#36

Anonimowe

9 września 2019

W kręgu, w którym się wtedy obracałam był pewien Master - mężczyzna przystojny, dystyngowany i niesamowicie opanowany, Ciężko było poznać po twarzy, czy coś się Jemu podoba i jak to odbiera.
W dużej sali zebrało się nas z jakieś dziesięć osób (takie spotkanie klimatyczne). Usiedliśmy na kanapach pod ścianami. Mnie posadzili naprzeciwko Mastera. Miałam zadanie - spróbować Jego "złamać".
To było luźne, towarzyskie spotkanie, na jakimś wyjeździe w terenie. Nie obowiązywał wiec żaden code dress. Siedziałam w męskiej białej koszuli z ukrytymi guzikami pod plisą. Pod spodem tylko biała koronkowa bielizna, której wzór dosyć wyraźnie przebijał przez materiał; ale tylko wzór.
Rozmowa toczyła się o "klimacie", o zasadach w nim panujących... takie tam.
W pewnej chwili jedną ręką rozsunęłam kolana - gdybym je tylko rozsunęła, mogłoby to ujść uwadze, ruch ręki wyraźnie zaakcentował tę czynność. Drugą natomiast sięgnęłam najwyższego guzika - koszula była dokładnie zapięta na wszystkie. Rozpięłam guzik, ale nie rozsunęłam materiału i nie cofnęłam ręki. Zapomniałam dodać, że poły koszuli opadły miedzy uda i zasłoniły figi. Bielizna istniała jedynie w domyśle.
Master nie zwrócił uwagi na moje gesty, rozmowa trwała w najlepsze.
Po kilku minutach obniżyłam dłoń i wyswobodziłam drugi guzik, nadal nie rozsuwając materiału. Przy trzecim zrobiłam to samo, z tym, że zostało to już zauważone. M spojrzał na mnie pytająco, by po chwili rozmawiać dalej. od tej chwili zaczęło się główne ,,przedstawienie" Co jakiś czas wkładałam samą dłoń w ,,przerwę" miedzy guzikami, cofałam jednocześnie stale kontrolując, aby materiał koszuli się nie rozsunął. Potem dosyć szybko rozpięłam pozostałe guziki, .Poły koszuli nadal stykały się ze sobą, jakby koszula była zapięta. Dłonie sięgały coraz głębiej pod materiał. Z czasem zaczęłam nimi bawić się biustonoszem, eksponując ramiączka, koronkowy brzeg miseczek - wszystko pod materiałem.
Od tego momentu M z ciekawością obserwował moje ruchy, chociaż nadal brał udział w rozmowie. Potem przyszedł czas na ,,zabawę" piersiami, podkreślaniu ich kształtu, krągłości - nadal pod materiałem. Od czasu do czasu któryś palec sięgał ust i tam zwilżony wracał pod koszulę, aby drażnić brodawki. I one zaczynały być coraz bardziej widoczne, coraz mocniej wypychając materiał.
Kiedy zobaczyłam pierwszy błysk w oku M, ręka zaczęła opadać coraz niżej i tu również nastąpiła powtórka zabawy z bielizną, z figami. Palce śmiało odsuwały koronkę i wciskały się pod nią. Każdy ruch dłoni, palców był wyraźnie widoczny pod koszulą. Potem doszło zwilżanie palców i... chowanie ich w figi. Od tego momentu wyraźnie widoczne było uwypuklenie spodni. Rozmowa ucichła, wszyscy patrzyli na M. Ten nerwowo przełknął ślinę, otarł pot z czoła, a z ust padło: O kurwa!
Śmiech, kilka oklasków zakończyły "spektakl".
M domyślił się wtedy, o co w tym chodziło. Wstał, podszedł do mnie, wziął moją dłoń i dokładnie wylizał palce...

Jak Ci się podobało?

24
8
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#469

Podróżnik

Dziękuję za pozytywny odzew w poprzednim moim wyznaniu, tylko wam mogę opisać tu takie szczegóły z naszej wyprawy :)) Następnym punktem naszej seksturystyki było wieczorne wyjście do dyskoteki, Darek odrazu kazał zaopatrzyć się w prezerwatywy z uwagi na to że jako Europejczycy z pewnością będziemy budzić zainteresowanie i noc będzie owocna. Nie minęło 40min jak przy ladzie w barze mieliśmy już nagrane dwie dziewczyny. Moja towarzyszka imprezy nazywała się Mali, zgrabna azjatka. Poszliśmy na parkiet…

17 sierpnia 2026

#468

Marek

Mam 30 lat, do niedawna byłem hetero, jednak strasznie ciągnęło mnie, jak to jest z facetem... Po latach wewnętrznej walki w końcu spróbowałem. Moje pierwsze spotkanie dość niemrawe, przypadkowa wymiana zdań z facetem poznanym na portalu i to dziwne uczucie podniecenia, gdy napisał, że może podjechać i mogę mu obciągnąć. W głowie pełno myśli – większość, że będzie jak w porno. Facet podjechał, wszedłem do auta, on starszy, koło 40 z dużą brodą, zaczął normalnie bez stresu co słychać czy lubię to…

17 sierpnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.