#268

Magnolia

3 lipca 2025

Mam 33 lata i przez 16 lat byłam związana z jednym facetem. W lutym tego roku rozstaliśmy się. On chciał. Bardzo mocno to przeżyłam.
W czerwcu pojechaliśmy ze znajomymi na spływ kajakowy. Potem wiadomo ognisko i trochę alko (nie pije dużo, bo nie mogę). Koło północy rozeszliśmy się niektórzy do pokoi, inni do namiotów. Ja spałam w namiocie jednoosobowym. Wzięło mnie trochę na przemyślenia i stwierdziłam, że lepszej okazji niż teraz na spełnienie mojego marzenia nie będę miała. Więc wstałam i poszłam trochę głębiej w las nad pobliskie jezioro (około 5 minut pieszo). Było ciemno. Rozebrałam się do naga i poszłam popływać. Zawsze chciałam wykąpać się nago w świetle księżyca. Nie trwało to długo, bo woda była zimna. Gdy wyszłam na brzeg, nie znalazłam swoich ubrań... Trochę mnie to przestraszyło i zaczęłam mieć bardzo złe myśli... Samotna kobieta, w środku lasu, późno w nocy. Widziałam już swój pogrzeb. "Idiotka" myślałam sobie. W tym całym przerażeniu stwierdziłam, że szybkim krokiem muszę ruszyć do namiotu, w końcu to nie jest daleko. Niestety, ale nie zaszłam zbyt daleko i poczułam jak ktoś mnie łapie w talii silnym uściskiem. Jestem kobietą filigranowej budowy, więc wyrwać się już nie miałam szans
- Mam Cię! I co teraz? - usłyszałam bardzo znajomy głos.
- Robert? - zapytałam
- Tak. Zauważyłem, że wychodzisz, Bóg wie, o której z namiotu i idziesz w las, więc poszedłem za Tobą. Z jednej strony nie chciałem, żeby coś Ci się stało... Z drugiej byłem ciekaw co będziesz robić.
- Spełniałam marzenia.
Poczułam, jak się do mnie zbliża.
- Zrobiłem Ci małego psikusa i schowałem sukienkę - podszedł bardzo blisko i zaczął całować po szyi- mam nadzieję, że się na mnie nie gniewasz.
Jego silny, męski dotyk oraz czułość z jaką całował mnie po szyi sprawiły, że poczułam, jak moje ciało zalewa fala gorąca. Odchyliłam głowę lekko w bok, aby ułatwić mu zadanie. Od czasu rozstania nie uprawiałam seksu, więc miałam bardzo dużą chęć. Ok zawsze wydawał mi się... rozlazły i mało męski. Właśnie po raz pierwszy poznawałam jego pewne siebie oblicze.
- Nie - odpowiedziałam. Nie wiedziałam co się że mną dzieje. Nigdy do tej pory nie czułam takiego impulsu - wykorzystaj mnie, proszę - dodałam. Wtedy złapał mnie za rękę, odwrócił w swoją stronę i przytulił. -Mam nadzieję, że wiesz, na co się piszesz. Jeżeli przesadzę, to powiedz - zgodziłam się na jego warunek, dodałam tylko, że jest moim trzecim partnerem w życiu, co go tylko bardziej nakręciło. Po tym przyparł moje gołe ciało do pobliskiego drzewa i zaczął całować, a ręką pieścił moje niewielkie cycki. Na dole trwała już powódź.
- Na kolana suko - grzecznie wykonałam polecenie, a on zdjął siebie. Jego penis sterczał i był całkiem duży i gruby. Wzięłam delikatnie do ust, ale on po chwili złapał mnie za głowę- Nie tak- powiedział, po czym zaczęliśmy uprawiać facefuck, co było dla mnie bardzo trudne, bo nigdy wcześniej nic takiego nie robiłam. Po chwili takiej zabawy kazał mi wstać i oparł, a właściwie docisnął do drzewa. Rozstawił szeroko moje nogi i wszedł jednym ruchem w moją brzoskwinkę. Jęknęłam dosyć głośno. Seks, który uprawialiśmy, był bardzo intensywny, nigdy wcześniej nic takiego nie przeżyłam... Najlepszym przyjmowaniem niech będzie, że pierwszy raz w życiu doszłam przed facetem... Byłam już lekko zmęczona, kiedy on szczytował. Doszedł na mój wypięty tyłek.
Po wszystkim oddał mi sukienkę i wróciliśmy do siebie. Spodobało mi się bycie "uległą suczką". Spotkaliśmy się jeszcze kilkukrotnie. Nie zawsze nasz seks był tak intensywny, czasem delikatny. Zależnie od potrzeb. Ja czuję, że zaczynam się na nowo zadurzać. W facecie, któremu nigdy nie dawałam szansa i którego uważałam za życiową porażkę…

Jak Ci się podobało?

29
1
Podziel się ze znajomymi

Komentarze (0)

brak komentarzy

Inne wyznania:

#473

Anonimowe

Spotykałam się z nim kilka miesięcy, oboje mieliśmy rodziny i obowiązki. Było mi z nim dobrze, lubiłam jego język i to jak mnie wypełnia. Byliśmy zimą w aucie za miastem w miejscu na tyle odludnym, że siedzieliśmy na tylnym siedzeniu. Ja na jego biodrach. Spodnie z majtkami zsunięte miałam tylko z jednej nogi na drugiej, został też jeden but. Czułam go mocno w środku i było mi super dobrze… i dzwonił mój telefon. Przez ten dźwięk nie mogłam dojść, on też nie kończył. Siedząc na nim, przestałam się…

19 sierpnia 2026

#472

Podróżnik cz2

Dziękuję za pozytywny odzew w poprzednim moim wyznaniu, tylko wam mogę opisać tu takie szczegóły z naszej wyprawy :)) Następnym punktem naszej seksturystyki było wieczorne wyjście do dyskoteki, Darek od razu kazał zaopatrzyć się w prezerwatywy z uwagi na to, że jako Europejczycy z pewnością będziemy budzić zainteresowanie i noc będzie owocna. Nie minęło 40min jak przy ladzie w barze mieliśmy już nagrane dwie dziewczyny. Moja towarzyszka imprezy nazywała się Mali, zgrabna Azjatka. Poszliśmy na parkiet…

19 sierpnia 2026
pokątne opowiadania erotyczne
Witamy na Pokatne.pl

Serwis zawiera treści o charakterze erotycznym, przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich.
Decydując się na wejście na strony serwisu Pokatne.pl potwierdzasz, że jesteś osobą pełnoletnią.

Pliki cookies i polityka prywatności

Zgodnie z rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r (RODO). Potrzebujemy Twojej zgody na przetwarzanie Twoich danych osobowych przechowywanych w plikach cookies.
Zgadzam się na przechowywanie na urządzeniu, z którego korzystam tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie moich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania przeze mnie ze stron internetowej lub serwisów oraz innych parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych i w celach analitycznych.
Więcej informacji na ten temat znajdziesz w regulaminie serwisu.