Tylko nocą

Rymokleta Rymokleta

7 grudnia 2022

Choćbyś była brudną dziwką,
w której piździe każdy grzebał,
nocą, sącząc zimne piwko,
będę ciebie ostro jebał.

Choćby była z ciebie suka,
która dupy wszystkim daje,
nocą będę ciebie pukał,
by się spermy pozbyć z jajec.

Choćby jakiś menel gadał,
że ci wpychał w picz śmierdziucha,
nocą będę swój pręt wkładał,
by porządnie ją przeruchał.

Choćbyś wcale się nie myła
i włochatą miała psiutę,
nocą będę się w nią wbijał,
by rżnąć moim twardym fiutem.

Choćbyś długi chuj czarnucha
w swojej cipie co dzień miała,
nocą będę ciebie ruchał,
byś z rozkoszy się poszczała.

Choćbyś chciała wciąż się puszczać
i obciągać wszystkim wkoło,
nocą będę ci się spuszczać
na wypiętą dupę gołą.

***
Bo w dzień możesz robisz wszystko
i z kimkolwiek się chędożyć -
ja chcę siura w twe piździsko
tylko nocą sobie włożyć.

(28.07.2022 r.)

Jak Ci się podobało?

4
5
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (3)

historyczka

historyczka · 8 grudnia 2022

+1
-1

Zachwycające bombardowanie ostrych słów!

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
historyczka

historyczka · 12 grudnia 2022

0
0

Wysyłałam w wiadomości, ale wciąż chyba była nie wysłana, bo nie pojawiała się w wiadomościach wysłanych, dlatego podsyłam tu. 🙂

Gdy tak słyszę komplimenta
wszak nie pierwsze przecie już to
jakie śliczne me nóżęta,
wnet dygocze me serduszko.

Wnet dygoczę cała sama,
drżę ja wówczas drogi panie
kiedy słyszę to ja, dama,
wyraz taki to - muskanie.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Rymokleta

Rymokleta · 12 grudnia 2022

0
0

Wysłałaś tę wiadomość chyba z pięć razy. 😃 Czasem wysłane wiadomości pojawiają się w wysłanych po pewnym czasie. Mam nadzieję, że moja odpowiedź dotarła bez przeszkód. 😀

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Więcej poezji:

CIEĆ

BadyMartin

I już mi nie doskwiera to całe odśnieżanie placu, na którym twoje auto za chwile stanie. Przez drzwi wystawisz nogi w kozakach za kolana. Zobaczę uda, które rozpięty płaszcz odsłania. ​A kiedy płatki śniegu spłyną Twymi włosami, uśmiechniesz się odchodząc i kołysząc biodrami. Później przy oknie staniesz w samej tylko podomce. Spojrzysz na - mimo mrozu - Rozgrzanego dozorcę.

26 lutego 2026

Kawał drania

BadyMartin

​Kreatura podła, cham i kawał drania. Ubieram się, gdy jeszcze leżysz w łóżku naga. ​Zapinam koszulę. Patrzę na twe ciało. Jeszcze po nim widać, że przed chwilą drżało. ​Zapinam rozporek. Widzę usta słodkie. Były blisko, kiedy mi zsuwałaś spodnie. ​Śpisz, czy to udajesz? Tak lepiej. Bez słowa wychodząc spoglądam. Zostajesz. Zraniona.

6 lutego 2026

Pierwszy raz

Tejot

Karmin zmysłowo muśnięty szeptu bryzą rozchylił nadzieją późny wieczór ćmy ciekawskie wędrują po szybie zaglądając bezwstydnie pod firankę zrozpaczone kieliszki cierpią tęsknotą porzucone w otchłani zwyczajności cisza półmrok ciepło zamknięte w oczekiwaniu nadchodzi noc litościwym mrokiem kryjąc rozedrgane zawstydzenie

7 stycznia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.