#419

Kaer Kaer

15 maja 2026

Sauna

W ubiegłym roku wybraliśmy się z żoną na romantyczny wypad do hotelu ze SPA. Oczywiście było dużo seksu i wspólnej zabawy. Któregoś dnia, wczesnym popołudniem, udaliśmy się do sauny. Spodziewaliśmy się, że będzie pusta, bo w kompleksie były cztery sauny i łaźnia, więc był to dość spory obiekt.

W jednej z saun zauważyliśmy faceta leżącego w rogu, co nas trochę zaskoczyło. Od razu dostrzegłem, że ma niechlujnie położony ręcznik na kroczu, spod którego wyraźnie odznaczał się jego penis. Usiedliśmy i doszedłem do wniosku, że ma erekcję. Szybko przeanalizowałem sytuację i uznałem, że wyjdę, pozwalając wydarzeniom się rozwijać. Dałem znać żonie, żeby została, i tak też zrobiła.

Wyszedłem i przez szklane drzwi obserwowałem, co się dzieje, ale widziałem tylko moją żonę. Powiedziała mi później, że kiedy wchodziła, facet był zupełnie nagi i leżał ze sterczącym penisem – najprawdopodobniej robił sobie dobrze, a kiedy weszliśmy, szybko się zakrył. Sytuacja rozwinęła się tak, że moja żona zdjęła ręcznik i została nago. Facet również się odkrył i kontynuował pieszczoty, czego ja nie widziałem, bo z mojego punktu widzenia dostrzegałem tylko żonę. Widziałem jednak, jak ona zaczyna pieścić swoją cipkę i w końcu doszła.

Okazało się, że po drugiej stronie facet też się spuścił, po czym wyszedł, mijając mnie. Widziałem wtedy jeszcze jego na wpół stojącego dużego penisa.

Jak Ci się podobało?

0
0
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#418

KobietaDwieTwarze

Cześć! Jestem tu od niedawna i chciałam się podzielić z Wami krótkim wyznaniem. Mam 23 lata i jestem studentką. Całe życie mieszkałam na wsi. Tam cieszę się bardzo dobrą opinią grzecznej, uroczej dziewczynki o dobrym usposobieniu. Jednak jakieś 3 lata temu poznałam swoje... Drugie oblicze, drugą twarz. Na początku studiów rozstałam się z chłopakiem, z którym byłam około 4 lat i z którym po maturach straciłam dziewictwo. Załamałam się... Bardzo... Pewnego dnia byłam na skraju załamania i stwierdziłam,…

10 maja 2026

#417

PowiedzmyŻeAnna

Po tym co zrobiłam w majówkę powinnam mieć kaca moralnego, a… w ogóle nie mam. Jestem w trakcie rozwodu i w piątek 1 maja mój (jeszcze) mąż powiedział, że zabierze dzieciaki do swojego nowego mieszkania na cały dzień i noc. Miałam więc czas dla siebie, a pogoda była przepiękna więc stwierdziłam, że wyrwę się z Łodzi gdzieś w naturę. Pojechałam więc nad Wartę w okolice zbiornika Jeziorsko. Plan był taki żeby poczytać książkę, poopalać się, posłuchać muzyki, a to wszystko w zupełnej samotności. Jak…

10 maja 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.