#201
16 stycznia 2025
W tym samym czasie brać i być branym.
Taka wspólna gorąca nigdy niezrealizowana fantazja z partnerką.
Ona dba by On wszedł we mnie. Obserwuje to z bardzo bliskiej perspektywy, by zaraz samej się oddać. Może też Jemu później...
16 stycznia 2025
Był to związek, o którym nikt nie wiedział. Zadzwoniła do mnie... Przyjedziesz w nocy potrzebuję Cię. O umówionej godzinie czekała przy oknie, Wpuściła mnie do środka, Była przygotowana. Z głośnika snuła się cicho muzyka, Na stoliku tliła się świeca. Zapach seksu wirował w powietrzu. Naprawdę Cię potrzebuję... wyszeptała do ucha. Pociągnęła mnie w kierunku łóżka. Zaczęła mnie całować, namiętnie na początku później zachłannie "jesteś mój". Przytuliłem ją mocno. Przekulnąłem ją na plecy, Nie pozostałem…
Wesele-nie moje własne, ale na ktòre cieszę się jak dziecko. Może dlatego, że idę tam z nim? Jest jedno ,,ale''...tym razem wiem, że jest już żonaty... w głowie wciąż powtarzałam, że to dobry wybòr- przyjacielska przysługa i gwarancja dobrej zabawy. Zatem będzie jak zawsze... tylko grzecznie. Taki był przynajmnien plan. Dzień wesela zaczął się standardowo od przygotowań... kąpiel, bielizna,szybki make up...sukienka i w drogę. Umòwiliśmy się na miejscu- każdy swoim autem- miało być bezpiecznie. W…
Komentarze (1)
Tomek · 22 stycznia 2025
Wszystko jest do zrealizowania...
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?