstydnych oczu rumieniec gniewu nagrodził wysiłek. Nieskromnie nie żałuję każde muśnięcie było słodką torturą wrodzonej lubieżności. Będę patrzył co wieczór nie pomogą firanki noszę twoje piękno pod powiekami.

3 kwietnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.