#245

Anonimowe

4 czerwca 2025

Mam fantazję o klasycznym podrywie. Facet, dobrze ubrany, najlepiej w garniturze, zadbany; ewidentnie interesuje się mną w barze, zagaduje i kupuje drinka. Wiem o co mu chodzi, ale gram w grę przez jakiś czas pokazując zainteresowanie. Proponuje mi przejazd do siebie. Zgadzam się. Jego mieszkanie jest ładne, dobrze wyposażone, czyste. Klękam przed nim od razu po przekroczeniu progu - podnieca mnie myśl, że on tu rządzi, że cały czas jest w garniturze a ja biorę go do ust jak dziwka. Chcę, żeby położył rękę na mojej głowie i nadawał tempo. Chcę czuć, że się nim dławię, chcę nie przełykać śliny żeby płynęła po mojej brodzie i kapała na podłogę. Chcę czuć uległość. Chcę go głośno zasysać, chcę lizać jego jądra, uderzać się jego penisem po języku i twarzy. Chcę w końcu powiedzieć mu "wyruchaj mnie". Rozbieramy się w drodze do sypialni, rzuca mnie na łóżko. Podczas gdy on nakłada prezerwatywę, ja wyciągam żel intymny, proszę żeby go użył, wypinam się do niego i pokazuję na swój anus. Czuję gdy podchodzi i zaczyna napierać. Najgorszy jest początek, pierwsza brama, jednak po chwili mój tyłek się otwiera a on może powoli zwiększać tempo i głębokość. Czuję podniecenie przez to, że obcy gość, poznany godzinę wcześniej, pieprzy mnie w dupę. Że oddaję mu się kompletnie. Marzę o tym, żeby pod koniec kazać mu ściągnąć prezetwatywę i skończyć w moich ustach. Większość dziewczyn nie lubi smaku spermy, jednak tu nie o smak chodzi, tylko o sam akt. Ten moment, w którym penis pulsuje i na języku, i w gardle czuć jego orgazm. Chcę to wszystko połknąć, pokazać mu język i jeszcze przez chwilę go lizać. Więc gdy tylko dojdę, robiąc sobie dobrze ręką gdy on posuwa mnie w drugą dziurkę, każę mu zdjąć gumkę, klęknąć przed moją twarzą i wypieprzyć mnie w usta do samego końca.
Po wszystkim po prostu się ubieram i wychodzę.
Jestem facetem, mam żonę, ale ta fantazja o byciu poderwanym chodzi za mną już od dawna.

Jak Ci się podobało?

15
15
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (1)

MałaMI182

MałaMI182 · 7 czerwca 2025

0
0

Chętnie przeczytała bym kontynuacje.

Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?

Inne wyznania:

#423

somsiad

Jestem twoim sąsiadem. Zawsze było tu cicho i spokojnie, ale od niedawna jak się wprowadziliście... Słyszę jak się kochacie, jak się ruchacie, jak się grzmocicie - nie wiem co dokładnie robicie ale słychać że jest wam dobrze. BARDZO słychać. A ściany u nas wcale nie są specjalnie cienkie. - Och! Ach! Yyy! Ach! Ach! Można się tylko domyślać, wyobrażać. To tym bardziej ciekawe. Bierze cie od tyłu? A może klasycznie? Może jesteś związana? Spuszcza się w tobie? Czy na koniec lodzik...? - nie, to raczej…

2 czerwca 2026

#422

Anonimowe

Mam obsesję na punkcie żony najlepszego przyjaciela... Wysoka szczupła blondynka, typ korpolaski, zawsze na obcasach, spódniczki bluzeczki itp. nie raz fantazjowałem o niej, traktowałem jako zakazany owoc. Aż kiedyś... Na imprezie u nich w domu poszedłem do łazienki i zobaczyłem że z kosza na pranie wystają cieliste pończochy... stanął mi od razu. Otworzyłem kosz i pod pończochami zobaczyłem czarne koronkowe stringi ze śladem soczków z cipki... nie wytrzymałem, wsunąłem sobie pończoszkę na dłoń…

2 czerwca 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.