Senne marzenia

Cezarcez Cezarcez

12 listopada 2020


Kobieta czuła, kobieta ogień,
pragnie twych palców, dotyków twoich.
Kobieta w sobie igraszką zmysłów,
tu nie gra roli, tu jest księżniczką.

Wprost cała kipi swym erotyzmem,
cała wciąż płonie, lawą wciąż tryska.
Jest delikatna, dotyka siebie,
wyłącza myśli, czuje swym wnętrzem.

Jest swą fantazją, pieści swe usta,
dotykiem czuje, kształt ust poznaje.
Ciepło wprost płynie z wnętrza jej ciała,
dekolt i szyja drogą zdobycia.

To sen na jawie, wstyd nagle spływa,
wstyd zwalcza w sobie, to tylko wizja.
Poznaj swe ciało, to one kusi,
piękno, wrażliwość Twej pięknej duszy.

Nie czekaj na nic, nakazy brednie,
ciało to Twoje, przyjemność spłynie.
Nie karz się więcej piersi dotykaj,
oddech głęboki, orgazmem spływa.

Meandry brzucha niby bieg rzeki,
palcem przesuwasz do źródła rzeki.
Bariery stoją, ty je rozbijasz,
pieścisz swe biodra czułości chwila.

Paznokcie niczym rysik na kartce,
tworzy na ciele uczuć swych mapę.
Szukasz dotykiem czułości miejsca,
jękiem pokażesz jakie to miejsca.

Jawą te chwile wstydu już nie masz,
nie bądź zagadką, bądź dzisiaj wielką.
Przegryzasz usta, płomieniem jesteś,
walczysz z tym wszystkim, kończysz okrzykiem.

Jak Ci się podobało?

2
1
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (3)

Indragor

Indragor · 28 listopada 2020

0
0

A gdzie rymy?

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anna

Anna · Autor · 27 kwietnia 2022

0
0

O białych wierszach nie słyszałeś?

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Mateusz

Mateusz · Autor · 13 czerwca 2022

0
0

Nie spodobały mi się w tym wierszu powtórzenia niektórych czasowników, jak i rzeczowników na końcu wersu. Same opisy scen również do mnie nie trafiły, niemniej jednak doceniam wkład w konstrukcję i stopień "dopieszczenia" tego wiersza.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Więcej poezji:

Zachwyt

Tejot

Spojrzałem tak bardzo niewybrednie nie spodziewałaś się dotyku bezwstydnych oczu rumieniec gniewu nagrodził wysiłek. Nieskromnie nie żałuję każde muśnięcie było słodką torturą wrodzonej lubieżności. Będę patrzył co wieczór nie pomogą firanki noszę twoje piękno pod powiekami.

3 kwietnia 2026

CIEĆ

BadyMartin

I już mi nie doskwiera to całe odśnieżanie placu, na którym twoje auto za chwile stanie. Przez drzwi wystawisz nogi w kozakach za kolana. Zobaczę uda, które rozpięty płaszcz odsłania. ​A kiedy płatki śniegu spłyną Twymi włosami, uśmiechniesz się odchodząc i kołysząc biodrami. Później przy oknie staniesz w samej tylko podomce. Spojrzysz na - mimo mrozu - Rozgrzanego dozorcę.

26 lutego 2026

Kawał drania

BadyMartin

​Kreatura podła, cham i kawał drania. Ubieram się, gdy jeszcze leżysz w łóżku naga. ​Zapinam koszulę. Patrzę na twe ciało. Jeszcze po nim widać, że przed chwilą drżało. ​Zapinam rozporek. Widzę usta słodkie. Były blisko, kiedy mi zsuwałaś spodnie. ​Śpisz, czy to udajesz? Tak lepiej. Bez słowa wychodząc spoglądam. Zostajesz. Zraniona.

6 lutego 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.