#276
8 lipca 2025
8 lipca 2025
Spotykałam się z nim kilka miesięcy, oboje mieliśmy rodziny i obowiązki. Było mi z nim dobrze, lubiłam jego język i to jak mnie wypełnia. Byliśmy zimą w aucie za miastem w miejscu na tyle odludnym, że siedzieliśmy na tylnym siedzeniu. Ja na jego biodrach. Spodnie z majtkami zsunięte miałam tylko z jednej nogi na drugiej, został też jeden but. Czułam go mocno w środku i było mi super dobrze… i dzwonił mój telefon. Przez ten dźwięk nie mogłam dojść, on też nie kończył. Siedząc na nim, przestałam się…
Dziękuję za pozytywny odzew w poprzednim moim wyznaniu, tylko wam mogę opisać tu takie szczegóły z naszej wyprawy :)) Następnym punktem naszej seksturystyki było wieczorne wyjście do dyskoteki, Darek od razu kazał zaopatrzyć się w prezerwatywy z uwagi na to, że jako Europejczycy z pewnością będziemy budzić zainteresowanie i noc będzie owocna. Nie minęło 40min jak przy ladzie w barze mieliśmy już nagrane dwie dziewczyny. Moja towarzyszka imprezy nazywała się Mali, zgrabna Azjatka. Poszliśmy na parkiet…
Komentarze (2)
Samotnik · 8 lipca 2025
I bardzo dobrze, życie jest krótkie i trzeba z niego korzystać ile tylko się da a nie żyć jak w celibacie
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?
Anonim · 9 lipca 2025
@samotnik zgadzam się z tobą, jeśli są spragnione seksu to czemu miałyby się hamować. Jeśli lubią taką formę to niech korzystają, pewnie nie jeden chciałby je spotkać i móc się zabawić
Czy na pewno chcesz usunąć ten komentarz?